Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV - Strona 154 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Kosmetyki mineralne

Notka

Kosmetyki mineralne Wszystko o kosmetykach mineralnych.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-10-18, 13:27   #4591
Krystle Carrington
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 565
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

Cytat:
Napisane przez Viollet87 Pokaż wiadomość
No to jasne bo są osoby, które wybierają Light myśląc, że to mniej kaloryczne. Tiaaa...
A co do ilości - ja też pijam rzadko, ale totalnie nie mam wyrzutów sumienia. Wszystko jest dla ludzi. Gdyby to zabijało, to nie byłoby dopuszczone do sprzedaży. Wystarczy rozsądek zachować.
Violl, pomijając już całą toczącą się dyskusję... to strasznie kiepski argument - papierosy i wódka też zabijają a są ciągle w sprzedaży.
__________________
jestem bezmyślna, nie mam poglądów ani nic ciekawego do powiedzenia
Krystle Carrington jest offline  
Stary 2009-10-18, 13:30   #4592
cotka
Zadomowienie
 
Avatar cotka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 1 964
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

wieczor byl mily, ale skonczyl sie strasznie i dzis tez jest niefajnie, a nawet nie wypilam duzo, bo wiedzialam ze musze dzis sie za robote zabrac
im zdrowiej zyje tym bardziej mi alkohol szkodzi
nawet sie wyspac nie moglam.
trzeba mi bylo wyjsc razem z TZtem i wszystko bylo by ok ehh, madry polak..
__________________
It always seems impossible... until it's done
cotka jest offline  
Stary 2009-10-18, 13:31   #4593
ferguusson
Zakorzenienie
 
Avatar ferguusson
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: daleko stad...:(
Wiadomości: 6 032
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

a ja uwielbiam wszelkie herbaty(zwlaszcza niedawno odkryta zielona z ryzem.. pierwsza reakcja-sorry za ikonke ale )
teraz -uzaleznila mnie od siebie! Mam ochote na nia caly czas.. ale zostal mi tylko maly pojemniczek w pracy....

i woda mineralna ktorej nigdy nie lubilam, a teraz nawet i 3 litry dziennie(wiecie jaki sprint jest pozniej do toalety)
Tzta musze tylko oduczyc Coke..

W produkty light nie wierze tez, a tyle juz bylo o nich napisane ze dziwie ze ze ktos jeszcze na to leci.

Aa... i mam jakies wyjatkowe skurcze zoladka jak gotuje z polproduktow(czasem z braku czasu musze, ale wole juz naprawde postac dluzej w kuchni, ale wszystko przygotować sama-choć to i tak nie bedzie nigdy to samo co w domu: warzywa z ogrodka, owoce, jajka wiejskie, wedliny, drob od babci, do obiadu kompot do picia, zamiast Coli itp... eh...)-i nie potrafie zrozumiec ze tyle ludzi zywi sie tym na wlasne zyczenie. Nie wiem co to za wymowka(jesli sa samotni) ze "nie oplaca sie gotowac dla jednej osoby" albo ze "nie maja czasu".. Nie wiem czy w Polsce tez to tak widac..chyba troche mniej.. ale tutaj ludzie wychodza z Marks n Spencer z reklamowkami jedzenia tylko do podgrzania....!!!:confuse d: Omijaja konsekwentnie polki z produktami-i siegaja po te gotowymi..


Apropo jedzenia-wlasnie spozylam (pozne) sniadanko do lozka: tżtowa jajecznica z lososiem i herbatka...


Łinliiii-szukam juz filmu do sciagniecia-obiecuje wyslac jak tylko znajde i zejdzie
__________________
kocham lata 40te..
suprise!


MAC

exchange
ferguusson jest offline  
Stary 2009-10-18, 13:32   #4594
kamilawu
Zakorzenienie
 
Avatar kamilawu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 5 755
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

Cytat:
Napisane przez Krystle Carrington Pokaż wiadomość
Violl, pomijając już całą toczącą się dyskusję... to strasznie kiepski argument - papierosy i wódka też zabijają a są ciągle w sprzedaży.
Krystle, rozumiem twój tok myślenia, ale nie popadajmy w skrajności, nie mówimy tu o stanach uzależnienia. Od jednego papierosa czy jednego kieliszka wódki to raczej nikt nie umiera, podobnie jak od jednej szklanki pepsi czy coli. Choć oczywiście zgadzam się z tym, że to syf.

Fergie, zielona z ryżem? Pierwsze słyszę. U mnie na tapecie jest aktualnie zielona z owocem flaszowca, pyyycha
A co do gotowania, to na własnym przykładzie przekonałam się, że nie chodzi ani o argument opłacalności, ani o argument braku czasu, tylko o to, że najzwyczajniej w świecie się nie chce. Brakuje motywacji. Ja najbardziej lubię gotować dla kogoś, a jak jestem sama, to kombinuję jak koń pod górę. Gotowych produktów jednak unikam, tak nisko jeszcze nie upadłam Najczęściej kończy się tak, że gotuję od razu na kilka dni i z głowy. Tylko że takie menu strasznie nudne jest. Wiecie, o co chodzi, przez trzy dni ta sama zupa ...

