Mydło które nie szczypie w oczy - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-04-23, 12:14   #1
lalaith
Zakorzenienie
 
Avatar lalaith
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 832
Wpisy w blogu: 1

Mydło które nie szczypie w oczy


Dziewczyny, jak w tytule: Szukam mydła które nie szczypie w oczy, najlepiej delikatnego które nadawałoby się do mycia twarzy. Zna któraś takie?
lalaith jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-23, 14:57   #2
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

Rozumiem ze chodzi o mydlo w kostce?

Bedzie ciezko. Sama przestawilam sie na syndety i teraz zachcialo mi sie mydel recznie robionych. Z nimi jest o tyle dobrze ze sa przetluszczone czyli pielegnuja olejami naturalnymi i nie wysuszaja. jedynie jesli chce zmyc cala twarz razem z makijazem oczu przy pomocy mydla, to jak bym nie zaciskala oczu to ono i tak wdziera mi sie pod powieki i szczypie. zakupilam specjalnie mydlo twarzowe nieperfumowane i z mala iloscia skladnikow dla cer bardzo wrazliwych. A jednak... tak szczypie ze ... pip, pip, pip. Klnac nie bede wiec stad to pip hihihi.

Jesli nie chcesz zmywac oczu czyms innym, a jednak chcesz uzywac kostki do twarzy to polecam syndety. One mnie w oczy nie szczypia. Moge pomasowac oczy ta piana i makijaz sie ladnie rozpuszcza( uzywam zwyklych kosmetykow nie wodoodpornych).
Bardzo lubie syndet Sebamed, chodz jesli masz sucha cere to raczej go sobie odpusc. Syndet z Rossmanna Isana Med tez moze wysuszyc cere. uzywalam go w zimie i po kilku uzyciach zaczala mi sie sciagac skora pod oczami, wiec odstawilam i bedzie na cieple miesiace, kiedy cera robi mi sie typowo mieszana . narazie dokanczam Sebamed z zeszlego roku, potem wezme sie za Isane.
jakies 2 m-ce temu kiedy bylo jeszcze zimno zakupilam syndet Avene i ten nic a nic nie wysuszal. chce go zabrac ze soba do Pl na urlop, wiec odlozylam na bok, a ze zrobilo sie u mnie cieplo to moglam wrocic do Sebamedu i dokonczyc go( mam tez syndet Nivea _Milk Bar, nie wiem czy jest w Pl do kupienia, jeszcze go nie uzywalam, pozostale kostki to typowe mydla, mam tez syndet Dove do twarzy tez sie nadal, nie szczypal w oczy, ale kupilam go wczesniej zanim nabylam recznie robione mydla, wiec zuzywam do ciala i potem wezme sie za moje mydlane skarby)
Na moje recznie robione mydlo ciagle sie czaje. Chcialabym umiec myc twarz tylko jednym produktem, ale chyba nie da rady. jesli chce myc twarz mydlem to musze najpier oczy zmyc czyms innym i potem jak bede namydlac twarz tylko lekko przejechac po oczach( wtedy nic mnie nie szczypie). Wczoraj tak zrobilam. usunelam makijaz plynem dwufazowym Maybelline( kupilam go do tuszu wodoodpornego ktorego juz nie mam i plyn stal nie uzywany), a ze to dwufaza to zrostawil lekko tlusta skore i wtedy porzadnie namydlilam buzie i lekko przejecham po oczach, tak ze splukujac je woda splukalam tez ta tlusta warstewke.

Ogolem jesli ma nie szczypac w oczy i dobrze oczyszczac to polecam syndety. U mnie po kilku dniach z syndetem zaskorniki maleja. nos jesz czysty
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-23, 18:42   #3
lalaith
Zakorzenienie
 
Avatar lalaith
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 832
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź

Ja mam ogromne problemy z demakijażem oczu. Od lat szukam czegoś skutecznego i szybkiego, wypróbowałam mnóstwo mleczek, miceli, płynów dwufazowych, żeli.. z różnych półek cenowych. Były lepsze i gorsze ale nic nie spełniło moich oczekiwań. Ostatnio odkryłam że gdy myję twarz żelem do demakijażu oczu z dodatkiem zwykłego mydła efekt jest piorunujący! W sekundę zmywam cały makijaż :-O! Byłam w szoku że to w ogóle możliwe. Jedyny minus takiego demakijażu to właśnie szczypanie w oczy Do reszty twarzy używam żelu i jestem zadowolona.

Chodziło Ci o tą kostkę: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,29...n-surgras.html
Myślę że mogłabym ją wypróbować.. A jest wydajna? Bo jak na mydło dość droga.


