Kosmetyki M.A.C cz. 2 - Strona 23 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-07-26, 19:28   #661
martaboy
Zakorzenienie
 
Avatar martaboy
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 869
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

Cytat:
Napisane przez geonia Pokaż wiadomość
Dziś sie jeszcze nie czuję najlepiej ( wyrywałam ósemkę , bo zakładam aparat orto za kilka dni), ale jak dojdę do siebie to skrobnę priv z najwazniejszymi macowymi podstawami. Może Nevada uzupełni i będzie fajna "pigułka informacyjna"

rose gold raczej sie nie nadaje, ale pieknie wychodzi ruby red, rose i wszelkie matowe różowości jesli ktoś takowe lubi.
Też czeka mnie rwanie ósemek Trzymaj się wysłałam troszkę linków Estelli, więc może jakiś początek się zrobi

Możliwe, że pomieszałam nazwy i miało być Rose ale zamierzam wsypywać wszystkie pigmenty do kropelki błyszczyka i sprawdzać efekty. A potem będę się bawić w ten sam sposób z lakierem bezbarwnym do paznokci Bo ciągle inspiruje mnie wielofunkcyjność pigmaczy
__________________
Free to be
Blog

Strona z portfolio - makijażowo
martaboy jest offline  
Stary 2009-07-26, 19:34   #662
geonia
Zadomowienie
 
Avatar geonia
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 732
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

Cytat:
Napisane przez martaboy Pokaż wiadomość
Też czeka mnie rwanie ósemek Trzymaj się
Bardzo dziękuję za wsparcie. W środe przeżyłam horror- 1,5 h rwania

Cytat:
Napisane przez martaboy Pokaż wiadomość
Możliwe, że pomieszałam nazwy i miało być Rose ale zamierzam wsypywać wszystkie pigmenty do kropelki błyszczyka i sprawdzać efekty. A potem będę się bawić w ten sam sposób z lakierem bezbarwnym do paznokci Bo ciągle inspiruje mnie wielofunkcyjność pigmaczy
O tak.....ja też uwielbiam te kombinacje
Marzy mi sie ten preparat do rzęs, który po zmieszaniu z pigmentem tworzy tusz w wielu kolorach. Musze go wkrótce nabyć.
Kilka pigmentów cudnie wyglada na policzkach.
Ja jeszcze stosuje je jako rozświetlacz na srodek ust. Nakładam odrobine palcem na szminkę.
__________________

wróciłam

geonia jest offline  
Stary 2009-07-26, 19:40   #663
Estella
Zakorzenienie
 
Avatar Estella
 
Zarejestrowany: 2003-04
Wiadomości: 8 638
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

Cytat:
Napisane przez geonia Pokaż wiadomość
Dziś sie jeszcze nie czuję najlepiej ( wyrywałam ósemkę , bo zakładam aparat orto za kilka dni), ale jak dojdę do siebie to skrobnę priv z najwazniejszymi macowymi podstawami. Może Nevada uzupełni i będzie fajna "pigułka informacyjna"
Czekamy z niecierpliwością
__________________
[SIGPIC][/SIGPIC]

Każde przeżyte życie po części składa się z tego, czego nie zrobiło się albo nie powiedziało w jedynym właściwym momencie.
Siegfried Obermeier
Estella jest offline  
Stary 2009-07-26, 20:05   #664
martaboy
Zakorzenienie
 
Avatar martaboy
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 869
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

Cytat:
Napisane przez geonia Pokaż wiadomość
Bardzo dziękuję za wsparcie. W środe przeżyłam horror- 1,5 h rwania


O tak.....ja też uwielbiam te kombinacje
Marzy mi sie ten preparat do rzęs, który po zmieszaniu z pigmentem tworzy tusz w wielu kolorach. Musze go wkrótce nabyć.
Kilka pigmentów cudnie wyglada na policzkach.
Ja jeszcze stosuje je jako rozświetlacz na srodek ust. Nakładam odrobine palcem na szminkę.
Nawet nie strasz

Pigmenty są fajne

A powiedzcie, jak zapatrujecie się na cienie z wykończeniem lustre? Ja osobiście ich nienawidzę, ale po przeczytaniu na specktrze, że po nabraniu na pędzel i pryskaniu ich np.wodą termalną nakładają się lepiej, spróbowałam, i faktycznie jest lepiej troszkę

Estella, a nie dopisujesz do wishlisty pędzlaków jakichś?
__________________
Free to be
Blog

Strona z portfolio - makijażowo
martaboy jest offline  
Stary 2009-07-26, 20:20   #665
Kajol
Zadomowienie
 
Avatar Kajol
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 1 065
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

Cytat:
Napisane przez geonia Pokaż wiadomość
Kilka pigmentów cudnie wyglada na policzkach.
A które tak stosujesz? I jak? Bezpośrednio na skórę/podkład/puder czy wcześniej z czymś mieszasz?
Współczuję tych ósemek 1,5 godziny ?! Ja bym wcześniej zemdlała ...

