I co teraz? :( - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-12-06, 11:24   #1
Riposta
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 26
Wpisy w blogu: 1

I co teraz? :(


Wczoraj zafarbowałam włosy farbą Londa Naturals- hebanowy brąz. Na opakowaniu widnieje modelka o ładnym, chłodnym odcieniu brązowych włosów. Myślałam, ze farbowanie na moje wlosy (ciemny blond) da podobny efekt, ale one wyszły KRUCZOCZARNE To nawet nie jest hebanowa czerń,one sa czarne jak smoła Na opakowaniu nawet nie ma maila, na którego mogłabym napisać!
I co ja mam teraz zrobić? Myłam głowę już parę razy i nic się nie zmienia. Włosy są czarne nawet bez cienia brązu pod światło! Wiem, ze czasem ciemne brązy dają efekt zbliżony do czarnego ale nie sądziłam ze włosy będą wygladały jak zafarbowane jakąś granatową czernią! Tym bardziej, że w ramce przed-po jest pokazane, że farba zastosowana na moje włosy spowoduje uzyskanie wyraźnego brązu, nie czerni! Jestem załamana, nie stać mnie na profesjonalne rozjaśnianie włosów u fryzjera a wygladam okropnie.;(
Miałyście moze kiedyś do czynienia z takim przypadkiem? Czy jest cokolwiek, co mogę zrobic? Bardzo źle wydlądam w takich włosach, nie mogę na siebie patrzeć i płakać mi się chce, gdy widzę swoje odbicie w lustrze...
Riposta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-06, 11:37   #2
Merys
Zakorzenienie
 
Avatar Merys
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 7 190
Dot.: I co teraz? :(

Sprobuj myc wloski szamponem przeciwlupiezowym, ta czern chociaz troche powinna sie zmyc
Merys jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-06, 11:42   #3
Riposta
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 26
Wpisy w blogu: 1
Dot.: I co teraz? :(

No spróbuję.. mam akurat jakiś w domu, dzięki za radę..
Ech, ale obawiam się, że ciężko mi będzie wyjść z tej czerni Kurcze, wkurza mnie takie robienie klientów w balona, czy oni nie testują tych kosmetyków..? Jak jest brąz to ma wyjść brąz. No, ale zobaczymy, może ten szampon coś zdziała.
Myślałam też o zafarbowaniu włosów na jakiś brąz farbą przeznaczoną dla brunetek ( z silnym rozjaśniaczem), ale wtedy to już chyba kolor tak się wgryzie w moje włosy, ze zostanie tam aż do obciącia
Riposta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-06, 12:20   #4
visionAM
Zakorzenienie
 
Avatar visionAM
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 29 120
Dot.: I co teraz? :(

Na farbach zazwyczaj jest napisane, że kolor może wyjść ciemniejszy.
Każdy ma inne włosy i każdemu farba inaczej wychodzi więc nie masz co zwalać winy na producenta. Poza ty nie nalezy patrzeć na opakowanie ale na próbniki w takich rozkładanych książeczkach, gdzie są sztuczne włosy - tam najlepiej sprawdzić odcień.
Sama nazwa "hebanowy brąz" nasuwa mi na myśl bardzo bardzo bardzo ciemny brąz.... a wiadomo, że ciemne brązy wychodzą prawie czarne więc mogłaś to brać pod uwagę kupując taką farbę. Z czasem na pewno się zmyje, myj dwa razy dziennie szamponem przeciwłupieżowym i za kilka dni powinnaś zauważyć różnicę.
Z farbą do ciemnych włosów też możesz spróbować, ale za jakiś czas, żeby włosy odpoczęły.
visionAM jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-06, 12:44   #5
Riposta
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 26
Wpisy w blogu: 1
Dot.: I co teraz? :(

No właśnie mam wrażenie, że specjaliści z Londy nigdy hebanu nie widzieli. To jest zimny, ciemny brąz, ale absolutnie nie czarny, a już na pewno nie intensywny kruczoczarny. A co sądzicie o soku z cytryny, wypłuka farbę z włosów, czy lepiej go nie używać? Kwas zawarty w soku cytrynowym nie niszczy przypadkiem włosów?
Riposta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-06, 14:34   #6
jaononaono
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Końskie
Wiadomości: 148
GG do jaononaono
Dot.: I co teraz? :(

oczywiście że niszczy. nie wiem jak bardzo ale nie polecam eksperymentowania. zostań przy szamponie przeciwłupieżowym i dobrze nawilżaj bo on też wysusza.
jaononaono jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-06, 14:45   #7
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: I co teraz? :(

Na pocieszenie napiszę Ci, że taka czerń zmyje się po kilkunastu myciach Szampon przeciwłupieżowy faktycznie pomaga zmyć farbę Musisz poczekać, farbowanie jaśniejszym odcieniem nic nie da
Możesz też dekoloryzować, ale to obciążenie dla włosów i portfela Pozdrawiam
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-06, 18:56   #8
alutka0
Raczkowanie
 
Avatar alutka0
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Polska :)
Wiadomości: 397
Wpisy w blogu: 12
GG do alutka0
Dot.: I co teraz? :(

spróbój też płukanek z rumianku. chociaz nie wiem czy na czarnych cos zdziala.
__________________
Zapuszczam naturalne włosy.

