Cena a usługa - nasze cenniki - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Paznokcie > Przedłużanie paznokci

Notka

Przedłużanie paznokci Techniki przedłużania paznokci, pytania o produkty do przedłużania paznokci, porady, paznokcie żelowe, akrylowe, kursy, szkolenia przedłużania paznokci

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-10-09, 15:09   #31
eska1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 69
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

podzielam zdanie Ancika
eska1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-09, 22:43   #32
Albertyna
Zakorzenienie
 
Avatar Albertyna
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 783
Smile Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

Na nikogo nie "najeżdżam" bardziej chce Was dziewczyny zmobilizować abyście szanowały siebie i swoją prace. Jeżeli Wy nie uszanujecie warytości swojej pracy i zapału- nie liczcie, ze zrobi to ktos inny.
Wszyskie wiemy, ze dobre produkty kosztuja, ze nieustanne doszkalanie sie kosztuje (i to nie tylko cena samych warsztaów, ale dojazdu noclegu itp...).
Jezeli chccie wzrastac byc coraz lepsze, móc proponowac swoim klientkom coraz to cos nowego, być coraz lepsze- trzeba inwestowac.
Też kiedyś wydawałm kupe kasy na kolejne warsztay doszkolenia, szkolenia, pokazy itp... Jednak stac mnie na nie było. Nie z oszczędności (choc początkowo, właśnie stamtąd), nie od rodziców, czy partnera, ale z tego co zarobiłam.
I ciągle sie uczac osiągnęłam to co mam teraz. I nadal sie ucze.
Jednak zaniżanie cen to droga do nikad. Mozna zaniżać, ale gdzie jest granica opłacalnosci?
I owszem, zgadzam sie, że ceny w Warszwie, czy innym duzym miescie będą wyższe, jednak trzeba tez wziąśc pod uwage, że i cena życia, wynajmu lokalu itp- tez jest wyższa

Jeżeli, ktoś sie boi, że odejda dotychczasow klientki (co sie nie stanie, bo tylko strach ma wielkie oczy ), to dla nich zostawcie stare ceny. A nowym-nowe. I mówcie o tym swoim stałym klientkom"Wie pani podwyższyłam ceny, bo ukończyłam ostatnio kilka szkoleń i mam duzo nowej wiedzy, ale dla moich stałych klientek- nadal sa takie same." Klientki poczuja sie wyróżnione i szczęśliwe. A Wy- tylko zyskacie i w ich oczach i w swojej kieszeni- gdy przyjdzie ktos nowy.
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna

Edytowane przez Albertyna
Czas edycji: 2009-10-09 o 22:45
Albertyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-10, 01:52   #33
anick88
Wtajemniczenie
 
Avatar anick88
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 549
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

mhm.. rozumiem, ze linku do swojej galerii o ktory prosilam albertne nie wklei.
w sumie sie nie dziwie, bo tym co zobaczylam troche inaczej patrze na to co piszesz...

i nie traktuj tego co pisze jako atak.
skoro nadal sie uczysz, to nie ma czego sie wstydzic..
w koncu czlowiek uczy sie na bledach.

osobisciie mam nadzieje i to wielka, ze te prace sa sprzed 10lat, albo sa nie twoje..
jesli tak, to radze odswiezyc strone, bo to niezbyt dobra reklama. chyba, ze warszawianki maja odmienne gusta ode mnie
anick88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-12, 14:06   #34
Magali
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 2 099
GG do Magali
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

Cytat:
Napisane przez byliczka Pokaż wiadomość
U mnie głównie zależy od długości paznokci i skomplikowania zdobienia.
Za frencza ofc z coverem biorę 60, w tym jest delikatne zdobienie na serdecznym.
Dodatkowe zdobienia to jakieś +5 / 10 zł
Kolorowe frencze licze 5 zł drożek,
cieniowanie akrylami itp. 70
kwiatki akrylowe 2 zł za sztuke.
A cały cennik dla paznokci do dł. nr 2 na formie.
Jeśli już są dłuższe to o 5 zł drożej za każdy numerek na formie.
Podoba mi się rozwiązanie z długością
Jak w tej sytuacji rozwiązujesz problem długości przy np żelowaniu naturalnej płytki bądź uzupełnianiu/odnowie?

Mam jeszcze jedno pytanie: Jak różnicujecie cenę za korektę (uznajecie ją do 1 czy 2 tygodni?), uzupełnienie i odnowę w stosunku do ceny założenia nowych pazurków?

Chciałabym odejść od zabaw z tipsem, ale klientki podchodzą sceptycznie do form i moje gadanie spełza na niczym. Myślicie, że mogłoby poskutkowac podniesienie ceny za tipsy o 10zł ( w sumie tipsy wychodzą mnie drożej niż szablon :P )?
Magali jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-12, 14:54   #35
Albertyna
Zakorzenienie
 
Avatar Albertyna
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 783
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

Szczerze powiem, że u nas w salonie nie ma korekt
Sądzę, że brałabym za taka usuge ok 30-40% ceny przedłużenia paznokci (uzupełnienie wtedy ok 60-70%, a odnowa ok 70-80%).
Z resztą zależy co rozumiesz przez korektę. Jeżeli ma to byc spiłowanie "progu", zmatownie i np położenie glossa, czy wypolerowanie, to cena ok 30% usługi bedzie jak najbardziej na miejscu. Jeżeli w sklad takiej usługi miałby sie pojawić także wypiłowywanie zapowietrzeń itp... coż wtedy cena rośnie, bo zbliżamy sie do uzupełnienia. No i od czasu- sądze, że korekta do tygodnia max 10 dni. Potem zaczynamy mówić o uzupełnieniu.

Ancik, z rozkosza wkleiłabym swoje prace jednak takowych nie podsiadam. Na naszej stronce (i tu bije sie w pierś mocno mocno, bo mi wstyd) są zdjecia sprzed jakiś 4-5 lat.... Nowych nie mam, bo biorąc pod uwage ilośc klientek, jaka mamy w salonie, najnornalniej nie ma czasu na robienie zdjęć... A ja sama nie nosze od wielu miesięcy- z wyżej wymienionego powodu
Zbieramy sie do zrobienia nowej galerii juz od roku z górka...... albo i dłużej....

