Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy. - Strona 85 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-09-05, 10:34   #2521
kaiwona
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 78
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez patik108 Pokaż wiadomość
jak chcecie poczytać trochę o odcieniach i odpowiednich do nich numeracjach to zajrzyjcie na ten wątek:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=542516
Dzieki wielkie Zajrzałam i jest wyjasnienie w pigułce Dam cynka siostrze bo ja juz zaczęłam sie troszkę orientować- a jej się przyda na dobry poczatek
kaiwona jest offline  
Stary 2011-09-05, 12:40   #2522
lilia23
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 203
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

kolor na tym pierwszym zdj ktore dodalam tez mi sie podobal niestety teraz juz zciemnialy i nie wyglada tak pomieszczeniu wyglada juz jak ciemny braza moze nie typowo czarny jak mialam wczesniej ale jest o wiele ciemniejszy niz zaraz po dekolorze no coz wiec czekam na dekoloryzator zrobie moze 2 razy pod rzad dekoloryzacje kupie jeszcze ten rozjasniacz rozrobie tak zeby bylo mniej % i naloze pozniej ten blond i zobaczymy co bedzie to bedzie mam tylko nadzieje ze nie czarny bo nie wiem co zrobie
lilia23 jest offline  
Stary 2011-09-05, 14:10   #2523
kaiwona
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 78
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez lilia23 Pokaż wiadomość
kolor na tym pierwszym zdj ktore dodalam tez mi sie podobal niestety teraz juz zciemnialy i nie wyglada tak pomieszczeniu wyglada juz jak ciemny braza moze nie typowo czarny jak mialam wczesniej ale jest o wiele ciemniejszy niz zaraz po dekolorze no coz wiec czekam na dekoloryzator zrobie moze 2 razy pod rzad dekoloryzacje kupie jeszcze ten rozjasniacz rozrobie tak zeby bylo mniej % i naloze pozniej ten blond i zobaczymy co bedzie to bedzie mam tylko nadzieje ze nie czarny bo nie wiem co zrobie
Po rozjasniaczu nie wrócą ciemne- skoro sam producent dekoloryzatora zaleca, żeby tak zrobić- nie trzymaj tylko długo bo zniszczy włosy. A dekoloryzator nie zaszkodzi gdy się go zaaplikuje dwukrotnie- tylko pamiętaj o płukance z octem winnymlub cytryną żeby łuski włosa się zamkneły, żeby nie chłonęły tak pigmentu.Szkoda tylko, że szybko się zmywa kolor- w sumie teraz to mi to na rekę bo chcę spłukać te bazę przed farbowaniem goldwellem- myję włosy codziennie prawie i stosuję szampon joanny z fioletem,żeby mi rude refleksy tonowało ( może pomaga troszkę, ciut ciut) - potem po zafarbowaniu tymi wybranymi farbami bedę musiała niestety troszkę odczekac z myciem- niewiem jak wytrzymam tydzień....ale ponoć tak trzeba.

---------- Dopisano o 14:10 ---------- Poprzedni post napisano o 14:06 ----------

Lukrecjo- pisałaś, że dzis nie ma Cię w domu i jeśli przyjdzie dekoloryzator to go nie odbierzesz- szczerze mówiąc to jestem tak samo oczekujaca i niecierpliwa jak ty- żeby zobaczyć rezultat po dekolorce i goldwellu na Twoich włosach. Ja zdecydowałam sie na 7A plus 7 MB plus 7 SB- a jak mi wyjdzie za jasne to dokupię 6 - gdyby mi nie wrócił ten czarny wtedy zdecydowanie zrobiłabym tak jak Ty- 6- bo jest śliczny kolor. Czekam
kaiwona jest offline  
Stary 2011-09-05, 14:14   #2524
lilia23
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 203
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

mysle ze potrzymam rozjasniacz tak gora 10 minut chociaz i tak i tyle sie boje ale mysle ze nie zniszcza sie tak bardzo ja wlosy mam wogole zniszczone przez codzienne uzywanie prostownicy ale po dekoloryzatorze nic sie z nimi nie stalo no tylko ten rozjasniacz no ale trudno sprobuje naloże jeszcze pozniej na to waxa i zobaczymy moze cos bedzie na glowie a czy konieczne jest robienie tej plukanki z cytryny?
lilia23 jest offline  
Stary 2011-09-05, 15:47   #2525
Newday5
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 133
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

lilia23 -

Wiesz, gdybyś poczytała ten wątek, nie zadawałabyś tego typu pytań, odpowiedzi na Twoje pytania zawarte są już w tym wątku.
Newday5 jest offline  
Stary 2011-09-05, 18:41   #2526
Lukrecja86
Raczkowanie
 
Avatar Lukrecja86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 364
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

Mam własnie w domu dekoloryzator-yupiiii. Zjem coś i idę się dekoloryzowaćZdam relacje
Ok, własnie siedze z dekoloryzatorem na głowie Pierwsze wrażenie, zapach nie jest taki tragiczny, spodziewałam się czegoś gorszego, bardzo rzadka konsystencja. Próbowałam go nalozyć pędzlem, ale szybko zrezygnowałam i poradziłam sobie lepiej palcami. Mam nadzieje, że efekt będzie przynajmniej spoko, narazie włosy są czarne.
__________________
"Jest kobietą wyzwoloną, to znaczy bardzo pijaną i silnie umalowaną."

