BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń. - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-09-03, 17:28   #31
fasols
Przyczajenie
 
Avatar fasols
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 24
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

1 miarka = 1 duża lyżka stolowa.
bynajmniej ja tak robiłam i było git
fasols jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-03, 21:54   #32
Madzia19
Zadomowienie
 
Avatar Madzia19
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: UK/Poznań
Wiadomości: 1 192
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

Ja zazwyczaj biore 1.5 do 2 miarki z tym że nie nakladam na oczy i usta a wody leje na oko Leje troszke mieszam szybciutko , jak za mało to znowu dolewam aż uzyskam dosyć gęstą konsystencje wtedy nie spływa z twarzy w trakcie nakładania a i tak za chwile one szybko zastygają. Trzeba się troszke wprawić ale później już idzie szybciutko
Z tych maseczek stosuje dwie:
1. Witaminowa z granulkami, bardzo lubie jej zapaszek, rozjaśnia, nawilża i strasznie chłodzi a ja zmarzluch jestem
2. Zielona ze spirulina, moim zdaniem trzeba większej wprawy by ją nalożyć bo łatwo przesadzić z woda i bedzie spływała. Efekty bardzo podobne jak witaminowej aczkolwiek ciutke lepsza wydaje się być witaminowa.
Jeszcze troszke mi ich zostalo do wykończenia ale z checia bym sobie spróbowała jakiejś nowej
Madzia19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-05, 00:25   #33
eternitymoment
Zadomowienie
 
Avatar eternitymoment
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: olimp
Wiadomości: 1 626
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

no wlasnie ta moja to spirulinowa i albo zaduzo wody naleje,alebo za malo ciezko wyczuc
eternitymoment jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-05, 21:21   #34
Madzia19
Zadomowienie
 
Avatar Madzia19
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: UK/Poznań
Wiadomości: 1 192
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

Cytat:
Napisane przez eternitymoment Pokaż wiadomość
no wlasnie ta moja to spirulinowa i albo zaduzo wody naleje,alebo za malo ciezko wyczuc
Ja już używam tych maseczek dosyć dlugi czas a i tak czasami naleje za dużo wody Zawsze staram się dodawać wody z bardzo małych ilościach tak zeby miała konsystencje gęstego kremu i szybciutko nakladam
Madzia19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-03, 12:34   #35
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 330
Wpisy w blogu: 5
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

Z perspektywy czasu odradzilabym maskę z glinka ghassoul, ponieważ byla to moja pierwsza maska Bielendy, uważalam ją za swietną do czasu, aż nie wyprobowalam innej. Troche podrażnia, ale nie robi krzywdy, poza tym slabe ma dzialanie dość. Ja jestem niestety palacz, lat 27, cere mam kaprysną problematyczną, mieszaną i już z perwszymi oznakami starzenia. Wybralam więc te maskę, gdyż jej opis najbardziej odpowiadal mojej cerze. Na początku bylam zadowolona, ale pewnego razu robiąc zakupy na all otrzymalam 2 próbki masek bielendy, jedna z rutyną ( jeszcze czeka na wyprobowanie) a druga i tu chyba powinnam sie zlinczowac, bo zapomnialam jej nazwy, w każdym bądź razie ktoras z liftingujących, albo diamentowa, albo niebieska albo placenta to byla. No i wypróbowalam i w lustrze sie nie poznalam. REWELACJA po prostu. Ghassoul wypadla przy niej strasznie kiepsko. Każdy mi mówil, że wyglądam jakoś lepiej, pytal co zrobilam z twarzą, wyglądam jakoś mlodziej ,olśniewajaco, no i ja sama zobaczylam spektakularny efekt. Naprawde warto, tylko wywalilam opakowanie, ale ciućma ze mnie, nie pamiętam za nic, która to byla maska. W każdym razie zamierzam kupić diamentową teraz w pelnym wymiarze na chybil trafil, a nóż to ta sama będzie. Co do rozrabiania masek, to jeżeli Wam tężeją przed nalożeniem to robicie za gęste. Ja w ogole nie stosuje sie do instrukcji producenta. Daje 1,25- poltorej miarki proszku i do tego 2 miarki wody, ale takie fes miarki, tzn przelewające się. Maska jest rzadka, ale nakladam powoli i trzymam 40 minut. Efekt jest super. Przed rozrobieniem maski mam juz wszystko przygotowane, bo ona naprawde szybko tężeje, także peeling szczoteczką i detergentem zrobiony, serum nalożone ( mam normalizujące), maskę rozrabiam na samym koncu. Ta maska z glinka Ghassoul tez gorzej się zdejmuje od liftingujacej. Ja polecam którąś z liftingujacych, bo napradwe ta co mialam byla ekstra, no mega. Nie tylko odmlodzila, podniosla powieki, policzki, ale też wygoila cerę, wygladzila, uspokoila trądzik na dlugo i lepiej nawilżyla. Skora byla mocniejsza, pory zwężone. Probka 20 gram starczyla mi na 2 użycia. Przez ok 3-4 miesiace mialam cudowną cerę.

