Największe grzechy Klientów ;) - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-05-25, 01:25   #31
Chaos_Girl
Zadomowienie
 
Avatar Chaos_Girl
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 150
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

Ja tam nigdy nie bylam u takiej fryzjerki, co ma recepcjonistke. No nie kazdy chodzi do wypasionych salonow...
Chaos_Girl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-25, 08:47   #32
Zafirah
Rozeznanie
 
Avatar Zafirah
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 717
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

Chaos-Girl: ja pracuję właśnie w salonie gdzie jest recepcja, w mojej poprzedniej pracy tez była i w jeszcze poprzedniej. To nie jest kwestia tylko "wypasienia" salonu ale dobrej organizacji pracy - fryzjer powinien zajmować się włosami a nie odbieraniem telefonów.

Jakkolwiek: a ja wytłumaczę Ci to w ten sposób, że jeśli dzwoni jeden czy dwóch klientów to w porządku ale jeśli co pół godziny mam odbierać telefon bo dzwoni klientka "w pilnej sprawie" a potem okazuje się, że chce się tylko umówić i pyta kiedy znajdę dla niej czas to już jest denerwujące. Taki telefon wiąże się z odejściem od klienta, pójściem na recepcję po grafik, szukaniem terminu, wpisaniem klientki - w tym czasie klient, który jest obsługiwany i był zapisany wcześniej na ten termin musi czekać. Postaw się w roli tego klienta na fotelu i zastanów się co pomyślałabyś o fryzjerze, który co chwila lata odbierać telefony. Ja uznałabym, że ma mnie gdzieś skoro ważniejszy jest telefon. Nie lubię takich sytuacji i w moim salonie dziewczyny z recepcji wiedzą, że nie odbieram telefonów w czasie pracy - klientce mówią, że jestem zajęta i one służą pomocą przy zapisie na wizytę. To rozwiązuje cały problem.
Zafirah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-25, 09:01   #33
modnyfryzjer
Raczkowanie
 
Avatar modnyfryzjer
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 256
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

Cytat:
Napisane przez makeupnotwar Pokaż wiadomość
modnyfryzjer, ale jojczysz.
moja fryzjerka pokazuje mi kosmetyki na MOJĄ wyraźną prośbę. jak robiłam sobie loki to powiedziała że będzie pewnie dobrze od czasu do czasu nałożyć jakąś maskę ale nie wciskała mi koniecznie maski schwartzkopa z ich salonu za 150zl
i za to, oraz fakt że po prostu robi to o co ją proszę nie dorabiając sobie jakiś dziwnych filozofii ją lubię
Nie rozumiem co według Ciebie oznacza "jojczysz".
Profesjonalna obsługa klienta rozpoczyna się od diagnozy włosów i skóry głowy kończąc na leczeniu zdiagnozowanego problemu (w salonie lub w domu). Koniec kropka.

Przychodzi kobieta do salonu w celu wykonania strzyżenia włosów. Fryzjer zauważa permanentnie przetłuszczającą się skóre głowy i włosów (lub inny problem).Proponuję rozwiązać problem przy pomocy produktów pielęgnacyjnych, (które posiada w salonie lub nie ). Staje się profesjonalistą w zawodzie, który wykonuję. Daje od siebie wiedzę, którą klient może wziąć pod uwagę lub nie.
Jeżeli klient wie lepiej lub nie chcę rozmawiać o swoim problemie ( nie potrzebuję rozwiązań ), powinien dać wyraźny sygnał, aby przejść do kolejnej usługi.
Klient decyduję o swoim wyglądzie, a fryzjer może mu w tym pomóc.

Według badań naszego rynku fryzjerskiego przeprowadzonego przez firmy L’oreal, Kadus, Goldwell większość klientów wręcz życzy sobie takiej obsługi. Fryzjer, który dokonuję diagnozy i proponuję rozwiązanie problemu jest uważany w oczach klienta za profesjonalnego fachowca.
Żadna z badanych osób nie stwierdziła, że fryzjer proponujący pielęgnację włosów i skóry głowy dorabia sobie jakąś dziwną filozofie.

Oczywiście jeszcze nie każdy fryzjer obsługuję w ten sposób. Kwestia czasu. Myślę, że w przeciągu 10 lat będzie standardem ( tak jak ręczniki papierowe do głów, kawa czy umawianie wizyt telefonicznie ).
__________________
modnyfryzjer- blog o fryzjerstwie
dodaj ulubiony salon
dodaj referencje swojego fryzjera
modnyfryzjer jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-25, 12:30   #34
Aggie125
Zakorzenienie
 
Avatar Aggie125
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 856
Wpisy w blogu: 2
GG do Aggie125
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

No i dyskusja znowu schodzi na beznadziejny tor. Wypowidające się osoby wyrażają swoje zdanie, a modnyfryzjer jak zwykle usiłuje przekonac ludzi do swojej racji. Pamiętam dyskusję, kiedy to modnyfryzjer usiłował przekonać, że profesjonalne kosmetyki do włosów są lepsze od tych nieprofesjonalnych.

