Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy. - Strona 99 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-11-26, 13:57   #2941
CryBebe
Raczkowanie
 
Avatar CryBebe
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 434
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

No wiec wczoraj dekoloryzowałam znowu. Efekt wyjściowy- ciemny brąz czyli lepiej niż poprzednio bo nie czarny po 4 dekoloryzacjach miałam ładny jasny brąz z widoczną miedzianą poświatą, ale nie było tyle żółci jak za pierwsza deko- podejrzewam, że to przez tą mieszanke popielu i perły z joanny. No ale do rzeczy. Poszłam spać i rano obudziłam się i zobaczyłam, że włosy sciemniały do hmm średniego brązu tak o 2 tony sciemniały. No ale nie płukałam ich jakoś super dobrze, ze 2 razy umyłam specjalnym szamponem.
Rano powtórzyłam dekolor dolne partie wlosów mniej więcej do ucha nakładałam dekoloryzator. Wyszło super, kolor jest równomierny, jak zmywałam dziś ten dekoloryzator to Bóg mi świadkiem zrobiłam wszystko co można, żeby to nie ściemniało... płukałam długoooo i myłam chyba z 15 razy szamponami różnymi-wszystkimi jakie miałam w domu. Nie uwierzycie ale nawet umyłam włosy płynem intymnym- tak nie wydawało wam się napisałam płynem intymnym ponieważ ma kwaśny odczyn i uznałam, że na pewno nie zaszkodzi powiem wam, że fajnie się pieni na włosach hehehe.
Niby po wysuszeniu nie czuje już tego smrodku na włosach ale pod prysznicem cały czas go czułam ale już naprawde nie miałam sił dalej ich myć.
Były już naprawde szorstkie i ręce miałam już pomarszczone...
O dziwo włosy nie są w dużo gorszym stanie, troche podsuszone ale to na pewno kuracja olejami odratuje natomiast nie wiem co teraz robić? Kłaść te joanny pomieszane z wodą 3% i tak jak pisał fryz gdzieś w temacie z szamponem?
A może odczekać troche jednak i zafarbować za jakiś czas ale czy nie sciemnieją samoistnie? Kurcze jak one sciemnieją po tym myciu jakie im zafundowałam to do d... z takim dekoloryzatorem.

---------- Dopisano o 13:57 ---------- Poprzedni post napisano o 13:29 ----------

Kurcze nic nie nakładam na razie na to bo sie boje, doszłam do wniosku, że odczekam i nie wiem czy dobrze rozumuję ten proces ale jeśli mi nawet same z siebie sciemnieją to jak potem nałożę powiedzmy bardzo jasny blond to powinno mi rozjaśnić włosy, chodzi mi o jakąś farbę rozjaśniającą? bo włos jest chyba wytrawiony i powinno ruszyć?
Kolor jaki mam teraz bardzo mi się podoba, nie jest to mój wymarzony ale jest ładny kasztanowy brąz równomierny ale czy tak zostanie na długo to nie wiem
Boję się, że jak nałoże teraz farbe to sciemnieją i potem tylko rozjaśniacz zostanie mi jako jedyna opcja.
CryBebe jest offline  
Stary 2011-11-28, 11:11   #2942
mitasa
Raczkowanie
 
Avatar mitasa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 410
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

Dziewczyny !!
Czy któraś z Was używała ściągacza koloru Elgonu ??
Czy on rzeczywiście tylko ingeruje w farbę we włosach ?
Na odrostach nie mam nic nałożone - czy on rozjaśni włosy niefarbowane ?
Kupiłam go i nie bardzo wiem jak go nałożyć - czy nakładać tradycyjnie od głowy czy też nakładać jakoś na same końce. Koniecznie chciałabym uniknąć rozjaśnienia nie zafarbowanych odrostów.

