Mineraly vs tradycyjna kolorowka - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Kosmetyki mineralne

Notka

Kosmetyki mineralne Wszystko o kosmetykach mineralnych.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-01-27, 17:16   #1
vril
Zakorzenienie
 
Avatar vril
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 176
Question

Mineraly vs tradycyjna kolorowka


Jak w temacie - wasze preferencje odnosnie poszczegolnych typow kosmetykow
Jakie roze lubicie bardziej, jakich cieni wolicie uzywac - sypkich mineralow (czasem przerobionych na domowe prasowance) czy tradycyjnych "foremek"? Podklad wolicie mineralny czy jednak fluid, a moze uzywacie mineralnego pudru wykanczajacego zamiast tradycyjnego sypanca? Czym ujely was poszczegolne mineraly, ze zdecydowaliscie sie na odstapienie od tradycji i postawienie na "prochy"? Podoba wam sie wszystko z "serii mineralnej" czy jednak konkretne kosmetyki nie zastapia wam tradycyjnej kolorowki. Jestescie absolutnie zdeklarowane mineralnie czy jednak mieszacie

Osobiscie mieszam Nie jestem w stanie zrezygnowac z kufra wypelnionego ulubionymi firdygalkamii, chociaz ostatnio kluje mnie obawa czy przypadkiem nie uwrazliwilam sie przez mineraly i nie bede mogla wrocic do "zwyklych" pudrow, itp.
Poki co, nie zamierzam rezygnowac z tradycyjnych cieni do powiek - uwielbiam Clinique uczuciem niezmiennym, chociaz przyznaje, ze sypance EDM sa godna konkurencja Co do innych marek mam zastrzezenia w tym temacie.
Podklad - mineraly EDM rzadza Dluuugo szukalam odpowiednio jasnego podkladu, a jak go w koncu znalazlam, to wyladowal w kacie
Roze - pol na pol. Lubie mineralne za bardzo naturalny efekt, nalozone miekkim pedzlem EDM Angled Blush Brush wygladaja idealnie, nie widac granic koloru. Niestety wiele z nich ociepla swoja barwe na mojej skorze Z tego powodu nie zrezygnuje z rozy tradycyjnych, bo te w odroznieniu do mineralnych utrzymuja swoja tonacje caly czas.
Korektory - rowniez mieszam. Nie zrezygnuje z korektora HR Magic Concealer pod oczy, tylko on wyglada na mnie naturalnie, mineralne nalozone nawet w malej ilosci podkreslaja mi fakture skory w tym miejscu i dodatkowo wysuszaja, natomiast dobrze sie sprawuja nalozone na podklad mineralny w celu dodatkowego ukrycia wszelkich plamek, w takiej kombinacji korektor w plynie odpada, a proszek na proszek mozna nalozyc bez problemu i nic sie nie odznacza (o ile dobierzemy kolor korektora do podkladu lub uzyjemy podkladu minerlanego w tym celu).

Teraz wasza kolej, spowiadac sie
Jak zmienie zdanie w kwestii ktoregos kosmetyku, to dam znac
Aha, moze macie jakies kompatybilne typy sposrod obu rodzajow kosmetykow - znacie np. roz mineralny w kolorze odpowiednika z tradycyjnej kolorowki? Takie porownania przydalyby sie podczas zakupow w ciemno
vril jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-27, 17:46   #2
rozwielitka
rodzaj forumowych moderatorek zaliczanych do grupy wioślarek
 
Avatar rozwielitka
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 174
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

u mnie większość tradycyjnej kolorówki poszło zdecydowanie w odstawkę.
Cienie do powiek- czasem sięgam po kosteczki TBS 06, ale sypańce edm rządzą.
W kwestii podkładów i pudrów żadnych wyjątków, samo edm.
Oczywiście tuszu do rzęs nie da się zastąpić helenka lash queen.
nie robiłam swoich błyszczyków mineralnych, używam burt's bees i benetintu.
Korektorów nie stosowałam w zasadzie wcześniej, mineralne są pionierami.
Róże- przeprosiłam się z 16. bourjois, nie mam problemu ze zmianą koloru na skórze- mineralne bardzo lubię.

to by było na tyle...


edit:
odnośnie porównań: kocham 16. bourjois, zawsze uważalam ze to "mój" kolor i wydaje mi się ze snuggle edm jest do niej zbliżony

Edytowane przez rozwielitka
Czas edycji: 2009-01-27 o 17:48
rozwielitka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-27, 17:52   #3
iustitia
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lizbona
Wiadomości: 1 881
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

Hmm ja już zaczęłam pozbywać się tradycyjnych pudrów i podkładów na rzecz minerałów Różów, bronzerów nie stosuję, wyglądam w nich jak brudna Cieni jeszcze w zasadzie nie próbowałam z minerałów, dopiero mam to w planach
O dziwo, od kiedy stosuję minerały, mam mniej zaczerwienień, niespodzianek na twarzy, a i pory oraz wągry mniejsze - niby nie miałam nigdy wrażenia, że coś mnie zapycha, ale tak widać odbywało się to po cichu
iustitia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-27, 18:00   #4
Dominkab
skacze bryka i wiruje ...
 