Najgorsze jest, kiedy fryzjer wie najlepiej, czego sobie życzy klient, podpierając się jakimiś badaniami...
__________________

Wymiana -lakiery do paznokci (OPI, MySecret, LA Colors, Sinful Colors, Revlon, Essence) oraz perfumy (Voile d'Ambre YR, Cedre SL)
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=229655
Aggie125 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-25, 14:35   #35
Zafirah
Rozeznanie
 
Avatar Zafirah
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 717
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

Aggie: jako moderator powinnaś powstrzymać się przed takim komentarzem - nie przenoś tutaj swoich uwag z innych wątków, dobrze? Zwróć raczej uwagę osobom, które wypowiadaja sie nie na temat. W pierwszym poście wyraźnie napisałam dla kogo to jest wątek. Modnyfryzjer jako fryzjer ma prawo tutaj sie wypowiedzieć - po to zalożyłam ten wątek by fryzjerzy rowniez mogli gdzies wyrazic swoje zdanie na temat fochów klientów.
Zafirah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-25, 17:53   #36
Jakkolwiek
Wtajemniczenie
 
Avatar Jakkolwiek
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 254
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

Cytat:
Napisane przez Zafirah Pokaż wiadomość
Jakkolwiek: a ja wytłumaczę Ci to w ten sposób, że jeśli dzwoni jeden czy dwóch klientów to w porządku ale jeśli co pół godziny mam odbierać telefon bo dzwoni klientka "w pilnej sprawie" a potem okazuje się, że chce się tylko umówić i pyta kiedy znajdę dla niej czas to już jest denerwujące. Taki telefon wiąże się z odejściem od klienta, pójściem na recepcję po grafik, szukaniem terminu, wpisaniem klientki - w tym czasie klient, który jest obsługiwany i był zapisany wcześniej na ten termin musi czekać. Postaw się w roli tego klienta na fotelu i zastanów się co pomyślałabyś o fryzjerze, który co chwila lata odbierać telefony. Ja uznałabym, że ma mnie gdzieś skoro ważniejszy jest telefon. Nie lubię takich sytuacji i w moim salonie dziewczyny z recepcji wiedzą, że nie odbieram telefonów w czasie pracy - klientce mówią, że jestem zajęta i one służą pomocą przy zapisie na wizytę. To rozwiązuje cały problem.
Jak się chcą tylko zapisać to wiadomo, że fryzjer do tego nie jest niezbędny i tu się z Tobą zgadzam oczywiście. Jednak czasami (tylko czasami) klient ma jakieś konkretniejsze pytanie niż 'czy w środę o 17 może być?". Też się wkurzam jak fryzjer gada przez telefon podczas, gdy powinien się zajmować moimi włosami, ale o dziwo częściej są to telefony prywatne niż od klientek (przynajmniej tak wnioskuję z tematu rozmowy).
Mnie, ze strony klientki, denerwuje w innych klientach spóźnianie się (przez co i moja wizyta jest opóźniona).
Jakkolwiek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-25, 19:12   #37
modnyfryzjer
Raczkowanie
 
Avatar modnyfryzjer
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 256
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

Cytat:
Napisane przez Aggie125 Pokaż wiadomość
No i dyskusja znowu schodzi na beznadziejny tor. Wypowidające się osoby wyrażają swoje zdanie, a modnyfryzjer jak zwykle usiłuje przekonac ludzi do swojej racji. Pamiętam dyskusję, kiedy to modnyfryzjer usiłował przekonać, że profesjonalne kosmetyki do włosów są lepsze od tych nieprofesjonalnych.

Najgorsze jest, kiedy fryzjer wie najlepiej, czego sobie życzy klient, podpierając się jakimiś badaniami...
Nikogo nie muszę przekonywać. W szczególności Twojej osoby.
Wyrażam swoje zdanie oraz osób, które podchodzą do swojego zawodu profesjonalnie. Podpieram się badaniami ponieważ to firmy fryzjerskie zaczeły poszukiwać najlepszych rozwiązań skierowanych na jakośc obsługi klienta.

Jeżeli fryzjer umie odkryć potrzeby klienta to muszę się z Tobą zgodzić , że fryzjer wie najlepiej, czego sobie życzy klient.

