Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury > Dobry fryzjer

Notka

Dobry fryzjer Szukasz dobrego fryzjera w swoim mieście? Tutaj podzielisz się adresami i nazwiskami sprawdzonych fryzjerów, których możesz polecić.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-10-24, 16:36   #1
ihaaad
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 3
Exclamation

Pytanie do znawców! Bardzo proszę o odpowiedź!


Witam, mam taki problem! Tydzień temu pojechałam umówić się na wizytę u fryzjera - byłam osobiście ponieważ chciałam zapytać czy fryzjer podejmie się zafarbowania moich włosów (baleyage blond-brąz) oraz włosów doczepianych - na taśmach naturalne blond - na taki sam kolor jak będą zafarbowane moje naturalne włosy, ponieważ zależało mi żeby nie było widać różnicy. Fryzjer powiedział że podejmie się takiego farbowania. Kilka dni temu byłam u tego fryzjera i zafarbował mi moje włosy na blond-brąz , baleyage - ciepły , a te doczepiane (w tym czasie co siedziałam z farbą na moich) na zupełnie inny kolor - coś pod mysi, szare, zimne odcienie.... Fryzjer przyniósł włosy, zaczął tam dopasowywać do moich , powiedział: że no te doczepiane chłodniejszy kolor ale spokojnie ten na Pani naturalnych włosach trochę się spłucze i też będzie taki chłodny jak doczepiane.... coś tam zaczął porównywać, ja dokładnie się nie przypatrzyłam, bo sama wiem że trochę inaczej wyglądają włosy farbowane po myciu, zapłaciłam osobno za moje włosy osobno za te na taśmach (doczepiane) ... Wróciłam do domu a tu zupełnie inny kolor, Pani która mi doczepia włosy nie podjęła się tego, powiedziała żebym szła reklamowac ponieważ to jest zupełnie inny odcień- kolor niż mam na głowie i że jak mi przyczepi to będzie wyglądało to komicznie... No to pojechałam z reklamacją do fryzjera i powiedziałam jaka jest sprawa, że przecież się podjął, że tak mi zależało i mówiłam mu żeby był ten sam kolor... A on udawał głupiego, zaczął mówić żebym przepłukała je jeszcze tydzień (haha?) i że kolor się troche zmyje, później jak dłużej porozmawialiśmy powiedział że dobrze odda pieniądze, no i przynosi mi pieniądze tylko za farbowanie tych doczepów, ja mu mówię no ale koszty włosów, przecież ja zamawiałam te włosy i też musiałam za nie płacić, a on mi na to że to nie on je kupował , nie zamierza oddawać i że jak coś to spotkamy się w sądzie (?) ... Zostawiłam mu te włosy i kazałam naprawić (jeszcze dodał że nie wie jaki odcień mnie będzie satysfakcjonował... ja mu powiedziałam że wystarczy taki sam jak mam na głowie;/ ) , powiedział żebym przyszła za tydzień po włosy!! I mam takie pytanie : jakie ja mam prawa w tej sytuacji? i co jeśli on mi te włosy jeszcze bardziej " zepsuje" ? Bardzo dziękuje za odpowiedzi i za czytanie tej długiej wypowiedzi )

Edytowane przez ihaaad
Czas edycji: 2009-10-24 o 18:17
ihaaad jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-31, 12:27   #2
0Nightangel0
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 105
Dot.: Pytanie do znawców! Bardzo proszę o odpowiedź!

ja bym czekała jak to będzie wyglądać po jego poprawkach.... a tak na marginesie zastanawiam się czy to w ogóle możliwe żeby uzyskać ten sam kolor ? no bo chyba każdy rodzaj, kolor włosa farbuje się inaczej.... zastanawia mnie to czy jest taka możliwość aby uzyskać identyczny kolor...
0Nightangel0 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
fryzjer, pomoc, prawa, przedłużanie, włosy

Nowe wątki na forum Dobry fryzjer


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Wyłączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:59.