Wasza mentalność... ? pomoc ? heh.. - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Paznokcie > Przedłużanie paznokci

Notka

Przedłużanie paznokci Techniki przedłużania paznokci, pytania o produkty do przedłużania paznokci, porady, paznokcie żelowe, akrylowe, kursy, szkolenia przedłużania paznokci

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-08-01, 14:10   #1
Ago18
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 995
Red face

Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..


Z nudów siedze w pracy i czytam sobie o pazurkach, dodam, że również zajmuje się przedłużaniem pazurów. Odbyłam kurs, który tak naprawde mało mnie nauczył... mam odwieczny problem z tunelem mam niewprawioną dłoń w formowaniu frenchu, ładnie wychodza mi natomiast brokaty. Ale nie o mnie mowa, wpadł mi w oko wątek o "haribowych żelkach" to jakaś istna kpina. Są tutaj dziewczyny, które potrzebują pomocy, fakt są też osoby kompletnie nie majace pojecia o nakładaniu żeli. Ale te dziołszki, które były na kursie ( tak jak ja np ), a ten kurs dał im tak naprawde tylko papierek i potrzebuuja waszej pomocy, a wy... bezczelnie zbywacie je rozmowa o zelkach.... jakies jaja ? Zauważyłam, że zamykacie sie w gronie najlepszych stylistek, tak ktora ma ładne pazurki od razu jest zasypywana wiadomosciami w stylu " super" "jestes boska" a te bidulki, które maja garbki, łopatki sa zbywane : "o matko, widzisz boże a nie grzmisz, to nie sa paznokcie, to sa łopaty do kopania w ogródku". Jakby każda z Was robiła piekne paznokcie za pierwszym razem. Zero otuchy. " ja dałam za kurs 1000 zł i nie mam zamiaru dzielić się z nikim moja wiedza" heh załosne, jak nie masz zamiaru to sie nie wypowiadaj. no otóz to, prosze o wiecej wyrozumiałosci, bo tych herezjiczytacsie nie da... az niemiło. w takim razie po kij takie forum zeby sobie jaja robic o zelkach haribo? aa i takiego watku o zelikach moderatprka nie zamknie bo przeciez jakze madry i pouczajcy, a cikawe i madrewatki leca do usuniecie tak jak pewnie mój zaraz.... pozdro ps nie moiwe ze jest madry itp ale pewnie zranie serce moderatorki.... sory za błedy
__________________
ciuszki:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php...2#post25906442
szczęśliwa żona <3

Edytowane przez Ago18
Czas edycji: 2009-08-01 o 14:12
Ago18 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-01, 15:29   #2
nieznajoma19
Zakorzenienie
 
Avatar nieznajoma19
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 4 460
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

Ago w pewnym sensie masz rację, ale na tym forum nie uczymy jak przedłużać paznokcie i jak np. czytam po raz setny taki sam wątek to z drugiej strony muszę ci przyznać rację, niektóre wizażanki na pazurkowym (jak i innych działach) zrobiły się bardzo niemiłe dla tego np jak ja mam jakiś problem to nie zakładam tu wątku, bo zawsze trafi się jakaś złośnica
__________________
Razem od 14.09.2007 coś tam tworzę Blog kosmetyczno-pazurkowy
- Efekt holo Indigo
- Indigo Efekt Syrenki
- Zoeva Bamboo



wymianka
nieznajoma19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-01, 15:48   #3
Veela1
Raczkowanie
 
Avatar Veela1
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 288
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

Skarby złote, to nie tak.

Cytat:
heh załosne, jak nie masz zamiaru to sie nie wypowiadaj.
Dwa razy kulturalniej, proszę. Od razu wszystkim będzie tu milej.

Chodzi o to, że są jeszcze nie wprawione stylistki i są pseudostylistki. Doświadczona "paznokciara" odróżni je bezbłędnie.

Nie wprawiona stylistka odbyła jakieś szkolenie (albo i nie, no dobra!), ma produkty dobrej firmy i powolutku sobie ćwiczy. Zna bardzo dobrze podstawy przedłużania paznokci w teorii, wie o metodach sterylizacji narzędzi, odkażania łapek, zna podstawowe choroby paznokci, wie, jak je rozpoznać i jak im zapobiegać. To, co jej zostało, to umiejętność praktycznego opanowania tej teoretycznej wiedzy. Jeśli przyjmuje klientki, to tylko za cenę materiałów, ćwiczy na koleżankach, kuzynkach itp. Robi paznokcie ostrożnie i delikatnie, stara się. Wiadomo, że różne rzeczy nie wychodzą. Taka dziwczyna chce się rozwijać, dużo czyta na temat paznokci, chciałaby ciągle być lepsza. I najważniejsze - widzi swoje błędy i dąży do ich wyeliminowania.

Takie dziewczyny nie są szkodliwe, to są przyszłe stylistki paznokci, dzięki nim ten zawód "przetrwa" ;D Kiedyś napewno będą robić piękne i profesjonalne pazurki.

Taka dziewczyna ma oczywiście mase wątpliwości. Pisze o nich na forum i uzyskuje konkretne odpowiedzi. Ja sama takiej dziewczynie chętnie pomogę i podzielę się w miare możliwości moją wiedzą, bez względu na to, jak ją zdobyłam i za ile.

Pseudostylistka nie myśli nawet o żadnym szkoleniu. Kupiła na allegro najtańsze produkty. Nie ma zielonego pojęcia nawet o podstawach przedłużania, o poprawnej budowie paznokcia. W życiu nie widziała wanienki do sterylizacji na oczy, nie dezynfekuje łapek. Zadaje ironiczne pytania typu "A jakich niby chrób mogę nabawić ludzi robiąc tylko paznkcie?" Przymuje klientki i zarabia robiąc paznokcie. Nie trzymaja się, więc mówi klientkom, że to wina ich płytki, albo, że paznokcie muszą się przyzwyczaić do żelu/akrylu i niedługo będą się trzymać. Przepiłowywuje płytkę i mówi, że to reakcja alergiczna i za chwile zniknie. Robi szerokie łopaty, french jak od liniki, nie używa kamuflażu, formy i mówi, że inaczej się nie da. A kiedy w końcu chce zdjąć komuś paznokcie, odrywa je. Mówi potem oczywiście, że każde tipsy niszczą paznokcie i ona nic na to nie poradzi. Rozgłasza różne bzdury, np, że paznkcie muszą oddychać i trzeba je zdejmować co jakiś czas. Uważa, że jej paznokcie są naprawde ładne, nie czuje potrzeby rozwoju. (Powiedziałabym, że nie ma pojęcia, że nic nie wie ;P) Jeśli usłyszy jakąś krytyczną uwagę, obraża się i mówi "To ty się nie znasz!!!!! To pokaż jak ty robisz!!!!! Jak ci się nie poboda to tu nie wchodź!!!!!!"

