Domowy peeling kwasem salicylowym - Strona 66 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-11-26, 21:06   #1951
satine
Zadomowienie
 
Avatar satine
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 1 875
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

oleju nie szkoda - jakoś nie zrobił na mnie szałowego wrażenia a coś z niego zrobić musze A rycynowy nie jest za cięzki? Mnie dużo rzeczy zapycha i troche się boje, ale pewnie spróbuje. Jakie stężenie polecasz na pierwszy raz?
__________________


satine jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-27, 01:07   #1952
Avenna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 41
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

możesz się wymienić ja nawet chętnie przyjmę:P
ale poważnie, oleju z pachnotki nie można podgrzewać, więc nie radziłabym w niej kwasu rozpuszczać. kryształki będą i tyle. spróbuj ze słonecznikowym, on jest zupełnie niekomedogenny, jeśli się boisz rycynowego. ten ma niewielkie ryzyko zapchania, no ale jest.
co do stężenia, lepiej zacząć od małego i zobaczyć, jak zadziała. ja robiłam 5 % i było ok.
Avenna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-27, 10:50   #1953
Provocateur
Rozeznanie
 
Avatar Provocateur
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 703
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Wczoraj znowu zaczęłam serię z olejem rzepakowym, na początek 20%. Ładnie popiekło, przed weekendem powinnam zacząć się delikatnie łuszczyć. Użyłam też w miejscach, gdzie lubią wrastać mi włoski i na pośladkach, tam w ogóle nie piekło W czwartek zrobię też chłopakowi, bo mu włoski na twarzy często robią krostki, trochę go oczyścimy
__________________
Provocateur jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-29, 13:34   #1954
uolcia
Rozeznanie
 
Avatar uolcia
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 696
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Ja również zaczęłam przygodę z kwasem salicylowym... Na początku zrobiłam sobie tonik o stężeniu 2%kwasu, potem zdecydowałam się na pierwszy peeling. Spirytus odpada- mam wrażliwą cerę z paroma popękanymi naczynkami na policzkach, nie chciałabym ich spotęgować... peg też jakoś mnie nie zachęcił więc wybrałam opcję z olejem. Zrobiłam peeling o stężeniu ok 15% na rycynie i pachnotce. Wszystko fajnie się rozpuściło, nałożyłam na twarz- popiekło dosłownie przez chwilę tylko przy nosie... potem umyłam twarz mydłem, hydrolat, olej i spać. Następnego dnia miałam na twarzy istną masakrę, wysyp jak nigdy. Zsypało mi całe policzki w okropnych bolących pryszczach. Żadnej wylinki nie doświadczyłam (za małe stężenie?) Teraz nie wiem czym to mogło być spowodowane... rycyna mnie zapchała? Uczulenie na kwas salicylowy? Czy po prostu wyszło na wierzch wszystko co siedziało ukryte pod spodem? Zostało mi jeszcze trochę tego peelingu, ale boję się go użyć... Wciąż walczę z tymi paskudztwami na twarzy za pomocą w.w toniku, maści cynkowej... w życiu tak nie wyglądałam ;/
uolcia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-30, 08:37   #1955
astraroth
Rozeznanie
 
Avatar astraroth
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 559
Send a message via Skype™ to astraroth
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Cytat:
Napisane przez uolcia Pokaż wiadomość
Następnego dnia miałam na twarzy istną masakrę, wysyp jak nigdy. Zsypało mi całe policzki w okropnych bolących pryszczach. Żadnej wylinki nie doświadczyłam (za małe stężenie?) Teraz nie wiem czym to mogło być spowodowane... rycyna mnie zapchała? Uczulenie na kwas salicylowy? Czy po prostu wyszło na wierzch wszystko co siedziało ukryte pod spodem? Zostało mi jeszcze trochę tego peelingu, ale boję się go użyć... Wciąż walczę z tymi paskudztwami na twarzy za pomocą w.w toniku, maści cynkowej... w życiu tak nie wyglądałam ;/
Ja na Twoim miejscu odstawiłabym tonik i zrobiła testy uczuleniowe. Spróbuj nałożyć pozostały peeling z salicylem np. na przedramię i zobacz jaka będzie reakcja. Jeśli pojawią Ci się tam krostki takie same jak na twarzy to znaczy, że jesteś uczulona na salicyl. Jeśli będzie ok, to znaczy, że twarz się oczyszczała.
Rozumiem, że wcześniej nakładałaś oleje na których zrobiłaś peeling na twarz i nic sie nie działo?
astraroth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-30, 23:07   #1956
biala
Wtajemniczenie
 
Avatar biala
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 639
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Lorri - czym nawilżasz/natłuszczasz skórę twarzy?
Mam podobny problem do twojego - nie dla mnie są 'same' oleje...
A do kremów sklepowych nie jestem przekonana...

