Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;) - Strona 165 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-12-07, 18:38   #4921
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2010-12-07, 18:50   #4922
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Widziałam fajną fryzurę z długich włosów
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2010-12-07, 19:13   #4923
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Jaką? Gdzie?

Ale dziś plucha
Miałam dzień latania po urzędach i jak na złość nie wzięłam ze sobą parasola

I zrobiłam małe zakupy
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2010-12-07, 19:26   #4924
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Co kupiłaś?

fryzurę widziałam u dziewczyny , ale taka, że od razu chciałam mieć długie włosy
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2010-12-07, 19:47   #4925
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg grudzień2010 007.jpg (124,5 KB, 20 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg grudzień2010 008.jpg (83,3 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg grudzień2010 009.jpg (71,0 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg grudzień2010 010.jpg (160,0 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg grudzień2010 011.jpg (81,0 KB, 14 załadowań)
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2010-12-07, 21:56   #4926
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

zdjecie 1, 2 - zacheta dla meza zeby byly 2 kreseczki, 3, 4,5 - stroj na pierwsze 3 miesiace ciazy

---------- Dopisano o 20:56 ---------- Poprzedni post napisano o 20:53 ----------

ja totalnie wykonczona siedze z kompresem na wlosach, kompresem na gebie i kompresem na dupie

w ogole to sie staram ostatnio (mimo natloku roznych obowiazkow - ciezko jest laczyc dwa niezalezne etaty plus byc mama i zona, utrzymywac dzieci w ryzach i dom w czystosci) i ostro daje na steperku.
mialam chwile pzrestoju ajk zniszcyzlam stary, ale nabylam nowy i na nim wale dzien w dzien min 20 min
__________________

laudik jest offline  
Stary 2010-12-08, 09:37   #4927
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

No no laska będziesz

A ja mam ostatnio mega lenia i robię przy sobie niezbędne minimum
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2010-12-08, 11:57   #4928
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

A ja dostałam wysypkę na twarzy , akurat przed piątkiem
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2010-12-08, 12:16   #4929
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

No to ratuj się jakoś
Do piątku jeszcze 2 dni
A w piątek korektor, podkład, puder i co tam jeszcze masz pod ręką
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2010-12-08, 16:27   #4930
k_eyti
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 55
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Witam Was kobietki...na forum zarejestrowałam się nie dawno ...ale czytałam je już jakiś czas. Ten wątek czytam kilka dni ale w całości nie ogarnęłam... wybaczcie
Piszę bo jestem przed ścięciem włosów "na zapałkę"...ale w sumie nie dlatego,że chcę tylko że muszę :-( Miesiąc temu zachciało mi się trwałej...i tak wyszła że nie wyszła...zamiast loczków mam siano...ponieważ miałam włosy pocieniowane to te na głowe stoją mi do góry i we wszystkie strony...nakładałam odżywki i różne maski itd...ale nie pomagają...
Włosy nie sterczą tak tylko jak są mokre. Nie pomagają żele i pianki.Ani nie chcą się kręcić ani nie chcą być proste. Łamią się i plączą...aż mi pęki się robią...katastrofa!!!! :-(
Już od jakiegoś czasu farbowałam włosy na ciemny brąz...rok temu miałam bląd pasemka...może czas wrócić do mojego koloru...jasna szatynka...
Ale boję się reakcji męża i bliskich...
Do takich włosów trzeba być ładną kobietą....nie sądzę żebym wyglądała atrakcyjnie bez włosów... :-(
Jak to jest po ścięciu włosów? Jak to zrobić samemu w domu? Poradzicie coś?
k_eyti jest offline  
Stary 2010-12-08, 17:03   #4931
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Napisane przez k_eyti Pokaż wiadomość
Witam Was kobietki...na forum zarejestrowałam się nie dawno ...ale czytałam je już jakiś czas. Ten wątek czytam kilka dni ale w całości nie ogarnęłam... wybaczcie
Piszę bo jestem przed ścięciem włosów "na zapałkę"...ale w sumie nie dlatego,że chcę tylko że muszę :-( Miesiąc temu zachciało mi się trwałej...i tak wyszła że nie wyszła...zamiast loczków mam siano...ponieważ miałam włosy pocieniowane to te na głowe stoją mi do góry i we wszystkie strony...nakładałam odżywki i różne maski itd...ale nie pomagają...
Włosy nie sterczą tak tylko jak są mokre. Nie pomagają żele i pianki.Ani nie chcą się kręcić ani nie chcą być proste. Łamią się i plączą...aż mi pęki się robią...katastrofa!!!! :-(
Już od jakiegoś czasu farbowałam włosy na ciemny brąz...rok temu miałam bląd pasemka...może czas wrócić do mojego koloru...jasna szatynka...
Ale boję się reakcji męża i bliskich...
Do takich włosów trzeba być ładną kobietą....nie sądzę żebym wyglądała atrakcyjnie bez włosów... :-(
Jak to jest po ścięciu włosów? Jak to zrobić samemu w domu? Poradzicie coś?
Lepiej udaj się do fryzjera z tym
Włosy szybko rosną przyzwyczaisz się lepiej mieć zdrowe krótkie włosy niż zniszczone długie
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2010-12-08, 17:13   #4932
k_eyti
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 55
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Chciałam uniknąć wizyty u fryzjera... mój mąż nie chce mi ściąć włosów...mamy maszynkę...on się boi ...a ja nie chcę żeby ktoś mnie widział w takiej sytuacji-dlatego nie chcę iść do fryzjera-tylko chcę to zrobić w zaciszu domu :-(
k_eyti jest offline  
Stary 2010-12-08, 19:10   #4933
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

