Jak to jest z nasza skóra? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-12-07, 22:05   #1
JessAsh
Raczkowanie
 
Avatar JessAsh
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 63

Jak to jest z nasza skóra?


Moze i jestem juz w desperacji a moze mam racje.Słuchajcie walcze z mieszana cera rozszerzone pory tradzik raz mniejszy raz brak pryszczy.W kazdym razie uywam zeli do mycia kremow roznych emulsje maseczki..itd. i moja cera nadal nie jest piekna.NATOMIAST moja skora na calym ciele łacznie z plecami zupelnie sie rozni tj. ma ciemniejszy równomierny koloryt, ma piekny połysk i jest gladziutka. owszem od czasu do czasu na plecach cos tam wyskoczy ale szybko sie goi i nie zostawia sladow.myje cale cialo mydlem dla dzieci czasami żel pod prysznic nie smaruje sie balsamem bo nie lubie.
to jak to jest ?ze tak dbam o twarz i nie wyglada dobrze a cialo tylko mydło i nic wiecej i mam piekna skore? moze sie nie znam czy wy tez tak macie?
JessAsh jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-08, 14:35   #2
Fisiasia
Rozeznanie
 
Avatar Fisiasia
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 846
Dot.: Jak to jest z nasza skóra?

ja tez takie cos u siebie zauwazylam, aczkolwiek nie smialam nic o tym wspominac (myslalam, ze mi sie cos pokrecilo w glowce :P )

tez sie nie smaruje balsamem systematycznie, bo albo zapomne, albo go nie posiadam lub tez brak czasu i checi...

twarz to o matko, czego ja nie uzywalam :P a jednak gdy przylozy swoja reke i oceniam stan skory to twierdze, ze moja twarz wyglada brzydko, ma inny koloryt, i w ogole ble...

wiadomo, ze cera na twarzy tam ma jakies inne predyspozycje...

chyba dlatego wymyslono pudry, podklady itp bo jak to wyjasnic :/
Fisiasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-08, 16:38   #3
JessAsh
Raczkowanie
 
Avatar JessAsh
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 63
Dot.: Jak to jest z nasza skóra?

a moze po prostu chemia ktora nakladamy na twarz sprawia ze skora gorzej wyglada?ja sie zawzeialm i od dzisiaj uzywam mydla bialy jelen i berevoksyl i peeling z płatkow owsianych i to wszystko.i zobacze co bedzie.pozdrawiam
JessAsh jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-08, 16:45   #4
VampIrzyca
Zadomowienie
 
Avatar VampIrzyca
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 1 763
Dot.: Jak to jest z nasza skóra?

To niesprawiedliwe, że akurat na twarzy pojawiają się krostki, przyszcze, skóra się świeci itp. ... Dlaczego na buzi nie możemy miec tak ładnej skóry jak np. na dłoniach? Zawsze się nad tym zastanawiałam.
VampIrzyca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-09, 10:20   #5
Fisiasia
Rozeznanie
 
Avatar Fisiasia
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 846
Dot.: Jak to jest z nasza skóra?

przy brev pamietaj o nawilzaniu!
Fisiasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-09, 16:37   #6
JessAsh
Raczkowanie
 
Avatar JessAsh
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 63
Dot.: Jak to jest z nasza skóra?

no wlasnie nawilzanie..juz widze złuszczanie .postanowilam zakupic krem bezzapachowy nawet kiedys dermatolog mowil ze przy tradziku nie powinno sie uzywac kosmetykow zapachowych bo powoduja pryszcze.a na plecach mialam pryszcza jednego zniknal bardzo szybko a na twarzy nie moze mi zejsc...
JessAsh jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-09, 18:15   #7
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: Jak to jest z nasza skóra?

Ciesze sie ze taki temat powstal. Wtrace swoje 3 grosze do niego.

Moze to co uzywasz na twarz cie zapycha a skora ogolem woli minimalizm?

