Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o perfumach, ale baliście się zapytać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2006-03-14, 02:13   #241
ROZ-ter-KA
Zakorzenienie
 
Avatar ROZ-ter-KA
 
Zarejestrowany: 2004-10
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 8 556
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

Upojnym Nilang Lalique
__________________
koklusz atakuje
ROZ-ter-KA jest offline  
Stary 2006-03-14, 06:19   #242
burn-it-up
Zakorzenienie
 
Avatar burn-it-up
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Wrocław :)
Wiadomości: 7 854
GG do burn-it-up
Smile Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

Testuję EL Pleasures Exotoic-niezwyklev apetyczny i ciepły
__________________
Mój kosmetyczny blog
burn-it-up jest offline  
Stary 2006-03-14, 08:22   #243
tala
Zadomowienie
 
Avatar tala
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 543
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

Chance Chanela.

W miedzyczasie próbuje przekonac sie do Hugo Bossa Dep red, piekny bzapach, ale czy to mój zapach? tak samo z Chancem, mam próbkę, zapach piekny ale czy ja w tym wytrzymam na dłuższą metę?
__________________
Wymiana
http://wizaz.pl/forum/showthread.php...1#post40598071
Zapraszam do wymiany!
tala jest offline  
Stary 2006-03-14, 08:37   #244
demonik
Zakorzenienie
 
Avatar demonik
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 4 752
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

Cytat:
Napisane przez rachela
Pomadko, jak Ci się podoba Eden?...
Ja zakochałam się w początkowych nutach (głowy?), ale jak dojechałam do nut serca, to myślałam, że padnę trupem. To cholerstwo nie dało się nawet szczotką ryżową zszorować
Ja co prawda nie Pomadka , ale jeśli chodzi o Eden, to muszę przyznać, że jest to jedna z moich traum zapachowych, a dużo ich nie było: Eden właśnie, Poeme, Addict Diora i Eternity. I nie jest to kwestia migreny czy alergii, ale nadużywania tych zapachów przez średnio lubiane przeze mnie osoby, co doprowadzało mnie do szału . Na szczęście już mnie nie katują .

A pachnę dziś przepiękną, suszoną śliweczką - Mauboussin .

demonik jest offline  
Stary 2006-03-14, 08:46   #245
neonka28
Zakorzenienie
 
Avatar neonka28
 
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 7 015
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

Dziś Angel violette. Nie zawiera melisy ale działa na mnie iście uspokajająco. Dziwne!!
__________________
hmm...mówię Wam w sekrecie
Mieszkam w Elfolandii
neonka28 jest offline  
Stary 2006-03-14, 08:51   #246
demonik
Zakorzenienie
 
Avatar demonik
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 4 752
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

Neonko - piękna fotka w avatarze ,
ROZ-ter-KO - hehehe . Fajna skarpetka .

demonik jest offline  
Stary 2006-03-14, 09:00   #247
Madlaine
Zakorzenienie
 
Avatar Madlaine
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 720
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

po raz kolejny NM YR, czy mi to w końcu przejdzie

a teraz trochę humoru:
córa mi się rozchorowała, przychodzi w środku nocy do mnie i męża, budzi i mówi coś w tym stylu:
Mamusiu, daj Oli psika (czyli mam ją spryskać perfumami), Ola jest troszkę chora i to jej pomoże.

Mój mąż parsknął śmiechem i a ja nie miałam wyjścia, jak tylko spryskać ja jej owocową mgiełką dla dzieci

Jestem niezmiernie ciekawa, co będzie za tych kilka lat, kiedy z mojego maleństwa wyrośnie panienka i zacznie się cąłkiem świadomie dobierać do moich skarbów
Madlaine jest offline  
Stary 2006-03-14, 09:03   #248
demonik
Zakorzenienie
 
Avatar demonik
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 4 752
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

Cytat:
Napisane przez Madlaine
a teraz trochę humoru:
córa mi się rozchorowała, przychodzi w środku nocy do mnie i męża, budzi i mówi coś w tym stylu:
Mamusiu, daj Oli psika (czyli mam ją spryskać perfumami), Ola jest troszkę chora i to jej pomoże.