I nie wiem co moja galeria ma wspólnego z ceniami paznokci w róznych miastach....
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna
Albertyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-12, 15:08   #36
Magali
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 2 099
GG do Magali
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

Cytat:
Napisane przez Albertyna Pokaż wiadomość
Szczerze powiem, że u nas w salonie nie ma korekt
Sądzę, że brałabym za taka usuge ok 30-40% ceny przedłużenia paznokci (uzupełnienie wtedy ok 60-70%, a odnowa ok 70-80%).
Z resztą zależy co rozumiesz przez korektę. Jeżeli ma to byc spiłowanie "progu", zmatownie i np położenie glossa, czy wypolerowanie, to cena ok 30% usługi bedzie jak najbardziej na miejscu. Jeżeli w sklad takiej usługi miałby sie pojawić także wypiłowywanie zapowietrzeń itp... coż wtedy cena rośnie, bo zbliżamy sie do uzupełnienia. No i od czasu- sądze, że korekta do tygodnia max 10 dni. Potem zaczynamy mówić o uzupełnieniu.
Korekta bywa czasem potrzebna, mam takie przypadki, że mijają 3-4 tygodnie, Pani przychodzi i nie da się przesunąć wizyty o tydzień, bo np płytka jest krótka i paznokcie trzymają się ostatkiem sił :P a właśnie za tydzień czy półtora Pani ma wesele... I w takich przypadkach proponuję korektę. Tylko zawsze miałam problem ze sprawiedliwym rozłożeniem cen
W 99% przypadków mam odnowy

Muszę popracować nad cennikiem bardzo poważnie, żeby klientki nie przepłacały za usługę (bądź co bądź mistrzem nie jestem :P a ćwiczyć na kimś trzeba :P), a ja żebym nie traciła, bo jak sobie zaczynam wszystko przeliczać ostatnimi czasy, to wychodze na zero albo dopłacam, bo wprowadziłam kilka nowych usług (produkty droższe i więcej) a ceny bez zmian... Pora to i owo zmodyfikować.
Magali jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-12, 15:25   #37
byliczka
Zakorzenienie
 
Avatar byliczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Cracow
Wiadomości: 9 876
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

Nie rozumiem dlaczego za paznokcie nad opuszek i za paznokcie do np. 3 płaci się tyle samo jak zużywa się o wiele więcej materiału.


Albertyna jeśli mała korekta to chyba nie wystarczy wyrównać próg, zmatowić i przelecieć glossem bo gloss naturalnej płytki się nie trzyma, więc siłą rzeczy trzeba dać cleara warstwę, ale myślę 30-40% kwoty przedłużenia tak tak w sam raz, bliżej 30 niż 40
__________________

Edytowane przez byliczka
Czas edycji: 2012-01-05 o 23:44
byliczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-12, 16:34   #38
Albertyna
Zakorzenienie
 
Avatar Albertyna
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 783
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

Zależy jaki gloss
Można też w zastępstwie użyć np Natural Naila- na 100% płytki bedzie sie trzymał, i ładnie błyszczy
No, a w ostateczności- polerowanko i lakier....

Przypomina mi to nasze dwie klientki. Pracwały razem, obie frenchowe dziewczynki. Na odnowy chodziły co 1,5 miesiąca i zeby odrostu widać nie było malwały 10 warstwami UV-ki, którą kupiły na spółe i trzymały w biurze
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna

Edytowane przez Albertyna
Czas edycji: 2009-10-12 o 16:37
Albertyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-21, 10:23   #39
pieluchomajtek
Rozeznanie
 
Avatar pieluchomajtek
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 928
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
Zgadzam się całkowicie z Tobą, Albertynko! Sama jak zaczynałam brałam w ramach ćwiczenia od koleżanek po 30zł za secik, a gdy wytrenowałam rączki po paru mieiącach powiedziałam że będę robić po 60-70zł to wiecie co...straciłam wszystkie koleżanki-klientki, które dziwnie zaczęły twierdzić że tipsy je wkurzają itp. i już nie chcą.
ja sie im nie dziwie. Rozumiem podwyzszyc ceny co jakis czas o 5-10 zl ale o 100% to juz gruba przesada. Ja bym tez nie przyszla
Cytat:
Napisane przez Albertyna Pokaż wiadomość
Jeżeli, ktoś sie boi, że odejda dotychczasow klientki (co sie nie stanie, bo tylko strach ma wielkie oczy ), to dla nich zostawcie stare ceny. A nowym-nowe. I mówcie o tym swoim stałym klientkom"Wie pani podwyższyłam ceny, bo ukończyłam ostatnio kilka szkoleń i mam duzo nowej wiedzy, ale dla moich stałych klientek- nadal sa takie same." Klientki poczuja sie wyróżnione i szczęśliwe. A Wy- tylko zyskacie i w ich oczach i w swojej kieszeni- gdy przyjdzie ktos nowy.