Ja od dlugiego czasu mialam coraz to gorsza cere. Mam naczynkowa cere i bylo z nia coraz gorzej, jak wczesniej nie wiedzialam co to rumien i gdyby nie to ze w ciazy pekly mi naczynka na platkach nosa to bym wogole na to nie wpadla, ze trzeba ja juz pielegnowac jak naczynkowa, bo wczesniej byla nie wrazliwa i moglam na pysk nalozyc co chcialam.
ostatnie ok 2-3 lata bylo coraz gorzej. nic nie pomagalo, albo pomagalo na krotko. Ciagle rumien i tona makijazu zeby to ukryc. na ciele tez bylo coraz gorzej, aprzeciez uzywalam rzeczy bez SLS. Doszlo do tego ze w przedostatnie wakacje musialam sie smarowac tlustym balsamem, ktory pomagal mi na pol godziny, a potem znow skora sie sciagala i swedziala.
Na wiosne tego roku wrocilam do klasycznej pielegnacji. Zainteresowalam sie mydlami naturalnymi i recznie robionymi. pamietalam ze przez 25 lat mojego zycia mylam sie zwyklym mydlem drogeryjnym, ktore nie oszukujmy sie wysusza. Potem wprowadzilam zele i olejki pod prysznic, bo przeciez lepsze i byly, ale do czasu. Po 30-tce skora zaczela sie bunkowac i to na calym ciele. A wiec na wiosne zakupilam kilka naturalnych mydel i zaczelam smarowac buzie zwyklym kremem Nivea. odkrylam u mnie tez krem Florena wersje z rumiankiem, ktory to jest jak krem Nivea ale zawiera rumianek i cynk. Moja cera odrazu rozpromieniala. Rumien zniknal, a buzia zrobila sie jasniejszy, swiezsza, zdrowsza, to samo z cialam. Na poczatku mialam krotka faze przestawienna, ale potem juz nie musialam sie wiecznie balsamowac. przyszlo lato i moja skora znow byla jak dawniej, latem nie potrzebowala pielegnacji zwalszcza tresciwych balsamow/kremow. Mydlo naturalne przetluszczone wystarczajaco ja pielegnowalo. Zaczelam znow ineresowac sie kremami dziececymi i uzywac ich regularnie a nie od swieta jak mialam buzie podraznina. bardzo lubie calendulacreme od babydream. jest to kreym na pupe dziecieca z cynkiem. natluszcza moja buzie jak nalezy i lagodzi. teraz w zimie jest mi ciutke za malo, wchlania sie do matu i buzia sie domaga kolejnej porcji, wiec zastapilam go kremem ochronnym bambino. tresciwy , lepiej sie smaruje i zawiera moj ukochany cynk. Dla cery wymagajacej tresciwszego kremu polecam, ale i dla pryszczatej buzi moze okazac sie dobry, bo zawiera cynk. Wiele osob zauwaza ta same zaleznosc, ze tresciwy krem z cynkiem sluzy im i to przy cerze z pryszczami, a wydawalo by sie ze takiego uzywac nie powinni, a jednak.
Moja skora na calym ciele woli minimalizm kosmetyczny, porzadne przetluszczone mydlo i zwykly krem Nivea, ktorego zapach kocham od 20 lat. na buzie klade przewaznie krem dzieciecy z cynkiem i powiem, ze zadne kremy typu anti-age nie zdzialaly tyle co zwykle dzieceicy krem z cynkiem czy krem Nivea. krem Nivea jest super jako maseczka polozony grubsza warstwa, a nawet jako krem pod oczy.nareszcie nie mam wrazliwej buzi i nie rumieni sie. od kiedy ograniczylam kosmetyki i zaczelam uzywac zwyklych kremow bez konserantow( Nivea Creme, bambino ochronny ) to moja skora wypiekniala. Dla mnie jasne jest to ze im mniej i mniej szkodliwych skladnikow, ograniczenie konserwantow daje lepsze efekty niz super kremy przeladowane chemia, konserwantami o metrowym skladzie. I to moge wam kochane polecic. Poszukajcie sobie kremu o krotkim skladzie. Rozumiem ze nie kazdy moze uzywac Nivea Creme, moze NIvea Soft sie sprawdzi , albo jakies inny zwykly krem bez cudow niewidow. Porzadne mydlo- bialy jelen jest bardzo dobrym mydlem. jesli nie stac was na recznie robione mydla czy tez mydla typu Alepo, wkoncu kostak kosztuje duzo wiecej niz bialy jelen, to wyprobujcie bialego jelenia i jesli skora potrzebuje to zwykly krem i pewnie woele z was powie ze to bylo to. Pewnie nie kazdy bedzie zadowolony, nie kazda skora lubi mydla, ale ci ktorzy przy pachnacych zelach maja coraz gorsza skore , to polecam wyporbowac stare sprawdzone sposoby babcine. U mnie zadzialalo i wiem ze takich osob jest wiecej, moze i wam sie uda z taka zwykla pielegnacja.
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-11, 12:09   #8
Fisiasia
Rozeznanie
 