---------- Dopisano o 20:20 ---------- Poprzedni post napisano o 20:08 ----------

Cytat:
Napisane przez martaboy Pokaż wiadomość
A powiedzcie, jak zapatrujecie się na cienie z wykończeniem lustre? Ja osobiście ich nienawidzę, ale po przeczytaniu na specktrze, że po nabraniu na pędzel i pryskaniu ich np.wodą termalną nakładają się lepiej, spróbowałam, i faktycznie jest lepiej troszkę
Ja mam tylko jeden - Tempting i stosuję go tylko w załamaniu.
Znaczy się osypują pewnie? Bo mnie rozsypują się te drobinki po całym pudełeczku quadu i wpadają do innych cieni (co mnie najbardziej denerwuje, bo jestem kosmetyczną pedantką). Z powieki mi się nie sypią. Tzn z tego załamania, bo jeszcze na całą powiekę Tempting nie nanosiłam (średnio mi pasuje ten kolor na całą powiekę), ale kiedy aplikuję go specjalnym do załamania pędzelkiem (po uprzednim strząśnięciu nadmiaru), to jest w porządku
Ale za tym wykończeniem nieszczególnie przepadam.
Kajol jest offline  
Stary 2009-07-26, 20:48   #666
martaboy
Zakorzenienie
 
Avatar martaboy
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 869
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

Chodzi właśnie o to osypywanie z pędzelka, brudzenie reszty cieni w palecie, fatalną pigmentację, gruboziarnistość i ogólnie - jak dla mnie - bezużyteczność, bo połysk można uzyskać czymś innym, np. pigmentem. Nawet na pędzel kiepsko wskakują...
__________________
Free to be
Blog

Strona z portfolio - makijażowo
martaboy jest offline  
Stary 2009-07-26, 21:05   #667
Estella
Zakorzenienie
 
Avatar Estella
 
Zarejestrowany: 2003-04
Wiadomości: 8 638
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

Cytat:
Napisane przez martaboy Pokaż wiadomość
Estella, a nie dopisujesz do wishlisty pędzlaków jakichś?
No właśnie zastanawiam się... tak naprawdę to ja mam milion pędzli i nie wiem czy coś brać, a jeśli brać to co. Do cieni mam sto pięćdziesiąt pędzli, a i tak ostatnio używam tylko 1 - syntetycznego kociego języka z Sephory, robię nim pełny makijaż - naturalne leżą, bo chwytają kolor cienia i nie przenoszą go na powiekę, a tym syntetykiem to co nabiorę na pędzel prawie w całości nakładam na powiekę. Do pudru mam fajny z Everyday Minerals.
Myślę nad 2 pędzlami - duo fiber i blending brush. I teraz nie wiem, który do rozcierania cieni, bo na stronie jest kilka i czy duo fiber jest mi potrzebny? Czy nim można nakładać róż czy raczej rozświetlacz? Bo rozświetlaczy nie stosuję prawie, wolę mat na twarzy. Wolałabym coś do różu.

A które pędzle według Ciebie to must have i czemu? <zaraz się okaże, że potrzebuję jakiegoś pędzla, który odmieni mój makijaż i moje życie>
__________________
[SIGPIC][/SIGPIC]

Każde przeżyte życie po części składa się z tego, czego nie zrobiło się albo nie powiedziało w jedynym właściwym momencie.
Siegfried Obermeier
Estella jest offline  
Stary 2009-07-26, 21:07   #668
eustachy
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 741
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

Cytat:
Napisane przez martaboy Pokaż wiadomość
koniecznie pokaż efekty prasowania, ja planuję też zacząć Bo takie cienie ślicznie wyglądają w paletce Kusiciel to moje drugie imię
Oj zauważyłam
Pewnie, że się podzielę

Cytat:
Racja, chociaż do dazzleglassów jakoś nie chcę się zabierać, bo jak dla mnie błyszczyki z taką ilością drobin są potworne, bo brokat migruje i świeci się pół twarzy potem Nie lubię też perłowych efektów na ustach, więc następne zakupy doustne będą się składać na pewno z bezbarwnego błyszczyka, który za radą pewnego Wizażysty () zamierzam w końcu spróbować zmieszać (w niewielkiej ilości ) z pigmentem Rose Gold (albo jakoś tak, nie pamiętam nazwy )
eustachy jest offline  
Stary 2009-07-26, 21:41   #669
Queen
Wtajemniczenie
 
Avatar Queen
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: co chwilę gdzie indziej
Wiadomości: 2 369
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

Ja mam duo fibre 188, używam go do płynnego podkładu i tu po prostu zapiera mi dech w piersiach. Nigdy nie myślałam, że dobre krycie może zależeć od pędzla, a nie samego podkładu. Ponadto używam go do pudru i różu. Sprawdza się super! To moja absolutna pędzelkowa miłość! Kosztuje 160zł.
Ja natomiast zastanawiam się na shader'em 239 oraz blending'iem217, 222 lub 1224. Nie wiem, który będzie najlepszy. Czy faktycznie są warte swojej ceny?
__________________

Mój wątek z wymianą kosmetyczną:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=723489

Queen jest offline  
Stary 2009-07-26, 21:59   #670
geonia
Zadomowienie
 
Avatar geonia
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 732
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

Tak, tak.... póltorej godziny cierpienia, 6 razy dodawane znieczulenie, 8 szwów......nie chce straszyć, ale ja przezyłam ten zabieg fatalnie. Tydzień antybiotyków i silnych leków przeciwbolowych i przeciwzapalnych.

Jak troche doszłam do siebie to od razu zrobilam zakupy MACowe........tak na pocieszenie i w nagrodę.

