Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII - Strona 124 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Kosmetyki mineralne

Notka

Kosmetyki mineralne Wszystko o kosmetykach mineralnych.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-01-10, 12:48   #3691
Rzabba
Rzabbocop
 
Avatar Rzabba
 
Zarejestrowany: 2002-07
Lokalizacja: Guernsey
Wiadomości: 18 629
Wpisy w blogu: 1
GG do Rzabba
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

Czesc
Dziewczyny to samo mialam/mam chociaz tutaj latwiej, bo choc bariera jest jezyk to jednak inaczej ludzi traktuja.
W PL przed wykonaniem telefonu potrafilam miec w nocy temp. 40 st i zapocic cale lozko. Potrafilam 2 tygodnie z domu nie wychodzic, nie odbierac telefonow, nie otwierac drzwi.
__________________
[SIGPIC][/SIGPIC]
Było smaszno, a jaszmije smukwijne
Świdrokrętnie na zegwniku wężały,
Peliczaple stały smutcholijne
I zbłąkinie rykoświstąkały.
10 PŻ
Rzabba jest offline  
Stary 2010-01-10, 13:04   #3692
kamilawu
Zakorzenienie
 
Avatar kamilawu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 5 755
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

Cytat:
Napisane przez KKZJ Pokaż wiadomość
no właśnie, jesteś?
Jestem, już jestem, zalogowałam się
Widzę twoje wpisy, odpisałam ci
kamilawu jest offline  
Stary 2010-01-10, 13:11   #3693
selene211
Zakorzenienie
 
Avatar selene211
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: nie widać ;)
Wiadomości: 3 333
GG do selene211 Send a message via Skype™ to selene211
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

Violl...wysłałam
Hmm...nie wiem co napisać bo nie miałąm tak nigdy, jestem nieśmiała bardzo rzadko. Na przykłąd p przy przystojnym facecie się mi język plącze i moje kompleksy wyłążą w głowie ...ech . Z nawiązywaniem kontaktów, dzwonieniem nie mam problemu , chyba ze jakaś specyficzna sytuacja to może mam stresa . Za to egzaminy znoszę ciężko. Jak zadawałam prawo jazdy egzaminator mi powiedział że on mnie pytał jedno a ja mu odpowieadałm coś innego A matura
Za to obronę mgr przeszłam smiejąc się do bólu brzucha- zero stresu
__________________
Wszystko, co naprawdę lubię, jest albo niemoralne, albo nielegalne, albo tuczące...
selene211 jest offline  
Stary 2010-01-10, 13:20   #3694
Viollet87
Zakorzenienie
 
Avatar Viollet87
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 682
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

Teraz jest super, ale przed też było BARDZO DOBRZE i normalnie więc i tak należą Ci się

__________________

310813
Viollet87 jest offline  
Stary 2010-01-10, 13:21   #3695
agusia_1
Zakorzenienie
 
Avatar agusia_1
 
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Wiadomości: 3 574
GG do agusia_1
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

Cytat:
Napisane przez kamilawu Pokaż wiadomość
Dziewczyny, przykro mi, że macie takie problemy ... W pewnym sensie też mnie taki strach dotyka, ale nie aż w takim wymiarze, o jakim wy piszecie ... Paradoksalnie jest lepiej, od kiedy pracuję, po prostu życie zmusiło mnie do socjalizowania się. A pracuję w ogromnej firmie, codziennie mam kontakt z mnóstwem ludzi, dużo spraw muszę ustalać telefonicznie, więc siłą rzeczy oswoiłam te swoje niepokoje. I mam swoją tezę, skąd te problemy. Myślę, że to kwestia perfekcjonizmu i lęku przed nieprzychylną oceną, krytyką. Same nie dajemy sobie prawa do popełniania błędów. Kiedyś przy okazji jakiegoś służbowego szkolenia psycholog robił mi test osobowościowy. Wyobraźcie sobie, że na 18 możliwych punktów przypadających na cechę "perfekcjonizm" ja dostałam 26 .... Ta cecha u mnie tak dominuje, że zdobyłam te punkty kosztem innych cech charakteru, których ocena w związku z tym została zaniżona ... A drugim punktem mojej tezy jest założenie, że wszystkie problemy mają swoje źródło w domu rodzinnym. Ale to jest już osobna historia i nie raz już o toksycznych rodzicach tu dyskutowałyśmy.

K, nie wiem, o co chodzi, bo z Hexx normalnie rozmawiałam ...
To że to wszystko wynika z mojego perfekcjonizmu i lęku przed oceną to wiem, ale co z tego...


