Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II) - Strona 26 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-09-17, 14:11   #751
(:Iza:)
Wtajemniczenie
 
Avatar (:Iza:)
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: moon
Wiadomości: 2 344
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

ja przedwczoraj zrobiłam kolczyk w języku
dałam 95 zł za przebicie w studiu i jestem baaardzo zadowolona, mam przebite równo, krew mi praktycznie wcale nie leciała, język spuchnięty ale zasinienia ani innych ''skutków ubocznych'' nie ma
do płukania używam soli fizjologicznej, rumianku, szałwii oraz dentosept.
nie mogę się doczekać kiedy opuchlizna zejdzie, bo denerwujące jest to seplenienie
(:Iza:) jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-20, 08:48   #752
groodka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 1
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Dzień dobry Wszystkim
Przyznaję, że przeczytałam obydwa wątki zanim się zdecydowałam na kolczyk . Wczoraj minęło trzy tygodnie więc wiem, że było warto . Standardowo przekłucie nie bolało, następny dzień masakra niespodziewałam się taaakiej opuchlizny kostki z szałwii i rumianku, dentosept i jakoś poszło. Jedyne co do dziś zostało to opuchlizna wokół kolczyka, takie twarde miejsce z obydwu stron języka. Mam nadzieję, że to zejdzie... I w końcu po nocy ozorek przestanie puchnąć tak delikatnie bo już nie wiem co robić z porannym uczuciem Pozdrawiam.
groodka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-20, 20:51   #753
DontSaySorry
Zakorzenienie
 
Avatar DontSaySorry
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 687
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Dziewczyny, powiedzcie jak to jest z tym seplenieniem?
Myślę intensywnie nad jakimś kolczykiem,być może padnie na język, ale właśnie zastanawia mnie kwestia mówienia


Ach i mam pytanie do Miss Venflon.
Czytam często Twoje wypowiedzi i widzę, że znasz się na tym fachu - chciałabym skorzystaćz Twojej wiedzy i ja
Więc tak - jeśli będę robiła kolczyka to tylko i wyłącznie w profesjonalnym salonie. Kolczyk ma być tytanowy, lub z bioplastu (w każdym bądź razie ma być bez niklu, tak?), wiem też, że trzeba przemywać przekłucia solą fizologiczną i ew. środkiem kupionym w aptece.
Ale zastanawia mnie bardziej fakt- jak rozpoznać, że salon jest faktycznie na wysokim poziomie? Na którymś wątku dziewczyna pisała, że miała robić przebicie w salonie, ale piercerka wyciągnęła kolczyk i przemywała go wodą utlenioną lub czymś w tym stylu(przez to uciekła gdzie pieprz rośnie zanim piercerka ją zdążyła dotknąć )- rozumiem, że takie coś jest niedopuszczalne?
Na co mam jeszcze zwracać uwagę? Gdzie piercerzy przechowują kolczyki i czy powinni je na moich oczach czymś dezynfekować? Jak wyglądają stosowane przez nich igły? Wyjmują je z jakichś folii?
Proszę Cię o odpowiedź, nie chcę zrobić żadnej głupoty i przy okazji złapać jakiegoś wiruska
Może masz jakiegoś znajomego w Lublinie, któremu można zaufać?
__________________
Czasami trzeba usiąść obok i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni, wtedy nawet łzy będą smakować jak szczęście.

Edytowane przez DontSaySorry
Czas edycji: 2011-09-20 o 21:01
DontSaySorry jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-21, 13:22   #754
agison
Zakorzenienie
 
Avatar agison
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 7 112
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez DontSaySorry Pokaż wiadomość
Dziewczyny, powiedzcie jak to jest z tym seplenieniem?
Myślę intensywnie nad jakimś kolczykiem,być może padnie na język, ale właśnie zastanawia mnie kwestia mówienia
czasem sie sepleni w trakcie gojenia, ale po wygojeniu nie słyszałam żeby ktoś seplenił ... mnie osobiście też to nie dotknęło
__________________
Silence, silence and fire
They call me, they make me desire
Everlasting desire in me ...


