Moja metamofoza - doradźcie. - Strona 15 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Metamorfozy

Notka

Metamorfozy Służymy kompleksowymi poradami jak zmienić swój wygląd i styl - makijaż, fryzurę, sposób ubierania się...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-06-13, 13:21   #421
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 409
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Cytat:
Napisane przez capuccino Pokaż wiadomość
Moim zdaniem jak najbardziej pasuje. Jeśli ktoś ma jasną karnację i czarne włosy, to delikatnie kredką, lub cieniem . Natomiast jak ciemną, to często ładnie wygląda tam więcej kredki/cienia. Np Eva Longoria ma taką urodę- ciemne włosy, ciemna karnacja, ciemne oczy. I co? Najpiękniej jej z mocno podkreślonymi oczami.
Też jestem zdania, iż ciemny cień ładnie współgra z ciemnymi włosami.

---------- Dopisano o 13:13 ---------- Poprzedni post napisano o 13:12 ----------

Cytat:
Napisane przez caskada Pokaż wiadomość
zdecydowanie jestem na niee nie ma tu porownania zadnego do EVY poniewaz nasza zalozycielka tego watku ma zupelnie inna karnacje i wlosy czarny kolor wlosow plus czarne cienie na oczach daje mi to widok smutku postarzenia pokazuje wszelkie niedoskonalosci ceryjak szarosc naczynka cienie zmeczenie widze tez ze SCENE QUEENE nie ma tendencji do brazowienia skory na sloncu to typowa biala cera ponadto EVA longoria jest troche starsza od scene queene mysle ze mloda dziewczyna powinna byc delikatna i swieza w makijazu ..po co sobie dodawac lat
ps.bylam za tym zebys miala (scene queene) jasne wlosy brazik z refleksami tak byloby ci dobrze rozswietliloby to twoja twarz serce mi peklo patrzac na ta czern okropna mam nadzieje ze jakos sie zmyje echhh a o stanie wlosow juz nic nie napisze....bo mi ich zal sie robipozdr
Karnację mam rzeczywiście dość jasną (twarz), ale bardzo szybko się opalam (pierwszego dnia na czerwono, drugiego jestem już brązowa).

Dodawać sobie lat (np dziesięć) nie chcę, ale trochę nie zaszkodzi. Póki co jestem młoda i mogę sobie dodawać, za trzydzieści będę odejmować... .

---------- Dopisano o 13:14 ---------- Poprzedni post napisano o 13:13 ----------

Cytat:
Napisane przez capuccino Pokaż wiadomość
Napisała, że następnego dnia ma brąz.

A ja napisałam, że jak ktoś ma jasną karnację i czarne włosy, to DELIKATNIE. To różnica. Nie mówię o makijażu a'la emo! A jak ciemną to można mocniej. Nie porównywałam dwóch typów urody, bo widać, że są inne . Eva ma chyba coś z meksykanki.
Oj nie, czasy malowania się jak emo dawno mi minęły. Na szczęście.

---------- Dopisano o 13:17 ---------- Poprzedni post napisano o 13:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Noc(nik) Pokaż wiadomość
Dokładnie pisałam tak samo. Było to na wyciągniecie ręki, a teraz po tej czekoladzie, oddaliło się o lata świetlne. Nie rozumiem cię, autorko wątku . Myślałam, że wytłumaczysz mi czemu tak postąpiłaś, zamiast zrobić jasny, złocisty brąz, ale puściłaś moje pytanie mimo uszu. Ręce opadają. W każdym razie życzę ci jak najlepiej.
Nie puściłam mimo uszu. Nie wiem dlaczego tak zrobiłam, na pewno nie dlatego, aby zrobić komuś na złość, chodzi w końcu o MOJE włosy. Chyba dlatego, że kolor na pudełku był taki ładny...

---------- Dopisano o 13:19 ---------- Poprzedni post napisano o 13:17 ----------

Cytat:
Napisane przez caskada Pokaż wiadomość
ok moglam cie delikatnie zle zrozumiec tez mam ciemna oprawe oczu i oczy wlosy jasny blond i nigdy nie maluje powiek na czarno jak ja bym wygladala staram sie rozswietlac jak moge twarz oczy ....to ujmuje latek i daje zdrowy wyglad

---------- Dopisano o 16:41 ---------- Poprzedni post napisano o 16:37 ----------


zapomnialam dodac - czarny cien nie jest dla scene queene postarza ja
Niewielkie postarzanie nie szkodzi. Co innego, gdybym teraz wyglądała na babkę po czterdziestce. Kilka lat mi nie zaszkodzi. Rozświetlać będę się później, jak będę w wieku lat 50 chciała wyglądać na 30 .

---------- Dopisano o 13:20 ---------- Poprzedni post napisano o 13:19 ----------

Cytat:
Napisane przez Noc(nik) Pokaż wiadomość
Na ciemnych włosach w Photoshopie pracuje się baaaaardzo ciężko także to nie jest jeszcze to co miałam na myśli, ale coś w ten deseń.
Nie mam pojęcia jaką farbą mogłabym uzyskać taki kolor - dziwny odcień. Wiem, wina tego, że na ciemnych włosach źle się przerabia.

---------- Dopisano o 13:21 ---------- Poprzedni post napisano o 13:20 ----------

Cytat:
Napisane przez caskada Pokaż wiadomość
1 foto bardzo ladnie naturalnie ladne wloski tam byly tak duzo sie wydaje (mam nadzieje ze to nie zasluga photoshopa tez ) i fajna dlugosc jakis bob cos mi sie widzi to bylo jedno ze zdjec ktore mi wpadlo w oko wygladasz tam mlodo dziewczeco radosnie brazik jasny jest ok moze i w blondzie karmelowym tez wygladalabyc ladnie bylas blisko mialas juz tak jasne wlosy
... no byłam. Ale w ciemnych chyba czuję się bardziej sobą. Przy jasnych denerwowały mnie czarne brwi.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 13:41   #422
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 409
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Cytat:
Napisane przez capuccino Pokaż wiadomość
Znalazłam 3 zdjęcia z delikatnym obrysowaniem oczu, ale nie mam jak tego wkleić, więc podaję stronę

http://www.dobramama.pl/pokaz/42637/makijaz/2

Oczywiście, oprócz pierwszego załącznika

---------- Dopisano o 16:40 ---------- Poprzedni post napisano o 16:35 ----------




EDIT: A ile w ogóle autorka ma lat? Chyba przegapiłam post. Widziałam jeden, w którym było pytanie, ale odpowiedzi nie znalazłam


2 lata temu na wystawie Troll'a był plakat z blondynką- włosy bardzo jasne, karnacja delikatnie złocista, oczy niebieskie, usta pomalowane na blady róż + oczy obrysowane czarną kredką (nie tak delikatnie jak na załącznikach, ale też nie tak, jak na tym 1-szym). Nie mogłam się napatrzeć .
Teraz, kiedy włosy współgrają z brwiami a ja i tak najczęściej ubieram się na ciemno - mogę sobie pozwolić na różne kolorowe makijaże . Także wszelkie propozycje mile widziane. Dzisiaj czarna przedłużona kreska na górnej powiece, srebrny cień i dużo tuszu (zdjęcia wyżej).