Edytowane przez kamilawu
Czas edycji: 2009-10-18 o 13:40
kamilawu jest offline  
Stary 2009-10-18, 13:45   #4595
Krystle Carrington
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 565
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

Cytat:
Napisane przez ferguusson Pokaż wiadomość
Nie wiem co to za wymowka(jesli sa samotni) ze "nie oplaca sie gotowac dla jednej osoby" albo ze "nie maja czasu".. Nie wiem czy w Polsce tez to tak widac..chyba troche mniej.. ale tutaj ludzie wychodza z Marks n Spencer z reklamowkami jedzenia tylko do podgrzania....!!!:confuse d: Omijaja konsekwentnie polki z produktami-i siegaja po te gotowymi..


Apropo jedzenia-wlasnie spozylam (pozne) sniadanko do lozka: tżtowa jajecznica z lososiem i herbatka...
no z ekonomicznego punku widzenia to się nie opłaca... podziękuj ode mnie TŻtowi za inspirację, idę robić jajecznicę

---------- Dopisano o 13:45 ---------- Poprzedni post napisano o 13:39 ----------

Cytat:
Napisane przez kamilawu Pokaż wiadomość
Krystle, rozumiem twój tok myślenia, ale nie popadajmy w skrajności, nie mówimy tu o stanach uzależnienia. Od jednego papierosa czy jednego kieliszka wódki to raczej nikt nie umiera, podobnie jak od jednej szklanki pepsi czy coli. Choć oczywiście zgadzam się z tym, że to syf.
bardziej chodziło mi o to, że ten argument jest kiepski i łatwy do obalenia niż o temat dyskusji lubię słuchać/uczestniczyć w dyskusjach nawet na błahe tematy jeśli podnoszone argumenty są logiczne
__________________
jestem bezmyślna, nie mam poglądów ani nic ciekawego do powiedzenia
Krystle Carrington jest offline  
Stary 2009-10-18, 13:46   #4596
Viollet87
Zakorzenienie
 
Avatar Viollet87
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 682
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

Cytat:
Napisane przez kamilawu Pokaż wiadomość
Krystle, rozumiem twój tok myślenia, ale nie popadajmy w skrajności, nie mówimy tu o stanach uzależnienia. Od jednego papierosa czy jednego kieliszka wódki to raczej nikt nie umiera, podobnie jak od jednej szklanki pepsi czy coli. Choć oczywiście zgadzam się z tym, że to syf.
Dokładnie to samo chciałam napisać papierosy, alkohol to w moim rozumieniu już jednak cięższy kaliber niż Cola. I tak jak mówi Kamila - jak ktoś zapali 5 papierosów na rok, to jeszcze się nie zabija (ja nie palę bo papierosów nienawidzę za smród i to co wyprawiają z płucami, ale nie potępiam palaczy - ich sprawa, głupio robią ale trudno, dopóki ja nie muszę dymu wąchać niech palą). Drinki raz na czas też każda z nas pije. Nie ma co przeginać w żadną ze stron, Cola raz na czas jest ok. Grunt to rozsądek.


Cytat:
Najczęściej kończy się tak, że gotuję od razu na kilka dni i z głowy. Tylko że takie menu strasznie nudne jest. Wiecie, o co chodzi, przez trzy dni ta sama zupa ...
To chyba musisz częściej gości spraszać

zjadłabym ciasta śliwkowego...
__________________

310813

Edytowane przez Viollet87
Czas edycji: 2009-10-18 o 13:48
Viollet87 jest offline  
Stary 2009-10-18, 13:48   #4597
cotka
Zadomowienie
 
Avatar cotka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 1 964
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

Co do gotowania, to ja nie rozumiem czemu ma sie nie oplacac
no w koncu to koszt jedzenia.. i pradu/gazu no ale na jedna osobe sie mniej kupi, krocej gotuje, bo mniejszy garnek i porcja..

no a jesli chodzi o to, ze jak jest dopuszczone to nie szkodzi to ja bym tez tego tak nie argumentowala, bo duzo rzeczy bylo dopuszczonych, a potem sie z tego wycofali, bo jednak szkodzily
FDA nie przeprowadzilo w momencie dopuszczenia zadnych badan nad aspartamem i bylo wokol tego troche kontrowersji..
no ja tam wole nie po prostu unikac

oponie mi idzie cos..ehh
__________________
It always seems impossible... until it's done
cotka jest offline  
Stary 2009-10-18, 13:51   #4598
Viollet87
Zakorzenienie
 
