kompromisy i ustępstwa... - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Paznokcie

Notka

Paznokcie Forum, na którym kompleksowo traktujemy tematykę pielęgnacji i zdobienia paznokci.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-06-04, 10:05   #1
LadyBane
Rozeznanie
 
Avatar LadyBane
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: świdnik
Wiadomości: 611

kompromisy i ustępstwa...


Dziewczyny, jak często zdarza sie wam umawiac na pazurki w porach zupełnie wam nieodpowiadających.. mam tu na mysli sytuacje kiedy ktos notorycznie i zawsze umawia sie z wami a raczej wymusza na was piatki/soboty na 20 ( a przychodzi o 21) lub odwrotnie, na 7 rano...
robie pazurki w wolnym czasie i nie jest to moje jedyne zajecie, czasem mam wrazenie ze przez to własnie ze nie jestem "profesjonalnym salonem kosmetycznym" niektóre kobiety myslą ze nie mam własnego zycia... sama nie wiem.. jak to u was jest?
__________________

www.serce-oliwki.pl




LadyBane jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 10:14   #2
potty
Wtajemniczenie
 
Avatar potty
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Swindon, Wiltshire
Wiadomości: 2 389
GG do potty
Dot.: kompromisy i ustępstwa...

ja dostalam wczoraj sms o tresci: czesc mam twoj numer stad i stad chce przyjsc na paznokcie w piatek wieczorem
wymuszenie jak sto piedziesiat
jak napisalam ze w piatek jestem zajeta to laska obrazona i z wyrzutem odpisala ze ale ona je potrzebuje na sobote!
w koncu nie przychodzi wokle... pies ja wachal!

nie zdarza mi sie miec nikogo o tak poznych porach... chyba ze sa to moje funfelki i umawiamy sie na babski wieczor z paznokciami... wtedy to siedzimy nawet do 2-3 nad ranem... ale wiadomo winko, ploteczki itd...
ale za to moimi normalnymi dniami jest sobota i niedziela, bo wtedy mam wolne od pracy... ale nidgy po 19!
__________________
8.08.2010 - 2+1


Dziecko poniżej pięciu lat to istota całkowicie szalona.
potty jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 10:38   #3
LadyBane
Rozeznanie
 
Avatar LadyBane
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: świdnik
Wiadomości: 611
Dot.: kompromisy i ustępstwa...

no własnie, załuje troche ze na początku nie okresliłam jasno zasad, chociaz i to wcale nie jest prose, bo w wakacje moge od pn do pt o kazdej przyzwoitej godzinie, w roku akademickim weekendy i wieczory sa ok ( no ale nie noc)

a z hitowych smsów: dostałam kiedys takiego 23 grudnia, ok 18 godziny, ubieramy rodzinnie choinke jest juz miło i swiatecznie, dostaje smsa : czesc, mam twój nr od kolezanki ( szkoda ze nie napisała jakiej) moge wpasc za godzine na akryle ??
__________________

www.serce-oliwki.pl




LadyBane jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 11:15   #4
potty
Wtajemniczenie
 
Avatar potty
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Swindon, Wiltshire
Wiadomości: 2 389
GG do potty
Dot.: kompromisy i ustępstwa...

no wlasnie
ta twoja napisala czy moze
moja napisala ze chce i koniec
__________________
8.08.2010 - 2+1


Dziecko poniżej pięciu lat to istota całkowicie szalona.
potty jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 11:17   #5
Aggie125
Zakorzenienie
 
Avatar Aggie125
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 856
Wpisy w blogu: 2
GG do Aggie125
Dot.: kompromisy i ustępstwa...

To już problem klientki, jesli Wy nie macie czasu albo ochoty umawiac się w piątki na godzinę 21-szą.
__________________

Wymiana -lakiery do paznokci (OPI, MySecret, LA Colors, Sinful Colors, Revlon, Essence) oraz perfumy (Voile d'Ambre YR, Cedre SL)
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=229655
Aggie125 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 11:31   #6
potty
Wtajemniczenie
 
Avatar potty
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Swindon, Wiltshire
Wiadomości: 2 389
GG do potty
Dot.: kompromisy i ustępstwa...

racja Aggie
ale wez pod uwage to ze ja (nie wiem Jak LadyB) dopiero zaczynam i dla mnie kazda jedna jest bardzo wazna i w zwiazku z tym czasem ide na ustepstwa ale wiadomo ze w granicach rozsadku
jak juz bede znana slawna stylistka to bede miala takie podejscie do tego jak ty
a poki co probuje sie dostosowywac
__________________
8.08.2010 - 2+1


Dziecko poniżej pięciu lat to istota całkowicie szalona.
potty jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 11:51   #7
LadyBane
Rozeznanie
 
Avatar LadyBane
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: świdnik
Wiadomości: 611
Dot.: kompromisy i ustępstwa...

nie jestem ani znana ani początkująca ( wychodzi ze zupełnie nijaka jestem ) ale zdecydowanie mało asertywna... to juz chyba tak musi byc ze najpierw trzeba do siebie klientke przywiazac a pozniej trzymac dystans...
__________________

www.serce-oliwki.pl




LadyBane jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 13:07   #8
madziulkaa
Rozeznanie
 
Avatar madziulkaa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 556
GG do madziulkaa
Dot.: kompromisy i ustępstwa...