-----------

Pigmenty stosuje na puder brązujący, lubię na szczytach policzkowych efekt delikatnego połysku i np. pigment revved-up lub apricot pink sa idealne do tego. Nakladam pędzlem w połączeniu z pudrem lub rozcieram na koniec palcem.

----------------------

Co do pędzli to według mnie do rozcierania lepszy jest 217 niż 224.

A propos pędzli .....zauważyłam ostatnio, ze te kupione w Polsce sa chyba gorszej jakości
Kupowałam swoje wszystkie pedzle w salonach......w Polsce, Niemczech i Stanach, także o podróbkach nie ma mowy. Niestety z pędzli kupionych w Polsce ściera się napis MAc i nr
Macie podobnie?

Mam nadzieje, że nie jest z MACiem tak, jak np. z proszkami lub płynami do prania. Kupiony Ariel w Niemczech jest lepszy niż ten sam zakupiony w Polsce
__________________

wróciłam


Edytowane przez geonia
Czas edycji: 2009-07-26 o 22:00
geonia jest offline  
Stary 2009-07-26, 22:16   #671
martiryb
Wtajemniczenie
 
Avatar martiryb
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Irlandia
Wiadomości: 2 664
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

Cytat:
Napisane przez Queen Pokaż wiadomość
Ja natomiast zastanawiam się na shader'em 239 oraz blending'iem217, 222 lub 1224. Nie wiem, który będzie najlepszy. Czy faktycznie są warte swojej ceny?
moim zdaniem, jeżeli w ogóle bierzecie je pod uwagę najlepszy jest 226.. pisałam o nim parę postów wcześniej.. jest zbity, ma dość krótkie, jak na pędzel do blendowania włosie i fajnie zaokrąglone.. jest bardziej precyzyjny niż 217.. jeśli masz możliwość gdzieś go jeszcze dostać, to szczerze polecam.. mogłabym Ci kupić u siebie, jeśli jeszcze by mieli.. za półtora tygodnia będę w Polsce i mogłabym Ci go przywieźć..

Cytat:
Napisane przez geonia Pokaż wiadomość
Co do pędzli to według mnie do rozcierania lepszy jest 217 niż 224.
pewnie dlatego, że 217 jest mniejszy.. później jest właśnie 224 i największy 222..

Edytowane przez martiryb
Czas edycji: 2009-07-26 o 22:18
martiryb jest offline  
Stary 2009-07-26, 22:17   #672
BrandNewName
Zadomowienie
 
Avatar BrandNewName
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 1 374
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

Cytat:
Napisane przez martaboy Pokaż wiadomość
Racja, chociaż do dazzleglassów jakoś nie chcę się zabierać, bo jak dla mnie błyszczyki z taką ilością drobin są potworne, bo brokat migruje i świeci się pół twarzy potem Nie lubię też perłowych efektów na ustach, więc następne zakupy doustne będą się składać na pewno z bezbarwnego błyszczyka, który za radą pewnego Wizażysty () zamierzam w końcu spróbować zmieszać (w niewielkiej ilości ) z pigmentem Rose Gold (albo jakoś tak, nie pamiętam nazwy )
Ale z Dazzleglassow nic nie migruje - ładnie się do ust kleją... tylko smak maja okropny!

Cytat:
Napisane przez martaboy Pokaż wiadomość
Chodzi właśnie o to osypywanie z pędzelka, brudzenie reszty cieni w palecie, fatalną pigmentację, gruboziarnistość i ogólnie - jak dla mnie - bezużyteczność, bo połysk można uzyskać czymś innym, np. pigmentem. Nawet na pędzel kiepsko wskakują...
Ja mam Tempting (z palety CoC) i Sweet Lust. One właśnie takie są - delikatne (słabo napigmentowane ) ale powieki się dobrze trzymają i jakoś większych problemów z nimi nie mam. Sweet Lust lubię do delikatnego makijażu (z delikatnie nalozonym, mocno roztartym Shale).
Aczkolwiek rzeczywiście - w palecie się sypią.

Geoniu - uściski ode mnie! Wiem co przechodzisz bo w tym roku miałam zdejmowany aparat i też nie obyło się bez wyrywania.
__________________
Bloguję lakierowo ... i muzycznie
BrandNewName jest offline  
Stary 2009-07-26, 22:19   #673
geonia
Zadomowienie
 
Avatar geonia
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 732
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

Cytat:
Napisane przez martaboy Pokaż wiadomość

A powiedzcie, jak zapatrujecie się na cienie z wykończeniem lustre?
Zainspirowana pytaniem zerknęłam jakie ja mam cienie. Nie jest tego duzo ( po majac 150 pigmentów+ glittery) muszę trzymac chęci na wodzy

Bilans wyglada następująco
- 2 x lustre
- 3x frost
- 1 x satin
- 3 x velvet

Mam jeszcze jeden, ale kolor nietrafiony i chyba trafi na all. Musiałabym zerknąc jaka to linia. No i trzy nowe nabytki lecą do mnie
__________________

wróciłam

geonia jest offline  
Stary 2009-07-26, 22:41   #674
ranka
Kici kici miau miau
 
Avatar ranka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: 3 city
Wiadomości: 24 499
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

z mojego pedzla nic sie nie sciera, no ale byl zakupiony na zakupionych podbojach przez KNK mam jeden pedzelek zakupiony w PL ale rzadko go uzywam, na arzie nic sie nie sciera.