Jeżeli Ciebie drażni taka obsługa to podaj inne rozwiązanie (poparte badaniami lub analizą).
Być może następnym razem ktoś zwróci uwagę na Twoje przemyślenia.
__________________
modnyfryzjer- blog o fryzjerstwie
dodaj ulubiony salon
dodaj referencje swojego fryzjera
modnyfryzjer jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-25, 21:45   #38
Aggie125
Zakorzenienie
 
Avatar Aggie125
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 856
Wpisy w blogu: 2
GG do Aggie125
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

Cytat:
Napisane przez Zafirah Pokaż wiadomość
Aggie: jako moderator powinnaś powstrzymać się przed takim komentarzem - nie przenoś tutaj swoich uwag z innych wątków, dobrze? Zwróć raczej uwagę osobom, które wypowiadaja sie nie na temat. W pierwszym poście wyraźnie napisałam dla kogo to jest wątek. Modnyfryzjer jako fryzjer ma prawo tutaj sie wypowiedzieć - po to zalożyłam ten wątek by fryzjerzy rowniez mogli gdzies wyrazic swoje zdanie na temat fochów klientów.
OK, w porządku. Weź tylko pod uwagę, że na Fryzjerskim wypowiadam sie TYLKO jako uczestnik dyskusji, nie jestem tu moderatorem i wyrażam tu swoje wlasne opinie.
Cytat:
Napisane przez modnyfryzjer Pokaż wiadomość
Jeżeli Ciebie drażni taka obsługa to podaj inne rozwiązanie (poparte badaniami lub analizą).
Być może następnym razem ktoś zwróci uwagę na Twoje przemyślenia.
Bez urazy, ale nie będę podawać rozwiązań popartych żadnymi badaniami ani analizami. Mam swoje zdanie na pewne tematy i nie musze się odwoływać do opinii ogółu ani tym bardziej wspiera jakimis analizami.

EOT.
__________________

Wymiana -lakiery do paznokci (OPI, MySecret, LA Colors, Sinful Colors, Revlon, Essence) oraz perfumy (Voile d'Ambre YR, Cedre SL)
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=229655
Aggie125 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-26, 11:16   #39
modnyfryzjer
Raczkowanie
 
Avatar modnyfryzjer
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 256
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

Cytat:
Napisane przez Aggie125 Pokaż wiadomość
OK, w porządku. Weź tylko pod uwagę, że na Fryzjerskim wypowiadam sie TYLKO jako uczestnik dyskusji, nie jestem tu moderatorem i wyrażam tu swoje wlasne opinie.

Bez urazy, ale nie będę podawać rozwiązań popartych żadnymi badaniami ani analizami. Mam swoje zdanie na pewne tematy i nie musze się odwoływać do opinii ogółu ani tym bardziej wspiera jakimis analizami.

EOT.
Szanuję Twoje zdanie. Nie musisz podawać żadnych rozwiązań, a szkoda.
Tylko cała nasza dyskusja nawiązuję do

Napisane przez modnyfryzjer
- fryzjer, który proponuję zakup serii kosmetyków traktowany jest jako „naciągacz” , „wciska produkty”

Napisz.
W jaki sposób fryzjer może zmienić swój obraz w oczach klienta? (przynajmniej w Twoich)
__________________
modnyfryzjer- blog o fryzjerstwie
dodaj ulubiony salon
dodaj referencje swojego fryzjera
modnyfryzjer jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-27, 16:48   #40
modnyfryzjer
Raczkowanie
 
Avatar modnyfryzjer
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 256
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

Kolejny klasyk.

Klient przynosi swoją farbę w celu zmniejszenia rachunku usługi.
Fryzjer myśli- Co to za wynalazek ?
Właściciel salonu przypomina sobie techniki asertywności.
Klient oczekuję pozytywnego załatwienia usługi koloryzacji.
Fryzjer informuję właścicela, że nie podejmuję się koloryzacji.
Właścicel odmawia wykonania usługi.
Klient obraża się na fryzjera, właściciela i cały salon.
__________________
modnyfryzjer- blog o fryzjerstwie
dodaj ulubiony salon
dodaj referencje swojego fryzjera
modnyfryzjer jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-01, 22:30   #41
Zafirah
Rozeznanie
 
Avatar Zafirah
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 717
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

Następna rzecz: naciągactwo
Dzisiaj zrobiłam pewnej pani pasemka i podcięcie włosów, właściwie nadanie fryzurze kształtu czyli minimalne cięcie. Pani miała krótkie włosy, długości ok. 12 cm. Nalożyłam pasemka, spłukałam, zapieniłam, przechodzimy do strzyżenia. Wysłuchałam co miała mi do powiedzenia i zabrałam sie do pracy. Generalnie rzecz biorąc z długości na górze ścięłam ok 1,5 cm, na dole troche więcej bo pani chciała taką bombkę z włosami krótszymi nad karkiem, przód zostawiłam trochę dłuższy. Po strzyżeniu na mokro pani złapała lusterko i zaczyna sie drzeć, że "o jezusmaria ile ja jej obcięłam!" 10 minut stała przed lustrem krzywiąc sie na wszystkie sposoby, krytykując fryzurę, nagle pasemka tez jej sie nie podobały. Zdenerwowałam sie bo raz, że nie dała dokończyć strzyżenia z wykończeniem na sucho, dwa, że naprawdę ścięłam jej bardzo mało włosów i kosmetyczki które widziały ją z jaka fryzurą wchodziła do salonu a potem wychodziła były bardzo zdziwione jej zachowaniem, trzy, że traktuję każdą fryzurę ambicjonalnie i staram sie naprawdę żeby klientka była zadowolona. Dziwnym trafem kiedy powiedziałam w końcu, że skoro aż TAK jej sie nie podoba to nie skasuję jej za strzyżenie to pani ucichła. Drugi raz w życiu zdarzyła mi sie taka klientka i naprawdę ktos taki potrafi krwi napsuć...
Zafirah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-19, 21:56   #42
ula1409
Rozeznanie
 