Mój mąż parsknął śmiechem i a ja nie miałam wyjścia, jak tylko spryskać ja jej owocową mgiełką dla dzieci

Jestem niezmiernie ciekawa, co będzie za tych kilka lat, kiedy z mojego maleństwa wyrośnie panienka i zacznie się cąłkiem świadomie dobierać do moich skarbów
Słodziak . Wyrośnie zapewne perfumowo skrzywione , acz śliczne dziewczę, na podobieństwo Mamy .

demonik jest offline  
Stary 2006-03-14, 09:13   #249
neonka28
Zakorzenienie
 
Avatar neonka28
 
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 7 015
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

Cytat:
Napisane przez Madlaine
po raz kolejny NM YR, czy mi to w końcu przejdzie

a teraz trochę humoru:
córa mi się rozchorowała, przychodzi w środku nocy do mnie i męża, budzi i mówi coś w tym stylu:
Mamusiu, daj Oli psika (czyli mam ją spryskać perfumami), Ola jest troszkę chora i to jej pomoże.

Mój mąż parsknął śmiechem i a ja nie miałam wyjścia, jak tylko spryskać ja jej owocową mgiełką dla dzieci

Jestem niezmiernie ciekawa, co będzie za tych kilka lat, kiedy z mojego maleństwa wyrośnie panienka i zacznie się cąłkiem świadomie dobierać do moich skarbów
Daj psika he he to już wiem co Twojej malutkiej potrzeba.
Mad nie martw się moje cudo zlamalo rączke w nadgarstku i powiedziało ale fajnie teraz babki będą mi plecak nosić-miał na myśli koleżanki z klasy.
Aha i podkreśla ciągle że jest już nastolatkiem więc dziecko nie wypada już mówić.
__________________
hmm...mówię Wam w sekrecie
Mieszkam w Elfolandii
neonka28 jest offline  
Stary 2006-03-14, 09:17   #250
evee
Wtajemniczenie
 
Avatar evee
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 998
GG do evee
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

Madlaine rosnie nastepne pokolenie uzaleznionych od pieknych zapachow ,tylko pogratulowac

Rozterko- skarpetka czy gips? bo jesli to drugie to szczerze wspolczuje ..ale za to mozesz legalnie lezec i pachniec

Czym to ja dzis pachne? mial byc Tygrysek (aby kontynuowac tydzien Tygryska ) ale skonczylo sie na balsamie ,a na reszte mgielka Scenta Intense .. dziwna kombinacja..ale Scent wyraznie dominuje.Teraz modle sie aby nie wyszla z niego nutka "spoconej skory" co niestety czasami sie zdarza:/
evee jest offline  
Stary 2006-03-14, 09:25   #251
mulier
Zakorzenienie
 
Avatar mulier
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 763
GG do mulier
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

zupełnie niczym i tak nic nie czuję, kolejny dzień kuracji
mulier jest offline  
Stary 2006-03-14, 09:27   #252
Madlaine
Zakorzenienie
 
Avatar Madlaine
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 720
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

To tez Ci się synuś udał

na razie sie cieszę przynajmniej z tego, że porzuciła zainteresowanie moja kolorówką, bo wczesniej był istny koszmar, gdy mi połowę cieni wyjadła

ale podesżłam dziecko taktycznie, zabrałam do sklepu, kupiłam bezbarwna pomadkę i od teraz ma swoje mazidło, którego ja nie moge uzywac, a ona nie może brać moich bez pytania, działa bez pudła na razie
Madlaine jest offline  
Stary 2006-03-14, 09:29   #253
homyk
Zakorzenienie
 
Avatar homyk
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 5 039
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

Cytat:
Napisane przez evee
Rozterko- skarpetka czy gips? bo jesli to drugie to szczerze wspolczuje ..ale za to mozesz legalnie lezec i pachniec
Właśnie, Rozterko też jestem ciekawa. Skarpeta to czy gips?
Jeśli noga doznała uszczerbku, to łączę się w bólu .