co do rwania 8 - moj zabieg byl krotki i bezbolesny
ranka jest offline  
Stary 2009-07-26, 22:44   #675
geonia
Zadomowienie
 
Avatar geonia
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 732
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

Cytat:
Napisane przez ranka Pokaż wiadomość
z mojego pedzla nic sie nie sciera, no ale byl zakupiony na zakupionych podbojach przez KNK mam jeden pedzelek zakupiony w PL ale rzadko go uzywam, na arzie nic sie nie sciera.

co do rwania 8 - moj zabieg byl krotki i bezbolesny
Szczęściara

Jak dolecą moje zakupy to zrobię fotki, przy okazji obfoce te nieszczęsne pędzle, to same zobaczycie. Te z Niemiec wciąz wygladaja jak nowe, ze Stanów też, a dwa kupione w Polsce masakra. Moze taka felerna partia??. Bo np. 224 też kupiony w Polsce i nic się z nim nie dzieje......
__________________

wróciłam

geonia jest offline  
Stary 2009-07-26, 23:12   #676
Lemirka
Zakorzenienie
 
Avatar Lemirka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: miasto na W
Wiadomości: 4 991
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

Dziewczyny, szukam z MACa Strobe cream i Line Filler, na truskawce nie ma - gdzie ja to jeszcze mogę dostać?
Lemirka jest offline  
Stary 2009-07-26, 23:48   #677
geonia
Zadomowienie
 
Avatar geonia
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 732
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

Cytat:
Napisane przez Lemirka Pokaż wiadomość
Dziewczyny, szukam z MACa Strobe cream i Line Filler, na truskawce nie ma - gdzie ja to jeszcze mogę dostać?
Na e-bay
__________________

wróciłam

geonia jest offline  
Stary 2009-07-27, 00:02   #678
martaboy
Zakorzenienie
 
Avatar martaboy
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 869
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

Cytat:
Napisane przez Estella Pokaż wiadomość
No właśnie zastanawiam się... tak naprawdę to ja mam milion pędzli i nie wiem czy coś brać, a jeśli brać to co. Do cieni mam sto pięćdziesiąt pędzli, a i tak ostatnio używam tylko 1 - syntetycznego kociego języka z Sephory, robię nim pełny makijaż - naturalne leżą, bo chwytają kolor cienia i nie przenoszą go na powiekę, a tym syntetykiem to co nabiorę na pędzel prawie w całości nakładam na powiekę. Do pudru mam fajny z Everyday Minerals.
Myślę nad 2 pędzlami - duo fiber i blending brush. I teraz nie wiem, który do rozcierania cieni, bo na stronie jest kilka i czy duo fiber jest mi potrzebny? Czy nim można nakładać róż czy raczej rozświetlacz? Bo rozświetlaczy nie stosuję prawie, wolę mat na twarzy. Wolałabym coś do różu.

A które pędzle według Ciebie to must have i czemu? <zaraz się okaże, że potrzebuję jakiegoś pędzla, który odmieni mój makijaż i moje życie>
Wstyd i hańba, ale ja mam tylko jeden pędzel z MACa jest to 217 i nie oddałabym go za nic na świecie (no może tylko za cały zestaw pełnowymiarowych pędzli MAC ). Jest do wszystkiego - załamania powieki, roztarcia, rozświetlenia łuku, i wszystkiego innego, a rozciera tak, że makijaż wygląda po prostu jak z obrazka. Naprawdę, zabrzmi to banalnie, ale nie myślałam, że pędzel może robić różnicę w malowaniu planuję jeszcze białą kozuchę w 239, twarzowe pędzlaki na razie zostawiam w spokoju, ale pierwszym na pewno będzie Kabuk. Nie wiem jeszcze który, ale kuszą mnie te białe, tylko boję się, czy nie są one podrabiane.

Cytat:
Napisane przez Queen Pokaż wiadomość
Ja mam duo fibre 188, używam go do płynnego podkładu i tu po prostu zapiera mi dech w piersiach. Nigdy nie myślałam, że dobre krycie może zależeć od pędzla, a nie samego podkładu. Ponadto używam go do pudru i różu. Sprawdza się super! To moja absolutna pędzelkowa miłość! Kosztuje 160zł.
Ja natomiast zastanawiam się na shader'em 239 oraz blending'iem217, 222 lub 1224. Nie wiem, który będzie najlepszy. Czy faktycznie są warte swojej ceny?
217 na pewno tak, jest cudowny i przefantastyczny

Cytat:
Napisane przez geonia Pokaż wiadomość
Tak, tak.... póltorej godziny cierpienia, 6 razy dodawane znieczulenie, 8 szwów......nie chce straszyć, ale ja przezyłam ten zabieg fatalnie. Tydzień antybiotyków i silnych leków przeciwbolowych i przeciwzapalnych.

Jak troche doszłam do siebie to od razu zrobilam zakupy MACowe........tak na pocieszenie i w nagrodę.

Co do pędzli to według mnie do rozcierania lepszy jest 217 niż 224.

A propos pędzli .....zauważyłam ostatnio, ze te kupione w Polsce sa chyba gorszej jakości
Kupowałam swoje wszystkie pedzle w salonach......w Polsce, Niemczech i Stanach, także o podróbkach nie ma mowy. Niestety z pędzli kupionych w Polsce ściera się napis MAc i nr
Macie podobnie?

