Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II) - Strona 36 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-04-02, 19:22   #1051
mpt
Zakorzenienie
 
Avatar mpt
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 265
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez Beatryczne Pokaż wiadomość
[...]czy ja gdzieś pisałam o 30 letnim doświadczeniu kolczykowania się? Nie, ja tylko chciałam napisać że nie jestem jakąś małolatą która poszła do koleżanki przekłuć język w warunkach w ogóle do tego nieodpowiednich.
Ale co to za różnica, skoro nie wiesz, ze nie wkłada się w puchnący język krótkiego kolczyka, nie wiesz z czego jest zrobiony, nie wymieniłaś go wtedy, kiedy powinnaś. Boli Cię, bo jest za długi i podrażniłaś czymś kanał. Możesz sobie wybić przednie zęby. Żjechać szkliwo i dziąsła. Mam prawie 30 lat, zrobiłam sobie niedawno kolczyk drugi raz - w dobrym, polecanym studio. Laska spieprzyła, cóż, bywa. Jest krzywo i za blisko czubka języka. Zdarza się najlepszym. Czasem trzeba mieć też odrobinę zdrowego rozsądku i nie ufać w stu procentach obcym ludziom.
mpt jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-02, 20:00   #1052
Beatryczne
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 16
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Ale dlaczego mi zarzucasz że nie wymieniłam kolczyka wtedy kiedy powinnam, przecież minęło dopiero co 6 tygodni i jeden dzień. A wymiana powinna nastąpić po 6-8 tygodniach bo wcześniej wszystko się goi. Wiem że nie powinno się ufać obcym ale skoro ktoś robił to wiele razy, ma profesjonalne studio to chyba lepiej jak ufam takiej osobie a nie w to co piszą na necie. Absolutnie nie mam tu na myśli Ciebie ani tego forum bo być może jesteś profesjonalistką, chodzi mi bardziej o opinie kogoś kto ma przekłuty język a nie jest piercerem. Chcę poprostu porady, po to tu przyszłam, oczywiście udam się do studia jutro i to przedyskutuję z piercerem ale dopoki nie mogę tam iść bo dziś zamknięte to chciałam skonsultować to z Wami bo wiem że udzielają się tu profesjonaliści i być może jesteś jedną z nich. Odczuwalnie kolczyk mi nie przeszkadza absolutnie dlatego też nie uważam aby był za długi, ale moze i jest. Ja go czasami w ogóle nie czuję i sprawdzam czy nadal go mam.
Beatryczne jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-02, 20:09   #1053
mpt
Zakorzenienie
 
Avatar mpt
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 265
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez Beatryczne Pokaż wiadomość
[...]A wymiana powinna nastąpić po 6-8 tygodniach bo wcześniej wszystko się goi.
Wymienia się zazwyczaj po 3 tygodniach - miesiącu. Nie spotkałam się jeszcze z tak długim okresem noszenia 20mm pręta. Bo po przekłuciu wkłada się sztangę 20 mm i masz sporo szczęścia, że Twój język nie wchłonął kulki, jeśli miałaś 16 mm jak deklarujesz.
Dzisiaj już nic nie poradzisz, ssij lód, jeśli boli mocno, wypłucz dentoseptem czy jakąś szałwią i tyle.
mpt jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-02, 20:14   #1054
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

-kolczyk do przekłucia był założony za krótki,jeśli jest ze stali to jest ze złego materiału-ale już po tym pierwszy śmiem twierdzić, że z profesjonalistą nie miałaś do czynienia
-wymiana na sterylny krótszy następuję już po ok 3-4 tygodniach (opuchlizny juz nie ma-minimalizuje się ryzyko uszkodzenia szkliwa)

ja radze wymienić na krótszy sterylny tytan lub bioplast i włączyć pielęgnację

poleca przeczytać też te artykuły:

