Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;) - Strona 50 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-02-07, 18:49   #1471
Pimpolinka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 284
GG do Pimpolinka
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

dziewczyny żyjecie ??
__________________
Mam na imię Magda



09.07.2009
Pimpolinka jest offline  
Stary 2010-02-07, 19:05   #1472
asica
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-04
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 205
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Ninedin Bylam u polki wlasnie, ale dobrym fachowcem bym jej nie nazwala... juz bardziej zadowolona bylam po wizycie u angielki, ale teraz nie mam mozliwosci pojscia do niej bo mieszkam juz gdzie indziej.
Poza tym mysle ze na mojej dlugosci teraz nie da sie nic zrobic... trzeba czekac...
asica jest offline  
Stary 2010-02-07, 20:10   #1473
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Napisane przez asica Pokaż wiadomość
Ninedin Bylam u polki wlasnie, ale dobrym fachowcem bym jej nie nazwala... juz bardziej zadowolona bylam po wizycie u angielki, ale teraz nie mam mozliwosci pojscia do niej bo mieszkam juz gdzie indziej.
Poza tym mysle ze na mojej dlugosci teraz nie da sie nic zrobic... trzeba czekac...
ale po co do polki???
pzreciez angielskie fryzjerki sa w 80 % bardzo dobre i bardzow fajnie strzyga.
tzreba wejsc do salonu i powiedziec o co chodzi i na bank cos wymysla.
pzreciez ja tez mieszkam w uk, tu gdzie meiszkam w ogole nie widze polakow - ponoc sa, ale ja ich nie znam
obecnie robie swoje wlsoy u kolezanki fryzjerki i jestem bardzo zadwolona z tego co jest. ona szanuje fakt, ze zapuszczam, nawet nie pytala o to czy czegos nie podciac.z reszta musi byc jakas dluigosc, zeby cieciem cos wyzrezbic, nadac jakis konkretny ksztal
(mam ich kilka - kolezanek fryzjerek wiec jakby wiem co mowie .
kazda ma inny styl pracy, kazda sie specjalizuje w czyms innym, ale na to co ma aska na glowie kazda z nich by cos poradzila).
nie ma sytuacji bez wyjscia, a z tym co aska ma na glowie to mozna sporo zrobic - ja tam widze kilka opcji

pzrede wsyztskim to zteba by = na moje oko rozjasnic nieco kolor nie??i wycieniowac dol, ale nie na rowno bron boze, tylko ladnie go wystopniowac nie tracac pzry tym dlugosci.
__________________

laudik jest offline  
Stary 2010-02-07, 20:26   #1474
asica
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-04
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 205
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Tak! Zmienie kolor, zawsze mialam jasniejsze pasemka na ciemniejszym tle i dobrze sie czulam. Teraz wygladam jakos smutno.
Mi jest obojetne czy ide do polskiej czy ang. fryzjerki. Ja zadnemu fryzjerowi nie ufam, dlatego ostatnio wybieram takich ktorzy widzé ze mnie posluchajá albo majá podobná wizjé do mojej...
Wystopniowac dol mowisz laudik? Ja myslalam zeby go z 1-2 cm na rowno ciachnac... ze niby bede miec wtedy fryzure bardziej taká...okráglá... W kazdym razie kolor sobie zmienie
asica jest offline  
Stary 2010-02-07, 20:45   #1475
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Napisane przez asica Pokaż wiadomość
Tak! Zmienie kolor, zawsze mialam jasniejsze pasemka na ciemniejszym tle i dobrze sie czulam. Teraz wygladam jakos smutno.
Mi jest obojetne czy ide do polskiej czy ang. fryzjerki. Ja zadnemu fryzjerowi nie ufam, dlatego ostatnio wybieram takich ktorzy widzé ze mnie posluchajá albo majá podobná wizjé do mojej...
Wystopniowac dol mowisz laudik? Ja myslalam zeby go z 1-2 cm na rowno ciachnac... ze niby bede miec wtedy fryzure bardziej taká...okráglá... W kazdym razie kolor sobie zmienie