Avatar Dominkab
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: 3miasto
Wiadomości: 9 600
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

No to teraz ja
Została baza Chanel, bo jest genialna
Podkłady - tylko mineralne EDM lub Joppa (pełnowymiarowy już do mnie idzie)
Korektory - EDM na drobiazgi, HR Magic pod oczy. Sproszkowane za bardzo podkreślały mi pod oczami to, czego nie miały podkreślać, za to do ukrycia niespodzianek są najlepsze
Puder - STF oraz Finishing Dust EDM, ale nie umiem zrezygnować z meteorytów Guerlain, są genialne
Róż - jak na razie tradycyjna kolorówka poszła w kąt, ale podejrzewam, że nie na zawsze
Cienie - tu różnie, w zależności od dnia i humoru
Brwi - EDM lub Smashbox
Błyszczki - na dzień dzisiejszy Bare Escentuals - są fantastyczne. Tu jednak na pewno zawsze będę eksperymentować - jestem błyszczykomaniaczką
Z tradycyjnej kolorówki pewnie na zawsze pozostanę wierna tuszom do rzęs - obecnie Borghese
__________________
Czy ty nigdy nie miewasz takich dni, kiedy nie chcesz spotykać nikogo miłego? Żebyś nie musiał się zachowywać jak cywilizowany człowiek? (R. Russo "Prawy człowiek")

elska

flickr

Moment Uchwycony

Edytowane przez Dominkab
Czas edycji: 2009-01-27 o 18:01
Dominkab jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-27, 18:42   #5
pranie
Wtajemniczenie
 
Avatar pranie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 576
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

Dominika, jaki dokladnie efekt uzyskujesz dzieki bazie? ostatnio rozmyslam na jej temat, ale poki co przewaza wstret do tradycyjnych kosmetykow..

Ze mna w ogole jest dziwnie, bo od kilku lat nie uzywam tradycyjnej kolorowki. Podkladow nigdy nie uzywalam, nawet za czasow potwornej cery - zawsze mnie zapychaly i bylo jeszcze gorzej. Po drugie, nienawidze widocznego golym okiem makijazu, a jak wiecie trudno dobrac plynny podklad, ktorego nie byloby widac Od lat uzywam sypancow - moje (eks) ulubione to Pryzmy Givenchy, La Prairie i jedwabny puder Hauschki. Dawniej lubilam cienie Max Factora, waniliowy na dzien i szary na wieczor. Od dawna nie uzywam ale dzieki mineralom moze to sie zmieni (te kolory! szok)
Mineraly to moje wybawienie, objawienie i nowa milosc. Nie wiem, jak moglam wczesniej ich nie znalezc (a raczej wiem, z lenistwa - juz chyba z rok temu trafilam na strone EDM ale nie chcialo mi sie przebijac przez amerykanskie zakupy... glupia baba...)

Edytowane przez pranie
Czas edycji: 2009-01-29 o 19:56
pranie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-27, 18:58   #6
Dominkab
skacze bryka i wiruje ...
 
Avatar Dominkab
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: 3miasto
Wiadomości: 9 600
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

Cytat:
Napisane przez pranie Pokaż wiadomość
Dominika, jaki dokladnie efekt uzyskujesz dzieki bazie? ostatnio rozmyslam na jej temat, ale poki co przewaza wstret do tradycyjnych kosmetykow..

Ze mna w ogole jest dziwnie, bo od kilku lat nie uzywam tradycyjnej kolorowki. Podkladow nigdy nie uzywalam, nawet za czasow potwornej cery - zawsze mnie zapychaly i bylo jeszcze gorzej. Po drugie, nienawidze widocznego golym okiem makijazu, a jak wiecie trudno dobrac plynny podklad, ktorego nie byloby widac Od lat uzywam sypancow - moje (eks) ulubione to Meteoryty, La Prairie i jedwabny puder Hauschki. Dawniej lubilam cienie Max Factora, waniliowy na dzien i szary na wieczor. Od dawna nie uzywam ale dzieki mineralom moze to sie zmieni (te kolory! szok)
Mineraly to moje wybawienie, objawienie i nowa milosc. Nie wiem, jak moglam wczesniej ich nie znalezc (a raczej wiem, z lenistwa - juz chyba z rok temu trafilam na strone EDM ale nie chcialo mi sie przebijac przez amerykanskie zakupy... glupia baba...)
Ja w tej chwili nie mam problemów z cerą. Jakiś czas temu trochę problemów było, ale okazało się, że mam problemy z prolaktyną i dostinex załatwił sprawę. Teraz tylko w te dni coś mi się zapcha.
Baza fajnie optycznie wygładza cerę, ma właściwości rozświetlające i matujące zarazem, poza tym minerałki ładnie się na niej rozkładają. Mineraly + ta baza i normalnie fotoszop. Niestety nie mam już pudełka od niej, a na opakowaniu nie ma składu, ale podejrzewam, że zawiera silikony więc jeśli masz takie problemy z cerą to ta baza moze stanowić problem. Jak będziesz w Sephorze czy Doughlasie to weź próbkę i sprawdź - chyba innego wyjścia nie ma
__________________
Czy ty nigdy nie miewasz takich dni, kiedy nie chcesz spotykać nikogo miłego? Żebyś nie musiał się zachowywać jak cywilizowany człowiek? (R. Russo "Prawy człowiek")

elska

flickr

Moment Uchwycony
Dominkab jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-27, 19:22   #7
frantic
Zakorzenienie
 
Avatar frantic
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 393
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

Genialny wątek! Zwłaszcza interesują mnie te odpowiedniki tradycyjnej kolorówki w minerałach, ze szczególnym wskazaniem na róże.