Mam nadzieje, że nie jest z MACiem tak, jak np. z proszkami lub płynami do prania. Kupiony Ariel w Niemczech jest lepszy niż ten sam zakupiony w Polsce
ale powód do zakupów był przynajmniej
Ja mam zakupiony przez KNK 217 i też napis się starł, ale myślę, że to od tego, że przechowuję swoje pędzle w pokrowcu i przy wyjmowaniu/wkładaniu napis się po prostu wyciera. Nie robi mi to jakiejś większej różnicy. A w Polsce nie będę kupować pędzli bo są drogie i mi od tego smutno

Cytat:
Napisane przez BrandNewName Pokaż wiadomość
Ale z Dazzleglassow nic nie migruje - ładnie się do ust kleją... tylko smak maja okropny!

Ja mam Tempting (z palety CoC) i Sweet Lust. One właśnie takie są - delikatne (słabo napigmentowane ) ale powieki się dobrze trzymają i jakoś większych problemów z nimi nie mam. Sweet Lust lubię do delikatnego makijażu (z delikatnie nalozonym, mocno roztartym Shale).
Aczkolwiek rzeczywiście - w palecie się sypią.
Miałaś tego nie mówić Ale powiedziałaś. Buuuu.... muszę jakiegoś dorwać...

Cytat:
Napisane przez geonia Pokaż wiadomość
Zainspirowana pytaniem zerknęłam jakie ja mam cienie. Nie jest tego duzo ( po majac 150 pigmentów+ glittery) muszę trzymac chęci na wodzy

Bilans wyglada następująco
- 2 x lustre
- 3x frost
- 1 x satin
- 3 x velvet

Mam jeszcze jeden, ale kolor nietrafiony i chyba trafi na all. Musiałabym zerknąc jaka to linia. No i trzy nowe nabytki lecą do mnie
A jaki kolor spudłowałaś?
ja kocham satyny, lubię velvety, frosty mogą być, lustrów nienawidzę, a matty2 są maślane
I przyznaj się co kupiłaś

Cytat:
Napisane przez ranka Pokaż wiadomość
z mojego pedzla nic sie nie sciera, no ale byl zakupiony na zakupionych podbojach przez KNK mam jeden pedzelek zakupiony w PL ale rzadko go uzywam, na arzie nic sie nie sciera.

co do rwania 8 - moj zabieg byl krotki i bezbolesny
Nie ma sprawiedliwości na tym świecie szczęściara zębowa I pędzlowa też
__________________
Free to be
Blog

Strona z portfolio - makijażowo
martaboy jest offline  
Stary 2009-07-27, 00:12   #679
KNK
Zadomowienie
 
Avatar KNK
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 935
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

Cytat:
Napisane przez martaboy Pokaż wiadomość
koniecznie pokaż efekty prasowania, ja planuję też zacząć Bo takie cienie ślicznie wyglądają w paletce Kusiciel to moje drugie imię



Racja, chociaż do dazzleglassów jakoś nie chcę się zabierać, bo jak dla mnie błyszczyki z taką ilością drobin są potworne, bo brokat migruje i świeci się pół twarzy potem Nie lubię też perłowych efektów na ustach, więc następne zakupy doustne będą się składać na pewno z bezbarwnego błyszczyka, który za radą pewnego Wizażysty () zamierzam w końcu spróbować zmieszać (w niewielkiej ilości ) z pigmentem Rose Gold (albo jakoś tak, nie pamiętam nazwy )
a to nie był pigment Rose

Cytat:
Napisane przez geonia Pokaż wiadomość
Bardzo dziękuję za wsparcie. W środe przeżyłam horror- 1,5 h rwania


O tak.....ja też uwielbiam te kombinacje
Marzy mi sie ten preparat do rzęs, który po zmieszaniu z pigmentem tworzy tusz w wielu kolorach. Musze go wkrótce nabyć.
Kilka pigmentów cudnie wyglada na policzkach.
Ja jeszcze stosuje je jako rozświetlacz na srodek ust. Nakładam odrobine palcem na szminkę.
tez jestem ciekaw bo ten do kresek jest swietny

na ustach pieknie wychodzi odrobinka! pigmentu Violet w różowym transparentnym błyszczyku, albo nieco Milk w łuku kupidyna, albo Naked w przezroczystym

Your Ladyship w małej ilości na kościach policzkowych

Cytat:
Napisane przez martaboy Pokaż wiadomość
Nawet nie strasz

Pigmenty są fajne

A powiedzcie, jak zapatrujecie się na cienie z wykończeniem lustre? Ja osobiście ich nienawidzę, ale po przeczytaniu na specktrze, że po nabraniu na pędzel i pryskaniu ich np.wodą termalną nakładają się lepiej, spróbowałam, i faktycznie jest lepiej troszkę

Estella, a nie dopisujesz do wishlisty pędzlaków jakichś?
ja tez nie lubie lustrzaków, nakładam tylko na morko, ale dwa kolory są codne, Mythology i Retrospeck

Cytat:
Napisane przez Queen Pokaż wiadomość
Ja mam duo fibre 188, używam go do płynnego podkładu i tu po prostu zapiera mi dech w piersiach. Nigdy nie myślałam, że dobre krycie może zależeć od pędzla, a nie samego podkładu. Ponadto używam go do pudru i różu. Sprawdza się super! To moja absolutna pędzelkowa miłość! Kosztuje 160zł.
Ja natomiast zastanawiam się na shader'em 239 oraz blending'iem217, 222 lub 1224. Nie wiem, który będzie najlepszy. Czy faktycznie są warte swojej ceny?
wszystkie z białego włosia są warte każdych pieniadzy, uwielbiam je, 217, 222, 239, 272 bardzo zgrany zestaw
__________________

KNK jest offline  
Stary 2009-07-27, 09:18   #680
Estella
Zakorzenienie
 
Avatar Estella
 
Zarejestrowany: 2003-04
Wiadomości: 8 638
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

Ale kusicie w takim razie jakiś pędzel się znajdzie w moim zamówieniu, tylko nie wiem który.