Edytowane przez Lukrecja86
Czas edycji: 2011-09-05 o 19:30
Lukrecja86 jest offline  
Stary 2011-09-05, 20:58   #2527
kaiwona
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 78
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez lukrecja86 Pokaż wiadomość
mam własnie w domu dekoloryzator-yupiiii. Zjem coś i idę się dekoloryzowaćzdam relacje
ok, własnie siedze z dekoloryzatorem na głowie pierwsze wrażenie, zapach nie jest taki tragiczny, spodziewałam się czegoś gorszego, bardzo rzadka konsystencja. Próbowałam go nalozyć pędzlem, ale szybko zrezygnowałam i poradziłam sobie lepiej palcami. Mam nadzieje, że efekt będzie przynajmniej spoko, narazie włosy są czarne.
czekam czekam!!!!
kaiwona jest offline  
Stary 2011-09-05, 22:14   #2528
Lukrecja86
Raczkowanie
 
Avatar Lukrecja86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 364
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez kaiwona Pokaż wiadomość
czekam czekam!!!!
Hmmmm, mam mieszane uczucia. A więc dekoloryzator nakladałam dwa razy, niestety zdjęcia mam tylko po pierwszym razie, bo po drugim zapomnialam zrobić
Nalożyłam dekoloryzator za pierwszym razem, głowe mylam chyba z 5 min wszystkim soda, szamponem oczyszczającym i tym z ph5.5. Wyszło tak ciemnorudo-kolor ladny. Nałożyłam dekolor po raz drugi i znowu myłam wszystkim przez ponad 5 min. Na koniec cytryna itd. Wysuszyłam głowę i moim oczom ukazal się marchewkowo-jarzysty kolor, nie powiem ucieszyłam się. Wysuszyłam łeb i stanęłam przed dylematem, w jednej misce rozrobiłam rozjaśniacz z 3% wodą w drugiej kąpiel rozjasniająca. Na pół głowy nałożyłam jedną miskę na pół druga i nagle poczernialo, praktycznie po 10 sek. Wówczas rzuciłam się jak dzika do umywalki, znowu szorowałam przez 5 min, następnie wysuszyłam i wygladałam identycznie jak rano-czyli czarno
Nałożyłam na to wszystko rozjaśniacz i czekam...szybko łapie, jestem jasnoruda, postanowiłam trzymać rozjaśniacz ok 30 min. Ryzyk-fizyk...Załóączam zdjęcie po 1 dekolorce.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie016.jpg (20,2 KB, 60 załadowań)
__________________
"Jest kobietą wyzwoloną, to znaczy bardzo pijaną i silnie umalowaną."
Lukrecja86 jest offline  
Stary 2011-09-05, 23:09   #2529
kaiwona
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 78
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez Lukrecja86 Pokaż wiadomość
Hmmmm, mam mieszane uczucia. A więc dekoloryzator nakladałam dwa razy, niestety zdjęcia mam tylko po pierwszym razie, bo po drugim zapomnialam zrobić
Nalożyłam dekoloryzator za pierwszym razem, głowe mylam chyba z 5 min wszystkim soda, szamponem oczyszczającym i tym z ph5.5. Wyszło tak ciemnorudo-kolor ladny. Nałożyłam dekolor po raz drugi i znowu myłam wszystkim przez ponad 5 min. Na koniec cytryna itd. Wysuszyłam głowę i moim oczom ukazal się marchewkowo-jarzysty kolor, nie powiem ucieszyłam się. Wysuszyłam łeb i stanęłam przed dylematem, w jednej misce rozrobiłam rozjaśniacz z 3% wodą w drugiej kąpiel rozjasniająca. Na pół głowy nałożyłam jedną miskę na pół druga i nagle poczernialo, praktycznie po 10 sek. Wówczas rzuciłam się jak dzika do umywalki, znowu szorowałam przez 5 min, następnie wysuszyłam i wygladałam identycznie jak rano-czyli czarno
Nałożyłam na to wszystko rozjaśniacz i czekam...szybko łapie, jestem jasnoruda, postanowiłam trzymać rozjaśniacz ok 30 min. Ryzyk-fizyk...Załóączam zdjęcie po 1 dekolorce.
ŁAdnie wyglada na zdjeciu po tej pierwszej dekoloryzacji,
Wiesz to ja juz nie wiem co mam myslec- przeciez wiele osob pisalo, ze im kolor nie wraca....czy tylko czern wraca?czy co? Nie rozumiem. I wychodzi na to, ze i rozjasniacz nie pomaga z niska woda......to jak to jest, ze jedni farbuja po dekoloryazcji i im nie wraca a innm tak?- co by nie bylo- to dobrze, ze ten rozjasniacz masz i polozylas- bo do celu i tak dotrzesz- wazne zeby czarne nie byly tylko brazowe!
kaiwona jest offline  
Stary 2011-09-05, 23:59   #2530
Lukrecja86
Raczkowanie
 
