Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;) - Strona 94 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-05-14, 12:01   #2791
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

podobno trzeba zacząć ostrzykiwać już po 25 roku życia


wiecie ja bym już może i to zrobiła , ale ........
- nie chcę wyglądać, jak Krzysiu Ibisz
- nie chcę mieć kamiennej, sztucznej twarzy jak Jusia Steczkowska
- nie wiem, jakie to będzie miało skutki w przyszłości
- nie chcę żeby mi wszystko obwisło w wieku 60 lat
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2010-05-14, 12:32   #2792
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość
podobno trzeba zacząć ostrzykiwać już po 25 roku życia


wiecie ja bym już może i to zrobiła , ale ........
- nie chcę wyglądać, jak Krzysiu Ibisz
- nie chcę mieć kamiennej, sztucznej twarzy jak Jusia Steczkowska
- nie wiem, jakie to będzie miało skutki w przyszłości
- nie chcę żeby mi wszystko obwisło w wieku 60 lat
no i wlasnie jedynym minusem sprawy jest to , ze ok - zrobic, zaczac bedzie prosciej niz potem z tym skonczyc.
i jak skonczyc to kiedy?
kiedy bedzie czas zeby wygladac w zgodzie z wiekiem.
w wieku 50, 60 czy 70 lat?
czy sie ostrzykiwac do smierci?
__________________

laudik jest offline  
Stary 2010-05-14, 12:36   #2793
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

eeee po śmierci też chcę ładnie wyglądać

skorzystam z usług tanatopraktora
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2010-05-14, 12:40   #2794
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość
eeee po śmierci też chcę ładnie wyglądać

skorzystam z usług tanatopraktora
kogo?????

---------- Dopisano o 11:40 ---------- Poprzedni post napisano o 11:38 ----------

poza tym jak sie utzryma lacznosc z botoxem do smioerci to po zejsciu efekt sie utzryma bo mimiki juz nie bedzie
__________________

laudik jest offline  
Stary 2010-05-14, 13:18   #2795
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

tanatopraktor to taki człowiek, który zajmuje się zwłokami, ich balsamowaniem itp.
Są specjalne środki chemiczne, które zabezpieczają ciało przed rozkładem Jeżeli pochowa się takie ciało w hermetycznej trumnie to nie ulegnie rozkładowi Podobnie zabalsamowano Lenina i długie lata leżał w mauzoleum
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2010-05-14, 13:26   #2796
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

aaaaaa

moze sie by tzreba z takim za zycia dogadac.
moze te specyfiki w malych dawkach na zywych tez dzialaja
__________________

laudik jest offline  
Stary 2010-05-14, 13:38   #2797
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)



na onecie był kiedyś wywiad z takim tanatopraktorem

a tak na poważnie....
podobają mi się starsze kobiety ze zmarszczkami Sama mam takie mimiczne przy oczach i nie przeszkadzają mi
Po botoksie wygląda się dość sztucznie.... żeby nie powiedzieć sztywno ...
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2010-05-14, 13:53   #2798
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość


na onecie był kiedyś wywiad z takim tanatopraktorem

a tak na poważnie....
podobają mi się starsze kobiety ze zmarszczkami Sama mam takie mimiczne przy oczach i nie przeszkadzają mi
Po botoksie wygląda się dość sztucznie.... żeby nie powiedzieć sztywno ...
mysle ze wszystko zalezy od tego co i jak jest zrobione.
jesli ostzrykniesz cala twazr - zgoda, moze sie zrobic twarz - maska.
ale jesli jest umiejetnie podany tylko w strategiocznych miejscach (by tylko wygladzic zmarszczki chocby te nadajace grozny wyglad) - ja nie mam nic przeciwko temu.
i taki warinat zamierzam sobie zafundowac za jakis czas
__________________

laudik jest offline  
Stary 2010-05-14, 14:45   #2799
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

ja pewnie kiedyś też się skuszę

na jesień planuję zrobić serię kwasów
poodbno to wygładza i oczyszcza
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2010-05-14, 19:14   #2800
niutka1
Wtajemniczenie
 