!!! NAKARM PIESA !!!
agison jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-21, 15:47   #755
popelinowa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Moja koleżanka sama sobie przebijała i mówiła, że bardzo bolało, a drugiej koleżance przebijała siostra tej pierwszej i mówiła, że nie było tak źle
Nie polecam przebijania samemu, lepiej iść do kosmetyczki
popelinowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-24, 17:23   #756
buffy249
Rozeznanie
 
Avatar buffy249
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 910
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez popelinowa Pokaż wiadomość
Nie polecam przebijania samemu, lepiej iść do kosmetyczki
A jeszcze lepiej iść do profesjonalnego studia piercingu, bo kosmetyczki nie są od przekłuwania ciała!
buffy249 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-12, 16:11   #757
NoPasaran
Zadomowienie
 
Avatar NoPasaran
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 293
GG do NoPasaran
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Witajcie Wizażanki
Mam następujący problem - język przebijałam w poniedziałek o godzinie 20. Następnego dnia spuchł mi bardzo, nie mogłam jeść nic poza rozgniecionymi bananami i papkami dla dzieci. Po każdym posiłku czy papierosie płuczę jamę ustną szałwią z rumiankiem bądź płynem listerine. Kupiłam w aptece także cukierki z wyciągiem z szałwii. Cały czas mam na języku zółto-zielony osad. Opuchlizna także się nie zmniejsza. Czytałam już o kostkach lodu z szałwii, ale niestety nie działa mi zamrażarka, więc owe kostki będę mogła zrobić dopiero w pracy. Właśnie praca - pracuję jako kelnerka, więc muszę rozmawiać z ludźmi co w tej chwili idzie mi dość opornie. Czy są jeszcze jakies inne sposoby na zmniejszenie opuchlizny?
__________________
Miss U Less See U More Love To Know U Better
NoPasaran jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-13, 09:51   #758
agison
Zakorzenienie
 
Avatar agison
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 7 112
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez NoPasaran Pokaż wiadomość
Witajcie Wizażanki
Mam następujący problem - język przebijałam w poniedziałek o godzinie 20. Następnego dnia spuchł mi bardzo, nie mogłam jeść nic poza rozgniecionymi bananami i papkami dla dzieci. Po każdym posiłku czy papierosie płuczę jamę ustną szałwią z rumiankiem bądź płynem listerine. Kupiłam w aptece także cukierki z wyciągiem z szałwii. Cały czas mam na języku zółto-zielony osad. Opuchlizna także się nie zmniejsza. Czytałam już o kostkach lodu z szałwii, ale niestety nie działa mi zamrażarka, więc owe kostki będę mogła zrobić dopiero w pracy. Właśnie praca - pracuję jako kelnerka, więc muszę rozmawiać z ludźmi co w tej chwili idzie mi dość opornie. Czy są jeszcze jakies inne sposoby na zmniejszenie opuchlizny?
może spróbuj płukać Dentoseptem zamiast Listerinem, zimnym, trzymanym w lodówce
ale imo lód jest chyba najlepszym sposobem na opuchliznę, która niestety jest praktycznie nieunikniona ...
__________________
Silence, silence and fire
They call me, they make me desire
Everlasting desire in me ...


!!! NAKARM PIESA !!!
agison jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-16, 22:49   #759
oooOOANGELOOOoo
Przyczajenie
 
Avatar oooOOANGELOOOoo
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 6
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Eh ja mialam opuchlizne przez 10 dni i kostki lodu nic nie pomogly :/ ale to zalezy od osoby ^^ to ze mi nie pomogly to nie znaczy ze innym nie pomoga
oooOOANGELOOOoo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-19, 17:51   #760
Malfinka86
Raczkowanie
 
Avatar Malfinka86
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: ZSZ
Wiadomości: 82
GG do Malfinka86 Send a message via Skype™ to Malfinka86
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Mi z kolei opuchlizna zeszła po 4-5 dniach (nie pamiętam już...). I nie ssałam w ogóle kostek lodu, z czystego lenistwa, bo mi się robić nie chciało
Malfinka86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-31, 00:15   #761
hiperaktywna
Zakorzenienie
 
