Domowy peeling kwasem salicylowym - Strona 81 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-12-29, 23:26   #2401
NowaIza
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 408
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Cześć Dziewczyny
Śledzę wątek od dawna i już 2gą zimę stosuję peelingi kwasowe. Po migdale, mlekowcu i salicylu zawsze, ale to zawsze wychodziły mi gule głownie na czole, między brwiami, koło nosa. Po glikolowym nie, ale po jego nałożeniu na jakieś strupki, jeszcze bardziej je rozpuszczał i powiększał ranę, więc mi nie podszedł. Salicyl byłby ideałem, gdyby nie te gule, które goją się wtedy, gdy je podsuszę i usunę po kilku dniach manualnie- oczywiście zostawiają masakrę na twarzy w ten sposób mam 2 gojące się ślady między brwiami, 1 gulę pośrodku czoła, którą ostatnio traktowałam salicylem, a następnego dnia obok niej zaczęła wychodzić następna. Dziś znów położyłam salicyla, bo już nie mam pomysłów. Chyba, że za kilka dni znów spróbuję glikolowym, lecz boję się, że całkiem mi "wyżre" te 2 gule i będę mieć 2 ogromne czerwone placki na czole:/

Co do diety - niestety mamy słabszą odporność czy predyspozycje lub wrażliwość na poziom insuliny we krwi. Trzeba z tym walczyc i tyle. Ja mimo zdrowego odżywiania i bycia wege przez wiele lat, nadal mam problemy z cerą, a dlaczego? Bo jadłam produkty glutenowe, mimo tego, że były to makarony pełnoziarniste, czy chleb żytni na zakwasie - nieważne - wciąż one zawierają gluten. Od 3ch dni jestem na diecie bezglutenowej+bezcukrowej +beznabiałowej+niski indeks glikemiczny(problemy hormonalne)+kontynuuję wege. Brzmi ciężko, ale spokojnie da się wytrzymać. Czasem będę włączać kaszę gryczaną, wafel ryżowy/kukurydziany do przegryzienia (nie twierdzę, że są zdrowe, ale 1-2 dziennie krzywdy mi nie zrobią), kaszę jaglaną (w małej ilości, bo ma wysoki IG), strączki, moczone orzechy, a przede wszystkim jak najwięcej zielonych warzyw liściastych. Polecam zaznajomienie się z tematem diety raw vegan/witariańskiej, a jak komuś nie zależy, może jeść ryby, jaja itp. Widziałam też mnóstwo przepisów na ciasta, pizze, naleśniki, gdzie stosuje się mieszanki mąk bezglutenowych, ale dla mniej to już zbyt wysoko przetworzone pokarmy, można raz na jakiś czas, ale nie co dzień.
W poszukiwaniu odpowiedzi na moje problemy z cerą, znalazłam ten oto wywiad z amerykańskim lekarzem, który dokładnie tłumaczy, dlaczego właśnie gluten jest szkodliwy. Przeczytajcie same, a wszystko Wam się wyjaśni, pomimo, iż artykuł jest nieco przydługawy:
http://nowadebata.pl/2011/10/13/buszujacy-w-pszenicy/

Powodzenia

---------- Dopisano o 23:26 ---------- Poprzedni post napisano o 23:17 ----------

Cytat:
Napisane przez Kleotka Pokaż wiadomość
Czym regenerujecie buzie po kwasie? Ja stosuję Alantan, ale od kiedy mamy takie duże mrozy coś słabo on sobie radzi.
Ja na noc po kwasie stosuje zwykłą wazelinę Ziaji. A na dzień jakiś zwykły krem nawilżający +filtr Pharmaceris 50+ (hydrolipidowy krem ochronny dla dorosłych i dzieci), jest on lepszy niż krem Ziaji z filtrem 50+, bo mniej zapycha i biel się wchłania po kilku minutach. Czasem też właśnie krem Alantan. Uzywałam na noc też maść ochronna z wit A Hascolek, ale jednak wazelina Ziaji jest dla mnie lepsza

Edytowane przez NowaIza
Czas edycji: 2014-12-29 o 23:19
NowaIza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-30, 00:01   #2402
fiasco
Wtajemniczenie
 
Avatar fiasco
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Kielce/Łódź
Wiadomości: 2 381
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Zawsze używałaś wazeliny po kwasie?
Ja po kilku użyciach wazeliny na ustach miałam na ich brzegach krostki To samo gdy stosuję do brwi odżywkę do rzęs na bazie wazeliny (l'biotica) - też mi zapycha pory, a gdy mam gorsze dni, te krostki potrafią przerodzić się w takie bolesne duże gule.
No i niestety nadmiar złuszczającego się naskórka może być przyczyną powstawania takich brzydkich rzeczy. Gdy stosowałam wyższe stężenia mniejsze pryszcze ze stanem zapalnym jak i te większe gule się goiły znacznie dłużej niż zwykle. No i te pierwsze potrafiły się znienacka przemienić w drugie.
Teraz mam na twarzy 3 takie bolesne gule, ale to przez okres+świąteczne smakołyki, niekoniecznie sprzyjające mojej twarzy a za 2 dni sylwester...
__________________
Don't worry. I don't have low self-esteem. It's a mistake. I have low esteem for everyone else.