Taka z kolei robi dużo złego. Psuje opinie o tipsach. Ile razy słyszałyście, że tipsy to grube, nienaturalne łopaty, które strasznie niszczą paznokcie i prowadzą do grzybicy? No właśnie. Taka pseudo obniża też ceny stylizacji paznokci, potem klientki chciałyby wszędzie płacić tylko 30 zł. No i robi ludziom krzywdę w sensie oszpecania dłoni, ale także nabawiania ludzi chorób paznkoci.

Z drugiej strony taka babeczka to zarobek dla dobrych stylistek. Po pierwsze klientka widzi kolosalną różnicę w wyglądzie swoich paznokci od pseudo i od nie-pseudo i już nas nie opuści Po drugie zarabiamy spore sumy na poprawkach po tamtych "stylistakach".

I takiej dziewczynie nie pomogę za nic na świecie. Wręcz przeciwnie, będę ją tępić i kpić z niej i pisać o żelkach Haribo. Bo takie tępić trzeba, trzeba je namierzać i ostrzegać przed nimi nasze klientki i potencjalne klientki.
Dla dobra cełego paznokciowego "światka", wszystkich stylistek, manicurzystek, instruktowów, dystrybutorów. I przede wszystkim dla dobra tych, dla których pracujemy - dla pań, które chcą mieć piękne dłonie.

A kto to wszystko przeczyta ten dostanie cukierka

Amen.


EDIT - teraz dopiero dostanę za histerycznego posta. Przeszłam samą sobie w tej kwestii. ;D

Edytowane przez Veela1
Czas edycji: 2009-08-01 o 16:53
Veela1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-01, 16:13   #4
Albertyna
Zakorzenienie
 
Avatar Albertyna
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 783
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

Powiem to tak. Gdy ja zaczynałam kariere paznokciową były DWA fora, na których mówiło sie o paznokciach- jedno firmowe Euro Fashion, drugie- kosmetyczno-fryzjersko- paznokciowe.

Teraz forów jest zatrzęśenie- firmowych i nie firmowych. Osoba, która CHCE zdobyc wiedze o dobrych szkoleniach, o prawidłowej budowie paznokcia itp... spokojnie znajdzie. Potrzeba na to czasu.
Nota bene, tez o tym cos wiem- robie sobie tatuaż i teraz siedze na forach tatuażowych i czytam, czytam czytam... Mam w tej chwili całkiem spora dawke wiedzy- i o dobrych studiach i na co zwrócic uwage i jak pielegnowac potem, oraz jak sie przygotować przed.
Niemniej nie wlazłam jako nowy uzytkownik na te fora i nie wywaliłam "Jakie jest doibre studio w Warszawie i jak dbac o tatuaż", tylko ryłam ryłam, ryłam, korzystałam z wyszkiwarek, przebrnelam przez setki stron kompletnie bez sensu itp.. itd...
Mozna tak.

Mozna również wpaśc na forum zapytac "Jak sie robi żele krok po kroku?", gdy po godzinie nie ma odpowiedzi napisac "Czemu JESZCZE nikt mi nie odspowiedział?!"
A następnie, gdy pada propozycja użycia wyszukiwarki, oraz przypomnienie regulaminu, że "Nie uczymy tu przedłużania paznokci", pada kilka agresywnych słow o nadetych stylistkach itp...
I tak... mmm... od dobrych paru lat.
Ile można takie coś znosic?
Raz, drugi, 20... 50.. 186?
Kiedy pada cierpliwośc?

Kolejna sprawa- dobrze jest przed zapisaniem sie na kurs sprawdzic GDZIE I U KOGO. to dosc proste- na wizażu taki watek jest podpiety- nawet nie trzeba szukac.
Zadziwia mnie zatem grono dziewczyn, które mimo to, wybierają kiepskie kursy, a potem płaczą bo sie nic nie nauczyły.
No coz....
Sa zatem dwa wyjścia- pójsc na doszkolenie, albo.. albo ryc cierpliwie godzinami na forach internetowych- da sie duuuużo znaleźć. Trzeba jednak miec duuużo cierpliwości- za to? wiedza tam jest za darmo. Tylko, niestety- wiedzy praktycznej przez net ciezko sie nauczyc....

No i jeszcze jedna sprawa. Pseudo stylistki. Dziewczyny, które kursu nie potrzebuja, bo i tak są wspaniałe, ale za to potrzebują "tylko" kilka rad- np? "Jak przykleic tipsa?"
Dziewczynki te, poniewaz ani grosza nie inwestuja w szkolenia, w ZUS, podatki, mogą robic paznokcie za 1/3 ceny rynkowej.
Do tego mają kupe "oszczednośc"- np kompletny brak higieny.
Klientki później się żałą "Tipsy zniszczyły mi paznokcie !!!! Ratunku pomocy!!! Nigdy więcej Tipsów są okropne, grube paskudne i niszcza paznokcie"
No cóz gdyby były zrobione PROFESJONALNIE nie zniszczyłyby paznokci i nie byłby grube...
Taka pani, opowie o swym nieszczęsciu jeszcze kilku kolezankom demonstruja obolałe paznokcie pozrywane niemalże do żywego i oto... mamy w swoich salonach mniej klientek.
Czemu zatem nie mamy prawa walczyc z tym procederem?
Stylizacja paznokci to nasz zawód, za to opłacamy czynsz za mieszkanie kupujemy chleb i ciuchy. To nasz jedyny (bardzo czesto) zarobek. Zła sława ciągnąca sie za "tipsami", powoduje mniejszą ilośc klientek, a w efekcie mniejsze zarobki.
I my jeszcze mamy te dziewcznki po głowkach głaskać i im pomagac?
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna
Albertyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-01, 16:34   #5
byliczka
Zakorzenienie
 
Avatar byliczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Cracow
Wiadomości: 9 876
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