/Aż boję się...pozostawić moją cerę sama na sam z kwasami/
__________________
Tak, to ja.

Edytowane przez biala
Czas edycji: 2012-11-30 o 23:08
biala jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-01, 01:18   #1957
doris_99
Raczkowanie
 
Avatar doris_99
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Łódż
Wiadomości: 43
GG do doris_99
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Wlasnie mam zamiar zacząć być cudna. Chce mi się tego mocno, wrecz nachalnie. Kwas mam. PEG kupię w internecie. Znalazłam tutaj taki przepis na tonik i od tego chcę zacząć

Tonik 2% SA by KKZJ
woda - 83%
peg - 10%
polysorbate 80 - 5%
kwas salicylowy - 2%

Wodę destylowaną nabylam w ilościch hurtowych, kwas zresztą też.
Blagam napiszcie skąd ten polysorbate 80. Co to jest i po co? Można to pominąć?

---------- Dopisano o 01:18 ---------- Poprzedni post napisano o 00:51 ----------

Doczytałam na innej stronie. Ten polisorbat to chyba głównie emulgator. Jest konieczny? W peelingu go nie ma, więc może tonik też może się bez niego obyć?
Jak dlugo taki gotowy tonik może stać? Warto zrobić np 100 ml? I jak używać? Po myciu twarzy jak zwykły kupny tonik?
Czy mój 18 letni syn wysypany trądzikiem może go używać?
doris_99 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-01, 01:27   #1958
astraroth
Rozeznanie
 
Avatar astraroth
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 559
Send a message via Skype™ to astraroth
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Cytat:
Napisane przez doris_99 Pokaż wiadomość
Tonik 2% SA by KKZJ
woda - 83%
peg - 10%
polysorbate 80 - 5%
kwas salicylowy - 2%

Doczytałam na innej stronie. Ten polisorbat to chyba głównie emulgator. Jest konieczny? W peelingu go nie ma, więc może tonik też może się bez niego obyć?
Jak dlugo taki gotowy tonik może stać? Warto zrobić np 100 ml? I jak używać? Po myciu twarzy jak zwykły kupny tonik?
Czy mój 18 letni syn wysypany trądzikiem może go używać?
Jak nie dodasz polisorbacie to faza wodna będzie się rozdzielać, po to on jest by mieszanina była jednorodna. Trzeba by było sprawdzić pH końcowe produktu, bo z tego co wiem, użycie PEGu przy salicylu buforuje kwasowość. Ja bym ten tonik zakonserwowała.
Ostatnio robiłam peeling na salicylu (20%) i PEGU-400 i pH mi wyszło ok. 4 więc przy tak malym udziale salicyla będzie pewnie dużo wyższe(a przez to nie będzie naturalnie zakonserwowane przez kwasowe pH). Jeśli nie masz konserwantu to możesz przechowywać tonik w lodówce i zużyć w ciągu 2 tygodni.
Nie wiem jaki jest przepis na peeling więc nie odpowiem, dlaczego w tej formulacji nie ma emulgatora.
Syn może też używać (jeśli nie ma otwartych/rozdrapanych zmian na twarzy), tylko żeby chłopak sobie oka nie zatarł, bo ja już wiem jak faceci tonik kładą na twarz -chlust jak wodę po goleniu.