Avatar Viollet87
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 682
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

No dobra, wiem że sam argument był do kitu, ale przecież wiecie w jakim sensie to napisałam źle dobrałam słowa
__________________

310813
Viollet87 jest offline  
Stary 2009-10-18, 13:59   #4599
WinlyEm
po prostu Łinli
 
Avatar WinlyEm
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: nad samym morzem ;)
Wiadomości: 7 744
GG do WinlyEm
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

Cytat:
Napisane przez kamilawu Pokaż wiadomość
Expires 10-19-09 Midnight Eastern Standard Time

znaczy jutro jeszcze ważna czy dzis o północy ichniego czasu koniec?
__________________


I love M*A*D minerals
WinlyEm jest offline  
Stary 2009-10-18, 13:59   #4600
kamilawu
Zakorzenienie
 
Avatar kamilawu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 5 755
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

Cytat:
Napisane przez Viollet87 Pokaż wiadomość
To chyba musisz częściej gości spraszać

zjadłabym ciasta śliwkowego...
Przecież wiesz, że ciasto masz u mnie zaklepane. Jak tylko przyjedziesz

Cytat:
Napisane przez cotka Pokaż wiadomość
Co do gotowania, to ja nie rozumiem czemu ma sie nie oplacac
no w koncu to koszt jedzenia.. i pradu/gazu no ale na jedna osobe sie mniej kupi, krocej gotuje, bo mniejszy garnek i porcja..
Dlaczego się nie opłaca? Bo istnieją także koszty pozafinasowe, na przykład mój czas. Zresztą ekonomicznie też nie za bardzo z tą opłacalnością Weźmy na tapetę choćby naleśniki. Gotową, garmażeryjną porcję kupię za kilka złotych, a gdybym chciała usmażyć sobie te dwa naleśniki w domu i tak musiałabym zaopatrzyć się we wszystkie składniki. Opłaca się kupować litr mleka, kilo mąki, jajka i słoik dżemu dla dwóch naleśników? No właśnie. A to jest tylko taki uproszczony przykład.

Win, ja zrozumiałam, że termin upływa jutro.

Edytowane przez kamilawu
Czas edycji: 2009-10-18 o 14:01
kamilawu jest offline  
Stary 2009-10-18, 13:59   #4601
WinlyEm
po prostu Łinli
 
Avatar WinlyEm
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: nad samym morzem ;)
Wiadomości: 7 744
GG do WinlyEm
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

Cytat:
Napisane przez ferguusson Pokaż wiadomość
Łinliiii-szukam juz filmu do sciagniecia-obiecuje wyslac jak tylko znajde i zejdzie
__________________


I love M*A*D minerals
WinlyEm jest offline  
Stary 2009-10-18, 14:03   #4602
Krystle Carrington
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 565
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

Jako singielka stwierdzam, że gotowanie acz przyjemne nie opłaca się... w hipermarketach na półkach większoś produktów to "family size" ale co ja mam z tym robić? Można oczywiście gotować na cały tydzień ale jak słusznie ktoś zauważył, menu jest wtedy mało urozmaicone. Można zamrażać ale wtedy traci się przyjemność z gotowania
można też oczywiście robić zakupy w mniejszych sklepikach i warzywniakach ale ceny tam są zabójcze i wracamy do tezy że gotowanie dla singla nie opłaca się (ekonomicznie).

Violl, mam nadzieję, że się nie obrazisz... taka już jestem krytykująca maruda
__________________
jestem bezmyślna, nie mam poglądów ani nic ciekawego do powiedzenia
Krystle Carrington jest offline  
Stary 2009-10-18, 14:07   #4603
braworka
Zakorzenienie
 
Avatar braworka
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 4 026
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

z racji promocji chciałam kliknąć zamówienie na Ocean mist,
wysyłka 8,30$ za 2 cienie, bo i tak nic więcej ciekawego nie ma,
z 30 kolorów do wyboru,
no a na she space zaledwie 300
__________________
żegnaj Herko

braworka jest offline  
Stary 2009-10-18, 14:12   #4604
cotka
Zadomowienie
 
Avatar cotka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 1 964
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

Cytat:
Napisane przez kamilawu Pokaż wiadomość
Dlaczego się nie opłaca? Bo istnieją także koszty pozafinasowe, na przykład mój czas. Zresztą ekonomicznie też nie za bardzo z tą opłacalnością Weźmy na tapetę choćby naleśniki. Gotową, garmażeryjną porcję kupię za kilka złotych, a gdybym chciała usmażyć sobie te dwa naleśniki w domu i tak musiałabym zaopatrzyć się we wszystkie składniki. Opłaca się kupować litr mleka, kilo mąki, jajka i słoik dżemu dla dwóch naleśników? No właśnie. A to jest tylko taki uproszczony przykład.
no ja rozumiem, ale jajka mozna na sztuki kupic, a mleko male..
make mozna zuzyc potem, dzem tak samo
ja gotuje dla jednej w porywach do dwoch osob i nie czuje zeby mi sie nie oplacalo..
__________________
It always seems impossible... until it's done