A dla mnie kpiną jest pisanie, że nie dzielimy się tutaj widzą...
Paranoja.
Bo to chyba do jasnej ciasnej nie jest e-kurs przedłużania paznokci prawda? Czy może coś mnie ominęło?
Są wątki w których się dzielimy informacjami o produktach, galerie z których czerpiemy nowe pomysły i inspiracje, rady dot. wyboru kursu..
Ale jak czytam: wydałam XXXX zł na kurs który mnie niczego nie nauczył I NIKT MI NIE POWIE CO JA MAM ZROBIĆ ŻEBY MI PAZNOKCIE WYSZŁY BO SKOŃCZYŁAM AŻ JEDEN KURS I WYDAJE MI SIĘ ŻE TO JUŻ WYSTARCZAJĄCO to mi ręce opadają!
A od czego są kursy doszkalające? Od czego są warsztaty? Pokazy? Dla kogo one są robion??e dla profesjonalistów? Nie! Są tworzone przez profesjonalistów dla dziewczyn które chcą się czegoś nauczyć, a nie pójdą na jeden beznadziejny kurs a później tylko marudzą że kurs by o kant tyłka rozbić i czekają aż im się informacje poda na tacy..
ręce mi opadają...
__________________
byliczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-01, 16:46   #6
asikczek
Zadomowienie
 
Avatar asikczek
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 1 041
GG do asikczek
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

powiem tyle.... sama zadałam tu może z 5 pytań. Natomiast naczytałam się sporo, wystarczy poszukać a wszystkie odpowiedzi się znajdzie. Zanim poszłam na kurs, to forum było dla mnie biblią pazurkową. Po kursie także. I zgadzam się z dziewczynami, ile razy można odpowiadać na to samo pytanie? Naprawdę wystarczy poszukać, czasem odpowiedź jest bykiem napisana wytłuszczonym drukiem na tej samej stronie.

I druga sprawa, to prawda, łatwo rozpoznać przyszłą stylistkę (po kursie, lub bez ale z duzym talentem, podchodzącą do tematu poważnie) a tzw pseudostylistkę, która nawet nie ma tyle wstydu żeby najpierw poszukać odpowiedzi na podstawowe pytania.
__________________

asikczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-01, 16:50   #7
Albertyna
Zakorzenienie
 
Avatar Albertyna
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 783
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

Cytat:
A kto to wszystko przeczytał ten dostanie cukierka.
Stoje w kolejce po cukierka

No i wróce przy okazji do szkoleń.
Powiem Wam moja historię. O jakze pouczająca!
Na pierwszy kurs pojechałam do innego miasta, byłam KOMPLETNIE zielona (prze rok miałam robiony akryl na szablonie przez ówczesnego mistrza i jakoś nie uważałam, ani nie uważam, nadal, ze dzięki patrzeniu sie czegokolwiek nauczyłam ).
To był kurs "akryl french na szablonie" Tak, tak były takie kursy.
Kurs był FATALNY Produkty tez.
Robiłam sobie, wychodziły mi łopaty, płakałam, smarkałam, miałam problemy z zapowietrzeniami....
Byłam załamana.
Kupiłam inne produkty- kolejna kasa. Problem zapowietrzeń znikną, ale wygląd paznokci pozostał.
Poszłam na kolejne szkolenie tym razem akryl+żel forma i tips.
Nieco lepiej, ale jak to z grupowego szkolenia- wyniosłam wiedze, ale nadal mnie nie satysfakcjonująca.
Nadal robiłam sobie i "teściowej".
Nikomu więcej!!!
Kolejny kurs- kolejna kasa. Zarobków brak- kasa z oszczędnosci powoli sie kurczy, pozyczyłam od chłopaka...
Ostatni kurs- strzał w 10!!!! Indywidualny na świetnych produktach. WRESZCIE cos umiałam!!!
Powoli zaczęłam robic kolezankom i przyjmowac pierwsze klientki. Kasa mała- bo mówiłam, że dopiero sie ucze.
Potem- warsztay, jedne drugie trzecie, 10... pokazy. Wszystko płatne+koszty dojazdów- bo jeżdziłam po całej Polsce.
Targi- kiedys nie opuszczałam żadnych wracałam z torbami zakupów i wiedzą z pokazów, poza tym chodziałm na pojedyncze paznokcie na stoiska i podgladałam prace mistrzów i instruktorów.
Moja wiedza rosła.
Nadal jeżdziłam na pokazy i warsztay....
Kupowałam coraz lepsze produkty, coraz więcej miałam ozdób i umiałam je ciekawie łaczyć. Kupiłam profesjonalna frezarkę.
Na moje szkolenie, coraz lepsze produkty, warsztay itp... wydałam.. nie wiem... tysiące złotych. Nigdy tego nie liczyłam. Nie kupowałam sobie kolejnej bluzeczki (ta z zeszłego sezonu, tez jest niebrzydka), ale kupowałam nowe kolory akryli, nie opychałam sie czekolada, tylko kupowałam pierdołki do paznokci..
I tak zleciało 4-5 lat...
Potem sama zostałam instruktorka i założyłam salon.

Teraz to JA prowadze indywidualne szkolenia. Wkładam w to całe moje serce i dziele sie swoja nabyta latami wiedzą.
Nadal sie szkole. W mojej marce (obowiązkowe szkolenia dla instruktorów), a także byłam u Tranga na dwu dniowym szkoleniu. Szkolenie? Bagatela 1500zł za dwa dni GRUPOWEGO szkolenia.
A ile sie nauczyłam?
OGROM WIEDZY. Warto było!

I teraz mam pytanie- dlaczego mam to oddawac za darmo? Mi nikt nie powiedział "Nie masz kasy przeszkole Cie za friko", tylko "Nie masz kasy? wróc, jak bedziesz miała."

Dlazego inne dziewczynki, szkolące się za wielomiesieczne oszczędności opowiadaja mi o tym) maja teraz te wiedze oddawac za nic? Dlaczego one moga pracowac w McDonaldzie, żeby miec na pierwsze szkolenie i produkty, a kto inny nie moze?
Owszem, wiedzy im za to nie ubedzie, ale czy to sprawiedliwe?
Równie dobrze moznaby pójśc na prywatna uczelnie i powiedziec "Nie mam kasy chce studiować za darmo".A inni niech płaca.