Edytowane przez astraroth
Czas edycji: 2012-12-01 o 01:33
astraroth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-01, 02:00   #1959
doris_99
Raczkowanie
 
Avatar doris_99
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Łódż
Wiadomości: 43
GG do doris_99
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Dziękuję za odpowiedz. Nawet nie raczkuję jeszcze w kwestii domowych kosmetyków i zakupów produktów do tego potrzebnych. Klikam i klikam i nie wyklikałam jeszcze takiego sklepu internetowego zeby kupić i PEG i polisorbat. Może ktoś podsunie adres.
doris_99 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-01, 02:07   #1960
Lorri
Moderator
 
Avatar Lorri
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia Inferior
Wiadomości: 3 039
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Cytat:
Napisane przez biala Pokaż wiadomość
Lorri - czym nawilżasz/natłuszczasz skórę twarzy?
Mam podobny problem do twojego - nie dla mnie są 'same' oleje...
A do kremów sklepowych nie jestem przekonana...
Stosuję emulsje z niskim stężeniem emulgatora i fazą olejową ok. 15%.
mikroREKLAMA
Kod rabatowy iHerb
Rabat 10% na pierwsze zamówienie w sklepie iHerb z kodem: ZNV390

Ta reklama pokazywana jest pod 3 039 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Lorri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-01, 10:02   #1961
doris_99
Raczkowanie
 
Avatar doris_99
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Łódż
Wiadomości: 43
GG do doris_99
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Wlaśnie zakupiłam na MAZIDŁA PEG i Polisorbat. Będę miała ten tonik. Teraz czekam na dostawę. Piękna i młoda będę. Zamówiłam też mocznik bo podobno cuda czyni. A zaraz biegnę do sklepu po olej słonecznikowy zimnotłoczony i sok aloesowy. Drżyjcie narody.

Mam 42 lata i
JA WAM POKAŻĘ
doris_99 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-01, 10:40   #1962
ReExtender
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 128
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Jestem po 5 zabiegach kwasem salicylowym. dzisiaj miał być szósty zabieg ale już podczas nakładania pierwszej warstwy powstały mocne podrażnienia na czole. Musiałem zmyć i użyłem cetaphil dermoprotektor. Kilka dni muszę się wstrzymać by skóra się zregenerowała.. a czas mnie goni. Skóra mocno podrażniona, muszę jej dać czas.
ReExtender jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-02, 20:23   #1963
biala
Wtajemniczenie
 
Avatar biala
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 639
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Cytat:
Napisane przez Lorri Pokaż wiadomość
Stosuję emulsje z niskim stężeniem emulgatora i fazą olejową ok. 15%.
Dziękuję za odpowiedź.
...a jakich składników używasz?
Chętnie bym wypróbowała.
__________________
Tak, to ja.
biala jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-03, 00:13   #1964
doris_99
Raczkowanie
 
Avatar doris_99
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Łódż
Wiadomości: 43
GG do doris_99
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

mam straszna ochote na salipeeg. Koleżanka przestrzega mnie przed nim, chociaż sama robi. Jest już podobno po 4 zabiegach. Niestety nie mam okazji zobaczyć efektow bo mieszka ze 3000 km ode mnie. Mam nadzieję, że od czwartku, może piątku będę mogla zacząć uzywać toniku salicylowego (czekam na produkty). podpowiedzcie mi proszę jak dlugo powinnam używać toniku żeby były jakieś efekty. I czy jak już się zdecyduję na salipeeg to muszę wziąć urlop i zaszyć sie w domu i najlepiej siedzieć po ciemku żeby mnie nikt nie oglądał? Czy po takim zabiegu zawsze wychodzą "syfki"? Czy stężenie 20 % na pierwszy raz będzie ok? Jaka jest różnica pomiędzy salipeegiem (jak się zorientowałam to mieszanina tylko kwasu i PEEga )a np kwasem rozpuszczony w w spirytusie? co jest bezpieczniejsze? Czemu ma służyć kwas z olejem (wydaje mi się że ktoś opisywał mieszaninę oleju rycynowego i kwasu). Doradźcie mi proszę od czego najlepiej zacząć.

Edytowane przez Lorri
Czas edycji: 2012-12-03 o 00:19 Powód: OT
doris_99 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-03, 00:28   #1965
Lorri
Moderator
 
Avatar Lorri
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia Inferior
Wiadomości: 3 039
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Cytat:
Napisane przez biala Pokaż wiadomość
...a jakich składników używasz?
Chętnie bym wypróbowała.
Napiszę pw, żeby nie robić OT.


Doris, na temat salipegu możesz poczytać tutaj:
http://naturaliskosmetyki.pl/peg400-...owy-p-168.html

Przykładowe proporcje: http://wizaz.pl/forum/showthread.php...2#post31426022

Zawsze najlepiej zaczynać od najniższych stężeń.