Edytowane przez fiasco
Czas edycji: 2014-12-30 o 00:02
fiasco jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-30, 12:02   #2403
Kleotka
Zadomowienie
 
Avatar Kleotka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 228
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Cytat:
Napisane przez fiasco Pokaż wiadomość
To prawda, jest dziwna. I niezbyt wygodna w obsłudze No i jak to tłuszcz, może się pogryźć z makijażem, zwłaszcza z płynnymi podkładami (choć minerały też są przecież kapryśne).
O, zapomniałam o lekkim kremie Alantan lubiłam go, nie zapychał mnie tak jak krem Alantan Plus a też fajnie łagodził podrażnienia. Ale skoro Alantan był dla Kleotki za słaby, to ten lekki tym bardziej na mróz się nie nada...

Powiem szczerze, że smaruję buzię tak ze trzy razy dziennie, ale za każdym razem z duszą na ramieniu, bo jedno smarowanie za dużo i mam kilka pięknych wulkanów na twarzy.

Zainwestowałam w Hydraphase LPR ten lekki, ale to jak dla mnie totalna porażka zakupowa... Skusiło mnie to, że niby delikatny, a ma nawilżać że hej. Buzia mnie okropnie po nim piecze, swędzi, nabiera bordowych plam. Nawet do rak się nie nadaje.

Ale przy okazji wizyty w aptece kupiłam sobie kremik Oeparol Hydrosense i póki co jest naprawdę świetnym kremem

fiasco, dobrze zrozumiałam że używasz podkładu mineralnego podczas łuszczenia się?

Edytowane przez Kleotka
Czas edycji: 2014-12-30 o 12:12
Kleotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-30, 12:25   #2404
fiasco
Wtajemniczenie
 
Avatar fiasco
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Kielce/Łódź
Wiadomości: 2 381
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Cytat:
Napisane przez Kleotka Pokaż wiadomość
fiasco, dobrze zrozumiałam że używasz podkładu mineralnego podczas łuszczenia się?
Tak płynne podkłady w ogóle się u mnie nie sprawdzają, więc całkiem się przerzuciłam na minerały.
Wiadomo, że żaden makijaż nie wygląda najlepiej na łuszczącej się skórze, ale sama łuszcząca się skóra (z trądzikiem i okazjonalnym rumieniem) wcale nie jest dla mnie lepsza
__________________
Don't worry. I don't have low self-esteem. It's a mistake. I have low esteem for everyone else.
fiasco jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-30, 12:43   #2405
martuszak
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 42
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Fiasco ja tez uzywam na codzień podkladu mineralnego, nie lubie sie z nim bo nigdy nie naloze go idealnie mimo pedzla flat top, robie go sama , a polprodukty mam z kolorowki. Po kilku godzinach brzydko juz wyglada, czuje jakby polowy juz nie bylo, a to co zostalo to siedzi w zmarszczkach. kiedys najbardziej lubilam revlon, jeszcze za nim powstal wielki bum na niego, ale to dzieki niemu mam teraz problemy z cera.. miedzy innymi powiedz mi jak go uzywasz/ nakladasz, zeby wygladal ladnie...?
martuszak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-30, 13:13   #2406
fiasco
Wtajemniczenie
 