Avatar niutka1
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z poddasza
Wiadomości: 2 904
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Podobno z tym typem zmarszczki ciężko się walczy
własnie, jak juz powstanie ta zmarcha, albo juz jest głeboka to cięzko, dlatego najlepiej byłoby ja juz ostrzyknąć, bo wtedy mięśnie sa porazone i ta zmarszczak tak jakby dalej sie nie 'psuje", bo jak już sie "zepsuje" to wtedy nie botox, bo juz nie pomoże, tylko wypełniacze, jesli sie nie myle, to chyba kwas hialuronowy, dlatego np E.Górniak jest cała spuchnięta na twarzy, bo ona raczej nie tyle jest ostrzyknięta botoksem, co powypełniana hialuronem, albo innym cudem

---------- Dopisano o 19:09 ---------- Poprzedni post napisano o 19:07 ----------

postanowione, zbieram na botoksik kurczę a mam tyle wydatków, może we wakacje będe miała na botox niektórzy to traktuja botoks na równi i planuja ten wydatek tak jak na fryzjera, manicure, czyszczenie zębów i w sumie to chyba dobre podejście


a w ogóle to jest jeszcze druga wersja botoksu - dysport - innej firmy

---------- Dopisano o 19:14 ---------- Poprzedni post napisano o 19:09 ----------

Ogólnie Botox jest lepszy dla zmarszczek między oczami i Dysport jest lepszy dla kurzych łapek i działa dobrze na czoło. Dysport ma szybszy początek (1-2 dni) niż Botox (3-5 dni). Obydwa działają około 3 do 5 miesięcy.


- wyczytane z zagranicznych opinii


i zbieram tez na mezoterapie igłową na jesień/zimę ( hmmm zbieram to za dyużo powiedziane, jeszcze nic nie odłozyłam , ha ha ha )
__________________
Trójkowa mama
zapuszczam włoski od zapałki
13.08.2009 : 3mm,14.09 : 2,5 cm,13.10 : 3,5 cm14.11 : 5 cm,14.12: 6 cm,15.01.2010: 8 cm, 21.12.2010: 20cm ( podcinane troszkę kilka razy)
31.12.2014 : 54cm podcinane wiele razy, CEL: 69cm..
zapuszczam grzywkę 31.12.2014: 21cm.

Edytowane przez niutka1
Czas edycji: 2010-05-14 o 19:15
niutka1 jest offline  
Stary 2010-05-14, 19:19   #2801
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Napisane przez niutka1 Pokaż wiadomość
własnie, jak juz powstanie ta zmarcha, albo juz jest głeboka to cięzko, dlatego najlepiej byłoby ja juz ostrzyknąć, bo wtedy mięśnie sa porazone i ta zmarszczak tak jakby dalej sie nie 'psuje", bo jak już sie "zepsuje" to wtedy nie botox, bo juz nie pomoże, tylko wypełniacze, jesli sie nie myle, to chyba kwas hialuronowy, dlatego np E.Górniak jest cała spuchnięta na twarzy, bo ona raczej nie tyle jest ostrzyknięta botoksem, co powypełniana hialuronem, albo innym cudem

---------- Dopisano o 19:09 ---------- Poprzedni post napisano o 19:07 ----------

postanowione, zbieram na botoksik kurczę a mam tyle wydatków, może we wakacje będe miała na botox niektórzy to traktuja botoks na równi i planuja ten wydatek tak jak na fryzjera, manicure, czyszczenie zębów i w sumie to chyba dobre podejście


a w ogóle to jest jeszcze druga wersja botoksu - dysport - innej firmy

---------- Dopisano o 19:14 ---------- Poprzedni post napisano o 19:09 ----------

Ogólnie Botox jest lepszy dla zmarszczek między oczami i Dysport jest lepszy dla kurzych łapek i działa dobrze na czoło. Dysport ma szybszy początek (1-2 dni) niż Botox (3-5 dni). Obydwa działają około 3 do 5 miesięcy.


