Oparzenie słoneczne > przebarwienie - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-07-05, 19:11   #1
HAIL
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 17

Oparzenie słoneczne > przebarwienie


Witam. Ciągle zażywam retinoidu - mianowicie Isotrex. Problem jest taki, że miałem wyjazd nad jezioro. Słońce było, owszem. Posmarowałem twarz filtrem Nivea 15 i po 5 minutach poszedłem do wody. Wychodziłem ze dwa razy, bo powtarzałem kąpiel. Wieczorem, dzień przedtem, smarowałem twarz Isotrexem. Po powrocie do domu w lustrze dostrzegłem oparzenie słoneczne, ponieważ dotykając czuje specyficzny ból. Twarz na słońcu poza wodą miałem jakieś 30-40 minut.

Największą moją obawą jest, czy zostanie przebarwienie po tym oparzeniu Czytałem o reakcjach fototoksycznych i pisało, że zażywając np. Isotrex - pochodne wit. a, stan zapalny skóry znika i zostają przebarwienia na bardzo długi okres Tymbardziej, że dzień wcześniej - na wieczór - posmarowałem się Isotrexem. Czy to zniknie całkowicie? Tzn. stan zapalny przejdzie i skóra wróci do normalnego kolorytu? Bardzo proszę o odp. Pozdrawiam
HAIL jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-05, 20:16   #2
Marzena17
Rozeznanie
 
Avatar Marzena17
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: lubin/wrocław
Wiadomości: 638
Talking Dot.: Oparzenie słoneczne > przebarwienie

Nie znam się na tym jakoś bardzo dobrze, ale na mój "chłopski" rozum stan zapalny po jakimś czasie pewnie zniknie jesli nie będziesz dłużej katował twarzy taką kuracją (isotrex plus słońce plus brak ochrony...), jednak przebarwienie możesz leczyć bardzo długo, po jakims czasie mogą pojawić się kolejne przebarwienia, bo wybacz, ale krem z filtrem 15 do tego niestabilnym przed niczym Cię nie chroni. Skoro czytałeś o reakcjach fototoksycznych to poczytaj tez o filtrach bo widocznie kolejny mądry dermatolog nie poinformował Cię o tym, że taką kurację nalepiej przeprowadzać na jesień/zimę przy użyciu filtrów (spf 50+ przez cały czas trwania kuracji i jeszcze długo po niej) skoro już masz to ustrojstwo przepisane to kup dobry apteczny filtr 50+ bo nigdy się nie wyleczysz, a dzięki filtrom możesz to zrobić dużo szybciej i bez akcji z poparzeniami. Aha i nie opalaj się a jeśli musisz to smaruj się bardzo grubo filtrem i po każdym wyjściu z wody dosmarowywuj
Nie mógłbyś przerwać kuracji i poczekac do jesieni a teraz smarowac się filtrami? wiem, że coś takiego w niektórych przypadkach jest niemożliwe, ale może u Ciebie akurat będzie. A i jeśli będzie gorzej z t6ym oparzeniem to szoruj do dermatologa tylko powiedz od razu co stosujesz do twarzy (proponuje innego dermatologa niż ten, który przepisał Ci isotrex i nie powiedział o ochronie przeciwsłonecznej)
Pozdrawiam
Marzena17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-05, 21:10   #3
HAIL
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 17
Dot.: Oparzenie słoneczne > przebarwienie

Na razie smaruje to Panthenolem i nawilżam - podczas regeneracji skóry zużywana jest z tego co wiem woda. Nie piecze nawet jak dotnę. Plecy bolały mnie 10x gorzej - mówię poważnie, bolą do dziś (od 3 dni), a jak przez 24h ból na tym oparzeniu zniknął, to chyba nie jest źle i zniknie bez śladu? Po drugie to jest na polikach, rozciągłe na poziom oczów czyli jakieś 2cm, 1,5cm w dół. Nie wygląda to poważnie, po prostu mama skwitowała "lekko się opaliłeś na polikach, bo one są najbardziej wystawione do Słońca"... Może to faktycznie jest zwykłe oparzenie słoneczne, które zniknie za 3-5 dni? Najbardziej się boje, czy zostanie jakieś przebarwienie..

A filtry, po co? Rzadko wychodzę na Słońce, często mam czapkę. Z tego co czytałem ten filtr co miałem, wystarczył na posmarowaną twarz Isotrexem. Tylko jak wygląda długość ochrony? Znika to po kontakcie z wodą, jak to jest?
HAIL jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-06, 19:03   #4
Marzena17
Rozeznanie
 
Avatar Marzena17
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: lubin/wrocław
Wiadomości: 638
Dot.: Oparzenie słoneczne > przebarwienie

Cytat:
Napisane przez HAIL Pokaż wiadomość
Na razie smaruje to Panthenolem i nawilżam - podczas regeneracji skóry zużywana jest z tego co wiem woda. Nie piecze nawet jak dotnę. Plecy bolały mnie 10x gorzej - mówię poważnie, bolą do dziś (od 3 dni), a jak przez 24h ból na tym oparzeniu zniknął, to chyba nie jest źle i zniknie bez śladu? Po drugie to jest na polikach, rozciągłe na poziom oczów czyli jakieś 2cm, 1,5cm w dół. Nie wygląda to poważnie, po prostu mama skwitowała "lekko się opaliłeś na polikach, bo one są najbardziej wystawione do Słońca"... Może to faktycznie jest zwykłe oparzenie słoneczne, które zniknie za 3-5 dni? Najbardziej się boje, czy zostanie jakieś przebarwienie..