Cytat:
Napisane przez Viollet87 Pokaż wiadomość

Na PC mówisz... ale na komputerze grać nie lubię za bardzo... no chyba że bym się przekonała...? a da radę te gry nagrać na czyste płyty...? tak w ramach jakiejś wymianki?

Zgram Ci i dodam do wymianki dla Wiedźmy


Za pracę trzymam kciuki!

Miałam kiedyś tak samo... Jeszcze jakieś 4-5 lat temu. Nienawidziłam dzwonić. Jak na lekcji chciałam zapytać o coś nauczyciela, to prosiłam przyjaciółkę z ławki żeby zadała pytanie, tak się krępowałam Także jestem w stanie Was zrozumieć i współczuję. Ale wiecie co pomogło? Skok na głęboką wodę. Siostra kumpeli zatrudniła mnie w charakterze hostessy - musiałam przełamać tę chorobliwą nieśmiałość i zaczepiać ludzi, zagadywać do obcych (co na początku było dla mnie horrorem). Na szczęście szybko dotarło do mnie, że nikt mnie nie ugryzł, nie opluł ani nie skopał nabrałam pewności siebie, odwagi i dziś nie pamiętam co to problem z komunikacją Nieraz utnę sobie pogawędkę z jakąś Panią bądź Panem, co to stoi za mną w kolejce po chleb itp. Także Agusia - praca naprawdę dobrze Ci zrobi
Skok na głęboką wodę już miałam, poszłam do pracy w sklepie Na początku to był horror dla mnie ale potem fakt przyzwyczaiłam się do ciągłych kontaktów z ludźmi (po 12h dziennie), ale po pół roku byłam już tak wyczerpana psychicznie że odeszłam

Jak już pisałam, kiedyś nie miałam takich problemów, wszystko powoli pozmieniało się w czasie studiów

W liceum to ja chodziłam załatwiać różne rzeczy, zgłaszałam się ciągle do odpowiedzi itp. Za to w czasie studiów zgłaszałam się tylko na 1 roku potem już nigdy się nie odzywałam publicznie, no może za wyjątkiem angielskiego bo byłam z niego najlepsza w grupie i to mi dodawało pewności siebie

Najgorsze teraz jest to że po 1 wybrałam takie studia jakie wybrałam (psychologia) (chciałam po 1 roku zmienić ale mama mi nie pozwoliła ), po 2 wybrałam taka specjalizację jaką wybrałam (psychologia przedsiębiorczości i zarządzania) , a teraz 3 wybrałam takie podyplomowe (zzl), i powinnam po tym pracować z ludźmi, powinnam być do tego przygotowana a tu nic...

Cytat:
Napisane przez vril Pokaż wiadomość
Dla wszystkich
Tworzycie tu fajne grono, do ktorego sie milo wraca

Co do gier - netowych nie znam wcale ale ta farma przypomnialyscie mi Settlersow 4 - lata temu gralam, lubilam - zniechecilam sie jak trzy razy prawie do cna spenetrowalam i zasiedlilam wyspe, a nadplyneli Wikingowie i zlupili mnie do szczetu
Chyba odswieze sobie ta gre, dobry trening\nauka strategii - przyda mi sie przy moderacji Przy okazji zemszcze sie na Wikingach za poprzednie naloty
Settlersów uwielbiałam 4 była najlepsza Warto wrócić do takiego klasyka

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
Często nauczyciele nawet nie wiedzą co się w klasie dzieje.

Pamiętam jak po moim powrocie do szkoły podeszła do mnie i zaczęła mi tłumaczyć, że "Edytę też dręczono, że wygląda jak chłopak i poszła bawić się z chłopakami-tam gdzie powinna". W sensie, że ona naprawia świat i wysyła ludzi tam, gdzie trzeba xD Zawsze jednak była grupa osób po mojej stronie, wkurzona zachowaniem dziewczynki X. To grupka stale dręczona, ale walcząca. Ogólnie się rozchodziło o to, że kto nie chciał jej usługiwać i przyznawać racji i chwalić, ten miał przewalone xD

Dzieci to potworki.
Dzieci potrafią być okropne to fakt, w samej podstawówce chciano mnie kilka razy bić (i to dziewczyny ) przez jakiś czas bałam się do szkoły chodzić i w ogóle wychodzić z domu
Potem w liceum na początku też pamiętam że coś było nie tak, ale w 2 klasie z różnych powodów już nikt nie śmiał mnie tknąć

