Pomocy kochane! FArbuję się...a nie umiem! - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-01-19, 15:47   #1
ennkaa
Zakorzenienie
 
Avatar ennkaa
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: takie tam wsiomiasto
Wiadomości: 10 170
GG do ennkaa

Pomocy kochane! FArbuję się...a nie umiem!


Mam bardzo ciemne włosy, więc się wybrałam do sklepu fryzjerskiego i kupiłam profesjonalna farbę...żeby rozjasnic. Pan mi pieknie doradził co mam kupić i jak ...ale już użyc tych cudów nie potrafię! HELP! Za diabła nie znajdę czasu na fryzjera...jedyna szansa to farbowanie nocą w domku więc musicie mi pomóc;(. Jak nie Wy to nikt!
Kupiłam farbę goldwell odcień 7BG (taki słomkowy). Chciałabym sporo rozjaśnić włosy, ale nie radykalnie i nie broń boże na rudo! Mam na włosach resztki szamponu koloryzującego (ten gość w sklepie coś mi mówił, że muszę dłużej trzymać wtedy). I on mi mówił, że mam wymieszac z wodą (mam 9%) w stosunku 1 do 1. Na ulotce napisali,że farbowanie rozjaśniające to stosunek 2:1. No i teraz nie wiem co zrobić, żeby chwyciło ale żebym nie wyszła całkiem blondyczenka. Już pomijam,że ni diabła nie rozumiem ile mam tą farbę trzymac bo tam są takie wzory, że mi ułamki wychodzą....HELP!!!

Acha...troszkę już poczytałam w necie i jestem troszunię mądrzejsza...powiedzcie mi jak możecie też czy ją nakładam na mokre (umyte) włosy czy na suche? A może mokre ale brudne?
__________________
...Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było...

Edytowane przez ennkaa
Czas edycji: 2009-01-19 o 16:04
ennkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-19, 16:28   #2
tootsie
Zakorzenienie
 
Avatar tootsie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 4 608
Dot.: Pomocy kochane! FArbuję się...a nie umiem!

ciężka sprawa
Piszesz, że masz bardzo ciemne włosy z resztką szamponu koloryzującego. Na twoim miejscu zastanowiłabym się nad samodzielną zmianą koloru. Szczerzę wątpię, że wyjdzie Ci inny kolor niż rudy.

Jeżeli na ulotce napisali, żeby połączyć farbę z wodą w stosunku 1:2 to tak zrób. Nie ma szans, abyś bez wstepnej dekoloryzacji została blondyneczką.

Na jakie włosy i ile trzymac farbe nie wiem, każda farba reaguje inaczej. Poczytaj dobrze ulotkę żebyś nie spaprała włosów
__________________


tootsie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-19, 17:22   #3
pajus123
Raczkowanie
 
Avatar pajus123
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 42
Dot.: Pomocy kochane! FArbuję się...a nie umiem!

nakładaj na suche wlosy, byle przetłuszczone ...
pajus123 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-19, 17:22   #4
ennkaa
Zakorzenienie
 
Avatar ennkaa
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: takie tam wsiomiasto
Wiadomości: 10 170
GG do ennkaa
Dot.: Pomocy kochane! FArbuję się...a nie umiem!

Cytat:
Napisane przez tootsie Pokaż wiadomość
ciężka sprawa
Piszesz, że masz bardzo ciemne włosy z resztką szamponu koloryzującego. Na twoim miejscu zastanowiłabym się nad samodzielną zmianą koloru. Szczerzę wątpię, że wyjdzie Ci inny kolor niż rudy.

Jeżeli na ulotce napisali, żeby połączyć farbę z wodą w stosunku 1:2 to tak zrób. Nie ma szans, abyś bez wstepnej dekoloryzacji została blondyneczką.

Na jakie włosy i ile trzymac farbe nie wiem, każda farba reaguje inaczej. Poczytaj dobrze ulotkę żebyś nie spaprała włosów
dzięki za radę...trochę mnie zmartwiłaś, ale oczywiście znam siebie i zaryzykuję dobrze, ze zima to w razie czego do marketu po inną farbę można skoczyć w czapce kiedyś moja mam w lipcu leciała w wełnianej czapce taka jej marchewka wyszła

