poparzenie kwasem pirogronowym:( - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-10-14, 22:50   #1
nowa_twarz
Przyczajenie
 
Avatar nowa_twarz
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6

poparzenie kwasem pirogronowym:(


Witam serdecznie!
Dziś nałożyłam sobie na twarz kwas pirogronowy. Gotowy z fiolki, Clareny, stężenia 25%. Był to mój drugi raz. Pierwszy raz trzymałam jakieś 3 min., właściwie nic się nie działo. Dziś 5 min. Zneutralizowałam neutralizotorem, jaki kupiłam razem z kwasem. Szczypało, ale pomyślałam, że takie igiełki to przecież to. No i jak to zmyłam, to w niektórych miejscach skóra już była biała, zlazła i została na waciku. Głównie na brodzie i koło nosa. Na szczęście miałam tę słynną lanolinę z Rossmana i nałożyłam chyba z pół tubki. Pomaga. Siedzę więc w tej lanolinie, czerwona jak burak (głównie strefa T), delikatnie piecze, ale da się żyć. Jak znów przypecze, znowu nakładam warstwę, bez tego nie wytrzymuję.
Jak mniemam, jest to po prostu poparzenie.
Czy coś mogę zrobić jeszcze?
Dermatolog? Kupić Panthenol?
Jak to się skończy?
Obstawiam strupy.
Ale mam nadzieję, że jakiś blizn nie będzie.
Pocieszcie mnie, pls.
Głupia byłam, że tak długo trzymałam, w dodatku pomijając fakt, że jestem w ciąży.
nowa_twarz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-15, 10:25   #2
ladybalbina
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 31
Dot.: poparzenie kwasem pirogronowym:(

Cytat:
Napisane przez nowa_twarz Pokaż wiadomość
Witam serdecznie!
Dziś nałożyłam sobie na twarz kwas pirogronowy. Gotowy z fiolki, Clareny, stężenia 25%. Był to mój drugi raz. Pierwszy raz trzymałam jakieś 3 min., właściwie nic się nie działo. Dziś 5 min. Zneutralizowałam neutralizotorem, jaki kupiłam razem z kwasem. Szczypało, ale pomyślałam, że takie igiełki to przecież to. No i jak to zmyłam, to w niektórych miejscach skóra już była biała, zlazła i została na waciku. Głównie na brodzie i koło nosa. Na szczęście miałam tę słynną lanolinę z Rossmana i nałożyłam chyba z pół tubki. Pomaga. Siedzę więc w tej lanolinie, czerwona jak burak (głównie strefa T), delikatnie piecze, ale da się żyć. Jak znów przypecze, znowu nakładam warstwę, bez tego nie wytrzymuję.
Jak mniemam, jest to po prostu poparzenie.
Czy coś mogę zrobić jeszcze?
Dermatolog? Kupić Panthenol?
Jak to się skończy?
Obstawiam strupy.
Ale mam nadzieję, że jakiś blizn nie będzie.
Pocieszcie mnie, pls.
Głupia byłam, że tak długo trzymałam, w dodatku pomijając fakt, że jestem w ciąży.
Po pierwsze nie martw sie. Od trzech lat pracuje z kwasem pirogronowym i to znacznie silniejszym niz Clareny. Napisz mi, czy mialas przeszkolenie w pracy z tym kwasem...? jezeli nie to dam ci kilka wskazowek na przyszlosc. To, co wystapilo na twojej skorze to prawdopodobnie frosting. wszystko samo sie wygoi tylko nie zdzieraj strupow, ktore najprawdopodobniej bedziesz miala. nawilzaj skore i" najnormalnie w swiecie" mozesz sie malowac. Nie choc na solarium, nie uzywaj agresywnych kosmetykow np. peelingow, pozwol skorze zregenerowac sie. Jezeli chcesz to pogadamy na ten temat wiecej
ladybalbina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-15, 12:46   #3
ladybalbina
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 31
Dot.: poparzenie kwasem pirogronowym:(

sorki zrobilam blad zamiast" choc" ma byc "chodz".Ale wstyd!!!