Avatar Lukrecja86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 364
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez kaiwona Pokaż wiadomość
ŁAdnie wyglada na zdjeciu po tej pierwszej dekoloryzacji,
Wiesz to ja juz nie wiem co mam myslec- przeciez wiele osob pisalo, ze im kolor nie wraca....czy tylko czern wraca?czy co? Nie rozumiem. I wychodzi na to, ze i rozjasniacz nie pomaga z niska woda......to jak to jest, ze jedni farbuja po dekoloryazcji i im nie wraca a innm tak?- co by nie bylo- to dobrze, ze ten rozjasniacz masz i polozylas- bo do celu i tak dotrzesz- wazne zeby czarne nie byly tylko brazowe!
Ja już w sumie to nie wiem co o tym wszystkim sądzić. Zrobiłam wszystko by nie wrocił a i tak byłam czarna. Może to zależy od stopnia wniknięcia pigmentu we włos... Nie wiem... W każdym bądź razie nie żałuje, że nałozyłam dekoloryzator, bo włos po nim rozjaśnia się baaardzo szybko. Trzymalam dekoloryzator 30 min i jestem jasnoruda, bez dekoloru na pewno nie mialabym tak jasnych włosów. Jutro wrzuce jakieś foty, bo teraz to nawet juz suszyc mi sie ich nie chce. Jutro tez sprobuje nalozyc ten goldwell , bo mimo ze kolor nawet fajny to zupelnie do mnie nie pasuje. Szczerze watpie, że farba pokryje taką rudość-zobaczymy jutro.
__________________
"Jest kobietą wyzwoloną, to znaczy bardzo pijaną i silnie umalowaną."
Lukrecja86 jest offline  
Stary 2011-09-06, 00:26   #2531
kaiwona
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 78
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez Lukrecja86 Pokaż wiadomość
Ja już w sumie to nie wiem co o tym wszystkim sądzić. Zrobiłam wszystko by nie wrocił a i tak byłam czarna. Może to zależy od stopnia wniknięcia pigmentu we włos... Nie wiem... W każdym bądź razie nie żałuje, że nałozyłam dekoloryzator, bo włos po nim rozjaśnia się baaardzo szybko. Trzymalam dekoloryzator 30 min i jestem jasnoruda, bez dekoloru na pewno nie mialabym tak jasnych włosów. Jutro wrzuce jakieś foty, bo teraz to nawet juz suszyc mi sie ich nie chce. Jutro tez sprobuje nalozyc ten goldwell , bo mimo ze kolor nawet fajny to zupelnie do mnie nie pasuje. Szczerze watpie, że farba pokryje taką rudość-zobaczymy jutro.
Po rozjasniaczu juz przynajmniej nie sciemnieją. farba pokryje te rudość- ale w słońcu będą sie mienić kasztanem- jak u mnie. Ale teraz to juz kwestia mieszaia tych popieli z goldwella- ważne,ze nie są czarne i sadzę tez,że sie nie zniszczyły. Powiem Ci ,ze jestem pelna watpliwości- bo na 100 procent byłam przekonana,ze rozjasniacz po dekoloryzacji nie powinien przyciemnic tych włosów-moze powinien byc z 12% a nie z 3%? Miałam siostrze pomóc,zeby wrócila do blondu- ale teraz to sie boję trochę- co innego samemu coś kombinaować na sobie a co innego innej osobie- chociaż skoro sa jasnorude- to nawet sredni blond mozna uzyskać....też goldwellem jasnym i neutalizatorem. W kazdym razie wiem co przeżyłaś widząc powracajacą czerń- ja myslałam że sie popłaczę i czułam się rozzalona totlnie-bo tyle czytania, postepowania wedle wskazówek itd a tu ta czerń- dobrze, że masz to za sobą czekam z niecierpliwoscia na fotki po farbowaniu Ja zamawiam farby w piatek- i też dam znać. Pozdrowienia!!!!!! I dzieki wielkie, ze w całym ferworze walki z czernią dałaś nam tutaj znać co i jak!!!!!
kaiwona jest offline  
Stary 2011-09-06, 09:18   #2532
Lukrecja86
Raczkowanie
 
Avatar Lukrecja86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 364
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez kaiwona Pokaż wiadomość
Po rozjasniaczu juz przynajmniej nie sciemnieją. farba pokryje te rudość- ale w słońcu będą sie mienić kasztanem- jak u mnie. Ale teraz to juz kwestia mieszaia tych popieli z goldwella- ważne,ze nie są czarne i sadzę tez,że sie nie zniszczyły. Powiem Ci ,ze jestem pelna watpliwości- bo na 100 procent byłam przekonana,ze rozjasniacz po dekoloryzacji nie powinien przyciemnic tych włosów-moze powinien byc z 12% a nie z 3%? Miałam siostrze pomóc,zeby wrócila do blondu- ale teraz to sie boję trochę- co innego samemu coś kombinaować na sobie a co innego innej osobie- chociaż skoro sa jasnorude- to nawet sredni blond mozna uzyskać....też goldwellem jasnym i neutalizatorem. W kazdym razie wiem co przeżyłaś widząc powracajacą czerń- ja myslałam że sie popłaczę i czułam się rozzalona totlnie-bo tyle czytania, postepowania wedle wskazówek itd a tu ta czerń- dobrze, że masz to za sobą czekam z niecierpliwoscia na fotki po farbowaniu Ja zamawiam farby w piatek- i też dam znać. Pozdrowienia!!!!!! I dzieki wielkie, ze w całym ferworze walki z czernią dałaś nam tutaj znać co i jak!!!!!
Szczerze to ja nawet nie wiedziałabym co poradzić, żeby kolor nie wrócił. Utwierdza mnie to w przekonaniu, że to wszystko to loteria. Jedno wiem na pewno jeżeli kolor wróci to nie ma się co załamywać, tylko nakładać rozjasniacz. Bez dekoloryzatora tak równomiernie nigdy by mi nie rozjasniło. Jezeli Twoja siostra ma mocne i zdrowe włosy to nie martw się, po jednym użyciu rozjaśniacza włsy się nie poniszczą, chociaż może będzie tą jedną z tych szczęsliwców, którym czarny nie powraca. Z tego co zauważyłam to najrzadziej kolor wraca tym, którzy mają jasniejszy kolor wyjściowy, więc te wszystkie ciemnienia pewnie od tego zależą. Mi wysuszyło tylko końce a reszta w miare ok. Na razie mam jasnorudy, zdjęcia zrobie pozniej i wrzuce. Zastanawiam się czy przed goldwellem nie zrobić sobie jeszcze krótkiej kąpieli rozjaśniającej, ale nie wiem czy to już nie będzie hardcore dla moich włosów
__________________
"Jest kobietą wyzwoloną, to znaczy bardzo pijaną i silnie umalowaną."

Edytowane przez Lukrecja86
Czas edycji: 2011-09-06 o 09:21
Lukrecja86 jest offline  
Stary 2011-09-06, 10:34   #2533
kaiwona
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 78
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez Lukrecja86 Pokaż wiadomość
Szczerze to ja nawet nie wiedziałabym co poradzić, żeby kolor nie wrócił. Utwierdza mnie to w przekonaniu, że to wszystko to loteria. Jedno wiem na pewno jeżeli kolor wróci to nie ma się co załamywać, tylko nakładać rozjasniacz. Bez dekoloryzatora tak równomiernie nigdy by mi nie rozjasniło. Jezeli Twoja siostra ma mocne i zdrowe włosy to nie martw się, po jednym użyciu rozjaśniacza włsy się nie poniszczą, chociaż może będzie tą jedną z tych szczęsliwców, którym czarny nie powraca. Z tego co zauważyłam to najrzadziej kolor wraca tym, którzy mają jasniejszy kolor wyjściowy, więc te wszystkie ciemnienia pewnie od tego zależą. Mi wysuszyło tylko końce a reszta w miare ok. Na razie mam jasnorudy, zdjęcia zrobie pozniej i wrzuce. Zastanawiam się czy przed goldwellem nie zrobić sobie jeszcze krótkiej kąpieli rozjaśniającej, ale nie wiem czy to już nie będzie hardcore dla moich włosów
Tez tak uważam- że bez dekoloryzatora to rozjasniacz ledwo co by zdzialał...a na czym polega ta kl rozjasniajaca? Na uzyciu mleczka utleniajacego na włosy?
kaiwona jest offline  
Stary 2011-09-06, 12:39   #2534
Lukrecja86
Raczkowanie
 