A ja dziś znów w objęciach Aliena .
homyk jest offline  
Stary 2006-03-14, 09:34   #254
demonik
Zakorzenienie
 
Avatar demonik
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 4 752
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

Cytat:
Napisane przez homyk
Właśnie, Rozterko też jestem ciekawa. Skarpeta to czy gips?
Jeśli noga doznała uszczerbku, to łączę się w bólu .
Heh... A ja tak z grubej rury z tą skarpetką .

demonik jest offline  
Stary 2006-03-14, 09:41   #255
Toccata
Zadomowienie
 
Avatar Toccata
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 322
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

Wabię dziś wiosnę Safari

A wczoraj... wyprawa do Quality, tak na poprawę humoru i żeby zyskać pretekst do wydania pieniędzy
Już od jesieni jestem urzeczona cudownie wibrującym, śmiałym, bezczelnym i szelmowskim Aoudem. Nic to, że ponoć męski Nie aż tak bardzo, naprawdę Od wczoraj wiem, że po wypłacie będzie mój.

Za ostatnią wizytą jednak kusicielka z Quality wyprawiła mnie do domu z papierkiem wabiącym syrenim śpiewem Ligei, musiałam sprawę zbadać
I tu, początkowo przykra niespodzianka. Edgar Allan Poe Moja skóra okazała się być dla Ligei grobowcem. Smutno mi się trochę zrobiło, poczłapałam do domu, Ligea trwała w smętnym letargu. Martwy Shalimar.
Nalałam sobie gorącej wody do wanny i nagle, w gorącym powietrzu, moja czarodziejka zmarwychwstała! W mig uwolniła z siebie wszystkie cudowne nuty, snując się łagodnie wokół nadgarstka, troszkę ospała, nieco leniwa, lecz nie jak zblazowana nieprzyzwoita odaliska OI. Nie nie. Ligea to piękna Pani, arystokratka, która nie musi się spieszyć, służbę przywołuje nieznacznym skinieniem dłoni, a dni spędza na szezlongu w pachnącym ziołami ogrodzie nad wybrzeżem morza w kolorze lazuru. Z książką w dłoni, czasem może od niechcenia delikatnie szarpiąc struny złocistej harfy. Cicha, niebezpieczna, ponętna uwodzicielka.
Trzeba dać jej szansę, albo od razu zatkać uszy przed jej syrenim śpiewem.
Wstyd się przyznać, ale wczoraj nie umyłam ręki Nie potrafiłam rozstać się z tą wytworną damą. Myślę, że kupię ją latem, kiedy słoneczne promienie będą na codzień wydobywać całą jej spokojną urodę.

No i przywlokłam oczywiście stos pachnących blotterków. Wrażenia z papierka nie są oczywiście miarodajne, ale nie mogę się powstrzymać, żeby nie uporządkować swoich wrażeń.

Fiołki Penthagliona. Wrażenie skraju lasu natychmiastowe. Upojny, przyjemny, wręcz błogi. Szczęście i spokój. Chciałabym mieć miniaturkę do wąchania, raczej nie zużyłabym pełnowymiarowego flakonu, lecz wrażenia bardzo pozytywne.

Ananda, o zapachu mimozy. Delikatna, dziewczęca. Niestety kompletnie nie mój zapach. Nosząc takie perfumy czułabym się jak w cudzej skórze.