Z góry dzięki za odpowiedź
__________________
Ślub: 24.09.2016.
Oczekiwanie na syna : 08.06.2017.
mitasa jest offline  
Stary 2011-11-28, 14:49   #2943
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez CryBebe Pokaż wiadomość
No wiec wczoraj dekoloryzowałam znowu. Efekt wyjściowy- ciemny brąz czyli lepiej niż poprzednio bo nie czarny po 4 dekoloryzacjach miałam ładny jasny brąz z widoczną miedzianą poświatą, ale nie było tyle żółci jak za pierwsza deko- podejrzewam, że to przez tą mieszanke popielu i perły z joanny. No ale do rzeczy. Poszłam spać i rano obudziłam się i zobaczyłam, że włosy sciemniały do hmm średniego brązu tak o 2 tony sciemniały. No ale nie płukałam ich jakoś super dobrze, ze 2 razy umyłam specjalnym szamponem.
Rano powtórzyłam dekolor dolne partie wlosów mniej więcej do ucha nakładałam dekoloryzator. Wyszło super, kolor jest równomierny, jak zmywałam dziś ten dekoloryzator to Bóg mi świadkiem zrobiłam wszystko co można, żeby to nie ściemniało... płukałam długoooo i myłam chyba z 15 razy szamponami różnymi-wszystkimi jakie miałam w domu. Nie uwierzycie ale nawet umyłam włosy płynem intymnym- tak nie wydawało wam się napisałam płynem intymnym ponieważ ma kwaśny odczyn i uznałam, że na pewno nie zaszkodzi powiem wam, że fajnie się pieni na włosach hehehe.
Niby po wysuszeniu nie czuje już tego smrodku na włosach ale pod prysznicem cały czas go czułam ale już naprawde nie miałam sił dalej ich myć.
Były już naprawde szorstkie i ręce miałam już pomarszczone...
O dziwo włosy nie są w dużo gorszym stanie, troche podsuszone ale to na pewno kuracja olejami odratuje natomiast nie wiem co teraz robić? Kłaść te joanny pomieszane z wodą 3% i tak jak pisał fryz gdzieś w temacie z szamponem?
A może odczekać troche jednak i zafarbować za jakiś czas ale czy nie sciemnieją samoistnie? Kurcze jak one sciemnieją po tym myciu jakie im zafundowałam to do d... z takim dekoloryzatorem.

---------- Dopisano o 13:57 ---------- Poprzedni post napisano o 13:29 ----------

Kurcze nic nie nakładam na razie na to bo sie boje, doszłam do wniosku, że odczekam i nie wiem czy dobrze rozumuję ten proces ale jeśli mi nawet same z siebie sciemnieją to jak potem nałożę powiedzmy bardzo jasny blond to powinno mi rozjaśnić włosy, chodzi mi o jakąś farbę rozjaśniającą? bo włos jest chyba wytrawiony i powinno ruszyć?
Kolor jaki mam teraz bardzo mi się podoba, nie jest to mój wymarzony ale jest ładny kasztanowy brąz równomierny ale czy tak zostanie na długo to nie wiem
Boję się, że jak nałoże teraz farbe to sciemnieją i potem tylko rozjaśniacz zostanie mi jako jedyna opcja.
dzielna! ja bym zrobił kąpiel rozjaśniającą na kilka min, i potem mieszanka joanny.
__________________
http://wizaz.pl/Mikroreklama
fryz5 jest offline  
Stary 2011-11-28, 16:27   #2944
atoja
Zadomowienie
 
Avatar atoja
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: M.M.
Wiadomości: 1 938
GG do atoja
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

fryz, co ja bym bez ciebie zrobiła dzięki!!!!
więc tak, kąpiel rozjaśniająca poleciała. ale ostra marchewa wylazła taka,że szok, no taki płomień jak na tym ostatnim w reklamie pantene na głównej. Trochę przygasiłam ją perłą i popielem. i chyba niepotrzebnie dołożyłam ciut londy 18. Ale za słaby efekt, mizerny, wciąż jestem ruda .Kurde, może jutro walnąć znów kąpiel rozjaśniającą:c onfused: i znów na to joannę (mam wodę tylko 9 i 12, więc rozrobię z ciepłą). Moje włossy to takie oporne,że szok. Co tydzień im funduję "atrakcje" dawno powinny być białe, a te rude i rude. I lecę na 9% w pełnym czasie (20-40min)...ja już sama nie wiem, już sobie obiecuję, że nie będę kombinować, niech odrosną i pójdę na ten nieszczęsny baleyage, tylko co to da? ja nie chcę mieć włosów w paski i ciapki.