Avatar Lukrecja86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 364
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez kaiwona Pokaż wiadomość
Tez tak uważam- że bez dekoloryzatora to rozjasniacz ledwo co by zdzialał...a na czym polega ta kl rozjasniajaca? Na uzyciu mleczka utleniajacego na włosy?
proszek z rozjaśniacza+odżywka+szam pon. Dziewczyny z wątku o blondach bardzo polecają. Nakładam na włosy, chwilę malaksuje, pozostawiam na 10 min. Nie niszczy włosów jak tradycyjny rozjaśniacz. Własnie nałożyłam i czekam, mam nadzieje że mi kudły nie wyjda. To jest ostatni eksperyment, pozniej goldwell i niech sie dzieje co chce już nic nie kombinuje.
Załaczam fotke po sciemnieniu i nałożeniu rozjasniacza, w rzeczywistosci są mocniej marchewkowe, no i oczywiscie blond odrosty
Fryzura dzwina, bo dzisiaj pojechałam w gumce na zakupy
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie002.jpg (12,5 KB, 70 załadowań)
__________________
"Jest kobietą wyzwoloną, to znaczy bardzo pijaną i silnie umalowaną."

Edytowane przez Lukrecja86
Czas edycji: 2011-09-06 o 13:07
Lukrecja86 jest offline  
Stary 2011-09-06, 13:50   #2535
lilia23
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 203
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

Lukrecja86 czy dlugo trzymalas ten rozjasniacz? i rocieczylas woda to 12% bo ja kupilam ten z joanny tylko do calych wlosow slabszy i on ma mleczko utleniajace 9% i sie zastanawiam czy chociaz polowe rozcieczyc bo mimo wszytsko sie boje
lilia23 jest offline  
Stary 2011-09-06, 13:59   #2536
Lukrecja86
Raczkowanie
 
Avatar Lukrecja86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 364
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez lilia23 Pokaż wiadomość
Lukrecja86 czy dlugo trzymalas ten rozjasniacz? i rocieczylas woda to 12% bo ja kupilam ten z joanny tylko do calych wlosow slabszy i on ma mleczko utleniajace 9% i sie zastanawiam czy chociaz polowe rozcieczyc bo mimo wszytsko sie boje
Lilia ja troche przegiełam. Po dekolorce na połowe wlosów dałam rozcienczona 9, też ten z joanny tylko zrobiłam tak, że 1/3 mleczko i 2/3 wody z kranu. Pózniej po czerni nałożyłam 9 z rozjaśniaczem a teraz kąpiel rozjaśniającą. napiszę tak, końce, które miałam nieco poniszczone od prostownicy tak na długosc 1 cm bardzo się zniszczyły reszta nie jest cudowna, ale ujdzie. Długaaaa regeneracja i myslę, że bedzie ok. Ja raz nałozysz rozjaśniacz, o ile Twoje wlosy nie są cienkie i zniszczone to myslę, że tragedii nie będzie, ale żeby nie było to nie polecam nakladania pod rząd rozjaśniacza, bo nie ma mocy, żeby się nie zniszczyły.
Dodaje zdjęcie po kąpieli, kolor złoty blond. Nie wiem czy dzis będę robić goldwellem, mam już na dzisiaj dość. Moje włosy przeżyły dramat. Na razie odpocznę, jak się zdecyduje to załącze fotki dla kaiwony
aaa bo bym zapomniałam, odrosty wyszły mi białe. W domu miałam jeszcze stary średni blond, nalożyłam tylko na odrosty i efekt jak niżej.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie004.jpg (12,7 KB, 86 załadowań)
__________________
"Jest kobietą wyzwoloną, to znaczy bardzo pijaną i silnie umalowaną."

Edytowane przez Lukrecja86
Czas edycji: 2011-09-06 o 14:27
Lukrecja86 jest offline  
Stary 2011-09-06, 15:04   #2537
justtina
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 30
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

Jestem po pierwszym dekoloryzatorze. Mam długie włosy za łopatki. Narazie mam głowe dwukolorową :P jakieś 20 cm od czubka jest brązowo-rudawa a im niżej tym ciemniej, końcówki są dalej czarne jak smoła na dodatek po tym myciu sodą a potem roztworem octu mam bardzo przesuszone włosy. Mam nadzieje że to minie. Wieczorem sproboje jeszcze raz nałozyc dekoloryzator i farbę. W najgorszym wypadku pozostane dwukolorowa :P ponoć to teraz nawet modne.
justtina jest offline  
Stary 2011-09-06, 16:07   #2538
Lukrecja86
Raczkowanie
 
Avatar Lukrecja86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 364
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