w każdym razie zakładając podwyższone ryzyko proszę o rady, które mi pomogą je zminimalizowac.
Ten kolorek co wybrałam to jest taki słomiany, ale nie bardzo jasny.To jest bardzo ciemny blond albo jasny brąz. I zero czerwieni. Ja mam naturalne włosy ciemny brąz a teraz przyciemniłam szamponem , ale to było kilkadziesiąt myć temu.
Najbardziej boję się rudego. Na ulotce własnie napisali dwie możliwości: farbowanie zwykle 1 do 1 a rozjaśniające 2 do 1. Czyli ja chyba tak jak piszesz 2 do 1, bo muszę je rozjaśnic, co? Z tym czasem to już się chyba połapałam, ale nadal nie wiem czy na suche czy ma mokre, czy na czyste czy na brudne

a ..teraz doczytałam odpowiedź pajus...na tłuste? Poważnie czy jaja sobie robicie z mojej ignorancji?
__________________
...Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było...

Edytowane przez ennkaa
Czas edycji: 2009-01-19 o 17:24
ennkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-19, 19:15   #5
ennkaa
Zakorzenienie
 
Avatar ennkaa
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: takie tam wsiomiasto
Wiadomości: 10 170
GG do ennkaa
Dot.: Pomocy kochane! FArbuję się...a nie umiem!

dzięki kobiety poczytałam, pomyślałam....otworzyłam winko i siedzę z farbą na głowie....trzymajcie kciuki...ale śmierdzi!
__________________
...Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było...
ennkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-19, 20:14   #6
untouchable
Wtajemniczenie
 
Avatar untouchable
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 2 354
Dot.: Pomocy kochane! FArbuję się...a nie umiem!

i jak?

naklada sie na tluste tzn zaleca sie bo wtedy wlosy sa chronione i mniej sie niszcza przez chemiczne srodki zawarte w farbie.
__________________
do twardego stąpania po ziemi nie nadają się buty z miekką podeszwą. .. . ...
untouchable jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-19, 20:44   #7
ennkaa
Zakorzenienie
 
Avatar ennkaa
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: takie tam wsiomiasto
Wiadomości: 10 170
GG do ennkaa
Dot.: Pomocy kochane! FArbuję się...a nie umiem!

no....nałożyłam na tłuste...no i sama nie wiem. Trochę się rozjaśniły. Zobaczę w dziennym świetle to ocenię. Na dzisiaj trochę kiszka ,ze mi odrosty wyszły....dzięki za rady w każdym razie tragedii nie ma!
__________________
...Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było...
ennkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-20, 09:20   #8
ennkaa
Zakorzenienie
 
Avatar ennkaa
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: takie tam wsiomiasto
Wiadomości: 10 170
GG do ennkaa
Dot.: Pomocy kochane! FArbuję się...a nie umiem!

no dziewczyny! mamy dzień i zeznaję...mam na głowię piekny brązik! Troszkę jaśniejszy od tych co miałam a trochę ciemniejszy od oczekiwanego...tootsie miała racji trochę bo wczoraj w sztucznym świetle były rude, ale dziś nie są. Troszkę widac odrosty, ale sądzę, że ja tylko je widzę. Kolor tych odrostów to własnie ten oczekiwany....reszta włosów z tymi resztkami szamponu mniej chwyciła. Kolor zmienił się na tyle, ze czuję się młodsza ale nie aż tak, zebym musiała zmieniać makijaż. Teraz mam pytanie. Czy mogę za parę dni/tygodni/ nie wiem kiedy powtórzyć farbowanie i wtedy trzymać dłużej na włosach z tym szamponem?
Jak zwykle wizaż okazał się nieoceniony! Wielkie dzięki! Dzięki Wam odmłodniałam. A teraz chwila prywaty mam do wydania wielką butlę lotionu 9% goldwell...może ktoś chciałby? Ja sobie odleję troszkę tylko więc zostanie jakieś 800-900 ml.
__________________
...Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było...
ennkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-20, 09:58   #9
tootsie
Zakorzenienie
 
Avatar tootsie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 4 608
Dot.: Pomocy kochane! FArbuję się...a nie umiem!

to było do przewidzenia, że odrosty farba złapie inaczej. Ja farbuję włosy średnim blondem, moje naturalne to ciemny blond, a odrosty zazwyczaj mam delikatnie jaśniejsze od reszty włosów, czyli średniego blondu
__________________


tootsie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-20, 10:07   #10
ennkaa
Zakorzenienie
 
Avatar ennkaa
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: takie tam wsiomiasto
Wiadomości: 10 170
GG do ennkaa
Dot.: Pomocy kochane! FArbuję się...a nie umiem!