Edytowane przez atoja
Czas edycji: 2011-11-28 o 16:32
atoja jest offline  
Stary 2011-11-28, 17:08   #2945
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

jesli dążysz do blondu to rozjaśnij je bo z rudego do blondu bardzo trudno. wstaw zdjęcie jak to teraz wygląda
__________________
http://wizaz.pl/Mikroreklama
fryz5 jest offline  
Stary 2011-11-28, 22:16   #2946
atoja
Zadomowienie
 
Avatar atoja
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: M.M.
Wiadomości: 1 938
GG do atoja
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

Takie mi wyszły po ugaszeniu. światło sztuczne halogenowe, drugie i trzecie dodatkowo bez lampy.
Dążę do blondu, juz mi wszystko jedno czy ciemnego czy jasnego, byleby szarego, mysiego, niech będzie nawet zieleń, fiolet. Zdecydowanie mi nie pasuje taki ciepły odcień i bardzo źle się w takim czuję.
Kąpiel jeszcze raz , potem na drugi dzień? I joaśka znów na 25 minut?Musze do soboty jakoś bardziej ludzko wyglądać
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg wlosy x 001.jpg (132,1 KB, 32 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg wlosy x 002.jpg (119,8 KB, 22 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg wlosy x 003.jpg (144,2 KB, 26 załadowań)

Edytowane przez atoja
Czas edycji: 2011-11-28 o 22:21
atoja jest offline  
Stary 2011-11-28, 22:16   #2947
CryBebe
Raczkowanie
 
Avatar CryBebe
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 434
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez fryz5 Pokaż wiadomość
dzielna! ja bym zrobił kąpiel rozjaśniającą na kilka min, i potem mieszanka joanny.

No zrobie te kąpiel rozjaśniającą za jakiś czas i zobacze co z tego wyjdzie, musze najpierw dać odpocząć włosom
CryBebe jest offline  
Stary 2011-11-28, 23:36   #2948
madzia62432zz
Przyczajenie
 
Avatar madzia62432zz
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 14
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

hej mam pytanie co sie stanie jesli po dekoloryzacji z czarnego nalozy sie na drugi dzien rozjasniacz 9% na wlosy ktore sie nie rozjasnily? czy po ok 45 min oprocz spalenia wyjdzie z tego cos jeszcze?
madzia62432zz jest offline  
Stary 2011-11-28, 23:49   #2949
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

atoja juz jest lepiej, zrób kapiel z wodą 6% tak na 40 min i mieszanka joanny potem.

crybebe, nom ponawilżaj terz wloski zeby miały siłe wytrzymac zabiegi

obydwu wam polecam rozjaśniacz vincent ledier zielony , nie niszczy, fryzjerski on jets, nie drogi.
__________________
http://wizaz.pl/Mikroreklama
fryz5 jest offline  
Stary 2011-11-29, 22:48   #2950
CryBebe
Raczkowanie
 
Avatar CryBebe
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 434
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

ok, zamowie sobie ten rozjasniacz. Tak w ogóle to może ktoś poleca jakaś sprawdzona recepture na te kąpiel rozjaśniającą ? naczytałam się troche o tym i znalazłam wiele różnych opinii, jedni dodają odżywki inni tylko szampon i wodę do tego proszku i utleniacza.
CryBebe jest offline  
Stary 2011-11-29, 22:54   #2951
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

ja preferuje dodanie samego szamponu w proporcji 1:1:1,5 (szampon+ proszek+utleniacz)

w jakim stanie masz włosy? moje słabe włosy nawet woda 9% z tym rozjaśniaczem nie zniszczyła (pasemka w foli)
__________________
http://wizaz.pl/Mikroreklama
fryz5 jest offline  
Stary 2011-11-30, 14:42   #2952
Dori218
Raczkowanie
 
Avatar Dori218
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 51
GG do Dori218
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

a poźniej te włosy z tą mieszanką trzeba wkładać pod hairspa??
__________________
"Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości."




http://suwaczki.slub-wesele.pl/20080531580117.html (ślub)


http://suwaczki.slub-wesele.pl/200804064662.html (Bartuś)
Dori218 jest offline  
Stary 2011-11-30, 15:18   #2953
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

jakie hairspa?
__________________
http://wizaz.pl/Mikroreklama
fryz5 jest offline  
Stary 2011-11-30, 15:33   #2954
atoja
Zadomowienie
 
Avatar atoja
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: M.M.
Wiadomości: 1 938
GG do atoja
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