Jestem po farbowaniu goldwellem, kolor wyszedł fantastycznie jak dla mnie. fakt faktem gdzie niegdzie przebija zloto, ale w niektórych miejscach jest mega zimno. Nie spodziewałam się takiego efektu, po tym co miałam na głowie przed dekoloryzacją. Jeszcze w dodatku spartaczyłam sprawe, bo zmyłam farbę juz po 10 min, wystraszyłam się nie wiedzieć dlaczego będzie ciemnieć, chyba jestem przewrażliwiona. W każdym bądz razie gorąco polecam farby goldwell, super pokrywają, konsystencja farby przecudowna. farbowanie było przyjemnoscia. Farba dla mnie pachnie, co bardzo rzadko się zdarza. Niestety zdjęcia nie oddaja koloru, ale zamieszcama. nastepnym razem znowu kupeju goldwell-te same kolorki
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie007.jpg (22,5 KB, 88 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie013.jpg (30,3 KB, 91 załadowań)
__________________
"Jest kobietą wyzwoloną, to znaczy bardzo pijaną i silnie umalowaną."
Lukrecja86 jest offline  
Stary 2011-09-06, 16:37   #2539
kaiwona
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 78
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez Lukrecja86 Pokaż wiadomość
Lilia ja troche przegiełam. Po dekolorce na połowe wlosów dałam rozcienczona 9, też ten z joanny tylko zrobiłam tak, że 1/3 mleczko i 2/3 wody z kranu. Pózniej po czerni nałożyłam 9 z rozjaśniaczem a teraz kąpiel rozjaśniającą. napiszę tak, końce, które miałam nieco poniszczone od prostownicy tak na długosc 1 cm bardzo się zniszczyły reszta nie jest cudowna, ale ujdzie. Długaaaa regeneracja i myslę, że bedzie ok. Ja raz nałozysz rozjaśniacz, o ile Twoje wlosy nie są cienkie i zniszczone to myslę, że tragedii nie będzie, ale żeby nie było to nie polecam nakladania pod rząd rozjaśniacza, bo nie ma mocy, żeby się nie zniszczyły.
Dodaje zdjęcie po kąpieli, kolor złoty blond. Nie wiem czy dzis będę robić goldwellem, mam już na dzisiaj dość. Moje włosy przeżyły dramat. Na razie odpocznę, jak się zdecyduje to załącze fotki dla kaiwony
aaa bo bym zapomniałam, odrosty wyszły mi białe. W domu miałam jeszcze stary średni blond, nalożyłam tylko na odrosty i efekt jak niżej.
Rewelacja - jak fajnie rozjasniło Czekam na fotki z kolejnego etapu:0) dzięki za cynka o kapieli. znalazłam jeszcze proporcje na kafeterii z oneta. Ale to raczej juz polece siostrze- bo ja intensywnie myję szamponem przeciwłupiezowym i chyba mi juz wystarczy glodwell - zdecydowalam się na mieszanke trzech kolorów i jednak nie wszystkie siódemki a 7MB- jasny nefrytowy brąz( zielen na czerwien ) plus 6A ciemny popielaty blond( popiel- niebieski barwnik na rudość) i 6 SB- srebrny brąz- zobaczymy

---------- Dopisano o 16:37 ---------- Poprzedni post napisano o 16:32 ----------

Cytat:
Napisane przez Lukrecja86 Pokaż wiadomość
Jestem po farbowaniu goldwellem, kolor wyszedł fantastycznie jak dla mnie. fakt faktem gdzie niegdzie przebija zloto, ale w niektórych miejscach jest mega zimno. Nie spodziewałam się takiego efektu, po tym co miałam na głowie przed dekoloryzacją. Jeszcze w dodatku spartaczyłam sprawe, bo zmyłam farbę juz po 10 min, wystraszyłam się nie wiedzieć dlaczego będzie ciemnieć, chyba jestem przewrażliwiona. W każdym bądz razie gorąco polecam farby goldwell, super pokrywają, konsystencja farby przecudowna. farbowanie było przyjemnoscia. Farba dla mnie pachnie, co bardzo rzadko się zdarza. Niestety zdjęcia nie oddaja koloru, ale zamieszcama. nastepnym razem znowu kupeju goldwell-te same kolorki
wiedziałam, ze nie wytrzymasz!!!!!! Czekałam jeszcze dzisiaj na farbowanie tyle ze sadziłam ze do wieczorka Ślicznie wyglada- na zdjęciu nie widać żeby przebijało złoto! Ja juz się nie moge doczekac- dopiero mysle w poniedziałek lub wtorek bedzie sie działo- mam nadzieje, że tak ładnie jak u Ciebie Ja dzis usiadłam i zapisałam sobie w zeszycie notke z wątku zimny ,popielaty brąz
kaiwona jest offline  
Stary 2011-09-06, 17:58   #2540
Lukrecja86
Raczkowanie
 
Avatar Lukrecja86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 364
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez kaiwona Pokaż wiadomość
Rewelacja - jak fajnie rozjasniło Czekam na fotki z kolejnego etapu:0) dzięki za cynka o kapieli. znalazłam jeszcze proporcje na kafeterii z oneta. Ale to raczej juz polece siostrze- bo ja intensywnie myję szamponem przeciwłupiezowym i chyba mi juz wystarczy glodwell - zdecydowalam się na mieszanke trzech kolorów i jednak nie wszystkie siódemki a 7MB- jasny nefrytowy brąz( zielen na czerwien ) plus 6A ciemny popielaty blond( popiel- niebieski barwnik na rudość) i 6 SB- srebrny brąz- zobaczymy

---------- Dopisano o 16:37 ---------- Poprzedni post napisano o 16:32 ----------


wiedziałam, ze nie wytrzymasz!!!!!! Czekałam jeszcze dzisiaj na farbowanie tyle ze sadziłam ze do wieczorka Ślicznie wyglada- na zdjęciu nie widać żeby przebijało złoto! Ja juz się nie moge doczekac- dopiero mysle w poniedziałek lub wtorek bedzie sie działo- mam nadzieje, że tak ładnie jak u Ciebie Ja dzis usiadłam i zapisałam sobie w zeszycie notke z wątku zimny ,popielaty brąz
ja też podświadomie wiedziałam, ze nie wytrzymam. Niestety pewnie niedługo znowu bede musiala farbowac, bo niestety kolor szybko sie wypłuka. Czuje sie swietnie w tym kolorze, wygladam naturalniej, mniej sztucznie. Tobie tez na pewno wyjdzie piekny kolor, ja juz sobie powiedzialam, ze bede farbowac tylko goldwellem. Zadnych sklepowych farb.Dodaje jeszcze zdjecie przy oknie, lepiej widac rzeczywisty kolor. Ja tez tak myslalam zebys dołozyła 6-wydaje mi sie, ze lepiej pokryje
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie017.jpg (23,3 KB, 61 załadowań)
__________________
"Jest kobietą wyzwoloną, to znaczy bardzo pijaną i silnie umalowaną."