Moja stylistka tak robi. Ja, jako stala klientka, nie mialam zadnych podwyzek. Ale juz nowe klientki, za ten sam zabieg co ja, placa 50 procent wiecej. Bo ja jestem stala klientka, dzieki mnie przychodza nowe, wiec stylistka mowi, ze w zyciu nie wzielby ode mnie wiecej niz zwykle
Powiem wiecej. moja siostra i mama, ktore chodza od niedawna, placa tyle samo co ja. Bo stylistka uwaza, ze przynioslam jej tyle nowych klientow, ze od mojej rodziny nie bedzie brac wiecej niz ode mnie
__________________
jeśli kochasz to wybacz
jeśli wybaczysz to nie wypominaj
jeśli nie masz sił to odejdź od niego
jeśli odejdziesz to już nie wracaj
jeśli chcesz być z nim mimo wszystko to przeczekaj
zestarzeje się i już nie będzie zdradzał
lecz swoje najpiękniejsze lata stracisz na czekaniu na jego starość
pieluchomajtek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-21, 10:57   #40
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

Ta ta..... jasne, a fajnie się robi jak pani xińska dowiaduje się od zetowskiej że za takiego samego frencha w przeciagu tygodnia jedna zapłaciła 40zł, a druga 80...chyba wiadomo jaka jest wtedy reakcja a takie rzeczy ZAWSZE w końcu wychodzą na jaw, bo ktoś się gdzieś pochwali. A poza tym, stała klientka to jaka niby? Taka co chodzi od 6 lat do stylistki czy już taka co przychodzi regularnie przez pół roku?
Ja co najwyżej daje stałym jakąś zniżkę lub robię pracochłonne zdobionko za free.
A co do zmian cen. Wtedy wiedziały, że idą na króliki doświadczalne i dlatego miały tak tanio, a nikt poważny znający swoją pracę nie będzie robił zaje...pazurasków za 40zł bo to profanacja. Za tyle to mogą robić nastolatki szkolnym koleżankom żeby mieć wieczorem na piwo.
Tak czy inaczej, pracując w salonie dopiero widzę kto docenia moją pracę a kto nie, jest np. taka pani co zwiedza wszystkie salony a jak już ma przepiłowaną płytkę wtedy wraca po ratunek do mnie A znajomym jakby się nie robiło, to nigdy tak nie docenia pracy jak obcy-np. na początku szokowało mnie że po skończonej pracy babeczki potrafiły mi się z zachwytu rozpłakać dziękując, że nigdy nie widziały niczego piękniejszego. A koleżanki? Dzięki, zaje... wyszły. I miesiąc ciszy. Także myślę że najważniejsze żeby cennik był zgodny z naszym wnętrzem, żebyśmy wiedziały za co pracujemy i żeby widzieć szczere ludzkie reakcje bo przynajmniej dla mnie one są ważniejsze niż pieniądze.
blond bunny jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-21, 12:20   #41
pieluchomajtek
Rozeznanie
 
Avatar pieluchomajtek
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 928
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
Ta ta..... jasne, a fajnie się robi jak pani xińska dowiaduje się od zetowskiej że za takiego samego frencha w przeciagu tygodnia jedna zapłaciła 40zł, a druga 80...chyba wiadomo jaka jest wtedy reakcja a takie rzeczy ZAWSZE w końcu wychodzą na jaw, bo ktoś się gdzieś pochwali. A poza tym, stała klientka to jaka niby? Taka co chodzi od 6 lat do stylistki czy już taka co przychodzi regularnie przez pół roku?
Ja co najwyżej daje stałym jakąś zniżkę lub robię pracochłonne zdobionko za free.
A co do zmian cen. Wtedy wiedziały, że idą na króliki doświadczalne i dlatego miały tak tanio, a nikt poważny znający swoją pracę nie będzie robił zaje...pazurasków za 40zł bo to profanacja. Za tyle to mogą robić nastolatki szkolnym koleżankom żeby mieć wieczorem na piwo.
dla mnie stala klientka to taka ktora od 2 lat chodzi co 3 tygodnie na paznokcie, jak akurat przechoze kolo salonu to wejde pogadac, bo taka tam jest super atmosfera.
A jak ktoras kolezanka sie oburza ze placi te 20 zl wiecej niz ja to mowie, ze ja chodze juz od dawna i mam taka cene, moje paznokcie swiadcza o salonie i to, ze ja tam trafilam wczesniej i place mniej nie zalezy ode mnie. I tak zawsze kazda tam wraca
A to ze moja stylistka woli zebym zaplacila mniej niz nowa klientka i wrocila za te 3 tygodniej do niej to juz jej sprawa. bo gdyby mi ni z tego, ni z owego walnela cene o 50% wieksza to raczej bym nie wrocila. bo rozumiem co pewien czas male podwyzki, bo ceny wynajmu drozsze, bo lepsze materialy, bo kolezanka sie doszkala. Ale tak z dnia na dzien jest dla mnie niefajne.
Trudno. Moja stylistka woli zebym zaplacila mniej, wrocila, zapisala sie na inny zabieg, zrobila makijaz na sylwestra badz wesele, polecila salon znajomym, rodzinie niz poszla gdzies indziej. A drugiej strony to tez procentuje, bo jako jedna z niewielu klientek mam terminy kiedy chce, np. na sylwestra mam juz zamowione pazurki w godzinach popoludniowych, a tez ozdoby mam juz za darmo

P.S. to sie tyczy tez innych uslug. Np. u fryzjera mam ciagle te sama cene jako stala klientka, mikrodermabrazje u kosmetyczki tez. ale cieze sie z tego bo widac, ze salon dobrze traktuje stalych klientow, ktorzy do niego na 100% wroca
__________________
jeśli kochasz to wybacz
jeśli wybaczysz to nie wypominaj
jeśli nie masz sił to odejdź od niego
jeśli odejdziesz to już nie wracaj
jeśli chcesz być z nim mimo wszystko to przeczekaj
zestarzeje się i już nie będzie zdradzał
lecz swoje najpiękniejsze lata stracisz na czekaniu na jego starość
pieluchomajtek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-21, 13:14   #42
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

No to teraz już pojęłam logikę twojego rozumowania. A jak traktować klientki które co jakiś czas wracają ale chodzą też gdzie indziej bo mają bliżej??? Macie jakieś pomysły? Bo takie postepowanie jest w sumie wredne i ja np. nie lubię takich klientek bo wydają się nieszczere...
blond bunny jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-21, 22:00   #43
Albertyna
Zakorzenienie
 
Avatar Albertyna
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 783
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