Edytowane przez Lorri
Czas edycji: 2012-12-03 o 00:33
mikroREKLAMA
Kod rabatowy iHerb
Rabat 10% na pierwsze zamówienie w sklepie iHerb z kodem: ZNV390

Ta reklama pokazywana jest pod 3 039 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Lorri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-03, 09:15   #1966
astraroth
Rozeznanie
 
Avatar astraroth
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 559
Send a message via Skype™ to astraroth
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Na moje zapalenia mieszków włosowych używam salipega 20%, który ostatnio ukręciłam. Wczoraj nałożyłam go nie punktowo a po prostu rozsmarowałam i przykleiłam się do szlafroka :| . Czy jest jakiś sposób na zmniejszenie lepkości? Jedyne rozwiązanie to chyba rozpuszczenie kwasu w oleju, bo inaczej to po prostu jestem lepem na muchy .
Czy kwas na oleju będzie silniejszy czy słabszy niż na PEGU? (nie wiem jakie stężenie wymerdać).

Edytowane przez astraroth
Czas edycji: 2012-12-03 o 09:16
astraroth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-03, 14:20   #1967
ReExtender
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 128
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

robiac na spirytusie kwas salicylowy 30% pH wynosi ok 3. Czym zmniejszyć pH?
ReExtender jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-03, 19:04   #1968
chickencrazy
Rozeznanie
 
Avatar chickencrazy
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 918
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Chcesz obniżyć PH? Mogło mi się coś pokręcić, bo jestem świeżak, ale chyba powinieneś podnieść, a tu soda może się przydać (poczekaj jeszcze, aż ktoś doświadczony się wypowie).

Ja wczoraj zadebiutowałam z salicylem, generalnie ze swoim pierwszym kwasowym pillingiem. Ponieważ jestem cykor (znaczy nie mogę wziąć wolnego, a pracuję z ludźmi ), no i poza kilkudniowym używaniem kosmetyków z kwasami na poziomie ok 6-7%, to moja skóra jest niezaprawiona, przygotowałam stężenie ok. 17%. Robiłam na oleju słonecznikowym. Nie wiem, w sumie, ile mi wyszło, bo odmierzałam łyżeczką 1 ml, ale to tak ciężko ułożyć bez ugniatania. Dziś kupiłam strzykawkę i będę ściskać

Kwas rozpuszczał się dziwnie, olej zrobił się taki mleczny, ale po zostawieniu przez dłuższy czas bez mieszania oddzieliła się mniej więcej 1 mm warstwa oleju na górze. Mieszałam i podgrzewałam, podgrzewałam i mieszałam, w końcu znalazłam tu wpis, że olej właśnie taki jest nieklarowny i biały, po rozpuszczeniu kwasu. No więc raz kozie śmierć, zaaplikowałam to patyczkiem kosmetycznym, najpierw na czoło, potem na resztę (omijałam okolice oczu). Trochę szczypało, ale zupełnie znośnie. Skóra zrobiła się lekko zaczerwieniona. Nie chciałam przesadzić, więc zmyłam po 5 minutach. Potem jeszcze raz nałożyłam na czoło i trzymałam 10 minut. Dziś pory na czole dużo lepsze (i na nosie też), natomiast te na policzkach (tam jest generalnie dramat) tylko odrobinę.

Wiem, że to dopiero początek, ale wygląda to bardzo obiecująco. W środę robię 20% i zostawiam dłużej. Moim głównym celem jest zmniejszenie porów - mam okropną skórę jak pomarańcza (policzki przy nosie), ale w ogóle większość porów jest wyraźna. Nie mam złudzeń, że to zniknie całkiem, zwłaszcza, że młoda już nie jestem (39), ale żeby chociaż trochę się poprawiło. Mam też zamiar spróbować LH
chickencrazy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-03, 21:29   #1969
doris_99
Raczkowanie
 