U mnie wygląda to tak:
Podkłady - zdecydowanie minerały. Na razie bardzo służą mi EDM, Joppa, Buff'd. Joppa to obecnie mój numer 1 wśród podkładów mimo niedopasowania koloru. Mam jeszcze jeden podkład płynny na wyjątkowe okazje, jak makijaż ma przetrwać wszystko i długo, ale ostatnio nawet po niego nie sięgam, więc możliwe że wyeliminuję go całkowicie.
Korektory - najlepsze są dla mnie EDM, a po prostu nie mogę już żyć bez korektora intensive, którym nauczyłam się kryć wszystko co nieporządane na buzi.
Pudry - zdecydowanie rządzą pudry mineralne, głównie EDM, ale lubię szukać i testować nowe, bo inne firmy mają też sporo rarytasów. Z klasycznej kolorówki mam już tylko próbki: Kryolanu, EL Lucidity, sypkich pryzm, ale coraz rzadziej po nie sięgam. Za dużo fajnych rzeczy mają mi do zaoferowania minerały.
Róże, brązery - lubię klasyczne róże, mam też jeden brązer. Nie mniej jednak odkrywam tak niesamowite kolory różów mineralnych, że mam już ich w domu zdecydowanie więcej. Na pewno jednak trochę z klasycznej kolorówki u mnie pozostanie zawsze.
Cienie - chyba nieco więcej mam cieni mineralnych, zwłaszcza szukam w minerałach odcieni niespotykanych o nietypowych efektach, np. dwukolorowych. Na szczęście klasyczne cienie mi nie szkodzą, więc nie odmawiam sobie kupowania i ich. Tutaj też mocno mieszam.
Brwi, rzęsy - tylko i wyłącznie cień do brwi EDM oraz tylko i wyłącznie klasyczny tusz do rzęs
Błyszczyki, pomadki - tu na razie wyłącznie kolorówka klasyczna. Próbowałam już dwie firmy mineralne robiące mazidła do ust i na razie nic mi nie podeszło. Ale chętnie będę próbować dalej. Na pewno jednak minerały nie wyprą u mnie kolorówki klasycznej.
frantic jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-27, 19:27   #8
pastereczka
Organizatorka
 
Avatar pastereczka
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 945
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

Silikonowe bazy sie z minerałami lubia, czy to chanel czy rimmel, na signatureminerals tez jest taka ichniejsza kolo 20 $ kosztuje. I wiele filmow na YT od tego się zaczyna lub od MAC +FIX. Obiecalam Wam test z glicerynka i jeszcze czasu nie mialam..
Ja szukam szminki na mineralnych, jak znajdę taką bez zapachu kredek woskowych to napisze
Oczywiscie niektorych moga silikonowe zapychac, trzeba testow
__________________
Mój skromny blog o Chinach

Dziewiąty rok na wizażu
pastereczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-27, 19:29   #9
Dominkab
skacze bryka i wiruje ...
 
Avatar Dominkab
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: 3miasto
Wiadomości: 9 600
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

Cytat:
Napisane przez frantic Pokaż wiadomość
...
Podkłady - zdecydowanie minerały. Na razie bardzo służą mi EDM, Joppa, Buff'd. Joppa to obecnie mój numer 1 wśród podkładów mimo niedopasowania koloru. Mam jeszcze jeden podkład płynny na wyjątkowe okazje, jak makijaż ma przetrwać wszystko i długo, ale ostatnio nawet po niego nie sięgam, więc możliwe że wyeliminuję go całkowicie.....
A u mnie na półce też jeden płynny podkład stoi, który kupiłam sobie na początku grudnia (wtedy jeszcze nie byłam pewna mineralnych podkładów). Od początku stycznia nawet go nie ruszyłam
__________________
Czy ty nigdy nie miewasz takich dni, kiedy nie chcesz spotykać nikogo miłego? Żebyś nie musiał się zachowywać jak cywilizowany człowiek? (R. Russo "Prawy człowiek")

elska

flickr

Moment Uchwycony
Dominkab jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-27, 19:31   #10
CzarnyElf
Zakorzenienie
 
Avatar CzarnyElf
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 12 737
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

Ja staram sie uzywac samych mineralow-bo odkad ich uzywam moje problemy z cera skonczyly sie-wiec musi cos w tym byc

Baza-filtr Eucerin spf 30(w polowie mineralny,bezzapachowy)
Podklad-caly czas Lumiere FF
Korektor-nie uzywam bo Podklad FF wszystko kryje
Puder wykanczajacy-mialam Lumiere ale niewiem czy zamowie ponownie bo nie chce mi sie nakladac tylu warstw.
Roz-Lumiere Delicate pink albo rozswietlacz SR
Brazer-Lumiere(czasem zdradzam z brazerem Physicians Formula)
Cienie-Lumiere(czasem zdradzam z pigmentami Mac)
Blyszczyki-Sally Hansen,Loreal(ale chce sprobowac mineralnych)
Rozswietlacz -Lumiere SR
Tusz-Ecco Bella dla alergikow ze sklepu ze zdrowa zywnoscia
Khol-ziolowy kajal Mumtaz

Ogolnie uwielbiam mineralyU mnie tradycyjna kolorowka sie obecnie kurzy

Edytowane przez CzarnyElf
Czas edycji: 2009-01-27 o 19:42
CzarnyElf jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-27, 19:31   #11
rozwielitka
rodzaj forumowych moderatorek zaliczanych do grupy wioślarek
 
Avatar rozwielitka
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 174
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