Cytat:
Napisane przez Rzabba Pokaż wiadomość
Czesc
Dziewczyny to samo mialam/mam chociaz tutaj latwiej, bo choc bariera jest jezyk to jednak inaczej ludzi traktuja.
W PL przed wykonaniem telefonu potrafilam miec w nocy temp. 40 st i zapocic cale lozko. Potrafilam 2 tygodnie z domu nie wychodzic, nie odbierac telefonow, nie otwierac drzwi.
Właśnie mija 2 tyg jak nie wychodzę z domu... Odkąd wróciliśmy z TŻ-tem ze świąt
Nikomu drzwi nie otwieram, tylko TŻ-towi, nawet listonoszowi nie otwieram (chociaż i tak nasz rzadko kiedy dzwoni, zwykle od razu zostawia awizo)
Nie wiem jak TŻ ze mną wytrzymuje i jak długo będzie coś takiego wytrzymywał jeśli nie wezmę się w garść to pewnie w końcu się rozstaniemy On ma taką pracę że większość czasu jest w domu i tu pracuje, a ja mu ciągle tylko przeszkadzam, choćby włączonym cały dzień TV
__________________
Zapraszam na naszego funpage'a pomocowego Zwierzaki z Mińska Pomóż nam pomagać potrzebującym zwierzętom!

Szukasz kota/psa do adopcji? Może Twoi znajomi szukają? Zajrzyj do nas!

Adopcje na terenie Warszawy i okolic
agusia_1 jest offline  
Stary 2010-01-10, 13:31   #3696
ferguusson
Zakorzenienie
 
Avatar ferguusson
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: daleko stad...:(
Wiadomości: 6 032
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

rzeczywiscie.. fajnie jest wlaczyc wizaz rano..(takie umowne to moje "rano", poszlam spac o 5) i wiedziec ze jest przyjazne miejsce z gronem cieplych ludzi..


Apeluje kawiarniane dziewczyny o wysylanie pozywienia wczoraj przemeblowalam cafe i jest taki ruch ze zniknela mi ilość jedzenia jak na góralskie wesele.. A nie.. to wódka tam...


Nigdy nie mialam problemów z nieśmiałościa.. albo odezwaniem sie.. wrecz lubiłam tę adrenalinę tuż przed zabraniem głosu.. Więc nie mogę w tej kwestii Wam doradzic.. ale jeśli nawet skok na głeboką wode nie pomaga.. Moze trzeba poprostu tak przeorganizować swoje życie by nie pracować z ludzmi i nie narażać sie na takie sytuacje.. Z drugiej strony nie da sie całkowicie odgrodzić od innych..
A gdyby tak spotykac innych w ramach tych samych zainteresowan..? Może to bylby klucz do sukcesu..? Ty Agusiu, np, robisz piękna bizuterię.. Moze by to wykorzystać do kontaktów z innymi..?
__________________
kocham lata 40te..
suprise!


MAC

exchange
ferguusson jest offline  
Stary 2010-01-10, 13:31   #3697
selene211
Zakorzenienie
 
Avatar selene211
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: nie widać ;)
Wiadomości: 3 333
GG do selene211 Send a message via Skype™ to selene211
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

Cytat:
Napisane przez Viollet87 Pokaż wiadomość
Teraz jest super, ale przed też było BARDZO DOBRZE i normalnie więc i tak należą Ci się

rozumiem ze to do mnie było Oj Violl..podpadasz, podpadasz
__________________
Wszystko, co naprawdę lubię, jest albo niemoralne, albo nielegalne, albo tuczące...
selene211 jest offline  
Stary 2010-01-10, 13:31   #3698
kamilawu
Zakorzenienie
 
Avatar kamilawu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 5 755
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

Cytat:
Napisane przez agusia_1 Pokaż wiadomość
To że to wszystko wynika z mojego perfekcjonizmu i lęku przed oceną to wiem, ale co z tego...
Nie wiem, Agusiu, co z tej wiedzy wynika dla ciebie, wiem, co wynika dla mnie. Ja funkcjonuję z założeniem, że lepszy jest wróg znajomy, niż obcy Moim wrogiem jest strach przed porażką, a dzięki temu, że to sobie uświadomiłam, potrafię racjonalizować swoje zachowania i panować nad strachem. Czego i tobie życzę
kamilawu jest offline  
Stary 2010-01-10, 13:34   #3699
Viollet87
Zakorzenienie
 
Avatar Viollet87
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 682
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