Cytat:
Napisane przez tootsie Pokaż wiadomość
to było do przewidzenia, że odrosty farba złapie inaczej. Ja farbuję włosy średnim blondem, moje naturalne to ciemny blond, a odrosty zazwyczaj mam delikatnie jaśniejsze od reszty włosów, czyli średniego blondu
no wiem,ze do przewidzenia nawet ten gośc w sklepie tak mi mówił no ale ja się nie znam. Ale nie widać bardzo nawet naturalnie to wyszło. Pierwszy raz farbowałam taką profesjonalną farbą i faktycznie nie wrócę już do marketowych. Włosy mam super mięciutkie a efekt jest naturalny jak nigdy. Nie wiem czy to zasługa mojej nieumiejętności czy tej farby ale mam takie fajne refleksy,(czyt: nierówno pofarbowane ) i wyglądam jabym się w nich urodziła
__________________
...Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było...
ennkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-04, 13:59   #11
ennkaa
Zakorzenienie
 
Avatar ennkaa
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: takie tam wsiomiasto
Wiadomości: 10 170
GG do ennkaa
Dot.: Pomocy kochane! FArbuję się...a nie umiem!

dziewczyny..znowu po HELP do Was...jak już zaczęłam kombinowac z tymi włosami to zaczynam wyglądać jak kupa. Zrobiłam sobie drugi raz ten sam kolor,żeby rozjaśnić bardziej i wyszedł mi przecudny brąz z paskudnym rudym połyskiem. Tragedia. Jak tylko któras napisze,"a nie mówiłam" to sama sobie bana sprzedam! więc polazłam bo zwykłą farbę pallette, jasny brąz , zeby w geście kapitulacji zrezygnować z rozjaśniania i wrócic do podobnego koloru jaki miałam wcześniej przed kombinacjami czyli bez tej rudej wiewióry. Położyłam...no kurcze..jasny brąz! I teraz mam na głowie już taki misz masz, że chyba się na łyso walnę! Od skóry mam ładny brąz a na końcach niemal czarne! Jak to się stało!? No i co teraz zrobic? Może jakaś płukanka? Jest szansa, że to się zmyje? Jedyna pociecha,że rudego nie ma... acha..na dekoloryzację się nie zdecyduję nawet u fryzjera bo mi przecież te włosy już wyjdą całkiem.
__________________
...Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było...

Edytowane przez ennkaa
Czas edycji: 2009-03-04 o 14:01
ennkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-04, 17:49   #12
Zafirah
Rozeznanie
 
Avatar Zafirah
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 717
Dot.: Pomocy kochane! FArbuję się...a nie umiem!

Proponuje udac sie do fryzjera, z tego co opisujesz to sądze ze pomoglaby delikatna kąpiel rozjasniajaca po ktorej mozna by nalozyc farbę tonującą bez amoniaku zeby wyrownac kolor.
Zafirah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-04, 18:04   #13
ennkaa
Zakorzenienie
 
Avatar ennkaa
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: takie tam wsiomiasto
Wiadomości: 10 170
GG do ennkaa
Dot.: Pomocy kochane! FArbuję się...a nie umiem!

dziękuję ślicznie..ja wiem,ze do fryzjera powinnam i na mnie nakrzyczycie...ale taką kąpiel można zrobć samemu? bo mam cały czas tą wodę utlenioną 9 % i dałam za nią kupę kasy i w ogóle..a taka kąpiel, nawet u fryzjera to pewnie znowu zniszczy włosy, nie? A to ton w ton to masz na myśli szampon do 24 myć ? A może kupić tą taką co robi pasemka? No a jesli już pójdę do tego fryzjera , tylko kurcze do jakiegoś dobrego to pewnie terminów nie będzie.. oj...jak ja wyglądam;(
__________________
...Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było...
ennkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-04, 19:35   #14
Zafirah
Rozeznanie
 
Avatar Zafirah
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 717
Dot.: Pomocy kochane! FArbuję się...a nie umiem!

robienie kąpieli rozjasniajacej, dekoloryzacji, pasemek itp. samej w domu to pomysl generalnie skazany na porażkę. to sa zbyt skomplikowane zabiegi, zeby wykonywala je osoba, ktora nie ma o tym pojecia... uwierz, ze tym sposobem mozesz sobie zrobic jeszcze wieksza krzywdę. na 100% nie sciagniesz koloru tylko z koncowek ale zafundujesz sobie marchew i to nierowną.
farba tonująca to nie jest szampon koloryzujący.
Zafirah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-04, 20:11   #15
ennkaa
Zakorzenienie
 