Avatar ula1409
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 902
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

Cytat:
Napisane przez Zafirah Pokaż wiadomość
Następna rzecz: naciągactwo
Dzisiaj zrobiłam pewnej pani pasemka i podcięcie włosów, właściwie nadanie fryzurze kształtu czyli minimalne cięcie. Pani miała krótkie włosy, długości ok. 12 cm. Nalożyłam pasemka, spłukałam, zapieniłam, przechodzimy do strzyżenia. Wysłuchałam co miała mi do powiedzenia i zabrałam sie do pracy. Generalnie rzecz biorąc z długości na górze ścięłam ok 1,5 cm, na dole troche więcej bo pani chciała taką bombkę z włosami krótszymi nad karkiem, przód zostawiłam trochę dłuższy. Po strzyżeniu na mokro pani złapała lusterko i zaczyna sie drzeć, że "o jezusmaria ile ja jej obcięłam!" 10 minut stała przed lustrem krzywiąc sie na wszystkie sposoby, krytykując fryzurę, nagle pasemka tez jej sie nie podobały. Zdenerwowałam sie bo raz, że nie dała dokończyć strzyżenia z wykończeniem na sucho, dwa, że naprawdę ścięłam jej bardzo mało włosów i kosmetyczki które widziały ją z jaka fryzurą wchodziła do salonu a potem wychodziła były bardzo zdziwione jej zachowaniem, trzy, że traktuję każdą fryzurę ambicjonalnie i staram sie naprawdę żeby klientka była zadowolona. Dziwnym trafem kiedy powiedziałam w końcu, że skoro aż TAK jej sie nie podoba to nie skasuję jej za strzyżenie to pani ucichła. Drugi raz w życiu zdarzyła mi sie taka klientka i naprawdę ktos taki potrafi krwi napsuć...
oj niestety zdarzają się takie osóbki

mnie denerwuje jak przychodzi osoba z brudnymi włosami do fryzjera i chce obciąć włosy ale za żadne skarby z myciem
__________________
Pozdrawiam Ula


Mój decoupage
Blog- http://ula1409.blogspot.com/
ula1409 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-20, 16:20   #43
moorph
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Wałbrzych
Wiadomości: 420
GG do moorph
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

Cytat:
Napisane przez ula1409 Pokaż wiadomość
oj niestety zdarzają się takie osóbki

mnie denerwuje jak przychodzi osoba z brudnymi włosami do fryzjera i chce obciąć włosy ale za żadne skarby z myciem
Co gorsza, kiedy pozniej prosza o modelowanie Z poprzedniej dyskusji wnioskuje jeden, najpowazniejszy grzech klientow- traktuja fryzjerow jak ploretariat. Mamy tylko przytakiwac, zrobic to co oni chca, najlepiej nie mowic, ze wlosy sa przesuszone, ze kolor nieodpowiedni, ze potrzeba zmiany etc. Czekam az zawod fryzjera zacznie byc traktowany powaznie, a nie jako 'czlowieka po zawodowce' Osobiscie najbardziej irytuje mnie machanie glowa na wszystkie strony, ciagle poprawianie przedzialkow, ktore wydziele czy uwagi sugerujace mi, ze nie wiem co robie i, że 'tak bedzie zle" A przeciez mamy wyobraznie, jestesmy po to, zeby bylo dobrze
moorph jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-20, 16:54   #44
biedronka91
Zakorzenienie
 
Avatar biedronka91
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Ziemia obiecana
Wiadomości: 5 162
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

Cytat:
Napisane przez moorph Pokaż wiadomość
Co gorsza, kiedy pozniej prosza o modelowanie Z poprzedniej dyskusji wnioskuje jeden, najpowazniejszy grzech klientow- traktuja fryzjerow jak ploretariat. Mamy tylko przytakiwac, zrobic to co oni chca, najlepiej nie mowic, ze wlosy sa przesuszone, ze kolor nieodpowiedni, ze potrzeba zmiany etc. Czekam az zawod fryzjera zacznie byc traktowany powaznie, a nie jako 'czlowieka po zawodowce' Osobiscie najbardziej irytuje mnie machanie glowa na wszystkie strony, ciagle poprawianie przedzialkow, ktore wydziele czy uwagi sugerujace mi, ze nie wiem co robie i, że 'tak bedzie zle" A przeciez mamy wyobraznie, jestesmy po to, zeby bylo dobrze
Prawdopodobnie wielu klientów trafiło na fryzjerów bez wyobraźni i z biegiem lat wykształciły się różne stereotypy. Teraz to się zmienia.
__________________
Żyj pełnią życia i nie bój się tego co Cię spotyka. Wszystko zawsze kończy się dobrze!
biedronka91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-20, 16:55   #45
ula1409
Rozeznanie
 