Edytowane przez Lukrecja86
Czas edycji: 2011-09-06 o 18:00
Lukrecja86 jest offline  
Stary 2011-09-06, 21:53   #2541
kaiwona
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 78
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez Lukrecja86 Pokaż wiadomość
ja też podświadomie wiedziałam, ze nie wytrzymam. Niestety pewnie niedługo znowu bede musiala farbowac, bo niestety kolor szybko sie wypłuka. Czuje sie swietnie w tym kolorze, wygladam naturalniej, mniej sztucznie. Tobie tez na pewno wyjdzie piekny kolor, ja juz sobie powiedzialam, ze bede farbowac tylko goldwellem. Zadnych sklepowych farb.Dodaje jeszcze zdjecie przy oknie, lepiej widac rzeczywisty kolor. Ja tez tak myslalam zebys dołozyła 6-wydaje mi sie, ze lepiej pokryje
I KTO BY POMYŚLAŁ, że były takie ciemne- i super wygladają-
ten goldwell jest rzeczywiście rewelacyjny- ciesze się bardzo ,że Cie poznałam tutaj na forum- gdyby nie Twoje sugestie- szukałabym biedna po sklepach farby do przykrycia rudawego.
A- i zapomniałam skomentować jeszcze jednej sprawy- zapachu dekoloryzatora- mi tez aż tak bardzo nie dał się we znaki- czytałam tutaj, że nie mozna sie go pozbyć- a ja juz po 2 myciu nie miałam tego swędu na głowie
kaiwona jest offline  
Stary 2011-09-07, 12:14   #2542
lilia23
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 203
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

wsłasnie przyszedl mi dekoloryzator wiec za niedlugo sie za to wezme i juz sama nie wiem czy po dekoloryzacji nakladac ten rozjasniacz z 9 % czy rozcienczyc musze jakos zahamowac to ciemnienie wlosy mam cienkie no i sa poniszczone od prostownicy ale no moze nie wypadna potrzymam go tylko chwile naloze farbe i zobaczymy jesli znowu bede czarna to sie poddaje tyle kasy na to poszlo...
lilia23 jest offline  
Stary 2011-09-07, 15:27   #2543
Lukrecja86
Raczkowanie
 
Avatar Lukrecja86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 364
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez kaiwona Pokaż wiadomość
I KTO BY POMYŚLAŁ, że były takie ciemne- i super wygladają-
ten goldwell jest rzeczywiście rewelacyjny- ciesze się bardzo ,że Cie poznałam tutaj na forum- gdyby nie Twoje sugestie- szukałabym biedna po sklepach farby do przykrycia rudawego.
A- i zapomniałam skomentować jeszcze jednej sprawy- zapachu dekoloryzatora- mi tez aż tak bardzo nie dał się we znaki- czytałam tutaj, że nie mozna sie go pozbyć- a ja juz po 2 myciu nie miałam tego swędu na głowie
ja też się cieszę, jakoś uporządkowałam sobie w głowie krok po kroku jak ma ta dekoloryzacja wygladac
Zmieniając temat to już wiem dlaczego te dekoloryzacje u fryzjera tak średnio wyglądaja, ja włosy dekoloryzowałam dwa dni. Poszło mi wiele farb, wszystkie podwójnie. Wiele wody wychlapalam na te mycia
No mi też ten dekoloryzator nie smierdział jakoś tragicznie, ale utwierdza mnie to w przekonaniu że są ludzie mniej lub bardziej wrażliwi na zapachy. My może jesteśmy te mniej wrażliwe. Nie moge doczekać się twojego zimnego kolorku. Ja już wiem, że do czerni nigdy nie wróce, ten odcień to mój kolorystyczny strzał w 10

---------- Dopisano o 14:27 ---------- Poprzedni post napisano o 14:24 ----------

Cytat:
Napisane przez lilia23 Pokaż wiadomość
wsłasnie przyszedl mi dekoloryzator wiec za niedlugo sie za to wezme i juz sama nie wiem czy po dekoloryzacji nakladac ten rozjasniacz z 9 % czy rozcienczyc musze jakos zahamowac to ciemnienie wlosy mam cienkie no i sa poniszczone od prostownicy ale no moze nie wypadna potrzymam go tylko chwile naloze farbe i zobaczymy jesli znowu bede czarna to sie poddaje tyle kasy na to poszlo...
Może nie poddawaj się, tylko próbuj za wszelką cenę, bo przecież szkoda kasy. Zaopatrz się w przynajmniej dwa rozjaśniacze. jeżeli po pierwszym wróci ci do czarnego to nałóż na krótką chwile sam rozjaśniacz lub zrób tą kąpiel, na pewno rozjaśni bardzo szybko i równomiernie. Nie pamietam jaki kolor chcesz po dekoloryzacji. Jakiś średni brąz, czy blond?
__________________
"Jest kobietą wyzwoloną, to znaczy bardzo pijaną i silnie umalowaną."
Lukrecja86 jest offline  
Stary 2011-09-07, 15:33   #2544
lilia23
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 203
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

zrobilam narazie 2 razy dekoloryzatorem i efekt jest taki jak na zdj chyba uzyje rozjasniacza tylko nie wiem czy go rozcieczac czy walnac 9% i co bedzie to bedzie a ja chcialam braz taki nie za ciemny nie jasny


kurcze zdj nie chca sie zaladowac
lilia23 jest offline  
Stary 2011-09-07, 15:44   #2545
Lukrecja86
Raczkowanie
 
Avatar Lukrecja86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 364
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez lilia23 Pokaż wiadomość
zrobilam narazie 2 razy dekoloryzatorem i efekt jest taki jak na zdj chyba uzyje rozjasniacza tylko nie wiem czy go rozcieczac czy walnac 9% i co bedzie to bedzie a ja chcialam braz taki nie za ciemny nie jasny


kurcze zdj nie chca sie zaladowac
Zdjęcia spróbuj zmniejszyć poprzez painta, powinno być ok. No niestety nie wiem co Ci poradzić jeżeli chodzi o to co po dekolorce, dla mnie to wciąż wielki znak zapytania. Ja rozcieńczyłam i kolor wrócił. Może spróbuj nierozcieńczać.
__________________
"Jest kobietą wyzwoloną, to znaczy bardzo pijaną i silnie umalowaną."
Lukrecja86 jest offline  
Stary 2011-09-07, 16:26   #2546
lilia23
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 203
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

no niestety nalozylam rozjasniacz i wlosy zaczely ciemniec zaczelam szybko zmywac ale i tak zciemnialy jak po rozjasniaczu moga ciemniec wlosy nie rozumiem tego chce mi sie plakac zostalo jeszcze troche tego rozjasniacza ale juz boje sie go uzyc bo zaraz bede cala czarna juz nie wiem co robic tyle kasy poszla a guzik z tego moglam nie uzywac rozjasniacza
lilia23 jest offline  
Stary 2011-09-07, 16:41   #2547
Lukrecja86
Raczkowanie
 