Edytowane przez Korah
Czas edycji: 2010-12-03 o 17:41
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-17, 23:22   #36
frenzy
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 9
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

A oto moje doświadczenia z maskami z Biellendy: korzystałam już z wielu, głównie w gabinecie kosmetycznym- była to np. maska zielona i biała. Efekt był zawsze ten sam- poprawa napięcia skóry, rozjaśnienie, i super nawilżenie. Algi czekoladowe natomiast mnie uczuliły i kosmetyczka musiała natychmiast je zmywać. Potem zamawiałam już algi na Allegro- pierwsze to były "koloidalne złoto". Tu mogę napisać więcej, bo zużyłam całe opakowanie. Efekt jak powyżej, czyli nawilżenie, rozjaśnienie, lifting, do tego bardzo fajny, relaksujący zapach. Na minus tylko to, że kiepsko się tę maskę zdejmuje- a mam porównanie, bo teraz zaczęłam używać maski niebieskiej ( nie mylić z błękitną! ). Maska niebieska w założeniach ma redukować zmarszczki mimiczne, działać uspokajająco, redukować podrażnienia, łagodzić. Efekt: skóra lepiej napięta, jaśniejsza, bardzo dobrze nawilżona. Maska bardzo łatwa w zdejmowaniu. Minus: zapach. W opakowaniu ...czuć było coś straszliwie aptecznego, szpitalnego, okropność. Natomiast po nałożeniu ten efekt znacznie się osłabił, więc wybaczam. porównując obie maski- uważam, że dają bardzo zbliżony efekt. Zakupiłam ją niekoniecznie pod kątem zmarszczek mimicznych- nie mam tego problemu, bardziej prewencyjnie, i po prostu z chęci poeksperymentowania. Następna będzie pewnie ta z glinką albo witaminowa.
frenzy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-15, 18:02   #37
annaabeth
Przyczajenie
 
Avatar annaabeth
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: uć
Wiadomości: 5
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

Stosowałam dwie maski - z glinką Ghassoul i ze spiruliną.
Mam cerę mieszaną.
Efekty takie jak zapewnia producent: skóra wygładzona, matowa, pory zwężone. Twarz rozjaśniona i uspokojona.
Przed nałożeniem maski - peeling również z Bielendy, z efektem mikrodermabrazji, oraz serum normalizujące Anti-Acne.

Pewnego razu zapomniałam nałożyć serum pod maseczkę i przyznam, że rezultat nie był tak spektakularny jak po zabiegu z zastosowaniem tego produktu. I trudniej ściągało się maskę.

Mam jednak wrażenie, że maska ze spiruliną działa troszeczkę efektywniej.
annaabeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-21, 13:03   #38
buziak1
Raczkowanie
 
Avatar buziak1
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 373
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

Kochane nie przeciągajcie czasu trzymania maseczki na twarzy!!! 20 minut max i ściągać - po tym czasie maseczka zaczyna tracić swoją aktywność odżywczą i jest bezużyteczna pod tym względem a przy wrażliwszych cerach doprowadza do zaczerwienienia skóry całej twarzy!

Wiem co mówię, sprawdzałam w praktyce - jestem przyszłym kosmetologiem, byłam szkolona przez przedstawiciela firmy Bielenda.