A próbował ktoś demakijaż mydłem Alepia? Czytałam dużo pozytywnych opinii na jego temat. Sprawdzał ktoś jak się sprawdza w demakijażu oczu i czy szczypie w oczy?

---------- Dopisano o 16:42 ---------- Poprzedni post napisano o 16:30 ----------

Znalazłam jeszcze kilka mydełek, może ktoś używał:

Aderma => http://www.e-zikoapteka.pl/product/d...stka-100g.html

Iwostin => http://www.e-zikoapteka.pl/product/d...stka-100g.html

LPR => http://www.e-zikoapteka.pl/product/d...tka-150g7.html

SVR => http://www.e-zikoapteka.pl/product/d...ycia-150g.html
lalaith jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-24, 01:00   #4
Hexxana
Zakorzenienie
 
Avatar Hexxana
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 057
Wpisy w blogu: 20
GG do Hexxana Wyślij wiadomość przez MSN do Hexxana
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

A probowalas plynu dwufazowego Garniera Skora wrazliwa?dla mnie nr 1 jezeli chodzi o zmywanie i totalny brak podraznien-udalo mi sie trafic 100% i mam nadzieje,ze zostanie on na rynku.

Osobiscie nie probowalam demakijazu w taki sposob jaki opisujesz,ba!nawet nie odwazylabym sie tymbardziej,ze mialam spotkanie z Lipikarem Syndet,ktory nieopatrznie trafil mi do oczu-bolesne doswiadczenie.
__________________
Hexxana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-24, 11:14   #5
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

Tak to ta kostka Avene i moja recenzja. Nie mylam nia dlugo buzi, bo do czerwca pewnie jej rozmiar by ssie ciutke zmniejszyl i mogla by mi na 3 tyg. urlopu nie starczyc.
Jak pisze w recenzji mylam nia twarz i czasami tez rece ok miesiac czasu. jej rozmiar nieznacznie sie zmniejszyl, wiec mysle ze do mycia tylko buzi starczy na dosc dlugo.
Przy mydle musze oczy mocno zaciskac, a i tak wdziera mi sie ono pod powieki u szczypie. Jedynie rano, dla odswiezenie jak nie musze dluzej mydlic oczu to jest ok.
Przy syndecie i Avene i Sebamed i Isana Med, a nawet Dove wersja pro age nie mialam takich problemow, co nie znaczy ze ktos inny moze ich tez nie miec. Moze bedzie jak u Haxxany...?
LRP nie mialam, wiec nie wiem jak by sie u mnie sprawdzil. Przy tych syndetach c ktore ja uzywalam, nie bylo problemu u mnie. mydlilam dluzej oczy , makijaz sie ladnie rozpuscil i nie zaciskalam tak mocno oczu, jak to musze robic przy mydle.
Avene kupilam taniej w aptece internetowej, bo przy okazji kupowalam tez inne produkty z tej firmy , wiec na 3 kosmetykach zaoszczedzilam ponad 10€, ale juz wiem, ze jesli nie bede miec wiekszych zakupow, a zamawiac jeden produkt mi sie nie oplaca to kupie w zwyklej aptece.

Moze i tobie uda sie znalesc apteke online to ma nizsze ceny
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-24, 13:08   #6
lalaith
Zakorzenienie
 
Avatar lalaith
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 832
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

Cytat:
Napisane przez Hexxana Pokaż wiadomość
A probowalas plynu dwufazowego Garniera Skora wrazliwa?dla mnie nr 1 jezeli chodzi o zmywanie i totalny brak podraznien-udalo mi sie trafic 100% i mam nadzieje,ze zostanie on na rynku.

Osobiscie nie probowalam demakijazu w taki sposob jaki opisujesz,ba!nawet nie odwazylabym sie tymbardziej,ze mialam spotkanie z Lipikarem Syndet,ktory nieopatrznie trafil mi do oczu-bolesne doswiadczenie.
Próbowałam i faktycznie ten Garnier jest najlepszy z wszystkich dotąd wypróbowanych przeze mnie kosmetyków do demakijażu oczu, ale to ciągle jeszcze nie w 100% to o co mi chodzi.

Myślę że spróbuję z którymś z tych syndetów, tak jak radzi Monika, jak nie będzie ok to zużyję go jako normalne mydło, nic nie stracę
lalaith jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-25, 12:00   #7
Hexxana
Zakorzenienie
 
Avatar Hexxana
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 057
Wpisy w blogu: 20
GG do Hexxana Wyślij wiadomość przez MSN do Hexxana
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

Cytat:
Napisane przez lalaith Pokaż wiadomość
Próbowałam i faktycznie ten Garnier jest najlepszy z wszystkich dotąd wypróbowanych przeze mnie kosmetyków do demakijażu oczu, ale to ciągle jeszcze nie w 100% to o co mi chodzi.