Zdarza mi się iść na ustępstwa i przyjąć jakąś klientkę w moich wolnych godzinach. Robię tak jednak tylko przy moich stałych klientkach, kiedy sytuacja wymaga. W innych przypadkach jestem twarda i nie zgadzam się na robienie paznokci po godzinach. Jestem zdania, że jak się klientkę przyzwyczai, to potrafi później wejść nam na głowę. Miałam kilka takich przypadków
Dlatego moje klientki umawiają się po każdej wizycie na następną, pilnują swoich wizyt bo szanują mój i swój czas
madziulkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 13:15   #9
byliczka
Zakorzenienie
 
Avatar byliczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Cracow
Wiadomości: 9 876
Dot.: kompromisy i ustępstwa...

Trzeba jasno okreslić zasady.
Ja mam takie: od poniedziałku do czwartku jestem do dyspozycji od 8-18
W piątek od 8- 16 (wieczór mam dla mojego )
Sobota- 10-16 (chyba że mam zjazdy to wtedy odpada)
W niedziele nie robię pazurów, w niedziele ide rano do kościoła a po południu zawsze gdzieś wybywamy w świat.

Ale jeśli ktoś bardzo potrzebuje to nie ma sprawy, załóżmy Pani która kończy prace o 18 dzwoni kilka dni wcześniej i pyta czy może być np. o 20 żeby zdążyła dojechać do domu zjeść itp, odpowiadam że jasne że tak, bo wtedy na kilka dni wcześniej uprzedza. Ale gdybym dostała wiadomość: Hej, mogę dziś wpaść o 20 na przedłużanie odpowiadam: NIE. Pracuję od 8-18 i wtedy można się ze mną umawiać kiedy się chce, jeśli nie da się rady i potrzebny jest termin o później godzinie, umawiamy się chociażby 2 dni wcześniej.

To wy rządzicie, określcie JASNO zasady.
Poti pisze Ci klientka że chce o tej i o tej pazury. Piszesz że niestety ten termin jest nie możliwy i zaproponuj jej np. następny dzień, godzine wcześniej...
Pisze Ci dzień przed weselem, świętami itp. Napisz że też jesteś człowiekiem a nie maszynką do robienia pazurów, masz swoją rodzinę, swoje życie i że do dziś jeszcze robiłaś paznokcie i trzeba się było umawiać, a teraz to masz już wolne.
I koniec. Nagniesz zasady dla jednej, za nią pójdzie reszta.
__________________
byliczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 13:34   #10
coff3ina
Zadomowienie
 
Avatar coff3ina
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: szkocka krata
Wiadomości: 1 788
Dot.: kompromisy i ustępstwa...

Właściwie to nawet lepiej jak ktoś ma ustalone z góry zasady i się ich trzyma. Fakt w sytuacji kryzysowej chciałabym być potraktowana szybko i od razu. (Jak wtedy gdy dziewczyna robiła mi tipsy przed studniówką, które o zgrozo odpadły mi po 2 dniach na 6 h przed imprezą)
Zawsze mnie strasznie irytuje jak słyszę odpowiedź na pytanie: A to jak już Pani pasuje...
A chwilę później jak podam godzinę, to że nie jednak 16 odpada, 18 też nie za bardzo...
__________________
To nie tak że nie mam czasu, ale wiesz po prostu nie chce mi się handryczyć na forum.


https://www.facebook.com/thefeelgoodplace1
coff3ina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 14:31   #11
potty
Wtajemniczenie
 
Avatar potty
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Swindon, Wiltshire
Wiadomości: 2 389
GG do potty
Dot.: kompromisy i ustępstwa...

nie no jasne ze trzeba byc troszku elastycznym ale w miare mozliwosci
zazwyczaj proponuje dokladna date i godzine
ale ta to przegiela
jak jej napisalam zeby przyszla we czwartek to powiedziala ze nie chce
no to nara
ale to ciapata byla a one maja nasrane do lba
__________________
8.08.2010 - 2+1


Dziecko poniżej pięciu lat to istota całkowicie szalona.
potty jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 15:30   #12
byliczka
Zakorzenienie
 
Avatar byliczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Cracow
Wiadomości: 9 876
Dot.: kompromisy i ustępstwa...