---------- Dopisano o 13:24 ---------- Poprzedni post napisano o 13:24 ----------

Cytat:
Napisane przez Noc(nik) Pokaż wiadomość
Jak mogłam zapomnieć! Nasza koleżanka asiaasia58 reprezentuje taki look o jaki mi chodzi. Przejrzyj sobie jej makijażowe wątki, szczególnie najnowsze. Podobnie jak ty ma bardzo jasną cere i ciemne brwi, ale również jasnobrązowe włosy z blond poświatą. Jest bardzo świeża. Pozdrawiamy

http://www.wizaz.pl/forum/search.php?searchid=23417918
Chętnie. Link nie działa.

---------- Dopisano o 13:25 ---------- Poprzedni post napisano o 13:24 ----------

Cytat:
Napisane przez Noc(nik) Pokaż wiadomość
Dziwne, u mnie działa . Wystarczy wejść na profil asiaasia58, później "Staty" i "Znajdź wszystkie wątki rozpoczęte przez asiaasia58"
Ten działa, zaraz zobaczę.

---------- Dopisano o 13:27 ---------- Poprzedni post napisano o 13:25 ----------

Cytat:
Napisane przez Qrde Mol Pokaż wiadomość
O matko kochana... przebrnęłam przez cały wątek i aż włos mi się na głowie zjeżył.
Nie będę pewnie oryginalna - zluzuj z tym farbowaniem włosów! Ja po takich eksperymentach nie miałabym już żadnych włosów na głowie, wole sobie nawet nie wyobrażać jaką masz teraz kondycję swoich... Uważam, że ślicznie wyglądałaś w swoich naturalnych włosach (ktoś tu już dobrze zauważył, że natura zwykle wie co robi) i do takiego koloru moim zdaniem powinnaś dążyć. Czasem naprawdę warto posłuchać głosu postronnych osób. Żadna z nas nie chce tutaj dla Ciebie źle w tej kwestii. Nie mam nic na przeciw oryginalności, ale jeśli już to w dobrym smaku.
Jesteś bardzo ładną dziewczyną z dużym potencjałem. Szkoda go marnować jakimiś pstrokatymi kolorami włosów ni w pięć ni w dziesięć Ci pasującymi.
Nie ruszaj już teraz tych swoich włosów, naprawdę. Żadne farbowanie za miesiąc, przynajmniej ja tego nie widzę. Skup się na pielęgnacji. Naprawdę. Dużo dobrych rad dostałaś już w tej kwestii od dziewczyn.

Jeśli kiedyś zamarzy Ci się jeszcze blond to spójrz na mój pierwszy załącznik (też byłam taka "mądra" i za wszelką cenę ze zrudziałego brązu szłam w blond - zajęło mi to uwaga trzy dni, kondycję włosów, a raczej jej brak widać ,z obawy, że podchwycisz pomysł nie napiszę jak do tego blondu doszłam ).
Dla porównania fotka w brązie jako druga (też nie miałam tutaj mega zadbanych włosów).

W każdym razie tak szybko jak zaczęłam swoją przygodę z blondem, tak samo szybko ją zakończyłam. Włosy obcięłam na krótkiego boba i zafarbowałam na jasny popielaty brąz farbą Prosalon Chantala (to jest to, ale nie sugerować się paletą bo nijak się na niej kolory mają do rzeczywistości) i ciągle je regeneruje.

Mam nadzieję kochana, że wreszcie nas posłuchasz. Prawdopodobnie ta czekolada z Wellatonu szybko Ci się zmyje i zrudzieje, ale błagam - daj przez jakiś czas odpocząć tym swoim włosom i nie farbuj ich. Pozdrawiam.
Pięknie Ci w ciemnych włosach. Nie musisz pisać sposobu na rozjaśnianie - nie mam zamiaru w najbliższych miesiącach rozjaśniać włosów. Rzeczywiście na tym zdjęciu z blondem masz strasznie zniszczone włosy... Też prawie takie miałam, ale teraz przy ciemnych nie widać zniszczeń (to bardzo duża zaleta, uważam ). Taak, teraz regenerujemy. Jak na razie 3 mycia i kolor nadal jest idealny, więc wszystko gra.

---------- Dopisano o 13:30 ---------- Poprzedni post napisano o 13:27 ----------

Cytat:
Napisane przez rockandrollqueen Pokaż wiadomość
Racja, przy bladej cerze to nie jest najlepsze połączenie.



Bardzo fajna długość z pierwszego zdjęcia.

Ale ten brąz jakoś nie bardzo pasuje. Za ciepły jest, za bardzo wpadający w rudy. Wydaje mi sie, że osobom o bladej/bladoróżowej karnacji(też taką mam) bardziej pasują zimne kolory.
Obstawiałabym zimny brąz jak z tego zdjęcia http://wizaz.pl/forum/attachment.php...6&d=1276000498, lub ciemny popielaty('mysi') blond.

Tylko, że włosy SceneQueene tyle już przeszły, że nie wiem po co jej następne farbowania.

Wciąż uważam(mimo, że ta opcja zapewne nie zostanie wzięta pod uwagę), że najlepiej byłoby w ogóle zrezygnować z farbowania i zapuścić naturalki. Włosy byłyby zdrowe i jaka oszczędność farby! No i oszczędność czasu, bo nie trzeba się ciągle zastanawiać, jakby się tu na nowo zafarbować, a natura zwykle wie, co robi i naturalsy są dopasowane do karnacji/oprawy oczu itp. Do tego można zainwestować w odżywki i preparaty przyspieszające poprost włosów. Ot, najprostsze rozwiązania najlepsze są.
Wiesz, raczej nie. I to dlatego, że "hodowanie" nowych włosów wymagałoby chodzenia przez jakiś rok (lub więcej) z mega odrostami (co wyglądałoby mniej więcej tak - mysi brąz, kawałki czerni, paski rudego, które zapewne wyjdą...). To chyba dużo gorsze, niż zniszczone końcówki (góra nadal jest ok). Na razie nie mam zamiaru farbować włosów (miesiąc, dwa, zależy od farby, ale miesiąc minimalnie), kolor na razie trzyma się nienaruszenie.

---------- Dopisano o 13:33 ---------- Poprzedni post napisano o 13:30 ----------

Cytat:
Napisane przez caate Pokaż wiadomość
to i ja sie odezwe, chociaz juz od 19 zbieram sie aby cos napisac

ciesz sie, ze wyjazd sie udal. Pamietaj, ze w te upalne dni nie tylko o skore trzeba dbac ale rowniez i o wlosy, ktore bardzo cierpia przez slonce.

Osobiscie zycze Ci, aby ten ciemny braz(nie pojmuje dlaczego nie moglas nalozyc ciemnego blondu/jasnego brazu) Ci zjasnial i zacznij farbowac pod naturalny braz. Przestaniesz meczyc sie z odrostami miesiecznymi i wlosy odetchna, jezeli one jeszcze tam zyja w cebulkach.

co do reszty znasz moje zdanie o glupocie i bezmyslnosci na temat tych eksperymentow, ja juz na ten temat nie bede sie rozwodzic, bo wiem ze to nie ma sensu.

ktos tu wspominal o Twojej cerze, tu nie chodzi ze sie opalilas to ona nabierze koloru. jezeli jest szarawa, to objetnie jaka bedzie opalenizna Ty bedziesz wygladac brudno/nieswiezo. Buzia palacza nigdy nie przypomina cery swietlisto-rozpromienionej

czekam na zdjecia Ciebie- zrob zdjecie na dworze, aby kolor byl realny
Na razie kolor ani drgnie, co jest zarówno plusem (nie mam ochoty na farbowanie, bo jest ok) jak i minusem (ciemny, ciemny, bardzo ciemny). Moja twarz nie jest na razie aż taka szara (palę dopiero od lutego 2009), a może przynajmniej się nie świeci. To znaczy świeci się (ale mniej), więc dlatego używam puder.