- wyczytane z zagranicznych opinii


i zbieram tez na mezoterapie igłową na jesień/zimę ( hmmm zbieram to za dyużo powiedziane, jeszcze nic nie odłozyłam , ha ha ha )
o kurde.
nie chcialabym wygladac jak edzia gorniak.
sorry, to moja rowiesniczka ale uwazam , ze wygladam od niej duzo lepiej
a biorac pod uwage ile ta kobeita kasy wyklada na wyglad, jakie zabiegi robi - to juz w ogole.
w zyciu bym nie zaplacila zlotowki, zeby wygladac jak ona - wuyglada jakby nic nie robila calymi dniami tylko pila
__________________

laudik jest offline  
Stary 2010-05-15, 02:04   #2802
niutka1
Wtajemniczenie
 
Avatar niutka1
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z poddasza
Wiadomości: 2 904
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
wuyglada jakby nic nie robila calymi dniami tylko pila

bo może pije... mało to artystów ma z tym problem...
__________________
Trójkowa mama
zapuszczam włoski od zapałki
13.08.2009 : 3mm,14.09 : 2,5 cm,13.10 : 3,5 cm14.11 : 5 cm,14.12: 6 cm,15.01.2010: 8 cm, 21.12.2010: 20cm ( podcinane troszkę kilka razy)
31.12.2014 : 54cm podcinane wiele razy, CEL: 69cm..
zapuszczam grzywkę 31.12.2014: 21cm.
niutka1 jest offline  
Stary 2010-05-15, 09:18   #2803
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Napisane przez niutka1 Pokaż wiadomość
bo może pije... mało to artystów ma z tym problem...
__________________

laudik jest offline  
Stary 2010-05-15, 09:19   #2804
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cześć
Ona jest strasznie napuchnięta czasami......
Ostatnio, jak ją widziałam to miała "normalną" buzię. Oczywiście widać, że ma wypełnione policzki
U niej najbardziej mnie denerwuje makijaż...... i ta wielka Panda pod oczami
Czy ona nie ma lustra? Dziwny ten makijażysta....
Wypełnione policzki ma też H. Smoktunowicz..... nie cierpię tej baby


Jest w Polsce jakaś aktorka, która nie ma botoxu... wypełniaczy itp.?
Wiem, że Anna Nehrebecka nie ma, ale ona jest po 60-tce , albo jeszcze dalej...


Ja póki co szykuję się na te kwasy. Wygładzają drobne zmarszczki... Dziewczyny powiedziały mi, że nie mam żadnych więc więcej nie potrzebuję, a z tymi mimicznymi pod oczami to te zabiegi sobie radzą.
Wczoraj kupiłam maseczkę pod oczy i na powieki z Dermiki. Fajna 5.60 za 3 saszetki. Trzyma się w lodówce jakiś czas i potem nakłada. Nie trzeba zmywać...., więc można na noc
No chyba, że wykonujecie nocny makijaż dla męża

---------- Dopisano o 09:19 ---------- Poprzedni post napisano o 09:18 ----------

Aha... przypomniałam sobie o Edzi: może bierze jakieś antydepresanty...... po nich się chyba puchnie?
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2010-05-15, 09:27   #2805
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

http://cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.d...=STRK:MEWAX:IT



co do policzkow - takie cos mnei kusi, ale cena odstrasza.
bije sie wlasnei z myslami co bardziej chce na urodziny - to cudo czy perfumy

a co do tych prezenterek.
zauwazyliscie jaka jest presja i niesprawiedliwosc - taki turski jest juz taki stary i gruby i siwy a bedzie ta panorame prowadzil do konca swiata, a laski to maja mus wygladac na mlode.
__________________