wystopniowac.
cALY dol mniej wiecej od wysokosci uszu lagodnie wystopniowac , wyplaszczyc.
nie zdejmowac z dlugosci tylko z objetosci.
ladnei to mozna degazowkami, czy nawet zwyklymi nozyczkami wycieniowac, zeby ladnie sie ukladaly pzry szyi , bez efektu garnka - ktory w tej glugosci chyba jest najbardziej bolesny..
cala fryzura zmieni wtedy proporcje - wtedy nabieze sensu ta gora - co ja wyszarpalas okrutnie.
a mimo pocieniowania - naal wlosy beda rosly w dlugosc.
(ze soba sama bym juz danwo porzadek zrobila i wygadala jak czlowiek - ale mnei nieco warunki umowy trzymaja)
__________________

laudik jest offline  
Stary 2010-02-07, 21:08   #1476
asica
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-04
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 205
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Tak, to chyba bedzie lepsze rozwiazanie, podciecie ich na rowno na dole bedzie mozliwe chyba jak troszke jeszcze podrosná... Dziéki.

Przypomnialo mi sie cos... fryzjerka zanim zaczela mi scinac gdy uslyszala ze zapuszczam, to zapytala czy zapuszczam do wszystkich rownych czy do cieniowanych, i teraz tak sobie mysle jaka to roznica... wydaje mi sie, ze jak sie chce zapuszczac do wszystkich rownych, to scina sie tak jak mi proponowala jedna z fryzjerek: sciecie bokow i dolu i czekanie az sie czubek z nimi zrowna. A gdy sie zapuszcza do cieniowanych to po prostu zapuszcza sie wszystkie. Z kolei na jakims forum czytalam ze zapuszczajac najlepiej podcinac co miesiac-dwa wlosy 1-2cm na karku.

Edytowane przez asica
Czas edycji: 2010-02-07 o 23:39
asica jest offline  
Stary 2010-02-08, 07:30   #1477
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

oj asica..... Ty to masz dylematy
Idź do dobrej fryzjerki... nie ważne czy Polka, czy Angielka..... To, co masz teraz na głowie to tragedia..sorry za szczerość
Przez to humor masz kiepski.....
Kolor jest ok, ale jak źle się czujesz w takim ciemnym to zrób pasemka, ale ja uważam, że one tylko podkreślą to złe wycieniowanie
Ja ściełam na krótko żeby je jakoś wyprowadzić....Ty możesz zrobić to samo Doprowadzić je jakoś do ładu i zapuszczać już bez podcinania.
Poza tym jak będziesz nakładała farbę na pasemka i znowu pasemka to zrobi Ci się siano jeszcze gorsze niż teraz


Powiem Wam dziewczyny, że mój kolor coraz bardziej się mi podoba. Przy ciemniejszych brwiach i makijażu wygląda całkiem ładnie
Potem pokażę fotkę Korci mnie ten blond, ale co jak nie wyjdzie taki jasny , albo jeszcze gorzej - fryzjer stwierdzi, że mi nie zrobi , albo będzie mnie namawiał na ciepły docień, a ciepły docień= żółtko
Tyle pytań bez odpowiedzi (żart)
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2010-02-08, 08:00   #1478
niutka1
Wtajemniczenie
 
Avatar niutka1
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z poddasza
Wiadomości: 2 904
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Potem pokażę fotkę

czekam
__________________
Trójkowa mama
zapuszczam włoski od zapałki
13.08.2009 : 3mm,14.09 : 2,5 cm,13.10 : 3,5 cm14.11 : 5 cm,14.12: 6 cm,15.01.2010: 8 cm, 21.12.2010: 20cm ( podcinane troszkę kilka razy)
31.12.2014 : 54cm podcinane wiele razy, CEL: 69cm..
zapuszczam grzywkę 31.12.2014: 21cm.
niutka1 jest offline  
Stary 2010-02-08, 08:58   #1479
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Dopiero na 13 idę:P
Pewnie wieczorem wstawię albo jutro
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2010-02-08, 09:23   #1480
kruszyna90
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 628
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