Myślę że spróbuję z którymś z tych syndetów, tak jak radzi Monika, jak nie będzie ok to zużyję go jako normalne mydło, nic nie stracę
Pewnie,ze nie stracisz
Gdybym nie miala tak wrazliwch oczu to moze tez szukalabym czegos innego ale z drugiej strony lubie wodoodporne kosmetyki a dwufaza Garniera jest najlepsza z wielu przetestowanych
Probowalam nawet olejkow myjacych z BU ale nie do konca podobal mi sie efekt wiec zostalam przy polaczeniu dwufaza,mleczko i na koniec Lipikar Syndet LRP.

Zdaj relacje jak przetestujesz
__________________

Edytowane przez Hexxana
Czas edycji: 2009-04-26 o 15:57
Hexxana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-25, 15:49   #8
lalaith
Zakorzenienie
 
Avatar lalaith
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 832
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

Cytat:
Napisane przez Hexxana Pokaż wiadomość
Pewnie,ze nie stracisz
Gdybym nie miala tak wrazliwch oczu to moze tez szukalabym czegos innego ale z drugiej strony lubie wodoodporne kosmetyki a dwufaza Garniera jest najlepsza z wielu przetestowanych
Probolama nawet olejkow myjacych z BU ale nie do konca podobal mi sie efekt wiec zostalam przy polaczeniu dwufaza,mleczko i na koniec Lipikar Syndet LRP.

Zdaj relacje jak przetestujesz
Zakupiłam najtańsze, Iwostin Sensitia, dziś będę testować
Olejek z BU też zamówiłam
lalaith jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-25, 16:07   #9
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

A podasz sklad wedlug INCI? Bo na tej stronce co podalas to taki zwykly sklad jest a ja bym wolala wedlug INCI. Z gory dziekuje.

A zapomnialam napisac o jeszcze jednym plusie syndetow, a przynajmniej dla mnie to plus. Gdy sie ma twarda wode w kranie to nie ma osadu na zlewie i nie trzeba ciagle pucowac zlewu zeby czysto bylo. Taki osad mydlo niestety zostawi, a syndet nie.
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-27, 17:05   #10
lalaith
Zakorzenienie
 
Avatar lalaith
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 832
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

Kurcze, wyrzuciłam opakowanie w piątek, a mydełko przełożyłam do mydelniczki Skład był bardzo króciutki i wydał mi się całkiem przyjazny, ale niestety nie pamiętam już co tam dokładnie było..
Z kostki jestem zadowolona, jest delikatna, nie szczypie w oczy, jedyny minus to to że jest twarda i się bardzo mało pieni ale myślę że z czasem zmięknie Ogólnie polecam!
lalaith jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-28, 09:51   #11
mirrera
Raczkowanie
 
Avatar mirrera
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 394
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

Witaj!
Moja skóra lubi czasem wykazać się okrutną wrażliwością i gigantyczną podatnością na wszelkie podrażnienia! Kiedyś, przy kolejnej akcji "czarna rozpacz" pokusiłam się o kostkę myjącą Lipikar La Roche Posay.
Okazała się świetna!
-po pierwsze delikatniutka, ale po umyciu dawała efekt i poczucie dokładnie oczyszczonej buźki,
- po drugie nie podrażniała, a nawet czasem uważam że łagodziła podrażnienia,
- po trzecie nie wysuszała skóry, co dla mnie i mojej suchej skóry było naprawdę ogromnym plusem,
- po czwarte świetny zapach,
- a po piąte, (przez dziesiąte ) zmywałam nią maskarę i zupełnie nie szczypała w oczka
Ja szczerze polecam!
PS. aktualnie jestem w posiadaniu tej kosteczki, więc jeśli miałabyś ochotę na wypróbowanie, mogę troszkę odkroić i przesłać

---------- Dopisano o 09:51 ---------- Poprzedni post napisano o 08:49 ----------

(oczywiście nowiutkiej - jeszcze nie używanej!)
mirrera jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-28, 13:50   #12
lalaith
Zakorzenienie
 
Avatar lalaith
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 832
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