Avatar fiasco
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Kielce/Łódź
Wiadomości: 2 381
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Też używam podkładu z kolorówki (na bazie SM bodajże). Wcześniej miałam też któryś zestaw (gdzie każdy składnik był osobno). I generalnie żaden z tych dwóch mi nie pasował Za suchy, za pylisty, za słabo kryje. Pasuje mi dopiero po tuningu - dodaję stearynian magnezu, ronasphere, dwutlenek tytanu i olej jojoba. Oczywiście to jest zestaw dodatków, który jest dopasowany akurat do mojej skóry Z minerałkami to jest fajne, że można je dostosowywać do swoich potrzeb.
Zanim zaczęłam dodawać oleju jojoba do podkładu, nakładałam go na mokro za pomocą Mixing Medium, czyli wody zmieszanej z gliceryną (w proporcjach u mnie chyba 4:1). Wtedy "maczałam" pędzel w podkładzie i spryskiwałam go MM i wtedy rozcierałam na twarzy. Uzyskiwałam w ten sposób piękne wykończenie, ale u mnie gliceryna znacznie przyspiesza przetłuszczanie cery - ale za to nawilża i nawet mnie nie zapycha. A do tej metody bardziej mi pasował pędzel kabuki - Hakuro H54
__________________
Don't worry. I don't have low self-esteem. It's a mistake. I have low esteem for everyone else.
fiasco jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-30, 14:01   #2407
martuszak
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 42
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Cytat:
Napisane przez fiasco Pokaż wiadomość
Też używam podkładu z kolorówki (na bazie SM bodajże). Wcześniej miałam też któryś zestaw (gdzie każdy składnik był osobno). I generalnie żaden z tych dwóch mi nie pasował Za suchy, za pylisty, za słabo kryje. Pasuje mi dopiero po tuningu - dodaję stearynian magnezu, ronasphere, dwutlenek tytanu i olej jojoba. Oczywiście to jest zestaw dodatków, który jest dopasowany akurat do mojej skóry Z minerałkami to jest fajne, że można je dostosowywać do swoich potrzeb.
Zanim zaczęłam dodawać oleju jojoba do podkładu, nakładałam go na mokro za pomocą Mixing Medium, czyli wody zmieszanej z gliceryną (w proporcjach u mnie chyba 4:1). Wtedy "maczałam" pędzel w podkładzie i spryskiwałam go MM i wtedy rozcierałam na twarzy. Uzyskiwałam w ten sposób piękne wykończenie, ale u mnie gliceryna znacznie przyspiesza przetłuszczanie cery - ale za to nawilża i nawet mnie nie zapycha. A do tej metody bardziej mi pasował pędzel kabuki - Hakuro H54
Dla mnie tez jest za suchy, za bardzo pyli i sie z nim mecze a olej jojoba Cie nie zapycha? I powiedz jak go dodajesz? Do pojemniczka na podklad? Wtedy robi sie z tego delikatna maz? No i jak widzisz ze juz starczy tego oleju? Help
ps. Ja mam hakuro flat top
martuszak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-30, 15:00   #2408
NowaIza
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 408
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Cytat:
Napisane przez fiasco Pokaż wiadomość
Zawsze używałaś wazeliny po kwasie?
Ja po kilku użyciach wazeliny na ustach miałam na ich brzegach krostki To samo gdy stosuję do brwi odżywkę do rzęs na bazie wazeliny (l'biotica) - też mi zapycha pory, a gdy mam gorsze dni, te krostki potrafią przerodzić się w takie bolesne duże gule.
No i niestety nadmiar złuszczającego się naskórka może być przyczyną powstawania takich brzydkich rzeczy. Gdy stosowałam wyższe stężenia mniejsze pryszcze ze stanem zapalnym jak i te większe gule się goiły znacznie dłużej niż zwykle. No i te pierwsze potrafiły się znienacka przemienić w drugie.
Teraz mam na twarzy 3 takie bolesne gule, ale to przez okres+świąteczne smakołyki, niekoniecznie sprzyjające mojej twarzy a za 2 dni sylwester...
Nie zawsze, dopiero od tej zimy. Ja zauważyłam, że najlepiej działa, jak twarz jest po mocnym kwasie, bo wtedy faktycznie szybko przynosi jej ukojenie, ale po kilku dniach już zaczyna powodować u mnie takie białe krostki, więc wtedy już przechodzę na krem Alantan.
W gratisie zdjęcia mojego czoła, wyglądającego niczym ugwieżdżone niebo ( przed świętami robiłaam domową pizzę, a przez święta podjadałam ciasta). To są zmiany podsuszone salicylem 2-3 dni temu. Tę pośrodku troszkę usunęłam manualnie, ale nawet gdy ich nie ruszam, i tak goją się tygodniami. Ta z lewej wyszła tylko dlatego, że jeszcze wcześniej kwasiłam czoło, żeby pozbyć się tej środkowej:/
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 2014-12-30 11.59.30.jpg (77,5 KB, 17 załadowań)

Edytowane przez NowaIza
Czas edycji: 2014-12-30 o 15:02
NowaIza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-30, 15:32   #2409
zmisia
Raczkowanie
 
Avatar zmisia
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: A czy to ważne? gdzieś na dolnym śląsku ;0
Wiadomości: 193
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Stronę wcześniej ktoś coś pisał o wpływie jelit na wypryski. Zgadzam się w 100 %.

Miziam się salicylkiem obecnie 22% (zależy mi na mega wylince bo już zauważyłam że im większa, tym twarz gładsza, mam na myśli miliard moich malutkich i większych blizn po wypryskach)

A co do tych jelit. Ja na innych wątkach wielokrotnie pisałam że u mnie trądzik pojawił się nagle, do tego problemy z hormonami, miesiączkami, owłosienie, tycie. Badań zrobiła tryliard, pie*** tym wszystkim bo wszystko w normie a jak okresu nie miałam tak nie miałam. Samej udało mi się go przywrócić i już kilka miesięcy jak w zegarku .

Dorwałam książkę Tombaka i tak powolutku zaczęłam na sobie testować to i owo . Pierwsze rezultaty miałam po piciu soku z cytryny. Zaczęłam go pić regularnie rano, na czczo po jednej całej cytrynie, zrobiłam sobie też kurację przez tydzień po 4-8 cytryn dziennie. Po 3 tygodniach pojawił mi się pierwszy okres (nie miałam prawie rok).

Potem zachęcona postanowiłam odrobinkę poczyścić jelita, na lewatywe się nie odważyłam ale dorwałam jabłka, przez 3 dni jadłam tylko jabłka i piłam z nich wyciśnięty sok. Taki detox 3-dniowy sobie zrobiłam

I muszę przyznać że ta cytryna + jabłka + salicyl zaczynają działać na mnie super. W tej chwili nie mam praktycznie pryszczy, ani żadnych podskórnych gul. Tylko walczę z przebarwieniami, porami, zaskórnikami i miliardem blizn .

Nie mam wzdęć, gazów, żadnych rewolucji żołądkowych, toaleta jest regularna co kiedyś było moim problemem, jednym słowem stan mojego zdrowia i cery dzięki tym owocom i salicylowi znacznie się poprawił.
Do końca życia już mam w planach jeść minimum jedno jabłko dziennie na kolację (albo wycisnąć sok, zwykle wrzucam jeszcze marchew, buraka albo co tam znajdę w lodówce - pycha!) a dzień zaczynać od cytryny. Do tego jeszcze popijam kefir bo też świetnie na jelita działa.