I Passage d'Enfer, którego chyba byłam najciekawsza. Początek jak wysubtelniony Avignon, katolicyzm w butelce Lekkie kadzidło znane z kościołów. Po niejakim czasie wyczuwam w nim swoją największą traumę - lilię, która potrafi zamordować każde perfumy. Czuję panikę i strach, przez moment nawet widzę oczyma wyobraźni ukwiecony katafalk. Chowam papierek głęboko do kieszeni. Ponownie wyciągnięty znów jest lekko kadzidlany.
Wiem, że w świetle tego koszmarnego katafalku zupełnie ekscentrycznie wygląda pragnienie wypróbowania tego zapachu na własnej skórze, ale tak właśnie jest. Nie wiem, czy mnie rozczarował. Z pewnością spodziewałam się czegoś bardziej mrocznego, wygrywającego potężne akordy cieżkich nut. Tymczasem jeśli pominąć ten jeden moment przerażenia Bramy Piekieł (czy może Zejście do Piekieł) są... romantyczne. Dość delikatne. Widać diabli w tym piekle próżnują. No może Passage nie dorównał tu Avignonowi, ale z ostateczną oceną wstrzymam się do prawdziwych testów.

Z tego wszystkiego zapomniałam wypróbować Złego Wilka Nic to, jak znalazł na kolejną wizytę w Quality
Toccata jest offline  
Stary 2006-03-14, 09:49   #256
Madlaine
Zakorzenienie
 
Avatar Madlaine
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 720
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

koniecznie przetestuj wilka i napisz odczucia, na mnie wilk to ogórasy z kwaśnym mlekiem w niemytej lodówce, jestem ciekawa, czy ktoś też tak to czuje
Madlaine jest offline  
Stary 2006-03-14, 09:49   #257
homyk
Zakorzenienie
 
Avatar homyk
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 5 039
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

Cytat:
Napisane przez Madlaine
To tez Ci się synuś udał

na razie sie cieszę przynajmniej z tego, że porzuciła zainteresowanie moja kolorówką, bo wczesniej był istny koszmar, gdy mi połowę cieni wyjadła

ale podesżłam dziecko taktycznie, zabrałam do sklepu, kupiłam bezbarwna pomadkę i od teraz ma swoje mazidło, którego ja nie moge uzywac, a ona nie może brać moich bez pytania, działa bez pudła na razie
Te dzieci
Z mojego ułożonego dotąd i grzecznego chłopca robi się prawdziwy trzynastoletni outsider . Coraz częściej przekonuję się, że małe dzieci - mały kłopot, duże - duży i lekko zaczyna mnie to przerażać . Pocieszam się tylko, że ja w wieku dojrzewania miałam podobny charakterek - bardzo zbuntowana nastolatka - a na ludzi wyrosłam - tak sądzę , więc może z nim nie będzie tak źle

Ale na szczęście znajdujemy jeszcze wspólny język. Mój Łobuz - tak przekornie na niego mówię - podczytuje ze mną perfumowe fora. Zna nawet Wasze niki i avatarki, zwraca uwagę na nowych forumowiczów. Lubi wchodzić ze mną do perfumerii i testować zapachy, zna moje zapachowe marzenia. Ostatnio nawet podpowiadał mojej siostrze, gdzie najlepiej robić perfumowe zakupy w sieci Byłam z niego wtedy strasznie dumna .
homyk jest offline  
Stary 2006-03-14, 10:00   #258
E
Zakorzenienie
 
Avatar E
 
Zarejestrowany: 2003-06
Wiadomości: 8 227
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

Cytat:
Napisane przez Madlaine
po raz kolejny NM YR, czy mi to w końcu przejdzie

a teraz trochę humoru:
córa mi się rozchorowała, przychodzi w środku nocy do mnie i męża, budzi i mówi coś w tym stylu:
Mamusiu, daj Oli psika (czyli mam ją spryskać perfumami), Ola jest troszkę chora i to jej pomoże.