Avatar hiperaktywna
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 305
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Witam wszystkich na wątku.
Zwracam się do Was, jako do ekspertek i doświadczonych znacznie bardziej odemnie. Przeczytałam od deski do deski obie części zanim zdecydowałam się na kolczyk.
W środę wreszcie przekłułam swój język, dziś jest niedziela, mija więc już 4 doba od przekłuia. Oczywiście zabieg wykonałam w studiu piercingu w Krakowie. Piercerka bardzo sympatyczna, doświadczona (na wstępie poprosiłam o referencje). Po przekłuciu język prawie mi nie spuchł, goi się całkiem dobrze, płuczę oczywicie Dentoseptem, szałwią z rumiankiem, po każdym jedzeniu, zaraz po wstaniu, przed spaniem. Kolczykiem staram się nie bawić, ale czasem muszę przesunać go językiem, ponieważ nie mieści mi się w buzi i zawadza mi dolne podniebienie.
Martwi mnie natomiast wrażenie, że kanał jest zbyt duży. Nie wiem, czy to moja panika, czy doszukiwanie się dziury w całym, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że nie jest do końca tak jak być powinno. Zamieszczam zdjęcie, żeby pokazać dokładnie o co mi chodzi.
Kanał wydaje się być jakby podwójny. Czy powinnam się martwić? Czy może powinnać wyjąć kolczyk?
Proszę o opinię i radę.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg zdjęcie.jpg (43,3 KB, 73 załadowań)
hiperaktywna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-01, 18:41   #762
skaz
Zadomowienie
 
Avatar skaz
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 1 004
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

hiperaktywna mój język wyglądał tak samo gdy się goił.
__________________
Nigdzie nie jesteśmy bardziej samotni, niż leżąc w łóżku,
z naszymi tajemnicami i wewnętrznym głosem,
którym żegnamy lub przeklinamy mijający dzień.
skaz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-02, 09:44   #763
hiperaktywna
Zakorzenienie
 
Avatar hiperaktywna
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 305
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez skaz Pokaż wiadomość
hiperaktywna mój język wyglądał tak samo gdy się goił.
Bardzo dziękuję za odpowiedź.
Z moim językiem jest coraz lepiej, goi się dobrze. Nie przestaję płukać buzi Dentoseptem, nie palę, nie piję, nie jem nabiału.
Martwi mnie jeszcze tylko, że końcówka języka zaczęła mi drętwieć. Czy Wam też tak się działo? Ja oczywiście już mam wizję martwicy języka...
hiperaktywna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-26, 10:44   #764
Malfinka86
Raczkowanie
 
Avatar Malfinka86
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: ZSZ
Wiadomości: 82
GG do Malfinka86 Send a message via Skype™ to Malfinka86
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Już długo po Twoim pytaniu, więc pewnie ustąpiło, ale odpowiem
Tak, mi też drętwiała końcówka języka, mojemu narzeczonemu też, ale piercer powiedział, że takie coś może występować. Ustąpiło samo, więc nie masz czym sie obawiać.
To samo może się pojawiać przy zmianie kolczyka, ale po paru minutach ustępuje

A tak przy okazji zapytam - da się coś zrobić z takim 'dołkiem' od kolczyka (takim jak na zdjęciu u hiperaktywnej)? Ja wiem, że on się odgniata jak śpię np., ale denerwuje mnie to osobiście, że mam taki krater...
Malfinka86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-28, 08:49   #765
hiperaktywna
Zakorzenienie
 
Avatar hiperaktywna
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 305
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez Malfinka86 Pokaż wiadomość
Już długo po Twoim pytaniu, więc pewnie ustąpiło, ale odpowiem
Tak, mi też drętwiała końcówka języka, mojemu narzeczonemu też, ale piercer powiedział, że takie coś może występować. Ustąpiło samo, więc nie masz czym sie obawiać.
To samo może się pojawiać przy zmianie kolczyka, ale po paru minutach ustępuje

A tak przy okazji zapytam - da się coś zrobić z takim 'dołkiem' od kolczyka (takim jak na zdjęciu u hiperaktywnej)? Ja wiem, że on się odgniata jak śpię np., ale denerwuje mnie to osobiście, że mam taki krater...
Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. Faktycznie stan ścierpięcia utrzymywał mi się jedynie przez około 1,5 dnia. Później wszystko wróciło do normy.