Avatar ula1409
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 902
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

a z tą szkołą to przesadzają na maxa- tylko nie mają pojęcia ile ten zawód wyrzeczeń kosztuje ile pieniędzy i ile naszych nerwów
__________________
Pozdrawiam Ula


Mój decoupage
Blog- http://ula1409.blogspot.com/
ula1409 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 18:20   #46
carpaibex
Zakorzenienie
 
Avatar carpaibex
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 407
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

Cytat:
Napisane przez Zafirah Pokaż wiadomość

1. Nagminne spóźnialstwo - przychodzenie 20 min po umowionym czasie wizyty uważam za brak szacunku dla człowieka i jego pracy. Czasem przez takie spóźnialskie jest sie do tyłu z całym grafikiem na dany dzień, kolejne klientki muszą czekać, denerwują się na fryzjera, fryzjer denerwuje sie bo chce zdążyć i cała miła atmosfera pryska. Ostatnio zdarzyła mi sie klientka, która spóźniła się 35 min, dobrze, że to był dość luźny dzień. Weszła, rzuciła "Wie pani, korki" i tyle, ani słowa przepraszam. Jeśli ja mogę wycyrklować sobie czas tak aby gdzieś zdążyc mimo korków na drogach to inni także mogą to zrobić.
tutaj nie mogę się zgodzić.
wiem, że istnieją osoby wyjątkowo spóźnialskie i pewnie wśród klientów zakładów fryzjerskich też się zdarzają, ale mnie irytuje raczej kwestia niezorganizowania u fryzjerów.
zawsze jestem punktualnie u fryzjera (jakiegokolwiek, nie mówię o jednym) i słyszę tę samą śpiewkę : poczekaj chwilę na sofie, dokończę tylko strzyżenie. siadam więc na sofie i czekam na swoją kolej. tymczasem fryzjerka wdaje się w dyskusję z panią z fotela na temat ostatniego sylwestra, swoich dzieci, polityki, ulubionych przypraw kulinarnych co chwila zatrzymując strzyżenie, by móc dokończyć zaczęty temat. po strzyżeniu oczywiście muszą zakończyć rozmowę i t zajmuje kolejne minuty. i tak z mojej wizyty umówionej na 18 30 robi się 19 30 a ja dopiero zasiadam na fotel.

więc niech mi nikt nie mówi, że klienci się spóźniają, bo fryzjerzy sami nie lepsi.
carpaibex jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 19:15   #47
panierrka
Zadomowienie
 
Avatar panierrka
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 323
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

Cytat:
Napisane przez carpaibex Pokaż wiadomość
tutaj nie mogę się zgodzić.
wiem, że istnieją osoby wyjątkowo spóźnialskie i pewnie wśród klientów zakładów fryzjerskich też się zdarzają, ale mnie irytuje raczej kwestia niezorganizowania u fryzjerów.
zawsze jestem punktualnie u fryzjera (jakiegokolwiek, nie mówię o jednym) i słyszę tę samą śpiewkę : poczekaj chwilę na sofie, dokończę tylko strzyżenie. siadam więc na sofie i czekam na swoją kolej. tymczasem fryzjerka wdaje się w dyskusję z panią z fotela na temat ostatniego sylwestra, swoich dzieci, polityki, ulubionych przypraw kulinarnych co chwila zatrzymując strzyżenie, by móc dokończyć zaczęty temat. po strzyżeniu oczywiście muszą zakończyć rozmowę i t zajmuje kolejne minuty. i tak z mojej wizyty umówionej na 18 30 robi się 19 30 a ja dopiero zasiadam na fotel.

więc niech mi nikt nie mówi, że klienci się spóźniają, bo fryzjerzy sami nie lepsi.
Twój wpis pasuje na największe grzechy fryzjerów, gdzie narzeka się na wyjątkowo upierdliwe i powtarzające się u niektórych fryzjerów zwyczaje
Są też spóźnialscy klienci i właśnie tacy sprowokowali tamten wpis nikt nie napisał, że nie ma punktualnych klientów czy fryzjerów
panierrka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 20:15   #48
carpaibex
Zakorzenienie
 
Avatar carpaibex
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 407
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

Cytat:
Napisane przez panierrka Pokaż wiadomość
Twój wpis pasuje na największe grzechy fryzjerów, gdzie narzeka się na wyjątkowo upierdliwe i powtarzające się u niektórych fryzjerów zwyczaje
Są też spóźnialscy klienci i właśnie tacy sprowokowali tamten wpis nikt nie napisał, że nie ma punktualnych klientów czy fryzjerów
chciałam to po prostu zanegować. to działa w dwie strony
carpaibex jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-22, 08:53   #49
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