Dziewczyny do czego używacie duo fibra?
__________________
[SIGPIC][/SIGPIC]

Każde przeżyte życie po części składa się z tego, czego nie zrobiło się albo nie powiedziało w jedynym właściwym momencie.
Siegfried Obermeier
Estella jest offline  
Stary 2009-07-27, 09:43   #681
lizzie
Zadomowienie
 
Avatar lizzie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 673
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

Cytat:
Napisane przez Estella Pokaż wiadomość
Ale kusicie w takim razie jakiś pędzel się znajdzie w moim zamówieniu, tylko nie wiem który.

Dziewczyny do czego używacie duo fibra?
Estella, ja nie mogę żyć bez pędzli 219 i 239 oraz do różu 168. Tak jak ktoś wyżej napisał, wszystkie pędzle z białym włosiem są warte nabycia Teraz czaję się na duo fibre właśnie, chcę go stosować do różu, dokładniej do rozblendowywania (jest takie słowo) go na policzkach, bo podkładów nie używam.
__________________
Trust the lust. Go deeper.
lizzie jest offline  
Stary 2009-07-27, 10:34   #682
frywolna franka
Zakorzenienie
 
Avatar frywolna franka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 547
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

Ja mam świra na punkcie pędzli MAC. Mam: 129, 168, 188, 214, 217, 219, 226, 231, 239, 272, 316. I ochotę na więcej

Niektóre to miłość od pierwszego użycia (226, 217), dwóch prawie nie używam: 214 - wolę 14 z Sephory oraz 231 (nie lubię syntetyków). Nie przepadam też za 272 - bo jest za mało ścięty (albo po prostu za mały), jak dla mnie (używam, jak już inne białe są zabrudzone).
Ale są też takie, do których się przekonałam: 129 S (idealny do torebki), 188 (odkąd wpadłam, że będę nim nakładać sticka Kryolna - pokochałam i sticka, i pędzel, i moją wymodelowaną twarz ).

Co do jakości i kraju zakupu... hm nie wiem. Włosie leciało z 188 (kupionego w Londynie), popękał mi pędzel tuż przy napisie na pędzlu 316 (mój pierwszy w ogóle pędzel, który mam z Nicei - czasem myślę, że chyba źle go suszyłam na początku i to ja go sfelerowałam... )
__________________
21.07.2010 - 28.01.2011 83,5 --> 63,3
Obecnie ok. 69 kg Powrót!
frywolna franka jest offline  
Stary 2009-07-27, 10:55   #683
martaboy
Zakorzenienie
 
Avatar martaboy
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 869
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

Cytat:
Napisane przez KNK Pokaż wiadomość
a to nie był pigment Rose
Jeśli nie Rose to co?
__________________
Free to be
Blog

Strona z portfolio - makijażowo
martaboy jest offline  
Stary 2009-07-27, 12:18   #684
Tanyia
Zakorzenienie
 
Avatar Tanyia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 048
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

Cytat:
Napisane przez raspberry1982 Pokaż wiadomość
Ja do prasowania używam spirytusu ale używam go tylko do tradycyjnych pigmentów bo mineralnych tak się nie da..

Robię to metodą Korena http://www.youtube.com/watch?v=XRvaa...e=channel_page

a paletki razem z pojemniczkami i magnesami kupuję tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=XRvaa...e=channel_page

pojemniczki mają ten sam rozmiar co MACowe więc pasują też do paletek MAC
A efekt jak? Dobrze się nimi maluje?

Cytat:
Napisane przez Kajol Pokaż wiadomość
Ja właśnie dzięki szminkom MACa w ogóle się do takiego kosmetyku przekonałam. Ten podział na różne wykończenia bardzo ułatwia sprawę. Jeśli marzy mi się jakiś konkretny efekt, to dzięki temu podziałowi wiem jaką szminkę wybrać, żeby go osiągnąć. wiem, czego po jakiej się spodziewać, a nie jak w przypadku innych firm, że wchodzą jakieś szminki z "mleczkiem królewskim" i właściwie to nie wiadomo, o co chodzi.

Lustre są prześliczne Takie upiększające usta - prawie niezauważalnie
A Satin bardzo lubię do delikatnego wcierania opuszkami - też naturalny, ale bardziej seksowny efekt

W ogóle z MACem bardzo polubiłam malowanie ust, mają wiele rewelacyjnych produktów, które dają świeny i nienachalny efekt. A błyszczyki to kocham - jedyne, które nigdy nie dadzą tandetnego efektu. Można się spierać, ale ja uważam, że tani błyszczyk od razu widać.

