Wróć   Forum Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka

Notka

Dietetyka Forum poświęcone tylko i wyłącznie zdrowemu odżywianiu, dietom i suplementacji.
Tutaj dyskutujemy tylko o zdrowym odżywianiu, gdzie wyznacznikiem jest kaloryczność dobowa omawianych diet - muszą one mieć ponad 1000 kcal. Diety poniżej 1000 kcal mogą być opisywane jedynie w Krzywym Zwierciadle.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2003-04-23, 21:59   #1
BabciaWeatherwax
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 5 837
Dieta tłuszczowa pomaga schudnąć?

Odnalazłam artykuł z Wyborczej, oto on:

Rano biała kiełbaska z chrzanem, na obiad schabowy z zasmażką, na kolację trzy jaja na twardo z majonezem... Czy tak jedząc, można być chudym i zdrowym? Przez 30 lat najznakomitsi dietetycy twierdzili, że nie. Najnowsze badania mogą zmusić ich do rewizji poglądów

Gdy w 1972 r. Robert C. Atkins publikował swoją słynną książkę "Dr. Atkins' Diet Revolution" ("Rewolucja dietetyczna dr. Atkinsa"), w której namawiał do jedzenia mięsa m.in. kosztem warzyw, świat medyczny był oburzony. Rok później wpływowe Stowarzyszenie Amerykańskich Lekarzy w sarkastycznym tonie wykpiło opisaną w książce dietę, nazywając ją "potencjalnie niebezpieczną", a uzasadniające ją teorie "skrajnie naiwnymi". Dostało się nawet wydawcy za promowanie "dziwacznych koncepcji odżywiania i odchudzania". Większość ekspertów była zgodna: każda dieta oparta na mięsie, jajach i serze kosztem pieczywa, kasz czy owoców jest - z żywieniowego punktu widzenia - czystym szaleństwem. Mimo to książki Atkinsa sprzedawały się jak świeże bułeczki - dotąd znalazły ponad 15 mln czytelników. Miliony próbowały jego diety, a niemal każdy słyszał o kimś, kto, stosując ją, stracił multum kilogramów.



Jak to możliwe?

W dietach propagowanych jako zdrowe przynajmniej 60 proc. kalorii pochodzi z węglowodanów (chleba, warzyw, mąki itp.). Tylko 15-18 proc. z białek (mięsa, ryb, nabiału i... roślin strączkowych). Reszta - nie więcej niż 30 proc. - z tłuszczu, przy czym powinien to być głównie nienasycony tłuszcz roślinny, jak oleje i margaryny, a nie zwierzęcy, jak smalec czy masło. Lekarze powtarzają: podstawą zdrowej diety są węglowodany. Jedzenie tłuszczu sprawia, że tyjemy, a tłuszcze zwierzęce zatykają naczynia krwionośne, prowadząc m.in. do zawałów i udarów - głoszą wytyczne żywieniowe w większości krajów.

Tymczasem w diecie Atkinsa z tłuszczu mogą pochodzić nawet dwie trzecie kalorii (!), podczas gdy z węglowodanów najwyżej 15 proc. - Tak tłusta dieta nie może być zdrowa, a już na pewno nie można na niej schudnąć - dowodzili naukowcy. By rozprawić się z Atkinsowymi herezjami, sięgnięto po, wydawałoby się, najskuteczniejszą broń: postanowiono sprawdzić ich skuteczność w praktyce z poszanowaniem naukowej metodologii. Kiedy jednak zaczęły napływać pierwsze wyniki, wszyscy osłupieli. Osoby stosujące dietę Atkinsa chudły niemal dwa razy szybciej niż grupy kontrolne na diecie niskotłuszczowej. I to bez konsekwencji dla serca czy naczyń. Mimo pochłaniania masy tłuszczu poziom cholesterolu i trójglicerydów wcale nie rósł w dramatyczny sposób, a pod koniec eksperymentów często był lepszy niż na oficjalnie propagowanych dietach. Podobnie było z częstym u osób z nadwagą podwyższonym ciśnieniem krwi i z zapaleniem naczyń. Dieta Atkinsa na ogół łagodziła je, i to niekiedy bardziej niż u osób przestrzegających innych reżimów żywieniowych.

- Potraktowane osobno badania te raczej nie wywołałyby poruszenia. Każde mogło spotkać się z zarzutem, że jest niereprezentatywne, bo przeprowadzone na niewielkiej grupie osób - mówi Gary Foster, specjalista od odchudzania na Uniwersytecie stanu Pensylwania. - Ale razem nie mogły być zbagatelizowane z prostego powodu - wszystkie mówiły dokładnie to samo: "Na diecie bez węglowodanów, za to obfitej w białko i tłuszcze, ludzie chudną szybko, a przy tym wcale nie rośnie u nich ryzyko miażdżycy".