Więc tak, chwilę zgrozy miałam, ręce od mycia mdlały, ale udało się!!!
Już sobie przyrzekłam,że niech mnie ręka broni i oczy nie zwiodą do półek z farbami... ale zobaczymy....
Fryz, dzięki jeszcze raz, normalnie bajka, mam wreszcie idealny kolor:NATURALNY przepiękny blond ,MYSI
Jedno jest pewne nie uzyskam żadnego ładnego koloru bez wytrawienia włosa.
Zrobiłam tą kąpiel rozjaśniającą, tak jak mówiłeś, 40 min. Niestety nie było u mnie Vincenta, dostałam jakiś inny profesional joanny superrozjaśniacz. Ale wyszłam taka marchewa, żółtko na miękko,że szok!! masakra. Ale włosy nie zniszczone nic. Więc mówię, spoko loko, tonuję joaśką. I poleciała joacha na 40 min na 9%. Schwyciło. Może być. Ale spłukuję farbę, a tu wszystko razem z nią, normalnie włos przestał łapać .Matko, co ja przezyłam. Dorwałam wszystkie końcówki londy jakie miałam, jeszce raz woda 9 i pół godz. Kolor jest ciemny , echhh i znów załamka, Z nerwów wyrzuciłąm wszystki farby jakie miałam, castingi, rozjaśniacze, londy, joanny i obiecuję sobie,że już koniec, głowa piecze, skóra ogień .Fryzjer i tylko fryzjer .Idę na święta na ten cholerny staromodny baleyage i będę jak zebra w paski biało czarne i ciapki na krótkich skroniach ale po zmyciu i wysuszeniu, idealny. No może ciemny blond (identyczny z naturalnym, cieżko poznać że farbowaniec) ale podejrzewam, że po kilku myciach i olejach będzie jasny. Zero rudości, grama, nic!!! Kolor brąz popiel=naturalny blond, srebro blyszczące i taki ciut trudny do określenia. Nawet nie wiesz jak się cieszę. Bardzo bardzo dzięki.
Oczywiście w międzyczasie zbiłam niechcący lusterko i nie mam jak się przeglądać. Wstawię Wam potem zdjęcie, jak zrobię.
Także dla mnie jedynie kąpiel rozjaśniająca i farba. rewelka. żadne rozjaśniacze. Włosy zdrowe, błyszczące, miękkie, lepsze chyba niż przed, to pewnie za sprawą odżywki w kąpieli i dodatku i jojoby. Nigdy po londzie moje włosy nie były takie błyszczące jak teraz, zawsze musiały dojść troszkę.
moja kąpiel to po miarce tego co miałam
szampon czarny gliss kurr
odżywka czarna gliss kurr maska w pudełku
odżywka kokos scandic
rozjaśniacz
woda 6%
i 10 kropli olejku jojoba

do ostatecznego blondu poszła woda 9% i londa w proporcjach (odpowiednia do ilości włosa, czyli gdzieś w sumie 1/3 opakowania)
3/4 londa 18
1/4 londa 25

i wreszcie kombinację mogę uznać za zakończoną sukcesem

Edytowane przez atoja
Czas edycji: 2011-11-30 o 15:41
atoja jest offline  
Stary 2011-11-30, 16:51   #2955
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

ja bym tonował z woda 3% ale juz trudno. najwazniejsze ze jestes juz zadowolona ciesze się, ze nie zniszcyzly sie
__________________
http://wizaz.pl/Mikroreklama
fryz5 jest offline  
Stary 2011-11-30, 21:10   #2956
bajeczka000
Wtajemniczenie
 
Avatar bajeczka000
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 704
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

A jak Wam się układają włosy po dekoloryzacji? Ja mam mega puch nie do ogarnięcia i jeszcze na jakiś czas odstawiłam prostownicę i chodzę tylko w upiętych włosach bo inaczej się nie nadają do oglądania. Macie jakieś sposoby na nadmierne puszenie?
__________________