A jeszcze w temacie wylinki. Gdzieś nie dawno (tylko nie mogę znaleźć gdzie) wyczytałam że stopień wylinki można regulować odpowiednim nawilżeniem . Im bardziej się nawilżamy tym łagodniejsza i mniejsza jest wylinka. Aby była większa należy stosować maść cynkową albo pastę która jednocześnie wysusza i natłuszcza. Słyszałyście coś o tym ?
__________________
Walka o czarną czerwień na głowie - 24.08
Wierzbownica drobnokwiatowa - 01.08
44/52
BooBoo z nami od 10.07.2014
Kocham żyć ..!
zmisia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-30, 16:44   #2410
fiasco
Wtajemniczenie
 
Avatar fiasco
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Kielce/Łódź
Wiadomości: 2 381
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Cytat:
Napisane przez martuszak Pokaż wiadomość
Dla mnie tez jest za suchy, za bardzo pyli i sie z nim mecze a olej jojoba Cie nie zapycha? I powiedz jak go dodajesz? Do pojemniczka na podklad? Wtedy robi sie z tego delikatna maz? No i jak widzisz ze juz starczy tego oleju? Help
ps. Ja mam hakuro flat top
Dodaję kilka kropel na etapie mieszanka składników w moździerzu dodaję tyle, żeby podkład nadal był sypki, ale nie tak suchy.
__________________
Don't worry. I don't have low self-esteem. It's a mistake. I have low esteem for everyone else.
fiasco jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-30, 18:33   #2411
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 179
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Zapaałka, dziękuję za doprecyzowanie przepisu


Co do diety okołoświątecznej, to niestety też mam wysyp bolesnych, głębokich pryszczy nie do wyciśnięcia. Pofolgowałam sobie ze słodyczami i to są efekty. Słodycze to jedyna rzecz, której w diecie unikam. Kostka czekolady raz na tydzień nie zaszkodzi, ale problem polega na tym, że słodycze bardzo szybko uzależniają, wystarczy że zjem taką kostke kilka dni pod rząd i już na najbliższych zakupach wodzę tęsknym wzrokiem po półkach z czekoladami i ciastkami Ale wystarczy tydzień odwyku i nie robią już na mnie wrażenia.

Myślałam nawet, że to może Cicalfate mnie wypryszczył, ale dzisiaj pojawiły się u mnie pryszcze też we włosach na skroni i na dekolcie, więc przyczyna musi być wewnątrz organizmu, najpewniej właśnie te nieszczęsne słodycze.

Edytowane przez chimay
Czas edycji: 2014-12-30 o 18:35
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-30, 22:09   #2412
NowaIza
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 408
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Co do diety okołoświątecznej, to niestety też mam wysyp bolesnych, głębokich pryszczy nie do wyciśnięcia. Pofolgowałam sobie ze słodyczami i to są efekty. Słodycze to jedyna rzecz, której w diecie unikam. Kostka czekolady raz na tydzień nie zaszkodzi, ale problem polega na tym, że słodycze bardzo szybko uzależniają, wystarczy że zjem taką kostke kilka dni pod rząd i już na najbliższych zakupach wodzę tęsknym wzrokiem po półkach z czekoladami i ciastkami Ale wystarczy tydzień odwyku i nie robią już na mnie wrażenia.
bo tą czekoladą podnosisz sobie cukier we krwi, który przez kilka dni utrzymuje się na wysokim poziomie, więc nadal masz ochotę na słodycze. Ja teraz będę chciała spróbować karobu, który jest zamiennikiem kakao o tyle zdrowszym, że bezglutenowym i nie zawiera kofeiny. Są nawet przepisy na czekoladę z karobu i mleczka kokosowego, które można przyrządzić w domu.

---------- Dopisano o 22:09 ---------- Poprzedni post napisano o 22:03 ----------

Cytat:
Napisane przez zmisia Pokaż wiadomość
Dorwałam książkę Tombaka i tak powolutku zaczęłam na sobie testować to i owo . Pierwsze rezultaty miałam po piciu soku z cytryny. Zaczęłam go pić regularnie rano, na czczo po jednej całej cytrynie, zrobiłam sobie też kurację przez tydzień po 4-8 cytryn dziennie. Po 3 tygodniach pojawił mi się pierwszy okres (nie miałam prawie rok).

Potem zachęcona postanowiłam odrobinkę poczyścić jelita, na lewatywe się nie odważyłam ale dorwałam jabłka, przez 3 dni jadłam tylko jabłka i piłam z nich wyciśnięty sok. Taki detox 3-dniowy sobie zrobiłam
to ciekawe, dużo osób już wspominało Tombaka i jego metody naturalne. Ja np policzki zawsze miałam gładkie, jedynie co te bolesne gule w strefie T, okres co 28-38 dni, ale zawsze go miałam, więc aż tak źle nie jest ze mną. A mam nieklasyczny przerost nadnerczy ((podwyższony 17oh progesteron i androstendion).
A poza tymi detoksami, teraz stosujesz normalną dietę (z chlebem, słodyczami, mlekiem)+jabłka i sok z cytryny? Czy w początkowym okresie miałaś jakieś gwałtowny wysyp, jak to jest np. po tabletkach z fiołka? Na prawidłową florę dobrze działa sok z kiszonej kapusty. Nie polecam picia na chwilę przed wyjściem ;-) oraz dużo świeżych warzy, które zawierają naturalny błonnik (a nie zapychacz, jaki jest w otrębach).
NowaIza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-30, 22:38   #2413
Kleotka
Zadomowienie
 
Avatar Kleotka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 228
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Zapaałka, dziękuję za doprecyzowanie przepisu


Co do diety okołoświątecznej, to niestety też mam wysyp bolesnych, głębokich pryszczy nie do wyciśnięcia. Pofolgowałam sobie ze słodyczami i to są efekty. Słodycze to jedyna rzecz, której w diecie unikam. Kostka czekolady raz na tydzień nie zaszkodzi, ale problem polega na tym, że słodycze bardzo szybko uzależniają, wystarczy że zjem taką kostke kilka dni pod rząd i już na najbliższych zakupach wodzę tęsknym wzrokiem po półkach z czekoladami i ciastkami Ale wystarczy tydzień odwyku i nie robią już na mnie wrażenia.