Avatar doris_99
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Łódż
Wiadomości: 43
GG do doris_99
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Bardzo dziękuję za rady. Przeczytałam w wiadomościach od Was, że peeling kwasem salicylowym w moim wieku cudów raczej nie uczyni. Zastanawiam się nawet czy nie zaszkodzi bo cerę mam raczej suchą. Chyba zostawię go do peelingu stóp, a zainwestuję w inny kwas (dodam, że kupiłam w sklepie CHEMIA ŁÓDŹ w opakowaniu 250 gram. Po poczytaniu "przepisów" mam wrażenie, że wystarczy mi go do końca życia). Dobra duszyczka poleciła na mój wiek i na początek kwas lipohydroksylowy. Ale może synek z gębusią usłaną trądzikiem pomoże zużyć to w co już zainwestowałam, czyli kwas salicylowy. Jak uważacie? Ma 18 lat i syf na syfie. zadziałać na całej twarzy? A może tylko na miejscach gdzie ma już piękny wyhodowany trądzik? I czy jak na codzień będzie używał toniku, a raz, powiedzmy na dwa tygodnie peelingu to nie za dużo? I czy nie zaszkodzi rozdrapanym już syfkom? Poradźcie proszę.

---------- Dopisano o 21:18 ---------- Poprzedni post napisano o 20:43 ----------

No nie wytrzymałam. Niech się dzieje wola nieba, z nią się zawsze godzić trzeba. Zrobiłam ten kwas ze spirytusem. Położyłam sobie na dekolt i synowi na kawałek twarzy. . Tylko jedną warstwę bo przy probie nałożenia drógiej wlazł do szafy. SERIO!!! Ręka boska niech broni żeby ktoś usłyszał, co moje grzeczne dziecię miało do powiedzenia 30 sekund po nałożeniu kwasu na jego temat. Mnie tak nie piekło. Zrobiłam 20 %. Czekam na efekt. Zwłaszcza u niego. Będę pisała sprawozdania z efektów używając jego tylko cenzuralnych słów. (nawet nie wiedziałam , że inne zna.)

---------- Dopisano o 21:29 ---------- Poprzedni post napisano o 21:18 ----------

widzę , że jesteśmy w podobnym wieku (42). Mnie własnie polecono w prywatnej wiadomości LHA, o którym piszesz, że masz ochotę spróbować. Piszesz o rozszerzonych porach, których ja posiadaczką nie jestem. Za to mam bardzo wrażliwą skórę, więc mądre osoby zasugerowały, że salicyl nie koniecznie jest dla mnie. Ale podobno nie zaszkodzi. Moim głównym celem jest nawilżenie skóry, więc za radą już zaawansowanych biochemiczek będę używała innych sposobów. Ale chętnie poczytam Twoje wrażenia z eksperymentów.
doris_99 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-03, 22:10   #1970
chickencrazy
Rozeznanie
 
Avatar chickencrazy
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 918
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Doris, nieźle dałaś czadu Na pierwszy raz taki mocarny roztwór? Na alkoholu trzepie okropnie podobno. No i dla Ciebie lepszy chyba byłby ten salipeg, albo z olejem.

Uważaj na LHA, on jest okropnie bolący. Ja zrobię 5%, a może na pierwszy raz tylko 3%, zobaczę jak mi będzie szło ze zwiększaniem % salicylu. No i on też chyba najlepszy na oleju. Coś mi się kojarzy, że go się nie zmywa, ale nie wiem, czy to dotyczyło wersji na alkoholu, czy każdej, muszę doczytać.

Jak wyniki? Syn żyje? Ja dziś rzuciłam córce na nos, policzki przy nosie i brodę tę samą mieszankę, co sobie wczoraj. Po kilku minutach zaczęła coś pokrzykiwać o szczypaniu Zmyłyśmy po 10 min., żeby nie przeginać - ma dopiero 12 lat i pryszcze od jakiegoś roku, ale pojedyńcze, kilka wągrów. Ciekawe jak zareaguje na mój pomysł z LHA (dodam, że planuję wspólną rodzinną rozrywkę )
chickencrazy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-04, 10:35   #1971
doris_99
Raczkowanie
 
Avatar doris_99
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Łódż
Wiadomości: 43
GG do doris_99
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Żyjemy. Oboje leciuteńko zaróżowieni. Ja przy dotyku czuję ze coś się dzieje, ale na pewno nie szczypie, nie boli. Po kontakcie z wodą czujemy minimalne szczypanie. Nie łuszczy się jeszcze. Syn nie mówił rano żeby cokolwiek było nie tak. Pożyjemy zobaczymy. Może ta jedna warstwa kwasu nie uczyni u nas żadnych spustoszeń. Ja najwyżej założę golf, a Jakub ... hm. Worek na głowę?
doris_99 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-04, 13:25   #1972
chickencrazy
Rozeznanie
 