Najlepsza jak dla mnie to maseczka Zielona Spirulina - jest niesamowita gdy pokazałam klientce efekt rozjaśnienia i nawilżenia nakładając maseczkę tylko na połowę twarzy i dając porównać z nietkniętą drugą połową była w szoku

polecam także nowość - arbuzową oprócz działania ślicznie pachnie...

Edytowane przez buziak1
Czas edycji: 2011-02-21 o 13:05
buziak1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-21, 13:22   #39
lukrecja222
Zakorzenienie
 
Avatar lukrecja222
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 4 428
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

dzieczyny a co można nałożyć pod taką maskę, jeśli nie ma się takiego serum z bielendy?
lukrecja222 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-21, 15:44   #40
akisia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 067
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

Ja nakładałam serum z oriflame, zarówno w kapsułkach, jak i w żelu, poza tym serum z wit C z Biochemii Urody. Kiedyś też nie nakładałam nic, ale jednak łatwiej się ściąga jak się coś nałoży.
akisia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-21, 18:44   #41
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 330
Wpisy w blogu: 5
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

Cytat:
Napisane przez lukrecja222 Pokaż wiadomość
dzieczyny a co można nałożyć pod taką maskę, jeśli nie ma się takiego serum z bielendy?

Ja najpierw nakladalam serum bielendy to normalizujace, ale potem postanowilam spróbować kapsulek Gal i w moim przypadku to byl strzal w dziesiatkę, ten zestaw to dla mnie mistrzostwo świata, serum bielendy okazalo się bardzo średnie w porównaniu z rybkami Gal. Do kupienia w aptece. Polecam.

---------- Dopisano o 18:44 ---------- Poprzedni post napisano o 18:40 ----------

Cytat:
Napisane przez buziak1 Pokaż wiadomość
Kochane nie przeciągajcie czasu trzymania maseczki na twarzy!!! 20 minut max i ściągać - po tym czasie maseczka zaczyna tracić swoją aktywność odżywczą i jest bezużyteczna pod tym względem a przy wrażliwszych cerach doprowadza do zaczerwienienia skóry całej twarzy!

Wiem co mówię, sprawdzałam w praktyce - jestem przyszłym kosmetologiem, byłam szkolona przez przedstawiciela firmy Bielenda.

Najlepsza jak dla mnie to maseczka Zielona Spirulina - jest niesamowita gdy pokazałam klientce efekt rozjaśnienia i nawilżenia nakładając maseczkę tylko na połowę twarzy i dając porównać z nietkniętą drugą połową była w szoku

polecam także nowość - arbuzową oprócz działania ślicznie pachnie...


Uważam, że nie masz do końca racji. 20 minut należy trzymać maskę, jeżeli się ją rozrobi w proporcjach zgodnych z instrukcją producenta na opakowaniu. Ja robię maseczki o dużo rzadszej konsystencji (więcej wody, mniej proszku), przez co one znacznie dlużej zastygają na twarzy i wg mnie to lepiej dziala, bo wtedy wszystkie skladniki wchlaniaja się wolniej ale dokladniej. Nigdy mnie nie podraznily, a trzymam nawet 45 minut i w moim przypadku ta metoda dziala na moja cerę jeszcze bardziej spektakularnie.

Edytowane przez Korah
Czas edycji: 2011-02-21 o 18:46
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-21, 23:54   #42
nie_ma_mnie
Rozeznanie
 
Avatar nie_ma_mnie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: jestem w PRL-u
Wiadomości: 812
Wpisy w blogu: 15
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

Korah, już wiesz, czy to była diamentowa?
nie_ma_mnie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-22, 10:41   #43
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 330
Wpisy w blogu: 5
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

nie_ma_mnie, niestety nadal pozostaje to dla mnie tajemnicą, zaczęlam nawet podejrzewać, że to mogla być maska w wersji dla mężczyzn. Dlatego, że tylko ona ma w nazwie liftingująca, a pamiętam, że wlaśnie na opakowaniu bylo to slowo, a to byla próbka w saszetce i nie posiadala szczególowego opisu. Nie majac wiec pewności zakupilam sobie maskę algową Clareny i tu muszę napisać, że jest do bani. Umywa się do bielendy. Bielenda ma zdecydowanie lepszej jakości te algi, lepsze dzialanie, lepiej sie ją zdejmuje. Clarena jest okropna, póki co. Moze nauczę się ją używać, bo dopiero raz użylam. Poluję teraz na próbki Bielendy, ale bardzo trudno je dostać.
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-22, 12:48   #44
buziak1
Raczkowanie
 