Cytat:
Napisane przez pastereczka Pokaż wiadomość
Silikonowe bazy sie z minerałami lubia, czy to chanel czy rimmel, na signatureminerals tez jest taka ichniejsza kolo 20 $ kosztuje. I wiele filmow na YT od tego się zaczyna lub od MAC +FIX. Obiecalam Wam test z glicerynka i jeszcze czasu nie mialam..
Ja szukam szminki na mineralnych, jak znajdę taką bez zapachu kredek woskowych to napisze
Oczywiscie niektorych moga silikonowe zapychac, trzeba testow
zostawiłam sobie bazę z sephory (full silikon) na wielkie wyjścia po tym jak na sylwestra świetnie wypadla z minerałami.

spokojnie, cierpliwie czekamy na test z glicerynką.
rozwielitka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-27, 19:33   #12
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 37 291
Wpisy w blogu: 5
GG do agabil1
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

teraz ja teraz ja
Podkłady- mam dwa opakowania podkładu płynnego Mary Kay, jeden podkład Vichy i sztyft Paint Stick Kryolanu. Zostawiłam je do makijaży wykonywanych na kimś. Sama zdecydowanie w tym dziale stawiam na minerały- moje ulubione to Meow, Lumiere i Buff'd light. Zawsze z primerem i pudrem wykańczającym
Pudry-moja do niedawna wielka miłość. Leżą i się kurzą teraz używam wyłącznie pudrów mineralnych, póki co w próbkach ale przymierzam sie do jednego pełnowymiarowego opakowania.
Korektory- używam tylko pod oczy i tu niestety minerały u mnie ponoszą klęskę gdyż mam sporo drobnych zmarszczek które są uwiadaczniane przez korektory mineralne. Mam dwa tradycyjne płynne korektory-Clinique i Helena Rubinstein i to wszystko.
Róże i bronzery- póki co tradycyjne
Szminki i błyszczyki-tradycyjne
Cienie do powiek- jesli opanuję samodzielne prasowanie cieni to może zaczę używać minerałów i w tej strefie. Na razie przeważają tradycyjne prasowane cienie
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć




Edytowane przez agabil1
Czas edycji: 2009-01-27 o 20:00
agabil1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-27, 19:58   #13
Anecka
Zakorzenienie
 
Avatar Anecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: UB8
Wiadomości: 8 711
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

Moje wywody:

Podkłady - od 10 lat uzywalam fluidow (wiem wiem..), po prostu nie umialam ANI NA JEDEN DZIEN!!! rozstac sie z nimi ponieważ mialam i mam do tej pory bardzo problematyczna skorę..

Ale.. w grudniu tego roku znow zaczelam leczyc cerę i postanowilam ze nie uzyje fluidu bo moze u mnie jest jakis efekt jojo czy jak to nazwac ;] Zalecze sie ale skladniki z fluidu znow beda mi niszczyc cere.. ( )
No i dzieki pastereczce wyprobowalam minerały..

Szczerze napiszę, że NIE WIERZYŁAM, że "proch" zakryje moje prszycze, bardzo liczne przebarwienia, placki czerwone na skorze itd. no i sie milo rozczarowałam..

U mnie rządzi podklad z EDM - nie uwidacznia mi suchych skorek (a myslalam ze prochy beda wlasnie wzmagac..), pieknie maskuje, ujednolica koloryt.. CHYBA nie zapycha (mika?).. no i cena/jakosc!

TYLKO PODKLADY MINERALNE

Korektory - nie umiem jeszcze ladnie ukryc, najlepiej jednak mi wychodzi jak korektoruje sie podkladem w tym samym po prostu kolorze.. wiec

KOREKTORY TYLKO MINERALNE


Pudry - jak cos to uzywalam skrobii (ale mnie chyba zapychała).. tak to raczej pudrów nie uzywam a jak cos to teraz Serecite z Buff'd więc...

PUDRY TYLKO MINERALNE


Róże, brązery - nigdy nie uzywalam ani tego ani tego.. róże mam z EDM i Buff'd, niestety zapychają mnie, mam po nich krostki dośc bolące, wiec nie uzywam! Brązerow nie uzywalam, szczerze mowiac do tej pory nie wiem co to i mnie to nie interesuje.

GENERALNIE NIE UŻYWAM

Cienie - Uzywalam paletki Ruby Rose albo cieni sypkich Vollare..

Teraz mam cienie z Buff'd - ladnie napigmentowane.. o tym zawsze marzyłam, ale mimo pędzla dobrego mam problemy z nakladaniem kwestia wprawy i bedzie dobrze

POŁ NA PÓŁ .. ale jak narazie chyba sklaniam sie ku tradycyjnych paletach

Brwi, rzęsy - brwii nie maluje a rzęsy - tylko i wylacznie Maybelline Volume express lift up.

KOLORÓWKA

Usta - tylko Tisane i Vaselinka norweska ( ), ale probowalam zmieszac Vaselinkę z cieniem buff'd ktory nie zawiera Ultramarine.. no i efekt fajny, aczkolwiek pod ręka tylko mialam rudy cień

Ogolnie to dziko się czuje z pomalowanymi ustami, wiec wole tylko balsamy
__________________
__________________
28.05 - dokument do odbioru

Aneckowo

metal gora - 06.02.2012
metal dol - 12.06.2012
Anecka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-27, 20:01   #14
Miriam19
Raczkowanie
 
Avatar Miriam19
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 389
GG do Miriam19
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

Minerałki stały się moją wielką miłością od listopada używam tylko i wyłącznie mineralnych podkładów i pudrów, nie potrafię już się przestawić na normalne, nawet te górnopółkowe zwyczajnie mi przeszkadzają natomiast jeśli chodzi o cienie, tusze, róże i błyszczyki to już zwykła kolorówka, prawdopodobnie z lenistwa. Korektora używam jedynie pod oczy, ale minerałki się tu nie sprawdziły.
Aha! no i najważniejsze - EDM oczywiście
__________________
"For me music and my life are all about style"
Miles Davis
Miriam19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-27, 20:36   #15
pranie
Wtajemniczenie
 