Avatar Fisiasia
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 846
Dot.: Jak to jest z nasza skóra?

ja tez zauwazylam, ze skora lubi minimalizm, bo jak tak sie nie pindracze, czuje, ze moja cera sama czuje sie lepiej i lzej... moze to dziwnie zabrzmialo, lub zle zlozylam zdanie ;p

ostatnio wlasnie myslalam, ze jak skonczy mi sie zel do mycia twarzy z soray (apteczna), to z powodu braku forsy kupie sobie jelenia i do tego jakis prosty kremik...
mam pytanie do Ciebie droga Moniko jaki krem polecasz? I ile kosztuje?
wspomne, ze za tlustych kremow nie moge uzywac ;/ bo mi zatyka pory...
Ale podaj cos z cynkiem
Fisiasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-11, 12:48   #9
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: Jak to jest z nasza skóra?

Ja wlasnie wrocilam do tych tresciwszych, zwalszcza teraz, latem moze byc lzejszy.
Nadal uzywa na dzien filtrow, jedynie zmienilo sie to czym myje skore i pielegnuje wieczorem. Krecic, nie krece juz od dluzszego czasu bo mi sie nie chcialo po 2 latach krecic. natura pasuje wysmienicie ta droga, wiec szukalam tanszych zamiennikow i nie za dobrze mi z tym szlo. Czaje sie jeszcze na Weleda, ale to tez tak nie do konca to , chodz nie testowalam dlugo.