Cytat:
Napisane przez mirrera Pokaż wiadomość
Witaj!
Moja skóra lubi czasem wykazać się okrutną wrażliwością i gigantyczną podatnością na wszelkie podrażnienia! Kiedyś, przy kolejnej akcji "czarna rozpacz" pokusiłam się o kostkę myjącą Lipikar La Roche Posay.
Okazała się świetna!
-po pierwsze delikatniutka, ale po umyciu dawała efekt i poczucie dokładnie oczyszczonej buźki,
- po drugie nie podrażniała, a nawet czasem uważam że łagodziła podrażnienia,
- po trzecie nie wysuszała skóry, co dla mnie i mojej suchej skóry było naprawdę ogromnym plusem,
- po czwarte świetny zapach,
- a po piąte, (przez dziesiąte ) zmywałam nią maskarę i zupełnie nie szczypała w oczka
Ja szczerze polecam!
PS. aktualnie jestem w posiadaniu tej kosteczki, więc jeśli miałabyś ochotę na wypróbowanie, mogę troszkę odkroić i przesłać

---------- Dopisano o 09:51 ---------- Poprzedni post napisano o 08:49 ----------

(oczywiście nowiutkiej - jeszcze nie używanej!)

A co byś chciała w zamian?
lalaith jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-28, 13:53   #13
mirrera
Raczkowanie
 
Avatar mirrera
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 394
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

nic nie musi być
mogę Ci to wysłać tak po prostu, z sympatii ...
mirrera jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-28, 14:10   #14
lalaith
Zakorzenienie
 
Avatar lalaith
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 832
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

Cytat:
Napisane przez mirrera Pokaż wiadomość
nic nie musi być
mogę Ci to wysłać tak po prostu, z sympatii ...
Dziękuję Ci, bardzo chętnie je przygarnę Wyślę Ci moje namiary na priv.
Ale jakbyś jednak coś potrzebowała napisz mi na priv, może coś wynajdę
lalaith jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-01, 00:49   #15
Vegusia
Rozeznanie
 
Avatar Vegusia
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 647
GG do Vegusia
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

Wątek obecnie dla mnie przydatny bardzo, bo tu właśnie chcę zamieścicć moje pytanie Mianowicie co sądzicie ogólnie o myciu ciała mydłami? Kiedyś czytałam, że nie powinno sie uzywac mydeł, bo mydła maja odmienne ph od nszego naturalnego i przez to nie sprzyjają skórze...Nie wiem co mam o tym sądzić, ponieważ ostatnio zastanawima się nad przestawieniem się właśnie na mydełka, ale takie, które są oczywiście bardzo proste składowo, a jeszcze intensywniej myślę o takich "ulepszonych", jak na przykład te tutaj :
http://www.shea.pl/?82,afrykanskie-m...iatami-lawendy

Jestem ciekawa Waszych opinii i rad. Na tej stronie jest jeszcze kilka ciekawych mydeł
Vegusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-01, 17:20   #16
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

Polceam te jak to nazwalas, ulepszone mydla. O drogeryjnych zapomnij, no chyba ze masz jakies tam problemy z tradzikiem to sierkowe czy tym podobne mozesz uzyc jesli pomaga, ale zaraz trzeba sie kremowac bo wyszusza.

Na wrocilam do mydel recznie robionych przetluszczonych. Mydla te nie wysuszaja skory. Do hig. intymnej raczej nie polecam, bo one teza jak te drogeryjne maja zasadowe pH. Kiedys mialam duze klopoty z infekcjami grzybiczynymi, wiec pozostaje przy zelu do hig. intymnej, ale reszte ciala myje z powodzeniem recznie robionym mydlem, calkiem naturalnym i mojej skorze idzie lepiej. Nie musze juz sie tak balsamowac po kazdym prysznicu, jesli juz to suchy lokiec czy kolano, chodz i tej czesci ciala idzie lepiej. Wkoncu nie robia mi sie swedzace syfki. takie wypukle , czerwone ktore swedza i mozna je drapac az krew sie pojawi, a i tak swedzi bardzij niz boli.
ja polecam. jesli nie mydlo recznie robione to syndet, bo ono tez nie wysusza a dobrze myje.

Na tej stronce co podalas wszystkie mydla maja taka ladna kostke, na ile one sa przetluszczone nie wiem. Nawet nic chyba nie pisalo, bo sie nie doczytalam tego. mydla recznie robione sa ciete z bloku, nie maja takich ladnych kostek.

http://www.biolander.com/

Popatrz tez tutaj, mozezs sobie kupi mydlo Alep i inne mydla recznie robione. Niektore maja lepsze ceny.