Avatar pranie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 576
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

Dodam jeszcze, ze swietny z bardziej naturalnych produktow jest tusz do rzes Hauschki. Dziala jak klasyczny z drogerii, a sklad o niebo lepszy (sporo wyciagow roslinnych)
pranie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-27, 20:53   #16
Nanomi
Zadomowienie
 
Avatar Nanomi
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 1 592
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

Podkłady - EDM w wersji semi-matte.
Korektory - podkład EDM semi-matte.
Pudry - Sypki Dr.Hauschka, czasem EDM STF ryżowy.
Róże, brązery - ulubiony róż to Soft Touch EDM (nie używam na codzień), bronzer L'oreal dla blondynek (używam bardzo rzadko).
Cienie - nie używam, ale mam jakieś z Inglota, EDM i inne mineralne.
Brwi, rzęsy - odżywka Oriflame, Tusz Defin-a-lasb brązowy, niewodoodporny.
Błyszczyki, pomadki - Różne i dużo . Balsamy: Tisane, Nivea granatowa, Stila Lip Pot; Błyszczyki: H&M, NYX Mega Shine, Avon z serii Glazewear. Porzuciłam pomadki na rzecz balsamów i błyszczyków.
Krem/filtr - nie znalazłam odpowiedniego .
Nanomi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-28, 00:28   #17
Hexxana
Zakorzenienie
 
Avatar Hexxana
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 057
Wpisy w blogu: 20
GG do Hexxana Wyślij wiadomość przez MSN do Hexxana
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

Podklady -EDM Intensive i Original Glo to moje zdecydowane typy choc mam ogromny sentyment do pseudomineralnego podkladu Mary Kay po ktory lubie siegac i jestem w stanie to pogodzic

Korektory-w zaleznosci od potrzeb,swoje stale miejsce na pewno bedzie mial Vichy Dermablend Light ,HR Magic Concealer 02,Clinique All About Eyes Concealer 01 i jestem w stanie je laczyc z EDM

Róże, brązery-znalazlam ideal z EDM Pink Snowflakes ale oprocz niego uwielbiam L'oreala Blush Delice i swietny Soft Bronzer EDM

Cienie-to jest "male maniactwo" ale cienie EDM nie do konca podbily moje serce i chociaz pewnie od czasu do czasu bede siegac po nowe kolory to w tej materii wole inne firmy

Brwi, rzęsy-do brwi znalazlam ideal z Oriflame i zostane przy nim poki bedzie tylko w ofercie
Rzesy to male skrzywienie poniewaz uwielbiam kolorowe maskary i jest wiele firm,ktore maja u mnie swoje stale miejsce

Błyszczyki, pomadki-uwielbiam wszelkie mazidla do ust nr 1 sa JT faworyt nie do pobicia,pozniej Gosh On Stage i ....wiele innych;pomadkom mowie stanowcze NIE-po prostu nie lubie

Reasumujac lubie EDM i spodobal mi sie swiat mineralow ale nie ma takiej opcji aby zrezygnowac z tradycyjnej kolorowki
__________________
Hexxana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-28, 00:28   #18
martwa papuga
Zakorzenienie
 
Avatar martwa papuga
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Granatowe Góry
Wiadomości: 3 219
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

Do minerałów, przed ich przetestowaniem, podchodziłam tak pół-sceptycznie - wierzyłam, że mają dobry wpływ na cerę, ale podobnie jak Anecka, nie wierzyłam, że "ten proszek" będzie w stanie coś mi zakryć - cerę mam stanowczo z problemami, niestety.
Po pierwszych testach - szok pozytywny, oczywiście - kryją piękniej i lepiej od czegokolwiek, co wcześniej znałam. I wyglądają aksamitnie i naturalnie.

Oczywiście mam problem z wyborem odcienia - na zasadzie "osiołkowi w żłoby...", bo teraz widzę, że wcześniejsze podkłady też mi na 100% nie pasowały.

Nigdy nie lubiłam płynnych podkładów i przez ostatnie lata używałam z upodobaniem kompaktów: najpierw Double Perfection, a później Mat Lumiere Chanel i okazjonalnie pryzmowatego podkładu Givenchy.
Teraz noszę Mat Lumiere w torebce jako podręczny zestaw poprawkowy i muszę powiedzieć, że od kiedy używam minerałów (jakiś miesiąc), ani razu mi się nie przydał jedynie jako lusterko.
Więc chyba mogę oficjalnie ogłosić, że przestaję płakać po wycofaniu kompaktu Double Perfection.

Jedyne, czego żałuję, to tempo nakładania podkładu w kompakcie - rozleniwiły mnie i rozpuściły te Chanele, przyzwyczaiłam się do nakładania podkładu w 20 sekund

Kosmetyków dotychczasowych nie wywaliłam na śmietnik ani nie oddałam, ale jakoś niespecjalnie mi się spieszy, żeby je wykańczać.

Pudru zawsze używałam sporadycznie - był to trójkolorowy prasowaniec Shiseido, pewnie kiedyś mi się jeszcze przyda. Pudrów mineralnych jeszcze nie testowałam.

Róże i cienie - pół na pół. Mineralne są bardzo dobre jakościowo,ale mam swoje ulubione kolory (suchy róż Paula Dorf, Ballet; cienie kostki The Body Shop 06 i Doe-Eyed Clinique) i na pewno ich nie porzucę.