Edytowane przez laudik
Czas edycji: 2010-05-15 o 09:29
laudik jest offline  
Stary 2010-05-15, 12:54   #2806
corka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: tajemnica:*
Wiadomości: 73
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

ok wieczorem zrobie fotke i pokaze tego "zwierza" hehehe
corka jest offline  
Stary 2010-05-15, 18:28   #2807
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

corka czekam


Laudik, 22 funty to dużo? nie wiem, jaki jest przelicznik...
w PL jest problem z tym, że to, co np. w USA jest mega tanie u nas jest dość drogie.
Nie mówię już o perfumach, ale np. taki L'oreal u nas podkłady są powyżej 50 zł ...
Kremy nasze typu Dermika, czy profesjonalna seria Eris w granicach 100-200 zł....
O usługach kosmetycznych w większych miastach już nie wspominam .......
Ceny takie, że
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2010-05-15, 19:33   #2808
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość
corka czekam


Laudik, 22 funty to dużo? nie wiem, jaki jest przelicznik...
w PL jest problem z tym, że to, co np. w USA jest mega tanie u nas jest dość drogie.
Nie mówię już o perfumach, ale np. taki L'oreal u nas podkłady są powyżej 50 zł ...
Kremy nasze typu Dermika, czy profesjonalna seria Eris w granicach 100-200 zł....
O usługach kosmetycznych w większych miastach już nie wspominam .......
Ceny takie, że
plus 10 extra za pzresylke to sie juz robi 32 funty
dla mnei to sporo, za cos czego dzialania nie znam, w objetosci 30 ml.
botox to wydatek rzedu 100 funtow i spokoj z kremami na 8 miesiecy
__________________

laudik jest offline  
Stary 2010-05-16, 06:37   #2809
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

aha
to za 3 kremy masz botox


u nas taki krem pewnie ze 3 x droższy jest
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2010-05-16, 14:07   #2810
corka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: tajemnica:*
Wiadomości: 73
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

mialam wkleic wiec wklejam..zdj zlej jakosci bo robione telefonem
ale jak tylko wroci laptop z naprawy to zrobie zdj aparatem i wrzuce na lapa bo na kompa sie nie da
moge tylko z tele na kompa przez bluetooth. przy okazji widac wloski hahaha
corka jest offline  
Stary 2010-05-16, 14:56   #2811
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

mowials ze masz psa a to jest kon!
__________________

laudik jest offline  
Stary 2010-05-16, 18:59   #2812
niutka1
Wtajemniczenie
 
Avatar niutka1
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z poddasza
Wiadomości: 2 904
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

co tam włoski- ale jaki pieeees
__________________
Trójkowa mama
zapuszczam włoski od zapałki
13.08.2009 : 3mm,14.09 : 2,5 cm,13.10 : 3,5 cm14.11 : 5 cm,14.12: 6 cm,15.01.2010: 8 cm, 21.12.2010: 20cm ( podcinane troszkę kilka razy)
31.12.2014 : 54cm podcinane wiele razy, CEL: 69cm..
zapuszczam grzywkę 31.12.2014: 21cm.
niutka1 jest offline  
Stary 2010-05-17, 03:44   #2813
denq
Raczkowanie
 
Avatar denq
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 353
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

witam się, den tudzież denq jestem i się poważnie przymierzam, żeby przystąpić do Was jako, że jestem osobą z natury leniwą i bezlitosną (kombinacja zabójcza dla włosów) udało mi się je na moment obecny doprowadzić je do stanu skrajnej agonii, a niedługo dokumentnie się ich pozbędę cóż, jak się nie chciały przystosować do mojego trybu życia, w którym zawierało się nie marnowanie czasu na ich poranne suszenie, a czesać trzeba się było (okropność) to ich strata. aaa... no i farbowanie na czarno wielokrotne też im coś nie posłużyło

