Wróć   Forum Wizaz.pl > Hobby > wiZOOż

Notka

wiZOOż Wymiana doświadczeń i informacji na wszelkie tematy związane ze zwierzakami w domowym zaciszu.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-08-22, 22:22   #1
Edytkaaa
Raczkowanie
 
Avatar Edytkaaa
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 269
Zniknął kotek :(((((

Czy to możliwe, żeby półttoraroczny kocór wyszedł z domu i nie wracał przez tydzień?????
Jest wykastrowany. Zawsze wychodził na ogród a teraz zniknął ((((((((((((
Jak myslicie, niby koty czasem na troche znikaja a on nigdy nie znikal, jest wykastrowany i boje sie ze moze mu sie cos stac. Terez kolo domu sprawdzilismy i nie ma sladu ((((((((((((((((
Dowiedzialam sie dzisiaj, gdy wrocilam z wakacji, ze nie ma kota od 6 dni, nic wczesniej nie wiedzialam a ostatniej nocy mialam dziwny sen. Snily mi sie moje dwa koty i węże i wzielam na rece jednego kota a drugiego nie moglam znalesc.... zniknal gdzies ;(((( Taki mialam sennn, ze ten kot ktorego nie ma to nie moglam go znalezc((((( a nic nie wiedzialam o calej sytuacji ;(((((((((((((((((((((((( ((((((((((((
Chce, zeby wrocil
__________________
Codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy.
Éric-Emmanuel Schmitt

Edytowane przez Edytkaaa
Czas edycji: 2009-08-23 o 08:33
Edytkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-22, 23:51   #2
skarbiatko
Zakorzenienie
 
Avatar skarbiatko
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 20 497
Smaczny profil skarbiatko
Smaczne przepisy1
Dot.: Zniknął kotek :(((((

współczuję....może się odnajdzie......
__________________
blog ( nie dla sztywniaków )

skarbiatko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-23, 10:53   #3
Melka88
Zakorzenienie
 
Avatar Melka88
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Jestem
Wiadomości: 6 113
Dot.: Zniknął kotek :(((((

Niestety, ale koty wychodzące z czasem znikają na zawsze. Po poszukiwaniach nie raz okazuję się, że kotek został przejechany przez auto albo stała się inna niemiła rzecz. Kot wychodzący jest narażony na ogromne zagrożenia, o których zapewne miałaś świadomość, kiedy go wypuszczałaś.
__________________
Rysowane Tobie w gazecie serce..

4.06.2015
Melka88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-23, 14:44   #4
ladyanx
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Ostróda
Wiadomości: 171
GG do ladyanx Wyślij wiadomość przez MSN do ladyanx Send a message via Skype™ to ladyanx
Dot.: Zniknął kotek :(((((

Uu sprawa niefajna:/ Kiedys kot mojej kuzynki wyszedl sobie przez okno i go wcielo:X Dzien pozniej byla powodz (Gdansk, kilka lat temu) wiec wszyscy zrezygnowali z poszukiwań. Po tygodniu kociak wrócił cały, zdrowy i suchy Trzeba myslec pozytywnie
ladyanx jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-23, 20:10   #5
Edytkaaa
Raczkowanie
 
Avatar Edytkaaa
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 269
Dot.: Zniknął kotek :(((((

Mam taka swiadomosc, ze wypuszczajac go narazony jest na niebezpieczenstwo, ale po 1 mam duzy ogrod, po 2 nie wyobrazam sobie zeby mial siedziec w domu, w tedy to meczarnia dla zwierzat.. Bardzo sie boje, ze moglo stac sie najgorsze i codziennie o nim mysle ;( Chcialabym zeby kiedys wrocil....
__________________
Codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy.
Éric-Emmanuel Schmitt
Edytkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-23, 20:15   #6
ktsw
Zakorzenienie
 