klik
klik
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-03, 10:02   #1055
Beatryczne
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 16
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Udam się dzisiaj popołudniu do piercera ale czy krótszy kolczyk w tym momencie może być założony jak wystąpiła lekka opuchlizna?
Dodatkowa pielęgnacja jamy ustnej i kolczyka została włączona z dniem przekłucia języka i trwa do dnia dzisiejszego.
Beatryczne jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-09, 11:36   #1056
bere_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 34
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Hej dziewczyny! Kto z Lublina, to w olimpie jest stoisko z piercingiem, można tam też coś zamówić, jeśli akurat nie ma. Są kulki - różne wielkości i inne zakrętki, kolczyki i takie tam różności. Ja zamawiałam sobie kolczyk do wargi, bo potrzebuję dość długi.
bere_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-20, 17:23   #1057
munecabrava
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 133
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Dziewczyny a jak jest z ta dlugoscia sztangi ?? .... ja mialam kolczyk robiony 25 lutego i mialam sztange 22 mm na poczatek pozniej pod koniec marca poszlam na wymiane i mierzylam 16 mm oraz 18 mm wydawalo mi sie ze 18 jest w sam raz bo 16 mm troszke mnie uciskal jak tym jezykiem krecilam ale moze to byly moje odczucia wiec zostawilam ten 18mm i mam go do dzis zaczelam sie teraz zastanawiac czy nie zmienic na ten 16 mm bo wszedzie pisza ze po wymianie 16 mm to jest max a nawet krotsze dawaja .... z tym co mam teraz 18mm niby spoko jest normalnie jem , mowie i nie przeszkadza nic ale czy to aby za dlugi nie jest do noszenia na stale ( jest w sumie wygodny) ale boje sie czy nie za dlugi a piercerka powiedziala mi ze ona mi nie narzuci jaka dlugosc bo to mi ma byc wygodnie i to ja sie mam z nim dobrze czuc ... powiedzcie jaka jest zasada jesli chodzi o dobor dlugosci sztangi
munecabrava jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-20, 21:34   #1058
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 292
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez munecabrava Pokaż wiadomość
Dziewczyny a jak jest z ta dlugoscia sztangi ?? .... ja mialam kolczyk robiony 25 lutego i mialam sztange 22 mm na poczatek pozniej pod koniec marca poszlam na wymiane i mierzylam 16 mm oraz 18 mm wydawalo mi sie ze 18 jest w sam raz bo 16 mm troszke mnie uciskal jak tym jezykiem krecilam ale moze to byly moje odczucia wiec zostawilam ten 18mm i mam go do dzis zaczelam sie teraz zastanawiac czy nie zmienic na ten 16 mm bo wszedzie pisza ze po wymianie 16 mm to jest max a nawet krotsze dawaja .... z tym co mam teraz 18mm niby spoko jest normalnie jem , mowie i nie przeszkadza nic ale czy to aby za dlugi nie jest do noszenia na stale ( jest w sumie wygodny) ale boje sie czy nie za dlugi a piercerka powiedziala mi ze ona mi nie narzuci jaka dlugosc bo to mi ma byc wygodnie i to ja sie mam z nim dobrze czuc ... powiedzcie jaka jest zasada jesli chodzi o dobor dlugosci sztangi
No taki, jak Ci powiedziała piercerka skąd mamy wiedzieć jakiej grubości masz język? Skoro Ci wygodnie z 18, nie obija Ci się o zęby, nie przekrzywia, to taką sobie zostaw. U mnie nawet 16 była za długa, po zamknięciu ust kolczyk się przekrzywiał i obijał mi podniebienie, a przy mówieniu czasami stukał o zęby, więc wymieniłam na 14. To wszystko są sprawy jednostkowe, tak samu jak jednemu będą pasowały kulki 5mm, a innemu będzie z takimi niewygodnie.
cholernarejestracja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-24, 11:08   #1059
munecabrava
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 133
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

czyli tzn . jest calkiem mozliwe ze wlasnie ta 18 stka jest dla mnie dobra ... bo juz sie przerazilam bo naczytalam sie ze wymiana ma byc od 16 stki ponizej ... czyli w sumie moze po prostu mam tak gruby jezyk :P w zasadzie wygodny jest tyle ze jak jezyk poloze na plasko w ustach to wystaje mi kolczyk do gory troszke sie kladzie a jak go tak bardziej ten moj jezyk do srodka na pionowo "skule" to wtedy w sumie kolczyk jest w sam raz .... martwi mnie to ze jak po prostu otwieram usta i jezyk lezy plasko to czesc sztangi lezy na gorze takie 3-4 mm i dopiero potem jest kuleczka
munecabrava jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-24, 13:59   #1060
mpt
Zakorzenienie
 