a teraz czasy się zmieniły, naszła pora rudości, i wprowadzenie zmian życie wymaga ofiar i radykalnych kroków. krótkowłosa już w moim życiu byłam dwa razy, za każdym razem zdążałam zapuścić i stwierdzałam, że to jednak był pomysł zły, głupi i w ogóle bez sensu teraz kolejny cykl dobiegł końca, włosy mam długie jak jeszcze nigdy (moja rodzicielka nie należała do osób, które by się bawiły w zaplatanie córeczce warkoczyków i tympodobne cuda wianki, toteż w dzieciństwie po piątym roku życia już nie miewałam włosów nawet do ramion (przed piątym rokiem życia to i mój brat miał długie, bo się rodzicom z nami niespecjalnie chciało latać do fryzjera, a tym bardziej ciąć nas w domu )) w ogóle mieliśmy chilloutowe szczenięctwo. a wracając do cykliczności strzyżenia, normalnie czas mitologiczny czuję się jak Persefona

planowałam dekoloryzować, ale skoro i tak wpieniają mnie długie, to jak je jeszcze bardziej zmaltretuję to z pewnością nie wzbudzą więcej ciepłych uczuć, jestem mało skłonna do samoczucia (opozycja do współczucia stworzona na obecne potrzeby).

łeb mam istotnie płaski z tyłu, stąd też kadet niestety odpada, profil płaski, więc przód głowy pasuje do tyłu , grunt to harmonia i symetria rozmiar buta 38 i pierwszą i jedyną, ale imponującą zmarszczkę poziomo przez środek czoła, gdyż moja upośledzona mimika sprowadza się praktycznie do samego jego marszczenia... co, sugerujecie, że sama się nie wchłonie? koni nie posiadam, mam tylko dwa przygarnięte psy. no, chyba ogólnie już jestem w temacie, więc teraz będę Was dalej śledzić i dalej się wcinać w dyskusję pozdrawiam.
__________________
Jestem piękna i rozrzutna.
(Czyli pracuję nad cerą i staram się nie kupować nadprogramowych kosmetyków- projekt denko trwa!)

Edytowane przez denq
Czas edycji: 2010-05-17 o 03:47
denq jest offline  
Stary 2010-05-17, 07:02   #2814
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

corka...., ależ masz bydle w domu

faktycznie wygląda, jak koń

ja też mam psa wydawało mi się, że jest duży...., ale przy Twoim już mi się tak nie wydaje
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2010-05-17, 14:03   #2815
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Napisane przez denq Pokaż wiadomość
witam się, den tudzież denq jestem i się poważnie przymierzam, żeby przystąpić do Was jako, że jestem osobą z natury leniwą i bezlitosną (kombinacja zabójcza dla włosów) udało mi się je na moment obecny doprowadzić je do stanu skrajnej agonii, a niedługo dokumentnie się ich pozbędę cóż, jak się nie chciały przystosować do mojego trybu życia, w którym zawierało się nie marnowanie czasu na ich poranne suszenie, a czesać trzeba się było (okropność) to ich strata. aaa... no i farbowanie na czarno wielokrotne też im coś nie posłużyło

a teraz czasy się zmieniły, naszła pora rudości, i wprowadzenie zmian życie wymaga ofiar i radykalnych kroków. krótkowłosa już w moim życiu byłam dwa razy, za każdym razem zdążałam zapuścić i stwierdzałam, że to jednak był pomysł zły, głupi i w ogóle bez sensu teraz kolejny cykl dobiegł końca, włosy mam długie jak jeszcze nigdy (moja rodzicielka nie należała do osób, które by się bawiły w zaplatanie córeczce warkoczyków i tympodobne cuda wianki, toteż w dzieciństwie po piątym roku życia już nie miewałam włosów nawet do ramion (przed piątym rokiem życia to i mój brat miał długie, bo się rodzicom z nami niespecjalnie chciało latać do fryzjera, a tym bardziej ciąć nas w domu )) w ogóle mieliśmy chilloutowe szczenięctwo. a wracając do cykliczności strzyżenia, normalnie czas mitologiczny czuję się jak Persefona

planowałam dekoloryzować, ale skoro i tak wpieniają mnie długie, to jak je jeszcze bardziej zmaltretuję to z pewnością nie wzbudzą więcej ciepłych uczuć, jestem mało skłonna do samoczucia (opozycja do współczucia stworzona na obecne potrzeby).