Naprawdę, jak na razie więcej eksperymentów nie będzie. Zbieram się, aby wstawić Wam tu moją szafę - ją trzeba posprzątać i tu zostawiam sobie pole na eksperymenty.

---------- Dopisano o 13:38 ---------- Poprzedni post napisano o 13:33 ----------

Cytat:
Napisane przez Lenkapuma Pokaż wiadomość
SceneQueene, w tej chwili wątek ma 14 stron, a prawie na każdej Twoja kolejna odsłona. Tyle tylko, że zupełnie zrobiona na przekór wizażankom i ich sugestiom. Po co Ci ten wątek? Tyle kochanych wizażanek rozpisuje się obszernie na temat brązu, argumentują, robią symulacje komputerowe, wklejają wyszukane w necie zdjęcia z włosami, które ich zdaniem pasowałyby do Ciebie najlepiej. A Ty wciąż swoje i swoje, wyniki coraz gorsze. Nie mówiąc już o opłakanym stanie włosów. Na tyle cudacznych kolorów, tandetnych i zupełnie do Ciebie nie pasujących, nie mogłabyś zrobić wizażankom tej "przyjemności" i chociaż na próbę zrobić sobie zupełny brąz? Przecież i tak za 2 tygodnie zmienisz kolor...
Wygląda na to, że szkoda czasu, na przekonywanie Cię, bo Ty nie szukasz porady jaki kolor byłby najlepszy, tylko publiki, która będzie Cię komentować.

Dodam też coś od siebie, bo mam równie dobre serce, co udzielające się tutaj wizażanki i dobrze Ci życzę.
- opłakany stan włosów - może jeszcze nie wyglądają tak koszmarnie, jak mogłoby się zdawać, że powinny po tylu farbowaniach, ale z pewnością są BARDZO zniszczone. Jakiś czas temu byłam ze swoimi włosami u fryzjera szukając porady, co zrobić by mi się końcówki nie rozdwajały, bo mimo stosowania wizażowych sposobów z wątku pielęgnacyjnego, wciąż miałam z tym problem. Fryzjer powiedział mi, że te wszystkie domowe maseczki działają, owszem, ale na powierzchni włosa, a trzeba działać na włos również od środka. Polecił mi zaopatrzyć się w profesjonalną maskę, która ma dobrane składniki, aby wnikały do wnętrza. Posłuchałam się, kupiłam i włosy mam o niebo lepsze - mniej rozdwojonych końcówek, ale przede wszystkim głaaadsze, błyszczące, zdrowo wyglądające. Gorąco zachęcam, abyś kupiła sobie profesjonalną maskę, bo na tak torturowane farbowaniami włosy zwykłe sklepowe będą za słabe. Jeśli będziesz zainteresowana mogę podać, z czego ja korzystam.
- odstawienie prostownicy i to natychmiast! Jeśli nie układają Ci się włosy, puszą, kręcą itd to najprostszą radą jest upinanie Przy tych upałach rozpuszczone włosy nie są najlepszą opcją, przynajmniej ja mam wrażenie, że jak upnę swoje to trochę mi chłodniej, chociażby w kark
- kolor farby - zlituj się i zrezygnuj z tych oczo***nych kolorów. Wyjątkowość możesz podkreślić w inny, subtelny sposób. Masz piękne oczy, z którymi można robić cuda przy pomocy makijażu. I podobno niezłą figurę, a to już kolejny atut. Jeśli chcesz by Twój wygląd miał "pazur", to zamiast szokować kolorami na głowie, możesz przyciągać spojrzenia kreską na oczach (dla przykładu zdjęcie z długowłosą szatynką i piękną kreską).
Dodaje kilka zdjęć, może któreś z nich Cię przekona i zobaczymy Cię następnym razem w apetycznym brązie.
Dodatkowo jedno z blondem - chodzi o fryzurę, nie kolor.
Całkiem ciekawe załączniki. Na razie jednak nie chcę zmieniać koloru włosów (chwilowo nie mam siły na kolejne farbowania - i moje włosy także nie - łamią się). Tutaj pytam o porady, o wasze zdanie. Bywa, że któraś z Was mnie zainspiruje (do stroju, makijażu etc.). I dlatego nadal tutaj goszczę, wstawiam zdjęcia, cierpliwie słucham komentarzy. Włosy staram się prostować rzadziej (nie każdego dnia). I na razie nie mam w planach żadnych kolorów. A już na pewno nie oczoje*nych. Trochę rozumu nabrałam po tych czerwieniach, pseudoblondach i nie wiem co tam jeszcze.

---------- Dopisano o 13:39 ---------- Poprzedni post napisano o 13:38 ----------

Cytat:
Napisane przez Qrde Mol Pokaż wiadomość
Ale ten brąz jakoś nie bardzo pasuje. Za ciepły jest, za bardzo wpadający w rudy. Wydaje mi sie, że osobom o bladej/bladoróżowej karnacji(też taką mam) bardziej pasują zimne kolory.
Obstawiałabym zimny brąz jak z tego zdjęcia http://wizaz.pl/forum/attachment.php...6&d=1276000498, lub ciemny popielaty('mysi') blond.


Też uważam, że ciepłe brązy nie pasują SceneQueen ponieważ ma chłodną karnację (blada, skłonna do zaróżowień jak sądzę) i ciepłe tony tylko by to nieładnie podbijały. Widzę po sobie, bo też mam taką karnację, że jednak idealnie sprawdzają się kolory mysie, popielate. Dlatego jestem za popielatym jasnym brązem albo ciemnym popielatym blondem.

Ale najbardziej jestem za tym żebyś przynajmniej na jakiś czas zaprzestała farbowania włosów w ogóle. Odczekaj parę miesięcy, przestań je rozjaśniać i cudować, skup się na pielęgnacji i regeneracji, a potem jeśli już musisz i uznasz, że nie dasz rady zejść do swoich naturalnych włosów to idź w popielate odcienie brązów/blondów.

Tak, niestety często się różowię. ;/ Ale przy obecnych włosach nie wygląda to wcale źle.

---------- Dopisano o 13:40 ---------- Poprzedni post napisano o 13:39 ----------

Cytat:
Napisane przez caskada Pokaż wiadomość
popielate brazy i blondy pasuja do chlodnego odcienia cery:eh em:
Popielate, to znaczy...?!