Cytat:
Napisane przez marrellic
Jeżeli Wizaż jest bezradny, to nic tylko skakać z mostu


bajeczka000 jest offline  
Stary 2011-11-30, 23:46   #2957
CryBebe
Raczkowanie
 
Avatar CryBebe
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 434
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

hmm moje włosy przed deko były w bardzo dobrym stanie bo od dłuższego czasu olejuję regularnie, po dekoloryzacjach zauważyłam, że nieco się podsuszyły ale końcówki są ok, nie wydają się zniszczone.
Zamówiłam sobie ten rozjaśniacz co polecasz i mam w domu jeszcze na jedno użycie tych farb z joanny po połowie z perły i z popielu + woda 3% akurat na tyle, żeby do tych farb starczyło. Do kąpieli rozjaśniającej będe musiała kupić wodę inną bo z tego co rozumiem to kupiłam tylko proszek rozjaśniający hmm chyba też z wodą 9% zaryzykuje, i też mam olejek jojoba więc może dodam do tej kąpieli jak atoja poleca
Nie ukrywam, że zależy mi na kondycji włosa, bo co jak co ale żaden nawet najpiękniejszy kolor świata nie wygląda dobrze na zniszczonych włosach, jak czasami widzę te platyny na siłę na głowach i w efekcie fryzura jak po kontakcie z prądem to mnie telepie. No ale wiem, że olejowanie bardzo poprawiło mi jakiś czas temu kondycję moich włosów szorstkich i skłonnych do przesuszeń więc liczę, że szkody naprawie

---------- Dopisano o 23:45 ---------- Poprzedni post napisano o 23:43 ----------

Cytat:
Napisane przez bajeczka000 Pokaż wiadomość
A jak Wam się układają włosy po dekoloryzacji? Ja mam mega puch nie do ogarnięcia i jeszcze na jakiś czas odstawiłam prostownicę i chodzę tylko w upiętych włosach bo inaczej się nie nadają do oglądania. Macie jakieś sposoby na nadmierne puszenie?

Może zacznij je odżywiać intensywnie, polecam wątek o olejowaniu czyli naturalnych olejkach na włosy, na początek polecam kokosowy na 4 godziny 2 razy w tygodniu

---------- Dopisano o 23:46 ---------- Poprzedni post napisano o 23:45 ----------

Cytat:
Napisane przez Dori218 Pokaż wiadomość
a poźniej te włosy z tą mieszanką trzeba wkładać pod hairspa??
włosy z tą mieszanką niczym nie zakrywasz, po prostu masujesz cały czas tak jakbyś myła włosy.
CryBebe jest offline  
Stary 2011-12-02, 17:22   #2958
Dori218
Raczkowanie
 
Avatar Dori218
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 51
GG do Dori218
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

no nawilżacz?
__________________
"Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości."




http://suwaczki.slub-wesele.pl/20080531580117.html (ślub)


http://suwaczki.slub-wesele.pl/200804064662.html (Bartuś)
Dori218 jest offline  
Stary 2011-12-04, 11:36   #2959
CryBebe
Raczkowanie
 
Avatar CryBebe
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 434
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

No więc ja jestem po 1 kąpieli rozjaśniającej, dodam, że włoski od poprzedniej dekoloryzacji troche mi samoistnie sciemniały mimo dobrego wypłukania, także kolor wyjściowy to był ciemny brąz, po kąpieli rozjaśniło mi tak o 1 ton ale jestem zdziwiona, że ładnie równomiernie to pewnie jednak zasługa tego, że nie rozjaśniam od razu czerni tylko włosy równomierne po deko
Dziś powtarzam kąpiel bo wczoraj troszke chyba za krótko trzymałam a chciała bym jednak średni brąz więc siedze teraz z tą kąpielą. Dobrym patentem jest faktycznie dodanie kilku kropel jakiegoś olejku do włosów ja dodałam makadami i arganowy i włosy mimo, że troszke faktycznie wydawały się sztywniejsze podczas spłukiwania to po wysuszeniu błyszczały się jak szalone dlatego zdecydowałam się powtarzać te kąpiel.
Zobacze jaki będzie efekt i wtedy pomyślę co dalej
CryBebe jest offline  
Stary 2011-12-04, 14:26   #2960
CryBebe
Raczkowanie
 
Avatar CryBebe
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 434
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

Po drugiej kapieli efekt znacznie lepszy jestem super zadowolona-kolor miedziany, dość jasny na włosy zaraz po zaaplikowałam biowax na godzine i stan okreslam jako dobry, troche sie podsuszyly ale spodziewałam się że będzie gorzej
CryBebe jest offline  
Stary 2011-12-04, 14:31   #2961
ibyza
Wtajemniczenie
 
Avatar ibyza
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 634
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