Coff3ina dlatego właśnie to my ustalamy zasady i ewentualnie dostosowujemy godziny pod klientkę, ale w ramach godzin naszej pracy, chyba że istotnie, jest jakaś ważna okazja. Ostatnio np. zadzwoniła do mnie szefowa salonu o 19,45 czy dam radę przyjechać bo przyszła Pani która na gwałt potrzebuje paznokcie przedłużyć bo jutro rano wylatuje do stanów. Zaznaczam że salon w którym pracuje jest do 20. Mówię że dobrze, zaraz się pozbieram i będę. Siedziałam do 21.30 i zamknęłam sobie salon. Zrobiłam to głównie dlatego że ta Pani to klientka która była już na 3 uzupełnieniu. Ale podejrzewam że gdyby przyszła jakaś obca o tej godzinie i z rana miała by wyjazd z kraju to też bym przyjęła. Uważam że jak raz przyjmiesz jakąś klientkę w krytycznej dla niej sytuacji czasowej to zawsze do Ciebie wróci
__________________
byliczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 17:32   #13
Tholie
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 308
Dot.: kompromisy i ustępstwa...

ja studiuje dziennie więc robie weekendy a czasem w tygodniu, poprostu klientki dzwonią i się umawiają, ale sątakie okrezy jak przyjęcia itp, że robie od 8.00 do 22.00 i dzwoni pani, że jutro chce paznokcie a ja na to że nie mam już miejsc i wtedy mój ulubiony tekst "ale wciśnij mnie gdzieś tam".

Zdażyło mi się, że miałam klientki jedna po drugiej i jedna z nich przyszła z dwiema kolezankami jeszcze, że one też chcą.
w ubiegłym tygodniu umówiłam dwie dziewczyny w sobote na 18.00, a jest to godzina kiedy mam dużo chętnych i one godzine przed zadzwoniły że im dziś nie pasuje i przyjda jutro, a ja na to że nie robie w niedziele i sie obraziły i nie przyszły
Tholie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 18:40   #14
...:::oblabobla:::...
Zakorzenienie
 
Avatar ...:::oblabobla:::...
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 3 144
Dot.: kompromisy i ustępstwa...

Ja raz miałam ciekawą "potencjalną klientkę"

Czwartek godzina 15 dzwoni telefon:
Kl.: "ja się chciałam umówić na paznokcie"
Ja: ok nie ma sprawy na kiedy i na którą godzinę.
Kl.: "czwartek na 16"
Ja" dobrze przyszły czwartek jak najbardziej może być, tylko godzina 18 bardziej mi odpowiada.
Kl: "ale ja mam na myśli teraz za godzinę!" (z wzburzeniem).

Pracuję w 2 miejscach i do tego studiuję zaocznie (o czym ta osoba wiedziała), powiedziałam jej, że nie da rady i żeby na przyszłość umawiała z kilkudniowym wyprzedzeniem.

I najśmieszniejsze, że tydzień później dzwoni telefon o godzinie 14.30
Kl.: "ja się chciałam umówić na paznokcie"
Ja: na kiedy?
Kl. DZISIAJ NA 16!

Dla niej odpowiednio wcześniej oznacza 30 minut więcej

Ludzie nie rozumieją co się do nich mówi...
__________________
...:::oblabobla:::... jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 20:25   #15
mmagda1988
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 240
Dot.: kompromisy i ustępstwa...

Tak to czasem bywa dlatego ja szanując swój wolny czas a przede wszystkim zdrowie nie umawiam klientek ani przed 8.oo rano ani po 18.oo i nie narzekam juz spraktykowałam że jak klientce naprawdę zależy to jest w stanie urwać się z pracy godzinkę wcześniej a ja nie siedzę po nocach i obie jesteśmy zadowolone (oczywiście są czasami pewne wyjątki np moje stałe ulubione klientki jeżeli poproszą mnie o wizytę w póżniejszych godzinach to napewno nie odmówię, w końcu dzięki nim robię to co robię
pozdrwaiam
mmagda1988 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-05, 11:39   #16
sweet88
Raczkowanie
 
Avatar sweet88
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 328
Dot.: kompromisy i ustępstwa...