jestem jestem, wrocilam i nadal zapuszczam
__________________
kruszyna90 jest offline  
Stary 2010-02-08, 09:31   #1481
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Ja zapuszczam, ale obcinam
ot taka moja babska logika ......
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2010-02-08, 10:39   #1482
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

a ja nakupowalam gadzetow do wlosow blond - znowu powrot do starych rytualow i sie blondem napawam.
moze ja juz za stara jestem na kolor naturalny - tak seobie mysle.
co innego jak sie ma lat nascie, czy nawet 20pare.
ale blisko 40 to po piwerwsze i kolor juz nie ten, i paszcza juz nie ta, i siwych nieco - a jakos paradowanie z siwym lbem mnie wcale nie kreci.
jak mam cos na glowie zrobione to sie czuje bardziej zadbana.
zwlaszcza, ze jak nawet kruszyna zauwazyla - cala ja, moja cera i wszystko lepiej wyglda jak mam wokol twarzy blond.
nawet oko bardziej blyszczy.

a teraz jak zapuszczam, to z tym burakiem na gloiwe sie czulam jak stary, pozrucony w kacie mop(ten doo mycia podlogi, zgadza sie).
dlatego nawet za cene lekkich zniszczen bede zapuszczac dalej, ale w ladnym kolorze.
taka osloda trudow zapuszczania
__________________

laudik jest offline  
Stary 2010-02-08, 12:44   #1483
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)


Świeta prawda w jasnych (wręcz białych) jest Ci najładniej
Tyle lat farbowałaś i nic się im nie stało to teraz też się nie zniszczą

Ja się obawiam, że fryzjer może mi zrobić taki jasny, jak Ty miałaś. Z kolei, jak powiem, że chcę ciepły to zrobi mi żółty Zdecydowanie lepiej wyglądam w jasniejszych, ale nie może to być biały ani siwy.... Próbowałam już i zlewał mi się jakoś z twarzą

---------- Dopisano o 12:44 ---------- Poprzedni post napisano o 10:51 ----------

Ps. z jakiegoś badziewnego testu na typ urody wyszło mi, że jestem typem zimnym - latem Nie nawidzę siebie w zimnych barwach... mam ziemistą, szarą cerę, jak tylko ubiorę coć różowego
Dziś wypytam kosmetyczkę, skończyła kurs wizażu więc może mi doradzi.
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2010-02-08, 16:11   #1484
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość

Świeta prawda w jasnych (wręcz białych) jest Ci najładniej
Tyle lat farbowałaś i nic się im nie stało to teraz też się nie zniszczą

Ja się obawiam, że fryzjer może mi zrobić taki jasny, jak Ty miałaś. Z kolei, jak powiem, że chcę ciepły to zrobi mi żółty Zdecydowanie lepiej wyglądam w jasniejszych, ale nie może to być biały ani siwy.... Próbowałam już i zlewał mi się jakoś z twarzą

---------- Dopisano o 12:44 ---------- Poprzedni post napisano o 10:51 ----------