I potem zamierzasz siedzieć w zaciszu domu i czekać aż Ci włosy odrosną?
Ja bym się nie podjęła golenia maszynką w domu
Poza tym dla nikogo nie jest dziwne, że sobie robisz np 3mm na głowie
Ja z kręconych włosów do pasa goliłam się u fryzjera na 3mm
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2010-12-08, 19:29   #4934
foxy123
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 5 650
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Napisane przez Dotka81 Pokaż wiadomość
Lepiej udaj się do fryzjera z tym
Włosy szybko rosną przyzwyczaisz się lepiej mieć zdrowe krótkie włosy niż zniszczone długie

Zalezy komu
Ja swoje z 3mm zapuszczam od maja (czyli prawie 7miesiecy) i widac ile urosly Do tego sie nie ukladaja, ich dlugosc jest ni w pipke ni w oko
Mimo wszystko czas leci, moze do lata beda jakiejs konkretnej dlugosci (fotki wkleilam tez na watku wsparcia takze sorki)

Racja jednak,ze lepiej miec krotkie wlosy i zdrowe,nizeli dlugie i sianowate
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1.jpg (16,6 KB, 23 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 2.jpg (15,3 KB, 33 załadowań)
__________________
15.10.2010-

Edytowane przez foxy123
Czas edycji: 2010-12-08 o 19:31
foxy123 jest offline  
Stary 2010-12-08, 20:05   #4935
k_eyti
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 55
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Napisane przez Dotka81 Pokaż wiadomość
I potem zamierzasz siedzieć w zaciszu domu i czekać aż Ci włosy odrosną?
Ja bym się nie podjęła golenia maszynką w domu
Poza tym dla nikogo nie jest dziwne, że sobie robisz np 3mm na głowie
Ja z kręconych włosów do pasa goliłam się u fryzjera na 3mm
Podziwiam,że miałaś odwagę...Ja się boję własnej reakcji...nie chcę np popłakać się u fryzjerki...przy innych osobach...w domu bedę miała czas na "zaakceptowanie" siebie ...o ile mi się to uda...Nie wiem jak to dalej bedzie...dobrze,że jest zima i do lata może chociaż coś mi urośnie...a narazie jakieś czapki do wyjścia będę zakładała... :-( Sama nie wiem.
A co może nie wyjść przy takim obcięciu maszynką? Że nie równo będzie? Może jednak pójdę do fryzjera...ale tak mi głupio...
jest mi ciężko...bo wiem,że będę okropnie wyglądała...Tylko,że teraz to też nie najlepiej wyglądam...koszmar :-(
k_eyti jest offline  
Stary 2010-12-08, 20:26   #4936
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Teraz jest dobry czas założysz fajną czapę i nikt na ulicy nie będzie widział a reszta się przyzwyczai... mąż, rodzina, w pracy...
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2010-12-08, 20:56   #4937
k_eyti
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 55
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Napisane przez Dotka81 Pokaż wiadomość
Teraz jest dobry czas założysz fajną czapę i nikt na ulicy nie będzie widział a reszta się przyzwyczai... mąż, rodzina, w pracy...
Dziękuję za pocieszenie....też sobie to wmawiam...że jakoś to będzie...Tak czy siak nie mam wyboru...mam nadzieję że za jakiś czas będę zadowolona,że mam swoje naturalne włosy...
k_eyti jest offline  
Stary 2010-12-08, 21:44   #4938
foxy123
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 5 650
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Napisane przez k_eyti Pokaż wiadomość
Dziękuję za pocieszenie....też sobie to wmawiam...że jakoś to będzie...Tak czy siak nie mam wyboru...mam nadzieję że za jakiś czas będę zadowolona,że mam swoje naturalne włosy...