Co polecam wlasnie klsyczny krem Nivea, ale jesli dla ciebie za tlusty i ci pory zatyka to moze Nivea Soft. Sa osoby ktorych i ten zatyka, a sa tacy ktorych nie zatyka. Nie ma wyjscia trzeba sprawdzic, gdyby co zawsze mozn akrem zuzyc do rak czy jako balsam na cialo.
Z innych prostych rzeczy i tanich to krem oliwkowy Ziaja jest fajny, fakt zawiera parabeny, ale nie zawiera formaldehydu. jest to jednak tresciwy krem. Wersja lekka ma juz gorszy sklad bo oprocz parabenow jest i formaldehyd, ale to nie znaczy ze zaraz bedzie nie dobre. Nie kazdy zle reaguje, poza tym krem tez jest tez do kupienia w rodzinnym opakowaniu, wiec fajna opcja, zaplacisz ciutke wiecej niz za 50ml i mozesz sie cala wysmarowac. To samo jesli chodzi o serie kakaowa, chopdz w watku Ziaja pisza ze lekka formula jest ciezksza od oliwkowej.
Ziaja ma tez swoj kremik dla dzieci z cynkiem. ja mialam ten bez cynku i byl to tresciwy kremik. podejrzewam ze cynkowy tez moze byc , bo przewaznie te kremy sa tresciwe.
Bambino ochronny z cynkiem, tresciwy, mnie teraz na zime bardzo odpowiada, jak zaczne cos cudowac i mi cos wysokczy to przy tym kremie szybko sie goi, cynk wysusza, a ze krem jest tresciwy to cery mi nie wysusza. Mam sklonnosci w zimie do odwadniania sie cery. Jets tez Bambino pielegnacyjny, ale jesli dobrze sklad pamietam bez cynku i z parabenami. Nie mialam, ale mysle ze warto wyprobowac.
Jest Nivea SOS z cynkiem o konsystencji kremu Nivea. ja mam stara wersje z oliwa z oliwek, ale jak bylam ostatnio w Pl widzialam nowa szate graficzna , skladu nie sprawdzalam, ale gdzies wyczytalam ze teraz zawiera masko shea, wiec pewnie nadal bedzie to tresciwy kremik.
Innych kremow Nivea baby nie mialam.
Kremy Bübchen. jest jeden w pudelku o super konsystencji zdaje sie z parabenami, poza tym sklad ok. Kupilam raz wielka puszke na pupe mojego dziecka i przy okazji sobie tez rece smarowalam. Super konsystenja , latwo sie smarowal, czy zapcha? Sprawa indiwidualna, trzeba wyporbowac.
Hipp ma krem na pupke dziecka z cynkiem, w KWC jest jego stara wersja, teraz jest nowy desing i nowy sklad. Nie wiem czy konsystencja bedzie taka sama, podobno kremik jak na tego typu krem jest lekki i dobrze sie smaruje, jest lzejszy od bambino ochronnego. Wersja do twarzy tez zawiera cynk w skladzie na dalszej pozycji i jest konserwowana. Macalam ostatnio ukratkiem w Rossmannie( oj ja nie dobra ;o) ) i jest duzo lzejsza od tego do pupy, ale zawiera myristyl miristate. Niektore osoby ten skladnik zapycha.
Babydream ma krem na pupe w niebieskiej puszcze i tego nie polecam. Byl to moj taniutki i super krem na pupe jak moje dziecie bylo niemowlakiem. Na twarzy tepy i bielacy, trzeba bylo go wklepac wtedy biele zminalo, ale jakos nie czulam komfortu na buzi. Za to wersja w tubce z serii nagietkowej calendulacreme niby tepoty jest mniej tepy. Tez najlepiej go wklepac, ale ma inna tlustosc niz wersja w pudelku , dobrze sie u mnie wchlania zwlaszcza w cieplejsze miesiace, bo etraz moja buzia sie domaga wiecej tluszczu, ten krem mi sie teraz za dobrze wchlania. rano latem buzilam sie z gladka buzia, syfki tez super sie goily i nie bylam przetluszczona w strefie T jak to czasami bywa przy innych kremach. Mimo swojej tresciwosci ten krem wklepany sie naprawde calkiem fajnie wchlania. Ja przewaznie robie kilka kropek i popkepujac tak rozprowadzam, ale jak czuje ze mi moze byc za ciezki to nakladam troche na dlonie rozsmarowuje w dloniach i takie rece przykladam do buzi. Wtedy nakladam znacznie mniej kremu i lepiej dozuje jego ilosci, co ma znaczenie w cieplejsze miesiace, gdy cera staje sie typowo mieszana.
Obmacalam krem Penaten w Pl to J&J. jest klasyczny puszkowy Penaten, bardzo tepy i bielecy, ale jest tez lekki w tubce ( na KWC nie ma za dobrych opinni w przeznaczeniu na pupe dziecka oczywiscie). Mialam mala tubke po urodzeniu dziecka i szybko ja zuzylam na pupe wlasnie. krem jest konserwowany, ale ma naprawde lekka konsystencje, wyobrazam sobie ze na twarz sie moze spodobac.
Weleda seria calendula dla dzieci krem z cynkiem, latem byl mi za tlusty teraz wchlania sie az za dobrze. mysle zeby podejsc jeszcze raz do testow( mam miniaturkowe tubki) i jak sie okaze za malo tresciwy teraz, to doklepie wersje twarzowa bez cynku. Czaje sie na ta Weleda bo ich mydlo nagietkowe bardzo mi sie spodobalo i moje buzia lubi wyciag z nagietka i jak na kosmetyki naturalne nie sa taaaak drogie jak Dr. hauschka i mam je u siebie w Rossmannie, wiec i szukac nie musze daleko.
tak mysle i mysle co ja jeszcze znam i moze byc w Pl dostepne...? Chyba to juz wszystko. W Pl jest duzo roznych dzieciecych serii, trzeba patrzec na sklady i ewentualnie skusic sie na testy. Np krem bambino ochronny kosztuje gorsze za 75ml, wiec gdyby konsystencja okazala sie za tresciwa to nie majatek i taki krem mozna wykorzystac do rak, na cialo, do stop.
Idz na Biochemie i poczytaj o pielegnacji biochemiczek jesli chodzi o kosmetyki dzieciece. mamy tam tez warek o rossmannie w ktorym piszemy o kosmetykach rosmanowskich. Na plotkowym pisza o roznych innych, a na biochemi zajmujemy sie tylko marakami rossmannowskimi.