Z zainteresowaniem przeczytałam cały wątek. Prawda jest taka, że po obu stronach są różni ludzie. Denerwujący klienci i fryzjerzy naciągacze. Nie można wrzucać wszystkich do jednego wora. Trafiałam na różnych fryzjerów, ale od razu da się pozać osobę, która wybrała ten zawód bo to jej pasja. Taki fryzjer jeżeli już proponuje zakup kosmetyków to robi to taktownie. Nie każdego stać na, nie oszukujmy się, drogie kosmetyki z salonu. Czasami ktoś odkłada kasę żeby pójść na wizytę do dobrego salonu. Niktórzy fryzjerzy namolnie proponują zakup, a klientowi cieżko odmówić i wymyśla jakieś głupie wymówki. Potem jest odbierany jako idiota, który nie ceni pasji fryzjera i jego dobrych rad. Pozdrawiam
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-22, 10:41   #50
moorph
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Wałbrzych
Wiadomości: 420
GG do moorph
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość
Niktórzy fryzjerzy namolnie proponują zakup, a klientowi cieżko odmówić i wymyśla jakieś głupie wymówki. Potem jest odbierany jako idiota, który nie ceni pasji fryzjera i jego dobrych rad. Pozdrawiam
Ocenic kogos jako idiote tylko dlatego, ze nie kupil odzywki do wlosow czy szamponu to powazne oskarzenie Skoro fryzjer grzecznie proponuje, to klient moze tez grzecznie odmowic, czyz nie? Przeciez odmowa jest rzecza normalna. Asertywnosci troche
moorph jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-22, 13:16   #51
Zafirah
Rozeznanie
 
Avatar Zafirah
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 717
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

Cytat:
Napisane przez carpaibex Pokaż wiadomość
chciałam to po prostu zanegować. to działa w dwie strony
Właśnie - działa to w obie strony dlatego powstał ten wątek - o grzechach fryzjerów można się dowiedzieć z kilkunastu stron odpowiedniego wątku. Na pewno było tam cos o spóźnieniach fryzjerów.
Zafirah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-22, 14:02   #52
panierrka
Zadomowienie
 
Avatar panierrka
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 323
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

Cytat:
Napisane przez moorph Pokaż wiadomość
Ocenic kogos jako idiote tylko dlatego, ze nie kupil odzywki do wlosow czy szamponu to powazne oskarzenie Skoro fryzjer grzecznie proponuje, to klient moze tez grzecznie odmowic, czyz nie? Przeciez odmowa jest rzecza normalna. Asertywnosci troche
Zwróć proszę uwagę na jedno kluczowe słówko:

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość
(...)
Niktórzy fryzjerzy namolnie proponują zakup, a klientowi cieżko odmówić i wymyśla jakieś głupie wymówki. Potem jest odbierany jako idiota, który nie ceni pasji fryzjera i jego dobrych rad. Pozdrawiam
Tu nie chodzi o grzeczną propozycję, ale powtarzające się propozycje i dochodzące do tego aluzje
panierrka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-22, 15:07   #53
Zafirah
Rozeznanie
 
Avatar Zafirah
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 717
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

Cytat:
Napisane przez panierrka Pokaż wiadomość
Tu nie chodzi o grzeczną propozycję, ale powtarzające się propozycje i dochodzące do tego aluzje
Żeby robić cos takiego trzeba urodzic się z żyłką przedstawiciela handlowego Nie wyobrażam sobie, żebym mogła wciskać komuś jakieś kosmetyki na siłę - byłoby mi jakoś głupio.
Zafirah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-22, 16:10   #54
modnyfryzjer
Raczkowanie
 
Avatar modnyfryzjer
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 256
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

Kolejny klasyk.
Klient wchodzi do salonu i pyta się o cenę usługi. Po uzyskaniu informacji zapisuję się na wizytę.Oczywiście nie przychodzi i nie powiadamia fryzjera czy salonu, że nie skorzysta z usługi. W ten sposób blokuję termin innym klientom, a fryzjerowi zmniejsza wypłatę.
__________________
modnyfryzjer- blog o fryzjerstwie
dodaj ulubiony salon
dodaj referencje swojego fryzjera
modnyfryzjer jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-22, 18:38   #55
Nova
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 92
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość
Z zainteresowaniem przeczytałam cały wątek. Prawda jest taka, że po obu stronach są różni ludzie. Denerwujący klienci i fryzjerzy naciągacze. Nie można wrzucać wszystkich do jednego wora. Trafiałam na różnych fryzjerów, ale od razu da się pozać osobę, która wybrała ten zawód bo to jej pasja. Taki fryzjer jeżeli już proponuje zakup kosmetyków to robi to taktownie. Nie każdego stać na, nie oszukujmy się, drogie kosmetyki z salonu. Czasami ktoś odkłada kasę żeby pójść na wizytę do dobrego salonu. Niktórzy fryzjerzy namolnie proponują zakup, a klientowi cieżko odmówić i wymyśla jakieś głupie wymówki. Potem jest odbierany jako idiota, który nie ceni pasji fryzjera i jego dobrych rad. Pozdrawiam
Nigdy mi się nie zdarzyło żeby fryzjer namolnie mi proponował kosmetyki,ostatnio wręcz sama poprosiłam o doradzenie czegoś,Pani fryzjerka dała mi do obejrzenia zestaw złożony z szamponu i maseczki,
a ponieważ w tym samym dniu nie miałam i tak na tyle pieniędzy (zabieg na którym byłam trochę kosztował) po prostu podziękowałam,mówiąc ,że jeszcze się zastanowię.
W innych salonach fryzjerzy najpierw proponowali różne maseczki itp. a gdy mówiłam czego wówczas używałam do pielęgnacji włosów (profesjonalny zestaw z Loreala) potakiwali,że to też dobra marka.
Poza tym co za problem odmówić,wystarczy powiedzieć,że jeszcze się zastanowię albo coś w tym stylu
Nova jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-22, 19:15   #56
agusiamyszka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 2 255
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