Kosmetyki "mokre": tusze, szminki-błyszczyki - sprawa wiadoma

I o pędzlach muszę jeszcze wspomnieć, tak pół-offtopicznie: te z EDM są genialne, ale chyba nic nie przebije ukochanego, elastycznego Face/Body Brush z Body Shopu.

Edytowane przez martwa papuga
Czas edycji: 2009-01-28 o 00:33
martwa papuga jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-29, 22:12   #19
gabs
Zadomowienie
 
Avatar gabs
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: stolica Warmii ;)
Wiadomości: 1 728
Wyślij wiadomość przez MSN do gabs
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

Dobra, czas na mnie...
Podkładów wcześniej nie używałam, wszystkie były albo zbyt różowe albo zbyt ciemne, a na droższe nie miałam funduszy. Akurat minerały zbiegły się u mnie z pracą. Dziś w drogerii dostałam próbkę Lirene Coverage 2, w sztucznym świetle wygląda ok, jutro zrobię test w świetle dziennym i sprawdzę jak się ma do używanego przeze mnie Sunkissed Fair.
Róże - z tradycyjnej kolorówki został mi tylko Best Friends z Essence, chłodny i akurat do szybkiego, porannego malowania.
Cienie - teraz używam głównie mineralnych, ale może wynika to też z faktu, że testuję nowe kolory. Tradycyjne mi nie szkodzą, także nie chcę się ograniczać.
Kredki - moja miłość, LongLasting z Essence zdobyła moje serce, chyba nie ma szans żeby to zmienić/
Tusze - dla mnie najlepsze okazały się najtańsze, czyli z Sensique. Reszta to tylko wspomaganie.
Korektor - Aussie Perk Me Up z EDM. I nic innego.
Puder - prasowany z Constance Carrol, ale rozważam zakup z Vipery sypkiego, ma dobre opinie, na bieżąco do poprawek noszę Natural Reflection w torebce.
Błyszczyki - tradycyjne i w ilościach przekraczających zdrowy rozsądek.
__________________
KAT-TUN <- so proud to be HYPHEN!!!

/Girigiri de itsumo ikite itai kara.../
/Bo zawsze chciałam żyć na krawędzi.../

<Real Face by KAT-TUN>

1. Oszczędzam
2. Nie wydaję
3. Odkładam
4. I pojadę, zobaczycie!
gabs jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-29, 23:17   #20
Charlotta11
Rozeznanie
 
Avatar Charlotta11
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 929
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

No to teraz ja
Używam głównie mienerałów ze względu na ich trwałość i to, że są jak najbardziej naturalne. Podobno mają nieograniczoną datę ważności Kosmetyków tradycyjnych na pewno nie zdążyłabym zużyć w terminie.

Tusz do rzęs: Rimmel Extra Super Lash *wyczytałam gdzieś, że ma najmniej szkodliwych składników)
Korektor: Sante Light beige w kredce(przydaje się na moje cienie pod oczami)
Podkład: Rhea albo któraś z moich próbek (EDM Veena Foundation albo Meow, który mi kolorytycznie pasuje najbardziej)
Cienie: Rhea i róż z EDM (once and again)
Róż: Logona
Błyszczyk: balsam Sante i Lavera

I to chyba wszystko

Pranie, możesz napisać coś o tuszu Hauschki? Ktory to tusz dokladnie? Daje jakiś efekt na rzęsach? Długo się utrzymuje? Mialam naturalne tusze z Lavery i Logony, ale były beznadziejne. Prawie ich nie było widać. Do tego miały tendencje do rozmazywania się.
__________________
"Mniej znaczy lepiej."
Charlotta11 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-30, 14:54   #21
Hanneke
Rozeznanie
 
Avatar Hanneke
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 956
GG do Hanneke
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

Ja odkąd pamiętam nie znosiłam płynnych podkładów, także odkrycie minerałów to było dla mnie wybawienie. Już nawet taka RHEA była lepsza Obecnie zaczęłam też przykładać wagę to składu produktów, których używam (oraz tego czy są testowane na zwierzętach) dlatego stopniowo będę wymieniać niemalże całą kolorówkę na mineralną. Jednak muszę najpierw zużyć to co mam. Na pewno minerały ujęły mnie też kolorami (w końcu mam podkład w kolorze skóry), możliwością zakupu tylko próbek, brakiem dat ważności, trwałością i wyglądem na twarzy. No i pozytywnym wpływem na skórę.

Podkład: tylko i wyłącznie mineralny, lubię MEOW PP Korat, i Buff'd Light.

Puder: testuję mineralne, ale ponieważ mam do zużycia Clarinsa, który mi pasuje to na razie nie będę kupować pełnego opakowania.

Korektor: do twarzy mineralny MEOW, natomiast pod oczy Magic H. Rubinstein, na pewno z niego nie zrezygnuję, bo korektory mineralne nie sprawdzają się u mnie w tej okolicy.

Puder brązujący: Chcę się pozbyć Clarinsa, bo i tak leży nieużywany, zastąpiły go brązery MEOW.

Róże/rozświetlacze: Na pewno nie pozbędę się maczków Cliniqua mam Peony i Plum Poppy (szczególnie ten drugi to ideał), róż podwójny Yria YR zużyję i do niego nie wrócę, co do koloru i właściwości nie mam zastrzeżeń, ale chcę wymienić na mineralny, głównie ze względu na brak daty ważności (nie lubię jak mi się coś marnuje). Mam jeszcze rozświetlające kulki Glazel- pewnie się pozbędę i zastąpię minerałami. Lubię róże EDM, MEOW i Buff'd.