Dla mnie "stara" klientka, pozostanie "starą", bez względu na to, czy wróci do mnie po miesiącu, dwóch, czy roku (ostatnio pojawiła sie dziewczyna, której ze 2 lata nie widziałam i też miała "swoje- stare" ceny).
Nie wnikam, czemu "znikają", jeżeli będzie chciała powiedzieć powie- jak nie- to nie.
Mam wiele klientek, które pojawiają sie i znikają. U niektórych to jest praca (3 stewardessy, które, jak się smieje, co jakiś czas przylatują i robię im odnowy po kimś innym), u innych względy finasowe, u jeszcze innych- ciąza, choroby itp....
U mnie w salonie, ten system działa od kilku lat i jakoś nigdy nie było problemu żeby "się rozniosło, że Xinska płaci mniej od Ygrekowskiej", nawet, jeżeli przychodzą razem- X ma takie ceny, bo jest ze mną od 3 lat, a Ty Y przyszłas niedawno i obowiązują Cie ceny tego salonu- jak podwyższe, Ty będziesz płaciła nadal tyle samo...
Tu chodzi nasz szacunek wobec nas samych i naszej pracy. Na ile siebie cenimy. Jezeli nisko- tak samo beda nas cenic- jezeli wysoko- też tak bedą nas cenic.
That's all

I oczywiście- nie można przeginac. Mając ceny 3 razy wyższe od ceny w okolicznych salonach, raczej nie możemy liczyc na tłumy odwiedzających, zwłaszcza, jezeli jakośc naszych usług, będzie oglądnie mówiąc "średnia"
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna
Albertyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-21, 23:22   #44
anick88
Wtajemniczenie
 
Avatar anick88
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 549
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

Cytat:
Napisane przez Albertyna Pokaż wiadomość
Ancik, z rozkosza wkleiłabym swoje prace jednak takowych nie podsiadam. Na naszej stronce (i tu bije sie w pierś mocno mocno, bo mi wstyd) są zdjecia sprzed jakiś 4-5 lat.... Nowych nie mam, bo biorąc pod uwage ilośc klientek, jaka mamy w salonie, najnornalniej nie ma czasu na robienie zdjęć... A ja sama nie nosze od wielu miesięcy- z wyżej wymienionego powodu
Zbieramy sie do zrobienia nowej galerii juz od roku z górka...... albo i dłużej....

I nie wiem co moja galeria ma wspólnego z ceniami paznokci w róznych miastach....
otoz powiem ci co ma wspolnego.
twoja galeria ma to wspolnego z tym co pisze, ze od kiedy napisalam ten post (modlac sie w duchu, zebys napisala, ze to stare prace i nie maja nic wspolnego ze stanem rzeczywistym), dostaje mase @, privow etc.
i to utwierdza mnie w przekonaniu, ze jednak nie jest tak jak mowisz ..
zastanawialam sie czy ciagnac ten temat.. i dzis wlasnie uznalam, ze tak..
bo napisala kolejna dziewczyna..

gdyby to byla 1.. 2.. no 3 osoby, to bym sobie darowala.. ale to minimum 3 osoby dziennie, ktore pisza, ze nie mialy nigdy odwagi napisac na forum, ze twoje paznokcie nie maja nic wspolnego z tym co piszesz na swoj temat.
wielokrotnie slyszalam, ze mocno zawyzasz swoje ceny, w stosunku do wykonania.
ze wiekszosc twoich prac to byly standardowe lopaty.. etc
mowiac szczerze irytuje mnie to, ze ktos kto nie posiada umiejetnosci, tak szalenie stara sie byc w oczach innych osoba wybitnie kompetentna i uzdolniona.
w sumie jaka to roznica, ze galeria jest sprzed 4-5 lat?
to swiadczy tylko i wylacznie o tym, ze kilka lat temu zdarzalo ci sie przepilowac plytke, wykonac lopaty, szpice o nieregularnym brzegu, ukrywac linie frencza pod masa zdobien, a zdobienia robic tak nackane, ze chocbym nie wiem jak sie staral, to czegos takiego nie wymyslila..
uczylas sie? ale na kim? bo chyba te wszystkie zdjecia to nie sa twoje dlonie?
a skoro nie twoje to widac wyraznie, ze jednak komus musialas plytke przepilowac, albo zaprojektowac lopaty..

nie mam pojecia jakie paznokcie robisz teraz, ale zapewniam cie, ze rzecza dziwna jest to, zeby nie mozna bylo znalesc w sieci ani jednej pracy instruktorki! bo ja nie moglam... ani jednej!!
widocznie nie sa az tak olsniewajace..

a zeby bylo jasne, to te dziewczyny pisza, ze w dalszym ciagu nic sie nie zmienilo..
widac te stale klientki sa wybitnie odporne

mowiac szczerze zastanawialam sie nawet czy nie skoczyc do wawy i nie zafundowac sobie stylizacji u ciebie.. ale jakos jednak ta galeria mnie odstraszyla

wiec w temacie powtorze jeszcze raz: uwazam, ze cena powinna byc adekwatna przede wszystkim do wykonania paznokci

Edytowane przez anick88
Czas edycji: 2009-10-21 o 23:24
anick88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-22, 09:54   #45
Albertyna
Zakorzenienie
 
Avatar Albertyna
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 783
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

Ancik, zejdz ze mnie....
Prosze, bo to robi sie nie smaczne.
Gdybym była tak fatalna stylistka jak to sugerujesz i tak strasznie zawyżała ceny miałbym duuuzo czasu wolnego, bo klientki omijałby szerokim łukiem, tak kiepski i drogi salon.
Tymczasem- od czerwca jest u nas nowa dziewczyna, bo nie byłysmy w stnie we dwie wyrobić sie z praca, a ja od dwóch lat nie mam urlopu- bo nie mam na to czasu.
Z tego samego powdu- stronka nie jest przerabiana- totalny brak czasu.
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna

Edytowane przez Albertyna
Czas edycji: 2009-10-22 o 09:57
Albertyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-22, 10:56   #46
tourquise
Raczkowanie
 
Avatar tourquise
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 318
GG do tourquise
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