Edytowane przez ladybalbina
Czas edycji: 2009-10-15 o 15:08
ladybalbina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-16, 21:09   #4
nowa_twarz
Przyczajenie
 
Avatar nowa_twarz
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6
Dot.: poparzenie kwasem pirogronowym:(

Poszłam do lekarki; nie dało się wytrzymać, tak piekło i paliło. Rany, ranki, wysięki. Rano oparzone miejsca w brązowych strupach. Poradziła mi Oxycort A, wodę termalną i Cicalfate Avene - faktycznie dużo pomaga. Po kilku godz. było lepiej - nie ciągnie i przede wszystkim nie piecze. Nie wychodzę na dwór (by nie straszyć ludzi...) i kremuję tym cudem. Strupy popękały i nawet kawełeczki zaczęły odpadać. Jestem w takim stanie, że nie wiem jaki musiałby być makijaż, żeby to ukryć.
nowa_twarz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-17, 09:11   #5
ladybalbina
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 31
Dot.: poparzenie kwasem pirogronowym:(

Nie martw sie, bo wszystko sie zagoi. Pod zadnym pozorem tylko tego nie dotykaj, nie drap itp. Trzeba uwazac z kwasami, wiecej ich nie wykonuj. Zastanawiam sie czy nie masz alergii na kwasy. Tylko raz w zyciu spotkalam sie z podobna reakcja skory i wtedy to byla wlasnie alergia (tyle ze kwas trzymalam 2 min).

---------- Dopisano o 09:11 ---------- Poprzedni post napisano o 08:40 ----------

Aha zasada z kwasem jest taka, ze podczas aplikacji moze troszke szczypac, ale potem powinno przestac. Jezeli nie przestaje to natychmiast neutralizujemy!!

Edytowane przez ladybalbina
Czas edycji: 2009-10-17 o 09:09
ladybalbina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-15, 00:40   #6
nowa_twarz
Przyczajenie
 
Avatar nowa_twarz
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6
Dot.: poparzenie kwasem pirogronowym:(

Wracam do tematu, by napisać, jak się skończyło.
4 dni były straszne, ale już piątego mogłam wyjść na dwór.
Wszystko się elegancko wygoiło, nawet brązowe przebarwienia po wyciskaniu zaskórników zeszły.
Ale koszt był ogromny - ból, cierpienie (nawet w nocy się budziłam, tak piekło) i strach, jak to się skończy.
Bardzo pomogło mi to, co przepisała dermatolożka, miałam szczęście, że trafiłam do takiej, która ma pojęcie o medycynie kosmetycznej.
Faktycznie, mogę mieć uczulenie - takie były jej podejrzenia, ale żadnych leków antyhistaminowych z powodu ciąży mi nie dała; tak też podejrzewała farmaceutka w aptece.
W każdym razie nauczkę na przyszłość mam i zabawę w domorosłą kosmetyczkę wykształconą na forum odpuszczam.
nowa_twarz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-15, 12:11   #7
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 613
Dot.: poparzenie kwasem pirogronowym:(

25% wykonywac samemu?

chryste.... jestem kosmetyczka i sama bym sie bala 25 % nalozyc na 5 min echhhhh..

mysle ze masz nauczke i wiecej juz takiego bledu nie popelnisz lepiej kilka razy wiecej nalozyc po 2 min niz raz sobie zafundowac taki szok. I tak dobrze ze to sie tak skonczylo
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !
Ray jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-21, 22:11   #8
nowa_twarz
Przyczajenie
 
Avatar nowa_twarz
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6
Dot.: poparzenie kwasem pirogronowym:(

Tak się kończą głupie zabawy mądrych "kosmetyczek" wyedukowanych na forach...
Do tej pory odbudowywuję warstwę lipidową w okolicach nosa i brody, bo miewam jakieś czerwone plamy Wcześniej nic takiego nie miałam, nawet w siarczysty mróz.
Nikomu nie życzę takiej nauczki.
nowa_twarz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-22, 21:15   #9
nowa_twarz
Przyczajenie
 
Avatar nowa_twarz
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6
Dot.: poparzenie kwasem pirogronowym:(

Będzie, będzie, tylko kiedy?
No i napiszę jeszcze, bo to też związane z tematem, że jak wszystko jest dobrze, to faktycznie w domu jest taniej niż w gabinecie, ale jak tylko coś się sypnie, to koszty rosną w tempie geometrycznym... I wtedy już nie patrzy się ile kosztuje jaki krem - nie ma takich pieniędzy, jakich by się nie wydało, by ratować twarz.
A jak się już się uratuje, to trzeba rekonstruować, zimą dbać, by nie przemrozić, a latem, by nie opalić.
Tylko modlitwa, by nie było przebarwień, które zlikwiduje gabinet medycyny kosmetycznej, jest free
nowa_twarz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-21, 13:07   #10
paulla94
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1
Dot.: poparzenie kwasem pirogronowym:(