Zycze powodzenie w mowej, prostej pielegnacji
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-02, 00:24   #17
Vegusia
Rozeznanie
 
Avatar Vegusia
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 647
GG do Vegusia
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

Dziękuję Ci bardzo Moniko (moja imienniczko zresztą )

Strona, którą podałaś - bardzo interesująca, a ceny faktycznie da się przeżyć. Pociesza mnie bardzo fakt, że Ciebie takie mydła nie wysuszają. Ja nie mam problemów ze suchą skórą (widomo - tylko łokcie czy kolana), ale wiele środków myjących jednak może wysuszyć, a co do mydeł - najbardziej się tego obawiam.

Racja, moja pielęgnacja staje się coraz prostsza, ale już nie taka nowa ze dwa lata na wizażowej biochemii robią swoje
Vegusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-02, 15:54   #18
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

No ja przy uzywaniu zeli musialam sie smarowac. jak byl cieply dzien to nie koniecznie, ale jak chlodny to jesli tego nie zrobilam po prysznicu, to gora po ok 30 min skora mnie swedziala i musialam smarowac sie tlusciochem jakims. Przy mydle recznie robionym narazie nie mam porblemu, bo jego tajemnica jest jego przetluszczenie , czyli dodanie wiekszej ilosci oleju niz powinno byc dodane na dana ilosc NaOH. Jesli da sie taka ilosc jak trzeba przy zmywaniu piany mydlanej zmywamy caly ten olej zawarty w mydle i skora nie jest pielegnowana, wszystko jest zmyte nawet naturalna warstwa lipidowa skory i skora robi sie sucha na wiorek. Przxy moich mydlach nie mam tego problemu a ok miesiac ich juz uzywam ( tzn jednego, nie wszystkie na raz hihihi)

Przy naturalnym mydle Alep mialam problem jesli chodzi o twarz, bo jednak skora mi sie sciagnela, a na cialo nie probowalam ( chyba bo juz nie pamietam jakis czas temu to bylo).
Ogolem ja moim mydlem jestem zachwycona i mam nadzieje ze juz tak zostanie.

Dodam ze do 25 rz. mylam sie zwyklym mydlem drogeryjnym i tez mi lepiej szlo. jak sie nawrocilam i zaczelam kupowac te wszystkie zele to cera zaczela mi wariowac. najpier sie tluscila bardzo i syf syfa syfem poganial. fakt jest ze wkoncu sie pozbylam tych problemow przy zelu z apteki. Potem nabawilam sie naczynkowej cery... Od kiedy uzywam syndetow i mydel, a jest to dosc krotki okres czasu(chodz rok temu latem tez mylam buzie syndetem) cera jesli chodzi o moj rumien bardzo sie poprawila, a naczynka sa obkurczone i nie tak bardzo widoczne. cera jest ogolem mniej wrazliwa, wiec jesli ktos ma problemy przy wszelkiego rodzaju zelach to ja zachecam do przestawienia sie na mydlo lub syndet. Moze akurat to okarze sie zbawieniem dla skory
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-02, 20:20   #19
Vegusia
Rozeznanie
 
Avatar Vegusia
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 647
GG do Vegusia
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

Dzięki, rozjasniłaś mi to

To widzę, że bardzo się namęczyłaś ze swoją skórą i pewnie wiele cie to kosztowało i nerwów i pieniędzy.. u mnie z kolei obecnie pojawiła się skłonność do alergii na ciele, szczególnie na nogach, o czym pisałam w wątku o rossmanie, więc juz próbuje się ratować, jak mogę i szukam najprostszych rzeczy. Do ciała może spróbuję za jakiś czas mydła z masłem shea albo któregos z Twojej strony.
Vegusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-03, 11:57   #20
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

Rok temu mialam cos podobnego do ciebie. Wyskoczyli mi takie swedzoce czerone krostki, takie wypukle. Wspominalam o nich wyzej. Uzywalam wtedy masla Ziaja( ale sie cieszylam jak go sobie kupilam i taka niespodzianka)
Niektore rzeczy nie przynosily ulgi, a pogarszaly sprawe. Moje ukochane kosmetyki Nivea tez okazaly sie jakies takie... Kupilam sobie zel z nagietkiem z tej serii olejowej, to bardzij emuslja niz zel. Jest mocno perfumowany, ale ugli to mi on nie przyniusl. Kupilam balsam sensitive i dopiero jak dodalam do niego mocznika bylo duzo lepiej. Sam sprawowal sie jakos tak...
Wkurzylam sie, bo bylo lato cieplo, a moja skora domagala sie nie wiadomo czego i jeszcze ta swedziawka. Poszlam do Rossmanna i kupilam produkt pod prysznic i balsam z seii dla suchej skory Sebamed( tutaj niektore serie mozna dostac w drogerii)
Matko alez bylam zdziwiona. Nie dosc ze byly to lekkie produkty, balsam bardzij nawilzal niz natluszczal, ale jak uspokajal skore i ja nawilzal. Cudo. Od pierwszego uzycia czulam ulge, a moje rogowacenie przymieszkowe na ramionach bylo wygladzone. Prawie wcale krostek nie mielam. Te swedzace gule zniknely , a i moja nerwowosc rozplynela sie jak za dotknieciem czerodzejskiej rozdzki. W tym okresie, dowioedzialam sie jak musial cierpiec moj synek za niemowlaka jak go AZS meczylo.