Ale chcesz mi powiedzieć że przez 2 tyg nie wyszłaś do sklepu, na spacer...?
__________________

310813
Viollet87 jest offline  
Stary 2010-01-10, 13:35   #3700
ferguusson
Zakorzenienie
 
Avatar ferguusson
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: daleko stad...:(
Wiadomości: 6 032
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

co chcecie na farmie..? Zwierzęta bardziej czy drzewa..? Ja tylko potrzebuje paliwa, sprzedalam prawie wszystkie animals wczoraj.. zajmują mi miejsce i malo z nich kasy. Sorry.. biznes to biznes, owco

Oplaca sie miec kurniki i obory(Boże, co ja pisze), bo mozna pomiescic sporo zwierząt, zajmują malo miejsce i zbiory sa wszystkiego na raz.

A na Cafe-jedzenie, jedzenie
__________________
kocham lata 40te..
suprise!


MAC

exchange
ferguusson jest offline  
Stary 2010-01-10, 13:38   #3701
kamilawu
Zakorzenienie
 
Avatar kamilawu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 5 755
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

Cytat:
Napisane przez Viollet87 Pokaż wiadomość
Ale chcesz mi powiedzieć że przez 2 tyg nie wyszłaś do sklepu, na spacer...?
Violl, mnie to w ogóle nie dziwi ...

Cytat:
Napisane przez ferguusson Pokaż wiadomość
co chcecie na farmie..? Zwierzęta bardziej czy drzewa..? Ja tylko potrzebuje paliwa, sprzedalam prawie wszystkie animals wczoraj.. zajmują mi miejsce i malo z nich kasy. Sorry.. biznes to biznes, owco
Ja bym chciała kotka
kamilawu jest offline  
Stary 2010-01-10, 13:44   #3702
agusia_1
Zakorzenienie
 
Avatar agusia_1
 
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Wiadomości: 3 574
GG do agusia_1
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

Cytat:
Napisane przez Viollet87 Pokaż wiadomość
Ale chcesz mi powiedzieć że przez 2 tyg nie wyszłaś do sklepu, na spacer...?


TŻ robi najpilniejsze zakupy w sklepie na osiedlu ale do supermarketu już nie pojedzie, a nie wszystko można w takim sklepie kupić Niestety będę musiała wyjść i jechać do Carrefura
Jak pomyślę o przedzieraniu się przez zaspy 1,5 km do autobusu, o jechaniu autobusem i o powrocie znów taki kawał z ciężkimi torbami to mi się odechciewa nawet jeść
__________________
Zapraszam na naszego funpage'a pomocowego Zwierzaki z Mińska Pomóż nam pomagać potrzebującym zwierzętom!

Szukasz kota/psa do adopcji? Może Twoi znajomi szukają? Zajrzyj do nas!

Adopcje na terenie Warszawy i okolic
agusia_1 jest offline  
Stary 2010-01-10, 13:45   #3703
Annieee
Wtajemniczenie
 
Avatar Annieee
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: stąd.
Wiadomości: 2 578
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

nieśmiałe dziewczyny ja też tak miewa(ła)m, ale nigdy nie na aż taką skalę, więc nie wiem co Wam doradzić, po prostu pewnego dnia zrozumiałam, że powinnam się martwić tylko o to, co myślą na mój temat osoby najbliższe, więc nawet jak zrobię z siebie idiotkę rozmawiając przez telefon, to nic się nie stanie, ten ktoś i tak zaraz o tym zapomni.

Ferg, a ja Ci drzewo wysłałam to następnym razem paliwo dostaniesz ja tam lubię moje niektóre zwierzęta, pingwiny i białego kota... ale najwięcej kasy mam z obór

Kamila, kotka to sobie sama przygarnąć musisz raz na jakiś czas pokazuje się każdemu "oh no! a lost, lonely kitten/cow/coś tam innego showed up on your farm!" no i wtedy jest opcja żeby to opublikować na swojej tablicy, a wtedy ktoś ze znajomych przygarnia
__________________

And I can't escape,
can't wash this away.





