Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy. - Strona 103 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-13, 17:27   #3061
paulinika
Zakorzenienie
 
Avatar paulinika
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: U.K.
Wiadomości: 7 108
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

No wiem czlowiek uczy sie na bledach.
W tym momencie mam takie cos na glowie.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Foto4203111.jpg (38,9 KB, 86 załadowań)
paulinika jest offline  
Stary 2012-01-14, 21:04   #3062
CryBebe
Raczkowanie
 
Avatar CryBebe
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 434
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez paulinika Pokaż wiadomość
No wiem czlowiek uczy sie na bledach.
W tym momencie mam takie cos na glowie.
W tym momencie musisz nakładać rozjaśniacz lub dekoloryzator (co wolisz) od dołu. Czyli najpierw rób kąpiel rozjaśniającą na końcach + stopniowo nakładaj wyżej mniej więcej do połowy ich długości i odczekaj z 30 minut a potem na reszte ale bez tych jasnych odrostów. Pewnie będziesz musiała czynność powtórzyć i nałożyć po tym farbę w kolorze pośrednim czyli jakiś średni blond, żeby wyrównać. Platyny od razu nie uzyskasz.

ps. oczywiście farbe nakładasz w kolejności odwrotnej, najpierw na odrosty potem na reszte włosów

Edytowane przez CryBebe
Czas edycji: 2012-01-14 o 21:06
CryBebe jest offline  
Stary 2012-01-14, 22:22   #3063
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

no dokładnie to co mówi CryBebe.
ja bym był za kąpielą. ale kupuj fryzjerski rozjasniacz.
__________________
http://wizaz.pl/Mikroreklama
fryz5 jest offline  
Stary 2012-01-15, 20:37   #3064
atkka
Raczkowanie
 
Avatar atkka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 257
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