I ja tez rozdaje cukierki
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna
Albertyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-01, 17:05   #8
Ago18
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 995
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

ja nie mówię zebyscie mówiły krok po kroku jak nakładac tipsa bo to nic nie da, wiem, że ktos kto sie kompletnie nie zna na tipsach przez same słowa się nie nauczy. Boli mnie jedak to takie wysmiewanie się " ja robie super za***iste tipsy, ty umiesz robic łopaty, więc spadaj, nie pomoge Ci" jesteście poprostu złosliwe niby cos chcecie pomoc cos doradzicie ale potem taki watek" paczatkujqcej" staje sie jedym wielkim zartem. to przykre, bo wiem z własnego doswiadczenia, ze łatwo sie zniechecic. co do zeli moim zdaniem na nauke, np na sztucznym palcu nie potrzeba zeli ibd lub sf, chodzi tutaj zeby opracowac technike piłowania itp, "obyc sie z tym, wiec dlatego uwazam ze te Zelki haribo ( porównywane w którym sklepie sa tansze) sa nienamiejscu:/ zgadzam sie ze pseudo stylistki, ktore robia krzywde swoim klienta, nakładajac im tipsy zupełnie nie majac pojecia, trzeba tepic. widziałam na innych forach makabryczne pazurki, ale moim zdaniem sa to jakies chyba piperzniete laski:/ chodzi mi o wyrazanie sie do takich poczatkujacych, zachecanie icha a nie zniechecanie:/ nie mowienie ze pazurki sa jak zeli haribo, bo czasem tak wygladaja.... otucha oyucha i jeszcze raz otucha. chyba ze faktycznie zobaczycie jakies zmasakrowane paluchy z lejaca sie krwa i t p wtedy mozna spieprzyc,.. i daletego pow " ze jak macie mowic złe rzeczy to sie nie odzywajcie" chodizło mi o takie poczatkujace u których widac zalazek nadziji..... wiem sory za składnie ale w pracy siedze ludziki mi łaza i draznia i chodza tez klientki z pazurkami... jeszcze powiem szczerze nie widziałam poprawnie wykonanych ale cózzzz moze sie dopiero ucza tak jak ja i eksperymentuje na mojej przyszłej tesciowej. ale kocham to i wiem ze cche to robic moze nie zawodowo ale jako hobby tyle nerwusy i wredne dziołszki

---------- Dopisano o 17:05 ---------- Poprzedni post napisano o 16:56 ----------

gratuluje, jak juz mowiłam nie chodzi mi o "sprzedawanie wiedzy"
tylko doradztwo bez kpiny,
gratuluje wszytskim które teraz siedza w salonach i tworza dzieła
ale chciałabym poprostu wiecej wyrozumiałosci, bo gdyby wam na poczatku ktoś pow" o matko, twoje paznokcie wygladaja jak żelki haribo z biedronki, eee nie.. z lidla bo tańsze, a wogole to ty masz kurs pffffyyyy, dziewczyno opanuj się, kompletnie się na tym nie znasz!"
nie odechciałoby wam sie ???????
__________________
ciuszki:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php...2#post25906442
szczęśliwa żona <3
Ago18 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-01, 17:06   #9
byliczka
Zakorzenienie
 
Avatar byliczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Cracow
Wiadomości: 9 876
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

Albi ta bagatela 1500 zł to wychodzi tyle samo co za 4 dniowe warsztaty z Leilą bo u niej 4 dni 700 Euro bodajże, a za 2 dni coś koło 400... Oby do października ojro poleciało w dół!

Ago, nie spotkałam się na wizażu jeszcze nigdy z postem: "nie pomoge ci bo ja robie za***iste pazurey a ty ochydne łopaty!"
__________________
byliczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-01, 17:08   #10
Ago18
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 995
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

mozna to wywanioskowac z odpowiedzi, tego typu jest ich mase- i to jest przykre
__________________
ciuszki:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php...2#post25906442
szczęśliwa żona <3
Ago18 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-01, 17:08   #11
Albertyna
Zakorzenienie
 
Avatar Albertyna
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 783
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

Masz racje wysmiewanie sie jest przykre.
Dlatego omijam takie wątki.

Jezeli ktos oczekuje konstruktywnej krytyki- ode mnie ją dostanie "Tunel zbyt szeroki, zbyt gruba linia włosa, na wskazującym dołek w miejscu linii stresu" itp... i... momentami, nawet za to dostaje joby, bo śmiałam skrytykowac. To się zamykam, niepisze. Nie oceniam, a co to ja chodzę z tymi łopatami?

Moje kursantki natomiast wiedzą- jakis problem- tel do salonu- pomożemy, zdjęcia pierwszych paznokci- "prosze zdjęcia "techniczne" na maila- nastepnego dnia otrzymasz odpowiedź wraz z oceną".. Przychodzą do hurtowni po zakupy- łapki trzymaja w piąstki, albo w kieszeniach, bo wiedzą, że zaraz padnie pytanie "A o krzywej C, to pamiętasz, bo ja jej nie widze", albo "Bosh czemu tu sie rozszerzają?" i łapię za pilnik podpiłowuje tłumacząc co było źle. Za to nastepnym razem paznokietki sa jak ta lala!
Zatem, może warto inwestowac w dobre szkolenia, a nie miauczeć na forum, że ukończyło sie kiepawe?
I nie chodzi tu o auto reklame.
Jest wiele, wiele świetnych instruktorów rozsianych po całej Polsce. Szkola z ramienia róznych marek, ale częśc marek nie schodzi poniżej pewnego poziomu i idąc do nich na szkolenie ma sie pewnośc, że dostanie sie odpowiednią dawke wiedzy. Z innymi- bywa róznie- sa świetni instruktorzy w średnich markach, i sa kiepscy. Dlatego na początku napisałam GDZIE I DO KOGO.
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna

Edytowane przez Albertyna
Czas edycji: 2009-08-01 o 17:12
Albertyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-01, 17:18   #12
Ago18
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 995
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

fakt inwestycja jest najlepszym roziazaniem, ale gdy taka bidulka tworzaca zelki haribo ( ale majaca checi i widzaca w tym pasje, lecz majaca tylko ta jedna bluzecze na kilka zazonów) nie ma keszu ale cche cche z całych sił ma ten kursik, który był niewypałem, myslała, że zarobi a tu pech znowu ta sama bluzeczka przez 3 lata i anie keszu ani otuchy, siasc i sie załamac, pomyslcie czasem o tym, szkoda mi takich bidulek. one tez pragna do czegos dojsc.
oczywiscie elimunuje tutaj wariatki w stlu Joli R wszechobcnie znajej ktore maja keszu w brud i marudza bo ibychca robic paznokcie nieby nie...
__________________
ciuszki:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php...2#post25906442
szczęśliwa żona <3
Ago18 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-01, 17:56   #13
Albertyna
Zakorzenienie
 
Avatar Albertyna
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 783
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

Ago, a sądzisz, że mi kasa na szkolenia z nieba spadła?
To były MOJE OSZCZĘDNOŚCI, a później pożyczki od chłopaka...

Wiesz ile miesięcy dziewczyny, młodziutkie dziewczynki pracuja w Macu, by mieć na szkolenie i produkty? Ile z nich pozycza od cioci, babci, a potem oddaje w ratach?