---------- Dopisano o 13:41 ---------- Poprzedni post napisano o 13:40 ----------

Cytat:
Napisane przez Noc(nik) Pokaż wiadomość
Pracowałam na rudych, czerwonych zdjęciach głównie i stąd te rudości. Wybaczcie, ale trudno było rozjaśnić ciemne włoski jak i zmienić tonacje rudzielców.
Wiem, wiem. Rozumiem, nie szkodzi. I tak dziękuję, że chciało Ci się coś robić przy tych moich zdjęciach.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 13:46   #423
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 409
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Cytat:
Napisane przez anusia-87 Pokaż wiadomość
normalnie śnił mi się dzisiaj ten wątek

SceneQuenne jesteś bardzo przekorną osobą... I chyba po prostu szukasz sposobu, żeby być w centrum uwagi. Piszesz, że w realu tego nie lubisz, a po chwili sama sobie zaprzeczając dodajesz, że nie chcesz brązu, bo nie będziesz się wyróżniać... Wiesz, teraz najbardziej można się wyróżnić zadbanymi włosami! Niestety, ale nawet najładniejszy kolor nie wytrzyma na zniszczonych i spalonych włosach! A ludzie będą sie po prostu śmiać z Ciebie!
Dlaczego Ty nie chcesz zrozumieć tego...? I przez miesiąc Twoje włosy nie odżyją! Ja nie farbuję już ze 2 miesiące i gdybym teraz na nie nałożyła farbę, to by chyba wypadły - mimo intensywnej kuracji olejami, profesjonalnymi, drogeryjnymi i domowymi maskami.
Czemu Ty się tak boisz tego brązu? Na pewno nie uzyskasz koloru takiego jak naturalny Twój, a i nie zginiesz w tłumie, no chyba, że uważasz, że tylko w ten sposób wybijesz się spośród ludzi... Jeżeli uważasz, że włosy czynią Cię wyjątkową, to wybacz, że to napiszę, ale najpierw potrzebujesz metamorfozy wewnętrznej. I nie chcę być złośliwa - po prostu założyłaś wątek "doradźcie" a robisz wszystko, żeby większość rad ominąć...
Widziałas metamorfozy innych dziewczyn, którym Wizażanki pomogły? Uwierz, że nikt tu nie chce zmienić Cię w szarą myszkę, tylko w ładną, młodą kobietkę! Nie umiesz podkreślać swoich atutów i to musisz w sobie zmienić.
Bo niestety, ale to 14 strona wątku, a Ty wyglądasz jeszcze gorzej niż na początku - jeśli chodzi o Twoje włosy. Bo nie dość, ze znów są piekielnie ciemne, to jeszcze zniszczone...
Wybacz ten elaborat, mi już po prostu szkoda Twoich włosów i nie rozumiem sensu tego wątku... Mam nadzieję, że zrozumiesz.
Tymczasem pozdrawiam i okaż swoim włoskom dużo dużo miłości
Śmiać się dlatego, że ktoś ma poniszczone końcówki? No chyba to nie powód do wyszydzania, jak sądzę. Jestem przekorna, być może, ale na pewno nie tutaj i niecelowo. Nie robiłam sobie kolorów jakie mi się podobały dlatego, aby zrobić tutaj komukolwiek na złość. Nie, nie i nie. Owszem, nie lubię być w centrum uwagi, co nie wyklucza tego, że nie chcę szarego brązu aby nie zniknąć w ogóle (ogólnie jestem cicha, spokojna, poważna i te sprawy).

Postaram się okazać.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 13:57   #424
myszkaazi
Raczkowanie
 
Avatar myszkaazi
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kujawsko - pomorskie
Wiadomości: 250
GG do myszkaazi
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Przecież na tych zdjęciach ewidentnie widać wręcz zielonkawą, niebieską poświatę i szczerze wątpię, że takie coś powstałoby od czekolady... Chyba nie chcesz się przyznać, że pofarbowałaś czernią. Nawet ciemny brąz (choć najczęściej wychodzi właśnie prawie czarny) daje lekko rudawą poświatę, więc nie wiem jak czekolada może dać zieloną... Tym bardziej, że miałaś jasne włosy.
Nie rozumiem sensu założenia przez Ciebie tego wątku skoro masz gdzieś wszystkie rady...I tak wracasz do czerni, bo lubisz. Skoro lubisz i nie masz zamiaru nic zmieniać to nie proś o rady.
Spekulowałabym z tym co napisałaś o wyglądzie Twoich włosów po farbowaniu. Nie są zniszczone tylko na końcach, a na całej długości. Musiałabyś się bardzo krótko ściąć, żeby zostały te w miarę zdrowe. Poza tym czy na blondzie, czy na czerni (tak, Twoje włosy są teraz CZARNE! - to czego pragnęłaś) wyglądają na bardzo!!!!! zniszczone.

---------- Dopisano o 13:57 ---------- Poprzedni post napisano o 13:48 ----------

Cytat:
Napisane przez SceneQueene Pokaż wiadomość
Śmiać się dlatego, że ktoś ma poniszczone końcówki?
Nie z tego, że ktoś ma poniszczone końcówki, a z tego, że farbuje włosy co tydzień i myśli, że to wpłynie na atrakcyjność czy "fajność".
Jeszcze raz szczerze współczuję Twoim włosom.
Z tej całej metamorfozy jedno Ci się udało - Twój wątek zdobył popularność, jednak niechlubną - ja np. wchodzę zobaczyć co znowu wymyśliłaś, żeby się sprzeciwić radom Wizażanek.
PS: Postarzanie się nie jest dla Ciebie korzystne... Niestety jesteś w błędzie. Wyglądasz jakbyś wiecznie była smutna, przygnębiona i wyrwana z "odmętów piekła". Mimo, że się tego wiele razy wypierałaś - zalatuje mi emo.
__________________
Two hearts, two hearts that beat as one.
Our lives have just begun.
Forever, I'll hold you close in my arms,
I can't resist your charm.
Oh, I know I've found in you, my endless love.
myszkaazi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 13:57   #425
anusia-87
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Bln /K.O.
Wiadomości: 2 737
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Cytat:
Napisane przez SceneQueene Pokaż wiadomość
Śmiać się dlatego, że ktoś ma poniszczone końcówki? No chyba to nie powód do wyszydzania, jak sądzę. Jestem przekorna, być może, ale na pewno nie tutaj i niecelowo. Nie robiłam sobie kolorów jakie mi się podobały dlatego, aby zrobić tutaj komukolwiek na złość. Nie, nie i nie. Owszem, nie lubię być w centrum uwagi, co nie wyklucza tego, że nie chcę szarego brązu aby nie zniknąć w ogóle (ogólnie jestem cicha, spokojna, poważna i te sprawy).

Postaram się okazać.
Nie z poniszczonych końcówek, śmiać się ogólnie z tego co masz na głowie. Pomarańcz czy malina, które miałaś na głowie naprawdę nie dodawały Ci uroku...