na mydla napalalam sie jakis czas, ale ze mam twarda wode w kranie to mialam osad na zlewie i wannie. Dowiedzialam sie zeby nie wysuszaly musza byc przetluszczone.
Troche serwuje po niemieckim forum ,a tam jest sporo osob zakochanych w tych recznie robionych mydlach ( jest jeszcze kilka innych sklepow w kotrych te niemki kupuja. Kazda z osob posiadajacych te sklepy udziela sie tez na tym forum, wiec mozna wprost wypytac jak sie ma jakies pytania).
Obejrzalam te skkepy i zakochalam sie. od miesiaca mylam sie syndetem, ale mydlo kusilo. No i zamowilam i moja milosc ciagle trwa, fakt ze z twarza mam problemy, wiec chyba przy syndecie zostane, ale na cialo taki myjol mi odpowiada. Moja skorze idzie coraz lepiej, a to najwieksza rekomendacja dla mnie. Nie ma co, trzeba sluchac wlasnej skory. To ona nam powie, co jej pasuje a co nie. ja przez kilka lat tego nie robilam i szukalam cuda, nie zawsze z korzyscia dla portfela.
mydla te moze nie sa tanie, ale jak wzias pod lupe cene jakiegos zelu/emulsji pod prysznic, do tego balsam do ciala a jeszcze jakies tliuste kremy na te bardzo suche czesci ciala, jesli balsam tam nie pomaga, to i wychodzimy drozej. Zdecydowanie wole wydac ok 4€ na mydlo i miec spokoj przez miesiac. Dodam ze takie mydlo moze lezakowac dluzej i wtedy jest delikatniejsze dla skory i wolenij sie zuzywa
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-03, 13:15   #21
Vegusia
Rozeznanie
 
Avatar Vegusia
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 647
GG do Vegusia
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

Właśnie, mydło również wydaje mi się być całkiem wydajnym kosmetykiem, a te ręcznie robione również mnie bardzo ciekawią.

Ciekawe z Twoją alergią..wygląda na to, że mam coś dość podobnego, bo jak się podrapię, to ujawniają się czasami takie male czerwone krostki...wygląda to podobnie do zapalenia mieszków włosowych. Skóra swędzi miejscami, jak sie podrapię, to od razu wiadomo - czerwona i rozgrzana. A najgorsze w tym wszytskim jest to, że wystarczy chwilę się podrapać i już ranki i niemiłosiernie długie gojenie...
Obecnie zakupiłam ponownie płyn do kąpieli Hippa, ale mam wrażenie jakby tylko znów mi pogorszył...no nie wiem, nie wiem..babydream i hipp chyba mnie uczulają, co jednak bardzo mnie dziwi dlatego właśnie rozważam zakup jakiegoś fajnego mydełka lub ewentualnie zastanawiam się nad żelami pod prysznic firmy urtekram - składy bardzo ładne, bez konserwantów, ale obecnie z slsem. Jednak sls mi nigdy nie szkodził, a jak się przestawiłam na babydream żel i mleczko do ciała, to wtedy się to zaczęło..
Vegusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-04, 22:00   #22
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 038
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

MonikaPogrzeba - dziękuję za wypowiedź, do tej pory nie rozumiałam za bardzo sensu stosowania syndetów (używam łagodnego żelu ziołowego do twarzy), ale chyba dam się skusić...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-07, 17:29   #23
Opiumalfa
Zakorzenienie
 
Avatar Opiumalfa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: BE
Wiadomości: 7 830
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

witam Moniko_P mozesz podac nazwy tych sklepów?
skad wiadomo ze temydla sa przetluszczone i hdzie takich szukac? ja mieszkam w A'damie wiec moze bedzie podobnie jak w DE. dzieki

---------- Dopisano o 17:29 ---------- Poprzedni post napisano o 17:27 ----------

aha, ja uzywałam do twarzy: http://www.sebamed.com/index.php?id=2258&L=1

bardzo mi pasuje, ale ostatnio z braku laku jak bylam w PL kupilam to : http://www.domzdrowia.pl/domurody/40...ia-twarzy.html

nie jest zle ale malo wydajne. pozdrawiam!
Opiumalfa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-08, 09:48   #24
Mini28
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 15
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