Cienie: Będę kupować mineralne i stopniowo zużywać to co mam. Co prawda mam ulubione i idealnie dobrane paletki, ale chyba nie będę do nich wracać (mam diora, givenchy i clinique oraz kilka cieni ART DECO). Na razie pasują mi cienie MEOW i EDM.

Baza pod cienie: mam Lumene, jak znajdę lepszą naturalną to zmienię.

Kredki/linery: mam tylko jedną ciemnozieloną ART DECO, zużyję i nie wrócę, resztę już zużyłam, liner w kremie Shiseido nie wiem czy wrócę (najpierw muszę zużyć ten), co do jakości nie mam zastrzeżeń. Świetne są linery MEOW- na pewno kupię chociaż próbki.

Tusz do rzęs: IsaDora, na pewno nie zmienię na mineralne.

Błyszczyki/szminki: W końcu trafiłam na swoją idealną czerwoną szminkę także pewnie przy niej zostanę, zostawię też błyszczyki Clarinsa. Ustne mazidła mineralne już do mnie lecą, także będę testować.


Ups, ale mi wyszedł elaborat
Hanneke jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-30, 15:15   #22
santos
Zakorzenienie
 
Avatar santos
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: skad wracali Litwini ?
Wiadomości: 4 631
GG do santos
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

To ja od siebie, mimo, ze zaczynam dopiero przygode z mineralkami (mam nadzieje, ze nie macie nic przeciw, ze sie tu dorzuce)

Bazy - Nigdy tego wynalazku nie uzywalam. Jakis czas temu kupilam DAXa Cashmere secret i tego czasem uzywam. Nie odczuwam zazwyczaj potrzeby uzywania bazy.

Podklady - wlasciwie zainteresowalam sie mineralami z tego powodu. Uzywalam Toleriane LRP przez pare lat, jedyny, ktory mnie nie zapychal, byl super itd. Jakis czas temu moja skora zaczela go odrzucac. Przerzucilam sie na mineraly wylacznie (mam EDM i Erthnicity, z czego to drugie preferuje). Toleriane lezy i sie kurzy podobnie jak Shiseido zakupiony jaks czas temu.

Pudry - Skoro podklad mineralny to i puder. Lubie EDM original glo foundation jako puder, ale na razie poszukuje mojego mineralnego idealu.

Korektor - pol na pol. Lubie minerane, ale pod oczy czasem jeszcze stosuje Touche Eclait YSL.

Brazery i roze
- hmmm tez pol na pol na razie, ale mysle, za juz nie kupie normalej kolorowki w tym celu. To, co mam starczy na dlugo.

Cienie - zdecydowanie mineralne, bo lubie sypkie. Nie przepadam za prasowanymi cieniami, jedynie Dior 5 mi podchodzi. Mam cienie w soiczkach sypkie INGLOTa i mineralnych mrowie (glownie wlasnej roboty z miki i base) i te preferuje. Zawsze na baze UD, bo bez to mi sie zadne nie trzymaja.

produkty do ust - niestety jest zima i wszystkie blyszczyki itd powoduja pierzchniecie ust i wysuszanie. Uzywam tylko TBS pomadki ochronnej i koloryzujacego (czerwonego) blyszczyku. Nie uzywalam w ogole mineralnych kosmetykow do ust, ale teraz to, jak pisze, i normalnej kolorowki nie uzywam.
__________________
"Thunderstorms seldom clear the air"

Santosowa rzezba ;-)

nie jestem zawodowym dietetykiem ani trenerem, to moje hobby. Chetnie udziele rad, ale korzystasz z nich na wlasna odpowiedzialnosc. Dziekuje za uwage
santos jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-30, 15:20   #23
gabs
Zadomowienie
 
Avatar gabs
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: stolica Warmii ;)
Wiadomości: 1 728
Wyślij wiadomość przez MSN do gabs
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

Tak jak przypuszczałam Lirene Coverage Light jest dla mnie za ciemny i zbyt brązowo-żółty. Mam chyba najbardziej neutralny kolor twarzy na świecie...
__________________
KAT-TUN <- so proud to be HYPHEN!!!

/Girigiri de itsumo ikite itai kara.../
/Bo zawsze chciałam żyć na krawędzi.../

<Real Face by KAT-TUN>

1. Oszczędzam
2. Nie wydaję
3. Odkładam
4. I pojadę, zobaczycie!
gabs jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-30, 17:01   #24
pranie
Wtajemniczenie
 
Avatar pranie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 576
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

Charlotta, ten tusz Hauschki to Volume Mascara. Ja go kupilam tylko i wylacznie w celu dodania do niego olejku rycynowego a okazal sie normalnym tuszem - nie rozmazuje sie, pogrubia, podkreca. Jestem zadowolona i juz raczej z niego nie zrezygnuje, choc moj poprzedni Clinique Naturally Glossy byl rownie mily - jednak wole Hauschke ze wzgledu na sklad.
Dziewczyny, prawie wszystkie zachwalacie korektor Magic HR. Naprawde taki super? cena zabojcza wiec sie waham i boje sie, czy nie bedzie wlazil w drobne zmarszczki pod oczami?
pranie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-30, 17:07   #25
frantic
Zakorzenienie
 
Avatar frantic
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 393
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

Cytat:
Napisane przez pranie Pokaż wiadomość
Dziewczyny, prawie wszystkie zachwalacie korektor Magic HR. Naprawde taki super? cena zabojcza wiec sie waham i boje sie, czy nie bedzie wlazil w drobne zmarszczki pod oczami?
Też mnie zawsze ciągle ta Helenka. Już nawet byłam po próbkę w Douglassie, którego nie znoszę, ale nie mieli najjaśniejszego odcienia.
frantic jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-30, 18:08   #26
Dominkab
skacze bryka i wiruje ...
 