Avatar mpt
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 265
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez munecabrava Pokaż wiadomość
czyli tzn . jest calkiem mozliwe ze wlasnie ta 18 stka jest dla mnie dobra ... bo juz sie przerazilam bo naczytalam sie ze wymiana ma byc od 16 stki ponizej ... czyli w sumie moze po prostu mam tak gruby jezyk :P w zasadzie wygodny jest tyle ze jak jezyk poloze na plasko w ustach to wystaje mi kolczyk do gory troszke sie kladzie a jak go tak bardziej ten moj jezyk do srodka na pionowo "skule" to wtedy w sumie kolczyk jest w sam raz .... martwi mnie to ze jak po prostu otwieram usta i jezyk lezy plasko to czesc sztangi lezy na gorze takie 3-4 mm i dopiero potem jest kuleczka
Jest za długi.
mpt jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-25, 13:47   #1061
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 292
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez mpt Pokaż wiadomość
Jest za długi.
Zdecydowanie za długi
cholernarejestracja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-06-17, 00:24   #1062
wanilkaa7
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 3
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Czy brałyście jakieś tabletki przeciwbólowe? U mnie ból jest niesamowity.. Łykam 250 mg ketonalu na dobe....
wanilkaa7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-06-17, 08:58   #1063
agison
Zakorzenienie
 
Avatar agison
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 7 112
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez wanilkaa7 Pokaż wiadomość
Czy brałyście jakieś tabletki przeciwbólowe? U mnie ból jest niesamowity.. Łykam 250 mg ketonalu na dobe....
ja nie bralam nic
__________________
Silence, silence and fire
They call me, they make me desire
Everlasting desire in me ...


!!! NAKARM PIESA !!!
agison jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-06-17, 10:59   #1064
wanilkaa7
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 3
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Nie jestem jakos nadwrażliwa, wiele razy byłam kłota, mam cztery tatuaże...Ale to wszystko w porównaniu do bólu po przekłóciu to pikuś. Samo przekłócie rzeczywiscie niebardzo boli. Kolczyk robiony mialam w piątek (14.06), jest czwarty dzień a ja chodze po ścianach i faszeruje sie lekami... Czy to normalne?
wanilkaa7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-06-17, 11:04   #1065
Niczka32943
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 28
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

ja też nic nie brałam, ale wiadomo każdy inaczej reaguje...
__________________
<3
Niczka32943 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-06-17, 16:12   #1066
mpt
Zakorzenienie
 
Avatar mpt
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 265
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez wanilkaa7 Pokaż wiadomość
Nie jestem jakos nadwrażliwa, wiele razy byłam kłota, mam cztery tatuaże...Ale to wszystko w porównaniu do bólu po przekłóciu to pikuś. Samo przekłócie rzeczywiscie niebardzo boli. Kolczyk robiony mialam w piątek (14.06), jest czwarty dzień a ja chodze po ścianach i faszeruje sie lekami... Czy to normalne?
Płuczesz czymś? Możliwe, że się syfi, kup coś antybakteryjnego, jeśli do tej pory nie miałaś. Z doświadczenia wiem, że dentosept i szałwia nie zawsze dają radę.
mpt jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-06-17, 18:14   #1067
201612291251
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 012
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez wanilkaa7 Pokaż wiadomość
Nie jestem jakos nadwrażliwa, wiele razy byłam kłota, mam cztery tatuaże...Ale to wszystko w porównaniu do bólu po przekłóciu to pikuś. Samo przekłócie rzeczywiscie niebardzo boli. Kolczyk robiony mialam w piątek (14.06), jest czwarty dzień a ja chodze po ścianach i faszeruje sie lekami... Czy to normalne?
ja nic nie brałam, miałam problemy z jedzeniem, bo miałam dużą opuchliznę, męczyłam się prawie 2 tygodnie, ale nie było bólu aż takiego żebym się musiała ratować lekami.
201612291251 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-06-17, 18:19   #1068
myha618
Flower power
 
Avatar myha618
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 7 290
Odp: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Ja mialam dwa kolce robione na raz i bie musialam brac przeciwbolowych. Polecam jak najszybciej do piercera i niech on/ona zobaczy co sie dzieje