Żeby nie mieć takiego dołka od kolca ja po prostu zmniejszyłam rozmiar kulek. Dzieki temu dołek jest już prawie niewidoczny.
hiperaktywna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-29, 20:55   #766
UmbraBumbra
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: BB
Wiadomości: 181
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Witajcie, wczoraj przeklulam jezyk. Kosmetyczka powiedziala, ze mam bardzo trudny jezyk do klucia i ze kolczyk bedzie troche nizej. Ale jak go zobaczylam w lustrze po zalozeniu to sie zszokowalam, ze jest az tak nisko. Jakis 1-1,5 cm od konca jezyka. Czy to normalne? Nie wiem w zasdzie na czym polegala ta trudnosc w przekluwaniu. Dodam, ze strasznie seplenię. Nie mówie R, SZ.. ;/ Dzis rano zmienila mi kolczyk na krotszy, w piatek kolejna zmiana. Zastanawiam sie, czy to seplenienie to chwilowe, czy zle przekluty i dlatego? Oraz, czy w przyszlosci, po wygojeniu nie bedzie przeszkadzal tak nisko zrobiony kolczyk.
Z gory dzieki za odpowiedzi.
UmbraBumbra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-29, 21:20   #767
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

poszłaś do nieodpowiedniej osoby
nawet jeśli język jest krótki lub wędzidło jest długie -to są na to sposoby
a ten pomysł z wymianą dzień po dniu idiotyczny
wszystkie tajniki przekłucia języka opisałam w swoim artykule: O TUTAJ
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-29, 21:22   #768
UmbraBumbra
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: BB
Wiadomości: 181
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

No dobra ale co teraz ;/ Co z tym seplenieniem. Bo jest tragedia
UmbraBumbra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-29, 21:25   #769
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez UmbraBumbra Pokaż wiadomość
No dobra ale co teraz ;/ Co z tym seplenieniem. Bo jest tragedia
jeśli rzeczywiście jest tak blisko to wyjąć-bo nawet po wygojeniu możesz mieć problem z wymową- o obijaniu się kulek o zęby i dziąsła nawet nie wspominam
jak masz możliwośc to wrzuć zdjęcie
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-29, 21:29   #770
UmbraBumbra
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: BB
Wiadomości: 181
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Za chwile postaram sie zrobic zdjecie. Jesli dobrze widze tez jestes z Bielska-B?? Jestes w stanei polecic dobry salon w miescie?
UmbraBumbra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-29, 21:48   #771
UmbraBumbra
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: BB
Wiadomości: 181
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

zal. zdjecie
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie0068.jpg (56,6 KB, 56 załadowań)
UmbraBumbra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-11-29, 21:57   #772
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

jest zdecydowanie za blisko-poza tym jak masz kolczyk wymieniony na krotszy to im szybciej tym lepiej bo może skonczyć się chłonięciem przez opuchliznę-każda manipulacja na świeżo przekłutym języku wiąże sie z jej pojawieniem-a jak nie ma luzu na kolczyku, to tkanki go łatwo wchłoną
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-09, 18:39   #773
Malfinka86
Raczkowanie
 
Avatar Malfinka86
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: ZSZ
Wiadomości: 82
GG do Malfinka86 Send a message via Skype™ to Malfinka86
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez hiperaktywna Pokaż wiadomość
Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. Faktycznie stan ścierpięcia utrzymywał mi się jedynie przez około 1,5 dnia. Później wszystko wróciło do normy.

Żeby nie mieć takiego dołka od kolca ja po prostu zmniejszyłam rozmiar kulek. Dzieki temu dołek jest już prawie niewidoczny.