Myślałam nawet, że to może Cicalfate mnie wypryszczył, ale dzisiaj pojawiły się u mnie pryszcze też we włosach na skroni i na dekolcie, więc przyczyna musi być wewnątrz organizmu, najpewniej właśnie te nieszczęsne słodycze.

Przedwczoraj oglądałam Cejrowskiego i w pewnym momencie wypowiedział bardzo charakterystyczne zdanie - że cukier był pierwszym i jest największym uzależnieniem dzisiaj

Tak sobie właśnie myslałam ostatnio czy by nie kupić jakiegoś podkładu mineralnego, bo tymi płynnymi nie da rady ani trochę zamaskować łuszczenia, a czasem by się przydało.
Kleotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-30, 23:30   #2414
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 5 347
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Cytat:
Napisane przez NowaIza Pokaż wiadomość
Ja teraz będę chciała spróbować karobu, który jest zamiennikiem kakao o tyle zdrowszym, że bezglutenowym i nie zawiera kofeiny. Są nawet przepisy na czekoladę z karobu i mleczka kokosowego, które można przyrządzić w domu.
Karob, choć ostatnio bardzo modny, ma swój specyficzny smak i nie posmakuje każdemu. Kakao (to prawdziwe) też jest bezglutenowe, a i ilość kofeiny nie jest tak wysoka, żeby unikać tego produktu. Każdy ma jakąś swoją opinię, ja przeciwko kakao i czekoladzie (dobrej, gorzkiej) nic nie mam
Cytat:
Napisane przez NowaIza Pokaż wiadomość
dużo świeżych warzy, które zawierają naturalny błonnik (a nie zapychacz, jaki jest w otrębach).
Wybacz moje małe skrzywienie (), ale w otrębach też jest 'naturalny' błonnik
Otręby
to produkt powstały z przemiału zbóż pszenicy, owsa lub żyta. Głównymi produktami przemiału są: mąka, kasze oraz właśnie otręby.

Cytat:
Napisane przez Kleotka Pokaż wiadomość
Przedwczoraj oglądałam Cejrowskiego i w pewnym momencie wypowiedział bardzo charakterystyczne zdanie - że cukier był pierwszym i jest największym uzależnieniem dzisiaj
Oglądałam i ja Niestety dla nas, cukier jest i będzie coraz większym uzależnieniem, branża spożywcza już bardzo dobrze o to zadba
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista

Edytowane przez zapaałka
Czas edycji: 2014-12-30 o 23:43
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-30, 23:53   #2415
NowaIza
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 408
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Kakao nie jest też dobre dla każdego, gdyż u osób wrażliwych powoduje migreny.
Jeśli chodzi o otręby, to przy ich spożywaniu trzeba wypijać 1,5-2 l płynów dziennie, inaczej zalegają w przewodzie pokarmowym. Dlatego wiele osób, które je spożywa, ma zaparcia. Ze świeżymi warzywami tego nie ma. Zresztą otręby to tylko suchy pokarm, czyli właśnie taki zapychacz, który wypełnia żołądek, żeby nie chciało się jeść. Poza tym zawierają gluten, który podnosi poziom cukru we krwi, co z kolei powoduje apetyt na słodycze i zaburzenie gospodarki hormonalnej (->trądzik) u osób naznaczonych piętnem (czyt. części z nas:/
NowaIza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-31, 00:21   #2416
fiasco
Wtajemniczenie
 
Avatar fiasco
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Kielce/Łódź
Wiadomości: 2 381
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Cytat:
Napisane przez Kleotka Pokaż wiadomość
Tak sobie właśnie myslałam ostatnio czy by nie kupić jakiegoś podkładu mineralnego, bo tymi płynnymi nie da rady ani trochę zamaskować łuszczenia, a czasem by się przydało.
Łuszczenia to chyba niczym nie da się zamaskować ale wyrównanie kolorytu, zwłaszcza jak po kwasach skóra może być zaczerwieniona jak najbardziej się przydaje.
__________________
Don't worry. I don't have low self-esteem. It's a mistake. I have low esteem for everyone else.
fiasco jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-31, 02:01   #2417
201605061000
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 680
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Cytat:
Napisane przez zmisia Pokaż wiadomość
Stronę wcześniej ktoś coś pisał o wpływie jelit na wypryski. Zgadzam się w 100 %.