A nawet jesli te ciemne Ci się spiorą ( z rozjaśnianych włosów farba szybko się wypłukuje) nie farbuj ich na razie Odrosty nie wyglądają wcale tak tragicznie! A jakbyś zafarbowała na jaśniejszy brązik, to mogłabyś i dłużej dać im odpoczać
anusia-87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 14:11   #426
caskada
Zakorzenienie
 
Avatar caskada
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: BXL
Wiadomości: 9 124
po obejrzeniu fotek stwierdzam ze jest to czern normalnie czarna jak heban widze tez dosc intensywny makijaz jak na codzien ale to juz twoja sprawajak sie zniszczysz to w wieku pozniejszym nie da sie cofnac juz tego nie ubieraj sie tylko na czarno plisss dobra zalaczam 2 fotki z odcieniami popielatego blondu i brazu
ps ostatnie foto to moja ozdoba chce ci pokazac ze dbajac o wlosy mozna je miec w miare ladne(a tez troszke przeszly jak wiesz)
-w tej pierwszej propozycji chcialabym cie kiedys zobaczycodcien popielaty ciemnego blondu wlascicielka tez niebieskooka z ciemna oprawa oczupozdr

Cytat:
Napisane przez caskada Pokaż wiadomość
po obejrzeniu fotek stwierdzam ze jest to czern normalnie czarna jak heban widze tez dosc intensywny makijaz jak na codzien ale to juz twoja sprawajak sie zniszczysz to w wieku pozniejszym nie da sie cofnac juz tego nie ubieraj sie tylko na czarno plisss dobra zalaczam 2 fotki z odcieniami popielatego blondu i brazu
ps ostatnie foto to moja ozdoba chce ci pokazac ze dbajac o wlosy mozna je miec w miare ladne(a tez troszke przeszly jak wiesz)
-w tej pierwszej propozycji chcialabym cie kiedys zobaczycodcien popielaty ciemnego blondu wlascicielka tez niebieskooka z ciemna oprawa oczupozdr
zapomnialam dodac ze narazie nie farbuj czarny bedzie sie spieral i nie bedzie juz tak lsniacy jak jest na poczatku to bedzie znow dla ciebie taka mala karadaj odpoczac wlosom nie niszcz ich bo nie ma nic gorszego niz sciecie sie na chlopaka z przymusu
__________________
dlugosc 74 /cel 80 cm
blond przyciemniony(7wn)

Edytowane przez kaska222
Czas edycji: 2010-06-13 o 19:25 Powód: post pod postem
caskada jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 14:15   #427
Noc(nik)
Zadomowienie
 
Avatar Noc(nik)
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Planeta Ziemia, Polska
Wiadomości: 1 241
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Sama mam baaaardzo jasną karnacje, na dodatek raz wpadającą w różowe, a raz w neutralne tony. Mam również bardzo ciemne brwi, znacznie ciemniejsze od włosów, takie ciemnobrązowe. Mamy więc wiele wspólnego. Chciałabym pokazać ci mój naturalny kolor włosów, który pasowałby ci. Na każdym zdjęciu jest inny, a w rzeczywistości badziej popielaty i nie tak intensywny. Pomoże to jednak zorientować ci się w moim wyobrażeniu. Dodam, że moja mama i mój brat mają z natury CZARNE włosy, siostra ciemnobrązowe.
Jasny brąz rozświetliłby twoją twarz. Teraz twoja cera wygląda szarawo.
__________________

Noc(nik) jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 14:16   #428
Anaitis
Raczkowanie
 
Avatar Anaitis
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Z fantasmagorycznych stanów mojej świadości.
Wiadomości: 331
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Łojej dziewuszko co Ty za zmiany tutaj przechodzisz...
Twoje włosy, Twoja wola, ale generalnie nie pochwalam Twojego farbowania włosów. Miałam kiedyś tak samo jak Ty.Zmieniałam drastycznie kolory włosów na skrajne (no, ale litości! Nie co tydzień czy dwa tygodnie) przy okazji je prostując i uwierz mi, że to mi nie wyszło na dobre. Naturalnie jestem jasną blondynką a później to już leciałam wszystkim- brązami, czernią , granatem, miedzią, czerwienią.
W kryzysowej sytuacji kiedy miałam 3 odcienie rudości na głowie i swój blond odrost postanowiłam nie być juz taka głupia i poszłam do fryzjera coś z tym zrobić. Moje włosy były w strasznym stanie (a bądź co bądź farbowałam je w większych odstępach czasu niż Ty).
Dopiero 3 fryzjer się podjął zadania ściągania mi koloru i powrotu do naturalnego.
Zaliczyłam dwie wizyty rozjaśniając włosy (co dwa miesiące). I od września NIE FARBOWAŁAM WŁOSÓW DO KWIETNIA TEGO ROKU!
Przez ten czas miałam już swoje naturalne włosy do ramion, a końcówki delikatnie jaśniejsze. Wyglądało dobrze, ale od kwietnia co 1,5 misiąca nakładam na nie farbę, która rozjaśnia mi włosy o jeden ton od naturalnych (im bliżej naturalnych tym bardziej pasują). Tyle.. jestem bardzo zadowolona, ze wreszcie przestałam szaleć. Moja buzia wreszcie wygląda bardziej promieniście niż wtedy gdy ją przykryłam cieżką czernią.
Moim zdaniem Ty sobie tą czernią sama krzywdę robisz. Wyglądasz dużo starzej i wygladasz na zmęczoną życiem. Nie ma sesnsu Ci teraz radzić "weź się przefarbuj na brąz" bo Ty znowu polecisz po farbę, ale nie taką jak radzimy.
Zajmij sie odbudową włosa, naprawdę radzę Ci szczerze, bo ja z włosów do tyłka musiałam zejść na włosy do ramion takie były piękne po farbowaniach (i tez mi się wydawało na początku, że wszystko z nimi okej) .
Pozdrawiam.
__________________
Było: 75.100 kg
Obecnie: 71.500kg


Cel 63 kg !!!!!!!!!

http://maxymalizacja.blogspot.com/

Anaitis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 14:43   #429
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 409
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Cytat:
Napisane przez myszkaazi Pokaż wiadomość
Przecież na tych zdjęciach ewidentnie widać wręcz zielonkawą, niebieską poświatę i szczerze wątpię, że takie coś powstałoby od czekolady... Chyba nie chcesz się przyznać, że pofarbowałaś czernią. Nawet ciemny brąz (choć najczęściej wychodzi właśnie prawie czarny) daje lekko rudawą poświatę, więc nie wiem jak czekolada może dać zieloną... Tym bardziej, że miałaś jasne włosy.
Nie rozumiem sensu założenia przez Ciebie tego wątku skoro masz gdzieś wszystkie rady...I tak wracasz do czerni, bo lubisz. Skoro lubisz i nie masz zamiaru nic zmieniać to nie proś o rady.
Spekulowałabym z tym co napisałaś o wyglądzie Twoich włosów po farbowaniu. Nie są zniszczone tylko na końcach, a na całej długości. Musiałabyś się bardzo krótko ściąć, żeby zostały te w miarę zdrowe. Poza tym czy na blondzie, czy na czerni (tak, Twoje włosy są teraz CZARNE! - to czego pragnęłaś) wyglądają na bardzo!!!!! zniszczone.

---------- Dopisano o 13:57 ---------- Poprzedni post napisano o 13:48 ----------


Nie z tego, że ktoś ma poniszczone końcówki, a z tego, że farbuje włosy co tydzień i myśli, że to wpłynie na atrakcyjność czy "fajność".
Jeszcze raz szczerze współczuję Twoim włosom.
Z tej całej metamorfozy jedno Ci się udało - Twój wątek zdobył popularność, jednak niechlubną - ja np. wchodzę zobaczyć co znowu wymyśliłaś, żeby się sprzeciwić radom Wizażanek.
PS: Postarzanie się nie jest dla Ciebie korzystne... Niestety jesteś w błędzie. Wyglądasz jakbyś wiecznie była smutna, przygnębiona i wyrwana z "odmętów piekła". Mimo, że się tego wiele razy wypierałaś - zalatuje mi emo.
Jezu, naprawdę, nigdy w życiu nawet nie leżałam koło emo - nienawidzę tego stylu. Osoby lubiące czerń nie muszą być od razu emo, prawda?
Nie jestem zdania, że farbowanie włosów co tydzień dodaje "fajności" - po prostu raz a porządnie zrobiłam porządek z pięcioma kolorami na włosach. A że po pięciu dniach od podwójnego rozjaśniania - inna sprawa.