I dają rade.
I to sa najcudowniejsze kursantki, bo tyle włozyły wysiłku by zdobyc to szkolenie, że aż pałają rządzą wiedzy. I zazwyczaj świetnie im idzie. Bo CHCĄ za wszelką cene jak najwięcej sie nauczyc. Ćwicza potem zapamiętale- jedna na parapecie okiennym, bo jej w domu nie pozwolili smrodzić, druga dziergała sobie paznokcie w toalecie, bo reszcie mieszkańców pył przeszkadzał...
A potem... a potem wyrastaja z nich mega fajne stylistki. Szkole juz parę lat i jak patrze na prace tych, co tyle wysiłku i serducha włożyły na początku, to teraz puchne z dumy, że to ja pierwsza dałam im pedzelek do reki i podstawy, a teraz smigają takie cuda.

Niemniej- na początku droga nie była usiana różami i co?
Dało sie.

Kolejna sprawa- za szkolenia mozna płacić w ratach. Mozna mieć za friko z Urzędu Pracy.
Da sie. U mnie przez 2 lata były szkolenia z UP i mozliwośc płatności w ratach. Zrobiłam tak, bo żal mi było osób, które nie maja pracy, a chcą sie nauczyc zawodu. Chciałam im pomóc.
Zgadnijcie ile dziewczyn z nich skorzystało? JEDNA!!! Jedna, bo cała reszta, jak słyszała, że to one musza pójśc do urzedu, pozałatwiac wszystko (u mnie tez jest papierkowa robota z UP, ale inna), stwierdzały "a to pani za mnie nie załatwi.. eee... to mi się nie chce...bo ja myslałam, że to za darmo". No, za darmo, ale trzeba pozałatwiac w UP.
A raty?
Były u mnie 3 lata- zero chętnych.
Zrezygnowałam z jednego i drugiego, bo sensu to nie miało- ja miałam papierkologie, a zysk- żaden.
Chce pomagac ludziom, ale ja daje wedke- nie rybę! A ludzie wyciągający rece nie chcą wedki, po co wysiłek, lepiej rzadac ryb. Bo nie mam!

Zatem, nie wzruszaja mnie historie "Nie mam kasy- dajcie mi za free".

---------- Dopisano o 15:56 ---------- Poprzedni post napisano o 15:27 ----------

No fakt, sa wątki, gdzie dziewczyny sie "wywredzaja", pisza o żelkach haribo, jedna za druga prześcigaja sie w złosliwościach.
Tylko zastanówmy sie DLACZEGO?
I tym miłym akcentem kończe na dzis swoje pisarstwo, bo udaje sie na zasłuzony wypoczynek w okolice Warszawskiego ZOO, zatem jak ktoś chciałby mi cos w realu powiedzieć/przywalic itp... tam mnie szukac
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna

Edytowane przez Albertyna
Czas edycji: 2009-08-01 o 17:32
Albertyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-01, 18:17   #14
buziak1
Raczkowanie
 
Avatar buziak1
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 373
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

Cytat:
Napisane przez Albertyna Pokaż wiadomość

Wiesz ile miesięcy dziewczyny, młodziutkie dziewczynki pracuja w Macu, by mieć na szkolenie i produkty? Ile z nich pozycza od cioci, babci, a potem oddaje w ratach?
ja kupiłam zestaw za ostatnie zaskórniaki, śmignełam jedną parę pazurków i... poszłam na kurs. nie mam pracy (jeszcze), zero oszczędności i perspektyw na pracę (brutalna prawda, po liceum nigdzie Cię nie chcą). by zapłacić za kurs i ŻELE a nie podróbki jakie miałam w zestawie musiałam zapożyczyć się u rodziców. dzieki Bogu, że są tak wyrozumiali! teraz wyrabiam książeczkę sanepidu i za 2 tygodnie zostanę powitana w załodze McDonalda - Albertyna, jesteś prorokiem wszystko dlatego, by zwrócić rodzicom kasę, którą mi pożyczyli.

jak te 3 miesiące temu zawitałam na to forum, też zauważyłam, że czasami niektóre dziewczyny są troszkę nie miłe dla takich jak ja. ale teraz, jak już wiem ile kosztuje przygotowanie do zawodu: porządny żel i kurs, ile to wymaga czasu i pracy to w pełni rozumiem tamte dziewczyny.
buziak1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-01, 18:49   #15
Helka 20
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 126
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

Albertyna ma świętą rację. I zna się na rzeczy. Czytam twoje odpowiedzi na pytania dziewczyn i stwierdzam, że jesteś zawsze pomocna i życzliwa. Co do twojej wypowiedzi Albertyno to oby mi nigdy nie minął zapał do dokształcania się tak jak ty to robisz. I doceniam cię za twoją szczerą i obiektywną ocenę. Oby więcej takich pomocnych dziewczyn na forum.
Helka 20 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-01, 18:54   #16
Veela1
Raczkowanie
 
Avatar Veela1
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 288
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

Cytat:
(lecz majaca tylko ta jedna bluzecze na kilka zazonów) nie ma keszu ale cche cche z całych sił
Jesli nie ma pieniędzy to niech się za to nie zabiera. Brutalne, ale prawdziwe. Na materiały ma, a na doszkalanie już nie? Przecież akryle, żele, lampa - to wszystko to naprawde duży koszt. Kilkakrotnie nieraz większy niż cena doszkalania.
Veela1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-01, 19:19   #17
MiciaKicia
Zakorzenienie
 
Avatar MiciaKicia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 219
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

Na materiały ma ale niekoniecznie dobrej jakości.. Bo co to jest kupić 30ml żelu za 30-40zł ..
__________________
Czekamy na poród: luty2015

Kroimy: 2016(?)
MiciaKicia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-02, 00:08   #18
Aper
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 400
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

Ago - powiem tyle - posiedź tu dłużej i przekop się przez więcej wątków - myślę, że zdanie zmienisz... A w ogóle to uznanie (zupełnie serio) za spokojną i sensowną odpowiedź, bo ten temat nieraz dziewczyny ponosi ...
Ja nie zamierzam tu dodawać kolejnych argumentów, bo cytując którąś wizażankę "deziawi mam" - znowu ten sam temat wałkowany. Albertynka, Veela - znów czytam dziewczyny Wasze przemyślane i sensowne odpowiedzi, i wiem, ze znów za kilka dni w nowym wątku sprawa wróci na tapetę... Niech forum broni się samo!
W ogóle chamstwu mówmy zdecydowane "nie" bo coraz więcej go w siecie, i to fakt, że w ogóle na Wizażu (w innych działach też) bywa niemiło...
Aper jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-02, 01:30   #19
frauhelga
Ordnung muss sein!
 