Warzywa w niełasce

- Całe życie poszukiwałem skutecznych metod walki z otyłością - wspomina Foster. - Opublikowałem 50 prac i w każdej promowałem węglowodany, a zwalczałem tłuszcze. Nie mogłem uwierzyć, gdy po trzech miesiącach okazało się, że dieta Atkinsa jest skuteczniejsza.

A oto konkrety: ci, którzy jedli tłusto, schudli przeciętnie dwa razy więcej (niemal 9 kg) niż osoby stroniące od tłuszczu (4,5 kg). "Tłustej" grupie co prawda przybyło cholesterolu, ale dotyczyło to bardziej jego dobrej niż złej frakcji (dobry HDL wzrósł o 12 pkt., zły - LDL - o 7 pkt.; dla porównania w grupie: "węglowodanowej" LDL nieznacznie spadł, a poziom HDL nie zmienił się).

Największa niespodzianka spotkała Fostera przy porównaniu poziomu trójglicerydów (tłuszczów, których poziom we krwi rośnie po posiłkach i zależy od ich składu): w grupie Atkinsa spadł on o 22 pkt. (!), podczas gdy u jedzących węglowodany niemal się nie zmienił.

Część specjalistów nadal pozostaje sceptykami. Głównie dlatego, że - jak twierdzi dr Robert Eckel z Uniwersytetu stanu Kolorado - Atkins zabrania jedzenia pokarmów, które, jak wiemy, obniżają ryzyko chorób serca.

Podobnego zdania jest Wahida Karmally, dyrektor ds. żywienia Uniwersytetu Columbia. - To przerażające, że ludzie porzucają tak istotne grupy produktów jak owoce, warzywa i zboża i zamiast tego jedzą posiłki bogate w białko i tłuszcz.



Całkiem dobry cholesterol

Jak to zatem możliwe, że osoby, które ponad jedną czwartą dziennych kalorii czerpią z nasyconych tłuszczów, nie padają jak muchy na zawał serca czy udar? Znawcy teorii Atkinsa mają na to odpowiedź. Otóż nasycony tłuszcz odkłada się w naczyniach wyłącznie wtedy, gdy razem z nim zjadamy duże ilości węglowodanów. Gdy ich nie ma - jest spalany bez przykrych konsekwencji. A jak wyjaśnić poprawę w "rozkładzie" cholesterolu? To jasne - wyjaśniają zwolennicy. - Na diecie Atkinsa więcej się chudnie, a spadek wagi przywraca "zdrowe" proporcje cholesterolu. Ale dlaczego bardziej się chudnie? - zapytają znowu niedowiarki. Przecież dostarcza ona organizmowi więcej kalorii, niż przeciętny człowiek zjada co dzień, nie próbując stracić na wadze. Bo nasza dieta syci - odpowiadają zwolennicy. I rzeczywiście - białka i tłuszcze na dłużej wypełniają brzuch. Dlaczego? Bo, jak dowiedziono, węglowodanowy posiłek powoduje wyrzut insuliny, ta z kolei raptownie obniża we krwi poziom cukru, dając mózgowi sygnał: "Czas znów coś zjeść". Produkty spalania białek dodatkowo hamują uczucie głodu, oczywiście pod warunkiem że jest ich stosunkowo dużo, na standardowej diecie taki efekt nie występuje.

Zdumieni wynikami krótkoterminowych badań, ale nie do końca przekonani eksperci postanowili poddać program dr. Atkinsa ostatecznej próbie. Przez co najmniej dwa lata 360 otyłych mężczyzn i kobiet będzie przestrzegać albo jego diety, albo standardowej (wysokowęglowodanowej i niskotłuszczowej) diety Departamentu Rolnictwa USA. Wyniki poznamy najwcześniej w 2005 r. Być może po raz kolejny przyjdzie nam zrewidować poglądy na to, co jest zdrową dietą. Na wszelki wypadek nie przesadzajmy ze słodyczami. Nawet w tłusty czwartek.

http://www2.gazeta.pl/zdrowie/1,28580,1434551.html

[img]icons/1cmok.gif[/img]
__________________
liberalny
<tolerancyjny, nie stosujący przymusu, wolnościowy, nierygorystyczny>
(Słownik Języka Polskiego PWN)

Jędrek ma...

Forum techniczne dla katalogu kosmetyków
mikroREKLAMA
Smaczny?...
No pewnie :-D

Ta reklama pokazywana jest pod 5 837 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
BabciaWeatherwax jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-04-23, 21:59   #2
BabciaWeatherwax
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 5 837
Dieta tłuszczowa pomaga schudnąć?