Avatar buziak1
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 373
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Uważam, że nie masz do końca racji. 20 minut należy trzymać maskę, jeżeli się ją rozrobi w proporcjach zgodnych z instrukcją producenta na opakowaniu. Ja robię maseczki o dużo rzadszej konsystencji (więcej wody, mniej proszku), przez co one znacznie dlużej zastygają na twarzy i wg mnie to lepiej dziala, bo wtedy wszystkie skladniki wchlaniaja się wolniej ale dokladniej. Nigdy mnie nie podraznily, a trzymam nawet 45 minut i w moim przypadku ta metoda dziala na moja cerę jeszcze bardziej spektakularnie.
jak napisałam to zależy od wrażliwości skóry, miałam klientkę która po 25 minutach wygląda jak burak a mam też taką, że jak przeciągnę kilka minut bo akurat czymś innym się zajmuję to nic się nie dzieje. to wszystko zależy od człowieka i robiąc komuś obcemu weź to pod uwagę

co do rzadszych konstystencji - można dać więcej wody ale wtedy wykluczasz nakładanie maski na oczy bo to jest już i tak w pierwszych minutach bardzo nieprzyjemne (uczucie mija gdy maseczka zastyga) a jak jest lejąca to istnieje ryzyko dostania się do oka i możesz mi wierzyć, że wtedy są klocki...
buziak1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-22, 13:07   #45
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 37 291
Wpisy w blogu: 5
GG do agabil1
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

zaciekawiłyście mnie tymi maskami juz od jakiegoś czasu słyszę że są świetne. Póki co "jadę" na glinkach i dwóch maskach z serii Ziaja Pro ale intensywnie zastanawiam się nad Bielendą
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-22, 13:43   #46
misterybusiness
Raczkowanie
 
Avatar misterybusiness
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: boat city
Wiadomości: 280
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

Ja również jestem zainteresowana. Ale w swoim asortymencie mam jeszcze glinkę zieloną z geranium, maseczkę morską i różaną z BU, i jakąś algową z allegro.

Kusicie
__________________
"Najpierw zdjęłam koszulę, potem trochę tańczyłam"...
misterybusiness jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-22, 14:02   #47
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 330
Wpisy w blogu: 5
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
zaciekawiłyście mnie tymi maskami juz od jakiegoś czasu słyszę że są świetne. Póki co "jadę" na glinkach i dwóch maskach z serii Ziaja Pro ale intensywnie zastanawiam się nad Bielendą

Ja mam już dojrzalą cerę, mam 27 lat, w dodatku trądzik, a te maski naprawdę dzialają i to nie na chwilę. Odmladzają. Glinek natomiast używam bardzo często, jednak efekt po nich jest krótkotrwaly, są dobre do regularnego, czestego stosowania, przynajmniej dla mnie, ale jeśli się je odstawi, to i cera wraca do poprzedniego stanu. Natomiast maski algowe dzialają na dluzej. Zdecydowanie poprawiaja kondycję cery. Wystarczy stosować raz w miesiącu. Polecam.

---------- Dopisano o 14:02 ---------- Poprzedni post napisano o 13:57 ----------

Cytat:
Napisane przez buziak1 Pokaż wiadomość
jak napisałam to zależy od wrażliwości skóry, miałam klientkę która po 25 minutach wygląda jak burak a mam też taką, że jak przeciągnę kilka minut bo akurat czymś innym się zajmuję to nic się nie dzieje. to wszystko zależy od człowieka i robiąc komuś obcemu weź to pod uwagę

co do rzadszych konstystencji - można dać więcej wody ale wtedy wykluczasz nakładanie maski na oczy bo to jest już i tak w pierwszych minutach bardzo nieprzyjemne (uczucie mija gdy maseczka zastyga) a jak jest lejąca to istnieje ryzyko dostania się do oka i możesz mi wierzyć, że wtedy są klocki...