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=343976
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=261913

Jesli krem ma byc z cynkiem czyli zink oxide to musisz szukac w kosmetykach dzieciecych, ale jesli chcialabys zwykly krem bez cynku to tania Ziaja tez ma wiele do zaoferowania, chodz juz czesto mocno konserwowane, co nie znaczy ze u ciebie taki krem sie nie sprawdzi.
ja sama mam na stanie zwykly krem na noc( tresciwy ) do cery naczynkowej AA z serii naczynkowej i krem Nivea tez nocny( juz mniej tresciwy od AA) tez do cery naczynkowej( w PL nie dostepny, ale za to sa kremy z rozowej serii ktorych u mnie nie ma) i sa to kosmetyki z konserwantami i mi krzywdy nie robia na twarzy, a wrecz przeciwnie.

trzeba kochane testowac i przede wszystkim czystac sklady. jak sie wie co nam nie sluzy to latwiej dobrac sobie kremik. Zasada u mnie jest prosta. Im krotszy sklad tym dla mojej buzi lepiej.
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-14, 20:59   #10
JessAsh
Raczkowanie
 
Avatar JessAsh
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 63
Dot.: Jak to jest z nasza skóra?

dzieki dziewczyny za odpowiedzi
ja od zeszlego czwartku uzywam na buzie szare mydło i oczar. na dzien oczar w sprayu na noc oczar zel przeciwtradzikowy.do makijazu plyn miceralny ziaja .jak mam sucha skore to smaruje sie troszeczke nivea visage krem odzywczy na dzien( naj) .widze poprawe.
moja mama ma kolezanke i jej corka miala tradzik,naprawdne pamietam ze dosc spory i teraz ma super cere zero pryszczy i ciemniejszy koloryt. kiedys moja mama rozmawiala z nia jak bralam antybiotyki i ona odradzala ze potem wraca( mi wrocil) wiec co ona uzywa:
zewnetrznie:
-oczar
-tołpa strefa T
-zielona glinka
wewnetrznie:
-srebro koloidalne
-propolis i pylek w tabletkach.
Ja tez biore i widze ze pomaga..
Wniosek jest taki ze kosmetyki z drogerii zapoachowe a szczegolnie zele np vichy to tylko reklama. ostatnio jak uzylam probek zelu i toniku to mialam masakryczny wysyp.tak samo jak po kremie nowym vichy essentielles. za kazdym razem jak uzyje mam wysyp.to nie moze tak byc!!
narazie szare mydlo i oczar
pozdro!
JessAsh jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-14, 22:58   #11
n-nika
Zadomowienie
 
Avatar n-nika
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 1 162
Dot.: Jak to jest z nasza skóra?

przeważnie jest tak, że skóra na twarzy a na ciele się różni... na twarzy możesz mieć skóre grubą, tłustą i dlatego często wyskakują pryszcze, na ciele możesz mieć skóre cienką, normalną. Nie skłonną do trądziku i innych niedoskonałości. Tak już czasami jest dlatego nalepiej stosować im mniej tym lepiej.....
__________________
Poleruje rutynę swojego życia, nadajac jej idealny połysk...
--
~ Dyplomowana kosmetyczka ~
-
Urządzamy Nasz dom
zaKochana
n-nika jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-11-04, 18:44   #12
mikolajiwanowski
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2016-11
Wiadomości: 2
Dot.: Jak to jest z nasza skóra?

żeby mieć gładką skórę używaj musu nivea )
mikolajiwanowski jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-11-05, 12:56   #13
sunsun1
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 109
Dot.: Jak to jest z nasza skóra?

Ja z kolei mam cere tlusta, sklonna do wypryskow i wszelkich innych niedoskonalosci, na plecach rowniez mam tradzik (nie mam pojecia od czego), a reszte ciala mam mega sucha, zeby moje cialo wygladalo w miare normalnie to nie obejdzie sie bez nawilzania, stosuje swietnie nawilzajacy abisynski olejek w kremie, wczesniej mialam kilka olejkow tez od bielendy, jednak ten kremowy, to lepsza wersja, szybciej sie wchlania i lepiej rozprowadza.
sunsun1 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-11-05 12:56:39


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:19.