U mnie przedluzanie 60 zl, jeden kolor 5 zl, french 10 zl, french z kamuflazem 15 zl, french ze zdobieniem 15/20 zl jakies inne zdobienia 20-30 zl... w tym tez koronka... kwiatki akrylowe od 1-10 zl... swarovski 50 gr lub 1 zl... odnowa to 90% ceny... a zel na naturalsy 50 zl... tile
tourquise jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-22, 11:18   #47
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

Turkusku to ty masz podobne ceny do mnie, czyli takie raczej standartowe-domowe, a mi bardziej chodzi tez o salonowe... Kurcze ja wciaz nie wiem czy 120zł to nie za dużo za fulla z dowolnym zdobieniem....W głębi siebie myślę że nie, ale otworzyły się 3 filie jednego salonu gdzie żel jest od 60zł! To mi się wydaje potworne, chociaż szefowa tam była i mówi że straszna nora i nie mamy się czego obawiać... Jak myślicie 120zł na salon to dużo? Bo są też salony w lbn gdzie otwarte pół roku dłużej niż my, ale w centrum i mają frencha za 240zł...
blond bunny jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-22, 11:39   #48
tourquise
Raczkowanie
 
Avatar tourquise
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 318
GG do tourquise
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
Turkusku to ty masz podobne ceny do mnie, czyli takie raczej standartowe-domowe, a mi bardziej chodzi tez o salonowe... Kurcze ja wciaz nie wiem czy 120zł to nie za dużo za fulla z dowolnym zdobieniem....W głębi siebie myślę że nie, ale otworzyły się 3 filie jednego salonu gdzie żel jest od 60zł! To mi się wydaje potworne, chociaż szefowa tam była i mówi że straszna nora i nie mamy się czego obawiać... Jak myślicie 120zł na salon to dużo? Bo są też salony w lbn gdzie otwarte pół roku dłużej niż my, ale w centrum i mają frencha za 240zł...
Wiesz co? ciezko wymyslic cene dla salonu... ja juz zauwazylam wiele salonow, ktore maja nizsze ceny niz ja na dojazd do klientki... Ja pamietam te 15 lat temu jak mama miala cene 100 zl w salonie to kazdy jej sie pukal po glowie... a mogla dac i 500 bo konkurencji nie miala, a teraz to chyba tylko konkurencja dyktuje ceny... Ja odkad podnioslam ceny z 30 zl na 50 to mialam mase klientek, poczatkowo gdy podnioslam na 60 to tez... wtedy french byl 35... pozniej 55, a teraz 75... i klientek mialam cala mase, a nagle pojawilo sie milion ogloszen za 50 zl ze niby z certyfikatem i kupa...

A czasem wydaje mi sie ze to 75 zl to za malo za poswiecony czas, ale co poradzic... Jak widze paznokcie konkurencji to tez wydaje mi sie ze powinnam podniesc... ale chyba od przyszlego tygodnia wracam do ceny 50 zl... i moze znow zaczne robic lopaty to bede miec multum klientek :p

120 na salon gdzie robi sie naprawde dobre paznokcie to ok jest... Ale jak mowie... u mnie na osiedlu wiekszosc salonow ma np. 60/70 zl... takze warto konkurencje najblizsza poznac i ich ceny...
tourquise jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-22, 12:34   #49
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

Kurczę, no my ceny mamy wyższe niż konkurencja od 10zl-40zł. Najpierw jednak zrobiłam wywiad po okolicznych salonach i popatrzyłam na ich prace i może ja nie robię mega doskonałych pazurków ale na pewno nie robię łopat, frenchy od linijki i nie nakładam żelu na zapowietrzenia bo nie chce mi się wypiłować... nie wspomnę o niezatartym progu tipsa, malowaniu lakierem zamiast glossa, i bułach centymetrowych. Dlatego postanowiłam mieć trochę wyższe ceny właśnie, a że ciężko...myślę że to początek i że się jeszcze polepszy. Co innego że takie osiedle że sama wiocha do miasta się zbiorowo wprowadziła i tu kobiety mani nawet nie robią, a jak widzą tabletki do mani to oczy w słup i CO TO JEST?! a wokół z 5 salonów to nie wiem, oni chyba mydła wciąż do mani używają Ale jeszcze się nie poddaję, doczekam końca tego roku i postanowię co dalej.
Turkusku myślę, że nie powinnaś zaniżyć ceny bo jak kiedyś wyliczyłam to wyszło mi że zarobisz z 20zł...więc trochę lipa a odejmij jeszcze dojazd. Ja bym wolała nie robić niż robić za grosze, no i ta etykietka- Znam taką fajną dziewczynę co ci zrobi za 45zł...Masakra.
blond bunny jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-22, 13:26   #50
anick88
Wtajemniczenie
 
Avatar anick88
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 549
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

jasne alberytna
grunt to schowac glowe w piasek.
niesmaczne jest pouczanie ludzi na innych forach
podczas gdy samemu zaczynalo sie na allegro bez rejestracji w urzedzie, robiac paznokcie
na kobietach uczac sie i nie informujac ich o tym..
dla mnie to jest niesmaczne.
ale rozumiem, ze jesli w koncu ktos po tylu latach napisal prawde, to lepiej skonczyc temat niz sie kompromitowac.
wiec wedle zyczenia pani agnieszko (bo albertyna to chyba jednak nie jest twoje prawdziwe imie )
anick88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-22, 16:23   #51
paula211
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 561
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

hmm z tymi cenami za pazurki to ciężka sprawa. Ja za 2 tygodnie wybieram się na warsztaty i myślę żeby podnieść ceny o ok 5 zł dla nowych klientek dla stałych zostawić stary cennik. Mimo że u mnie odnowa z frenchem to koszt 50 zł to i tak klientki mówią że drogo ;/ nie doceniają tego że nie mają łopat na paznokciach przepiłowanej płytki i robię im wszystko na formie no i że moje paznokcie wytrzymują nawet 2 miesiące bez odnowy ;/ mam nadzieję że po podniesieniu cen nadal będą nowe klientki, chociaż konkurencja ma ceny od 60 - 80 zł za przedłużanie ale tam przyklejają tipsa french ;/ ech
paula211 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-22, 17:01   #52
Veela1
Raczkowanie
 