Edytowane przez cotka
Czas edycji: 2009-10-18 o 14:14
cotka jest offline  
Stary 2009-10-18, 14:12   #4605
Viollet87
Zakorzenienie
 
Avatar Viollet87
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 682
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

Cytat:
Napisane przez Krystle Carrington Pokaż wiadomość
Violl, mam nadzieję, że się nie obrazisz... taka już jestem krytykująca maruda
Hehe nie ja się nie obrażam za takie uwagi, nie tak łatwo się mnie pozbyć dobrze, że zwracacie uwagę na takie rzeczy bo człowiek uczy się ważyć każde słowo
__________________

310813
Viollet87 jest offline  
Stary 2009-10-18, 14:21   #4606
86Paula
Zakorzenienie
 
Avatar 86Paula
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 350
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

Violl"Nowszy model"

Winly do niedzieli, mysle ze wedlug naszego czasu to nawet do pn rano ale nie jestem pewna.
86Paula jest offline  
Stary 2009-10-18, 14:33   #4607
kamilawu
Zakorzenienie
 
Avatar kamilawu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 5 755
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

Cytat:
Napisane przez cotka Pokaż wiadomość
no ja rozumiem, ale jajka mozna na sztuki kupic, a mleko male..
make mozna zuzyc potem, dzem tak samo
ja gotuje dla jednej w porywach do dwoch osob i nie czuje zeby mi sie nie oplacalo..
Żeby była jasność - ja też gotuję. Ale naprawdę czasami z tą opłacalnością mi nie po drodze. Tymi naleśnikami posłużyłam się jedynie jako przykładem. W dodatku przykładem chyba zresztą niezbyt trafionym, bo naleśniki to jednak potrawa nieskomplikowana i robiona z bardzo podstawowych produktów, zazwyczaj będących w każdym domu. Co jednak z bardziej urozmaiconym menu? Często kupuję rzeczy, które potrzebne mi są niezbędnie w małej ilości do czegoś tam, zużywam niewielką część, a potem muszę wyrzucać, bo na przykład szybko się psuje albo nie jest mi już przez długi czas do niczego przydatne. Pewnie powiesz, że to w dużej mierze kwestia planowania i będziesz miała rację, ale nie wyobrażam sobie, żeby moje myśli ciągle krążyły wokół gotowania. Szczerze wierzę w zdanie "OBIAD - MÓJ WRÓG" W tym sensie, że niejako jestem od niego zależna, bo on codziennie musi być, ciepły i przemyślany, angażując mnie w rozmaite czynności (np. planowanie, zakupy, gotowanie, sprzątanie), na które niekoniecznie mam ochotę. Ale tu wyłazi już ze mnie moja feministyczna natura
kamilawu jest offline  
Stary 2009-10-18, 14:42   #4608
vril
Zakorzenienie
 
Avatar vril
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 176
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

Cytat:
Napisane przez kamilawu Pokaż wiadomość
Dlaczego się nie opłaca? Bo istnieją także koszty pozafinasowe, na przykład mój czas. Zresztą ekonomicznie też nie za bardzo z tą opłacalnością Weźmy na tapetę choćby naleśniki. Gotową, garmażeryjną porcję kupię za kilka złotych, a gdybym chciała usmażyć sobie te dwa naleśniki w domu i tak musiałabym zaopatrzyć się we wszystkie składniki. Opłaca się kupować litr mleka, kilo mąki, jajka i słoik dżemu dla dwóch naleśników? No właśnie. A to jest tylko taki uproszczony przykład.
Nie zgadzam sie
Wlasnie zrobilam nalesniki - tylko dla siebie Mleko w domu zawsze jest, to samo jajka i maka, a nawet dzem, w wiekszosci domow pewnie tak samo, wiec tak czy siak i tak sie kupi nie tylko ze wzgledu na nalesniki. Garmazeryjnymi mozna sobie kosz wyscielic, prosze bardzo, nie ma przepisu zeby nie, mialam z nimi do czynienia raz i wiecej nie bede. Taniej ta impreza tez nie wychodzi - u mnie 3 gotowe nalesniki kosztuja 6-7 zl i nikt mi nie wmowi, ze zakup litrowego mleka, paczki maki i kilku jajek wypadnie drozej, nawet jesli dookoptujemy do tego dzem. Co do "chcenia" mowie twardo - z "nie chcacymi" nie gadam