Edytowane przez Annieee
Czas edycji: 2010-01-10 o 13:48
Annieee jest offline  
Stary 2010-01-10, 13:49   #3704
86Paula
Zakorzenienie
 
Avatar 86Paula
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 350
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

ja na szczescie nie mam takich problemow. lubie rozmawiac z ludzmi, lubie spotykac nowe osoby. tylko teraz jakos mi sie nie chce? i tez czesto nie wysciubialabym nosa z domu.
86Paula jest offline  
Stary 2010-01-10, 13:52   #3705
selene211
Zakorzenienie
 
Avatar selene211
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: nie widać ;)
Wiadomości: 3 333
GG do selene211 Send a message via Skype™ to selene211
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

Cytat:
Napisane przez agusia_1 Pokaż wiadomość


TŻ robi najpilniejsze zakupy w sklepie na osiedlu ale do supermarketu już nie pojedzie, a nie wszystko można w takim sklepie kupić Niestety będę musiała wyjść i jechać do Carrefura
Jak pomyślę o przedzieraniu się przez zaspy 1,5 km do autobusu, o jechaniu autobusem i o powrocie znów taki kawał z ciężkimi torbami to mi się odechciewa nawet jeść
No co jak co , ale to już jest lenistwo a nie nieśmiałość Aguś
__________________
Wszystko, co naprawdę lubię, jest albo niemoralne, albo nielegalne, albo tuczące...
selene211 jest offline  
Stary 2010-01-10, 14:02   #3706
Viollet87
Zakorzenienie
 
Avatar Viollet87
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 682
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

Cytat:
Napisane przez kamilawu Pokaż wiadomość
Violl, mnie to w ogóle nie dziwi ...
No mnie jednak dziwi, bo kontakty kontaktami, ale zakupy albo samotny spacer...


Cytat:
Napisane przez agusia_1 Pokaż wiadomość
TŻ robi najpilniejsze zakupy w sklepie na osiedlu ale do supermarketu już nie pojedzie, a nie wszystko można w takim sklepie kupić Niestety będę musiała wyjść i jechać do Carrefura
Jak pomyślę o przedzieraniu się przez zaspy 1,5 km do autobusu, o jechaniu autobusem i o powrocie znów taki kawał z ciężkimi torbami to mi się odechciewa nawet jeść
Aaaa że przez ten śnieg Ci się nie chce przedzierać to się akurat nie dziwię

ALE...

Aguś, nie zrozum tego opacznie bo nic złego nie mam na myśli, ale faktycznie kiepsko to wygląda... fobię telefoniczną rozumiem, nieotwieranie drzwi obcym też mogę, ale jednak żeby z domu nie wyjść? Przecież to własnemu zdrowiu psychicznemu dobrze robi, a takie zamykanie się w domu nawet na "nieżywe" otoczenie tylko pogarsza sprawę (bo przecież na spacer można iść samotnie i nie odzywać się do nikogo ). Może kup sobie psa i wychodź z nim na spacery...?
__________________

310813

Edytowane przez Viollet87
Czas edycji: 2010-01-10 o 14:03
Viollet87 jest offline  
Stary 2010-01-10, 14:14   #3707
kamilawu
Zakorzenienie
 
Avatar kamilawu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 5 755
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

Cytat:
Napisane przez Viollet87 Pokaż wiadomość
No mnie jednak dziwi, bo kontakty kontaktami, ale zakupy albo samotny spacer...
Nadal mnie to nie dziwi Znam to, rozumiem ją. Dom = bezpieczeństwo. Zakupy, spacer czy jakiekolwiek inne wyjście z domu zakłócają spokój, są niewiadomą, budzą lęk.
kamilawu jest offline  
Stary 2010-01-10, 14:19   #3708
cansada
Wtajemniczenie
 
Avatar cansada
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Tam gdzie rosna banany....
Wiadomości: 2 300
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

Helol,

Wczoraj poszlam wczesnie spac, chyba bede chora...a WY...niedobre 4 str natrzaskalyscie.

Co do Farmy to ja naprawde nie wiem o czy piszecie...i chyba nie chce nic zakladac....kury, krowy, owce.....lomatko!!!

Agusia dobrze Violl pisze wyjdz na spacer, dla wlasnego zdrowia....

Ja sie kiedys przejmowalam trywialnymi rzeczami, analizowalam co i jak jeszcze przez dlugi czas. A jak wyjechalam i nie bylo ani jednej osoby ktora by pomogla ocknelam sie. Przeciez nie jestem jakis dziwolag. Czas tez zrobil swoje...po 30 zaczelam miec w d.... to co o mnie mowia, bo gadac beda zawsze...

Czesto sie smieje ze swoich wpadek na glos, czesto sa to wpadki jezykowe ale obracam je w zart! Nabierz dystansu do siebie bo NOBODY IS PERFECT!
cansada jest teraz online  
Stary 2010-01-10, 14:22   #3709
ferguusson
Zakorzenienie
 
Avatar ferguusson
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: daleko stad...:(
Wiadomości: 6 032
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

Cytat:
Napisane przez kamilawu Pokaż wiadomość
Violl, mnie to w ogóle nie dziwi ...