Avatar Dominkab
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: 3miasto
Wiadomości: 9 600
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

Cytat:
Napisane przez frantic Pokaż wiadomość
Też mnie zawsze ciągle ta Helenka. Już nawet byłam po próbkę w Douglassie, którego nie znoszę, ale nie mieli najjaśniejszego odcienia.
Oj ja też nie znoszę Doughlasa - ochroniarze cały czas łażą za człowiekiem i to w tak niedyskretny sposób - zawsze się czuję jak jakiś wróg. MASAKRA!
Kiedyś zaczęłam już specjalnie chodzić po całym sklepie zygzakami między półkami, żeby sprawdzić, czy nie mam jakiejś fobii. I co??? Jeden łaził za mną cały czas. Mógłby chociaż popatrzyć pożądliwie, ale ten mi tylko na ręce się gapił
__________________
Czy ty nigdy nie miewasz takich dni, kiedy nie chcesz spotykać nikogo miłego? Żebyś nie musiał się zachowywać jak cywilizowany człowiek? (R. Russo "Prawy człowiek")

elska

flickr

Moment Uchwycony
Dominkab jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-30, 18:11   #27
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 37 291
Wpisy w blogu: 5
GG do agabil1
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

Cytat:
Napisane przez frantic Pokaż wiadomość
Też mnie zawsze ciągle ta Helenka. Już nawet byłam po próbkę w Douglassie, którego nie znoszę, ale nie mieli najjaśniejszego odcienia.
Frantic, mamy podobny stopień jasności skóry i najjaśniejszy odcień Heleny może być za jasny dla Ciebie. Podaj mi adres na PW to wyślę Ci próbkę nr 2

Ja z kolei lubię Douglasa a nie przepadam za Sephorą
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć




Edytowane przez agabil1
Czas edycji: 2009-01-30 o 18:12
agabil1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-30, 19:17   #28
Charlotta11
Rozeznanie
 
Avatar Charlotta11
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 929
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

Pranie, dziękuję za odpowiedź A powiedz, nie wysycha ten tusz za szybko? bo gdzieś chyba czytałam, ż co prawda dobrze wygląda na rzęsach, ale po miesiącu nie nadaje się do użytku...
__________________
"Mniej znaczy lepiej."
Charlotta11 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-30, 20:55   #29
frantic
Zakorzenienie
 
Avatar frantic
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 393
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

Cytat:
Napisane przez Dominkab Pokaż wiadomość
Oj ja też nie znoszę Doughlasa - ochroniarze cały czas łażą za człowiekiem i to w tak niedyskretny sposób - zawsze się czuję jak jakiś wróg. MASAKRA!
Kiedyś zaczęłam już specjalnie chodzić po całym sklepie zygzakami między półkami, żeby sprawdzić, czy nie mam jakiejś fobii. I co??? Jeden łaził za mną cały czas. Mógłby chociaż popatrzyć pożądliwie, ale ten mi tylko na ręce się gapił
Ostatnio byłam w D. przed Świętami, właśnie po Helenkę i jedna dziewuszka trzy razy mnie pytała, w czym mi może pomóc, za każdy razem słysząc ode mnie, że dziękuję chcę się tylko rozejrzeć. W trzech różnych miejscach perfumerii mnie o to pytała, zwyczajnie łaziła za mną. A w Sephorze mam z tym spokój, najwyżej raz mnie ktoś zapyta, a jak podziękuję za pomoc to mam spokój i mogę sobie łazić do woli. Generalnie lubię najpierw sama się rozerzeć i poszukać czego tam chcę i ewentualnie potem sama prosić o pomoc. W D. nie ma zmiłuj, nie opuszczą cię na krok.

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
Frantic, mamy podobny stopień jasności skóry i najjaśniejszy odcień Heleny może być za jasny dla Ciebie. Podaj mi adres na PW to wyślę Ci próbkę nr 2

Ja z kolei lubię Douglasa a nie przepadam za Sephorą
Agnieszko dziękuję za propozycję, ale niewiele wcześniej inna miła Wizażanka zaproponowała mi próbkę. Nr 2 oglądałam wtedy w D. i wydawał mi się za ciemny właśnie.

Edytowane przez frantic
Czas edycji: 2009-01-30 o 20:56
frantic jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-30, 20:56   #30
Lorri
Moderator
 
Avatar Lorri
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia Inferior
Wiadomości: 3 040
Dot.: Mineraly vs tradycyjna kolorowka

Cytat:
Napisane przez pranie Pokaż wiadomość
Dodam jeszcze, ze swietny z bardziej naturalnych produktow jest tusz do rzes Hauschki. Dziala jak klasyczny z drogerii, a sklad o niebo lepszy (sporo wyciagow roslinnych)
Ależ on jest na alkoholu! Ani oczkom, ani rzęskom na dłuższą metę nie będzie robił dobrze.
mikroREKLAMA
Kod rabatowy iHerb
Rabat 10% na pierwsze zamówienie w sklepie iHerb z kodem: ZNV390

Ta reklama pokazywana jest pod 3 040 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Lorri jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
kolorowka, mineraly, porownanie

Nowe wątki na forum Kosmetyki mineralne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:46.