mnie naszczescie nie wciskaja zadnych kosmetykow

chodze w sumie do 3 fryzjerow -
1 -wypasiony, tzn ladnie urzadzony, duzy. jest tam kosmetyczka. jest recepcja, w gablotach kosmetyki ktore mozna kupic, ceny srednie (np za pasemka, farbowanie z modelowaniem place 60-70 zl, tzn placilam mam teraz wlosy na zapalke wiec nie ma sensu u nich farbowac)


2) moj osiedlowy fryzjer. obcinalam sie tam pare razy, teraz po przerwie 2 razy obcinalam sie na krotko (cena niska - bo 20 zl z myciem, prosty salon, bez bajerow i "kawki")

3) fryzjer w miescie, placilam niskie stawki za obciecie grzywki(2zl) podciecie ogolnie do 15 zl
tak samo jak 2 - prosty salon bez bajerow.

ale wroce do tematu. fryzjerka 1) prostowala mi wlosy po pasemkach i uzywala jakiegos psikadla. w kablocie widniala cena 20 zl, zapamietalam nazwe kolor i rodzaj i kupilam za 14 zl w hurtowni fryzjerskiej tj prosalon 2 fazowy spray

fryzjerka 2 - podczas 1 wizyty proponowala mi cos na oslone wlosow podczas prostowania (nie z jej gabintu bo nie ma takich rzeczy;p)

no i ost mowila o jakiejs skrzypowicie zeby wzmocnic wlosy i jedwab bo mi sie pusza ;p

i to mi sie podoba - patrze na kwc na recenzje i kupuje kosmetyki ktore wiem ze mi sie przydadza i ktorych bede regularnie uzywac i zwracam uwage na cene. patrze tez na opinie jakis specyfikow aptekarskich

ja myje obecnie wlosy codziennie, co 2 dzien to szampon mi starcza na krotko, po co mam kupowac u fryzjerki za 40-50 zl (nie wiem ile dokladnie ;p) jak moge kupic za 5 zl?

czasami- czesto modeluje wlosy pasta. pasta joanny starcza mi tak na miesiac czasu. place za nia 6-8 zl. gdybym miala kupic jakas markowa fryzjerska paste o podobnej pojemnosci za 40 czy 60 zl to bym zbankrutowala (placac 100 zl m-nie za farbe, sciecie w salonie i cos dol stylizacji)
agusiamyszka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-22, 22:40   #57
moorph
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Wałbrzych
Wiadomości: 420
GG do moorph
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

Cytat:
Napisane przez agusiamyszka Pokaż wiadomość
mnie naszczescie nie wciskaja zadnych kosmetykow

chodze w sumie do 3 fryzjerow -
1 -wypasiony, tzn ladnie urzadzony, duzy. jest tam kosmetyczka. jest recepcja, w gablotach kosmetyki ktore mozna kupic, ceny srednie (np za pasemka, farbowanie z modelowaniem place 60-70 zl, tzn placilam mam teraz wlosy na zapalke wiec nie ma sensu u nich farbowac)


2) moj osiedlowy fryzjer. obcinalam sie tam pare razy, teraz po przerwie 2 razy obcinalam sie na krotko (cena niska - bo 20 zl z myciem, prosty salon, bez bajerow i "kawki")

3) fryzjer w miescie, placilam niskie stawki za obciecie grzywki(2zl) podciecie ogolnie do 15 zl
tak samo jak 2 - prosty salon bez bajerow.