Fryz, to glownie do Ciebie pytanie, bo chyba tutaj masz najwiecej do powiedzenia Ja sie tak caly czas zastanawiam nad zmiana koloru i wlasciwie juz od dawna chcialam sobie zrobic zupelnie inny, ale zawsze cos nie wychodzi i w koncu papram tymi brazami, ew. ciemnymi blondami, ktore i tak wychodza prawie czarne. No to tak: chcialabym zrobic sobie taki kolorek mniej wiecej jak ma Grochowska na foto, w tej chwili mam ten ciemny farbowany roznymi farbami. Myslalam wlasnie o dekolorze typu Chantal, Renee czy Elgon, jako ze moje wlosy rozjasniacza juz raczej nie zniosa. I tak nawet wymyslilam, ze zrobie tym dekolorem, nawet kilka razy, co by miec pewnosc, ze sie nie przyciemni i nie bede farbowac niczym. Po jakims tygodniu pojde do fryzjera, zeby dalej z nimi dzialal. Nie chce robic wszystkiego w salonie, bo juz raz mialam robiony dekolor Lorealem (cos na E...) w salonie i tym wlasnie nie niszczacym i wyszlo wlasciwie wcale.. zreszta to inna historia. Na pewno taniej bedzie doprowadzic je w domu do jako takiego odcienia jasnosci i dopiero wtedy cos dalej robic. Przynajmniej tak mi sie wydaje. Pytanie polega na tym, czy to ma w ogole sens? Czy z takich wlosow jak moje da sie cos zrobic, nie wyrzuce tylko pieniedzy i zniszcze wlosy? W sumie lepsze ciemne zdrowe niz jasne a popalone, ale z drugiej strony taki kolorek mi sie marzy juz kilka lat. Nie chce byc dluzej niewolnica ciemnych wlosow, tym bardziej ze zaczynaja mi siwiec i na tych ciemnych widac siwki tydzien po farbowaniu. Co robic z tymi kudlami, zeby sie pozbyc tej prawie czerni raz na zawsze i rozprawic sie z nia na wiosne??? Pozdrawiam
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg a4.jpeg.jpg (32,0 KB, 20 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC01496 kopia.jpg (33,5 KB, 21 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC01499 kopia.jpg (32,2 KB, 20 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg r,id,d14zNzE7aF4yNDk7dV5odHRwOi8vaS53cC5wbC9hL2YvanBlZy8yNTg1MC8yMjcuanBlZztxXjAuODttXnRydWU7dF5.jpg (15,3 KB, 10 załadowań)
atkka jest offline  
Stary 2012-01-15, 21:26   #3065
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez atkka Pokaż wiadomość
Fryz, to glownie do Ciebie pytanie, bo chyba tutaj masz najwiecej do powiedzenia Ja sie tak caly czas zastanawiam nad zmiana koloru i wlasciwie juz od dawna chcialam sobie zrobic zupelnie inny, ale zawsze cos nie wychodzi i w koncu papram tymi brazami, ew. ciemnymi blondami, ktore i tak wychodza prawie czarne. No to tak: chcialabym zrobic sobie taki kolorek mniej wiecej jak ma Grochowska na foto, w tej chwili mam ten ciemny farbowany roznymi farbami. Myslalam wlasnie o dekolorze typu Chantal, Renee czy Elgon, jako ze moje wlosy rozjasniacza juz raczej nie zniosa. I tak nawet wymyslilam, ze zrobie tym dekolorem, nawet kilka razy, co by miec pewnosc, ze sie nie przyciemni i nie bede farbowac niczym. Po jakims tygodniu pojde do fryzjera, zeby dalej z nimi dzialal. Nie chce robic wszystkiego w salonie, bo juz raz mialam robiony dekolor Lorealem (cos na E...) w salonie i tym wlasnie nie niszczacym i wyszlo wlasciwie wcale.. zreszta to inna historia. Na pewno taniej bedzie doprowadzic je w domu do jako takiego odcienia jasnosci i dopiero wtedy cos dalej robic. Przynajmniej tak mi sie wydaje. Pytanie polega na tym, czy to ma w ogole sens? Czy z takich wlosow jak moje da sie cos zrobic, nie wyrzuce tylko pieniedzy i zniszcze wlosy? W sumie lepsze ciemne zdrowe niz jasne a popalone, ale z drugiej strony taki kolorek mi sie marzy juz kilka lat. Nie chce byc dluzej niewolnica ciemnych wlosow, tym bardziej ze zaczynaja mi siwiec i na tych ciemnych widac siwki tydzien po farbowaniu. Co robic z tymi kudlami, zeby sie pozbyc tej prawie czerni raz na zawsze i rozprawic sie z nia na wiosne??? Pozdrawiam
hm no czerni nie masz, ale masz brąz głęboki, średni. jesteś w stanie okreslic ile farb jest obecnie na włosach a głównie na końcówkach?

polecam renee blanche, starczyłby na 2 pełne aplikacje, jeżeli będziesz oszczędna, to nawet na trzeci raz na najciemniejsze miejsca.

po dekoloryzacji bym porządnie wyplukał preparat z wlosów i zrobił kąpiel rozjaśniającą. no odczekasz sobie tydzień czy ile tam chcesz i poproś fryzjera o refleksy złote
chociaz ja bym wolał sam na własną rękę bo wiem o co Ci chodzi i jaki efekt chcesz co nie zawsze wychodzi w salonie.
__________________
http://wizaz.pl/Mikroreklama
fryz5 jest offline  
Stary 2012-01-15, 22:39   #3066
atkka
Raczkowanie
 
Avatar atkka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 257
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