Avatar Lukrecja86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 364
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez lilia23 Pokaż wiadomość
no niestety nalozylam rozjasniacz i wlosy zaczely ciemniec zaczelam szybko zmywac ale i tak zciemnialy jak po rozjasniaczu moga ciemniec wlosy nie rozumiem tego chce mi sie plakac zostalo jeszcze troche tego rozjasniacza ale juz boje sie go uzyc bo zaraz bede cala czarna juz nie wiem co robic tyle kasy poszla a guzik z tego moglam nie uzywac rozjasniacza
Jak już ściemniały to proces zakończony i teraz po nalożeniu zaczną jasnieć, a jaśnieją w bardzo szybkim czasie. Ja na Twoim miejscu nałozyłabym ten rozjaśniacz, bo i tak kase wydalaś. Nie chce Cie namawiać, bo to ty widzisz swoje wlosy i wiesz w jakim są stanie i co mogą jeszcze znieść. Ja nakładałam duzo, bo bałam się że ta cała kasa i mój czas pójdzie na marne, ale ja znam swoje włosy i wiem ile mogę im zafundować. No i caly czas je kontrolowałam, nałożyłam rozjasniacz i co 5 min zaglądałam, ciągnęłam czy nie zaczynają robić się gumy. Zrobisz jak uważasz, ja życzę powodzenia i obys była zadowolona
__________________
"Jest kobietą wyzwoloną, to znaczy bardzo pijaną i silnie umalowaną."
Lukrecja86 jest offline  
Stary 2011-09-07, 17:00   #2548
kaiwona
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 78
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez lilia23 Pokaż wiadomość
no niestety nalozylam rozjasniacz i wlosy zaczely ciemniec zaczelam szybko zmywac ale i tak zciemnialy jak po rozjasniaczu moga ciemniec wlosy nie rozumiem tego chce mi sie plakac zostalo jeszcze troche tego rozjasniacza ale juz boje sie go uzyc bo zaraz bede cala czarna juz nie wiem co robic tyle kasy poszla a guzik z tego moglam nie uzywac rozjasniacza
Nie poddawaj się. Widzisz zrobiło się u ciebie tak samo jak u Lukrecji i u mnie. Po nałozeniu rozjasniacza ten drugi raz juz nie wroci- u mnie niewrocilo i u Lukrecji tez nie. Nie wiem dlaczego u niektorych osob nie ciemnieja nawet po dekoloryzatorze az tak radykalnie. Spójrz Lukrecja jest juz bardzo zadowolona z efektu- przeczytaj co robila-ja tez jestem zadowolona a bede bardziej gdy zafarbuje jeszcze tymi brazami , na ktorych mi zalezy. Wydaje mi sie juz po przeanalizowaniu tego powrotu ciemnego po rozjasniaczu, ze chyba bledne jest zalozenie ze powinno sie go rozcienczac. Chyba powinno sie dwac 12 . Bo chyba tylko taki moze byc konstruktywny wniosek po naszych przejsciach. przykro, ze przed nami ktos nie wyczail tego wszystkiego tak kompletnie- bo bysmy nie przezywaly rozczarowan. Zauwazze i Lukrecja i ja zgadzamy sie z tym, ze nasze wlosy po dekoloryzacji a potem po powrocie ciemnego koloru- szybko poddaly sie rozjasniaczowi- i efekt? Rudy na wlosach.

---------- Dopisano o 17:00 ---------- Poprzedni post napisano o 16:55 ----------

[QUOTE=Lukrecja86;29261984]ja też się cieszę, jakoś uporządkowałam sobie w głowie krok po kroku jak ma ta dekoloryzacja wygladac
Zmieniając temat to już wiem dlaczego te dekoloryzacje u fryzjera tak średnio wyglądaja, ja włosy dekoloryzowałam dwa dni. Poszło mi wiele farb, wszystkie podwójnie. Wiele wody wychlapalam na te mycia
No mi też ten dekoloryzator nie smierdział jakoś tragicznie, ale utwierdza mnie to w przekonaniu że są ludzie mniej lub bardziej wrażliwi na zapachy. My może jesteśmy te mniej wrażliwe. Nie moge doczekać się twojego zimnego kolorku. Ja już wiem, że do czerni nigdy nie wróce, ten odcień to mój kolorystyczny strzał w 10

---------- Dopisano o 14:27 ---------- Poprzedni post napisano o 14:24 ----------



Dokladnie doszlam do tych samych wnioskow- duzoo kosmetykow i duzo wody....ale dobrze ze nie ma czerni- nigdy wiecej!!!
kaiwona jest offline  
Stary 2011-09-07, 17:01   #2549
lilia23
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 203
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez kaiwona Pokaż wiadomość
Nie poddawaj się. Widzisz zrobiło się u ciebie tak samo jak u Lukrecji i u mnie. Po nałozeniu rozjasniacza ten drugi raz juz nie wroci- u mnie niewrocilo i u Lukrecji tez nie. Nie wiem dlaczego u niektorych osob nie ciemnieja nawet po dekoloryzatorze az tak radykalnie. Spójrz Lukrecja jest juz bardzo zadowolona z efektu- przeczytaj co robila-ja tez jestem zadowolona a bede bardziej gdy zafarbuje jeszcze tymi brazami , na ktorych mi zalezy. Wydaje mi sie juz po przeanalizowaniu tego powrotu ciemnego po rozjasniaczu, ze chyba bledne jest zalozenie ze powinno sie go rozcienczac. Chyba powinno sie dwac 12 . Bo chyba tylko taki moze byc konstruktywny wniosek po naszych przejsciach. przykro, ze przed nami ktos nie wyczail tego wszystkiego tak kompletnie- bo bysmy nie przezywaly rozczarowan. Zauwazze i Lukrecja i ja zgadzamy sie z tym, ze nasze wlosy po dekoloryzacji a potem po powrocie ciemnego koloru- szybko poddaly sie rozjasniaczowi- i efekt? Rudy na wlosach.
ja po prostu boje sie nalozyc znowu ten rozjasniacz dalam go tylko na pasemko jeszcze trzymam go jakies 15 minut i nic sie nie dzieje moch wlosow chyba nie da sie rozjasnic nie wiem po prostu zaluje moglam po dekoloryzatorze albo nalozyc farbe albo zostawic
lilia23 jest offline  
Stary 2011-09-07, 17:18   #2550
Lukrecja86
Raczkowanie
 