ale wroce do tematu. fryzjerka 1) prostowala mi wlosy po pasemkach i uzywala jakiegos psikadla. w kablocie widniala cena 20 zl, zapamietalam nazwe kolor i rodzaj i kupilam za 14 zl w hurtowni fryzjerskiej tj prosalon 2 fazowy spray

fryzjerka 2 - podczas 1 wizyty proponowala mi cos na oslone wlosow podczas prostowania (nie z jej gabintu bo nie ma takich rzeczy;p)

no i ost mowila o jakiejs skrzypowicie zeby wzmocnic wlosy i jedwab bo mi sie pusza ;p

i to mi sie podoba - patrze na kwc na recenzje i kupuje kosmetyki ktore wiem ze mi sie przydadza i ktorych bede regularnie uzywac i zwracam uwage na cene. patrze tez na opinie jakis specyfikow aptekarskich

ja myje obecnie wlosy codziennie, co 2 dzien to szampon mi starcza na krotko, po co mam kupowac u fryzjerki za 40-50 zl (nie wiem ile dokladnie ;p) jak moge kupic za 5 zl?

czasami- czesto modeluje wlosy pasta. pasta joanny starcza mi tak na miesiac czasu. place za nia 6-8 zl. gdybym miala kupic jakas markowa fryzjerska paste o podobnej pojemnosci za 40 czy 60 zl to bym zbankrutowala (placac 100 zl m-nie za farbe, sciecie w salonie i cos dol stylizacji)
Niesmialo przypomne, ze temat brzmi GRZECHY KLIENTOW, a nie gdzie chodze do fryzjera, czy podaja kawke i ile place za gume
moorph jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-17, 08:47   #58
modnyfryzjer
Raczkowanie
 
Avatar modnyfryzjer
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 256
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

Kolejny klasyk
Klient korzysta z usługi po czym informuję, że nie ma pieniędzy ( zapewniając, że doniesie). Oczywiście fryzjer już go więcej nie widzi.
__________________
modnyfryzjer- blog o fryzjerstwie
dodaj ulubiony salon
dodaj referencje swojego fryzjera
modnyfryzjer jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-17, 13:43   #59
fuksjaa
Zakorzenienie
 
Avatar fuksjaa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 13 384
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

Cytat:
Napisane przez modnyfryzjer Pokaż wiadomość
Kolejny klasyk
Klient korzysta z usługi po czym informuję, że nie ma pieniędzy ( zapewniając, że doniesie). Oczywiście fryzjer już go więcej nie widzi.
To takie coś się w ogóle zdarza?
Jestem w szoku.

Ja nie jestem fryzjerem, jedynie klientką, ale lubię obserwować fryzjerów w czasie pracy, więc chcąc nie chcąc widzę też zachowanie innych klientów.
Poszłam kiedyś do jednego z lepszych salonów w mieście, dobrze wyposażony, z profesjonalną obsługą. Przychodzi klientka ze zdjęciem w ręce i mówi, że ona chce mieć dokładnie taką fryzurę (modelka miała gęste włosy, zrobione loki z przedziałkiem). Fryzjer informuje, że niestety ale nie uda się odtworzyć takiej fryzury i cięcia, bo klientka ma cienkie włosy no i w gruncie rzeczy niewiele ich (oczywiście nie powiedział tego wprost), ale pokazał inne katalogi z podobnymi fryzurami dostosowanymi do jej rodzaju i faktury włosów. Klientka jednak się zapierała nogami i rękami, że ona chce tą ze zdjęcia i koniec.
Fryzura po cięciu i modelowaniu wyglądała inaczej, czego można się było spodziewać, klientka zrobiła aferę na cały salon i nie czekając na wyjaśnienia (cokolwiek), po prostu wyszła nie płacąc za usługi (fryzjer nawet nie zdążył tego zaproponować). Taką miałam minę wtedy -
__________________

fuksjaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-17, 15:49   #60
Zafirah
Rozeznanie
 
Avatar Zafirah
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 717
Dot.: Największe grzechy Klientów ;)

Też mi się zdarzyła sytuacja z niepłaceniem ale wyglądała troche inaczej. Pracowałam w jednej z sieciówek, która to sieciówka miała w innym mieście salon szkoleniowy gdzie można było się obciąć za darmo pod warunkiem, że oddawało sie włosy w ręce praktykantów. W Gliwicach praktykantów nie było tylko normalni pełnoetatowi fryzjerzy. Któregoś dnia przyszła do mnie zapisana klientka, porozmawiałam z nią, umyłam włosy i zabrałam sie do cięcia, jakos w połowie strzyżenia z naszej rozmowy wynikło, że pani myślała, że tutaj też się obcina za darmo i ona nie ma przy sobie żadnych pieniędzy. Zaczęła sie tłumaczyć i troche płakać, nie wiedziałam za bardzo co zrobic więc skończyłam szybko strzyżenie, bez nakładania żadnych dodatkowych produktów wysuszyłam i pożegnałam niezorientowaną panią chociaż gdyby tego dnia był w salonie menadżer to pewnie inaczej by sie to skończyło. Trochę mnie zszokowało jej podejście - powinna chyba zapytać sie w recepcji, czy tutaj można sie ostrzyc u praktykanta a nie zapisywać sie bez zbędnego gadania do fryzjera
__________________
"Rudy to nie kolor włosów - to CHARAKTER."

Zafirah jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:06.