Ja tez nie dawno się nawróciłam na mydła i bardzo je sobie chwalę. Po latach męczenia się z żelami i piankami kupiłam sobie szare mydło barwy i okazało się strzałem w 10! Przy okazji wyrzuciłam albo porozdawałam połowę kosmetyków jakie miałam i ograniczyłam się do absolutnego minimum, czyli mydło, woda termalna, krem na dzien, krem na noc. Wszystkie moje aktulane kosmetyki mają bajecznie prosty i naturalny skład chemiczny. Skóra mi odpoczeła i doszła do siebie w miesiąc. Im delikatniejszy kosmetyk tym lepszy dla ogólnego stanu skóry. Trochę mi przesusza skórę wokół ust, gdzie mam najdelikatniejszą (ale z drugiej strony równie dobrze może to być wina pasty do zębów). Ktoś napisał, że doprowadzenie cery do ideału musi kosztować. Wcale nie! Trzeba po prostu wyeliminować w pierwszej kolejności to, co nas podrażnia i zwracać uwagę jakie kosmetyki i składniki działają korzystnie.
Używałam też w przeszłości różnych syndetów (nie wiedziałam, że to się tak nazywa, ja mówiłam na to kostyki myjące). Niestety, nie podpasowały mi. np. te perfumowane, jak dove czy sebamed zbytnio wysuszały skórę i mają drażniąjcy zapach a oprócz tego pozostawiają okropny osad na wszystkim. Wolę zwykłe mydło, nie toaletowe, tylko szare mydło z dodatkami ewentualnie lub marsylskie (czyli potasowe), zdecydowanie zbawienny wpływ na moją skórę.
Mini28 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-08, 16:19   #25
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

Mini28 u mnie syndety nie zostawiaja osadu, chodz mam w kranie twarda wode, za to mydlo tak.

Opiumalfa chodzi ci o sklepy online w ktorych zamowilam mydla?

www.pflegeseifen.de
www.seifenparadies.de

i jeszcze www.olivia-seife.de
www.waldfussel.de

te dwa ostatnie sa jak dla mnie ciut przydrogawe, ale niemki chwala.

W tych sklepach pisze przy mdle ile jest przetluszczone, a jak nie pisze zawsze mozna spytac.
Jak poszukach to idzie znalesc wiele takich sklepow. Te 4 maja swoje watki na www.beautyjunkies.de i producentki i sprzedawczynie udzielaja sie w tych watkach, wiec moze tam spytac jak sie ma jakies pytania, albo spytac sie na stronce sklepu.
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-08, 17:50   #26
2016100512001
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 114
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

Po przeczytaniu całego watku postanowiłam że jak skończy mi sie żel do twarzy kupie kostke myjącą, zachęciłyście mnie... najbardziej to ze nie szczypie w oczy. A jescze musze spytać czy takie kostki np. z Avene czy Iwostinu zawierają konserwanty? A po umyciu twarzy na noc taką kostką musze smarować twarz kremem? Bo na dzień używam kremu a w nocy daje skórze odpoczac i pooddychać...
2016100512001 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-08, 18:36   #27
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

Wszystko zalezy od rodzaju cery, no i rodzaju kostki jesli chodzi o nieszczypanie w oczy. Czy czasem Hexxana nie pisala ze ja ta od LRP szczypie?
A sklady sprawdz na KWC, powinny byc, albo poszukaj w internecie. Nie wiem czy wszystkie dostepne syndety nie maja konserwantow. Do tego u mnie nie ma firmy SVR, wiec nie znam wogole ani kostki ani skladu.
Wyprobowac warto, zwalszcza jesli z jakos powodow nie mozna uzywac mydla, bo podraznia, bo szczypie w oczy, bo nas zapycha itp. Co cera i co mydlo( nie kazde jest takie samo, sa lepsze mi gorsze mydla w kostce) to inaczej. trzeba probowac.