Ja bym chciała kotka
musisz przygarnąc.. dam Ci znać jak mi się pojawi..

Cytat:
Napisane przez selene211 Pokaż wiadomość
No co jak co , ale to już jest lenistwo a nie nieśmiałość Aguś
hmmmm

Agus-ja wiem że pewnie Cie irytuje ze teraz pare(nascie) osob koncetruje sie na Tobie i Twoim problemie.. ale może warto coś w tym zrobic......?



Vio-moje sniadanie dedykowane Tobie(po ilosci krewetek i majonezu kieleckiego od razu pomyslalam o Tobie)-jajka nadziewane pastą z żółtek, krewetek koktailowych, czosnku, sera zółtego i rzodkiewek posiekanych, z odrobiną majonezu, pieprzu i pietruszki zielonej.. na do poducha z Jaśnej Wysokości Kielckiego(odchudzilam go jogurtem) i kanapeczki z szynką Co sądzisz?


WOŚP jest w Polsce?? Kurcze, ale fajnie macie Ktos zbiera/zbierał..? Idziecie na miasto poźniej? Tutaj też coś jest organizowane i żesz kurka, moja stopa
__________________
kocham lata 40te..
suprise!


MAC

exchange
ferguusson jest offline  
Stary 2010-01-10, 14:22   #3710
agusia_1
Zakorzenienie
 
Avatar agusia_1
 
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Wiadomości: 3 574
GG do agusia_1
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

Cytat:
Napisane przez Viollet87 Pokaż wiadomość
No mnie jednak dziwi, bo kontakty kontaktami, ale zakupy albo samotny spacer...

Aaaa że przez ten śnieg Ci się nie chce przedzierać to się akurat nie dziwię

ALE...

Aguś, nie zrozum tego opacznie bo nic złego nie mam na myśli, ale faktycznie kiepsko to wygląda... fobię telefoniczną rozumiem, nieotwieranie drzwi obcym też mogę, ale jednak żeby z domu nie wyjść? Przecież to własnemu zdrowiu psychicznemu dobrze robi, a takie zamykanie się w domu nawet na "nieżywe" otoczenie tylko pogarsza sprawę (bo przecież na spacer można iść samotnie i nie odzywać się do nikogo ). Może kup sobie psa i wychodź z nim na spacery...?
Jak się rzadko wychodzi z domu to potem najzwyklejsze wyjście do sklepu staje się problemem
Poza tym tu nie chodzi tylko o rozmowy z innymi, nie tylko rozmawiając jesteśmy oceniani (zresztą mogłabym spotkać sąsiadów )
Lęk przed ocenianiem mam tak głęboko zakodowany w psychice że naprawdę nie wystarczy zwykłe powiedzenie sobie "nie przejmuj się" itp.

O zwierzętach nie ma mowy, raz popełniłam ten błąd i już nigdy go nie popełnię... Zresztą miałam kiedyś psa mieszkając w bloku i nigdy więcej

Wiem że moje zachowanie nie jest normalne, dlatego pisałam wcześniej o tym, że uważam że przydałaby mi się terapia
__________________
Zapraszam na naszego funpage'a pomocowego Zwierzaki z Mińska Pomóż nam pomagać potrzebującym zwierzętom!

Szukasz kota/psa do adopcji? Może Twoi znajomi szukają? Zajrzyj do nas!

Adopcje na terenie Warszawy i okolic
agusia_1 jest offline  
Stary 2010-01-10, 14:23   #3711
Viollet87
Zakorzenienie
 
Avatar Viollet87
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 682
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

Ferg ja dziś na kolację planuję krewetki A twoje śniadanie ale tak bez zdjęć to się nie godzi...



Aga - ta terapia to naprawdę dobry pomysł nie wiem dlaczego nie miałabyś sobie pomóc. Gdyby TŻ miał się krzywo patrzeć to mów, że wychodzisz do kosmetyczki czy gdzieś... do kościoła... gdziekolwiek
__________________

310813

Edytowane przez Viollet87
Czas edycji: 2010-01-10 o 14:25
Viollet87 jest offline  
Stary 2010-01-10, 14:25   #3712
ferguusson
Zakorzenienie
 
Avatar ferguusson
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: daleko stad...:(
Wiadomości: 6 032
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

Cytat:
Napisane przez Viollet87 Pokaż wiadomość
Ja dziś na kolację planuję krewetki A twoje śniadanie ale tak bez zdjęć to się nie godzi...

dobra, wydre Tżtowi spod nosa i robię ja już pochlonęłam..
__________________
kocham lata 40te..
suprise!