Dzieki Szczerze mowiac, to w cholere mam juz farb na glowie. W czerwcu ub. roku dodatkowo zachcialo mi sie ombre, ktore sobie walnelam w domu, pozniej jeszcze poprawilam rozjasniaczem drugi raz i spalilam czesc wlosow (na szczescie jakos tak go nalozylam, ze nie na cale wlosy, tylko partiami, pasemkami, wiec nie odpadly koncowki calkiem) i czy na takie cos mozna nakladac ten dekolor w ogole? juz niby ponad pol roku, ale jednak widac, ze cos z nimi nie tak. W sumie to sie dziwie, ze tak zareagowaly, ze sie spalily, bo dawniej nie takie rzeczy wyprawialam z wlosami, platyna, czern, zerwien, cuda na kiju i nic sie im nie dzialo. Ale to moze kwestia kosmetykow, teraz moze za bardzo sa podrasowane niz to bylo 10lat temu i niestety na niekorzysc. Ale wracajac do tematu, od czasu nieszczesnego ombre, ktorego nic mi w koncu nie chcialo pokryc, bo byly wytrawione, farbowalam palette (zeby w ogole zlapalo), jakas fryzjerska (nie pamietam) i generalnie wale na nie ciemne blondy roznych firm. Jak myslisz, co wyjdzie po nalozeniu ze trzy razy Renee? Bedzie sie dalo z tym z domu ruszyc? Aha, kapieli rozjasniajacej lepiej robic nie bede, bo cos takiego przy okazji ombre nieszczesnego tez robilam, zeby kolory wyrownac i bardzo fatalne skutki byly...
A na wlasna reke co bys z tym zrobil, zeby uzyskac ten efekt? Ciekawe, co wyjdzie z tego dekoloru w ogole...

Edytowane przez atkka
Czas edycji: 2012-01-15 o 22:42
atkka jest offline  
Stary 2012-01-15, 23:38   #3067
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

tylko że wiesz, kąpiel fryzjerskim rozjasniaczem a sklepowym to wielka różnia, zależy tez z jaką wodą.

podejrzewam ze tam gdzie ombre, wyjdzie lekko jaśniej. wiele zalezy od ilości farb i tego jak mocno sie wrzarły. moja koleżanka miała całe takie tak Ty (farbowała ciemnymi czerwieniami, ciemnymi brązami) po ściagnięciu dwukrotnym renee, miała naturalny z refleksem miedzi (przez czerwień) a od spodu nad karkiem miała część kiedyś rozjasnianą, która wyszła miedziana.

ja bym zrobił po dekoloryzacji, kapiel na chwile, zeby zrobic baze pod nowy kolor, potem refleksy z końcówkami rozjasniaczem ze słabą woda wymieszanym z farbą naturą, a na koniec połozyc kolor docelowy na górę i stopniowo przegiagac farbe w dół.
__________________
http://wizaz.pl/Mikroreklama

Edytowane przez fryz5
Czas edycji: 2012-01-15 o 23:39
fryz5 jest offline  
Stary 2012-01-16, 09:59   #3068
atkka
Raczkowanie
 
Avatar atkka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 257
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

To pocieszajace, ze Twojej kolezance tak zlapalo, mam nadzieje ze mnie tez tak wyjdzie, ja nie farbowalam czerwieniami (tylko raz pianka sublime smakowity kasztan, ale sie juz pewnie wymyl) wiec moze mnie tez wiele tych rudosci nie wyjdzie. Chyba jednak zrobie tak, ze sama sobie naloze ten dekolor i zobacze, co wyjdzie i wtedy dopiero zdecyduje, choc raczej udam sie do fryzjera, ostatnio zle wychodze na swoich kombinacjach. Ostatnio jak rozmawialam z fryzjerem i go meczylam, co zrobic zeby miec taki kolor, to powiedzial, ze trzeba to zrobic raz, a porzadnie, zebym nie chciala na drugi dzien leciec znow po ciemna farbe. Wiec moze juz oddam sie w jego rece (to dobry fryzjer, nie zaden konowal). Z tym, ze oczywiscie sie musial troche powymadrzac, ze ten dekolor nie sciaga sklepowych farbm tylko fryzjerskie itp, no ale musial cos pozgrzedzic (ja sie z tym akurat nie zgadzam, fryzjerskie farby tez maja przerozne sklady). Zeby moj rachunek u frzyjera nie wyniosl 400zł, to wlasnie sama je zdekoloryzuje i dopiero pojde, zeby je doprowadzil do porzadanego stanu. Kupie 2 opakowania Renee na wszelki wypadek, zeby to zrobic porzadnie. Mam pod nosem sklep fryzjerski z profesjonalnym personelem, wiec moze sie dowiem, co robic, zeby nie ciemnialy. Sluchaj, jestes pewnien, ze ten Renee nie niszczy wlosow? Tego sie boje najbardziej, ze bede miala na nich jakas masakre... No niby jest nieszkodliwy, ale poki sie samemu nie uzyje, to nie mozna byc pewnym. Te stare, spalone ombre mi nie odpadna? A ten kolor, ktory ma Grochowska na foto to chyba jest jakis balejaz? Niby to niemodne, ale w takim wydaniu wyglada fajnie.. A nie wiesz, jak wyglada po dekolorze tymi srodkami kwestia Encanto, bomam w planach, czy wlosy nie odpadna?