Edit. Juz widze twoj drugi wpis, wiec argumenty moje to tak sobie a muzom

A wracajac do moich nalesnikow - wyszla mi ambrozja, a nie nalesniki Poszlam za przykladem kilku z was i usmazylam je na odrobinie oleju kokosowego Mialam tez do zuzycia jogurt naturalny, wiec go wlalam do ciasta razem z mlekiem - wyszly super miekkie, delikatne, cienkie ale jakby puchate, i pachnace nieziemsko, wrecz rozplywaly sie w ustach Naczytalam sie o oleju kokosowym na necie i klamka zapadla - jutro ide kupic caly sloj. Jedynym tluszczem u mnie jest oliwa, wiec akurat bede miala druga zdrowa alternatywe, od dzis gotuje tylko na nim, a oliwa bedzie do salatek

Jeszcze a propos uzywek - papierochow nie znosze, palaczy potepiam okrutnie, zasada jest prosta - oni za mnie nie umra, wiec nie maja prawa mi tego zycia ani skracac ani zatruwac. Co do alkoholi - nie uzywam wcale i zyje. Ortodoksem nie jestem, po prostu mi nie wchodzi i czesc piesni. Niemniej zdanie "ja musze codziennie wypic butelke piwa" oznacza dla mnie alkoholizm i w nosie mam tlumaczenia, ze "to tylko piwo". Jak ktos MUSI to wniosek jest prosty - jest uzalezniony.

Edytowane przez vril
Czas edycji: 2009-10-18 o 14:52
vril jest offline  
Stary 2009-10-18, 14:47   #4609
reniakicia
Rozeznanie
 
Avatar reniakicia
 
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: świętokrzyskie czaruje
Wiadomości: 824
GG do reniakicia
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

Cytat:
Napisane przez Hexxana Pokaż wiadomość
Reniu obiecuje sobie,ze juz ZADNYCH zakupow-poki co,bo przekroczylam budzet na wolne wydatki ale czasami jest ciezko

Odnosnie kolorow to wszystko tez zalezy w jakich dobrze sie czujesz?takze jestem chlodna blondynka ale uwielbiam kolory,nie potrafie sobie odmowic sporadycznie siegam po klasyczna czern choc liner CS True Black bardzo mi odpowiada.

Czuje sie sama skuszona bo okazalo sie,ze moglam jeszcze dolozyc liner i wzielam Indigo
Hexxana skąd ja to znam ostatnio mówię sobie, że już mam wszystkie pędzelki jakie były mi potrzebne i co zamawiam kolejne na wspólnym

co do kolorów to nie boję się eksperymentów liner wybrałam jak na razie indigo, ale w przyszłości zapewne skuszę się na inne kolory

w piątek wieczorem zrobiłam tofika dla Tż na urodziny dzisiaj już zostały okruszki

herbatki lubię z firmy Bio-Activ kupuję tylko sypane ostatnio moim hitem jest Herbata Biała z płatkami róży, Herbata zielona z owocem pigwy i płatkami nagietka i Herbata zielona z owocem maliny, płatkami bławatka i hibiskusem
__________________
"Szczęście, którym można się podzielić
jest szczęściem podwójnym
cierpienie, którym można się podzielić
jest tylko połową cierpienia"
reniakicia jest offline  
Stary 2009-10-18, 14:48   #4610
ferguusson
Zakorzenienie
 
Avatar ferguusson
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: daleko stad...:(
Wiadomości: 6 032
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

Cisze sie ze jako palacz nie jestem potepiana jednak przez wszystkich Glupi nałog..

Tak Kamilko, z ryżem.. Pyszna jest i nie wiem czy ja znajde tutaj, bo kolezanka przywiozła z Hiszpanii.. Ale jeśli trafisz na nią gdzieś-spróbuj prosze Na poczatku moze dziwnie smakować, ale później....

5 lat na studiach gotowałam sama dla siebie, i fakt ze czasami sie nie chce, ale nigdy nie siegałam po gotowe produkty. I niekoniecznie byla to ta sama potrawa pare dni z rzedu. Choc teraz naprawde doceniam gdy sa dwie osoby w domu.. i można gotować razem albo dzielic.


właśnie sie poklocilam z moim przyjacielem. Kolejny raz. Chyba musi do mnie dotrzeć wreszcie ze nasze drogi sie rozeszły a to jest tylko przeciaganie na sile.. i sklejanie .. bez sensu..
__________________
kocham lata 40te..
suprise!