Avatar Lukrecja86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 364
Dot.: Dekoloryzacja włosów- czesc II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez kaiwona Pokaż wiadomość
Nie poddawaj się. Widzisz zrobiło się u ciebie tak samo jak u Lukrecji i u mnie. Po nałozeniu rozjasniacza ten drugi raz juz nie wroci- u mnie niewrocilo i u Lukrecji tez nie. Nie wiem dlaczego u niektorych osob nie ciemnieja nawet po dekoloryzatorze az tak radykalnie. Spójrz Lukrecja jest juz bardzo zadowolona z efektu- przeczytaj co robila-ja tez jestem zadowolona a bede bardziej gdy zafarbuje jeszcze tymi brazami , na ktorych mi zalezy. Wydaje mi sie juz po przeanalizowaniu tego powrotu ciemnego po rozjasniaczu, ze chyba bledne jest zalozenie ze powinno sie go rozcienczac. Chyba powinno sie dwac 12 . Bo chyba tylko taki moze byc konstruktywny wniosek po naszych przejsciach. przykro, ze przed nami ktos nie wyczail tego wszystkiego tak kompletnie- bo bysmy nie przezywaly rozczarowan. Zauwazze i Lukrecja i ja zgadzamy sie z tym, ze nasze wlosy po dekoloryzacji a potem po powrocie ciemnego koloru- szybko poddaly sie rozjasniaczowi- i efekt? Rudy na wlosach.
No to akurat swięta prawda, czarny szybko schodzi. Mam porównanie, bo kiedyś dawno temu nakładalam rozjaśniacz bez dekoloryzatora i wyszły ciemno-rudo-czarne. Teraz wyszła równomierna marchewa, pozniej kapiel i wyszedl zloty blond. Teraz masz okazje, żeby próbowac, bo pozniej bez dekoloryzacji, ale samym rozjasniaczem może byc bardzo cięzko. ja naprawde nie wiem co nakładać, żeby nie ciemniało. Dla mnie to jak juz pisałam ogromna zagadka, ale mam nadzieje, że osobiście nie będę musiała jej rozwiązywać, bo nigdy nie mam zamiaru powracac do czerni. Może ktoś tutaj na dekoloryzacji sprobuje 12 i wtedy troche tamat nam sie rozjasni. ja narazie intensywnie mysle co by zrobic, aby moj obecny kolor włosów sie nie wypłukiwał, obecnie postanowiłam jak najdłuzej nie myc włosów, co dla osoby która myła codziennie jest nie lada wyzwaniem, ale czego nie robi się dla upragnionego koloru. Taaak, bo naprawde pierwszy raz w zyciu jestem zadowolona z koloru swoich włosów i miska mi się cieszy za każdym razem, kiedy zaglądam do lustra a robie to od wczoraj niezwykle często
Kaiwona dziś z myslą o Tobie zrobilam analizę mojego koloru i napisze ci co stwierdziłam, może to Ci się przyda. Włosy mialam złoty blond z niektórymi miejscami bardzoo jasno rudymi, pewnie to moja wina, bo sama nakladałam rozjasniacz. Tam gdzie wlosy były blond-kolor jest idealnie zimny, w niektórych miejscach przebija zloto, ale nawet spoko to wygląda. W rudych miejscach, niestety przebija lekko rudy, na szczęscie jest to bardzie pod spodem. Może zastanów się nad ta kapiela rozjasniajacą, kurcze chciałabym zeby Tobie też wyszło...

---------- Dopisano o 16:18 ---------- Poprzedni post napisano o 16:13 ----------

Cytat:
Napisane przez lilia23 Pokaż wiadomość
ja po prostu boje sie nalozyc znowu ten rozjasniacz dalam go tylko na pasemko jeszcze trzymam go jakies 15 minut i nic sie nie dzieje moch wlosow chyba nie da sie rozjasnic nie wiem po prostu zaluje moglam po dekoloryzatorze albo nalozyc farbe albo zostawic
obawiam sie, ze czego bys nie zrobila kolor by powrocil. ja juz nie wiem co ci poradzic, mi rozjasnilo bardzo szybko i bardzo mocno, kaiwonie równiez. A miałyśmy wlosy wielokrotnie pokrywane ciemnym kolorem i porozjasnialo równomiernie. Nie wiem co napisac...Musisz juz sama zdecydować czy chcesz nadal próbować rozjaśniać czy nie. Ja się zaparłam, kaiwona też. Ja rozjaśniałam do nocy i pozniej pół dnia, kaiwona farbowala wlosy bodajże do 1 w nocy i nakladałysmy wszystko co się da, ale udalo się
__________________
"Jest kobietą wyzwoloną, to znaczy bardzo pijaną i silnie umalowaną."

Edytowane przez Lukrecja86
Czas edycji: 2011-09-07 o 17:21
Lukrecja86 jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
blond, brązowe włosy, czarne włosy, czarne włosy fryzura, czerń, czerwone, dekoloryzacja, farbowanie, farbowanie ( :, kolor, koloryzacja, palette, renee chantal eladon, rozjaśnianie, włosy, włosy farbowane, włosy koloryzacja odrosty, włosy. odrosty

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:14.