---------- Dopisano o 14:38 ---------- Poprzedni post napisano o 14:37 ----------

Cytat:
Napisane przez anusia-87 Pokaż wiadomość
Nie z poniszczonych końcówek, śmiać się ogólnie z tego co masz na głowie. Pomarańcz czy malina, które miałaś na głowie naprawdę nie dodawały Ci uroku...

A nawet jesli te ciemne Ci się spiorą ( z rozjaśnianych włosów farba szybko się wypłukuje) nie farbuj ich na razie Odrosty nie wyglądają wcale tak tragicznie! A jakbyś zafarbowała na jaśniejszy brązik, to mogłabyś i dłużej dać im odpoczać
Zobaczymy jak to będzie, na razie na pewno nie farbuję, więc się nie bójcie. Teraz nie będzie już żadnych dzikich kolorów, wszystkie już praktycznie wypróbowałam. xd

---------- Dopisano o 14:39 ---------- Poprzedni post napisano o 14:38 ----------

Cytat:
Napisane przez caskada Pokaż wiadomość
po obejrzeniu fotek stwierdzam ze jest to czern normalnie czarna jak heban widze tez dosc intensywny makijaz jak na codzien ale to juz twoja sprawajak sie zniszczysz to w wieku pozniejszym nie da sie cofnac juz tego nie ubieraj sie tylko na czarno plisss dobra zalaczam 2 fotki z odcieniami popielatego blondu i brazu
ps ostatnie foto to moja ozdoba chce ci pokazac ze dbajac o wlosy mozna je miec w miare ladne(a tez troszke przeszly jak wiesz)
-w tej pierwszej propozycji chcialabym cie kiedys zobaczycodcien popielaty ciemnego blondu wlascicielka tez niebieskooka z ciemna oprawa oczupozdr
Ty to masz w ogóle piękne włosy, takie gęste.
Pierwsza propozycja jest ładna. Ale chyba nie ma sensu iść teraz do fryzjera i znowu diametralnie zmieniać kolor, prawda?

---------- Dopisano o 14:41 ---------- Poprzedni post napisano o 14:39 ----------

Cytat:
Napisane przez Noc(nik) Pokaż wiadomość
Sama mam baaaardzo jasną karnacje, na dodatek raz wpadającą w różowe, a raz w neutralne tony. Mam również bardzo ciemne brwi, znacznie ciemniejsze od włosów, takie ciemnobrązowe. Mamy więc wiele wspólnego. Chciałabym pokazać ci mój naturalny kolor włosów, który pasowałby ci. Na każdym zdjęciu jest inny, a w rzeczywistości badziej popielaty i nie tak intensywny. Pomoże to jednak zorientować ci się w moim wyobrażeniu. Dodam, że moja mama i mój brat mają z natury CZARNE włosy, siostra ciemnobrązowe.
Jasny brąz rozświetliłby twoją twarz. Teraz twoja cera wygląda szarawo.
Tu masz piękny odcień. http://wizaz.pl/forum/attachment.php...4&d=1276431312

Z tą różnicą, że moje włosy nigdy błyszczeć już się nie będą...

---------- Dopisano o 14:41 ---------- Poprzedni post napisano o 14:41 ----------

Cytat:
Napisane przez caskada Pokaż wiadomość
zapomnialam dodac ze narazie nie farbuj czarny bedzie sie spieral i nie bedzie juz tak lsniacy jak jest na poczatku to bedzie znow dla ciebie taka mala karadaj odpoczac wlosom nie niszcz ich bo nie ma nic gorszego niz sciecie sie na chlopaka z przymusu
Byłam tak ścięta sześć lat temu (włosy wypadały) i powiem tak - wolę wyłysieć, niż ściąć się tak znowu.

---------- Dopisano o 14:43 ---------- Poprzedni post napisano o 14:41 ----------

Cytat:
Napisane przez Anaitis Pokaż wiadomość
Łojej dziewuszko co Ty za zmiany tutaj przechodzisz...
Twoje włosy, Twoja wola, ale generalnie nie pochwalam Twojego farbowania włosów. Miałam kiedyś tak samo jak Ty.Zmieniałam drastycznie kolory włosów na skrajne (no, ale litości! Nie co tydzień czy dwa tygodnie) przy okazji je prostując i uwierz mi, że to mi nie wyszło na dobre. Naturalnie jestem jasną blondynką a później to już leciałam wszystkim- brązami, czernią , granatem, miedzią, czerwienią.
W kryzysowej sytuacji kiedy miałam 3 odcienie rudości na głowie i swój blond odrost postanowiłam nie być juz taka głupia i poszłam do fryzjera coś z tym zrobić. Moje włosy były w strasznym stanie (a bądź co bądź farbowałam je w większych odstępach czasu niż Ty).
Dopiero 3 fryzjer się podjął zadania ściągania mi koloru i powrotu do naturalnego.
Zaliczyłam dwie wizyty rozjaśniając włosy (co dwa miesiące). I od września NIE FARBOWAŁAM WŁOSÓW DO KWIETNIA TEGO ROKU!
Przez ten czas miałam już swoje naturalne włosy do ramion, a końcówki delikatnie jaśniejsze. Wyglądało dobrze, ale od kwietnia co 1,5 misiąca nakładam na nie farbę, która rozjaśnia mi włosy o jeden ton od naturalnych (im bliżej naturalnych tym bardziej pasują). Tyle.. jestem bardzo zadowolona, ze wreszcie przestałam szaleć. Moja buzia wreszcie wygląda bardziej promieniście niż wtedy gdy ją przykryłam cieżką czernią.
Moim zdaniem Ty sobie tą czernią sama krzywdę robisz. Wyglądasz dużo starzej i wygladasz na zmęczoną życiem. Nie ma sesnsu Ci teraz radzić "weź się przefarbuj na brąz" bo Ty znowu polecisz po farbę, ale nie taką jak radzimy.
Zajmij sie odbudową włosa, naprawdę radzę Ci szczerze, bo ja z włosów do tyłka musiałam zejść na włosy do ramion takie były piękne po farbowaniach (i tez mi się wydawało na początku, że wszystko z nimi okej) .
Pozdrawiam.
KOCHANE DZIEWCZYNY, NAPISZĘ PO RAZ ENTY, ALE OSTATNI I WYRAŹNIE. Nie będzie więcej żadnych zwariowanych, oczopsujnych kolorów. Na razie zostaję przy tym, jak się spierze, za miesiąc, dwa może - zmienię na troszkę jaśniejszy, ale spokojny. Nie mam zamiaru robić za żarówkę na ulicy, nic z tych rzeczy. Mam nadzieję, że włosy mi odżyją.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 14:52   #430
Lenkapuma
Zakorzenienie
 
Avatar Lenkapuma
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 050
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Cytat:
Napisane przez SceneQueene Pokaż wiadomość
KOCHANE DZIEWCZYNY, NAPISZĘ PO RAZ ENTY, ALE OSTATNI I WYRAŹNIE. Nie będzie więcej żadnych zwariowanych, oczopsujnych kolorów. Na razie zostaję przy tym, jak się spierze, za miesiąc, dwa może - zmienię na troszkę jaśniejszy, ale spokojny. Nie mam zamiaru robić za żarówkę na ulicy, nic z tych rzeczy. Mam nadzieję, że włosy mi odżyją.
Miesiąc?? Dwa??? Chyba żartujesz, jeśli myślisz, że w tym czasie uda Ci się poprawić kondycję włosów tylko dlatego, że odpuścisz sobie CHWILOWE farbowanie. Doświadczone dziewczyny piszą wyraźnie, że regularnie dbają o włosy, stosują profesjonalne maski, nie farbują itp itd i mimo upływu czasu, znacznie dłuższego niż ten zakładany przez Ciebie, jeszcze brakuje do pięknych, zdrowych włosów.
Czy zaczęłaś stosować jakieś preparaty, aby zregenerować te biedne włosy? Jak wygląda Twoja obecna pielęgnacja?
__________________
Jeśli jest ci źle, mocno przytul kota – I to wszystko.
Teraz źle jest kotu.