Cytat:
Napisane przez nowa_twarz Pokaż wiadomość
Poszłam do lekarki; nie dało się wytrzymać, tak piekło i paliło. Rany, ranki, wysięki. Rano oparzone miejsca w brązowych strupach. Poradziła mi Oxycort A, wodę termalną i Cicalfate Avene - faktycznie dużo pomaga. Po kilku godz. było lepiej - nie ciągnie i przede wszystkim nie piecze. Nie wychodzę na dwór (by nie straszyć ludzi...) i kremuję tym cudem. Strupy popękały i nawet kawełeczki zaczęły odpadać. Jestem w takim stanie, że nie wiem jaki musiałby być makijaż, żeby to ukryć.
jezu mam to samo co ty mialas mam caly polik drugi troche mnie troch na czole i nosie i brodzie jest masakra twarsz spalona w łatach czerwono brazowych to jest prawie 3 dzien wczoraj bylam na ostrum dyzuze bo niewiedzialam co sie dzieje przez ta krowe kosmetyczke mam przesrane ferie powiedz mi ile u ciebie to trwalo bo zostal tydzien feri i do skzoly i co uzywalas bo mi lekaz kazal natluszcac twarz ALANTANEM
paulla94 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-27, 01:26   #11
nowa_twarz
Przyczajenie
 
Avatar nowa_twarz
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6
Dot.: poparzenie kwasem pirogronowym:(

U mnie trwało to 4 dni, 5. mogłam pokazać się ludziom, ale używałam kosmetyków, o których pisałam wyżej, nie Alatanu.
nowa_twarz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-06-03, 18:33   #12
Agnieszka987
Zakorzenienie
 
Avatar Agnieszka987
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 5 143
Dot.: poparzenie kwasem pirogronowym:(

Cytat:
Napisane przez delicje1 Pokaż wiadomość
Wznawiam wątek, właśnie 25 minut temu poparzyłam sobie twarz kwasem migdałowym, robiłam ten zabieg już 4 raz w domu, wcześniej wszystko było ok, ale oczywiście teraz chciałam przedobrzyć i za mocno wykonałam peenig korundem przed zabiegiem i miałam to samo czerwona twarz w białe plamy, myślalam że padne trupem jak to zobaczyłam, aż ręcę mi się trzęsły ze stresu, teraz nałożyłam avene cicalfate bo mam go zawsze w kosmetyczce, trzymajcie kciuki żebym nie straciła twarzy! Oj głupi ja głupia. Może ktoś coś jeszcze mi poleci?
Ja używałam na poparzenia słoneczne i inne (nie kwasami) termcool z apteki- b. dobrze chłodzi i na drugi dzien bylo o wiele lepiej
Agnieszka987 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-19, 23:03   #13
satunka81
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 1
Cool Dot.: poparzenie kwasem pirogronowym:(

Ja rowniez dwa tyg temu mialam przykra przygode z kwasem u kosmetyczki
Przed zabiegiem mialam wykonana mikro potem kwas czysty pirogron. Na brodzie doszlo do poparzenia, przez 3 dni koszmar !!! rana i saczaca sie ropa, srtupy, teraz mam w tym miejscu lekko czerwona plame. Mam nadzieje ze zblednie i skora wroci do normy. Tylko co dalej mialam miec serie kwasow min 3 chce zlikwidowac zaskorniki i tradzik, po zabiegu skora zaczela sie iczyszczac i coraz wiecej niedoskonalosci sie pojawia? Jakie zabiegi polecacie u kosmetyczki boje sie juz cokolwiek robic ..???
satunka81 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-20, 15:39   #14
Agnieszka987
Zakorzenienie
 
Avatar Agnieszka987
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 5 143
Dot.: poparzenie kwasem pirogronowym:(

Cytat:
Napisane przez satunka81 Pokaż wiadomość
Ja rowniez dwa tyg temu mialam przykra przygode z kwasem u kosmetyczki
Przed zabiegiem mialam wykonana mikro potem kwas czysty pirogron. Na brodzie doszlo do poparzenia, przez 3 dni koszmar !!! rana i saczaca sie ropa, srtupy, teraz mam w tym miejscu lekko czerwona plame. Mam nadzieje ze zblednie i skora wroci do normy. Tylko co dalej mialam miec serie kwasow min 3 chce zlikwidowac zaskorniki i tradzik, po zabiegu skora zaczela sie iczyszczac i coraz wiecej niedoskonalosci sie pojawia? Jakie zabiegi polecacie u kosmetyczki boje sie juz cokolwiek robic ..???
Kazda skóra jest inna, kazdy ma inne potrzeby i ciezko jest polecić jakis zabieg dla wszystkich... Najważniejsze to wybrać dobry salon z wyedukowanym personelem- ja ufam bardziej osobom po studiach (choć to nie jest reguła i nie powinna byc, bo znam tu wyjatki ), bo ze studium i kursami kosmetycznymi nie mam zbyt dobrych doświadczen. Wiem czego uczą się tam takie osoby i uważam że to bardzo mało jeśli chce się robić zabiegi bardziej ryzykowne na ciało. Do kosmetyczki chodzę na manicure tylko.
Agnieszka987 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-21, 11:30   #15
ellish
Zakorzenienie
 