MAC

exchange
ferguusson jest offline  
Stary 2010-01-10, 14:26   #3713
cansada
Wtajemniczenie
 
Avatar cansada
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Tam gdzie rosna banany....
Wiadomości: 2 300
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

Cytat:
Napisane przez Viollet87 Pokaż wiadomość
Ferg ja dziś na kolację planuję krewetki A twoje śniadanie ale tak bez zdjęć to się nie godzi...

ale jaka kolacja na Farmie?....chyba mi sie wszystko miesza.....ale to od choroby mam nadzieje................

Edytowane przez cansada
Czas edycji: 2010-01-10 o 14:27
cansada jest teraz online  
Stary 2010-01-10, 14:31   #3714
agusia_1
Zakorzenienie
 
Avatar agusia_1
 
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Wiadomości: 3 574
GG do agusia_1
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

Cytat:
Napisane przez kamilawu Pokaż wiadomość
Nadal mnie to nie dziwi Znam to, rozumiem ją. Dom = bezpieczeństwo. Zakupy, spacer czy jakiekolwiek inne wyjście z domu zakłócają spokój, są niewiadomą, budzą lęk.

Właśnie

Cytat:
Napisane przez cansada Pokaż wiadomość
Agusia dobrze Violl pisze wyjdz na spacer, dla wlasnego zdrowia....

Ja sie kiedys przejmowalam trywialnymi rzeczami, analizowalam co i jak jeszcze przez dlugi czas. A jak wyjechalam i nie bylo ani jednej osoby ktora by pomogla ocknelam sie. Przeciez nie jestem jakis dziwolag. Czas tez zrobil swoje...po 30 zaczelam miec w d.... to co o mnie mowia, bo gadac beda zawsze...

Czesto sie smieje ze swoich wpadek na glos, czesto sa to wpadki jezykowe ale obracam je w zart! Nabierz dystansu do siebie bo NOBODY IS PERFECT!
Jak już pisałam kiedyś naprawdę miałam gdzieś to co inni o mnie myślą, zupełnie się tym nie przejmowałam. Nawet sama zgłaszałam się do różnych występów w liceum, tańczyłam układy taneczne przed całą szkołą, na studniówce zgłosiłam się żeby tańczyć w 1 parze a wiadomo na nią są głównie zwrócone oczy, można się pomylić itp ale wtedy się tym nie przejmowałam, przeciwnie lubiłam być w centrum zainteresowania...

Za to teraz nawet idąc do głupiego autobusu mam wrażenie że każdy mi się przygląda i mnie ocenia
Nawet nie wiecie ile ja się szykuję przed każdym wyjściem żeby tylko nie zaliczyć żadnej wpadki (przynajmniej jak wychodzę musi być wszystko idealnie, od razu wtedy inne jest moje samopoczucie )

---------- Dopisano o 14:31 ---------- Poprzedni post napisano o 14:28 ----------

Cytat:
Napisane przez Viollet87 Pokaż wiadomość
Ferg ja dziś na kolację planuję krewetki A twoje śniadanie ale tak bez zdjęć to się nie godzi...



Aga - ta terapia to naprawdę dobry pomysł nie wiem dlaczego nie miałabyś sobie pomóc. Gdyby TŻ miał się krzywo patrzeć to mów, że wychodzisz do kosmetyczki czy gdzieś... do kościoła... gdziekolwiek
Tylko że na taką terapię trzeba mieć pieniądze a to nie takie proste, nikt mi na to pieniędzy nie da
__________________
Zapraszam na naszego funpage'a pomocowego Zwierzaki z Mińska Pomóż nam pomagać potrzebującym zwierzętom!

Szukasz kota/psa do adopcji? Może Twoi znajomi szukają? Zajrzyj do nas!