Lenkapuma jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 15:01   #431
caskada
Zakorzenienie
 
Avatar caskada
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: BXL
Wiadomości: 9 124
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

emo to nie tylko czarnulki raczej wiecej jest blondynek platynek to przez makijaz odbierana jestes jako smutasek plus teraz doszly te wlosy ...ale to nic postaw na odzywianie ichniewiem co ci jeszcze radzic acha czy koniecznie musisz malowac oko kredka plus klasc gruba warstwe cienia kolorowego? nie zauwazylam tez zebys uzywala rozu do policzkow? moze warto
ps co do postarzania sie to uwierz mi ze niewarto ja robie wszystko zeby wygladac jak na twoj wiek dziewczeco i swiezojak sie zniszczysz teraz to nie bedzie pozniej co odmladzac
__________________
dlugosc 74 /cel 80 cm
blond przyciemniony(7wn)
caskada jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 15:05   #432
anusia-87
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Bln /K.O.
Wiadomości: 2 737
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Cytat:
Napisane przez Lenkapuma Pokaż wiadomość
Miesiąc?? Dwa??? Chyba żartujesz, jeśli myślisz, że w tym czasie uda Ci się poprawić kondycję włosów tylko dlatego, że odpuścisz sobie CHWILOWE farbowanie. Doświadczone dziewczyny piszą wyraźnie, że regularnie dbają o włosy, stosują profesjonalne maski, nie farbują itp itd i mimo upływu czasu, znacznie dłuższego niż ten zakładany przez Ciebie, jeszcze brakuje do pięknych, zdrowych włosów.
Czy zaczęłaś stosować jakieś preparaty, aby zregenerować te biedne włosy? Jak wygląda Twoja obecna pielęgnacja?
też jestem ciekawa

tylko nafta raz na jakiś czas i tyle?

---------- Dopisano o 15:05 ---------- Poprzedni post napisano o 15:01 ----------

Cytat:
Napisane przez caskada Pokaż wiadomość
emo to nie tylko czarnulki raczej wiecej jest blondynek platynek to przez makijaz odbierana jestes jako smutasek plus teraz doszly te wlosy ...ale to nic postaw na odzywianie ichniewiem co ci jeszcze radzic acha czy koniecznie musisz malowac oko kredka plus klasc gruba warstwe cienia kolorowego? nie zauwazylam tez zebys uzywala rozu do policzkow? moze warto
ps co do postarzania sie to uwierz mi ze niewarto ja robie wszystko zeby wygladac jak na twoj wiek dziewczeco i swiezojak sie zniszczysz teraz to nie bedzie pozniej co odmladzac
zgadzam się
co do postarzania - ja mam 22 lata, a większość osób daje mi przynajmniej te 4 lata mniej... i mnie to cieszy! Nie postarzaj się na siłę, to wcale nie jest ładne
anusia-87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 15:22   #433
Noc(nik)
Zadomowienie
 
Avatar Noc(nik)
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Planeta Ziemia, Polska
Wiadomości: 1 241
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Jeszcze co do makijażu to mogę polecić ci jasnoróżowy róż do policzków/morelowy, przydymiona kreska w kącikach/na górnej powiece, wytuszowane rzęsy szczególnie w kącikach, jasnoróżowy/beżowy cień, cielista bądź różowa pomadka.

http://wizaz.pl/Makijaz/Trendy/Makij...dka-dziewczyna

http://polki.pl/uroda_makijaz_galeri...lg_id=10005292
__________________

Noc(nik) jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 15:50   #434
Qrde Mol
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Małe Zowsze ;)
Wiadomości: 26
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Ręce mi opadają z każdym postem SceneQueen. Już nie będę wspominać, że po 15 stronach dziobania, doradzania, tłumaczenia itepe itede koleżanka wróciła do punktu wyjścia i znów ma na głowie czerń (brązowe farby mają to do siebie, że zazwyczaj wychodzą ciemniej niż na opakowaniu, po tylu rozjaśnianiach i farbowaniach wiadome też było, że włosy mocno przyjmą farbę i wyjdzie duuużo ciemniej niż na opakowaniu).
Radość z tego, że na ciemnych włosach nie widać zniszczenia tak jak na jasnych jest niczym. To, że tego nie widać nie znaczy, że problemu nie ma. A ja widzę go gołym okiem i nie wmówisz mi, że masz zniszczone tylko końcówki bo widać, że załatwiłaś sobie całą strukturę włosów.

I chyba się nie zrozumiałyśmy... jak już wyżej wspomniano w miesiąc ani w dwa nie zregenerujesz włosów żeby potem je zafarbować. Nawet o tym nie marz.

Ja do pielęgnacji włosów stosuję - szampon bez silikonów, maskę z placenty Kallosa, maskę Waxa, jedwab do włosów Farouka, odżywkę z Artego do włosów farbowanych, cement z Kerastase, maskę Herbal Essences nawilżanie po brzegi, chodzę do fryzjerki na saunę do włosów i coś tam by się pewnie jeszcze znalazło. Oczywiście nie wszystko na raz. Warto też zacząć wzmacniać włosy od wewnątrz. Kup sobie może tabletki Belissa może coś ze Skrzypem. Fortuny nie kosztują (ja łykam teraz Merz Special). Odstaw prostownice - jeśli musisz to modeluj na szczotce.

Co do makijażu to popieram przedmówczynie.

Wklej tę swoją szafę też.
__________________
no pasaran!
Qrde Mol jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 16:23   #435
Noc(nik)
Zadomowienie
 
Avatar Noc(nik)
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Planeta Ziemia, Polska
Wiadomości: 1 241
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Udało mi się przerobić bez rudości i zrobić makijaże w stylu z podanych linków.
__________________

Noc(nik) jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 16:33   #436
Lenkapuma
Zakorzenienie
 
Avatar Lenkapuma
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 050
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Cytat:
Napisane przez caskada Pokaż wiadomość
acha czy koniecznie musisz malowac oko kredka plus klasc gruba warstwe cienia kolorowego?
SceneQueene, zgadzając się z caskadą, proponowałabym Ci spróbować makijażu oka opartego na kresce. Kreski możesz robić dowolnymi kolorami, jeśli lubisz różne, natomiast powiekę zostawić stonowaną np w jakimś delikatnym odcieniu. Wrzucam kilka przykładów, które znalazłam na szybko w google. Co sądzisz?