Edytowane przez atkka
Czas edycji: 2012-01-16 o 10:02
atkka jest offline  
Stary 2012-01-16, 11:31   #3069
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

renee Ci nie zniszczy na 100% , dam sobie rękę uciąć. możesz go nawet 5 razy pod rząd kłaść. potem umyj włosy szamponem neutralizującym bardzo BARDZO! porządnie, ja bym nawet sody oczyszczonej dodał do szaponu aby mocniej wymyć. a potem maska zakwaszająca na włosy.

hm balejaż? ombre jest rodzajem balejazu w sumie, ja jak robie ombre to własnie wyglądające tak jak ta co wysłałas jej zdjęcia, tak naturalnie. ja bym fryzjerowi na Twoim miejscu powiedział że chce jeden kolor (średni blond) i na tym o ton jaśniejsze refleksy
__________________
http://wizaz.pl/Mikroreklama
fryz5 jest offline  
Stary 2012-01-16, 11:51   #3070
atkka
Raczkowanie
 
Avatar atkka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 257
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

Dziekuje Ci bardzo za rady Wlasnie tak zrobie. A poki co odczekam jeszcze jakis czas, poniewaz farbowalam wlosy 7 stycznia, wiec dam im miesiac na naturalne wyplukanie koloru, zeby bylo mniej do sciagania. Mam nadzieje, ze wreszcie uzyskam taki kolor, o jakim marze od dawna. Dla mnie zreszta to jedyne wyjscie, bo te siwe wlosy sa okropne, a na ciemnych sa potwornie widoczne, mysle ze jasniejsze kolory duzo lepiej je maskuja. W przyszlosci chcialabym robic po prostu co jakis czas balejaz wlasnie (oczywiscie nie chamskie paski bialo-czarne, ale cos delikatnego), aby je ukryc. To chyba najrozsadniejsze wyjscie.
atkka jest offline  
Stary 2012-01-16, 12:01   #3071
INNKA32
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 6
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

Witam dziewczyny jestem tu nowamozecie polecic jakis dobry dekoloryzator do wloskow ,chcialabym zejsc z czerwonego,a nastepnie nalozyc cos miedzy srednim blondem myslalam o kolestonie 8/1
INNKA32 jest offline  
Stary 2012-01-16, 12:31   #3072
CryBebe
Raczkowanie
 
Avatar CryBebe
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 434
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