Avatar frauhelga
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 181
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

a ja ci powiem tak:
ja jestem stara paznokciara,ze starych czasow-
-i moge nawet pokusic sie o takie twierdzenie,ze 30 % wiedzy posiadam z czasow kursu i studium,35 % wymyslilam sobie sama i 35 % dal mi wlasnie wizaz.
wiec nie wciskaj tu kawalkow typu: nie pomagaja dziewczyny i sa nie mile,bo to nie prawda.

trzeba spedzic przed komputerem strasznie duzo czasu-ale wierz mi,ze warto.
tu znajdziesz wszystko,tylko trzeba poszukac-a jak jedna princessa z druga loguja sie,bo chca darmowego kursu JUZ TERAZ,NATYCHMIAST!!!!!!!! !!!!!!!

no to prosze cie.
__________________
[SIGPIC]http://wizaz.pl/forum/signaturepics/sigpic65015_1.gif[/SIGPIC]
frauhelga jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-02, 11:32   #20
paula211
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 561
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

ja powiem tak. 2 lata temu tato zapytał co chcę na urodziny powiedziałam że zestaw do paznokci kupił mi mimo iż jeszcze wtedy nie miałam kursu i tego nie robiłam ale bardzo mnie to fascynowało i wiedziałam że kiedyś chcę to robić tak więc zamiast prosić o dwudziestą piątą bluzkę do kolekcji wolałam coś takiego bo wiedziałam że mnie po prostu nie byłoby na to stać. W zeszłym roku zwolnili mnie z pracy i ostatnią całą wypłatę przeznaczyłam na kurs paznokci warto było bo dużo mnie nauczył. Żeby zacząć coś robić w tym kierunku tzn kupić materiały itp musiałam zapożyczyć się u ojca na dość dużą sumkę. Fakt pracuję już w zawodzie nie biorę tyle od klientek co stylistki robiące paznokcie parę lat także moje zarobki nie są dość duże wystarcza mi na opłaty materiały i wszystko co zostaje staram się odłożyć żeby móc za 3 tygodnie zapłacić za doszkolenie na które się wybieram. Widząc swoje prace wiem co zrobiłam źle i chcę przy następnej okazji zrobić to lepiej ale wiem że bez doszkolenia nie jestem w stanie inaczej tego zrobić bo co z tego że ktoś mi napisze jak zbudować prawidłowo krzywą C jeśli nie będę widziała jak się ją wykonuje w praktyce. I teraz znowu muszę się zapożyczyć bo zamierzam kupić frezarkę no niestety za darmo mi nikt nic nie dał bo żeby do czegoś dojść trzeba chcieć. A tak swoja drogą to jeśli dziewczyny kogoś krytykują to zazwyczaj pseudo a nie początkujące i w ogóle się nie dziwie bo prawie codziennie spotykam się z sytuacja "wie Pani bo ja byłam kiedyś u takiej pani w domu i ona pierwszy raz zakładała za darmo a płaciło się dopiero przy uzupełnieniu" i wiele innych. Pozdrawiam dziewczynki btw ja też chcę cukierka
paula211 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-02, 12:11   #21
nieznajoma19
Zakorzenienie
 
Avatar nieznajoma19
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 4 460
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

I znowu się wtrącę moim zdaniem wyśmiewanie się jest bezsensowne. Jak widzę wątek: "chcę robić tipsy i kupiłam zestaw i kurcze one mi odpadają i co mam zrobić???" to nawet nie odpisuję, bo szkoda mojego czasu. Sama nie mam kursu a paznokciami zajmuję się już od ponad roku. Teraz dopiero idę na studia do Wrocławia i wiem że będę odkładać sobie na kurs choćbym miała jeść suchy chleb. Na forum jest dużo dziewczyn które pomagają np byliczka. A dużo dziewczyn nawet nie podziękuje za pomoc. Raz nawet jakaś pseudo od pasztetów wyzywała uważam że złośliwości są z obu stron, a wątki typu krok po kroku powinny być zamykane i tyle.
__________________
Razem od 14.09.2007 coś tam tworzę Blog kosmetyczno-pazurkowy
- Efekt holo Indigo
- Indigo Efekt Syrenki
- Zoeva Bamboo



wymianka
nieznajoma19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-02, 13:02   #22
Veela1
Raczkowanie
 
Avatar Veela1
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 288
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

Nieznajoma, albo inaczej. Napisać gdzieś długą, wyczerpującą i kulturalną odpowiedź na takie tematy. Opisać w niej m.in. jaką krzywdę może zrobić robiąc paznokcie, jak trudne to jest od strony technicznej, na ile doszkalań i warsztatów jeździcie, żeby zrobić to dobrze itp. Potem podać kilka linków (nie mówię o wątkach "instruktażowych", bardziej o takich, jak polecane kursy, prace pseudostylistek, przepiłowana płytka, dobre marki żelu/akruly, dezynfekcja itp.). Potem gdzieś sobie taką odpowiedź zapisać i tylko kopiować i wklejać do każdego takiego wątku, a potem go zamykać. I wilk syty (do dziewczyna kulturalną odpowiedź dostała) i owca cała (bo my się nie denerwujemy )
Veela1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-02, 17:54   #23
disarrays
Rozeznanie
 
Avatar disarrays
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 557
GG do disarrays
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

Widzę, że tu zaicięta dyskusja, choć faktycznie bardzo kulturalna.
Nie będę powtarzać tego, co pisały dziewczyny wcześiej, bo i sensu nie ma. Od siebie napiszę jedynie to, że sama nie mam kursu, pisze tu posty w różnych tematach i działach, mam swój wątek pazurowy w stopce i stwierdzam że jeszcze NIGDY nie zdarzyło mi się, bym nie uzyskała odpowiedzi na jakieś zadane pytanie. Jeśli czegoś nie wiem - szukam! Jeśli nie znajde, szukam podobnego tematu i tam zadaję pytanie, jeśli tematu nie znajdę - zakładam nowy. ( w czasie poszukiwań praktycznie zawsze znajdę jakąś radę, która przydaje mi się na przyszłość)

Cenię sobie każdą poradę, jaką tu znajdę, uznaje krytykę, staram się zauważać swoje błędy i je eliminować, nie boje się krytyki - wiem że wiele jeszcze przede mną, nie oburzam się gdy ktoś pisze że "łopaty do kopania ogródka" - to nie ze złośliwości. Jeśli już zdecydowałam się na opublikowanie swoich prac, to po to, by tą konstruktywną krytykę otrzymać, a nie żeby pochwalić się jaka jestem zaje*****, bo mam zestaw z allegro i umem wtapiać brokat!
Nikt na moim pazurowym wątku nie napisał "ble", zawsze dostałam odpowiedź czemu "ble": za płaskie, stresu brak. tunel kiepski, na skórki Ci spłynęło".
To - właśnie jest pomoc!
Nie wypowiadam się na tematy na których się nie znam.
Ago18 - piszesz : "ale chciałabym poprostu wiecej wyrozumiałosci, bo gdyby wam na poczatku ktoś pow" o matko, twoje paznokcie wygladaja jak żelki haribo z biedronki, eee nie.. z lidla bo tańsze, a wogole to ty masz kurs pffffyyyy, dziewczyno opanuj się, kompletnie się na tym nie znasz!"
nie odechciałoby wam sie ???????"