Avatar chickencrazy
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 918
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Eee... no to spokojnie. Następnym razem może próbujcie na oleju, powinno być łagodniej. U mnie kolejna próba dopiero jutro, już się nie mogę doczekać
chickencrazy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-04, 21:45   #1973
doris_99
Raczkowanie
 
Avatar doris_99
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Łódż
Wiadomości: 43
GG do doris_99
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Żadnych kompletnie śladów spustoszenia na buzi syna i moim dekolcie. U niego może troszkę bardziej napięta skóra, ale nie mam pewności bo właściwie widzę go zazwyczaj od tyłu. Albo siedzi przy komputerze albo grzebie w lodówce, więc może mało mam okazji do przyglądania się facjacie. Mam olej słonecznikowy zimno tłoczony więc może rzeczywiście następnym razem uraczę go kwasem właśnie z nim. A może lepszy rycynowy? Też mam.
doris_99 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-05, 11:14   #1974
doris_99
Raczkowanie
 
Avatar doris_99
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Łódż
Wiadomości: 43
GG do doris_99
Wink Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Idę na całego. Eksperymentów ciąg dalszy. Wczoraj wpadł mi w ręce córcia. Od jakiegoś czasu ma na przedramionach maleńkie białe dość twarde krosteczki. Próbowałyśmy nawilżać - nie pomagało. Próbowałyśmy natłuszczać - nie pomagało. Agatka nawet próbowała wyciskać - Paprało się. Położyłam tylko na jedną rękę żeby widzieć efekty. I hura
Ta ręka dziś raniutko była naprawdę DUŻO gładsza !!!
PS
U mnie i syna jak na dziś żadnych efektów po salicylu. Nie czerwoni, nie łuszczący się. Ale to dopiero trzeci dzień. Może coś się jeszcze zacznie dziać.
doris_99 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-05, 14:36   #1975
chickencrazy
Rozeznanie
 
Avatar chickencrazy
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 918
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Wczoraj wieczorem nie miałam już siły zajrzeć na forum. W dodatku kusiło mnie okropnie, żeby podjąć drugą próbę z pillingiem, ale miałam czekać do dziś, no i doczekałam Więc dziś wieczorem będą iskry lecieć Robię 20% (już dokładnie odmierzę, bo mam strzykawkę), właśnie tym razem na oleju rycynowym. Dam znać, co mi wyszło

Córka pewnie zadowolona w takim razie, prawda? Ile ma lat? Ja swojej (i sobie) będę likwidować kropki na przedramionach, ale czerwone (nie pamiętam, jak to się nazywa - zapalenie okołomieszkowe, czy mieszków włosowych), ale nie wiem, na ile taka "terapia" wystarcza, bo jeśli trzeba to powtarzać co chwila, to nie wiem, czy to ma sens, bo w lecie na pewno będę chciała złapać trochę słońca, więc kwasy pójdą w odstawkę.

Edit:
siedzę właśnie i gryzę poduszkę Szczypie, właściwie piecze dość konkretnie, ale nie narastająco, wręcz przeciwnie. Jakby się zmniejszało. Może dam radę posiedzieć z tym ze 20 min. Twarz mam lekko zaróżowioną, ale do buraka daleko

Edit już po akcji:
Wiecie, w czary nie wierzę... ale to chyba jakaś magia... Mam nową twarz. Pory są ze 3 razy mniejsze. Coś niesamowitego. Gapię się w lustro jak jakiś głupek. Oby tylko efekt utrzymał się choć kilka dni, no i mam nadzieję, że jak dojdę do 30% to będzie jeszcze lepiej.

Aha - jednak polecam olej rycynowy. Kwas ładnie mi się rozpuścił, powstała praktycznie klarowna, gęsta substancja.