MAC

exchange
ferguusson jest offline  
Stary 2009-10-18, 14:53   #4611
kamilawu
Zakorzenienie
 
Avatar kamilawu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 5 755
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

Cytat:
Napisane przez vril Pokaż wiadomość
Nie zgadzam sie
Wlasnie zrobilam nalesniki - tylko dla siebie Mleko w domu zawsze jest, to samo jajka i maka, a nawet dzem, w wiekszosci domow pewnie tak samo, wiec tak czy siak i tak sie kupi nie tylko ze wzgledu na nalesniki. Garmazeryjnymi mozna sobie kosz wyscielic, prosze bardzo, nie ma przepisu zeby nie, mialam z nimi do czynienia raz i wiecej nie bede. Taniej ta impreza tez nie wychodzi - u mnie 3 gotowe nalesniki kosztuja 6-7 zl i nikt mi nie wmowi, ze zakup litrowego mleka, paczki maki i kilku jajek wypadnie drozej, nawet jesli dookoptujemy do tego dzem. Co do "chcenia" mowie twardo - z "nie chcacymi" nie gadam
Vril, zwróć uwagę na to, co napisałam wyżej. Naleśniki to tylko przykład, ktoś pytał, jak to możliwe, że się nie opłaca, więc przedstawiłam swój punkt widzenia. Poza tym na tym forum chyba wiadomo, że akurat ja GOTUJĘ
A, w moim domu na przykład nie ma dżemów, mleko rzadko, mąka tylko pełnoziarnista, z której naleśniki takie sobie wychodzą, także nie generalizujmy
kamilawu jest offline  
Stary 2009-10-18, 14:55   #4612
Krystle Carrington
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 565
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

naleśniki uwielbiam... z serkiem mascarpone zmiksowanym z mango, imbirem do tego miód, orzechy, truskawki, czekolada i co tam jeszcze się znajdzie w kuchni ech... kiedyś zrobiłyśmy sobie z koleżanką taką ucztę naleśnikową, że nie mogłyśmy się potem ruszać <rozmarzyła się>


Vril
, ja palę tylko w towarzystwie, przy piwie/winie... nie uważam siebie za uzależnioną bo mogę bez problemu nie palić przez kilka tygodni zapalić jednego/dwa i nadal nie czuję potrzeby palenia codziennie. Palę tylko w miejscach gdzie można palić, gdzie nikt tego nie zabrania. Na uwagi bądź dziwne spojrzenia z otoczenia mam komentarz jeden - tu wolno palić. Wszyscy palacze, których znam respektują zakazy więc bardzo proszę nie uogólniaj.
__________________
jestem bezmyślna, nie mam poglądów ani nic ciekawego do powiedzenia

Edytowane przez Krystle Carrington
Czas edycji: 2009-10-18 o 15:13 Powód: dopisek
Krystle Carrington jest offline  
Stary 2009-10-18, 15:06   #4613
vril
Zakorzenienie
 
Avatar vril
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 176
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

Zobaczylam po wpisie i edytowalam
Nadal jednak uwazam, ze gotowanie dla jednej osoby nie musi byc rujnujace czy nieekonomiczne. Nie codzien gotujemy przeciez frykasy z wysokiej polki spozywczej, a nawet jesli, to kupuje sie ich mniej. Owszem przewazaja produkty "family size" ale bez przesadyzmu, rynek sie nam w miare rozwinal, nie ma na polkach jedynie octu, za to wiele produktow mozna nabyc na wage i w tym mamy duze pole do popisu. Prosze bardzo przyklad - przedwczoraj kupilam dwa male ziemniaki, malego ogorka i maly jogurt naturalny, zaplacilam 1,70 zl. W domu mialam wode i przyprawe tzatziki (soli i masla nie dodawalam ale jak ktos ma ochote, to go te dwie lyzeczki przyprawy i tluszczu tez nie bardzo zrujnuja, moze dodac). Jogurtu zuzylam polowe, druga czesc zuzylam dzis na nalesniki. Jutro zamierzam nabyc pieczarki i tez licze na to, ze nie zbankrutuje
vril jest offline  
Stary 2009-10-18, 15:17   #4614
kamilawu
Zakorzenienie
 
Avatar kamilawu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 5 755
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

Cytat:
Napisane przez vril Pokaż wiadomość
Zobaczylam po wpisie i edytowalam
Nadal jednak uwazam, ze gotowanie dla jednej osoby nie musi byc rujnujace czy nieekonomiczne. Nie codzien gotujemy przeciez frykasy z wysokiej polki spozywczej, a nawet jesli, to kupuje sie ich mniej. Owszem przewazaja produkty "family size" ale bez przesadyzmu, rynek sie nam w miare rozwinal, nie ma na polkach jedynie octu, za to wiele produktow mozna nabyc na wage i w tym mamy duze pole do popisu. Prosze bardzo przyklad - przedwczoraj kupilam dwa male ziemniaki, malego ogorka i maly jogurt naturalny, zaplacilam 1,70 zl. W domu mialam wode i przyprawe tzatziki (soli i masla nie dodawalam ale jak ktos ma ochote, to go te dwie lyzeczki przyprawy i tluszczu tez nie bardzo zrujnuja, moze dodac). Jogurtu zuzylam polowe, druga czesc zuzylam dzis na nalesniki. Jutro zamierzam nabyc pieczarki i tez licze na to, ze nie zbankrutuje
I tym optymistycznym akcentem zamknijmy może dyskusję
Lecę odgrzać sobie kawałek mojej nieekonomicznej pizzy, którą upiekłam wczoraj i którą z pewnością jeść będę także jutro
kamilawu jest offline  
Stary 2009-10-18, 15:27   #4615
vril
Zakorzenienie
 