Mi dekoloryzator Renee starczył na około 4 zastosowania, oczywiście nie nakładałam go na całe włosy za każdym razem
Dekoloryzator nie niszczy faktycznie ale porządne mycie jakie trzeba po nim zastosować, żeby porządnie wypłukać to z włosów by nie sciemniały może ci troche podsuszyć włosy. Dlatego radze żebyś się do tego zabrała z głową i odżywiaj włosy zanim się za to zabierzesz Ja miałam włosy w najlepszym stanie jaki kiedykolwiek miałam - dzięki olejowaniu i maskom biowax i dlatego zdecydowałam się na dekoloryzacje a potem kąpiel rozjaśniającą i straty nie są jakieś straszne. Włosy mi się nie wykruszyły ale troche podsuszyły i musiałam przez 2 tygodnie je ostro odżywiać.
CryBebe jest offline  
Stary 2012-01-16, 12:43   #3073
atkka
Raczkowanie
 
Avatar atkka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 257
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

Na 4 zastosowania? W takim razie jest bardzo wydajny, ale w koncu 200ml to tyle, ile ma sklepowa odzywka.. A jakiej dlugosci masz wlosy? I z jakiego koloru schodzilas? Co wyszlo po uzyciu dekoloru?
atkka jest offline  
Stary 2012-01-16, 12:45   #3074
INNKA32
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 6
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

Witam wszyskie dziewczyny,mam pytanie poniewaz chcialabym zejsc z czerwonych wlosow dodam ze moj kolor to cos w popielatym blondzie i chcialabym do jasnych wloskow wrocic,mozecie polecic jakis dobry dekoloryzator ??a co sadzicie o Dekoloryzator Colorpee nawet przystepna cena ale niewiem czy jest dobry
INNKA32 jest offline  
Stary 2012-01-16, 16:15   #3075
CryBebe
Raczkowanie
 
Avatar CryBebe
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 434
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez atkka Pokaż wiadomość
Na 4 zastosowania? W takim razie jest bardzo wydajny, ale w koncu 200ml to tyle, ile ma sklepowa odzywka.. A jakiej dlugosci masz wlosy? I z jakiego koloru schodzilas? Co wyszlo po uzyciu dekoloru?
Włosy mam do ramion czyli nieco krótsze od ciebie ale schodziłam z czerni. Zdjęcia tego co mam teraz masz chyba na poprzedniej stronie.
Robiłam dekolor tak jakby w 2 turach po kilka razy bo też kupiłam 2 opakowania. Za pierwszym razem bardzo ładnie zdekoloryzowałam włosy do miedziano rudego brązu jasnego i niestety nakładając na to bezpośrednio farbę sciemniały mi do brązu. Za jakiś czas więc dekoloryzowałam kolejny raz i potem naprawdę porządnie wypłukałam włosy i zostawiłam to na około tydzień albo 2 tygodnie. Po tym czasie włosy minimalnie sciemniały ale niewiele. Robiłam potem kąpiel rozjaśniającą i dopiero na to kładłam farbę chyba Rozgrzewający Imbir z Palette. Nie jestem zadowolona w 100% ale lepsze to niż czerń i teraz zdecydowałam, że nie ochładzam tego koloru na siłe i czekam aż będę miaa moje odrosty spore a wtedy pójdę do fryzjera wyrównać z naturalnym żeby nie farbować włosów już wcale.
CryBebe jest offline  
Stary 2012-01-16, 19:50   #3076
sante
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 359
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

co jaki czas można wykonać kąpiel rozjaśniającą,żeby nie zniszczyć włosów.Nakładałam proszek z rozjaśniacza Joaśki+szampon i woda 9% ok miesiąc temu i w tym czasie stosowałam kokosa na włosy i pilovax

---------- Dopisano o 20:50 ---------- Poprzedni post napisano o 20:49 ----------

dodam,że końce trochę puszą się mi
sante jest offline  
Stary 2012-01-16, 22:21   #3077
atkka
Raczkowanie
 
Avatar atkka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 257
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