Miziam się salicylkiem obecnie 22% (zależy mi na mega wylince bo już zauważyłam że im większa, tym twarz gładsza, mam na myśli miliard moich malutkich i większych blizn po wypryskach)

A co do tych jelit. Ja na innych wątkach wielokrotnie pisałam że u mnie trądzik pojawił się nagle, do tego problemy z hormonami, miesiączkami, owłosienie, tycie. Badań zrobiła tryliard, pie*** tym wszystkim bo wszystko w normie a jak okresu nie miałam tak nie miałam. Samej udało mi się go przywrócić i już kilka miesięcy jak w zegarku .

Dorwałam książkę Tombaka i tak powolutku zaczęłam na sobie testować to i owo . Pierwsze rezultaty miałam po piciu soku z cytryny. Zaczęłam go pić regularnie rano, na czczo po jednej całej cytrynie, zrobiłam sobie też kurację przez tydzień po 4-8 cytryn dziennie. Po 3 tygodniach pojawił mi się pierwszy okres (nie miałam prawie rok).

Potem zachęcona postanowiłam odrobinkę poczyścić jelita, na lewatywe się nie odważyłam ale dorwałam jabłka, przez 3 dni jadłam tylko jabłka i piłam z nich wyciśnięty sok. Taki detox 3-dniowy sobie zrobiłam

I muszę przyznać że ta cytryna + jabłka + salicyl zaczynają działać na mnie super. W tej chwili nie mam praktycznie pryszczy, ani żadnych podskórnych gul. Tylko walczę z przebarwieniami, porami, zaskórnikami i miliardem blizn .

Nie mam wzdęć, gazów, żadnych rewolucji żołądkowych, toaleta jest regularna co kiedyś było moim problemem, jednym słowem stan mojego zdrowia i cery dzięki tym owocom i salicylowi znacznie się poprawił.
Do końca życia już mam w planach jeść minimum jedno jabłko dziennie na kolację (albo wycisnąć sok, zwykle wrzucam jeszcze marchew, buraka albo co tam znajdę w lodówce - pycha!) a dzień zaczynać od cytryny. Do tego jeszcze popijam kefir bo też świetnie na jelita działa.

A jeszcze w temacie wylinki. Gdzieś nie dawno (tylko nie mogę znaleźć gdzie) wyczytałam że stopień wylinki można regulować odpowiednim nawilżeniem . Im bardziej się nawilżamy tym łagodniejsza i mniejsza jest wylinka. Aby była większa należy stosować maść cynkową albo pastę która jednocześnie wysusza i natłuszcza. Słyszałyście coś o tym ?
Jak oceniasz dzialanie salicyla na blizny?
Ja wlasnie w tym celu zaczelam go uzywac - na blizny potrądzikowe na policzkach - małe dziurki :-\ mam nadzieję, że dzięki salicylowi uda mi się ich pozbyć. Nie są głębokie, więc może po kilku-kilkunastokrotnej wylince znikną?
201605061000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-31, 13:19   #2418
Kleotka
Zadomowienie
 
Avatar Kleotka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 228
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Cytat:
Napisane przez fiasco Pokaż wiadomość
Łuszczenia to chyba niczym nie da się zamaskować ale wyrównanie kolorytu, zwłaszcza jak po kwasach skóra może być zaczerwieniona jak najbardziej się przydaje.

Wyrównanie kolorytu też na plus, bo po ostatnim peelingu miałam mega śliwkę na brodzie, już zeszła, ale nic nie chciało tego zakryć

Matko i Córko, co wchodzę w internety to wykupiłabym pół ZSK i Kolorówki...
Kleotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-31, 14:02   #2419
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 179
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Cytat:
Napisane przez Kleotka Pokaż wiadomość

Tak sobie właśnie myslałam ostatnio czy by nie kupić jakiegoś podkładu mineralnego, bo tymi płynnymi nie da rady ani trochę zamaskować łuszczenia, a czasem by się przydało.
Nie liczyłabym na to, minerały okropnie podkreślały mi każdą suchą skórkę, po kwasach czy nie. Ponoć u niektórych jako takie efekty daje metoda nakładania przez stemplowanie.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-31, 16:46   #2420
201605061000
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 680
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Czyli podczas łuszczenia najlepiej tylko krem nawilżający + filtry?

Właśnie zrobiłam sobie 10%, bo tamte 5% było zdecydowanie za słabe (tak jak któraś z was napisała to był raczej tonik niż peeling).

Przy 10% przez pierwszą minutę twarz piekła mnie niesamowicie, ulżyłam sobie zimnym nawiewem suszarki do włosów (to chyba nic złego?).

Pojawił się też leciutki szron, ale tylko w niektórych miejscach na twarzy chociaż starałam się nakładać kwas równomiernie. Kilka minut po zmyciu kwasu zauważyłam pięknie zwężone pory - to możliwe, że tak szybko kwas zadziałał na pory?

To teraz czekam na łuszczenie

Edytowane przez 201605061000
Czas edycji: 2014-12-31 o 16:58
201605061000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-31, 18:32   #2421
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 179
Red face Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Cytat:
Napisane przez zielona dziesiatka Pokaż wiadomość
Czyli podczas łuszczenia najlepiej tylko krem nawilżający + filtry?

Właśnie zrobiłam sobie 10%, bo tamte 5% było zdecydowanie za słabe (tak jak któraś z was napisała to był raczej tonik niż peeling).

Przy 10% przez pierwszą minutę twarz piekła mnie niesamowicie, ulżyłam sobie zimnym nawiewem suszarki do włosów (to chyba nic złego?).