Avatar Veela1
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 288
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

Anicku, a moim zdaniem nie smaczne jest pisanie tego wszystkiego na forum publicznym. Chociażby z tego względu, że wchodzi tutaj mnóstwo klientek, które szukają dla siebie stylistki paznokci.
Veela1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-22, 21:46   #53
anick88
Wtajemniczenie
 
Avatar anick88
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 549
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

wlasnie dlatego to napisalam, zeby przestrzec klientki.
nie lubie jak ktos robi z siebie alfe i omege mimo, ze nia nie jest.
co sie tyczy takze ciebie.. juz ci pisalam, ze hipokryzja jest wysylanie na kurs kogos, mimo, ze samemu sie kursu nie ma.

i tyle w tym temacie.
i w zyciu prywatnym i tym tu, przywyklam do tego by mowic tylko i wylacznie prawde.
jesli komus sie to nie podoba - to niech napisze prawde wczesniej ode mnie

ale rzeczywiscie nie bede ciagnac tematu z kims, kto nie umie poprzec swojego stanowiska zadnym dowodem. wystarczylo zeby albertyna wkleila kilka zdjec swoich prac i temat by sie skonczyl.

koniec OT
anick88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-22, 22:06   #54
agatacia
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Irl
Wiadomości: 914
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

Cytat:
Napisane przez Albertyna Pokaż wiadomość
Z tego samego powdu- stronka nie jest przerabiana- totalny brak czasu.

To może warto byłoby komuś po prostu zlecić zrobienie nowej strony...?

I nie piszę tego złośliwie, po prostu z chęcią zobaczyłabym twoje nowe prace
__________________
Willows whiten, aspens quiver,
Little breezes dusk and shiver
Thro' the wave that runs for ever
By the island in the river
Flowing down to Camelot
agatacia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-23, 05:08   #55
tourquise
Raczkowanie
 
Avatar tourquise
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 318
GG do tourquise
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

anick na prezydenta hehehe...

a teraz powaznie... fora sa po to by dyskutowac i wyrazac wlasna opinie... am i right? Robienie z siebie alfy i omegi fajne nie jest... ja w to nie wnikam, choc tez nie trawie hipokryzji i dlatego potrafilam napisac co sadze o Pauli z tego co sama mialam przypal, bo to dla mnie brak szacunku... a dzis mialam klientke, ktora pocalowala u niej klamke, a umawiala sie 3 tyg. wczesniej i to na slub... Koszmar ;/ Cudow jej nie zrobilam, bo nie jestem alfa i omega i mimo, ze doswiadczenia mi przybywa to nie pracuje ani szybko ani jeszcze nie perfekcyjnie... Zreszta ostatnio pracuje bez okularow... a wysylanie kogos na kurs kiedy samemu sie go nie ukonczy to masakra jakas... Wezmy moze swoje zabawki i pojdzmy bawic sie na wlasne podworko???

Bunny co do zanizania cen to powiem tak, ze dzis kobieta pyta sie na gg o cene frenchu na naturalsach i przy przedluzaniu... Napisalam jej ze 60/65 naturalsy a 75/80 przedluzanie... Wyjechala mi tylko z tekstem: "ale rozumiem ze ze zdobieniem"... na to ja "tak, z delikatnym zdobieniem"... wyczulam w tej wiadomosci oburzenie, a potem babus sie nie odezwal... Takim chetnie bym wykrzyczala cene 200 :p A druga pyta mnie czy przedluzam paznokcie zelem, ja na to tak, a ona jakgdyby uwazala ze nie skumalam ocb to do mnie "ale czy przedluza pani na szablonie"... odpisalam ze tak, ale juz nie odpisala... chyba zle mam podejscie, ale cen nie bede obnizac... pier... Jak im nie pasuje niech ida na lopaty, ja na chleb zarobie w inny sposob... bo jakby nie bylo te 3 certyfikaty na scianie to nie pic na wode ;P
tourquise jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-23, 10:38   #56
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

Turkusku jestem z Tobą! Od wczoraj bardzo intensywnie myślałam o temacie i doszłam do wniosku że NEVER nie zaniżę cen! Choćbym miała traktować to jako hobby a pracować na kasie w supermarkecie...
Też miałam takie sytuacje- dzwoni jakaś dziewczyna, mówi że od mojej znajomej i chce pazury na ślub i jaka cena, ja mówię privat 60zł, salonik-120zł- bo są takie walnięte co wolą przyjść do salonu żeby się pokazać i więcej wybulić. A ona mi na to że za drogo i mogłaby dać...40zł bo za tyle jej koleżanka bez kursu robiła ale wyjechała. I wiecie co? W tym momencie zrobiło mi się przykro i poczułam się obrażona...Przecież ja na mój cennik zapracowałam, zbierałam na kurs i starter, mam 2 certy...A ktoś chce żebym robiła za grosze i jeszcze mnie porównuje do jakiegoś nieuka...Kłapnęłam słuchawką.
Albo inna historia.Przychodzą do salonu często młode dziewczyny na solarium i kiedyś stanęły tak przed moim expo i mówią-Boże jakie piękne tipsy...Ja pytam czemu nie spróbują żebym im zrobiła a one że robią u koleżanki z klasy co się sama nauczyła akryl kłaść i że płacą jej 25zł...no masakra. Ja patrzę na dłonie tych nieszczęśnic, mówię wam, nie życzę takiego widoku żadnej stylistce. Wszystkie trzy frenche proste a tak nierówne że wyglądało jakby sobie gumę do żucia wyżutą przykleiły...zapowietrzen ia aż do frencha. Rzuciłam im pare słów czym im to może grozić i że czasem lepiej zrobić drożej a dobrze i rzadziej niż nosić coś takiego. A jedna mi na to że przecież na dobrych tipsach nikt się nie zna, grunt to mieć bo szpan a jak taniej zrobi to ma co miesiąc na markowe spodnie bo dostaje kieszonkowe od rodziców.
Możecie sobie wyobrazic jak się poczułam... że moje wysiłki psu w d... bo i tak nikt nie wie jak wyglądają poprawnie zrobione paznokcie.
Dlatego też nie zaniżę ceny, jak niektóre klientki zmądrzeją to przyjdą do mnie a jak nie? hobby też jest ważne.