Avatar ktsw
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 5 498
Dot.: Zniknął kotek :(((((

moze porozlepiasz ogłoszenia po okolicy? u mnie kiedys pomogło
ktsw jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-24, 09:26   #7
Renatka_2108
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka_2108
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 879
GG do Renatka_2108
Dot.: Zniknął kotek :(((((

Znajdzie sie zobaczysz Moje kocury tez czasem tak wybywaja i ojciec sie martwi ze nie wroci juz, a zawsze wraca nawet po dwoch czy trzech tygodniach wiec glowa do gory.. Napewno mu nic nie jest, moze poleciał za jakas kocicą
Renatka_2108 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-24, 11:47   #8
mkp
Przyczajenie
 
Avatar mkp
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Birmingham
Wiadomości: 10
GG do mkp
Dot.: Zniknął kotek :(((((

Cytat:
Napisane przez Edytkaaa Pokaż wiadomość
po 2 nie wyobrazam sobie zeby mial siedziec w domu, w tedy to meczarnia dla zwierzat..
No cóż, to juz zależy i od charakteru kota i od jego nawyków.

Oprócz ogłoszeń w okolicy zacznij go szukac nad ranem, najlepiej ok. 4, bo to godzina kociej aktywnosci.
Nie wiem czy ejsteś z miasta, czy ze wsi, ani z jakiego rejonu, ale zorientuj sie czy w okolicy ktos nie dokarmia kotów (czasem bardzo dyskretnie) i nawiąż kontakt z takimi ludźmi. Oni zazwyczaj najszybcej wiedza czy gdzies pojawił się nowy kot.
Szukaj po piwnicach, małych okienkach, krzakach... Koty mają nieograniczoną wyobraxnie do kryjówek.
Powodzenia!
mkp jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-24, 18:30   #9
andere
Rozeznanie
 
Avatar andere
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Valhalla
Wiadomości: 936
Dot.: Zniknął kotek :(((((

Może ktoś go sobie przywłaszczył? Moje koty zawsze robiły wrażenie i mi je ludzie czasami kradli. Sąsiedzi kiedyś wywieźli moją kocicę(jakieś 10-12 lat temu) o 100 czy tam 200 km od domu. Złodziejka oczywiście wróciła, sama! Wszyscy taki szok, zwłaszcza sąsiedzi! Ona ciągle chodziła swoimi ścieżkami, nie było jej miesiąc, dwa i wracała.
Bądź dobrej myśli, rozwieś ogłoszenia, poszukaj jej i pytaj ludzi. Jak kiedyś jeden z moich kotów uciekał to pytałam ludzi i okazało się, że był u mojej dawnej nauczycielki. Przychodził sobie na mleko, wypił i wychodził! Jak mi to opowiedziała to myślałam, że umrę ze śmiechu! Twój kotek znajdzie się cały i zdrowy.
__________________
A śnieg pada, zasypując sny i idee, a śnieg pada mrożąc w żyłach krew...

http://www.suwaczki.com/tickers/ckaidqk3lfcfzpa7.png
andere jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-24, 19:13   #10
esfira
Zakorzenienie
 
Avatar esfira
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 229
Dot.: Zniknął kotek :(((((

szukaj kotka, rozwies ogłoszenia, popytaj u weterynarzy, może się znajdzie, ale czas niestety działa na Twoją niekorzyść
__________________
Wiedzę o świecie czerpię z forum Wizaż
Koci Koci Łapci
esfira jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-25, 19:25   #11
Edytkaaa
Raczkowanie
 
Avatar Edytkaaa
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 269
Dot.: Zniknął kotek :(((((

A czy to, ze kot jest wykastrowany, nie oznacza, ze nie lazi nigdzie od odmu? Bo on jest wykastrowany i tak kiedys czytalam...
Z tymi ogloszeniami to moze i dobry pomysl, musze pomyslec nad tym. Ale dobrze mu bylo w domu, to czemu mialby odjesc sobie..
__________________
Codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy.
Éric-Emmanuel Schmitt
Edytkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-25, 19:33   #12
iizabelaa
Zakorzenienie
 