Pojawił się też leciutki szron, ale tylko w niektórych miejscach na twarzy chociaż starałam się nakładać kwas równomiernie. Kilka minut po zmyciu kwasu zauważyłam pięknie zwężone pory - to możliwe, że tak szybko kwas zadziałał na pory?

To teraz czekam na łuszczenie
Ja filtrów właśnie podczas łuszczenia nie mogę używać, bo też podkreślają skórki i paskudnie się na pokwasowej skórze rozprowadzają tzn robią plamy, zacieki, ujawniają swoją białość.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-31, 20:23   #2422
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 5 347
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Cytat:
Napisane przez zielona dziesiatka Pokaż wiadomość
Kilka minut po zmyciu kwasu zauważyłam pięknie zwężone pory - to możliwe, że tak szybko kwas zadziałał na pory?
Możliwe, ale niestety krótkotrwałe Jutro/pojutrze pory niestety wrócą do swoich normalnych rozmiarów.
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-01, 17:50   #2423
zmisia
Raczkowanie
 
Avatar zmisia
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: A czy to ważne? gdzieś na dolnym śląsku ;0
Wiadomości: 193
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Cytat:
NowaIza
to ciekawe, dużo osób już wspominało Tombaka i jego metody naturalne. Ja np policzki zawsze miałam gładkie, jedynie co te bolesne gule w strefie T, okres co 28-38 dni, ale zawsze go miałam, więc aż tak źle nie jest ze mną. A mam nieklasyczny przerost nadnerczy ((podwyższony 17oh progesteron i androstendion).
A poza tymi detoksami, teraz stosujesz normalną dietę (z chlebem, słodyczami, mlekiem)+jabłka i sok z cytryny? Czy w początkowym okresie miałaś jakieś gwałtowny wysyp, jak to jest np. po tabletkach z fiołka? Na prawidłową florę dobrze działa sok z kiszonej kapusty. Nie polecam picia na chwilę przed wyjściem ;-) oraz dużo świeżych warzy, które zawierają naturalny błonnik (a nie zapychacz, jaki jest w otrębach).
Ja dokładnie tak samo z tymi policzkami, gładkie ani jednego pryszcza tylko naczynka, a czoło i broda koszmar.
Powiem Ci że miałam wysyp odrobinkę większy ale to za sprawą zmasowanego działania. Bo i od wewnątrz zaczełam się oczyszcza i jeszcze dowaliłam tym salicylem, ale tak miałam chyba tylko jeden raz. Po tygodniu było już tylko lepiej. A co do diety, tak jem normalnie +jabłko+cytryna. A dokładnie normalnie jem tylko obiad . Mleka nie piję wcale, chleba prawie nie jem, słodyczy też nie jem bo o dziwo nie mam kompletnie na nie ochoty (szok). Ogólnie się odchudzam (tak hmm nie jakoś specjalnie) i już w ciągu 2-3 miesięcy spadło mi prawie 7 kg i po świętach gdzie jadłam wszystko ale mało (skurczył mi się żołądek i np po barszczu z uszkami musiałam odczekać ponad godzinę żeby coś zjeść) nie utyłam ani grama. Ja nie lubię soku z kapusty wolę z ogórków. Popijam go 2-3 dni sobie. Do tego piję tak "o" dla przyjemności soki z buraków, jabłek, marchwi a nawet zwykłej kapusty. Wiem że to zdrowe i tym początkowo się kierowałam ale teraz piję bo polubiłam, i wolę to niż zjeść chleb. Nie ciągnie mnie w ogóle do smażonego, słodkiego, tłustego, mogłabym w ogóle nie jeść bo praktycznie nie odczuwam głodu. Zwykle około godziny 18-20 zdarza mi się przypomnieć sobie że np nie jadłam nic od rana. Wiem że to niezdrowe ale wyznaję zasadę że jak nie jestem głodna to po co mam jeść . Więc nie jem (zapominam). Dużo piję, może to mnie tak muli? Wody, herbaty (pokrzywa, skrzyp, liście malin, zielona, czerwona, owocowa), soki warzywne, owocowe i tak żyję sobie od miesiąca .


Zielona Dziesiatka

Moim zdaniem na blizny działa super. Z tygodnia na tydzień są płytsze. Widzę to przede wszystkim po tym że mam skórę bardziej napiętą. Wcześniej tak jakoś wisiała i te blizny a raczej dziury były bardzo widoczne, okropnie wyglądał na tym makijaż. Teraz skóra jest napięta, blizny z każdym tygodniem płytsze, myślę że większości pozbędę się do wiosny, stosując peeling co tydzień. Dodatkowo moje pory są praktycznie nie widoczne a wągry i zaskórniki zamknięte w większości poznikały, więc to dodatkowo rozjaśniło i wygładziło mi i moje wredne czoło. Nawet mama mi ostatnio coraz częściej powtarza że jakaś ładniejsza jestem.
__________________
Walka o czarną czerwień na głowie - 24.08
Wierzbownica drobnokwiatowa - 01.08
44/52
BooBoo z nami od 10.07.2014
Kocham żyć ..!
zmisia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-01, 19:36   #2424
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 179
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