Odnalazłam artykuł z Wyborczej, oto on:

Rano biała kiełbaska z chrzanem, na obiad schabowy z zasmażką, na kolację trzy jaja na twardo z majonezem... Czy tak jedząc, można być chudym i zdrowym? Przez 30 lat najznakomitsi dietetycy twierdzili, że nie. Najnowsze badania mogą zmusić ich do rewizji poglądów

Gdy w 1972 r. Robert C. Atkins publikował swoją słynną książkę "Dr. Atkins' Diet Revolution" ("Rewolucja dietetyczna dr. Atkinsa"), w której namawiał do jedzenia mięsa m.in. kosztem warzyw, świat medyczny był oburzony. Rok później wpływowe Stowarzyszenie Amerykańskich Lekarzy w sarkastycznym tonie wykpiło opisaną w książce dietę, nazywając ją "potencjalnie niebezpieczną", a uzasadniające ją teorie "skrajnie naiwnymi". Dostało się nawet wydawcy za promowanie "dziwacznych koncepcji odżywiania i odchudzania". Większość ekspertów była zgodna: każda dieta oparta na mięsie, jajach i serze kosztem pieczywa, kasz czy owoców jest - z żywieniowego punktu widzenia - czystym szaleństwem. Mimo to książki Atkinsa sprzedawały się jak świeże bułeczki - dotąd znalazły ponad 15 mln czytelników. Miliony próbowały jego diety, a niemal każdy słyszał o kimś, kto, stosując ją, stracił multum kilogramów.



Jak to możliwe?

W dietach propagowanych jako zdrowe przynajmniej 60 proc. kalorii pochodzi z węglowodanów (chleba, warzyw, mąki itp.). Tylko 15-18 proc. z białek (mięsa, ryb, nabiału i... roślin strączkowych). Reszta - nie więcej niż 30 proc. - z tłuszczu, przy czym powinien to być głównie nienasycony tłuszcz roślinny, jak oleje i margaryny, a nie zwierzęcy, jak smalec czy masło. Lekarze powtarzają: podstawą zdrowej diety są węglowodany. Jedzenie tłuszczu sprawia, że tyjemy, a tłuszcze zwierzęce zatykają naczynia krwionośne, prowadząc m.in. do zawałów i udarów - głoszą wytyczne żywieniowe w większości krajów.

Tymczasem w diecie Atkinsa z tłuszczu mogą pochodzić nawet dwie trzecie kalorii (!), podczas gdy z węglowodanów najwyżej 15 proc. - Tak tłusta dieta nie może być zdrowa, a już na pewno nie można na niej schudnąć - dowodzili naukowcy. By rozprawić się z Atkinsowymi herezjami, sięgnięto po, wydawałoby się, najskuteczniejszą broń: postanowiono sprawdzić ich skuteczność w praktyce z poszanowaniem naukowej metodologii. Kiedy jednak zaczęły napływać pierwsze wyniki, wszyscy osłupieli. Osoby stosujące dietę Atkinsa chudły niemal dwa razy szybciej niż grupy kontrolne na diecie niskotłuszczowej. I to bez konsekwencji dla serca czy naczyń. Mimo pochłaniania masy tłuszczu poziom cholesterolu i trójglicerydów wcale nie rósł w dramatyczny sposób, a pod koniec eksperymentów często był lepszy niż na oficjalnie propagowanych dietach. Podobnie było z częstym u osób z nadwagą podwyższonym ciśnieniem krwi i z zapaleniem naczyń. Dieta Atkinsa na ogół łagodziła je, i to niekiedy bardziej niż u osób przestrzegających innych reżimów żywieniowych.

- Potraktowane osobno badania te raczej nie wywołałyby poruszenia. Każde mogło spotkać się z zarzutem, że jest niereprezentatywne, bo przeprowadzone na niewielkiej grupie osób - mówi Gary Foster, specjalista od odchudzania na Uniwersytecie stanu Pensylwania. - Ale razem nie mogły być zbagatelizowane z prostego powodu - wszystkie mówiły dokładnie to samo: "Na diecie bez węglowodanów, za to obfitej w białko i tłuszcze, ludzie chudną szybko, a przy tym wcale nie rośnie u nich ryzyko miażdżycy".



Warzywa w niełasce

- Całe życie poszukiwałem skutecznych metod walki z otyłością - wspomina Foster. - Opublikowałem 50 prac i w każdej promowałem węglowodany, a zwalczałem tłuszcze. Nie mogłem uwierzyć, gdy po trzech miesiącach okazało się, że dieta Atkinsa jest skuteczniejsza.

A oto konkrety: ci, którzy jedli tłusto, schudli przeciętnie dwa razy więcej (niemal 9 kg) niż osoby stroniące od tłuszczu (4,5 kg). "Tłustej" grupie co prawda przybyło cholesterolu, ale dotyczyło to bardziej jego dobrej niż złej frakcji (dobry HDL wzrósł o 12 pkt., zły - LDL - o 7 pkt.; dla porównania w grupie: "węglowodanowej" LDL nieznacznie spadł, a poziom HDL nie zmienił się).