Mnie nigdy nic się do oczu nie dostalo, a maski tak jak już napisalam, robię rzadziutkie. Po pierwsze z oszczędności, po drugie, taka metoda w moim przypadku daje lepszy efekt. Kwestia ostrożnego nakladania i wprawy. Myślę, że za bardzo wyolbrzymiasz. Ja ręczę, że nic zlego się nie dzieje. A jeśli ktoś ma wrazliwszą cerę, to zawsze bardziej musi uważać i nie eksperymentowac zbytnio.
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-22, 17:26   #48
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 37 291
Wpisy w blogu: 5
GG do agabil1
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Ja mam już dojrzalą cerę, mam 27 lat, w dodatku trądzik, a te maski naprawdę dzialają i to nie na chwilę. Odmladzają. Glinek natomiast używam bardzo często, jednak efekt po nich jest krótkotrwaly, są dobre do regularnego, czestego stosowania, przynajmniej dla mnie, ale jeśli się je odstawi, to i cera wraca do poprzedniego stanu. Natomiast maski algowe dzialają na dluzej. Zdecydowanie poprawiaja kondycję cery. Wystarczy stosować raz w miesiącu. Polecam.

ja uwielbiam glinki, ostatnio używam Multani mitti-świetnie ściąga pory, oczyszcza, reguluje produkcję serum

Kochana, mam trochę więcej lat niż Ty

Dziękuję za opinie na pewno będę chciała coś co ma działanie odmładzające, ujędrniające, wygładzające zmarszczki, ale też oczyszczające skórę.

Piszesz ze przygotowujesz rzadszą konsystencję, na ile użyć w takim razie wystarcza Ci takie pudło?
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-22, 19:06   #49
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 330
Wpisy w blogu: 5
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
ja uwielbiam glinki, ostatnio używam Multani mitti-świetnie ściąga pory, oczyszcza, reguluje produkcję serum

Kochana, mam trochę więcej lat niż Ty

Dziękuję za opinie na pewno będę chciała coś co ma działanie odmładzające, ujędrniające, wygładzające zmarszczki, ale też oczyszczające skórę.

Piszesz ze przygotowujesz rzadszą konsystencję, na ile użyć w takim razie wystarcza Ci takie pudło?

Jestem pewna, że maski Bielendy zadowolą Cię. Robią wszystko to, czego potrzebujesz, przynajmniej w moim przypadku. a na przygotowanie maski używam póltorej miarki alg i dwie miarki wody i tak leje żeby te miarki przelać. Jak mi cos wyjdzie za rzadkie to dodaje trochę proszku i jest ok. Takie pudelko starcza mi na 15-16 użyć. a producent podaje, że opakowanie starcza na 10 uzyć, zaleca mieszać 2,5 miarki proszku z 3 miarkami wody i uwazam że to za dużo na jeden zabieg i maska za szybko wtedy zastyga wraz z dobroczynnymi skladnikami nie pozwalajac im dzialać i wnikać w skórę. Z glinek używam teraz Logonę ( kaolin) w paście do mycia twarzy codziennie. Glinki to wg mnie prawdziwy dar natury, ale algi Bielendy mają jeszcze lepsze dzialanie, takie dotleniające i ujędrniające. Warto je polączyć w trybie pielęgnacji A pod maskę rewelacyjnie spiszą się oleje takie jak z wiesiolka, ogórecznika, czy konopny. Ja używam kapsulek Gal ( wiesiolek oil+wit A i E). Co do Twojego wieku, to mnie zdziwilaś, myślalam, że mlodsza jesteś ode mnie, a mialam okazję się przyjrzeć bliżej na Twoich filmikach instruktażowych.