Mój mąż parsknął śmiechem i a ja nie miałam wyjścia, jak tylko spryskać ja jej owocową mgiełką dla dzieci

Jestem niezmiernie ciekawa, co będzie za tych kilka lat, kiedy z mojego maleństwa wyrośnie panienka i zacznie się cąłkiem świadomie dobierać do moich skarbów

Dlaczego mnie to nie dziwi?
E jest offline  
Stary 2006-03-14, 10:03   #259
homyk
Zakorzenienie
 
Avatar homyk
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 5 039
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

Cytat:
Napisane przez Toccata
Wabię dziś wiosnę Safari

A wczoraj... wyprawa do Quality, tak na poprawę humoru i żeby zyskać pretekst do wydania pieniędzy
Już od jesieni jestem urzeczona cudownie wibrującym, śmiałym, bezczelnym i szelmowskim Aoudem. Nic to, że ponoć męski Nie aż tak bardzo, naprawdę Od wczoraj wiem, że po wypłacie będzie mój.

Za ostatnią wizytą jednak kusicielka z Quality wyprawiła mnie do domu z papierkiem wabiącym syrenim śpiewem Ligei, musiałam sprawę zbadać
I tu, początkowo przykra niespodzianka. Edgar Allan Poe Moja skóra okazała się być dla Ligei grobowcem. Smutno mi się trochę zrobiło, poczłapałam do domu, Ligea trwała w smętnym letargu. Martwy Shalimar.
Nalałam sobie gorącej wody do wanny i nagle, w gorącym powietrzu, moja czarodziejka zmarwychwstała! W mig uwolniła z siebie wszystkie cudowne nuty, snując się łagodnie wokół nadgarstka, troszkę ospała, nieco leniwa, lecz nie jak zblazowana nieprzyzwoita odaliska OI. Nie nie. Ligea to piękna Pani, arystokratka, która nie musi się spieszyć, służbę przywołuje nieznacznym skinieniem dłoni, a dni spędza na szezlongu w pachnącym ziołami ogrodzie nad wybrzeżem morza w kolorze lazuru. Z książką w dłoni, czasem może od niechcenia delikatnie szarpiąc struny złocistej harfy. Cicha, niebezpieczna, ponętna uwodzicielka.
Trzeba dać jej szansę, albo od razu zatkać uszy przed jej syrenim śpiewem.
Wstyd się przyznać, ale wczoraj nie umyłam ręki Nie potrafiłam rozstać się z tą wytworną damą. Myślę, że kupię ją latem, kiedy słoneczne promienie będą na codzień wydobywać całą jej spokojną urodę.

No i przywlokłam oczywiście stos pachnących blotterków. Wrażenia z papierka nie są oczywiście miarodajne, ale nie mogę się powstrzymać, żeby nie uporządkować swoich wrażeń.

Fiołki Penthagliona. Wrażenie skraju lasu natychmiastowe. Upojny, przyjemny, wręcz błogi. Szczęście i spokój. Chciałabym mieć miniaturkę do wąchania, raczej nie zużyłabym pełnowymiarowego flakonu, lecz wrażenia bardzo pozytywne.

Ananda, o zapachu mimozy. Delikatna, dziewczęca. Niestety kompletnie nie mój zapach. Nosząc takie perfumy czułabym się jak w cudzej skórze.

I Passage d'Enfer, którego chyba byłam najciekawsza. Początek jak wysubtelniony Avignon, katolicyzm w butelce Lekkie kadzidło znane z kościołów. Po niejakim czasie wyczuwam w nim swoją największą traumę - lilię, która potrafi zamordować każde perfumy. Czuję panikę i strach, przez moment nawet widzę oczyma wyobraźni ukwiecony katafalk. Chowam papierek głęboko do kieszeni. Ponownie wyciągnięty znów jest lekko kadzidlany.
Wiem, że w świetle tego koszmarnego katafalku zupełnie ekscentrycznie wygląda pragnienie wypróbowania tego zapachu na własnej skórze, ale tak właśnie jest. Nie wiem, czy mnie rozczarował. Z pewnością spodziewałam się czegoś bardziej mrocznego, wygrywającego potężne akordy cieżkich nut. Tymczasem jeśli pominąć ten jeden moment przerażenia Bramy Piekieł (czy może Zejście do Piekieł) są... romantyczne. Dość delikatne. Widać diabli w tym piekle próżnują. No może Passage nie dorównał tu Avignonowi, ale z ostateczną oceną wstrzymam się do prawdziwych testów.