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
www.taknazawsze.pl <- myha bloguje
myha618 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-06-18, 11:25   #1069
wanilkaa7
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 3
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Byłam wczoraj i mówił że tragedii nie ma, chyba ja jestem po prostu niecierpliwa...A no i kopce papierochy a to pewnie nie wplywa za dobrze. Oczywi,ście płuczę dentoseptem. A jakie jeszcze macie sprawdzone preparaty??
wanilkaa7 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-06-20, 19:35   #1070
201612291251
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 012
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez wanilkaa7 Pokaż wiadomość
Byłam wczoraj i mówił że tragedii nie ma, chyba ja jestem po prostu niecierpliwa...A no i kopce papierochy a to pewnie nie wplywa za dobrze. Oczywi,ście płuczę dentoseptem. A jakie jeszcze macie sprawdzone preparaty??
ja używałam tego płynu z easy piercing
http://esklep.easytattoo.pl/14,Easyp...ngu-125ml.html
bo dentosept strasznie przebarwia.
201612291251 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 00:10   #1071
mydear
Przyczajenie
 
Avatar mydear
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: nowhere
Wiadomości: 5
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Witam dziewczyny
Dzisiaj mija drugi dzień po przebiciu języka. Decyzja o przebijaniu języka przyszła dosyć spontanicznie- podstanowiłam (pomimo, że nigdy nie miałam takiego pragnienia) i za tydzień już miałam. Solidnie się przygotowałam- od ogladania filmików, poprzez czytania miliona artykułów i opinii po zakupienie odpowiednich produktów i środków.
Ogólnie przebijanie uważałam za szybkie i krótkie. Może i tak było, ale mi dłużyło się niemiłosiernie. Nie odczuwałam jakiegoś gigantycznego bólu, ale uważam, ze bardziej odrzucił mnie odczucie wbijania igły, która przebija moje wszystkie błonki. Blee! Poza tym, dosyć mocno krwawiłam, nie byłam na to gotowa i skończyło się na tym, że miałam całe włosy we krwi! Ale ani nie zemdlałam ani nic, więc można uznać, że żadnej tragedii nie było. Po prostu tak się stało i nic na to nie poradzę.
Pierwsze chwile po przebiciu bardzo mnie zdziwiły- ani mi nie opuchło, ani nie odczuwałam bólu... aż nadszedł wieczór! masakra, język napuchł do niemożliwych rozmiarów a kulka pod językiem mi bardzo przeszkadzała- w sumie to przeszkadza do teraz. Ogólnie noc była najgorsza- wstałam z okropnie spuchniętym językiem, cała ośliniona, ale to nic, miałam tak niesamowity ból węzłów (?) jakbym przechodziła przez konkretną anginę. Ogólnie to poranki i wieczory są najgorsze, nie wiem od czego to zależy ale tak jest.

Usta płuczę dentoseptem i eludrilem (pomimo tego, że posiada alkohol to słyszałam o nim pozytywne opinie, wiec to olałam), kostki lodu naprawde pomagaja, poza tym plukalam buzie zwyklym plynem bez alkoholu z rossmana i myslalam ze zemdleje- pieklo jak cholera (bylam w szoku, w koncu bez alkoholu).

co do jedzenia- MASAKRA, wiedzialam ze bedzie zle, ale ze az tak? pierwszy dzien byl masakryczny, balam sie wziac cos do ust bo mialam wrazenie ze zaraz polkne kuleczke ale juz dzisiaj jest lepiej, polecam kaszki manne z owocami jednorazowe (ja zakupilam w intermarche) pychota, mozna sie nasycic, oraz nie odczuwa sie zadnego bolu!!!!




a wiec tak wyglada moja przygoda z przebijaniem, mysle ze podeszlam do tego z luzem, bo wiedzialam co mnie czeka i troche mnie to zmylilo. pomyslalam sobie ze bol nie moze byc az tak straszny i na pewno bede mogla jesc itp bo przeciez jetsem niezniszczalna ale sie przeliczylam. no nic, czekam na moment w ktrym opuchlizna zejdzie i bede mogla powiedziec ze bylo warto!!! bo w tym momencie nie dalambym sobie zrobic tego drugi raz za nic))



ps. strasznie nurtuje mnie jedna kwestia-
kolczyk mam dosyc daleko- tak chcialam aby nie bylo go widac przy rozmowie- jednak mam te 20 lat i chce wygladac powaznie ale jednak sie zmartwilam czy nie znajduje sie on za daleko.. i tu nasuwa sie moje pytanie- w zwiazku z tym ze zronbilam kolczyka tez aby odczuwac przyjemnosc z niego, czy nawet jezeli mam go dosyc daleko jest on odczuwalny przy calowaniu? o seks oralny nie pytam, bo to chyba logiczne chodzi mi glownie o calowanie, narazie mam opuchniety caly jezyk i ciezko mi to ocenic, a nie chce zalowac, ze wybralam akurat tak odlegle miejsce na jezyku(

dzieki z gory za odpowiedz!
__________________
"dziś zrób dla siebie coś, za co podziękujesz sobie w przyszłości".