Edytowane przez Korah
Czas edycji: 2011-02-22 o 19:11
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-22, 20:49   #50
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 37 291
Wpisy w blogu: 5
GG do agabil1
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Jestem pewna, że maski Bielendy zadowolą Cię. Robią wszystko to, czego potrzebujesz, przynajmniej w moim przypadku. a na przygotowanie maski używam póltorej miarki alg i dwie miarki wody i tak leje żeby te miarki przelać. Jak mi cos wyjdzie za rzadkie to dodaje trochę proszku i jest ok. Takie pudelko starcza mi na 15-16 użyć. a producent podaje, że opakowanie starcza na 10 uzyć, zaleca mieszać 2,5 miarki proszku z 3 miarkami wody i uwazam że to za dużo na jeden zabieg i maska za szybko wtedy zastyga wraz z dobroczynnymi skladnikami nie pozwalajac im dzialać i wnikać w skórę. Z glinek używam teraz Logonę ( kaolin) w paście do mycia twarzy codziennie. Glinki to wg mnie prawdziwy dar natury, ale algi Bielendy mają jeszcze lepsze dzialanie, takie dotleniające i ujędrniające. Warto je polączyć w trybie pielęgnacji A pod maskę rewelacyjnie spiszą się oleje takie jak z wiesiolka, ogórecznika, czy konopny. Ja używam kapsulek Gal ( wiesiolek oil+wit A i E). Co do Twojego wieku, to mnie zdziwilaś, myślalam, że mlodsza jesteś ode mnie, a mialam okazję się przyjrzeć bliżej na Twoich filmikach instruktażowych.
hej miło mi ale mam 35 lat

czytałam wczoraj że używasz GAL pod maski nie stosowałam tych kapsułek ale od kilku lat nakładam na twarz i nie tylko właśnie oleje (aktualnie z pestek czereśni i nasion truskawki) i jestem zadowolona

Przekonałaś mnie do alg Bielendy, na pewno je kupię. Myślę o złocie koloidalnym i diamentach (chyba nawet Ty o nich dobrze pisałaś na wątku).

dziękuję za pomoc
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-22, 21:21   #51
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 330
Wpisy w blogu: 5
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
hej miło mi ale mam 35 lat

czytałam wczoraj że używasz GAL pod maski nie stosowałam tych kapsułek ale od kilku lat nakładam na twarz i nie tylko właśnie oleje (aktualnie z pestek czereśni i nasion truskawki) i jestem zadowolona

Przekonałaś mnie do alg Bielendy, na pewno je kupię. Myślę o złocie koloidalnym i diamentach (chyba nawet Ty o nich dobrze pisałaś na wątku).

dziękuję za pomoc


OMG!!! 35 L!!! Jak Ty to robisz, że tak wyglądasz??? Dawalam 25, ech...
Warto poczytać recenzje tych masek na KWC, jest ich sporo.

Edytowane przez Korah
Czas edycji: 2011-02-22 o 21:24
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-23, 14:57   #52
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 37 291
Wpisy w blogu: 5
GG do agabil1
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
OMG!!! 35 L!!! Jak Ty to robisz, że tak wyglądasz??? Dawalam 25, ech...
Warto poczytać recenzje tych masek na KWC, jest ich sporo.
dzięki od kilku lat moja pielęgnacja to głównie kosmetyki samorobione, używam też kwasy itp wizaż mi wiele dał pod kątem świadomej pielęgnacji

Czytałam już wcześniej opinie na KWC muszę zdecydować się na jedną
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć




Edytowane przez agabil1
Czas edycji: 2011-02-23 o 14:59
agabil1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-02-25, 00:23   #53
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

Ale super, że jest taki wątek
Ja już od dawna ukochałam sobie maskę cytrusową. Dodałam recenzję na KWC jakby był ktoś zainteresowany. Jednym słowem jest cudowna i polecam wszystkim te maski A jak Korah je poleca ze względu na dobry skład to już w ogóle zostanę z nimi zawsze
Tylko teraz waham się... na początku byłam nastawiona na witaminową, a teraz myślę o tej błękitnej ze względu na przebarwienia... I tak po kwasach mi się rozjaśniły, ale marzę o tym, by nie było po nich śladu. Mam nadzieje,że kiedyś tak będzie
jp91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-11, 11:32   #54
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 37 291
Wpisy w blogu: 5
GG do agabil1
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

w końcu zdecydowałam się na złoto koloidalne mam nadzieję że mnie nie zawiedzie
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-11, 12:42   #55
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 330
Wpisy w blogu: 5
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