Avatar ellish
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: różnie to bywa
Wiadomości: 5 737
Dot.: poparzenie kwasem pirogronowym:(

Cytat:
Napisane przez Agnieszka987 Pokaż wiadomość
Kazda skóra jest inna, kazdy ma inne potrzeby i ciezko jest polecić jakis zabieg dla wszystkich... Najważniejsze to wybrać dobry salon z wyedukowanym personelem- ja ufam bardziej osobom po studiach (choć to nie jest reguła i nie powinna byc, bo znam tu wyjatki ), bo ze studium i kursami kosmetycznymi nie mam zbyt dobrych doświadczen. Wiem czego uczą się tam takie osoby i uważam że to bardzo mało jeśli chce się robić zabiegi bardziej ryzykowne na ciało. Do kosmetyczki chodzę na manicure tylko.

A czego tam ucza? I jakie to bardziej ryzykowne zabiegi dla kosmetyczek?

Edytowane przez ellish
Czas edycji: 2014-02-21 o 18:39
ellish jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-21, 20:44   #16
Agnieszka987
Zakorzenienie
 
Avatar Agnieszka987
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 5 143
Dot.: poparzenie kwasem pirogronowym:(

Cytat:
Napisane przez ellish Pokaż wiadomość
A czego tam ucza? I jakie to bardziej ryzykowne zabiegi dla kosmetyczek?
Np. zabiegi kwasem pirogronowym. Nie chcę nikogo urazić, ale miałam pewne doświadczenie z taką szkołą i zaręczam, że niewiele jeśli chodzi o chemiczno-biochem.-medyczne aspekty O wiele więcej jest na studiach, co skutkuje większą wiedzą i pewnością/ szeroką orientacją w tym co się robi.

Edytowane przez Agnieszka987
Czas edycji: 2014-02-21 o 20:45
Agnieszka987 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-21, 21:17   #17
ellish
Zakorzenienie
 
Avatar ellish
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: różnie to bywa
Wiadomości: 5 737
Dot.: poparzenie kwasem pirogronowym:(

Cytat:
Napisane przez Agnieszka987 Pokaż wiadomość
Np. zabiegi kwasem pirogronowym. Nie chcę nikogo urazić, ale miałam pewne doświadczenie z taką szkołą i zaręczam, że niewiele jeśli chodzi o chemiczno-biochem.-medyczne aspekty O wiele więcej jest na studiach, co skutkuje większą wiedzą i pewnością/ szeroką orientacją w tym co się robi.

Hmm, ja chodzilam na studium. Nigdy nie mialam tam kwasow, gdyz nie bylo tego w programie nauki. A obecnie kwasy to moj konik i obecnie prowadze rowniez i z tego szkolenia

ja np nie robie w ogole paznokci, nie wykonuje henny a jestem po studium i pracuje w salonie medycyny estetycznej. Wiec jak widzisz, po studium tez da sie wyjsc na czlowieka


W salonie mialam natomiast dziewczyne po studiach, ktora zostala zwolniona gdyz notorycznie robila bledy w zabiegach, co sie wiazalo nawet z odszkodowaniem.
Jak widzisz rowniez i osoba po studiach potrafi zle wykonac zabieg. A i kosmetyczka potrafi byc swietna w tym co robi.

Edytowane przez ellish
Czas edycji: 2014-02-21 o 21:41
ellish jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-22, 13:29   #18
Agnieszka987
Zakorzenienie
 
Avatar Agnieszka987
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 5 143
Dot.: poparzenie kwasem pirogronowym:(

Cytat:
Napisane przez ellish Pokaż wiadomość
Hmm, ja chodzilam na studium. Nigdy nie mialam tam kwasow, gdyz nie bylo tego w programie nauki. A obecnie kwasy to moj konik i obecnie prowadze rowniez i z tego szkolenia

ja np nie robie w ogole paznokci, nie wykonuje henny a jestem po studium i pracuje w salonie medycyny estetycznej. Wiec jak widzisz, po studium tez da sie wyjsc na czlowieka


W salonie mialam natomiast dziewczyne po studiach, ktora zostala zwolniona gdyz notorycznie robila bledy w zabiegach, co sie wiazalo nawet z odszkodowaniem.
Jak widzisz rowniez i osoba po studiach potrafi zle wykonac zabieg. A i kosmetyczka potrafi byc swietna w tym co robi.
Dlatego napisałam że nie jest to reguła i nie powinna być na początku, ale pisałam dalej z doświadczenia.
Agnieszka987 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-02-22 13:29:26


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:23.