weak as i am
mydear jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 00:32   #1072
paula.cw
Wtajemniczenie
 
Avatar paula.cw
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 608
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Też chciałam i mam kolczyk głębiej- większe bezpieczeństwo dla zębów i rzeczywiście nie rzuca się w oczy. Przy całowaniu czuć, ale rozczaruję Cię że w przypadku seksu oralnego kolczyk w ogóle nie jest odczuwalny Kolczyk jest nagrzany od temperatury w jamie ustnej i nie czuć żadnych extra wrażeń.
paula.cw jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 00:37   #1073
mydear
Przyczajenie
 
Avatar mydear
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: nowhere
Wiadomości: 5
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

uff... można jeszcze z tą temperaturą pokombinować, np ochłodzić kostką lodu, tylko taki sposób przychodzi mi na myśl ) najbardziej chyba jestem ciekawa tego całowania, wiadomo kobieca ciekawość nie zna granic, niestety na to jeszcze muszę zaczekać. oby jak najszybciej, bo ból jest naprawdę nieznośny.

a czy Tobie bardzo zmieniło się położenie kolczyka po zejściu opuchlizny? chodzi mi głownie o to, czy będzie trochę bliżej, bo teraz jak patrzę wydaje się być strasznie daleko ale może też działa moja podświadomość

dziękuję za szybką odpowiedź!
__________________
"dziś zrób dla siebie coś, za co podziękujesz sobie w przyszłości".


weak as i am
mydear jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 00:45   #1074
paula.cw
Wtajemniczenie
 
Avatar paula.cw
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 608
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Odległość się nie zmienia w ogóle
Wrócenie do pełnej sprawności języka trochę trwa niestety, ale tragedii nie ma.
paula.cw jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 14:38   #1075
mydear
Przyczajenie
 
Avatar mydear
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: nowhere
Wiadomości: 5
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

mam jeszcze wątpliwość, a nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi. Otóż w okół kolczyka opuchlizna nie schodzi (w pozostałych częściach języka, wydaje mi się, że już zeszła całkowicie, bądź częsciowo), ale to jest ponoć normalne. Martwi mnie jednak fakt, że nie mogę ruszyć kolczykiem ani w dół ani w górę. To jest tak jakbym go miała wklejonego- nie wiem czy nazbierała się tam ropa, czy on się tak po prostu goi. Gdy próbowałam go lekko "odkleić" to leciała krew (leciała to za mocne słowo, po prostu pojawiła się czerwona otoczka). Nie wiem co powinnam z tym zrobić, nie chcę w tym babrać, bo gdy dotykam to mnie boli, z drugiej strony nie wiem czy powinnam przeczekać bo to normalne, czy powinnam to przepchać? Proszę o odpowiedź, bo już sama doprowadzam się do obłędu myśląc o tym cały czas, a nie chcę, żeby zaczęło mi się to babrać, bo jak narazie wydaje mi się że wygląda ok.
__________________
"dziś zrób dla siebie coś, za co podziękujesz sobie w przyszłości".