Sierpień 2009 - ........................

Obecny odrost 20 cm
Cel - 30 cm

Trzymajcie kciuuki.
alutka0 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-06, 20:12   #9
moorph
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Wałbrzych
Wiadomości: 420
GG do moorph
Dot.: I co teraz? :(

Cytat:
Napisane przez Riposta Pokaż wiadomość
Czy jest cokolwiek, co mogę zrobic? Bardzo źle wydlądam w takich włosach, nie mogę na siebie patrzeć i płakać mi się chce, gdy widzę swoje odbicie w lustrze...
Jest. Pomyslec nastepnym razem i nigdy nie uzywac Londy 2 tygodnie i kolor powinien sie nieco wyplukac.
moorph jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-06, 22:32   #10
Riposta
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 26
Wpisy w blogu: 1
Dot.: I co teraz? :(

A bo to ja wiedziałam, ze Londa tak przegina.. ? Słyszałam, ze Palette (zresztą, sama też kiedyś doświadczyłam na własnych włosach), o Londzie nic nie wiedziałam.
No, w każdym razie zrobię tak jak mówicie, szampon przeciwłupieżowy plus nawilżanie.
Od rumianku włosy trochę żółkną chyba?Więc może lepiej nie będę nim płukać. Czytałam natomiast coś o płukankach z aspiryny, która oczyszcza- a co za tym idzie- wypłukuje farbę z włosa.
A jakimi farbami Waszym zdaniem można śmiało farbować na ciemny brąz, bez obawy, ze wyjdzie czerń..?
Riposta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-08, 13:23   #11
moorph
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Wałbrzych
Wiadomości: 420
GG do moorph
Dot.: I co teraz? :(

Rumiankiem nie plucz bo po pierwsze zrudziejesz, po drugie strasznie wysusza, po 3 trzeba troche poczekac zeby w ogole bylo widac efekty jego dzialania. Aspiryna wyplukuje barwniki po szamponach koloryzujacych, z farba sobie nie poradzi wiec szkoda niszczyc wlos. Zawsze mozesz wykonac kapiel podjasniajaca czyli rozjasniacz+utleniacz+sza mpon do wlosow, powinno Ci sie udac podjasnic o jakies poltora tonu.
moorph jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-08, 21:53   #12
Riposta
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 26
Wpisy w blogu: 1
Dot.: I co teraz? :(

Na pewno zadnych rozjaśniaczy nie chcę teraz stosować, po pierwsze nie mogę na to teraz przeznaczyć forsy, po drugie szkoda mi włosów. Nadal jestem wściekła na londę;P, bo włosy są czarne a miały być brązowe.
nałożyłam na nie na noc miód i mam wrażenie, ze zyskały dzięki temu brązowy odcień. Umyłam już 2 razy szamponem przeciwłupieżowym. trzymam pianę trochę dłużej na włosach, może pomoże. Dziś nałożyłam jeszcze papkę z aspiryny. Myślę jednak, że pozostanę przy kombinacji: miód na noc+ Head&Shoulders codziennie. Chcę tylko zejść do ciemnego, zimnego brązu (takiego jak na opakowaniu), bo taki był mój cel- to chyba nie powinno być trudne takimi naturalnymi metodami?
Miód podobno już po paru razach daje widoczny efekt. Słyszałam jeszcze, ze soda ładnie ściąga farbę, ale nie znalazłam informacji na temat proporcji i czasu trzymania na głowie Myślicie, że papka z sody nałożona na pół godzin y zaszkodzi...?
Tworzy się jednak nowy problem- szybkie zmywanie farby i te wszystkie zabiegi sprawią pewnie, ze moje włosy stracą połysk.. Możecie polecić jakiś dobry nabłyszczacz, który jak najmniej obciąży i naprawdę dobrze nabłyszczy włosy?