Kochana, dasz rade, bo jesli JA dalam, to juz wszyscy inni na pewno Mialam 3mm, teraz jakies 6cm..nie jest zle, wolno rosna ale rosna!- i to jakie zdrowe

Co do otoczenia- jak sie obcielam to wszyscy mi mowili,ze cudnie mi w krotkich wlosach i ze nie mam zapuszczac Moze i Ty zauwazysz,ze bycie sexy to nie tylko wlosy po pas czy tam za ramiona
__________________
15.10.2010-

Edytowane przez foxy123
Czas edycji: 2010-12-08 o 21:46
foxy123 jest offline  
Stary 2010-12-08, 21:54   #4939
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Chciałabym mieć kiedyś dłuższe
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2010-12-08, 21:58   #4940
foxy123
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 5 650
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Napisane przez Dotka81 Pokaż wiadomość
Chciałabym mieć kiedyś dłuższe
Hehe- ja tez ale przeciez kiedys beda
__________________
15.10.2010-
foxy123 jest offline  
Stary 2010-12-09, 07:05   #4941
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Pod warunkiem jeśli się ich ciągle nie ciacha
Dla mnie wszystko jest do przeżycia tylko nie rosnąca grzywka
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2010-12-09, 07:20   #4942
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Dziewczyny nie zachowujcie się, jak dzieci
Nie wyszła Ci trwała, ale to nie koniec świata. Kto ci powiedział, że od razu musisz maszynką na łyso?

Wystaryczy iść do fryzjera i zrobić krótką fryzurę. Żeby zgolić głowę maszynką trzeba mieć ją naprawdę ZGRABNĄ! Jeżeli zawsze nosiłaś dłuższe włosy to będziesz ryczeć przez tydzień w domu, jak sobie tak przejedziesz maszynką.
Poza tym średnio włosy rosną 1cm na miesiąc, jeżeli obetniejsz na takie powiedzmy 4-5 cm i będziesz co miesiąc systematcznie podcinać to do Wielkanocy masz już włosy bez tej spalonej trwałej
Zanim pójdziesz do fryzjera sprawdź wszystkie dostępne metody:
- szampon dostosowany do rodzaju włosów(może być wygładzający)
- odżywka z tej samej serii
- coś do wygładzenia włosów, żeby nie sterczały: jedwab, mleczko, serum itp. preparaty

Musisz użyć suszarki i grubej szczotki do modelowania. Jeżeli włosy są na tyle długie żeby je związać to możnesz nosić kucyk Z czasem ta nieudana trwała sama się trochę sprostuje. Jeżeli są spalone, a tak wynika z twojego opisu to podcinaj systematycznie końce.

I naprawdę nie gol włosów maszynką sama w domu
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2010-12-09, 09:02   #4943
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2010-12-09, 12:04   #4944
k_eyti
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 55
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość
Dziewczyny nie zachowujcie się, jak dzieci
Nie wyszła Ci trwała, ale to nie koniec świata. Kto ci powiedział, że od razu musisz maszynką na łyso?

Wystaryczy iść do fryzjera i zrobić krótką fryzurę. Żeby zgolić głowę maszynką trzeba mieć ją naprawdę ZGRABNĄ! Jeżeli zawsze nosiłaś dłuższe włosy to będziesz ryczeć przez tydzień w domu, jak sobie tak przejedziesz maszynką.
Poza tym średnio włosy rosną 1cm na miesiąc, jeżeli obetniejsz na takie powiedzmy 4-5 cm i będziesz co miesiąc systematcznie podcinać to do Wielkanocy masz już włosy bez tej spalonej trwałej
Zanim pójdziesz do fryzjera sprawdź wszystkie dostępne metody:
- szampon dostosowany do rodzaju włosów(może być wygładzający)
- odżywka z tej samej serii
- coś do wygładzenia włosów, żeby nie sterczały: jedwab, mleczko, serum itp. preparaty

Musisz użyć suszarki i grubej szczotki do modelowania. Jeżeli włosy są na tyle długie żeby je związać to możnesz nosić kucyk Z czasem ta nieudana trwała sama się trochę sprostuje. Jeżeli są spalone, a tak wynika z twojego opisu to podcinaj systematycznie końce.

I naprawdę nie gol włosów maszynką sama w domu
Trwałą zrobiłam miesiąc temu...żadne odżywki mi nie pomagają, ani szampony , ani jedwab... Dół włosów jest na tyle żeby spiąć ale góra była wycieniowana zaraz po trwałej w celu ścięcia tego co najbardziej się spaliło... :-( i teraz nie da się ich spiąć. Kruszą mi się i plączą...nie umiem ich rozczesać (czeszę tylko na mokro)...
Taka krótka fryzurka to dopiero bedzie sterczała...tak jak te na czubku...bo spalone są prawie od skóry...oprucz tego cm co mi urusł teraz...Ale zastanawiam się nad zelem co daje efekt mokrych włosów...może by to jakoś pomogło...bo jak są mokre to leżą i się trochę kręcą... ?
Tak czy siak i tak są do ścięcia...teraz tylko pytanie czy od razu je ciachnąć czy co chwilę trochę...gdyby tylko tak nie sterczały jak kupka siana... :-(
Jeszcze tak mocno zniszczonych włosów nigdy nie miałam.
k_eyti jest offline  
Stary 2010-12-09, 12:25   #4945
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Raczej nie ścinaj od razu na "łysą pałę"