Adopcje na terenie Warszawy i okolic
agusia_1 jest offline  
Stary 2010-01-10, 14:35   #3715
selene211
Zakorzenienie
 
Avatar selene211
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: nie widać ;)
Wiadomości: 3 333
GG do selene211 Send a message via Skype™ to selene211
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

Aguś...internet sprawy pogarsza. Wiem po sobie, robię się coraz bardziej leniwa, wolę gadać z Wami niz z sąsiadką obok za ścianą....Kiedyś marzyałm żeby mieć sąsiadkę polkę . Ale ja pracuje , mam ludzi po uszy obok mnie na codzień. Jedyna radocha w życiu to siłownia , fitness ale jeszcze nie mogę bo się boję ;( , na dworze mam -12 od kilku dni więc tez wyjść nie mogę -wiecie dlaczego
Zorganizuj sobie godzinkę na wyjście na miasto i kawkę w mieście
Trzymam kciuki
__________________
Wszystko, co naprawdę lubię, jest albo niemoralne, albo nielegalne, albo tuczące...
selene211 jest offline  
Stary 2010-01-10, 14:36   #3716
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

Ha, ja do tej pory, wieczorem, jak już leżę, to analizuję wszystko co mówiłam i wyobrażam sobie fajniejsze teksty itd.

A dziczkiem zawsze trochę byłam. Lubię siedzieć w domu. Lubię mieć porządek, wszystko poukładane, lubię siedzieć spokojnie na forum itd.
Ludzie są mi potrzebni może 2-3 razy w tygodniu.

Chłopak od kilku miesięcy zaczął mnie irytować i męczyć. Wychodzą jednak różnice charakterów. Tylko, że po 2latach boję się skończyć, bo codziennie on i on...uwiązałam się
__________________

Falabella jest offline  
Stary 2010-01-10, 14:36   #3717
ferguusson
Zakorzenienie
 
Avatar ferguusson
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: daleko stad...:(
Wiadomości: 6 032
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

cansada... nie nie.. Kolacja w realu. nie Matrixie


wersja dla tżta(czyli mniej majonezu i przemycilam mu jedna z krewetkami. czekam az zje i czy zauważy...)
__________________
kocham lata 40te..
suprise!


MAC

exchange
ferguusson jest offline  
Stary 2010-01-10, 14:37   #3718
kamilawu
Zakorzenienie
 
Avatar kamilawu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 5 755
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

Cytat:
Napisane przez ferguusson Pokaż wiadomość
musisz przygarnąc.. dam Ci znać jak mi się pojawi..
Już przygarnęłam, od Han Mam kotka Hmmm, a co on w ogóle robi oprócz tego, że jest?
kamilawu jest offline  
Stary 2010-01-10, 14:37   #3719
cansada
Wtajemniczenie
 
Avatar cansada
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Tam gdzie rosna banany....
Wiadomości: 2 300
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

Agusia My chcemy Ci pomoc , abys krok po kroczku zaczela sie przelamywac.

mozesz do mnie np na Skype zadzwonic dzis wieczorem na rozgrzewke....
cansada jest teraz online  
Stary 2010-01-10, 14:38   #3720
ferguusson
Zakorzenienie
 
Avatar ferguusson
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: daleko stad...:(
Wiadomości: 6 032
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy nie tylko o minerałach - część VII

Cytat:
Napisane przez agusia_1 Pokaż wiadomość
Właśnie



Jak już pisałam kiedyś naprawdę miałam gdzieś to co inni o mnie myślą, zupełnie się tym nie przejmowałam. Nawet sama zgłaszałam się do różnych występów w liceum, tańczyłam układy taneczne przed całą szkołą, na studniówce zgłosiłam się żeby tańczyć w 1 parze a wiadomo na nią są głównie zwrócone oczy, można się pomylić itp ale wtedy się tym nie przejmowałam, przeciwnie lubiłam być w centrum zainteresowania...

Za to teraz nawet idąc do głupiego autobusu mam wrażenie że każdy mi się przygląda i mnie ocenia
Nawet nie wiecie ile ja się szykuję przed każdym wyjściem żeby tylko nie zaliczyć żadnej wpadki (przynajmniej jak wychodzę musi być wszystko idealnie, od razu wtedy inne jest moje samopoczucie )

---------- Dopisano o 14:31 ---------- Poprzedni post napisano o 14:28 ----------



Tylko że na taką terapię trzeba mieć pieniądze a to nie takie proste, nikt mi na to pieniędzy nie da
może kolezanka po fachu z Toba porozmawia? Piszę serio...

co do poggrubionego-no wlaśnie! To co się zmienilo..?
wiesz to już zakrawa o poważniejsze fobie.. i bardzo Ci utrudnia życie.. Nie zostawiaj tego tak.
__________________
kocham lata 40te..
suprise!


MAC

exchange
ferguusson jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Kosmetyki mineralne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:08.