Avatar iizabelaa
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 12 388
Smaczny profil iizabelaa
Smaczne przepisy7
Dot.: Zniknął kotek :(((((

Cytat:
Napisane przez Edytkaaa Pokaż wiadomość
A czy to, ze kot jest wykastrowany, nie oznacza, ze nie lazi nigdzie od odmu? Bo on jest wykastrowany i tak kiedys czytalam...
Z tymi ogloszeniami to moze i dobry pomysl, musze pomyslec nad tym. Ale dobrze mu bylo w domu, to czemu mialby odjesc sobie..

to ze jest wykastrowany o niczym takim nie świadczy,

trzymam kciuki, żeby kociak się znalazł

myślę, że są bardzo duże szanse, że 1,5 roczny kot wróci do swojego domu, oczywiście jeśli nic mu się nie stało
__________________
iizabelaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-26, 11:50   #13
punia10
Raczkowanie
 
Avatar punia10
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 112
Dot.: Zniknął kotek :(((((

A powiedz gdzie mieszkasz nie chce cię martwić ale grasują tak zwani złodzieje kotów jezdzą po kraju porywają i przemycają do Chin moje koty próbowali porwać już 5 razy na szczęście jk tylko znikły szłam 3 domy dalej i znajdowały się były w drewnianych klatkach przygotowane do wysyłki.
Sprawa była wielokrotnie zgłaszana na policje ale za każdym razem po schwytaniu tych osób pojawiały się nowe i koty lądowały w zupie.Smutne ale prawdziwe.Przepraszam że cię strasze.
__________________
punia10 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-26, 12:40   #14
andere
Rozeznanie
 
Avatar andere
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Valhalla
Wiadomości: 936
Dot.: Zniknął kotek :(((((

Aż mnie dreszcze przechodzą jak sobie pomyślę, że moje koty by mogli tak ukraść i próbować wysłać To jest ohydne i nieludzkie. Ludzie trzymają, kochają swoje koty, dbają o nie, a tu przyjeżdżają i zabierają 'na zupę'. Ja się zawsze bałam żeby jacyś bezdomni mi kota nie zjedli
__________________
A śnieg pada, zasypując sny i idee, a śnieg pada mrożąc w żyłach krew...

http://www.suwaczki.com/tickers/ckaidqk3lfcfzpa7.png
andere jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-27, 09:09   #15
Edytkaaa
Raczkowanie
 
Avatar Edytkaaa
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 269
Dot.: Zniknął kotek :(((((

Mieszkam w małym mieście. Blisko niemieckiej granicy. Nigdy nie słyszałam o czymś takim, żeby koty porywali Chyba bym zabiła.... Ja cały czas wierze, że nic mu sie nie stało, i że wróci, tylko nie wiem, dlaczego miałby odejść skoro miał wszystko co chciał
__________________
Codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy.
Éric-Emmanuel Schmitt
Edytkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-28, 11:13   #16
kocurzyca
Zakorzenienie
 
Avatar kocurzyca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: far away land
Wiadomości: 13 607
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Zniknął kotek :(((((

Mam nadzieje ze kotek wroci. Moj rekordzista zginal kiedys na 3 tygodnie. Nawet udalo nam sie go raz znalezc jekies 5 km od domu. Ojciec przywiozl go pod kurtka na skuterze, a ten sie najadl i poszedl sobie. Po 3 tygodniach wrocil tlusciutki i zadbany jak gdyby nigdy nic poszedl spac na swoje miejsce.
kocurzyca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-28, 12:31   #17
Soso
Zakorzenienie
 
Avatar Soso
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 329
Dot.: Zniknął kotek :(((((