Agabil, czekamy w zwiazku z tym na relację Ja dorwalam próbkę maski liftingujacej dla mężczyzn i to jednak nie jest ta, którą mialam wcześniej, której nazwy niepamietam, a byla taka rewelacyjna. Ta ma inny kolor i zapach.
Chcialam Was także przestrzec, że jeśli nalożycie jakiś olej pod maskę, to doslownie odrobinę, poniewaz nalożylam ostatnio za dużo oleju ( 2 razy więcej niż zwykle) i maska mi nie przywarla. Po 10 minutach, gdy już zaczelam czuć jej dzialanie, to poprostu zaczęlo pod nia zachodzić powietrze i odkleila się od twarzy sama i w efekcie buzie mam taką, jakbym nic z nia nie zrobila, żadnej maski nie nakladala.
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-11, 13:10   #56
nie_ma_mnie
Rozeznanie
 
Avatar nie_ma_mnie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: jestem w PRL-u
Wiadomości: 812
Wpisy w blogu: 15
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

a może to było to:
nie lifting, ale firming and rejuvenation http://bielenda.pl/profesjonalne/mas...fitohormonami/
albo
http://bielenda.pl/profesjonalne/top...oslinna-maska/ ???
nie_ma_mnie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-11, 13:29   #57
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 330
Wpisy w blogu: 5
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

Niestety to na pewno nie byly te produkty, maska byla stricte do twarzy. Obawiam się ze byla to ta diamentowa, no i teraz musze zużyć te 2 maski, które mam clarene i resztę ghassoul, dopóki nie kupię nastepnej. Jeśli chcialaby któraś wypróbować, to chętnie się ich pozbędę przez wymianę lub za parę groszy, a nawet mogę porobić z nich próbki. Jakby co to piszcie na pw. znalazloby się tez pare innych fajnyc rzeczy w mojej kometyczce

Edytowane przez Korah
Czas edycji: 2011-03-11 o 13:35
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-13, 13:41   #58
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 37 291
Wpisy w blogu: 5
GG do agabil1
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

jednak będzie diamentowa matko jak ja zmieniam zdanie. Już kupiona przez znajomą na targach warszawskich, w tygodniu powinnam ją przetestować
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-13, 14:28   #59
nie_ma_mnie
Rozeznanie
 
Avatar nie_ma_mnie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: jestem w PRL-u
Wiadomości: 812
Wpisy w blogu: 15
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Niestety to na pewno nie byly te produkty, maska byla stricte do twarzy. Obawiam się ze byla to ta diamentowa, no i teraz musze zużyć te 2 maski, które mam clarene i resztę ghassoul, dopóki nie kupię nastepnej. Jeśli chcialaby któraś wypróbować, to chętnie się ich pozbędę przez wymianę lub za parę groszy, a nawet mogę porobić z nich próbki. Jakby co to piszcie na pw. znalazloby się tez pare innych fajnyc rzeczy w mojej kometyczce
ja jeszcze obstawiłabym perłową, bo wiele osób je opiniuje jako klimaks

A ja mam pytanie czy te do ciała czy do twarzy mają większe stężenie skł.?
nie_ma_mnie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-03-13, 18:01   #60
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 330
Wpisy w blogu: 5
Dot.: BIELENDA maski algowe - wymiana doświadczeń.

Cytat:
Napisane przez nie_ma_mnie Pokaż wiadomość
ja jeszcze obstawiłabym perłową, bo wiele osób je opiniuje jako klimaks

A ja mam pytanie czy te do ciała czy do twarzy mają większe stężenie skł.?

Oj, cięzko mi powiedzieć. Moze by się dalo po skladach wywnioskowac, a tak to nie mam pojęcia bo nawet nigdy się nie interesowalam tymi do ciala, ale te do ciala chyba i tak są antycellulitowe i wyszczuplające, więc nie wiem czy by się do twarzy też nadaly.
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-11-18 21:28:17


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:31.