Też podobaja mi sie szminki Lustre, natomiast z satinem musze mocno kombinowac

Mam ochotę na błyszczyk MACa ( a miałam miec szlaban na zakup błyszczyków )

Cytat:
Napisane przez geonia Pokaż wiadomość
Dziś sie jeszcze nie czuję najlepiej ( wyrywałam ósemkę , bo zakładam aparat orto za kilka dni), ale jak dojdę do siebie to skrobnę priv z najwazniejszymi macowymi podstawami.
Biedna Wspolczuje bólu
Wiesz to lepiej rwac,a potem aparat. Ja miałam aparat na początku studiów ( bez rwania zadnego zęba, a mam je ciasno poupychane w buzce) i niestety od jakiegos 1,5 roku 2 zęby znów zaczełymi się krzywic Drugi ortodonta, który oglądał moją szczenkę od razu powiedział, ze trzeba było rwac i nie było by problemu

Cytat:
Napisane przez martaboy Pokaż wiadomość



A powiedzcie, jak zapatrujecie się na cienie z wykończeniem lustre? Ja osobiście ich nienawidzę, ale po przeczytaniu na specktrze, że po nabraniu na pędzel i pryskaniu ich np.wodą termalną nakładają się lepiej, spróbowałam, i faktycznie jest lepiej troszkę
Wiesz jak się zapatruje : nie lubie ich Co prawda miałam 1 z paletki take wings, ale nie chciało się to to nabrac na pędzel, strasznie osypywało, a zeby dawało jakis kolor trzeba było nieźle się namachac pędzlem. Na mokro lepiej, ale tak czy siak nie lubie tak pylistych cieni.

Cytat:
Napisane przez Estella Pokaż wiadomość
No właśnie zastanawiam się... tak naprawdę to ja mam milion pędzli i nie wiem czy coś brać, a jeśli brać to co. Do cieni mam sto pięćdziesiąt pędzli, a i tak ostatnio używam tylko 1 - syntetycznego kociego języka z Sephory, robię nim pełny makijaż - naturalne leżą, bo chwytają kolor cienia i nie przenoszą go na powiekę, a tym syntetykiem to co nabiorę na pędzel prawie w całości nakładam na powiekę. Do pudru mam fajny z Everyday Minerals.
Myślę nad 2 pędzlami - duo fiber i blending brush. I teraz nie wiem, który do rozcierania cieni, bo na stronie jest kilka i czy duo fiber jest mi potrzebny? Czy nim można nakładać róż czy raczej rozświetlacz? Bo rozświetlaczy nie stosuję prawie, wolę mat na twarzy. Wolałabym coś do różu.

A które pędzle według Ciebie to must have i czemu? <zaraz się okaże, że potrzebuję jakiegoś pędzla, który odmieni mój makijaż i moje życie>
Duo Fibre jest jak najbardziej polecany do rózu
Must have dla mnie to 219 Pędzel typu kulka albo jak kto woli pencil brush. Odkąd go mam malowanie zewnętrznego kącika oka w kształcie litery v, czy załamanie czy drobne akcenciki przestały byc trudne. Jest precyzyjny, łatwo nim malowac, zdecydowanie najlepsza kulka jaka miałam

Cytat:
Napisane przez geonia Pokaż wiadomość
Co do pędzli to według mnie do rozcierania lepszy jest 217 niż 224.

A propos pędzli .....zauważyłam ostatnio, ze te kupione w Polsce sa chyba gorszej jakości
Kupowałam swoje wszystkie pedzle w salonach......w Polsce, Niemczech i Stanach, także o podróbkach nie ma mowy. Niestety z pędzli kupionych w Polsce ściera się napis MAc i nr
Macie podobnie?

Mam nadzieje, że nie jest z MACiem tak, jak np. z proszkami lub płynami do prania. Kupiony Ariel w Niemczech jest lepszy niż ten sam zakupiony w Polsce
Mam 224 i powiem szczerze nie uzywam go za często, mniejszy byłby zdecydowanie lepszy.

Geoniu ja wszystkie swoje pędzle mam póki co z salonu z Madrytu. I niestety na dwóch nie mam juz napisów, na 2ch innych są w trakcie scierania a na 3ch sa idealne. Rózne partie chyba. Za to z żadnego nie leciały mi włosy.

Cytat:
Napisane przez geonia Pokaż wiadomość
Jak dolecą moje zakupy to zrobię fotki, przy okazji obfoce te nieszczęsne pędzle, to same zobaczycie. Te z Niemiec wciąz wygladaja jak nowe, ze Stanów też, a dwa kupione w Polsce masakra. Moze taka felerna partia??. Bo np. 224 też kupiony w Polsce i nic się z nim nie dzieje......

Zrób fotki zrób Szczęsciara masz juz Smoka, a ja nie
__________________
Uzależniona od zapachów
Uzależniona od czerwonych OPIków



ZUMBA

Tanyia jest offline  
Stary 2009-07-27, 18:37   #685
moja mamba
Przyczajenie
 
Avatar moja mamba
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: pewnie z pokoju ...;)
Wiadomości: 28
GG do moja mamba
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

Cytat:
Napisane przez geonia Pokaż wiadomość
Tak, tak.... póltorej godziny cierpienia, 6 razy dodawane znieczulenie, 8 szwów......nie chce straszyć, ale ja przezyłam ten zabieg fatalnie. Tydzień antybiotyków i silnych leków przeciwbolowych i przeciwzapalnych.