Avatar vril
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 176
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

Tak mnie zgasic jak ja sie tu rozkrecam, noo...
vril jest offline  
Stary 2009-10-18, 15:30   #4616
Hexxana
Zakorzenienie
 
Avatar Hexxana
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 057
Wpisy w blogu: 20
GG do Hexxana Wyślij wiadomość przez MSN do Hexxana
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

Cytat:
Napisane przez reniakicia Pokaż wiadomość
Hexxana skąd ja to znam ostatnio mówię sobie, że już mam wszystkie pędzelki jakie były mi potrzebne i co zamawiam kolejne na wspólnym

co do kolorów to nie boję się eksperymentów liner wybrałam jak na razie indigo, ale w przyszłości zapewne skuszę się na inne kolory

w piątek wieczorem zrobiłam tofika dla Tż na urodziny dzisiaj już zostały okruszki

herbatki lubię z firmy Bio-Activ kupuję tylko sypane ostatnio moim hitem jest Herbata Biała z płatkami róży, Herbata zielona z owocem pigwy i płatkami nagietka i Herbata zielona z owocem maliny, płatkami bławatka i hibiskusem
Reniu zawsze okaze sie,ze jest COŚ,czego potrzebujemy i staje sie naszym muszmieć

Zdaj pozniej relacje,czy bedziesz zadowolona z koloru

Herbaty lubie wszelkiego rodzaju byle nie czerwone i zielone,nie moge sie przemoc-nie smakuja mi i tyle.Przeszkadza mi tez kiedy jest za duza ilosc hibiscusa wiec staram sie unikac tego typu mieszanek.

Co do gotowania-mysle,ze obie strony maja racje a to dlatego,ze mozna zrbic dodatkowo podzial na osoby,ktore lubia gotowac i takie,ktore za tym nie przepadaja
Poza tym duze znaczenie ma to,czego oczekujemy od menu.

Bywaja okresy,ze jestem sama i przyznaje sie bez bicia,ze nie mam ochoty na gotowanie-wybieram cos na szybko albo konczy sie ulubiona chinszczyzna
Czasami stawiam na mieso(jestem zdecydowanie miesozerna) a dodatkiem staje sie ryz czy makaron,ktory zawsze jest w domu.

Byl w moim okresie zycia czas,ze....palilam jak smok ale nie bylo to nigdy za wszelka cene,rozumialam,ze przebywam w towarzystwie osob nie palacych,ze miejsce nie sprzyja itd.
Teraz juz mija naprawde niezly kawalek czasu jak nie pale,nie ciagnie mnie nawet,zdarzylo sie kilka sytuacji,ze skusilam sie na "dymka" ale jakos nie bardzo mi sie to podobalo.
__________________
Hexxana jest offline  
Stary 2009-10-18, 15:37   #4617
frenka
Zadomowienie
 
Avatar frenka
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 751
Wpisy w blogu: 2
GG do frenka
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

no dobra, to idę sobie te naleśniki zrobić
__________________
Black is the new black.
frenka jest offline  
Stary 2009-10-18, 15:37   #4618
evelinek_r
Wtajemniczenie
 
Avatar evelinek_r
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: @ldz
Wiadomości: 2 764
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

Oj za dużo mi by Was było cytować

Muszę stwierdzić, że pierwsze, co mi się nasunęło, to, że mieszkając samemu jednak "nie opłaca się gotować". Pomijając już kwestie finansowe, bo tak jak Vril pisze- da się, to zwyczajnie, jak mam się brać za grzebanie, niech to chociaż ma sens. Osobiście bardzo lubię gotować, ale gotowanie dla jednej (czy nawet trzech osób, kiedy moja mama "zamawia" coś rano, a po pracy już jej się odechciewa i zostaje) jest zwyczajnie męczące. Poza tym mam taką a nie inną sytuację mieszkaniową (studentka), że jedyne moje sprzęty kuchenne to czajnik, lodówka, mikrofala i toster. Nie mam możliwości postawienia minikuchenki, więc większość normalnych dań obiadowych odpada. Staram się nie jeść śmieci ze względu na żołądek, tak jak pisałam- czasem wypiję Colę czy zamówię pizzę, ale od gotowych dań stronię, choć pewnie mój sposób odżywiania przez wiele "ortodoksek" (no offence) mimo wszystko nie zostałby zakwalifikowany jako prawidłowy. Wody niegazowanej piję dużo, bo lubię i potrzebuję, to samo ze śmiesznymi herbatkami, pojadam sałatę i banany, bo wiele warzyw mi szkodzi. Dużą frajdę sprawia mi gotowanie, ale zwykle w sytuacji, kiedy mają być goście, czyli min 5 osób i wiem, ze nie pozostaje mi to wszystko. Wtedy nie szkoda mi sił, ani czasu, podobnie zresztą, kiedy się spotykamy z Tż i robię dla niego coś extra. Ech