CryBebe piekny masz teraz kolor, taki naturalny. Jesli z czerni zeszlas na taki kolor to ja daze do innego wprawdzie, ale jestem pod wrazeniem naturalnosci koloru oraz stanu wlosow. Jestem coraz bardziej przekonana do tej dekoloryzacji. Tylko na razie odzywianie i jeszcze raz odzywianie. I poczekam ze dwa miesiace az troche odrosna i to moje cudowne ombre (czyt. siano z wata) zejdzie nizej, bo bedzie latwiej okielznac te odstajace upalone wloski, gdy beda dluzsze niz tak na gorze glowy ( w tej chwili sa tak na wysokosci oczu). Koniec z ta ciemnoscia grobowa
atkka jest offline  
Stary 2012-01-17, 13:02   #3078
CryBebe
Raczkowanie
 
Avatar CryBebe
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 434
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez atkka Pokaż wiadomość
CryBebe piekny masz teraz kolor, taki naturalny. Jesli z czerni zeszlas na taki kolor to ja daze do innego wprawdzie, ale jestem pod wrazeniem naturalnosci koloru oraz stanu wlosow. Jestem coraz bardziej przekonana do tej dekoloryzacji. Tylko na razie odzywianie i jeszcze raz odzywianie. I poczekam ze dwa miesiace az troche odrosna i to moje cudowne ombre (czyt. siano z wata) zejdzie nizej, bo bedzie latwiej okielznac te odstajace upalone wloski, gdy beda dluzsze niz tak na gorze glowy ( w tej chwili sa tak na wysokosci oczu). Koniec z ta ciemnoscia grobowa
No ja też byłam już zdeterminowana by te czerń przegonić
Tak, myśle że mimo wszystko najlepiej odżywić najpierw włosy by te zabiegi w mniejszym stopniu je uszkodziły bo zdrowy włos ma jednak jakąś ochronę a taki przesuszony pewnie nawet od porządnego wypłukania dekoloryzatora może się wykruszyć.
Acha i jeszcze jedno, polecam jakąś dobrą odżywkę, która daje natychmiastowy efekt wygładzenia włosów bo po takim wymywaniu dekoloru będziesz miała jeden dred ja wtedy akurat używałam z welli takiej w białej butelce dużej niby z tej pro series i ona właśnie tak działała.
CryBebe jest offline  
Stary 2012-01-17, 13:37   #3079
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

jak to mówią "potrafie dogodzić całemu światu tylko sobie nie"
tak więc tym razem to ja potrzebuję waszej rady

chciałem sprobowac jak mi w czerwieni, niestety nie czuje sie w niej
chce ją ściagnąc i potrzebuje waszej rady , czy zrobić to chantalem czy kapielą rozjaśniającą + farba.

1. kolor wyjściowy, przed szamponetką czerwona
2. po szamponetce
3. obecny, sprany truskawkowy blond

bo tak mi sie wydaje ze chyba bym chantalem wolał, bo i nie zniszcze ich, a zdejmie tylko czerowny refleks do tego który był pod spodem.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 4.jpg (38,4 KB, 59 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg _DSC4893.jpg (55,2 KB, 45 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg kolor.jpg (81,3 KB, 44 załadowań)
__________________
http://wizaz.pl/Mikroreklama
fryz5 jest offline  
Stary 2012-01-17, 14:27   #3080
CryBebe
Raczkowanie
 
Avatar CryBebe
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 434
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

Ale z kolei po chantalu będziesz musiał i tak chyba zrobić kąpiel? Ja bym już nie zaryzykowała bez kąpieli kłaść farbe bezpośrednio po dekoloryzatorze by nie mieć ciemniejszych w efekcie.
Szamponetka to czerwień granatu co? ) też kiedyś miałam taką.
Z kolei kąpiel rozjaśniająca bezpośrednio na to nie da czasem jakiegoś różowego odcienia?

Mi przychodzi na myśl tylko kąpiel rozjaśniająca a po niej farba jakaś natura z zielonym mixem.