A co do gwiazd i sław... U nas słyszy się tylko o scarlet i sannie, bo są właściwie najdłużej. Z początku, klientki mi opowiadały, że było fajnie, szanowano klientów, były terminy...A teraz jak juz renoma jest, to dziewczyny burczą na klientki, robią na czas a zdobień wyszukanych wcale nie robią no i te ceny...2-3x wyższe niż mam ja, to wiecie.
Tak to już jest że jak tyłek w piórka poobrasta to wielce panie się robią. Myślę że klientki wracają do mnie, chociaż jest ich mało właśnie dlatego że zawsze jestem miła, uśmiechnięta, gadam z nimi o wszystkim i mam czas kiedy zechcą. I to jest Turkusku nasza siła
blond bunny jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-23, 12:01   #57
Albertyna
Zakorzenienie
 
Avatar Albertyna
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 783
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

Cytat:
Napisane przez anick88 Pokaż wiadomość
jasne alberytna
grunt to schowac glowe w piasek.
niesmaczne jest pouczanie ludzi na innych forach
podczas gdy samemu zaczynalo sie na allegro bez rejestracji w urzedzie, robiac paznokcie
na kobietach uczac sie i nie informujac ich o tym..
dla mnie to jest niesmaczne.
ale rozumiem, ze jesli w koncu ktos po tylu latach napisal prawde, to lepiej skonczyc temat niz sie kompromitowac.
wiec wedle zyczenia pani agnieszko (bo albertyna to chyba jednak nie jest twoje prawdziwe imie )
A skąd masz tę informacje?
Firmę załozyłam wiele lat temu- w momencie, gdy zaczęłam robic klientkom paznokcie.
To raz- dwa- ruszyłam do klientek, dopiero gdybyłam w 100% pewna swoich umiejętności wyćwiczonych wcześniej na rodzince i znajomych- nigdy nie "uczyłam się na klientkach", co innym tez odradzam.
Koffanie- brudzisz sie podniecając sie jakimiś plotkami, których potwierdzenia nie masz.
Z Allegro rzeczywiście korzystałam znajduąc klientki w pierwszym okresie mojej pracy. Nie widze nic w tym złego- nie miałam wówczas stronki, nie było tylu for internetowych, zatem Allegro wydało mi sie dobrym pomysłem i takim tez było. Nota bene- nadal tam handluje, tylko innymi rzeczami nie związanymi z paznokciami
Jeszcze jeden tak ewidentnie kłamliwy atak na mnie, a pogadam z moim prawnikiem (dwie sprawy juz wygrane) i pojade na wymarzone od dwóch lat wakacje za Twoja kasę za zniesławienie. Więc sie zastanów.
Próbuje zakończyć z Tobą dyskusje, ale sie nie da- masz coś do mnie- prosze po raz kolejny priv. Bo Twoje uwagi na forum, ani nie sa w temacie, ani nie sa miłe.
A wszystkie pozostałe wizażanki przepraszam za tę nie smaczna wymine zdan, która tu czytacie. Niestety- jako osoba prowadząca poważną firme musze sie jakoś bronić przed publicznymi oszczerstwami....




Wracając do cen.
Moim zdaniem powinnyście sobie je ułożyć tak aby były adekwatne do wielu czynników. Po pierwsze to o czym pisałam- jakośc wykonania. wierze, że skoro siedzicie na wizazu macie pojęcie o ładnych paznokcietkach i takie też robicie. To już na plus.
Dwa- ceny dookoła- tez juz o tym pisałam- nie można miec cen 2x3 razy wiekszych niz konkurencja, bo to rzeczywiście może zniechęcic, ale 10,20,30% większe za wyższej jakości usługe- będą jak najbardziej OK.
O stałych klientkach tez juz pisałam.
Kolejna sprawa- mając wyższe ceny- łatwiej jest zrobić promocje. wywieszamy wielki plakat na drzwiach "W tymmiesiącu 20% na wybrane zabiegi (albo na wszystkie- to już Wasza inwencja twórcza). Kochamy promocje. Prawda? To kusi i w ten prosty sposób można poznac wiele nowych klientek, które po zakończeniu promocji bedą do nas chodziły np na uzupełnienia.
Prawda jest taka, że większośc (nie mówię wszystkie) klientki widząc fachowe wykonanie i czując sie dobrze w salonie- wróci. Owszem sa klientki zawsze szukające "tanio, tanio, tanio", ale tych na szczęście jest nie wiele, poza tym taka zawsze znajdzie gdzieś jeszcze taniej i nie utrzymamy jej przy sobie.

A teraz kilka słów o konkurencji.
Duzo klientek też mamy "z konkurencji", dziewczynie łamie się jeden- znajduję czas na naprawę, parę dni później laska przychodzi "Wypisałam sie od tamtej pani, kiedy mogłabym przyjśc na uzupełnienie do pani?", bo widzą róznice w jakości wykonania.Tym też dziewczyny możecie dużo ugrac.
Dlatego ja nie stresuję się tym, że 2 przecznice dalej był (bo upadł) salon, który miał ceny dokładnie o połowę niższe niż nasze. Klientki stamtąd przychodziły do nas po ratunek "bo tu sie zapowietrzył, a ten odpał" i... zostawały.
Nadal na ulicy, na króej pracuje w odlegolosci 2-3 przystanków jest kilka innych salonów. I jakoś razem egzystujemy.