Pooglądaj proszę prace w naszych galeriach... Zwłaszcza polecam Ci galerię Potty, naszego forumowego "nocniczka"
Ja powiem szczerze, że to co tam na początku zobaczyłam, i nie tylko ja - nie pzypominało nawet żelków spod budy na rogu!
Niemniej jest to osobiście moja ulubiona galeria. Zawsze wracam do niej jeśli mam wątpliwości czy "dam radę", czy aby się "do tego nadaję", itp.
(Chwała Ci Poticzku za Twoje zawzięcie )
Albertyna i inne dziewczyny już o tym pisały, że jak się che, to się do czegoś dojdzie, bez względu na to czy ktoś będzie nas za coś krytykował czy nie, bez względu na koszta, bez względu na cokolwiek! Całe życie polega przecież na tym, by wyznaczać sobie cele i dążyć do nich - nie ważne czy w kwestii zawodowej, czy osobistej.
Ja właśnie straciłam pracę, zostało niewiele oszczędności, zapożyczyłam się na pierwszy kurs, już wiem gdzie odbęde kolejny, Już wiem w jakim konkursie chce wziąć udział i kiedy odbedą się najbliższe targi na które chcę pojechać. Wiem też, że jeszcze wiele muszę się nauczyć. Wyznaczyłam sobie cel i będę do niego dążyć, bez względu na to czy ktoś mi powie ze się do tego nie nadaje, czy stwierdzi że moje prace powinny być w galerii o pseudo. To tyle ode mnie.

PS - to ja też się ustawiam w kolejce po cuksa
__________________
Zapraszam również
..:: TU ::..
disarrays jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-02, 18:24   #24
Veela1
Raczkowanie
 
Avatar Veela1
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 288
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

Ja też nie mam kursu.
A jak już się rozdrabniamy na procenty, to u mnie wygląda to tak:
40% to internet, 50% praktyka i 10% gazetki i książki "paznokciowe"

Odkładam sobie na warsztaty. Powolutku dojdę i do tego.

Edytowane przez Veela1
Czas edycji: 2009-08-02 o 18:31
Veela1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-02, 19:05   #25
chubka
Rozeznanie
 
Avatar chubka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Wołomin
Wiadomości: 522
GG do chubka
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

Ja chcę cukierka
Wszystkie potrzebne informacje znajdziemy tylko trzeba trochę wysiłku tak jak dziewczyny mówią. Ja wybrałam marny kurs, praktycznie nic z niego nie wyniosłam pożyczyłam pieniądze na kurs i byłam załamana, wtedy jeszcze nie przyszło mi do głowy żeby posiedzieć i poszukać w necie,o wizażu nie wiedziałam ale to już moja głupota i to że jestem w gorącej wodzie kompana, znalazłam znajomą i wyprosiłam żeby nauczyła mnie podstaw po czym siedziałam i szukałam szukałam szukałam w internecie i wszystko co chciałam znalazłam, potrzeba na to czasu i chęci, a prawda jest taka że np akrylowych kwiatów, frencha z kamuflażem, wtapiania ozdób i wogóle zdobień, prawidłowej budowy, pazurków wykonanych na szablonie itp nauczyłam się z netu,podstawy przekazała mi znajoma ale potem siedziałam, maglowałam filmiki i opisy w necie i ćwiczyłam, chcę się doszkalać bo to co potrafię to kropla w morzu i boję się wkleić moje prace bo wiem że nie są dobre i chyba bym się załamała tak bym oberwała po uszach od Was, a na pewno bym dobrze oberwała chcę odłożyć pieniązki i iść do przodu, mam dopiero 19 lat i wiele wysiłku jeszcze przede mną ale chcę się rozwijać i mam nadzieję że osiągnę kiedyś instruktora,a bardzo bym tego chciała i będę dążyć do tego.
Czasami jak wejdę na wątek o pseudo to się trochę podbuduję bo wiem że pazurki które robie odbiegaja jeszcze od ideału ale daleko im do tych potworków... i pewnie wiele dziewczyn które zaczynają i myślą poważnie o zawodzie stylistki myślą podobnie i patrząc na te zdjęcia chcą sie rozwijać, udowodnić że potrafią dużo lepiej zrobić pazurkii nie będą takie jak te psełdo, takimi wątkami dziewczyny też pomagają, uświadamiają jak nie powinny wyglądać paznokcie. Czytając różne wątki dużo rzeczy się dowiedziałam, przeczytałam wiele rad więc nie jest tak że od wizażanek stylistek nic się nie dowiemy. Jeszcze trzeba wiedzieć w jaki sposób prosić o pomoc
pozdrawiam wszystkie ,,wredne'' kochane stylistki

A! i wystarczy wejść na następny wątek o podkładaniu szablonów i będzie tam widać jak dziewczyny ,,nie pomagają"

Edytowane przez chubka
Czas edycji: 2009-08-02 o 20:21
chubka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-03, 07:07   #26
chubka
Rozeznanie
 
Avatar chubka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Wołomin
Wiadomości: 522
GG do chubka
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

Veela1, super powiedziane masz rację
chubka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-03, 09:14   #27
ariewawa
Przyczajenie
 
Avatar ariewawa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 29
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