Nmzc

Ja w takim razie też musze pomyśleć o zmianie kulek, chociaż w sumie to mi się dołek zmniejszył sam Ale na przyszłość dobra rada!
Malfinka86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-29, 09:21   #774
anytka19
Little Bad Girl
 
Avatar anytka19
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 326
GG do anytka19 Send a message via Skype™ to anytka19
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Witajcie, we wtorek zrobiłam sobie kolczyk, nie martwi mnie nic oprócz takiego białego czasem żółtego nalotu na języku. Przyznaję się że nie robiłam kolczyka w żadnym studiu, ale u mnie w domu UWAGA ! przez profesjonaliste ! Wszystko było nowe, czyściutkie i wgl Przez co robi się ten nalot?
anytka19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-29, 09:58   #775
Whim
...
 
Avatar Whim
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 4 992
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez anytka19 Pokaż wiadomość
Witajcie, we wtorek zrobiłam sobie kolczyk, nie martwi mnie nic oprócz takiego białego czasem żółtego nalotu na języku. Przyznaję się że nie robiłam kolczyka w żadnym studiu, ale u mnie w domu UWAGA ! przez profesjonaliste ! Wszystko było nowe, czyściutkie i wgl Przez co robi się ten nalot?
Jeśli czymś płukasz buzię to prawdopodobnie przez to
__________________
a short walk
in the light of the world
with breaks for coffee and snacks


Whim jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-29, 10:38   #776
anytka19
Little Bad Girl
 
Avatar anytka19
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 326
GG do anytka19 Send a message via Skype™ to anytka19
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Płuczę zwykłym płynem do płukania jamy ustnej, myje zęby jak trzeba pomimo, że czasem zaboli i ssie kostki lodu rumiankowe xD czyli ten nalot zniknie jak się zagoi?
anytka19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-29, 10:38   #777
Malfinka86
Raczkowanie
 
Avatar Malfinka86
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: ZSZ
Wiadomości: 82
GG do Malfinka86 Send a message via Skype™ to Malfinka86
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez anytka19 Pokaż wiadomość
Witajcie, we wtorek zrobiłam sobie kolczyk, nie martwi mnie nic oprócz takiego białego czasem żółtego nalotu na języku. Przyznaję się że nie robiłam kolczyka w żadnym studiu, ale u mnie w domu UWAGA ! przez profesjonaliste ! Wszystko było nowe, czyściutkie i wgl Przez co robi się ten nalot?

Nalot zejdzie jak przestaniesz płukać buzię. ja miałam taki biało-żółty, ale po odstawieniu szałwii i Dentoseptu zeszło. Nie zapominaj też o myciu języka!
Malfinka86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-29, 11:36   #778
anytka19
Little Bad Girl
 
Avatar anytka19
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 326
GG do anytka19 Send a message via Skype™ to anytka19
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Na razie go nie szoruje szczoteczką bo bym chyba płakała i myła na zmiane... ok dzięki za rade
anytka19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-04, 18:23   #779
magdalenu94
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Dziewczyny pomocy...
W sobotę miesiąc po przekłuciu języka w studiu w Katowicach. I ja dalej seplenię. Nie wymawiam r ale nie pierwszego jak np w rolki ale już bardzo czy serce jest nie do wypowiedzenia. Nie wiem co już robić, chyba będę zmuszona go wyciągnąć. aha i kolczyk nie wiem czy jest dobrze zrobiony bo jest strasznie krzywo przebity.

Edytowane przez magdalenu94
Czas edycji: 2013-12-22 o 20:28
magdalenu94 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-04, 20:55   #780
anytka19
Little Bad Girl
 
Avatar anytka19
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 326
GG do anytka19 Send a message via Skype™ to anytka19
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Jest dobrze przebity, tak musi być żeby nic Ci nie uszkodzic. Ja np na gorze nie mam go na środku tylko bardziej po prawo co widać, ale jestem zadowolona, wole to niż wcale go nie mieć bo mam krótki język ;/ co do tego r, po prostu cwicz, mi to pomaga, co tam, ze gadam sama do siebie :p
anytka19 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
język, język kolczyk, kolczyk, kolczyk w języku, przebijanie języka

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-09-18 13:54:22


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:06.