A filtry, po co? Rzadko wychodzę na Słońce, często mam czapkę. Z tego co czytałem ten filtr co miałem, wystarczył na posmarowaną twarz Isotrexem. Tylko jak wygląda długość ochrony? Znika to po kontakcie z wodą, jak to jest?

............ żartujesz?? ten filtr, który miałeś nawet nie można nazwać filtrem.... a tym bardziej jak wszedłeś do wody to zmyłeś cokolwiek co miałeś na twarzy. Ochrona zmniejsza się jeżeli twarz zamoczysz, przetrzesz czy się spocisz. Jest lato i nie wierzę że kisisz się w domu, a czapka zasłoni Ci czoło i czubek nosa (też nie wierzę że nosisz ja cały czas) Widzę że piszesz też na dermatologii i przeczytałam coś o tym że słońce zaszło za chmury, a TO NIE OZNACZA ŻE NIE MA PROMIENIOWANIA, PROMIENIOWANIE JEST CAŁY CZAS BEZ WZGLEDU NA TO CZY SŁOŃCE JEST WIDOCZNE CZY NIE I BEZ WZGLĘDU NA PORĘ ROKU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! poczytaj sobie prosze o promieniowaniu UV (UVA, UVB), od UVB masz poparzenia a od UVA przebarwienia i głębokie uszkodzenia skóry, ono dociera głębiej i przenika nawet przez szyby. To, że teraz niczego nie zauważasz nie znaczy że za rok lub szybciej nie będziesz miał większego problemu ze skórą.... Poczytaj sobie na biochemii o filtrach, o isotrexie również. Skoro w pierwszym poście piszesz że czytałeś o fototokscznośći to nie rozumiem skąd pytanie po co Ci filtry... zwłaszcza przy isotrexie...chyba nie za wiele przeczytałeś..... przepraszam że piszę tak nieskładnie ale chyba jestem w lekkim szoku po tym co napisałeś:P FILTRY SĄ NIEZBĘDNE!!!!!!!!!!!!
Marzena17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-06, 19:31   #5
HAIL
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 17
Dot.: Oparzenie słoneczne > przebarwienie

Cytat:
Napisane przez Marzena17 Pokaż wiadomość
............ żartujesz?? ten filtr, który miałeś nawet nie można nazwać filtrem.... a tym bardziej jak wszedłeś do wody to zmyłeś cokolwiek co miałeś na twarzy. Ochrona zmniejsza się jeżeli twarz zamoczysz, przetrzesz czy się spocisz. Jest lato i nie wierzę że kisisz się w domu, a czapka zasłoni Ci czoło i czubek nosa (też nie wierzę że nosisz ja cały czas) Widzę że piszesz też na dermatologii i przeczytałam coś o tym że słońce zaszło za chmury, a TO NIE OZNACZA ŻE NIE MA PROMIENIOWANIA, PROMIENIOWANIE JEST CAŁY CZAS BEZ WZGLEDU NA TO CZY SŁOŃCE JEST WIDOCZNE CZY NIE I BEZ WZGLĘDU NA PORĘ ROKU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! poczytaj sobie prosze o promieniowaniu UV (UVA, UVB), od UVB masz poparzenia a od UVA przebarwienia i głębokie uszkodzenia skóry, ono dociera głębiej i przenika nawet przez szyby. To, że teraz niczego nie zauważasz nie znaczy że za rok lub szybciej nie będziesz miał większego problemu ze skórą.... Poczytaj sobie na biochemii o filtrach, o isotrexie również. Skoro w pierwszym poście piszesz że czytałeś o fototokscznośći to nie rozumiem skąd pytanie po co Ci filtry... zwłaszcza przy isotrexie...chyba nie za wiele przeczytałeś..... przepraszam że piszę tak nieskładnie ale chyba jestem w lekkim szoku po tym co napisałeś:P FILTRY SĄ NIEZBĘDNE!!!!!!!!!!!!
No to jak tak piszesz, to chyba nie będzie przebarwienia, bo ja mam lekkie poparzenia, albo nawet i opaleniznę. O Isotrexie czytałem więcej niż Ty, możesz mi wierzyć. Jeżeli miałbym głębokie oparzenia skóry, to to by nie wyglądało jak jakieś zaczerwienie, które boli przez pierwszą dobę. Filtry są zbędne, gdy nie jesteś na Słońcu - tzn. w cieniu. Po drugie retinoidy zewnętrzne są o wiele mniej podatne na fototoksyczność niż wewnętrzne czyt. Accutane, Roa, Izotek... Sama alergia na Słońce, znika po 5 dniach po odstawieniu leku. Nie mam bąbli więc obstawiam, że to jest NAWET zwykła opalenizna, która znika po tygodniu. Jeżeli nie opalenizna to oparzenie pierwszego stopnia - ono znika bez pozostawiania blizn/przebarwień, ponieważ dotyka tylko naskórka. Z tego co wyczytałem o fototoksyczności, reakcja ta powoduje oparzenia słoneczne, czyli wydaję mi się, że przyśpiesza proces działania Słońca na skórę.