Cytat:
Napisane przez Ago18 Pokaż wiadomość
Z nudów siedze w pracy i czytam sobie o pazurkach, dodam, że również zajmuje się przedłużaniem pazurów. Odbyłam kurs, który tak naprawde mało mnie nauczył... mam odwieczny problem z tunelem mam niewprawioną dłoń w formowaniu frenchu, ładnie wychodza mi natomiast brokaty. Ale nie o mnie mowa, wpadł mi w oko wątek o "haribowych żelkach" to jakaś istna kpina. Są tutaj dziewczyny, które potrzebują pomocy, fakt są też osoby kompletnie nie majace pojecia o nakładaniu żeli. Ale te dziołszki, które były na kursie ( tak jak ja np ), a ten kurs dał im tak naprawde tylko papierek i potrzebuuja waszej pomocy, a wy... bezczelnie zbywacie je rozmowa o zelkach.... jakies jaja ? Zauważyłam, że zamykacie sie w gronie najlepszych stylistek, tak ktora ma ładne pazurki od razu jest zasypywana wiadomosciami w stylu " super" "jestes boska" a te bidulki, które maja garbki, łopatki sa zbywane : "o matko, widzisz boże a nie grzmisz, to nie sa paznokcie, to sa łopaty do kopania w ogródku". Jakby każda z Was robiła piekne paznokcie za pierwszym razem. Zero otuchy. " ja dałam za kurs 1000 zł i nie mam zamiaru dzielić się z nikim moja wiedza" heh załosne, jak nie masz zamiaru to sie nie wypowiadaj. no otóz to, prosze o wiecej wyrozumiałosci, bo tych herezjiczytacsie nie da... az niemiło. w takim razie po kij takie forum zeby sobie jaja robic o zelkach haribo? aa i takiego watku o zelikach moderatprka nie zamknie bo przeciez jakze madry i pouczajcy, a cikawe i madrewatki leca do usuniecie tak jak pewnie mój zaraz.... pozdro ps nie moiwe ze jest madry itp ale pewnie zranie serce moderatorki.... sory za błedy
A ja się może powtórze ,ale co tam.
Jako dziewczyna ,która zbiera na kurs sama przegrzebuje forum i fakt są wątki w ,których są zlośliwości jednak zazwyczaj są to wątki :"kupiłam zestaw i co dalej prosze krok po kroku".I tu się wcale nie dziwie dziewczynom ,że zachowują się tak a nie inaczej bo nie dość że regulamin zabrania się wypowiadać to jeszcze takich wątków jest mnóstwo ,raz w miesiącu się taki pojawia.
W jednym z wątków jeszcze wspominałam jak wyglądały moje pierwsze tipsy .Trafiłam na 3 stylistki :
-pierwsze zrobiła mi łopatki ,z czego po trzech dniach biała końcówka od żelu mi tak jakby się odrywała (to były żele)
-druga jak poszłam do niej naprawić tego jednego paznokcia patrzyła na mnie jakbym sama sobie je zrobiła (było mi wstyd ,że miałam ochote zapaść się pod ziemię)
-trzecie zdjeła mi tipsy tak że miałam paznokcie w kolorze truskawkowym ,bolało ,i kupa kasy poszła na odżywki.
Rok temu po tej przygodzie nie chciałam nic słyszeć o tipsach ,a wystarczyło wiedzieć to co teraz wiem i pewnie bym się na nie nie pogniewała,wybrałabym dobrą stylistkę i miałabym najpiękniejsze pazursony o jakich nawet nie marzyłam.
Większość klientek nie wchodzi na wizaz i pewnie tak jak ja wtedy nie wiedzą jak wygląda przedłużanie paznokci .
I teraz sobie wyobraź ,że dziewczyny odpowiadają na takie wątki ,a takich dziewczyn jak ja z przygodami będzie mnóstwo ,a klientek połowa mniej.

Zauważ ,że dziewczyny ,które zadają konkretne pytanie i nie ważne czy mają kurs czy nie dostają odpowiedź.
Nie dziw się ,że dziewczyny nie chwalą paznokci ,źle zrobionych.
Jakbym ja przedłużała paznokcie i wstawiłabym je do galerii i osoby ,których mogę już teraz powiedzieć opinię bym sobie ceniła powiedziały ,że jest szał ,a w rzeczywistości były by jak od pseudo.To skakałabym i sikłabym ze szczęscia ,a w momencie gdyby ktoś mi uświadomił prawdę miałabym dół aż do Afryki Płd .

Najprostszy sposób to omijać wątki krok po kroku ,wtedy nie naczytasz się złośliwości.
ariewawa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-03, 20:01   #28
anick88
Wtajemniczenie
 
Avatar anick88
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 549
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

wiesz veela, nie chce sie czepiac, ale nie udzielalabym rad nie bedac po kursie.
z tonu twoich wypowiedzi wnioskowalam, ze jestes po kursie..
wiele razy natknelam sie na dziiiiwne rzeczy, ktore pisalas..
ale nie lubie gdy ktos zgrywa profesjonalistke nie bedac nia...
twoj podpis tez jest wysoce sugestywny..

jesli chodzi o mnie... chociaz w sumie nie chcialam sie wypowiadac w tym temacie, bo takie watki byly walkowane z 10 tys razy...

mysle, ze z tego forum mozna dowiedziec sie wieeeeeeelu rzeczy
kiedys poswiecilysm z dziewczynami wiele pracy, aby stworzyc watek "pytania i odpowiedzi" a mimo to wciaz znajdzie sie osoba, ktorej nawet nie chce sie przeczytac jednego watku

skoro wy sie zrazacie zlosliwymi uwagami, to warto byloby miec na uwadze, to ze my sie zrazamy tym, ze odpowiadamy po 100000000 razy na to samo pytanie;/

i to nie jest fajne........
anick88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-03, 21:00   #29
PinUp
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 173
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

szczerze mowiac to co do powtarzania pytan 1000 razy, troszke sie nie dziwie, forum jest wieeeeelkie a jesli chodzi o wyszukiwarke... to ja mam bardzo czesto problem by cos znalezc, wpisujac w wyszukiwarke dane slowo/slowa wyswietla sie nawet i te 1000 watkow w ktorym dane slowo/slowa pojawily sie czasem np tylko raz.. jak dla mnie ciezko jest cos zlalezc ALE... ja znalazlam na to sposob :P wpisuje w google dokladnie to co w wyszukiwarke z dopiskiem wizaz i moze mialam farta ale ilekroc to zrobilam zawsze znalazlam to czego szukalam )
PinUp jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-03, 21:02   #30
Veela1
Raczkowanie
 
Avatar Veela1
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 288
Dot.: Wasza mentalność... ? pomoc ? heh..

Nie wiem, czemu odniosłaś wrażenie, że staram się zgrywać profejnonalistkę. Jeżeli ktoś prosi o pomoc, a mi się wydaję, że umiem mu jej udzielić, bo spotkałam się z takim problemem - odpowiadam. Ktoś może się ze mną zgodzić, albo zaproponować własne rozwiązania. Od tego jest forum.
Jeśli uważasz, że kurs uprawnia do udzielania rad na forum - faktycznie nie powinnam się odzywać. Ja jednak jestem zdania, że niemniejszą wiedzę można zdobyć także w inny sposób

Edytowane przez Veela1
Czas edycji: 2009-08-03 o 21:18
Veela1 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Przedłużanie paznokci


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:32.