Edytowane przez CryBebe
Czas edycji: 2012-01-17 o 14:30
CryBebe jest offline  
Stary 2012-01-17, 15:37   #3081
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

nie, porzeczkowa czerwień z joanny, planowałem po chantalu nic nie robić tylko zostawic. pod spodem mam ładnu kolor blondu ktory mi się podobał, on był bazą pod czerwien, więc jeśli ściagne tylko czerwien to chyba odzyskam poprzedni bazowy blond, na to liczę. jutro pojade do wrocławia kupic chantala i podejrzewam ze wieczorem pochwale się co mi tam wyszło , kupie od razu maskę zakwaszająca.
__________________
http://wizaz.pl/Mikroreklama
fryz5 jest offline  
Stary 2012-01-17, 17:42   #3082
CryBebe
Raczkowanie
 
Avatar CryBebe
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 434
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

No w sumie tak powinno być, szamponetka powinna szybko dać się wypłukać więc może faktycznie ładnie zejdzie
Czekamy na efekty.
CryBebe jest offline  
Stary 2012-01-17, 22:05   #3083
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

teraz to sie zastanawiam czy deko jest konieczna xd
sam nie wiem, sa lekko truskawkowe ale moze za kilka myc wszytsko do końca zejdzie. na 100% biore chantal
__________________
http://wizaz.pl/Mikroreklama
fryz5 jest offline  
Stary 2012-01-17, 22:17   #3084
Vanika
Raczkowanie
 
Avatar Vanika
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 446
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

ja nie jestem fryzjerem, ale nigdy nikomu bym nie doradzała samotnej zabawy w dekoloryzację.
Zwłaszcza gdy takie osoby wcześniej używały różnych farb do włosów szczególnie np. joanna, palette ( schwarzkopf) .
Można stosować ileś czasu farby lepsze, fryzjerskie albo chociaż L'Oreal, a później użyje dla odmiany raz palette i ciach- przy dekoloryzacji powstaje ciemniejszy pasek dookoła głowy.
Dlatego apeluję, dziewczyny nie kombinujcie same w domu, to nie zwykłe nałożenie ciemniejszej farby. Szkoda Waszych włosów i chodzić później z ciapkami na głowie.
Najlepiej udać się do fryzjera i to nie pierwszego lepszego, który zrobi najtaniej, ale takiego z wyższej półki. Warto ten jeden raz wydać więcej, bo dekoloryzacja to wyższa szkoła jazdy.
__________________
"Chłopcy rzucali kamieniami w żabę dla żartu, a żaba umarła na serio"

www.pajacyk.pl
www.pustamiska.pl

Wyłącz TVN- włącz myślenie!
Vanika jest offline  
Stary 2012-01-17, 22:55   #3085
Elph
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 457
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez fryz5 Pokaż wiadomość
teraz to sie zastanawiam czy deko jest konieczna xd
sam nie wiem, sa lekko truskawkowe ale moze za kilka myc wszytsko do końca zejdzie. na 100% biore chantal
Przypadkowo tu wpadłam, bo od jakiegoś czasu myślę nad dekoloryzacją, ale co do szamponetek to kolor powinien Ci zejść niedługo, więc może się wstrzymaj
Kiedy robiłeś? Mi każda szamponetka gdzieś po 4 myciach znika bez śladu, czasem może po 6-8.
Elph jest offline  
Stary 2012-01-18, 00:28   #3086
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez Vanika Pokaż wiadomość
ja nie jestem fryzjerem, ale nigdy nikomu bym nie doradzała samotnej zabawy w dekoloryzację.
Zwłaszcza gdy takie osoby wcześniej używały różnych farb do włosów szczególnie np. joanna, palette ( schwarzkopf) .
Można stosować ileś czasu farby lepsze, fryzjerskie albo chociaż L'Oreal, a później użyje dla odmiany raz palette i ciach- przy dekoloryzacji powstaje ciemniejszy pasek dookoła głowy.
Dlatego apeluję, dziewczyny nie kombinujcie same w domu, to nie zwykłe nałożenie ciemniejszej farby. Szkoda Waszych włosów i chodzić później z ciapkami na głowie.
Najlepiej udać się do fryzjera i to nie pierwszego lepszego, który zrobi najtaniej, ale takiego z wyższej półki. Warto ten jeden raz wydać więcej, bo dekoloryzacja to wyższa szkoła jazdy.
przepraszam, ale wtrącasz sie naglę do rozmowy, co oczywiście nie jest niczym złym, ale, czytałaś cały wątek? wiele wizażanek tutaj z powodzeniem przeprowadziło dekoloryzację, my wiemy jak to zrobic i doradzamy nowo przybyłym.
jeżeli nie jesteś fryzjerem, to pewnie masz jakąś większą wiedzę na ten temat skoro odradzasz co?