Papierosów nie lubię i mdli mnie od tego "zapachu", Tż długo sobie nie popalił, bo nie mogłam z nim wytrzymać w jednym pokoju, co dopiero mówić o czymś więcej. Ale ja mam przewrażliwiony nos Daleka jestem od potępiania kogokolwiek, ale cenię swoje zdrowie i dobre samopoczucie i jeżeli ktoś próbuje zapalić przy mnie, to wyraźnie protestuję.

Na skutki "ale to tylko piwo" napatrzyłam się wystarczająco, alkohol pijam okazyjnie i tylko wtedy, kiedy mam smaka, bynajmniej nie dla towarzystwa czy rozluźnienia, choć tolerancję mam bardzo dobrą. Zwyczajnie mnie nie ciągnie. Krew mi się gotuje kiedy słyszę teksty typu:po ciężkim dniu trzeba się zrelaksować, przecież nie ukradłem, ciężko pracuję i muszę się odstresować, no z kolegami nie wypiję?, Francuzi piją i nic im nie jest etc Ale oczywiście nikt nie chce słuchać gówniary, bo nic jej do tego Się zdenerwowałam
evelinek_r jest offline  
Stary 2009-10-18, 15:38   #4619
kamilawu
Zakorzenienie
 
Avatar kamilawu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 5 755
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

Cytat:
Napisane przez Hexxana Pokaż wiadomość
Herbaty lubie wszelkiego rodzaju byle nie czerwone i zielone,nie moge sie przemoc-nie smakuja mi i tyle.Przeszkadza mi tez kiedy jest za duza ilosc hibiscusa wiec staram sie unikac tego typu mieszanek.

Byl w moim okresie zycia czas,ze....palilam jak smok ale nie bylo to nigdy za wszelka cene,rozumialam,ze przebywam w towarzystwie osob nie palacych,ze miejsce nie sprzyja itd.
Teraz juz mija naprawde niezly kawalek czasu jak nie pale,nie ciagnie mnie nawet,zdarzylo sie kilka sytuacji,ze skusilam sie na "dymka" ale jakos nie bardzo mi sie to podobalo.
Trzymam kciuki, żebyś wytrwała bez papierosów. Wyobrażam sobie, że z nałogiem bardzo trudno wygrać. Sama nigdy nie paliłam.
Z hibiskusem też mi nie po drodze A mama z Egiptu przywiozła mi właśnie cały wielki wór suszu .... Chce ktoś?
kamilawu jest offline  
Stary 2009-10-18, 15:53   #4620
Hexxana
Zakorzenienie
 
Avatar Hexxana
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 057
Wpisy w blogu: 20
GG do Hexxana Wyślij wiadomość przez MSN do Hexxana
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część IV

Cytat:
Napisane przez kamilawu Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki, żebyś wytrwała bez papierosów. Wyobrażam sobie, że z nałogiem bardzo trudno wygrać. Sama nigdy nie paliłam.
Z hibiskusem też mi nie po drodze A mama z Egiptu przywiozła mi właśnie cały wielki wór suszu .... Chce ktoś?
Dziekuje uwazam,ze trudno jest zerwac z nalogiem ale warto sie postarac.Czuje sie zdecydowanie lepiej,nie mowiac juz o tym,ze skora tez inaczej sie prezentuje plus do tego tysiace innych rzeczy

Mialam w swoim zyciu naprawde dziki okres,sprobowalam roznych rzeczy i widzialam jak niektorzy wpadaja w bledny krag nie tylko uzaleznienia.To potrafi dzialac jak kubel zimnej wody.Choc z drugiej strony nawet jak sprobowalam to wiedzialam,ze nie dla mnie to.
Z papierosami to byl glupi nalog glownie dlatego,ze lubilam to-cala otoczka zwiazana z papierosem.Wiem,ze to pewnie zabrzmi smiesznie ale osoby,ktore pala beda wiedzialy o co chodzi.
Jednego zawsze sie trzymalam( bo zaden moj partner nie palil)-nigdy nie siegalam po papierosy bedac razem czy w sytuacjach intymnych.
Teraz unikam zadyminych miejsc,przeszkadza mi ze pozniej cala jestem przesiaknieta "aromatem"papierosow.

Odnosnie alkoholu-lubie alkohol,szczegolnie dobry ale siegam po niego kiedy mam ochote,nie dla towarzystwa czy dla rozluznienia
__________________
Hexxana jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
mineraloholiczki, mineraly, plotki, plotkowy

Nowe wątki na forum Kosmetyki mineralne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:24.