No i właśnie tu może być problem z dietą. Na diecie bez nabiału i węgli człowiek może szybko zjechać z wagi, a nie u każdego jest to pożadane, np ja po schudnięciu 7 kg wyglądałabym już jak Oświęcim. A komponowanie posiłków, na których bym nie schudła i nie zawierających węglowodanów to chyba niełatwe zadanie (chociaż przy moim obecnym trybie życia zmiana diety i tak jest niemożliwa, jedynie ze słodyczami muszę się pilnować).
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-03, 11:45   #2425
Kleotka
Zadomowienie
 
Avatar Kleotka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 228
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Dziewczyny, a co myślicie na temat stosowania witaminy C podczas peelingów? Ja to rozważałam, ale boję się że serum z wit C będzie mi podrażniać skórę.
Kleotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-08, 12:39   #2426
Rinaa
Zakorzenienie
 
Avatar Rinaa
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 968
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Hej,

myślicie, że można zacząć od peelingu 20% - walka z zaskórnikami? Migdał robiłam i 60, ale po 10 min nie było pieczenia...
na ile nakładacie salicylowy? i czy babydream - żel będzie dobry do zmycia?
Rinaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-08, 15:34   #2427
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 179
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Cytat:
Napisane przez Rinaa Pokaż wiadomość
Hej,

myślicie, że można zacząć od peelingu 20% - walka z zaskórnikami? Migdał robiłam i 60, ale po 10 min nie było pieczenia...
na ile nakładacie salicylowy? i czy babydream - żel będzie dobry do zmycia?
Ja bym jednak zaczęła od 10%, kwas kwasowi nierówny.

Dzisiaj zużyłam ostatnią porcję spirytu i dalej będę kręcić peelingi na wódce. Martwi mnie tylko przedłużający się wysyp bolesnych, głębokich pryszczy na twarzy i dekolcie, myślałam, że to od słodyczy jedzonych przez święta, ale na razie dziadostwo nie ustępuje i pojawiają się nowe. Kosmetyki raczej tu nie maja nic do rzeczy, z nowych kremów mam tylko Cicalfate, ale stosuję go rzadko i nie na dekolt.
A już się cieszyłam, że udało mi się pożeganać z wysypami i teraz tylko pozostało mi rozprawić się z zaskórnikami
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-08, 15:42   #2428
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 5 347
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Cytat:
Napisane przez Kleotka Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a co myślicie na temat stosowania witaminy C podczas peelingów? Ja to rozważałam, ale boję się że serum z wit C będzie mi podrażniać skórę.
Podczas czy po peelingach? Zaleca się uważać lub całkowicie odstawić wit. C przy peelingach i retinoidach, właśnie ze względu na możliwość wystąpienia podrażnień, ale trzeba by próbować na sobie, żeby sprawdzić jak skóra na nią zareaguje. Jeśli serum ma być jako produkt antyoksydacyjny, to może lepiej wybrać inny ekstrakt o takim działaniu, albo stosować je zamiennie?

Cytat:
Napisane przez Rinaa Pokaż wiadomość
Hej,

myślicie, że można zacząć od peelingu 20% - walka z zaskórnikami? Migdał robiłam i 60, ale po 10 min nie było pieczenia...
na ile nakładacie salicylowy? i czy babydream - żel będzie dobry do zmycia?
Nie porywałabym się od razu na 20% Masz już za sobą jakieś doświadczenie z kwasami, dlatego zaczęłabym max. od 15%. Salicyl to nie migdał, dziewczyny opisywały kilka stron wcześniej, jaką różnicę daje każde 5% więcej, więc bezpieczniej będzie zacząć delikatnie i ewentualnie zwiększyć stężenie przy kolejnym peelingu.
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-08, 19:03   #2429
Kleotka
Zadomowienie
 
Avatar Kleotka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 228
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

Cytat:
Napisane przez Rinaa Pokaż wiadomość
Hej,

myślicie, że można zacząć od peelingu 20% - walka z zaskórnikami? Migdał robiłam i 60, ale po 10 min nie było pieczenia...
na ile nakładacie salicylowy? i czy babydream - żel będzie dobry do zmycia?
Kwas salicylowy zmyje raczej wszystko, czy to mydło czy żel Ja zmywam żelem Avene, ale zdarzyło mi się kilka razy mydłem Aleppo, ale przy połączeniu zapachu mydła i kwasu powstawał taki smrodek, że nie mogłam wytrzymać

Cytat:
Napisane przez zapaałka Pokaż wiadomość
Podczas czy po peelingach? Zaleca się uważać lub całkowicie odstawić wit. C przy peelingach i retinoidach, właśnie ze względu na możliwość wystąpienia podrażnień, ale trzeba by próbować na sobie, żeby sprawdzić jak skóra na nią zareaguje. Jeśli serum ma być jako produkt antyoksydacyjny, to może lepiej wybrać inny ekstrakt o takim działaniu, albo stosować je zamiennie?

Właśnie sprawdzałam i podrażniało mnie, dodatkowo twarz tak swędziała, że można było oszaleć. Ale pytam, bo może to nie szkodzi, ale choćby z tego dyskomfortu odstawię.
Chyba trzeba będzie ukręcić serum z zieloną herbatą
Kleotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-09, 16:20   #2430
Nowy45
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 102
Dot.: Domowy peeling kwasem salicylowym

czy ten kwas jest dobry na przebarwienia ?

Edytowane przez Nowy45
Czas edycji: 2015-01-09 o 16:22
Nowy45 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
bha, kwasy, peeling, salicylowy, salipeg

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (1 użytkowników i 1 gości)
gurur
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-10-10 11:28:59


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:40.