Przynajmniej wiesz, że trwała ondulacja twoim włosom nie służy Nie nadają się i tyle, a jeśli doszedł do tego jeszcze mocny płyn trzymany za długo to już całkowita katastrofa.
Idź do fryzjera i zetnij na "chłopaka" tylko nie na łyso W necie jest dużo krótkich, twarzowych fryzurek, wybierz jakąś i pokaż fryzjerce

Może wcale nie musisz ścinać... skoro wytrzymałaś miesiąc: w domu, w pracy, na zakupach.... I nikt nie uciekał na twój widok to nie jest źle
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2010-12-09, 12:29   #4946
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Napisane przez k_eyti Pokaż wiadomość
Trwałą zrobiłam miesiąc temu...żadne odżywki mi nie pomagają, ani szampony , ani jedwab... Dół włosów jest na tyle żeby spiąć ale góra była wycieniowana zaraz po trwałej w celu ścięcia tego co najbardziej się spaliło... :-( i teraz nie da się ich spiąć. Kruszą mi się i plączą...nie umiem ich rozczesać (czeszę tylko na mokro)...
Taka krótka fryzurka to dopiero bedzie sterczała...tak jak te na czubku...bo spalone są prawie od skóry...oprucz tego cm co mi urusł teraz...Ale zastanawiam się nad zelem co daje efekt mokrych włosów...może by to jakoś pomogło...bo jak są mokre to leżą i się trochę kręcą... ?
Tak czy siak i tak są do ścięcia...teraz tylko pytanie czy od razu je ciachnąć czy co chwilę trochę...gdyby tylko tak nie sterczały jak kupka siana... :-(
Jeszcze tak mocno zniszczonych włosów nigdy nie miałam.
Ja bym ciachnęła od razu wszystko
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2010-12-09, 12:38   #4947
k_eyti
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 55
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Na dwór teraz w czapce chodziłam...a na razie nie pracuję bo jestem na urlopie wychowawczym...wychodziła m tylko po zakupy i na spacer z dzieckiem...bo to konieczność...
Wczoraj otworzyłam drzwi i przed tym nie zmoczyłam włosów na czubku...i sąsiadka aż krzyknęła...o matko!!! co ci się w włosy stało!!!?
Mąż wczoraj nawet wziął tę naszą maszynkę i chciał mi ściąć te włosy ...ale tym razem ja się zawachałam bo tak czy siak to chyba fryzjer powinien to ciachnąć tak jak Dotka81 napisała. Może pójdę jednak do fryzjera (tylko nie tego co mi trwałą robił) i spytam co proponuje...bo nie wiem czy coś krótkiego się da stworzyć z kupki siana...

Edytowane przez k_eyti
Czas edycji: 2010-12-09 o 12:39
k_eyti jest offline  
Stary 2010-12-09, 13:10   #4948
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2010-12-09, 14:22   #4949
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Dobra decyzja
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2010-12-09, 17:05   #4950
niutka1
Wtajemniczenie
 
Avatar niutka1
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z poddasza
Wiadomości: 2 904
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Napisane przez k_eyti Pokaż wiadomość
Chciałam uniknąć wizyty u fryzjera... mój mąż nie chce mi ściąć włosów...mamy maszynkę...on się boi ...a ja nie chcę żeby ktoś mnie widział w takiej sytuacji-dlatego nie chcę iść do fryzjera-tylko chcę to zrobić w zaciszu domu :-(

maszynką( elektryczna oczywiście, taką do strzyżenia) normalnie nastawiasz na tyle mm ile chcesz i jeżdzisz po głowie, dla ułatwienia możesz najpierw je ściachac nozyczkami, a potem wyrównac maszynka, maszynka tnie równo wszystkie włoski, tylko trzeba dokładnie nia jeździć.

Tylko musisz byc naprawde zdecydowana, bo jak masz potem ryczec i siedziec ukryta w domu, to chyba nie dla ciebie taka fryzurka

MOże najpierw zetnij u fryzjera po prostu na krótko
__________________
Trójkowa mama
zapuszczam włoski od zapałki
13.08.2009 : 3mm,14.09 : 2,5 cm,13.10 : 3,5 cm14.11 : 5 cm,14.12: 6 cm,15.01.2010: 8 cm, 21.12.2010: 20cm ( podcinane troszkę kilka razy)
31.12.2014 : 54cm podcinane wiele razy, CEL: 69cm..
zapuszczam grzywkę 31.12.2014: 21cm.
niutka1 jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:04.