Zgadzam się, że nie powinno się przesadzać w chodzeniu na rękę klientkom, bo później mogą wejść na głowę ale ja osobiście się cieszę, że czasem niektórzy trochę się nagną.
Jakieś 2 miesiące temu byłam z dwoma koleżankami zrobić pazurki u jednej laski, zrobiła nam bardzo ładnie ale później się z nią umówić na następny raz to już masakra była...ciągle dzwoniłyśmy, a ona nas zbywała, że oddzwoni, odpisze itd...I nic...Ciężko w ogóle było z terminem, a chciałyśmy jechać razem bo po pierwsze, że mieszka poza Poznaniem, a po drugie, że wtedy zawsze bierze trochę taniej. W końcu 2 tyg wcześniej się umówiłyśmy na termin, to w ten dzień, kiedy już jechałyśmy, ona nam pisze eskę, że jednak nie może...No ręce opadają...Kompletny brak poszanowania...Później koleżanka próbowała do niej zadzwonić to nie odbierała. No więc wzięłam nr od innej koleżanki, która sobie robi żele ( my mamy teraz akryl), zadzwoniłam do dziewczyny i powiedziałam, że jest taka podbramkowa sytuacja, że już mamy mega odrost i zaczynają nam się kruszyć. To powiedziała, że zrobi dla nas wyjątek i przyjmie nas w sobotę (dzwoniłam w pon). No i myślę, że dzięki takim małym ustępstwom raz na jakiś czas można łatwo pozyskać klientki Oczywiście w granicach rozsądku. Nie przyszło by mi do głowy, żeby dzwonić na parę godzin przed albo nawet dzień przed i wymagać, żeby mnie ktoś przyjął.
__________________
  • Prawko zdane!!!!
sweet88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-05, 16:27   #17
foxica
Raczkowanie
 
Avatar foxica
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 90
Dot.: kompromisy i ustępstwa...

Ja dzisiaj miałam telefon od znajomej, która chciała w Boże Ciało wpaść na uzupełnienie... Owszem, zgadzam się, że czasem aby zyskać klientkę, trzeba iść na ustępstwa, ale w granicach rozsądku... Też chcę mieć trochę czasu dla siebie i bliskich, a nie tylko pazurki i pazurki
__________________
10.01.2012 [*] życie tak boli.........

Pozdrawiam
Aga

foxica jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-05, 19:23   #18
madziulkaa
Rozeznanie
 
Avatar madziulkaa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 556
GG do madziulkaa
Dot.: kompromisy i ustępstwa...

Sytuacja zawsze wygląda inaczej od strony stylistki, i ze strony klientki. Jasne - czasem można nagiąć.. ale są pewne granice. Wciskając gdzieś klientkę w grafik nie mamy niestety umiejętności wydłużania doby. Dlatego na przedłużenie, odnowę lub uzupełnienie paznokci nigdy nikogo nie wcisnę bo to jest minimum godzina mojego wolnego czasu. Co innego kryzysowa sytuacja typu złamany paznokieć. Wszystkie dobrze wiemy co ile się odnawia paznokcie, i moim zdaniem właśnie tyle wcześniej trzeba się zapisać na wizytę.
Często dzwonią do mnie stałe klientki lub znajome i słyszę tekst - "no co Ty, MNIE nie wciśniesz?". Informuję wtedy, że nie ma znaczenia czy znajoma czy nie znajoma, dwie godziny pracy i będę gwoździe wbijać w stół głową
Czasem aż mi przykro, bo widzę, że ludzie traktują nas jak maszynki do robienia paznokci. Ale my też mamy inne obowiązki, studia, czekające osoby w domu... i i tak po 10-godzinnym dniu pracy mało zostaje na to czasu
madziulkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-05, 23:20   #19
byliczka
Zakorzenienie
 
Avatar byliczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Cracow
Wiadomości: 9 876
Dot.: kompromisy i ustępstwa...

Foxica w Boże Ciało na 14 mam panią młodą na ślub który ma w sobotę a na 15.30 jej druhnę. Zrobiłam wyjądek bo wiem że wtedy tylko dziewczyny mają czas bo gorączka przedślubna już będzie panować a przy okazji to moje znajome z siatkówki
__________________
byliczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-05, 23:57   #20
Albertyna
Zakorzenienie
 
Avatar Albertyna
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 783
Smile Dot.: kompromisy i ustępstwa...

Mam ustalone godziny pracy i staram sie ich trzymac.
Oczywiście dla moich koffanych stałych klientek, robie wyjątki, ale to są dziewczyny, które znam i lubie i robie to dla nich- z sympatii
Nasze stałe klientki wiedza, że u nas krucho z terminami, zatem umawiają sie na nastepne uzupełnienie od razu po wizycie. Nam i im tak wygodniej ( i każdeej z Was polecam ten sposób). A jak trzeba od czasu do czasu przełożyc termin.. no coz... czeka nas poranna, bądź nocna zmiana
Co innego nowa klientka ZADAJACA dla siebie abstrakcyjnej pory- no coz... znamy sie?
Zwłaszcza, ze nie raz, nie dwa przyjeżdżałysmy z samego rańca bo pani MUSIAŁA i.... nie była łaskawa sie pojawic
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna
Albertyna jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Paznokcie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:31.