Największa niespodzianka spotkała Fostera przy porównaniu poziomu trójglicerydów (tłuszczów, których poziom we krwi rośnie po posiłkach i zależy od ich składu): w grupie Atkinsa spadł on o 22 pkt. (!), podczas gdy u jedzących węglowodany niemal się nie zmienił.

Część specjalistów nadal pozostaje sceptykami. Głównie dlatego, że - jak twierdzi dr Robert Eckel z Uniwersytetu stanu Kolorado - Atkins zabrania jedzenia pokarmów, które, jak wiemy, obniżają ryzyko chorób serca.

Podobnego zdania jest Wahida Karmally, dyrektor ds. żywienia Uniwersytetu Columbia. - To przerażające, że ludzie porzucają tak istotne grupy produktów jak owoce, warzywa i zboża i zamiast tego jedzą posiłki bogate w białko i tłuszcz.



Całkiem dobry cholesterol

Jak to zatem możliwe, że osoby, które ponad jedną czwartą dziennych kalorii czerpią z nasyconych tłuszczów, nie padają jak muchy na zawał serca czy udar? Znawcy teorii Atkinsa mają na to odpowiedź. Otóż nasycony tłuszcz odkłada się w naczyniach wyłącznie wtedy, gdy razem z nim zjadamy duże ilości węglowodanów. Gdy ich nie ma - jest spalany bez przykrych konsekwencji. A jak wyjaśnić poprawę w "rozkładzie" cholesterolu? To jasne - wyjaśniają zwolennicy. - Na diecie Atkinsa więcej się chudnie, a spadek wagi przywraca "zdrowe" proporcje cholesterolu. Ale dlaczego bardziej się chudnie? - zapytają znowu niedowiarki. Przecież dostarcza ona organizmowi więcej kalorii, niż przeciętny człowiek zjada co dzień, nie próbując stracić na wadze. Bo nasza dieta syci - odpowiadają zwolennicy. I rzeczywiście - białka i tłuszcze na dłużej wypełniają brzuch. Dlaczego? Bo, jak dowiedziono, węglowodanowy posiłek powoduje wyrzut insuliny, ta z kolei raptownie obniża we krwi poziom cukru, dając mózgowi sygnał: "Czas znów coś zjeść". Produkty spalania białek dodatkowo hamują uczucie głodu, oczywiście pod warunkiem że jest ich stosunkowo dużo, na standardowej diecie taki efekt nie występuje.

Zdumieni wynikami krótkoterminowych badań, ale nie do końca przekonani eksperci postanowili poddać program dr. Atkinsa ostatecznej próbie. Przez co najmniej dwa lata 360 otyłych mężczyzn i kobiet będzie przestrzegać albo jego diety, albo standardowej (wysokowęglowodanowej i niskotłuszczowej) diety Departamentu Rolnictwa USA. Wyniki poznamy najwcześniej w 2005 r. Być może po raz kolejny przyjdzie nam zrewidować poglądy na to, co jest zdrową dietą. Na wszelki wypadek nie przesadzajmy ze słodyczami. Nawet w tłusty czwartek.

http://www2.gazeta.pl/zdrowie/1,28580,1434551.html

[img]icons/1cmok.gif[/img]
__________________
liberalny
<tolerancyjny, nie stosujący przymusu, wolnościowy, nierygorystyczny>
(Słownik Języka Polskiego PWN)

Jędrek ma...

Forum techniczne dla katalogu kosmetyków
mikroREKLAMA
Smaczny?...
No pewnie :-D

Ta reklama pokazywana jest pod 5 837 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
BabciaWeatherwax jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-04-24, 06:42   #3
smoczek
Zakorzenienie
 
Avatar smoczek
 
Zarejestrowany: 2002-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 049
Re: Dieta tłuszczowa pomaga schudnąć?