Avatar ennkaa
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: takie tam wsiomiasto
Wiadomości: 10 170
GG do ennkaa
Dot.: Pomocy kochane! FArbuję się...a nie umiem!

dzięki...wybiłaś mi więc z głowy samodzielne zabiegi...już sama powinnam do tego dojść po tych próbach.A powiedz mi jeszcze, jak możesz, czy mogę np. już jutro się wybrać na taki zabieg? Bo szczerze mówiąc to chciałabym jak najszyciej pozbyć się tej kaszanki z głowy...włosy mam kręcone więc generalnie słabsze, prostuję namiętnie i sądzę, że wiele to one już nie zniosą...jak już pójdę do fryzjerki to może by jej się udało zejść do jasnego brązu..czy już raczej nie cudować?
__________________
...Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było...
ennkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-05, 10:03   #16
ennkaa
Zakorzenienie
 
Avatar ennkaa
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: takie tam wsiomiasto
Wiadomości: 10 170
GG do ennkaa
Dot.: Pomocy kochane! FArbuję się...a nie umiem!

dziewczyny...przepraszam Was bardzo...całą noc chyba myślałam i doszłam do przykrego wniosku, że nie stać mnie kurcze teraz na fryzjera zdejmowanie koloru, nowy kolor to wyjdzie pewnie koło 200 PLN więc chyba odpuszczę. Wyczytałam w necie,ze szampony oczyszczające zmywają szybciej farbę. U mnie tej różnicy tak bardzo nie widać więc może się uda zdjąć trochę koloru z końcówek przez parę dni. Jak mozecie napiszcie mi coś więcej na temat tej metody. Nakładam na te końcówki i chodzę z tym szamponem trochę? Może dodać trochę wody utlenionej? Może nie? Jakiś dobry szampon w tym celu polecicie?
Sądzę, ze jak by je trochę rozjaśnic,żeby nie były takie czarne to bym jakoś wytrzymała kilka tygodni a potem położę szampon jasny brąz i moze w końcu dojde jakoś do swojego naturalnego. No i ten mój plan chyba mniej włosy zniszczy.
__________________
...Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było...

Edytowane przez ennkaa
Czas edycji: 2009-03-05 o 10:05
ennkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-05, 12:50   #17
tootsie
Zakorzenienie
 
Avatar tootsie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 4 608
Dot.: Pomocy kochane! FArbuję się...a nie umiem!

podobno szampon przeciwłupieżowy powoduje szybsze wymywanie farby. Nigdy nie stosowałam tej metody więc nic wiem jak to wygląda w rzeczywistości. Na pewno nie chodzi się z szamponem na włosach, wystarcz samo mycie

Ogólnie farby palette należą do tych ciężkozmywalnych niestety. Z wodą utlenioną nie radzę się bawić, bo rudości gwarantowane

Koncówki masz ciemniejsze, bo jest to najbardziej podatna na zniszczenia część włosa. A zniszczony włos z reguły mocniej łapie kolor. Obawiam się, że cięzko będzie je odbarwić. Może podetnij je delikatnie?
__________________


tootsie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-05, 13:05   #18
ennkaa
Zakorzenienie
 
Avatar ennkaa
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: takie tam wsiomiasto
Wiadomości: 10 170
GG do ennkaa
Dot.: Pomocy kochane! FArbuję się...a nie umiem!

Cytat:
Napisane przez tootsie Pokaż wiadomość
podobno szampon przeciwłupieżowy powoduje szybsze wymywanie farby. Nigdy nie stosowałam tej metody więc nic wiem jak to wygląda w rzeczywistości. Na pewno nie chodzi się z szamponem na włosach, wystarcz samo mycie

Ogólnie farby palette należą do tych ciężkozmywalnych niestety. Z wodą utlenioną nie radzę się bawić, bo rudości gwarantowane

Koncówki masz ciemniejsze, bo jest to najbardziej podatna na zniszczenia część włosa. A zniszczony włos z reguły mocniej łapie kolor. Obawiam się, że cięzko będzie je odbarwić. Może podetnij je delikatnie?
no właśnie też wyczytałam, ze palette to kiszka no narazie kupiłam szampon oczyszczający...całe 6,90 więc sprawdzę na końcówkach, nawet nie muszę odbarwić ich bardzo byle troszkę pusciły, no w końcu chyba te farby się wypłukują, nie? co do podcięcia odpada, bo niedawno byłam i mam już za krótkie jak dla mnie...
__________________
...Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było...
ennkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:27.