Cytat:
Napisane przez punia10 Pokaż wiadomość
A powiedz gdzie mieszkasz nie chce cię martwić ale grasują tak zwani złodzieje kotów jezdzą po kraju porywają i przemycają do Chin moje koty próbowali porwać już 5 razy na szczęście jk tylko znikły szłam 3 domy dalej i znajdowały się były w drewnianych klatkach przygotowane do wysyłki.
Sprawa była wielokrotnie zgłaszana na policje ale za każdym razem po schwytaniu tych osób pojawiały się nowe i koty lądowały w zupie.Smutne ale prawdziwe.Przepraszam że cię strasze.
No błagam Cię . W Chinach mają wystarczająco dużo własnych kotów.
Soso jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-28, 13:04   #18
kocurzyca
Zakorzenienie
 
Avatar kocurzyca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: far away land
Wiadomości: 13 607
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Zniknął kotek :(((((

Poza tym Chinczycy jedza psy a nie koty. Moze sa porywane do jakis innych celow jesli w ogole.
kocurzyca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-29, 15:21   #19
Tygrysiak
Rozeznanie
 
Avatar Tygrysiak
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: 51°06'36″N 17°01'20″E
Wiadomości: 781
Dot.: Zniknął kotek :(((((

Cytat:
Napisane przez kocurzyca Pokaż wiadomość
Poza tym Chinczycy jedza psy a nie koty. Moze sa porywane do jakis innych celow jesli w ogole.
koty też, ostatnio była o tym nagłosniona historia

Cytat:
Napisane przez Edytkaaa Pokaż wiadomość
A czy to, ze kot jest wykastrowany, nie oznacza, ze nie lazi nigdzie od odmu? Bo on jest wykastrowany i tak kiedys czytalam...
Z tymi ogloszeniami to moze i dobry pomysl, musze pomyslec nad tym. Ale dobrze mu bylo w domu, to czemu mialby odjesc sobie..
Nie, to że kot jest wykastrowany świadczy jedynie o tym że jest bezpłodny.
generalnie nie ma się co nastawiać że kot wykastrowany to kot nieuciekający. Kot wychodzi nie tylko ze względu na swój popęd płciowy (jeśli nie jest kastratem) tylko dlatego że ma taką ochotę. Jeśli wypuszczasz kota na zewnątrz to powinnaś się z tym liczyć że może Ci uciec a nie myśleć w kategoriach "wykastrowałam go a on uciekł, jak to się mogło stać". Kot to nie pies który stale patrzy Ci w oczy, kot jest indywidualistą i robi to co chce. Więc to że mu było dobrze w domu nie znaczy ze nie będzie urządzł sobie spacerków jeśli ma taką możliwość. Zawsze możesz też zabezpieczyć ogród żeby nie uciekał poza niego. Mam nadzieje że kot wróci i nic mu nie będzie.
Jesli uważasz że było mu dobrze w domu to czemu niby trzymanie zwierząt w domu to męczarnia???

A tak btw smieszna jest opinia że kot trzymany w mieszkaniu męczy się. Obecne koty nie są już tak zaradnymi drapieżnikami jak ich przodkowie i kot który urodził się w domu lub przy domu nie radzi sobie aż tak doskonale "na zewnątrz" jak kot który urodził się i wychował z dala od ludzkich siedzib. Biorąc do siebie kota musisz liczyć się z tym że taki kot inaczej pojmuje świat, wie że w domu ma źródło pozywienia i nie musi o nie walczyć czy polować, nie zna walk o terytorium a przede wszystkim nie wie że powinien uważać na samochody, na chuliganów którzy chcą rzucić w niego kamieniem. I wypuszczając domowoego kota na zewnątrz sama narażasz go na niebezpieczeństwo.
__________________


Edytowane przez Tygrysiak
Czas edycji: 2009-08-29 o 15:25
Tygrysiak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-30, 22:44   #20
trojka
Zakorzenienie
 
Avatar trojka
 
Zarejestrowany: 2003-01
Wiadomości: 3 228
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Zniknął kotek :(((((

Dziwi mnie takie zachowanie, wypuszczasz kota a teraz płaczesz, chyba byłaś świadoma tego, że na niego czyha poza domem wiele niebezpieczeństw, samochody, psy, niedobrzy ludzie.


poczytaj sobie, nie Ty jedna naiwnie wypuszczałaś kota myślac, że za każdym razem wróci http://nfo.pl/node/351

Dbajmy o bezpieczeństwo naszych zwierząt!!!
__________________
Kobiety szanujcie prywatność swoich partnerów!