Czekam również na odpowiedź, w jaki sposób teraz dbasz o włosy. Opisz dokładnie swoją pielęgnację.
__________________
Jeśli jest ci źle, mocno przytul kota – I to wszystko.
Teraz źle jest kotu.

Lenkapuma jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 16:34   #437
Lenkapuma
Zakorzenienie
 
Avatar Lenkapuma
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 050
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Cytat:
Napisane przez Noc(nik) Pokaż wiadomość
Udało mi się przerobić bez rudości i zrobić makijaże w stylu z podanych linków.
Jak dla mnie środkowa wersja najlepsza.
__________________
Jeśli jest ci źle, mocno przytul kota – I to wszystko.
Teraz źle jest kotu.

Lenkapuma jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 16:51   #438
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 409
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Cytat:
Napisane przez Lenkapuma Pokaż wiadomość
SceneQueene, zgadzając się z caskadą, proponowałabym Ci spróbować makijażu oka opartego na kresce. Kreski możesz robić dowolnymi kolorami, jeśli lubisz różne, natomiast powiekę zostawić stonowaną np w jakimś delikatnym odcieniu. Wrzucam kilka przykładów, które znalazłam na szybko w google. Co sądzisz?

Czekam również na odpowiedź, w jaki sposób teraz dbasz o włosy. Opisz dokładnie swoją pielęgnację.
http://wizaz.pl/forum/attachment.php...4&d=1276427016 - dzisiaj zrobiłam sobie makijażyk z kreską, odsyłam do postu 421.

Co do włosów - co dwa dni (przed myciem) 15 minut nafty, skrzyp w tabletkach, ziołowe szampony (rzekomo delikatniejsze), kupiłam też jakiś lepszy szampon 2 w 1 timotei, nie pamiętam dokładnie nazwy - włosy są po nim miękkie i dobrze się rozczesują. Chcę jeszcze kupić maseczkę kokosową i jedwab z gliss kur ale nie mam pojęcia, czy to coś daje, czy tylko powierzchownie sprawia, że włosy są takie miękkie i ładne. Możliwie często nie prostuję też włosów, nie suszę ich i nie szczotkuję.

---------- Dopisano o 16:49 ---------- Poprzedni post napisano o 16:48 ----------

Cytat:
Napisane przez Lenkapuma Pokaż wiadomość
Jak dla mnie środkowa wersja najlepsza.
Z tych trzech to dla mnie też.

---------- Dopisano o 16:50 ---------- Poprzedni post napisano o 16:49 ----------

Acha co do kolorów kresek - kupiłam wczoraj świetną czarną i brązową (do szkoły).

---------- Dopisano o 16:51 ---------- Poprzedni post napisano o 16:50 ----------

Cytat:
Napisane przez Noc(nik) Pokaż wiadomość
Jeszcze co do makijażu to mogę polecić ci jasnoróżowy róż do policzków/morelowy, przydymiona kreska w kącikach/na górnej powiece, wytuszowane rzęsy szczególnie w kącikach, jasnoróżowy/beżowy cień, cielista bądź różowa pomadka.

http://wizaz.pl/Makijaz/Trendy/Makij...dka-dziewczyna

http://polki.pl/uroda_makijaz_galeri...lg_id=10005292
Ładne. Co do rozcieranej kreski - pracuję nad makijażem typu smooky, ale to wcale nie najprostsze.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 17:12   #439
TLU
Zadomowienie
 
Avatar TLU
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 261
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Nocniku przepiekny masz swoj naturalny kolor - mialam pytac jaka to farba
TLU jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 17:13   #440
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 409
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

dziewczyny, nie piszcie nic, aż nie napiszę, że skończyłam, proszę, dodam zawartość mych szaf.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 17:14   #441
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 409
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Jeden.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 17:16   #442
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 409
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Opisy powyższego -
1. Granatowa spódnica za kolano
2. Granatowy żakiet i granatowe szpilki
3. Część butów
4. Niebieski sweterek, czarna sukienka, niebieskie legginsy
5. niebieska sukienka, granatowe bolerko
6. granatowe szpilki (te które są obok żakietu)
7. niebieska eko-skórka
8. czarne addidasy za kostkę (nie przepadam za nimi)
9. czarna eko-skórka, czarna tunika, granatowe rurki
10. czerwony sweterek kimono, jeansowa spódniczka za kolano
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 17:17   #443
Lenkapuma
Zakorzenienie
 
Avatar Lenkapuma
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 050
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Cytat:
Napisane przez SceneQueene Pokaż wiadomość
http://wizaz.pl/forum/attachment.php...4&d=1276427016 - dzisiaj zrobiłam sobie makijażyk z kreską, odsyłam do postu 421.
Słabo widać. Potrafisz robić zdjęcia na wprost? Tak zupełnie na wprost? Pomijam już kwestię, że takie zdjęcia robione z góry nieodłącznie kojarzą mi się z "laluniami z dziubkami na NK", to najzwyczajniej w świecie niewiele na nich widać.
Nie wiem co to za przekonanie panuje, że "jak sobie pstryknę focię z góry to będę wyglądać ładniej"
Cytat:
Co do włosów - co dwa dni (przed myciem) 15 minut nafty, skrzyp w tabletkach, ziołowe szampony (rzekomo delikatniejsze), kupiłam też jakiś lepszy szampon 2 w 1 timotei, nie pamiętam dokładnie nazwy - włosy są po nim miękkie i dobrze się rozczesują. Chcę jeszcze kupić maseczkę kokosową i jedwab z gliss kur ale nie mam pojęcia, czy to coś daje, czy tylko powierzchownie sprawia, że włosy są takie miękkie i ładne. Możliwie często nie prostuję też włosów, nie suszę ich i nie szczotkuję.
To wszystko co wymieniłaś na pewno nie zaszkodzi, jednak moim zdaniem, na tak zmasakrowane włosy, jakie masz potrzeba czegoś mocniejszego, profesjonalnego.
Polecałabym Ci produkty silnie regenerujące z serii Wella System Professional (Wella SP - fioletowa seria). Na allegro można kupić trochę taniej niż w salonie, lecz mimo to, musiałabyś się liczyć ze sporym wydatkiem. Osobiście stosuję maskę i ampułki (3 i 4 stopień regeneracji w skali 1-4) i stan moich włosów poprawił się bardzo. Może byłam naiwna, ale ostatecznie do tych produktów przekonała mnie informacja, że już jedna aplikacja może odbudować strukturę włosa do 100%. Z efektu jestem zadowolona, naprawdę. Możesz rozejrzeć się po innych firmach wśród profesjonalnych specyfików i porównać ceny. Ja polecam Wellę, bo sama stosuję, ale niewykluczone, że znajdziesz coś tańszego, ale równie skutecznego
Szukaj wśród masek (mają silniejsze działanie od odżywek) i ampułek, które mają skoncentrowaną formułę i w związku z tym są najsilniejsze. Regeneracja przede wszystkim, pamiętaj.
__________________
Jeśli jest ci źle, mocno przytul kota – I to wszystko.
Teraz źle jest kotu.

Lenkapuma jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 17:21   #444
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 409
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Dwa.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 17:23   #445
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 409
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Trzy.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 17:25   #446
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 409
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Cztery.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 17:27   #447
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 409
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Pięć.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 17:28   #448
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 409
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Sześć.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 17:30   #449
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 409
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Siedem.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-13, 17:32   #450
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 409
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Osiem.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Metamorfozy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Wyłączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:52.