weak as i am
mydear jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-16, 14:45   #1076
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 292
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez mydear Pokaż wiadomość
mam jeszcze wątpliwość, a nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi. Otóż w okół kolczyka opuchlizna nie schodzi (w pozostałych częściach języka, wydaje mi się, że już zeszła całkowicie, bądź częsciowo), ale to jest ponoć normalne. Martwi mnie jednak fakt, że nie mogę ruszyć kolczykiem ani w dół ani w górę. To jest tak jakbym go miała wklejonego- nie wiem czy nazbierała się tam ropa, czy on się tak po prostu goi. Gdy próbowałam go lekko "odkleić" to leciała krew (leciała to za mocne słowo, po prostu pojawiła się czerwona otoczka). Nie wiem co powinnam z tym zrobić, nie chcę w tym babrać, bo gdy dotykam to mnie boli, z drugiej strony nie wiem czy powinnam przeczekać bo to normalne, czy powinnam to przepchać? Proszę o odpowiedź, bo już sama doprowadzam się do obłędu myśląc o tym cały czas, a nie chcę, żeby zaczęło mi się to babrać, bo jak narazie wydaje mi się że wygląda ok.
To normalne, czekaj, nic nie ruszaj, nie kręć, nie czyść na siłę, tylko płukanie. Im mniej nim manipulujesz tym lepiej.
cholernarejestracja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-20, 20:13   #1077
Cos_
Zakorzenienie
 
Avatar Cos_
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 8 763
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Mam pewien problem z moich kolczykiem w języku. Kolczyka noszę już 4 rok dł 16 mm wcześniej ponad 20 mm. Jednak od pewnego czasu bardzo bolą mnie dolne dziąsła no i zęby i mam je podrażnione,i takie ruszające się. Smaruję maścmi zapisanymi u dentysty jest poprawa,ale na krótko. W dodatku mam strasznie nieświeży oddech. I poważnie zastanawiam się nad wyciągnięciem kolczyka,ale ciężko mi się z nim rozstać noo Aaaa kulki mam akrylowe sztangę zwykłą no i nie bawię się kolczykiem.
__________________
Kosmetyki:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=905036
Cos_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-21, 09:41   #1078
mpt
Zakorzenienie
 
Avatar mpt
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 265
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez Cos_ Pokaż wiadomość
Mam pewien problem z moich kolczykiem w języku. Kolczyka noszę już 4 rok dł 16 mm wcześniej ponad 20 mm. Jednak od pewnego czasu bardzo bolą mnie dolne dziąsła no i zęby i mam je podrażnione,i takie ruszające się. Smaruję maścmi zapisanymi u dentysty jest poprawa,ale na krótko. W dodatku mam strasznie nieświeży oddech. I poważnie zastanawiam się nad wyciągnięciem kolczyka,ale ciężko mi się z nim rozstać noo Aaaa kulki mam akrylowe sztangę zwykłą no i nie bawię się kolczykiem.
I pewnie nie wiesz, dlaczego masz taki problem z zębami Ja mam 10 mm, normą jest 12 mm. Nie uwierzę, że dentysta zalecił Ci maści widząc tę dzidę, którą masz w paszczy. Załóż sztangę normalnej długości, idź do dentysty i zapytaj, czy musisz to wyjąć.
mpt jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-21, 11:50   #1079
Cos_
Zakorzenienie
 
Avatar Cos_
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 8 763
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Cytat:
Napisane przez mpt Pokaż wiadomość
I pewnie nie wiesz, dlaczego masz taki problem z zębami Ja mam 10 mm, normą jest 12 mm. Nie uwierzę, że dentysta zalecił Ci maści widząc tę dzidę, którą masz w paszczy. Załóż sztangę normalnej długości, idź do dentysty i zapytaj, czy musisz to wyjąć.
Czyli co.? Jeszcze mniejsza sztanga.? Właśnie na wizycie nic mi dentystka nie mówiła a maść zaleciła mi min na dziąsła górne,bo nie mogła mi zrobić zęba,bo zaraz dziąsło puchło itp. Zapytam na najbliższej wizycie czyli dopiero 2 grudnia :|
__________________
Kosmetyki:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=905036
Cos_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-21, 18:18   #1080
paula.cw
Wtajemniczenie
 
Avatar paula.cw
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 608
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy (cz.II)

Nie wydaje mi się żeby można było określić długość kolczyka idealną dla wszystkich, wszystko zależy od budowy języka. Ja np. jak zmieniłam kolczyk na 16 mm to ledwo mi wystawal żeby go zakręcić a gdzie tu do 12-10 mm. Jeśli sa wątpliwości odnośnie długości kolczyka zawsze mozna iść do piercera z prośbą o ocenę

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________

Kobiecy blog o treningu siłowym i zdrowym odżywianiu- artykuły, jadłospisy, przepisy- Zapraszam
paula.cw jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
język, język kolczyk, kolczyk, kolczyk w języku, przebijanie języka

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-09-18 13:54:22


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:41.