Mamy salon wcale nie w centrum Warszawy. Klientki dojeżdżają do nas nawet z przeiwległych obrzeży Warszawy- bo nas lubia, bo są głownie z polecenia- mój kalendarz to zapisy typu "Ania siostra Gosi", "Marta od Basi", "Mama Elizy" itp.... Poczta pantoflowa działa genialnie. Dodam, że (czego NIE polecam), że mamy fatalną reklame- tylko mały banner na schodach, oraz potykacz, którego nikomu nie chce sie wystawiac. Po prostu nas nie widać. Klientki zatem sa głownie z polecenia, oraz te co nas wypatrzyly.
Niemniej- Wam polecam fajną reklame- potykacze, piękne plakaty w oknach, bannery. Do tego profesjonalna stronka (z reklamą, błagam nie wzorujcie się na mnie! ), blog paznokciowy. W wielu miastach zadziałały ulotki (u nas sie nie sprawdziły), czy reklama w lokalnej prasie (u nas też nie zadziałała), niemniej kolezanka, która nam poleciła tę forme reklamy, była zachwycona- zatem- ja widać specyfika okolicy- wypróbujcie jak to działa u Was
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna
Albertyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-23, 14:26   #58
anick88
Wtajemniczenie
 
Avatar anick88
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 549
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

informacje mam od twoich bylych klientek..
prawnikami widze straszysz tak jak pewna sympatyczna pani.. no coz.. pamietaj tylko, ze do czynienia masz takze z prawniczka...
widac nie wiesz czym jest znieslawienie.. na studiach nauczono mnie w jaki sposob dobierac slowa.. tak na marginesie, rozumiem, ze nie jestem pierwsza osoba, ktora postanowila wyjasnic kilka spraw na forum, skoro mowa o jakis 2 sprawach.. ? swoja droga zaraz posprawdzam co to za sprawy, bo jestem bardzo ciekawa.. tak jako kazus bym sobie przejrzala.

po raz kolejny ci powtarzam, ze nie interesuje mnie w jaki sposob zwyklas zalatwiac takie sprawy. w sadach, maglach etc...
wielokrotnie uslyszalam, ze twoje prace wygladaja nadal tak jak w galerii.
a aby zakonczyc temat wystarczylo zamiescic kilka swoich prac.
poza tym nie znize sie do wysylania privow, albowiem nie przywyklam w konspiracji wyjasniac konfliktow.
bardzo nie podoba mi sie, ze piszesz w taki sposob, jak bym byla klotliwa gowniara podniecajaca sie plotkami, bo dobrze wiesz, ze to kłamstwo!! moj charakter i wyksztalcenie, obliguje mnie do poszukiwania prawdy i zaczynam jej poszukiwac tym bardziej, jesli natrafiam na jakis mur. w tym przypadku, nie moge wyjasnic od dawna prostej rzeczy.. nie moge zrozumiec dlaczego i nie rozumiem dlaczego ktos mnie oczernia i robi ze mnie idiotke, tylko dlatego, ze prosze go o wyjasnienie moich watpliwosci.
ciesze sie serrrdecznie, ze masz zalozona firme, bo szczytem hipokryzji byloby gdybys jej nie miala.
tylko, ze mnie to w ogole nie obchodzi. nie obracaj kota ogonem. przyczepilas sie do kilku slow, a to w ogole nie jest przedmiotem mojego zainteresowania..
po raz kolejny powtarzam, ze temat ciagnie sie z jednego powodu : z calkowicie niezrozumialych dla mnie przyczyn nie chcesz pokazac ani jednej pracy, a mi chcesz za wszelka cene zamknac buzie, bo boisz sie utraty klientek..
to jest jedyna rzecz o ktora cie poprosilam. o pokazanie kilku zdjec zebym mogla sie przekonac, czy to wszystko o czym pisza do mnie te dziewczyny to prawda czy nie..
ja nie mam zadnego problemu z udostepnianiem swoich prac.
jesli chcesz chetnie podam @ jesli nie chcesz ich ujawniac ogolowi. jesli chcesz chetnie wysle swoje prace, bo absolutnie nie mam czego sie wstydzic..

cale szczescie mamy takie czasy, ze nie mozna zamknac komus buzi tylko dlatego, ze szuka prawdy..
nie podoba mi sie baaaardzo to co napisalas, bo napisal to tylko i wylacznie po to zeby mnie zastraszyc ,a tym samym jeszcze bardziej stracilas w moich oczach..
i pomyslec, ze wystarczylo wrzucic kilka zdjec zeby skonczyc ten temat.. nie rozumiem czemu, az tak sie boisz ujawnienia swoich prac, tym bardziej, ze skoro twierdzisz, ze tyle lat pracujesz w biznesie, to na bank masz kilka fotek chocby konkursowych..
no trudno... tak jak powiedzialam.. przykro mi, ze jednak nie zawsze jestes tak mila, szczera i dobra osoba na jaka tu pozujesz, bo straszenie sadami za probe o pokazanie swoich prac jest juz lekka przesada...

ale dobrze albertyno. widze, ze do ladu nie dojdziemy. nie mozemy sie dogadac. trudno. nie mam zadnego interesu w kompromitowaniu ciebie, bo jak wiesz doooskonale, mieszkam wieeeeeeeeele kilometrow dalej, nie pracuje zawodowo jako stylistka, wiec nie mam po co. chcialam jedynie zobaczyc twoje prace aktualne. moja blad. wybacz :/
anick88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-23, 18:39   #59
Albertyna
Zakorzenienie
 
Avatar Albertyna
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 783
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

Ancik, czy możesz zakończyć zaśmiecanie tego wątku?
Z góry dziekuje!
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna
Albertyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-23, 18:52   #60
anick88
Wtajemniczenie
 
Avatar anick88
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 549
Dot.: Cena a usługa - nasze cenniki

słuuucham??
ale ty masz tupet.. niewiarygodny
anick88 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Przedłużanie paznokci


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:43.