Edytowane przez Riposta
Czas edycji: 2009-12-08 o 22:22
Riposta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-09, 17:55   #13
NikolaXXXX
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 17
Dot.: I co teraz? :(

Oj dziewczyny, dziewczyny same sobie jesteście winne!Na prawde nie warto kombinować samemu z włosami.Od tego są doświadczeni fryzjerzy.To jak farba przyjmie sie na twoich włosach zależy od wielu rzeczy: kolory wyjściowego, stopnia zniszczenia co w konsekwencji daje ich odbarwienie, różnych zabiegów wykonywanych ostatnimi czasy na włosach itd.Poza tym farby, które są dostępne w sklepach to nie jest dobry produkt koloryzujący.Dlatego uważam ze warto zaoszczędzić na czymś innym niż na wizycie u fryzjera kiedy chcemy chemicznie zmienic kolor włosa.Być może będzie to dla ciebie i dla wielu dziewczyn nauczką na przyszłość.A jeśli chodzi o produkt, który pomoże ci nabłyszczyć włosy to pamiętaj aby zawsze stosować dobrej jakości odżywkę do włosów farbowanych, zawsze koncz płukanie włosów chłodna wodą, przed wysuszeniem nałoż jedwab do włosów.
NikolaXXXX jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-09, 18:01   #14
90agnieszka90
Zakorzenienie
 
Avatar 90agnieszka90
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: ok.Łodzi
Wiadomości: 5 157
GG do 90agnieszka90
Dot.: I co teraz? :(

Spróbuj myć często szamponem przeciwłupieżowym-w końcu się zmyje

A z tym farbowaniem u fryzjera też nie zawsze wychodzi bo ja zgodnie z obietnicą mojej fryzjerki miałam mieć włosy taki średni brąz a wyszły czarne ale nie byłam na to zła bo efekt mi się spodobał
__________________
Nigdy nie pozwól, aby strach przed działaniem wykluczył Cię z gry

90agnieszka90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-09, 19:38   #15
Riposta
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 26
Wpisy w blogu: 1
Dot.: I co teraz? :(

Nikola, ja nigdy nie kombinuję przesadnie z włosami, to chyba nie do mnie... Chciałam po prostu ufarbować moje zdrowe, mocne, naturalne włosy farbą i tyle. Po to są chyba te produkty, żeby ich używać. Ich kondycja przed farbowaniem była dobra.
Kombinują dziewczyny, które nakładają po 2-3 farby, drastycznie rozjaśniają by zejsć z niechcianego koloru itp- ja takich rzeczy nigdy nie robię.
Nie każdy może sobie pozwolić na farbowanie włosów co miesiąc w salonie (a moje włosy naprawdę szybko rosną). Poza tym w salonie- jak widać po niektórych wpisach- też czasem można zaliczyć wpadkę( i poźniej w ramach zadośćuczynienia zwykle oferują ci niszczącą dekoloryzację, ble). Wolę już płacić za swoje wpadki parę zł i paradować z niechcianym kolorem, niż dac fryzjerce kilkadziesiat zł i wyjsc niezadowolona ( i zeby mi jeszcze proponowano agresywne rozjaśnianie)
Kolor się powoli wymywa, ma już lekko brązowy połysk, ale to wciąż jest czerń.
Co do nabłyszczacza- pytałam o typowy nabłyszczacz w sprayu, nie inne metody nabłyszczania (zawsze spłukuję włosy zimną wodą i czasem używam jedwabiu). Chdzi mi o to, zeby nadać tym moim ciemnym włosom jakiś spektakularny połysk

Edytowane przez Riposta
Czas edycji: 2009-12-09 o 19:45
Riposta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-11, 20:39   #16
Martyna^^
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 32
Dot.: I co teraz? :(

Miałam dokładnie taki sam problem jak Ty. Z szatynki postanowiłam się przemalować kolorem który ożywi moje włosy. Wyszedł mi ciemny, podchodzący pod czarny,ale z refleksami brązu.
Początkowo też rozpaczałam jak Ty. Myłam kilka razy. Pomaga rzeczywiście szampon przeciwłupieżowy Nizoral, kolor się spłukuje.
najważniejsze jest to,żebyś uzbroiła się w cierpliwość,a napewno uzyskasz taki kolor jaki chciałaś.
p.s po jakimś czasie przyzwyczaisz się do nowego koloru
Martyna^^ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-11, 20:57   #17
Riposta
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 26
Wpisy w blogu: 1
Dot.: I co teraz? :(

Już się trochę przyzwyczaiłam A poza tym szampon przeciwłupieżowy czyni cuda włosy mają już bardzo wyraźny, brązowy połysk, nie są już tak równomiernie czarne. Najczarniejsze są końcówki.
Próbowałam też miodu (3 noce z miodem na głowie- nie pomogło), umyłam pasemko pod spodem sodą oczyszczoną- zero efektu. Pozostaje więc mycie
Kupiłam w końcu nabłyszczacz z biosilka, na pocieszenie
A tak poza tym, to po tym zwykłym head&shoulders(codzienna pielęgnacja) włosy błyszczą jak cholera
Riposta jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:17.