Jak troche doszłam do siebie to od razu zrobilam zakupy MACowe........tak na pocieszenie i w nagrodę.

-----------

Pigmenty stosuje na puder brązujący, lubię na szczytach policzkowych efekt delikatnego połysku i np. pigment revved-up lub apricot pink sa idealne do tego. Nakladam pędzlem w połączeniu z pudrem lub rozcieram na koniec palcem.

----------------------

Co do pędzli to według mnie do rozcierania lepszy jest 217 niż 224.

A propos pędzli .....zauważyłam ostatnio, ze te kupione w Polsce sa chyba gorszej jakości
Kupowałam swoje wszystkie pedzle w salonach......w Polsce, Niemczech i Stanach, także o podróbkach nie ma mowy. Niestety z pędzli kupionych w Polsce ściera się napis MAc i nr
Macie podobnie?

Mam nadzieje, że nie jest z MACiem tak, jak np. z proszkami lub płynami do prania. Kupiony Ariel w Niemczech jest lepszy niż ten sam zakupiony w Polsce

geonia ja w swoje kosmetyki macowe zaopatruje sie w danii i powiem Ci ze tez z pedzelka 239 zszedł mi numer pedzla juz prawie i lekko nazwa Mac... poszłam z tym do babeczki ale ona powiedziała ze to normalne i ze wszystkie sie tak zcieraja bo napis nie jest nabijany w sumie dziwne...
moja mamba jest offline  
Stary 2009-07-27, 18:46   #686
ranka
Kici kici miau miau
 
Avatar ranka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: 3 city
Wiadomości: 24 499
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

Duo fibre uzywam do podkladu, do prasowanca tyz
ranka jest offline  
Stary 2009-07-27, 19:35   #687
martiryb
Wtajemniczenie
 
Avatar martiryb
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Irlandia
Wiadomości: 2 664
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

ja uwielbiam pędzle MACa.. nigdy bym nie przypuszczała, że jakość pędzla jest tak istotna przy makijażu.. a MACzki są świetne

w obecnej chwili mam: 129, 150, 187, 190, 217, 219, 226, 239, 263 i moje 'must have' to 219, 239, 226

w najbliższej przyszłości planuje kupno 182, 168, 188 i kusi mnie 109, bo oglądałam go wczoraj w MACu i wydaje się fajnie zbity i precyzyjny.. oraz do oczu do eyelinera 209 lub 210 oraz jakiś do nakładania cieni.. wczoraj je przeglądałam i jakoś nic nie zwróciło mojej uwagi, więc pewnie stanie na drugim 239, bo jest cudny

co do ścierania napisów, to to chyba normalne.. oglądałam w MACu pędzle z kolekcji Colour Craft - 109, 131 i 226 i wszystkie miały zdarte napisy i numerki, że nie dało się nic odczytać.. a ile one tam leżą.. nawet nie 2 miesiące
martiryb jest offline  
Stary 2009-07-27, 20:47   #688
moja mamba
Przyczajenie
 
Avatar moja mamba
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: pewnie z pokoju ...;)
Wiadomości: 28
GG do moja mamba
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

no co racja to racja, sam numerek czy napis i tak nie odwala za nas tak wspaniałej roboy jak pedzelki
podzielam milosc do 239, jest cudny do cieni
moja mamba jest offline  
Stary 2009-07-28, 00:28   #689
NiceKitty
Raczkowanie
 
Avatar NiceKitty
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 50
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

Jeśli chcecie zapobiec ścieraniu się srebrnych napisów wystarczy pociągnąć przez nie przezroczystym lakierem do paznokci ja zazwyczaj nakładam jedną warstwę, czekam aż wyschnie, potem drugą. Napisy trzymają się już miesiącami.

239 = - pierwszy pędzel MACa, który muszę dokupić, by mieć dwa. Gdyby ktokolwiek zaczynał swoją kolekcję pędzli MACa poleciłaby rozpoczęcie jej właśnie tym pędzlem, ja zaczęłam swoją wraz z pędzlem 217 i nie mogłam pojąć skąd te zachwyty pędzlami MAC - teraz wiem, że 217 jest po prostu dla mnie za duży. Natomiast 239 to absolutna podstawa dla każdego.
NiceKitty jest offline  
Stary 2009-07-28, 00:43   #690
KNK
Zadomowienie
 
Avatar KNK
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 935
Dot.: Kosmetyki M.A.C cz. 2

Cytat:
Napisane przez NiceKitty Pokaż wiadomość
Jeśli chcecie zapobiec ścieraniu się srebrnych napisów wystarczy pociągnąć przez nie przezroczystym lakierem do paznokci ja zazwyczaj nakładam jedną warstwę, czekam aż wyschnie, potem drugą. Napisy trzymają się już miesiącami.

239 = - pierwszy pędzel MACa, który muszę dokupić, by mieć dwa. Gdyby ktokolwiek zaczynał swoją kolekcję pędzli MACa poleciłaby rozpoczęcie jej właśnie tym pędzlem, ja zaczęłam swoją wraz z pędzlem 217 i nie mogłam pojąć skąd te zachwyty pędzlami MAC - teraz wiem, że 217 jest po prostu dla mnie za duży. Natomiast 239 to absolutna podstawa dla każdego.
potraktuj 217 jako pędzel do rozcierania i blendowania a nie do nakładania koloru a gwarantuje ze zmienisz o nim zdanie
__________________

KNK jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:56.