Nie dotykajcie ich telefonów!
Nie czytajcie komunikatorów, maili.
Nie szukajcie na siłę problemów!
Słodka niewiedza i szacunek to spokój w związku.

Edytowane przez trojka
Czas edycji: 2009-08-30 o 22:48
trojka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-31, 14:48   #21
mkp
Przyczajenie
 
Avatar mkp
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Birmingham
Wiadomości: 10
GG do mkp
Dot.: Zniknął kotek :(((((

Cytat:
Napisane przez Edytkaaa Pokaż wiadomość
Z tymi ogloszeniami to moze i dobry pomysl, musze pomyslec nad tym.
Nie myśl, tylko działaj! Ogłoszenia to podstawa, bo jak inaczej chcesz go znaleźć? Przeciez ktos mógł go przygarnąć i nawet nie wie, ze on ma dom...

Cytat:
Napisane przez Edytkaaa Pokaż wiadomość
tylko nie wiem, dlaczego miałby odejść skoro miał wszystko co chciał
Czasem nawet przesyt bywa meczący. Poza tym koty sa ciekawskie i mimo stepionego instynktu łowcy, nadal nimi są.

Co do życia w przygranicznej miejscowości i niemieckich sąsiadów: tam w schronach sa dośc duze wymagania co do adptujących, poza tym zwierząt za dużo też nie ma. We Wrocławiu obserwujemy wręcz bum na adopcje zwierzaków za zachodnia granicę - bardzo wileu Niemców przyjeżdża tu po koty.
mkp jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-01, 04:25   #22
Makaciowa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 15
Dot.: Zniknął kotek :(((((

Wiem, że jesli napiszę to co napiszę, to pewnie większość z Was mnie potępi, ale taka jest prawda. Mój obecny kot Leon jest przybłędą, w ogóle już nie chcieliśmy mieć zwierząt, ale mama nie miała sumienia go w zimę zostawić. Mój kot jest okropny jest wredny, mściwy i jak był mały to rozwalał wszystko i polował na gości .Przez tydzień szukaliśmy dla niego innego domu, a jak to nie wypaliło to pozwoliliśmy mu wychodzić na dwór z nadzieją, że ktoś inny go przygarnie, ale on ZAWSZE wracał. Mimo tej swojej wredności, chyba nas kocha, bo spędza obecnie większość czasu na dworze, a wystarczy tylko, że wyjdę przed dom i zawołam "Leeeoś" i wyskakuje zaraz gdzieś z krzaków, tak się skubany domu trzyma . Czasem chodzi ze mną i psem na spacer, przy nodze xD. Jest b. mądry i wyniosły.
Ostatnio sąsiad go chyba postrzelił śrutem w głowę, bo poszedł do niego na podwórko(bo on lubi się poszlajać po ulicy z innymi kotami, ale sam jest wykastrowany i nie zaznacza terenu i nie sra ludziom na podwórko, bo u nas wszystko załatwia, on lubi pobić inne koty poprostu, bo zwierząt i ludzi tak samo nienawidzi) i od tamtej pory nie wchodzi do niego za bramę, która z resztą jest tak wspaniale zrobiona, że nawet pies by pod nią luzem przeszedł...

Kiedyś miałam też kota, który lubił sobie znikać na 2 tygodnie i wracał potem jak gdyby nigdy nic. Był wykastrowany. Po pierwsze musisz rozwiesić ogłoszenia, po drugie weź jego fotę i chódź i wypytuj ludzi, czy widzieli go gdzieś, bo może jakaś rodzinka go przygarnęła, bo myśleli, że jest bezdomny.
Makaciowa jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum wiZOOż


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:58.

Wizaz.pl - Polityka poufności - Warunki dostępu - Góra



Ukryj
Dla Dzieci: recenzje więcej »