[img]icons/icon7.gif[/img] Dieta tłuszczowa działa-to fakt i nie da się mu zaprzeczyć, ale jest równocześnie dość kontrowersyjna ze względu na to, że łatwo na niej o niedobory witamin(głownie rozpuszczalnych w tłuszczach) i szeregu minerałów, które człowiek czerpie głownie z produktów zbożowych i innych pochodzenia roślinnego. (jeśli mam wtrącić swoje zdanie [img]icons/icon12.gif[/img] nie do końca obiektywne, to ja jestem raczej przeciwniczką diety tłuszczowej, bo po co udziwniać swój jadłospis i żywić sie takimi dziwadłami [img]icons/icon12.gif[/img] skoro naturalnie człowiek jest stworzeniem wszystkożernym i tak też ma zaprojektowe przez Naturę uzębienie i układ trawienny. Pozatym , moim zdaniem na takiej diecie nie obejdzie się bez dodatkowej suplementacji preparatami witaminowymi, a po co, skoro można ciału zapewnić to co potrzebuje bez dodatkowych udziwnień, jedząc wszystko [img]icons/icon7.gif[/img]-a teraz wracając do obiektywności [img]icons/icon12.gif[/img] -> ) Rewelacja diety tłuszczowej bierze sie stąd, że przy zwiększonej ilości białka w diecie przemiana materii przyspiesza (właściwie szkoda, że Niedźwiadek tu nie zaglądnie [img]icons/icon12.gif[/img] , bo na tego typu dietach zna się naprawdę dobrze [img]icons/icon7.gif[/img] ) , a dodatkowo fakt, że nie ma w niej praktycznie węglowodanów sprawia, że odkładanie tłuszczu jest utrudnione, bo nie ma znacznego wyrzutu insuliny(aczkolwiek nie niemożliwe) . Efektem jest dość spektakularny spadek wagi, ale prowadzona nieprawidłowo dieta tłuszczowa(o co naprawdę łatwo) może przynieść organizmowi duże szkody. Nawiązując do tego stwierdzenia na temat niższego poziomu cholesterolu i tróglicerydów, nie napisano w tym artykule całej prawdy [img]icons/icon12.gif[/img] a raczej , hmm, popełnioną pewną nieścisłość utożsamiając osoby "stroniące" od tłuszczy z odżywiającymi się w sposób polecany tradycyjnie przez dietetyków. Otóż prawdą jest, że osoby unikające jak ognia tłuszczu są bardziej narażone na ryzyko wystapienia chorób układu krążenia(spożywają za małą ilość zdrowych tłuszczy jedno i wielonienasyconych), ale nie jest prawdą, że taki model żywienia polecają "tradycyjni" dietetycy(a przynajmniej rozsadni tradycyjni dietetycy [img]icons/icon12.gif[/img] [img]icons/icon10.gif[/img] ) Ważne jest by w naszej diecie znalazły się tłuszcze roślinne i pochodzące z ryb w większych ilościach. Orzechy, tłuste ryby, rośliny strączkowe, wszelkiego rodzaju nasiona, a także oliwa z oliwek, pestek winogron itp powinny znajdowac się w diecie i można je spożywać bez obaw-wyjdzie nam to tylko na zdrowie. Należy tylko wliczać to wszystko do dziennego bilansu energetycznego i bedzie ok [img]icons/icon12.gif[/img] a nawet lepiej [img]icons/icon10.gif[/img] I tu, zgadzając się z ś.p. dr Atkinsem należy powiedzieć, że faktem jest iż osoby które żywią się tylko ww i białkiem, ograniczając tłuszcze do minimum mają dużo gorsze wyniki badań niż ludzie jedzący w większych ilościach tłuszcze nienasycone [img]icons/icon7.gif[/img] Ważniejszy jest rodzaj tłuszczu niż proporcje. Jeśli któraś z Was ma dostęp do pisma Świat Nauki(Scientific American-nazwa oryginalna) to bardzo polecam numer marcowy(niestety w kioskach już nie ma, ale może ktoś znajomy ma)-taki z tematami na okładce "Nanonapędy", "neurobiologia-samobójstwa", "Najsilniejsze magnesy wszechświata" i "Dietetycy zmieniają front"-to własnie ten artykuł-bardzo polecam, bo przystępnie, ale rzetelnie wyjaśnia sprawę tłuszczy w diecie [img]icons/icon7.gif[/img] ) Uhh, ale się rozpisałam [img]icons/icon12.gif[/img] Jak sie rozpędzę, to przepiszę ten art [img]icons/icon12.gif[/img] [img]icons/icon41.gif[/img]
smoczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-04-24, 06:42   #4
smoczek
Zakorzenienie
 
Avatar smoczek
 
Zarejestrowany: 2002-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 049
Re: Dieta tłuszczowa pomaga schudnąć?