Ps. z jakiegoś badziewnego testu na typ urody wyszło mi, że jestem typem zimnym - latem Nie nawidzę siebie w zimnych barwach... mam ziemistą, szarą cerę, jak tylko ubiorę coć różowego
Dziś wypytam kosmetyczkę, skończyła kurs wizażu więc może mi doradzi.
dobry pomysl.
bo tak korespondencyjeni to naparwde ciezko ocenic.
ja jestem typem zimnym
mozesz na podstawie tego co ci napisze zrobic sobie test
jak mi zimo mam sine rece - wrecz blekitnawe.
ale jak sie opalam to na brudno - w mojej opaleniznie nie ma zadnych zlotych tonow - raczej szare, takie popielate.
kolor moich naturalnych w;losow na poczatku bialy teraz lsni takim popieltym, srebrnawym blaskiem - dltego tak ciezko mi dobrac kolor farby, bo wsyztskie one wczesniej czy pozniej wymywaja sie na rudo).
kolor oka mam stalowy - jak okresla moja siostra.
ale tylko pzry bardzo bialym blondzie.
pzry czarnych wlosach sa lsniaco niebiesko-szare - bez zadnych zlotych ani zoltych plamek.
w rozu wygladam dobzre, ale wscieklym i glebokim.
albo w takim nieistniejacym rozu.
w czerwieni wygladam dobzre ale tej malinowej - taka czysta i ostra wcale mie nie pasuje.
to samo z lakierami do pazokci, pzry kolorze strazacka czerwnien barwa moich rak i stop jest sina.
co innego gdy uzyje czeriwni zgaszonej albo takiej krwawej, z domieszka blekitu.
jak braz to w zandym wypadku nie cieply.
uwielbiam braz - albo taki kakaowy (we wszytskich odcieniach), albo gorzka czekolada..
i czarny - zawsze.
buty lakierki, skozrane spodnie, skorzana kurtka -czarny z polyskiem - wyglada na mnei duzo lepiej niz czarny matowy.
bardzo dobzre mi w szarym i dzinsowym - blekitnym.
zielen to dla mnei koszmar - wyjatek - wszystkie odmiany wojskowej zieleni - khaki.
moje ulubione dodatki do srebro i turkus i cyrkonia.
i wole czeyste swiecace srebro(lub biale zloto )od tego rodowanego.
a zlota nienawidze do tego stopnia, ze nawet nei nosze swojej obraczki slubnej.

wg analizy kolorystycnej jest zima albo latem. typem posrednim z pzrewaga zimy, poniewaz lepiej sie odnajduje we wszystkim co pzreznaocze dla zim - dlatego najlepiej mi w bieli na glowie - ktora jest dla zim polecana jako alternatywny kolor wlosow.
dobzre mi w czerni, ale problem popielo-mysich odrostow jest dozo bardzioje denerwujacy dla mnei niz ceimnych odrostow pzry bieli (ktore lubie).

nawet teraz - mimo, ze nie mam na maxa rozzjasnionych wloswo - kolezanka zrobila mi kilka bialych pasemek (ktore w tej masie jansego blondu swieca jak srebrne i powoduja, ze czupryna wydaje sie duzo jasniejsza niz faktycznie jest)- co wazne - nie lubie siebie w kolorach posrednich (dotyczcy to rowneiz wloswo) - lubie siebie w czarnych , czerwonych i bialych.
naturalne kolory bardzo mi sie podobaja - ale u kogos.
i nie cierpie kolorow ziemi zebranych na jednej osobie razem do kupy
jkao dodatek, spodnie czy kurtak - okej, ale beze, zgnilizny i brazy tocos czego nie moglabym strawic

dziekuje za uwage.

jesli jestes typem zimnym to powinnas sie w stu procentach podpisac pod tym co powyzej


a i wazna zrecz - pzrypominalo mi sie - czesto w postawieniu diagnozy ostatecznej pomaga ustalenie faktu dot. siwienia .
ja zaczelam siwiec dobre 10 lat temu.
nie jestem bardzo siwa jeszcze, ale skronie, pzrod glowy - niestety - siwe wlosy sa juz od bardzo bardzo dawna.
o ile pamietam zaczelam siwiec jakos w wikeu 25 lat.
wiec jako zimny typ powinnas byc miec srebrne niteczki we wlosach.


jak mi sie jeszcze cos pzrypomni to napisze.
w kazdym razie konkluzja jest taka, ze ja osobiscie moge na luzie robic za lato....z jednym ale...
jestem na lato za wyrazista.
wiec jako blodynka mam bardzo wygodnie, bo wystarczy mi tusz i podklad i juz mnei widac.
a co do tuszu wlasnei- widac u mnei tylko czarny.
zalecane blondynkm brazy, szarosci i granaty to pomylka w moim pzrypadku - tylko czern widac na moim oku.i tylko czern mi pasuje.
w innych kolorach mam gole oko i brak twarzy - duzo lepiej wygladam bez makijazu niz w innych niz czarna maskara.
i moge sie bardzo mocnoa umalowac i nie widac tego na mnie wcale. (stad diagnoza ostateczna - zima, ktora nie sciemniala do konca, co ponoc sie zdazra)

wiec teraz sie pzryrownaj i sama sobie odpowiedz czy jestes latem lub zima.
moim zdaniem ty to wiosenka - z tych ciemniejszych moze ale jednak wiosna.
choc jak mowialm moge sie mylic, bo coz mozna powiedziec na podstaiwe zdejcia
__________________