Cytat:
Napisane przez CryBebe Pokaż wiadomość
Po drugiej kapieli efekt znacznie lepszy jestem super zadowolona-kolor miedziany, dość jasny na włosy zaraz po zaaplikowałam biowax na godzine i stan okreslam jako dobry, troche sie podsuszyly ale spodziewałam się że będzie gorzej
dawaj foty a będziesz jeszcze czymś farbować
ibyza jest offline  
Stary 2011-12-04, 16:25   #2962
CryBebe
Raczkowanie
 
Avatar CryBebe
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 434
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

Tak, zamierzam kłaść mieszanke gołębiego popielu i szlachetnej perły do ochłodzenia koloru a potem kupiłam sobie farbe docelową z palette 7.0 rozgrzewający imbir planowo ma mi z tego wyjść średni brąz i oby tak było. Pochwale się fotkami jak mi wyjdzie :P

Edytowane przez CryBebe
Czas edycji: 2011-12-04 o 16:50
CryBebe jest offline  
Stary 2011-12-04, 17:38   #2963
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

imbir wyjdzie jak brąz, ale będzie sie wpłukiwał na ciepło więc weź o pod uwagę
__________________
http://wizaz.pl/Mikroreklama
fryz5 jest offline  
Stary 2011-12-04, 18:01   #2964
CryBebe
Raczkowanie
 
Avatar CryBebe
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 434
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

hmm mam jeszcze ten essential colour 215 no i ten imbir, kupiłam go bo pomyślałam, że będzie lepszy ale teraz nie wiem czego użyć chyba zrobie próby na pasemkach.
CryBebe jest offline  
Stary 2011-12-04, 18:10   #2965
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

no najlepiej
__________________
http://wizaz.pl/Mikroreklama
fryz5 jest offline  
Stary 2011-12-05, 15:57   #2966
CryBebe
Raczkowanie
 
Avatar CryBebe
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 434
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

Problem w moim przypadku polegał na tym, że miałam naturalne odrosty, których te jasne farby nie pokrywały. Pomijam fakt, że po nałożeniu mieszanek joanny nie zauważyłam tym razem żadnego efekt farba po prostu spłyneła a trzymałam ją z 40 minut.
Nałożyłam w końcu ten imbir najpierw na odrosty potem na reszte włosów i jestem zadowolona z efektu bo odrosty pokryło i kolor jest równomierny na całej długości. Nie jest on na pewno chłodny ale na razie będe próbowała go troszeczke ochłodzić szamponami fioletowymi no ale i tak nie jest źle. Muszę zacząć myśleć co na to położyć za jakiś czas by troszke wybić taki miedziany odcień. Wrzuce fotki ale teraz już jest ciemno a przy sztucznym świetle nie ma sensu cykać więc jutro zrobie
CryBebe jest offline  
Stary 2011-12-05, 17:17   #2967
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

to kup mixton niebieski i połóż go z wodą 3%
__________________
http://wizaz.pl/Mikroreklama
fryz5 jest offline  
Stary 2011-12-06, 19:55   #2968
CryBebe
Raczkowanie
 
Avatar CryBebe
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 434
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

Nie wiem czy się odważe sama z tym zaryzykować na razie odżywiam włosy, zobacze za miesiąc co dalej, może się skusze na farbowanie u fryzjera
Boje sie tych mixtonów bo nie chce żadnej zielonkawej poświaty.
Teraz jestem zadowolona bo kolor jest równomierny i dość jasny Nie jest to na pewno rudy bo tego bym nie zniosła a te miedź jakoś toleruję.
CryBebe jest offline  
Stary 2011-12-06, 21:03   #2969
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

rudy czyli miedź ^^ a miedź gasisz niebieskim, więc mix nie spowoduje zieleni bo nie ma takiej opcji nawet. miedź+ niebieski= neutralny.
__________________
http://wizaz.pl/Mikroreklama
fryz5 jest offline  
Stary 2011-12-07, 20:54   #2970
CryBebe
Raczkowanie
 
Avatar CryBebe
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 434
Dot.: Dekoloryzacja włosów- część II wątek zbiorczy.

To może spróbuję
CryBebe jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
blond, brązowe włosy, czarne włosy, czarne włosy fryzura, czerń, czerwone, dekoloryzacja, farbowanie, farbowanie ( :, kolor, koloryzacja, palette, renee chantal eladon, rozjaśnianie, włosy, włosy farbowane, włosy koloryzacja odrosty, włosy. odrosty

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:02.