[img]icons/icon7.gif[/img] Dieta tłuszczowa działa-to fakt i nie da się mu zaprzeczyć, ale jest równocześnie dość kontrowersyjna ze względu na to, że łatwo na niej o niedobory witamin(głownie rozpuszczalnych w tłuszczach) i szeregu minerałów, które człowiek czerpie głownie z produktów zbożowych i innych pochodzenia roślinnego. (jeśli mam wtrącić swoje zdanie [img]icons/icon12.gif[/img] nie do końca obiektywne, to ja jestem raczej przeciwniczką diety tłuszczowej, bo po co udziwniać swój jadłospis i żywić sie takimi dziwadłami [img]icons/icon12.gif[/img] skoro naturalnie człowiek jest stworzeniem wszystkożernym i tak też ma zaprojektowe przez Naturę uzębienie i układ trawienny. Pozatym , moim zdaniem na takiej diecie nie obejdzie się bez dodatkowej suplementacji preparatami witaminowymi, a po co, skoro można ciału zapewnić to co potrzebuje bez dodatkowych udziwnień, jedząc wszystko [img]icons/icon7.gif[/img]-a teraz wracając do obiektywności [img]icons/icon12.gif[/img] -> ) Rewelacja diety tłuszczowej bierze sie stąd, że przy zwiększonej ilości białka w diecie przemiana materii przyspiesza (właściwie szkoda, że Niedźwiadek tu nie zaglądnie [img]icons/icon12.gif[/img] , bo na tego typu dietach zna się naprawdę dobrze [img]icons/icon7.gif[/img] ) , a dodatkowo fakt, że nie ma w niej praktycznie węglowodanów sprawia, że odkładanie tłuszczu jest utrudnione, bo nie ma znacznego wyrzutu insuliny(aczkolwiek nie niemożliwe) . Efektem jest dość spektakularny spadek wagi, ale prowadzona nieprawidłowo dieta tłuszczowa(o co naprawdę łatwo) może przynieść organizmowi duże szkody. Nawiązując do tego stwierdzenia na temat niższego poziomu cholesterolu i tróglicerydów, nie napisano w tym artykule całej prawdy [img]icons/icon12.gif[/img] a raczej , hmm, popełnioną pewną nieścisłość utożsamiając osoby "stroniące" od tłuszczy z odżywiającymi się w sposób polecany tradycyjnie przez dietetyków. Otóż prawdą jest, że osoby unikające jak ognia tłuszczu są bardziej narażone na ryzyko wystapienia chorób układu krążenia(spożywają za małą ilość zdrowych tłuszczy jedno i wielonienasyconych), ale nie jest prawdą, że taki model żywienia polecają "tradycyjni" dietetycy(a przynajmniej rozsadni tradycyjni dietetycy [img]icons/icon12.gif[/img] [img]icons/icon10.gif[/img] ) Ważne jest by w naszej diecie znalazły się tłuszcze roślinne i pochodzące z ryb w większych ilościach. Orzechy, tłuste ryby, rośliny strączkowe, wszelkiego rodzaju nasiona, a także oliwa z oliwek, pestek winogron itp powinny znajdowac się w diecie i można je spożywać bez obaw-wyjdzie nam to tylko na zdrowie. Należy tylko wliczać to wszystko do dziennego bilansu energetycznego i bedzie ok [img]icons/icon12.gif[/img] a nawet lepiej [img]icons/icon10.gif[/img] I tu, zgadzając się z ś.p. dr Atkinsem należy powiedzieć, że faktem jest iż osoby które żywią się tylko ww i białkiem, ograniczając tłuszcze do minimum mają dużo gorsze wyniki badań niż ludzie jedzący w większych ilościach tłuszcze nienasycone [img]icons/icon7.gif[/img] Ważniejszy jest rodzaj tłuszczu niż proporcje. Jeśli któraś z Was ma dostęp do pisma Świat Nauki(Scientific American-nazwa oryginalna) to bardzo polecam numer marcowy(niestety w kioskach już nie ma, ale może ktoś znajomy ma)-taki z tematami na okładce "Nanonapędy", "neurobiologia-samobójstwa", "Najsilniejsze magnesy wszechświata" i "Dietetycy zmieniają front"-to własnie ten artykuł-bardzo polecam, bo przystępnie, ale rzetelnie wyjaśnia sprawę tłuszczy w diecie [img]icons/icon7.gif[/img] ) Uhh, ale się rozpisałam [img]icons/icon12.gif[/img] Jak sie rozpędzę, to przepiszę ten art [img]icons/icon12.gif[/img] [img]icons/icon41.gif[/img]
smoczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-04-24, 07:53   #5
MoniaK
Zakorzenienie
 
Avatar MoniaK
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 12 561
Re: Dieta tłuszczowa pomaga schudnąć?

Mój kolega schudł na tej diecie chyba z 10 kg. i dalej ją stosuje. Nigdy bym nie uwierzyła gdybym nie widziała na własne oczy. Jednak i tak jestem do niej sceptycznie nastawiona, a już o stosowniu nie może być mowy, gdyż nie cierpię tłustych rzeczy. Ble, jakieś golonki ociekające tłuszczem, mięsiwa [img]icons/icon9.gif[/img] Wolę jednak tradycyjne zdrowe diety.
__________________
Wymiana: Perfumy, Dior, MAC, MUFE i in.

Tymuś 22.05.2011
Hubert 21.02.2013

MoniaK jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-04-24, 07:53   #6
MoniaK
Zakorzenienie
 
Avatar MoniaK
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 12 561
Re: Dieta tłuszczowa pomaga schudnąć?