Edytowane przez laudik
Czas edycji: 2010-02-08 o 16:35 Powód: dopisek
laudik jest offline  
Stary 2010-02-08, 17:40   #1485
kruszyna90
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 628
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

laudik co za wywody ledwo dotrwalam do konca ale akurat mi sie nudzilo, a wy baby co porabiacie?
__________________
kruszyna90 jest offline  
Stary 2010-02-08, 18:15   #1486
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Napisane przez kruszyna90 Pokaż wiadomość
laudik co za wywody ledwo dotrwalam do konca ale akurat mi sie nudzilo, a wy baby co porabiacie?
siedze z dzieckiem chorym (znow) w domu.
i robie porzadki, w kompie rowniez

---------- Dopisano o 19:15 ---------- Poprzedni post napisano o 19:13 ----------

Cytat:
Napisane przez kruszyna90 Pokaż wiadomość
laudik co za wywody ledwo dotrwalam do konca ale akurat mi sie nudzilo, a wy baby co porabiacie?


a za wywody pzrepraszam, ale ninedin sie miota - jakim jest typem.
probowalam jej powmoc sie dookreslic.
bo wg mnie ona jest typem cieplym.
wiec na zasadzie negatywnej selekcji moze dojdzie do jakis wnioskow
__________________

laudik jest offline  
Stary 2010-02-08, 18:45   #1487
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

To ja już nie wiem Określiła mnie jako typ zimny.
Te włosy są mylące... mam bure... myślałam, że mam złote niteczki, ale teraz widzę, że nie. Srebrnych nie mam.... u mnie w rodzinie siwieją bardzo późno po 50 najczęściej...
Mam na paznokciach czerwień strażacką... skóra dłoni wygląda bardzo ładnie Wszystko pasuje do ciepłego typu urody... Poza włosami
Jak jest mi zimno to skóra robi się bardziej czerwona Nogi mam sine... niebieskawe Żyły mi prześwitują... mam cienką skórę Na nogach nigdy się nie opalam
W ogóle nie mogę się opalać.....Lekarz zabronił
Oczy mam w zimnym kolorze. Niebieskie...szare... niebiesko-zielone - wszystko zależy od światła Też od koloru włosów, jak miałam białe (platynowe, robione rozjaśniaczem i niebieską płukanką... nie wiem, jak to nazwać- nazywam ten kolor platyną) to miały bardziej stalowy odcień. Cera była wtedy brzydka.
Przy zimnym brązie cera wyglądała ładnie, oczy też

ja jestem dziwna....
Przez kolor oczu i włosów oceniono mnie, że jestem typem zimnym. Ale to takie gadanie Musiałabym iść na analizę kolorystyczną z prawdziwego zdarzenia... z chustami odpowiednimi
Zrobiłam brwi, mam jakąś fotkę robioną komórką to wstawię
Lepiej, jak mam ciemne brwi Zdecydowanie lepiej

---------- Dopisano o 18:45 ---------- Poprzedni post napisano o 18:30 ----------

Wstawiłam... w łazience przy świetle bo było pochmurno
Ale jestem bura
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2010-02-08, 20:07   #1488
Pimpolinka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 284
GG do Pimpolinka
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Dziewczyny to może mi powiecie jakim ja jestem typem ,bo nie mam pojęcia
__________________
Mam na imię Magda