Mini28 zapomnialam wczesniej napisac , ze mialam w planach zakup tego mydla szarego , niedlugo jade do Pl. tak sobie pomyslalam ze pewnie moze mi buzie podsuszyc, ale i tak nakladam krem, wiec nie bedzie problemu. Wogole chcialabym wiedziec jakie to mydlo( nigdy , ale to nigdy nawet jak jeszcze mieszkalam w PL i uzywalam mydel w kostce nie mialam tego mydla) jest. Sprawdzic jego dzialanie na mojej buzi. Z tymi recznie robionymi i calkiem naturalnymi co posiadam to sie narazie nie polubilam. To specjalnie do twarzy mnie wypryszczylo, nieby byly to male synki na lini szczeki, ale wyskoczyly po jego uzyciu. Umylam buzie wieczorem a rano byl pryszcz. Umylam kolejna raz wyskoczyl drugi. Zrobilam przerwe, pryszczyki sie podsuszyly, umylam buzie znow i znow kolejny pryszczyk, wiec mysle ze dla mojej cery 10% przetluszczenia to bylo za duzo. mydlo nie wysuszylo to byla jego zaleta, ale widocznie za duzo dobrego bylo, a przy zwyklych mydlach( tak kiedys bylo), ktore z lekka susza, nie mialam taakich problemow, no i wogole chcialabym poznac jego dzialanie, nawet jesli z lekka wysuszy, to jestem go bardzo ciekawaIdjeze o nim poczytac na KWC
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-09, 01:27   #28
Mini28
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 15
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

bardzo proszę, tu jest o białym jeleniu http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=20860
a tu o białym wielbłądzie, zwanym mydłem powszechnym
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=25134 - jest tam moja baaardzo obszerna recencja, bo się zakochałam w tym mydle ;-p

Obydwa są tanie jak barszcz i można je kupić np.w rossmannie, leclerku, zwykłych sklepikach (choć może nie we wszystkich). Ostatnio wynalazłam w leclercu mydło powszechne barwy w kostce 100 g, wygląda jak zwykłe białe mydło toaletowe.
Mini28 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-29, 16:50   #29
2016100512001
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 114
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

Myje twarz i ciało syndetem, na początku ciało protestowało, już lekko sie przyzwyczaiło i jestem bardzo zadowolona ze trafiłam na ten watek, że posłuchałam Waszych rad. Mam tylko pytanie odnośnie tego czy nie zaszkodze sobie używając syndetu równiez do higieny intymnej? Wiem ze tam powinien byc odczyn kwaśny i syndet chyba te jest kwaśny, ale czy wystarczająco??
2016100512001 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-29, 18:35   #30
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: Mydło które nie szczypie w oczy

Ja tez mialam faze przejsciowa. To tak jak uzywa sie pielegnacji do wlosow na silikonach, gdy przestaje sie je uzywac i przechodzi na nature to czesto wlosy protestuja. Wiadomo nie u kazdego tak bedzie, tak jak i nie kazdy bedzie mial faze przejsciowa gdy zrezygnuje z zeli pod prysznic.

Syndety maja obnizone pH. Normalnie obniza sie je do pH neutralnego czyli ok 7, ale sa tez syndety ktore maja pH obnizone do lekko kwasnego odczynu, np Sebamed pH5,5 czyli jak zdrowa skora. Wiele zeli do hig. intymnej tez ma takie pH. najlepiej ebdzie jak wyprobujesz. jesli zacznie sie cos dziac odrazu wroc do starych przyzyczajen ( mycie sama woda czy specjalnym zelem intymnym). ja poki co mam caly czas zel. Jak nawracalam sie na kostki to najpier mylam sie syndetem Dove i chodz czasami uzylam i do hig. intymnej i wielkiego halo nie bylo( uzylam kilka razy, moze gdybym non stop i wieczoerm i rano uzywala bylo by inaczej). Mam jeszcze zel i chcialam go zuzyc. jak siegnelam po moje naturalne mydla i uzylam je tam to mnie z lekka sciagnelo i czulam lekki dyskomfort. No, ale mydlo jest zasadowe, wiec pewnie gdybym ciagle je uzywala mialabym znow problemy z grzybica, wiec caly czas myje sie zelem do hig. intymnej. Jako mloda nastolatka moglam sie myc mydlem i to takim zwyklym wysuszaczem z drogerii i nic mi nie bylo. Pierwszej infecji nabawilam sie w wieku 18 lat i sie wtedy zaczely problemy, przy mydle czesciej problemy powracaly i czasami czulam takie dziwne szczypanie cefki moczowej jak bym miala pecherz przeziebiony. jesli szybko sobie z tym nie poradzilam konczylo sie znow infekcja. jako ze od ok 8 lat mam spokoj to sie obawialam, ze znow sie moze zaczac i pozostalam przy zelu.
Jesli kiedys siegne po syndet do mycia ciala, to sporbuje myc sie tam regularnie syndetem i sprawdze jak to bedzie . te pojedyncze razy nie zrob ily na mnie zlego wrazenia, bo jednak to zupelnie inna kostka od mydla. Sprobuj i daj nam znac.
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-03-03 10:58:46


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:18.