Mój kolega schudł na tej diecie chyba z 10 kg. i dalej ją stosuje. Nigdy bym nie uwierzyła gdybym nie widziała na własne oczy. Jednak i tak jestem do niej sceptycznie nastawiona, a już o stosowniu nie może być mowy, gdyż nie cierpię tłustych rzeczy. Ble, jakieś golonki ociekające tłuszczem, mięsiwa [img]icons/icon9.gif[/img] Wolę jednak tradycyjne zdrowe diety.
__________________
Wymiana: Perfumy, Dior, MAC, MUFE i in.

Tymuś 22.05.2011
Hubert 21.02.2013

MoniaK jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-04-24, 12:43   #7
BabciaWeatherwax
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 5 837
Re: Dieta tłuszczowa pomaga schudnąć?

smoczek napisał(a):
> (właściwie szkoda, że Niedźwiadek tu nie zaglądnie [img]icons/icon12.gif[/img] , bo na tego typu dietach zna się naprawdę dobrze [img]icons/icon7.gif[/img] )

Why not?? [img]icons/icon22.gif[/img] [img]icons/icon12.gif[/img]

i "Dietetycy zmieniają front"-to własnie ten artykuł-bardzo polecam, bo przystępnie, ale rzetelnie wyjaśnia sprawę tłuszczy w diecie [img]icons/icon7.gif[/img] ) Uhh, ale się rozpisałam [img]icons/icon12.gif[/img] Jak sie rozpędzę, to przepiszę ten art [img]icons/icon12.gif[/img] [img]icons/icon41.gif[/img]

To ja plosiem, bo strasznie jestem ciekawa [img]icons/icon12.gif[/img] Albo chociaż ksero czy cóś [img]icons/icon12.gif[/img] [img]icons/icon10.gif[/img]
Nie, zebym zaraz miała stosować, chociaż i białą i golonkę i smalec jadam niekoniecznie jako dietę [img]icons/icon10.gif[/img] Poczytać lubię o takich nowościach...
[img]icons/1cmok.gif[/img]
__________________
liberalny
<tolerancyjny, nie stosujący przymusu, wolnościowy, nierygorystyczny>
(Słownik Języka Polskiego PWN)

Jędrek ma...

Forum techniczne dla katalogu kosmetyków
mikroREKLAMA
Smaczny?...
No pewnie :-D

Ta reklama pokazywana jest pod 5 837 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
BabciaWeatherwax jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-04-24, 12:43   #8
BabciaWeatherwax
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 5 837
Re: Dieta tłuszczowa pomaga schudnąć?

smoczek napisał(a):
> (właściwie szkoda, że Niedźwiadek tu nie zaglądnie [img]icons/icon12.gif[/img] , bo na tego typu dietach zna się naprawdę dobrze [img]icons/icon7.gif[/img] )

Why not?? [img]icons/icon22.gif[/img] [img]icons/icon12.gif[/img]

i "Dietetycy zmieniają front"-to własnie ten artykuł-bardzo polecam, bo przystępnie, ale rzetelnie wyjaśnia sprawę tłuszczy w diecie [img]icons/icon7.gif[/img] ) Uhh, ale się rozpisałam [img]icons/icon12.gif[/img] Jak sie rozpędzę, to przepiszę ten art [img]icons/icon12.gif[/img] [img]icons/icon41.gif[/img]

To ja plosiem, bo strasznie jestem ciekawa [img]icons/icon12.gif[/img] Albo chociaż ksero czy cóś [img]icons/icon12.gif[/img] [img]icons/icon10.gif[/img]
Nie, zebym zaraz miała stosować, chociaż i białą i golonkę i smalec jadam niekoniecznie jako dietę [img]icons/icon10.gif[/img] Poczytać lubię o takich nowościach...
[img]icons/1cmok.gif[/img]
__________________
liberalny
<tolerancyjny, nie stosujący przymusu, wolnościowy, nierygorystyczny>
(Słownik Języka Polskiego PWN)

Jędrek ma...

Forum techniczne dla katalogu kosmetyków
mikroREKLAMA
Smaczny?...
No pewnie :-D

Ta reklama pokazywana jest pod 5 837 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
BabciaWeatherwax jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-04-24, 14:17   #9
smoczek
Zakorzenienie
 
Avatar smoczek
 
Zarejestrowany: 2002-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 049
Re: Dieta tłuszczowa pomaga schudnąć?

hmm, w sumie mogłabym zeskanować, ale obawiam się, że złamałabym tym samym wszystkie możliwe prawa autorskie [img]icons/icon12.gif[/img]
smoczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-04-24, 14:17   #10
smoczek
Zakorzenienie
 
Avatar smoczek
 
Zarejestrowany: 2002-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 049
Re: Dieta tłuszczowa pomaga schudnąć?

hmm, w sumie mogłabym zeskanować, ale obawiam się, że złamałabym tym samym wszystkie możliwe prawa autorskie [img]icons/icon12.gif[/img]
smoczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-04-24, 14:25   #11
BabciaWeatherwax
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 5 837
Re: Dieta tłuszczowa pomaga schudnąć?