09.07.2009
Pimpolinka jest offline  
Stary 2010-02-08, 23:58   #1489
asica
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-04
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 205
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość
oj asica..... Ty to masz dylematy
Idź do dobrej fryzjerki... nie ważne czy Polka, czy Angielka..... To, co masz teraz na głowie to tragedia..sorry za szczerość
Przez to humor masz kiepski.....
Kolor jest ok, ale jak źle się czujesz w takim ciemnym to zrób pasemka, ale ja uważam, że one tylko podkreślą to złe wycieniowanie
Ja ściełam na krótko żeby je jakoś wyprowadzić....Ty możesz zrobić to samo Doprowadzić je jakoś do ładu i zapuszczać już bez podcinania.
No mam dylematy... wiadomo jak to jest z fryzjerami... a skoro zapuszczam to nie chcialabym ich skracac... zobacze jeszcze... na zdjeciach wyglada to troche gorzej niz w rzeczywistosci...
ninedin i niutka a czy ja moge zobaczyc wasze albumy? bo ciekawam
asica jest offline  
Stary 2010-02-09, 05:34   #1490
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Napisane przez asica Pokaż wiadomość
No mam dylematy... wiadomo jak to jest z fryzjerami... a skoro zapuszczam to nie chcialabym ich skracac... zobacze jeszcze... na zdjeciach wyglada to troche gorzej niz w rzeczywistosci...
ninedin i niutka a czy ja moge zobaczyc wasze albumy? bo ciekawam

wysłałam Ci zaproszenie

Ja uważam, że lepiej zapuszczać z fryzjerem niż nosić "niewiadomoco" na głowie
Sama, jak zapuszczałam to właśnie wyglądałam, jak Raz tylko zapuszczałam w z fryzjerką i przez cały czas miałam jakąś konkretna fryzurę na głowie.
Mam koszmarnie gęste włosy, które się wywijają we wszystkie strony...., jak rosły wolno to wyglądałam, jak ten mop, o którym pisała laudik
Robiła się jedna wielka kupa...
Moje zapuszczanie stoi pod znakiem zapytania
Kolejnym minusem długich czy nawet półdługich włosów jest fakt, że aby jakoś sensownie wyglądać muszę najpierw wymodelować na grubej szczotce a potem przejechać prostownicą Nie muszę chyba pisać ile czasu mi to zajmuje Przy krótkich umycie głowy i zrobienie fryzury zajmuje około 10 minut. Mogę umyć rano przed wyjściem.... wychodzę wcześnie (biorąc pod uwagę korki to żeby być w centrum o 8 muszę przed 7 wyjechać). Przy długich włosach muszę myć na wieczór Bez gwarancji, że rano będą przy głowie, a nie stały, jak u Chopina

Ależ się rozpisałam A jest dopiero po 5
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2010-02-09, 06:44   #1491
niutka1
Wtajemniczenie
 
Avatar niutka1
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z poddasza
Wiadomości: 2 904
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Ninedinek, wydaje mi sie, że teraz lepiej.

Nie rób zdjęc komórka, bo zawsze okropnie wychodzą, szaro, buro i przekłamuje strasznie kolory i proporcje twarzy, zawsze jest taki efekt jak wypukłego szkła, czyli duzy nos a reszta ucieka do tyłu, z komórki mozna robic fotki twarzy tylko z odległości powyżej metra

... jestem pewna, ze jakbys zrobiła fotke aparatem z lampa to wyszłoby slicznie i kolorowo
__________________
Trójkowa mama
zapuszczam włoski od zapałki
13.08.2009 : 3mm,14.09 : 2,5 cm,13.10 : 3,5 cm14.11 : 5 cm,14.12: 6 cm,15.01.2010: 8 cm, 21.12.2010: 20cm ( podcinane troszkę kilka razy)
31.12.2014 : 54cm podcinane wiele razy, CEL: 69cm..
zapuszczam grzywkę 31.12.2014: 21cm.