łeb mam istotnie płaski z tyłu, stąd też kadet niestety odpada, profil płaski, więc przód głowy pasuje do tyłu , grunt to harmonia i symetria rozmiar buta 38 i pierwszą i jedyną, ale imponującą zmarszczkę poziomo przez środek czoła, gdyż moja upośledzona mimika sprowadza się praktycznie do samego jego marszczenia... co, sugerujecie, że sama się nie wchłonie? koni nie posiadam, mam tylko dwa przygarnięte psy. no, chyba ogólnie już jestem w temacie, więc teraz będę Was dalej śledzić i dalej się wcinać w dyskusję pozdrawiam.
witaj.
zmartwie cie, ze do kompletu infromacji o sobie nie podalas niestety ani dotyczacych daty urodzenia, ani tych dotyczacych grupy krwi ani tych o twojej orientacji seksualnej.
a my tu tego barrdzo restrykcyjnie przestzegamy.
Jakas czesc lasek nam sie zgubila, w tym nasza szanowna zalozycielka kruszyna - w tym miesiacu ma rocznice zgolenia sie, ale jakis tam silny team podztrymuje forum pzry zyciu, siebie same w swoich postanowieniach, inne dziewczyny w poczatkach ich przyggody z "brakiem wlosow" i ogolenie, bo tu jest fajnie.

i w ogole mam dzis problemy z wizazem - nie moge sie albo polaczyc, albo napisac bo mi sie wywala albo kasuje posty
__________________


Edytowane przez laudik
Czas edycji: 2010-05-17 o 14:08
laudik jest offline  
Stary 2010-05-17, 14:29   #2816
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

u mnie to samo


i wkurzają mnie dziś moje włosy
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2010-05-17, 14:59   #2817
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Mogę ściąć włosy
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline  
Stary 2010-05-17, 15:52   #2818
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Dotka


na zapałkę?

weź nas nie kuś dziewczyno
Może to chwilowy kryzys? Moje dziś wyglądają koszmarnie...
Też tak macie, że jednego dnia ułożą się super, a drugiego - lepiej omijać lustro?
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Stary 2010-05-17, 16:12   #2819
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość
Dotka


na zapałkę?

weź nas nie kuś dziewczyno
Może to chwilowy kryzys? Moje dziś wyglądają koszmarnie...
Też tak macie, że jednego dnia ułożą się super, a drugiego - lepiej omijać lustro?
tak wlasnie mamy
ja jetsem na etapie krotkiej wersji wlosow chlopakow z zespolu europe.
musialam posuszyc suszarka i mam teraz dramaaaaat.
przestalam sie ludzic ze one kiedykolwiek urosna
__________________

laudik jest offline  
Stary 2010-05-17, 16:57   #2820
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Kobieta na "zapałkę" Zapuszczanie od zera i luźne pogaduchy ;)

urosną... urosną.....

Ja w kwestii przyrostu nigdy nie mogłam marudzić.... niestety moje włosy rosną bardzo szybko tylko do pewnego momentu Szybko osiągają długość ok. 10 cm za ramiona, a potem stoją Pewnie dlatego nigdy nie miałam dłuższych niż do ramion... Mama i babcia mają tak samo...., być może to rodzinne.
Sama biję się już z myślami, co dalej
Chyba tracę charakter w miarę wzrostu włosów
Nie "czuję" obecnej fryzury
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:19.