Na priva [img]icons/icon12.gif[/img]

[img]icons/1cmok.gif[/img]
__________________
liberalny
<tolerancyjny, nie stosujący przymusu, wolnościowy, nierygorystyczny>
(Słownik Języka Polskiego PWN)

Jędrek ma...

Forum techniczne dla katalogu kosmetyków
mikroREKLAMA
Smaczny?...
No pewnie :-D

Ta reklama pokazywana jest pod 5 837 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
BabciaWeatherwax jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-04-24, 14:25   #12
BabciaWeatherwax
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 5 837
Re: Dieta tłuszczowa pomaga schudnąć?

Na priva [img]icons/icon12.gif[/img]

[img]icons/1cmok.gif[/img]
__________________
liberalny
<tolerancyjny, nie stosujący przymusu, wolnościowy, nierygorystyczny>
(Słownik Języka Polskiego PWN)

Jędrek ma...

Forum techniczne dla katalogu kosmetyków
mikroREKLAMA
Smaczny?...
No pewnie :-D

Ta reklama pokazywana jest pod 5 837 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
BabciaWeatherwax jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-05-05, 17:38   #13
zielona_mila
Raczkowanie
 
Avatar zielona_mila
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 35
GG do zielona_mila
Re: Dieta tłuszczowa pomaga schudnąć?

Smoczku a mi wyślesz te materiałki na temat tej dietki?proszę bardzo,bardzo z góry dziękuję pa pai czekam!!z niecierpliwością...[img]icons/icon7.gif[/img]
zielona_mila jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-05-05, 17:38   #14
zielona_mila
Raczkowanie
 
Avatar zielona_mila
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 35
GG do zielona_mila
Re: Dieta tłuszczowa pomaga schudnąć?

Smoczku a mi wyślesz te materiałki na temat tej dietki?proszę bardzo,bardzo z góry dziękuję pa pai czekam!!z niecierpliwością...[img]icons/icon7.gif[/img]
zielona_mila jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-05-05, 19:33   #15
julita104
Raczkowanie
 
Avatar julita104
 
Zarejestrowany: 2003-01
Wiadomości: 326
Re: Dieta tłuszczowa pomaga schudnąć?

Ja tez bardzo poprosze!
__________________
Julita104
julita104 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-05-05, 19:33   #16
julita104
Raczkowanie
 
Avatar julita104
 
Zarejestrowany: 2003-01
Wiadomości: 326
Re: Dieta tłuszczowa pomaga schudnąć?

Ja tez bardzo poprosze!
__________________
Julita104
julita104 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-05-06, 06:54   #17
smoczek
Zakorzenienie
 
Avatar smoczek
 
Zarejestrowany: 2002-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 049
Re: Dieta tłuszczowa pomaga schudnąć?

[img]icons/icon7.gif[/img] Źle mnie zrozumiałyście [img]icons/icon7.gif[/img] To nie artykuł na temat diety tłuszczowej, ale raczej tego jak dobierać tłuszcze w pożywieniu, jakich unikać, które jeść [img]icons/icon7.gif[/img] Diety tłuszczowej rozpowszechniać nie będę [img]icons/icon10.gif[/img], bo po pierwsze nie jestem do niej przekonana, a po drugie nie czuję się specjalistą w tej konkretnej diecie i nie chciałabym popełnic błędów merytorycznych [img]icons/icon7.gif[/img]
smoczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-05-06, 06:54   #18
smoczek
Zakorzenienie
 
Avatar smoczek
 
Zarejestrowany: 2002-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 049
Re: Dieta tłuszczowa pomaga schudnąć?

[img]icons/icon7.gif[/img] Źle mnie zrozumiałyście [img]icons/icon7.gif[/img] To nie artykuł na temat diety tłuszczowej, ale raczej tego jak dobierać tłuszcze w pożywieniu, jakich unikać, które jeść [img]icons/icon7.gif[/img] Diety tłuszczowej rozpowszechniać nie będę [img]icons/icon10.gif[/img], bo po pierwsze nie jestem do niej przekonana, a po drugie nie czuję się specjalistą w tej konkretnej diecie i nie chciałabym popełnic błędów merytorycznych [img]icons/icon7.gif[/img]
smoczek jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Dietetyka


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:24.

Wizaz.pl - Polityka poufności - Warunki dostępu - Góra



Ukryj
Dla Dzieci: recenzje więcej »