Z tego wszystkiego zapomniałam wypróbować Złego Wilka Nic to, jak znalazł na kolejną wizytę w Quality

Zauroczył mnie Twój opis. Pięknie Toccato!!!!!
Czemu ja tak nie potrafię ?
homyk jest offline  
Stary 2006-03-14, 10:05   #260
Toccata
Zadomowienie
 
Avatar Toccata
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 322
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

O matko kochana! Co też ludzka skóra z perfumami wyczynia!
Sprawdzę na pewno.
Nazwa przepiękna, jak chyba wszyskich L'Artisanów.
Toccata jest offline  
Stary 2006-03-14, 10:07   #261
Madlaine
Zakorzenienie
 
Avatar Madlaine
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 720
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

Artisany maja piekne nazwy , ale i niektóre zapachy sa cudowne, chocby moje ukochane zielone figi w Premier Figuier Extreme miłośc na zawsze
Madlaine jest offline  
Stary 2006-03-14, 10:58   #262
malalka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: okolice Poznania
Wiadomości: 3 598
GG do malalka
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

dzis Puma Jamaica
malalka jest offline  
Stary 2006-03-14, 11:26   #263
martyna101
Raczkowanie
 
Avatar martyna101
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: szczecin
Wiadomości: 144
GG do martyna101
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

Flowerbomb,narazie tylko z probki ale kto wie...zauroczyl mnie
martyna101 jest offline  
Stary 2006-03-14, 12:43   #264
Szumak
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 492
GG do Szumak
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

No to tak - gratuluje posiadaczkom mniej i bardziej mlodocianych, ale jak widac juz bardzo swiadomych przyjemnosci zycia, pociech
Rozterko - i mnie Twoja skarpetka intryguje dzis od wczesnych godzin porannych, mam nadzieje, ze to oznaka Twojej figlarnosci a nie udokumentowanie nieprzyjemnego wydarzenia?
Toccato - no ja po prostu kocham Twoje opisy! Jak tak dalej pojdzie, to zaczne Cie molestowac o blotterki z Quality

Natomiast w kwestiach zasadniczych:
tak wczoraj jak i dzis ustrojona w chabrowe granaty i ciemne popiele pachne Escada Collection z granatowej kiecy
I relacja z ostatnich testow:
Madame Rochas - wydaja mi sie bardzo jednowymiarowe, troche nudnawe, taki dyskretny zapach, kojarzy mi sie z elegancka starsza pania, osobiscie wole wonie bardziej wyraziste, ale pewnie pozostanie mi do nich wielki sentyment ze wzgledu na "romantyczny rys historyczny" oraz wyjatkowo sympatycznego sprzedawce, ktorego poznalam przy okazji ich zakupu i ktoremu zapach ten bardzo sie podoba;
podobne do Madame Rochas, ale bardziej kadzidlane i zmyslowe sa Obsession CK, z kolei Must to MR wzbogacone o silniejsze nuty kwiatowe i slodycz, Madame R. sa bardziej "kwasne" - wyraznie czuje nutke konwalii
Roma - nie cierpialam Romy calymi latami, jak zreszta wszystkich kompozycji LB wyczuwajac w nich jakas nieznosna mdlawosc, cos jak slodkawo-mdlawy zapach starych murow, w ogole nie moglam zrozumiec, dlaczego tabuny mlodych dziewczyn zlewaja sie czyms tak paskudnym? Poniewaz podobne uczucia budzila we mnie kiedys Gloria, ktora nagle zachwycila mnie zeszlej jesieni, postanowilam sprawdzic tez kompozycje LB. Jakoz juz pierwszych kilka kropel Romy z probeczki od E sprawilo, ze dokonal sie kolejny przewrot w mojej perfumowej duszy - Roma calkiem zawrocila mi w glowie, piekna grejpfrutowa goryczka i niemal kremowa slodycz, ani jednej drazniacej nuty - jak moglam nie lubic czegos tak urzekajacego?
Szumak jest offline  
Stary 2006-03-14, 12:44   #265
zapalka
Zadomowienie
 