A jeszcze jedno: jeżeli wszędzie jest promieniowanie (zgodzę się, ale nie powoduje ono zmian skórnych, gdy jest w odpowiedniej dawce - co innego np. taki Czarnobyl), to powiedz mi, kto się kiedykolwiek opalił w cieniu? To jakieś mistrz musiał być:P

Edytowane przez HAIL
Czas edycji: 2009-07-06 o 19:39
HAIL jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-07, 14:37   #6
Marzena17
Rozeznanie
 
Avatar Marzena17
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: lubin/wrocław
Wiadomości: 638
Cool Dot.: Oparzenie słoneczne > przebarwienie

Po pierwsze, nie chce mi się szukać za Ciebie, ale jeden przydatny link podam
http://wizaz.pl/forum/showthread.php...ania+filtr%F3w
poczytaj sobie.
Po drugie nie będę się z Tobą kłócić skoro uważasz się za wyedukowanego, ale wybacz chyba nie wiesz co to jest promieniowanie UV skoro łączysz je tylko z Czarnobylem i uważasz, że w cieniu jesteś bezpieczny:P
Przebarwienia mogą Ci wyjść po latach uwierz mi
Radziłabym poczytać o promieniowaniu słonecznym (UV - występuje również w lampach w solariach), które w sumie nijak ma się do Czarnobyla
A i powiem Ci szczerze, że rzeczywiście rzadko spotykam ludzi, którzy siedzą w cieniu i są opaleni ale coś za coś, albo chcesz mieć skórą opaloną albo zdrową, to Twoja decyzja.
Większość osób stosujących wysokie filtry do twarzy i do ciała(a jest ich naprawdę bardzo duzo) opala się za pomocą samoopalacza i kremu brązującego. Oczywiście nie każe Ci się tym smarować, tak tylko mówię:P Są to osoby chroniące skórę przed długotrwałymi skutkami wywołującymi przez promieniowanie UV m.in. rak skóry czy tez przebarwienia, które powstają nie tylko z poparzeń, a także ze zwykłego (szkodliwego) działania promieni UV.
Ja na przykład przez długie lata chodziłam de dermatologów przepisujących mi kolejne specyfiki, które tylko pogorszyły stan cery, nigdy nie miałam poparzeń słonecznych, ale przebarwień i blizn się dorobiłam i to sporych. Dopiero kiedy sama wzięłam się za siebie wygrałam, choć nie powiem, nadal mam problemy z cerą, ale w porównaniu z tym, co było kiedyś jest cudownie:P sama tez używam filtra spf 50 i powiem Ci, że wcale nie jestem blada tylko bardzo delikatnie opalona, wygląda to zdrowo ja nie rezygnuje z filtra przez cały rok i widze jego dobry wpływ na moją skórę To Ty decyduj co jest dla Ciebie dobre, ja tylko chciałam pomóc, ale coś mi się wydaje, że jesteś dosyć odporny na dobre rady
Marzena17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-07, 15:05   #7
HAIL
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 17
Dot.: Oparzenie słoneczne > przebarwienie

Na to poparzenie polecono mi preparat sterydowy - on jest na stany zapalne i odnawia tkanki - zobaczymy
HAIL jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-04, 22:06   #8
methodys
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 6
Oparzenie słoneczne

Cześć, spaliłam dzisiaj trochę na słońcu skórę pod oczami i nos, a jutro mam ważny casting. Co mogę zrobić, żeby te oparzenia trochę pojaśniały? Czytałam dużo wypowiedzi, ale tam głównie radzą jak pozbyć się bólu związanego z oparzeniami. Oczywiście i tak będę musiała to zatapetować, ale nie lubię stosować podkładu i dlatego chciałabym trochę te oparzenia zmniejszyć. Czy smarowanie Niveą pomoże chociaż trochę? Pozdrawiam
methodys jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-05, 00:11   #9
mawis
Zadomowienie
 
Avatar mawis
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 625
Dot.: Oparzenie słoneczne

bardzo wątpię, że pomoże - skóra potrzebuje czasu do regeneracji, cudów nie ma

jedynie korektor/kamuflaż i podkład aby zamaskować
__________________



mawis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-05, 12:32   #10
methodys
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 6
Dot.: Oparzenie słoneczne

Cud się zdarzył, smarowałam cały wieczór niveą i nałożyłam grubą warstwę na noc i prawie już tego nie widać. Pozdrawiam
methodys jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:43.