Edytowane przez chickencrazy
Czas edycji: 2012-12-05 o 23:02
chickencrazy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-07, 12:46   #1976
doris_99
Raczkowanie
 
Avatar doris_99
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Łódż
Wiadomości: 43
GG do doris_99
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Wczoraj syn nieznacznie zaczął się łuszczyć. W kilku miejscach maleńkie odstające skórki. Na czole znaczna poprawa. Jest gotów znów pocierpieć, bo sam widzi efekt. Córka na ręku też. Więc dla towarzystwa ja sobie położę na brodę i czoło.
doris_99 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-08, 01:01   #1977
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 5 349
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Cytat:
Napisane przez lipss Pokaż wiadomość
Czy kwas salicylowy 30% na plecy to dobry pomysł?
Bardzo dobry, o ile dobrze reagujesz na kwas salicylowy. Na forum LU podawane były nawet kiedyś wyniki 'eksperymentu', który obejmował serię 8 cotygodniowych peelingów 30% + codzienne przecieranie pleców 10% stężeniem, z całkiem fajnym rezultatem. Sama stosowałam i efekty były naprawdę niezłe, skóra gładziutka, żadnego łuszczenia, tyle, że z czasem czułam jakbym się smarowała wodą, a nie kwasem w wysokim stężeniu

PS. Dobrze widzieć jakąś Tarnowiankę na wizażu
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-08, 11:05   #1978
doris_99
Raczkowanie
 
Avatar doris_99
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Łódż
Wiadomości: 43
GG do doris_99
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Dziś zadziałam dalej. Syn znów na twarz, ja na brodę i czoło, córka na rękę. Syn się troszkę złuszczył po poprzednim razie. Jego buzia wygląda dużo lepiej. Ja na dekolcie nie widzę zmian. Zobaczymy co będzie na twarzy. Kładę kwas ze spirytusem też na stopy. Jestem po dwóch zabiegach i skóry nie mam nawet połowy tego co na początku. Polecam. TYLKO NIE skubać !!!!! Dziś zrobię sobie tonik z kwasem. Zaraz się za to wezmę.
Chickencrazy jak efekty? Pierzysz się? Jak Twoje pory? Utrzymują się czary? Kiedy zaczynasz działanie LHA? Jestem bardzo ciekawa Twoich uwag. Też mam straszną ochotę spróbować.

---------- Dopisano o 11:05 ---------- Poprzedni post napisano o 11:01 ----------

Dopisuję bo syn mnie zaskoczył !!!!!! Właśnie wyszedł ze swojej nory i ...
Moje dziecko SAMO DOMAGA SIĘ KWASU !!!!!!
Sama prawie nie wierzę!!! DO tej pory nie mogłam go namówić na ŻADNE specyfiki, a tu proszę !!!!
doris_99 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-08, 15:35   #1979
Allys22
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 3
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Otoż poczytałam co nieco o tym kwasie i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Niestety nie mam możliwości prześledzenia całego wątku bo moja córcia daje mi popalić Jestem pieguskiem z dość suchą cerą. Trzy razy miałam robiony zabieg laserami po czym po wizycie u dermatologa w zupełnie innej sprawie dowiedziałam się, że w Ostródzie mają gó*no nie laser! Najbliżej mam do Olsztyna lecz póki co nie mam możliwości skorzystania z takich zabiegów. Poluje na pigmanorm. Podobno jest najlepszy na tego typu przebarwienia. Chciałam się zapytać czy kwas salicynowy pomoże coś na moje utrapienia? Jeżeli nie to co polecacie ?
Chciałabym jak najszybciej zrobić zakupy i brać się za siebie póki na to pora Pozdrawiam.
Allys22 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-08, 16:32   #1980
doris_99
Raczkowanie
 
Avatar doris_99
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Łódż
Wiadomości: 43
GG do doris_99
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Zrobiłam. Sobie na literę T. CZerwona jestem i szczypie po zmyciu. 15 % - 15 minut. Trochę się martwię, że przesadziłam. Nie wiem czy skóra wygląda lepiej, raczej nie, bo w takiej czerwieni mało mi do twarzy. Zobaczymy co będzie jutro. Na głowie mam olej, na pysku czerwień po kwasie, a na stopach kwas pod reklamówkami. Na dloniach malo cudne bawełniane rękawiczki, a pod nimi olej słonecznikowy z sokiem z aloesu i mocznikiem. 1 etap upiększania wygląda koszmarnie. Dobrze, że nikt tego nie widzi. O kurde jak szczypie!!!! Twarz szczypie!!!! Czoło mniej, ale wokół nosa i broda są coraz bardziej czerwone. RATUNKU !!!!!
doris_99 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
bha, kwasy, peeling, salicylowy, salipeg

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-10-10 11:28:59


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:36.