Edytowane przez niutka1
Czas edycji: 2010-02-09 o 06:46
niutka1 jest offline  
Stary 2010-02-09, 08:21   #1492
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Komórkę mam zawsze pod ręką
Cyfrówki nie noszę... Zresztą już nie jarają mnie takie gadżety

Wszyscy znajomi zgodnie twierdzą, że naturalny kolor mi nie pasuje
W marcu pozbywam się go bez żalu
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2010-02-09, 10:30   #1493
kruszyna90
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 628
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

ninedin ty na bezsenność chyba cierpisz ? o tej godzinie na wizazu pisac
__________________
kruszyna90 jest offline  
Stary 2010-02-09, 10:33   #1494
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

wyprowadzam rano psa
Poza tym dysponuję laptopem i przenośnym netem Mogę długo, o każdej porze i z każdego miejsca
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2010-02-09, 11:21   #1495
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość
wyprowadzam rano psa
Poza tym dysponuję laptopem i przenośnym netem Mogę długo, o każdej porze i z każdego miejsca

z jednej strony "nie jaraja mnei juz takie gadzety" a z drugiej deklaracja godna cyberkobiety z cyberpzrestzreni

---------- Dopisano o 12:21 ---------- Poprzedni post napisano o 12:15 ----------

u mnei w domu sezon chorobowy.
zaliczam kolejna serie chorob i czuje , ze i mnei cos biezre...
dzis od rana - olej kokoowy na leb i araz ruszam na ogarnianie chaty.
ze wzgledu na to ze ja najbardziej zajeta jestem od srody wieczorem do niedzieli (weekendy to u mnei najgorsza masakra) dni wolne wykozrystuje na nadrobieonie obowiazkow mamy i gospodyni domowej.
ma to swoje dobre strony , bo lepej sie sprzata jak nikt sie nie paleta pod nogami, a prasowanie mozna sobie umilac ogladaniem filmow - zwlaszcza jak nie jest sie w stanie ogladac ich wieczorem (ja mam regularny odlot na mojej czerwonej kanapie).
wiec zabierajac sie za prasowanie - odpalam movie i tym sposobem i poprasuje i zalicze film bedac w pelni wladz umyslowych - bo za dnia.
__________________


Edytowane przez laudik
Czas edycji: 2010-02-09 o 11:23
laudik jest offline  
Stary 2010-02-09, 11:33   #1496
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

gadżety, czyli cyfrówki Mało zdjęć robię ostatnio... przeszła mi faza na to
Od internetu jestem uzależniona
Zresztą przy tym, co robię net jest niezbędny W końcu trzeba być zawsze na bieżąco

Laudikczym się zajmujesz?
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2010-02-09, 11:52   #1497
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość
gadżety, czyli cyfrówki Mało zdjęć robię ostatnio... przeszła mi faza na to
Od internetu jestem uzależniona
Zresztą przy tym, co robię net jest niezbędny W końcu trzeba być zawsze na bieżąco

Laudikczym się zajmujesz?

z uzaleznieniem od netu to chyba wiekszosc ludzi ma problem w tych czaasach.niby kazdy spoko spoko - ale zrobmy awarie seerwera - zobaczymy jaka bedzie sraczka.....
__________________

laudik jest offline  
Stary 2010-02-09, 11:59   #1498
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Pamiętam, jak kiedyś wizać nie działał
Jakaś awaria była, czy coś

Laudik wieczorem telewizor też mnie usypia Jestem skowronkiem i mój mózg najlepiej pracuje w godzinach porannych Od 16 zaczyna mnie ograniać paskudny, wieeelki leń
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2010-02-09, 12:15   #1499
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość
Pamiętam, jak kiedyś wizać nie działał
Jakaś awaria była, czy coś

Laudik wieczorem telewizor też mnie usypia Jestem skowronkiem i mój mózg najlepiej pracuje w godzinach porannych Od 16 zaczyna mnie ograniać paskudny, wieeelki leń

ja na lenia nie mam szans niestety....
wieczorem zwala mnie z nog normalne zmeczenie....
ale lubi sie polenic w poniedzialkowe pzredpoludnie - do 12 alnbo 13 w pizamie....
nikogo nie ma w domu, tylko ja, kot i olej na glowie.....
__________________

laudik jest offline  
Stary 2010-02-09, 12:24   #1500
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Ja narazie mogę sobie pozwolić na wieczorne lenistwo Pracuję skrupulatnie do rana i potem mam czas wolny Zorganizowana jestem
Wiem, że jak kiedyś będę miała dzieci to pewnie nie będzie czasu na lenistwo

Na razie rozkosze macieżyństwa mnie nie dotyczą
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:50.