Avatar zapalka
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Koło
Wiadomości: 1 025
GG do zapalka
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

Cytat:
Napisane przez 321981125346
miałam to samo, trwałośc bez zarzutu, ale początek potwornie męczy>>>>

Pachnę GoodLife
Coż, ja proszac panią w Sephorze o próbeczkę VI, ona mi dała właśnie wersję EDP, która się różni od oryginału!
Może nie tyle męczące, co obdarte z uroku klasyka (którego bardzo lubię), jakies cytrusowo - kadzidlane...
Mama kropelkę na nadgarstku, bo mi przypomniałyście ... I chyba jednak męćzący ...
Globalnie - Sensi .
__________________
Ten more reasons that I need somebody new, just like Fru!

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=554818 <-- WYMIANA
zapalka jest offline  
Stary 2006-03-14, 13:36   #266
kizia mizia
Wtajemniczenie
 
Avatar kizia mizia
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Prawie Kraków
Wiadomości: 2 032
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

Ja dziś testuję tendre poison diora i niestety nie lubimy sięA przynajmniej ja jego .
kizia mizia jest offline  
Stary 2006-03-14, 13:54   #267
rachela
Zakorzenienie
 
Avatar rachela
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: sklepy cynamonowe
Wiadomości: 13 056
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

Cytat:
Napisane przez kizia mizia
Ja dziś testuję tendre poison diora i niestety nie lubimy sięA przynajmniej ja jego .
Ja się ostatnio nie polubiłam z Clinique Happy... Niby ładny, ale na mojej skórze czułam czysty OZON! I nie mówię o kolejnej nazwie perfum , ale o tym odurzającym i zatykającym oddech zapachu ozonu (patrz - kserokopiarnie, brrr )... Padłam trupem

A obecnie pachnę denaturatem (śliczny był, taki fioletowy ) z przebłyskami magnolii
__________________
Between men and women there is no friendship possible.
There is passion, enmity, worship, love, but no friendship.

Oscar Wilde
rachela jest offline  
Stary 2006-03-14, 14:18   #268
burn-it-up
Zakorzenienie
 
Avatar burn-it-up
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Wrocław :)
Wiadomości: 7 854
GG do burn-it-up
Talking Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

Cytat:
Napisane przez rachela
Ja się ostatnio nie polubiłam z Clinique Happy... Niby ładny, ale na mojej skórze czułam czysty OZON! I nie mówię o kolejnej nazwie perfum , ale o tym odurzającym i zatykającym oddech zapachu ozonu (patrz - kserokopiarnie, brrr )... Padłam trupem

A obecnie pachnę denaturatem (śliczny był, taki fioletowy ) z przebłyskami magnolii
Uwielbiam zapach ozonu
__________________
Mój kosmetyczny blog
burn-it-up jest offline  
Stary 2006-03-14, 17:01   #269
paula_d
Zadomowienie
 
Avatar paula_d
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Zamość
Wiadomości: 1 228
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

Celebre Ice corporation Avon
__________________

paula_d jest offline  
Stary 2006-03-14, 17:08   #270
rachela
Zakorzenienie
 
Avatar rachela
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: sklepy cynamonowe
Wiadomości: 13 056
Dot.: Czym dziś pachniesz Wizażanko ? część V

Cytat:
Napisane przez burn-it-up
Uwielbiam zapach ozonu
Ja zbyt dużo miałam z nim wspólnego
W ogóle zaczynam mieć już chemiczne zboczenie, w nosie mi się coś chrzani. Dzisiaj denaturat pachniał mi gorzką czekoladą!
__________________
Between men and women there is no friendship possible.
There is passion, enmity, worship, love, but no friendship.

Oscar Wilde
rachela jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:22.