Cytat:
Napisane przez Elph Pokaż wiadomość
Przypadkowo tu wpadłam, bo od jakiegoś czasu myślę nad dekoloryzacją, ale co do szamponetek to kolor powinien Ci zejść niedługo, więc może się wstrzymaj
Kiedy robiłeś? Mi każda szamponetka gdzieś po 4 myciach znika bez śladu, czasem może po 6-8.
do czwartku chce miec kolor z pod szamponetki, w piątek ją nakładałem, nie chce mieć tego truskawkowego odcienia więc dlatego nałoże chantala.
__________________
http://wizaz.pl/Mikroreklama
fryz5 jest offline  
Stary 2012-01-18, 10:06   #3087
atkka
Raczkowanie
 
Avatar atkka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 257
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez fryz5 Pokaż wiadomość
do czwartku chce miec kolor z pod szamponetki, w piątek ją nakładałem, nie chce mieć tego truskawkowego odcienia więc dlatego nałoże chantala.
A probowales to sprac szamponem przeciwlupiezowym? Ja w ten sposob spieralam farbe w kolorze kasztan (czyli tez czerwony odcien), dodajac sode i bardzo ladnie schodzilo. Tym bardziej, ze to tylko szamponetka. Chociaz ten chantal, wg tego, co bylo mowione wczesniej tez powinien dac rade, tylko ciekawe, czy Ci wyjdzie ten skolor, ktory byl poprzednio, czy dekolor go jakos nie zaburzy rudym odcieniem... Daj znac, na co sie zdecydowales. Jestem ciekawa, jak sie uporasz z tym czerwonym odcieniem
atkka jest offline  
Stary 2012-01-18, 10:13   #3088
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 966
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

witam.
bylam po porade tutaj ostatnio ale nadal nie zdecydowalam sie na samodzielna dekoloryzacje boje sie zniszczenia wlosow chociaz czytalam watek i ponoc tragedii nie ma.

Teraz zastanawiam sie czy moge na probe zdekoloryzowac tylko jedno pasemko?
__________________

Panna Młoda'13







goldika jest offline  
Stary 2012-01-18, 10:19   #3089
atkka
Raczkowanie
 
Avatar atkka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 257
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

A kto Ci zabroni? Bierzesz pasmo gdzies z tylu, zeby sie latwo pozbyc jak co, zawiazujesz gumka u nasady i jedziesz
__________________
Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?
atkka jest offline  
Stary 2012-01-18, 10:25   #3090
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 966
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

dzieki

a czesto przewijal sie temat, ze wlosy zle wyplukane moga sciemniec. Do jakiego koloru moga sciemniec? max do tego jaki byl wyjsciowy przed dekoloryzacja?

Boje sie tez smrodu ktorym straszycie... mam 2mc dziecko i obawiam sie czy ten smrod jakos na niego nie wplynie
__________________

Panna Młoda'13







goldika jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
blond, brązowe włosy, czarne włosy, czarne włosy fryzura, czerń, czerwone, dekoloryzacja, farbowanie, farbowanie ( :, kolor, koloryzacja, palette, renee chantal eladon, rozjaśnianie, włosy, włosy farbowane, włosy koloryzacja odrosty, włosy. odrosty

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:33.