Moja metamofoza - doradźcie. - Strona 24 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Metamorfozy

Notka

Metamorfozy Służymy kompleksowymi poradami jak zmienić swój wygląd i styl - makijaż, fryzurę, sposób ubierania się...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-08-02, 20:47   #691
zmija19
Zadomowienie
 
Avatar zmija19
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Suffolk
Wiadomości: 1 918
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

bardzo dobrze ci w róznowym kolorze i zieleni- obstawałabym przy chodzeniu w takich soczystych kolorach, natomiast we fiolecie tracisz swoj urok, wydajesz sie smutna, przynajmniej w tym jasnym
zmija19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-03, 11:33   #692
caate
Zakorzenienie
 
Avatar caate
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Wrocław ;)
Wiadomości: 6 993
GG do caate
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

hm, czemu Ty do pozowania zdjecia tak skrzywiasz glowe w bok? Nie moglabys jej trzymac prosto? Na kazdym zdjeciu, ta sama mina, poza, ciezko sie oglada takie zdjecia... Chcialabym zobaczyc Cie cala, jak stoisz wyprostowana, a nie pokrzywiona, zgarbiona. Odrazu gorzej odczytuje sie zdjecia i Ciebie na nich.

Mi si enajbardziej podobaja biale szorty i rozowa bluzka. Nos zywe kolor, fiolety i te sukienki dlugie poszarzaja i postarzaja Cie. Wiem, ze masz taki styl, ale w tych sukienkach, wygladasz zle. Biust sie splaszcza, optycznie duzo Cie skraca. Wyglada to tak, na gorze jestes mala dziewczynka, na dole przypominasz typ babci. Zastanow sie czy taki styl Ci pasuje... Jestes mloda i ladna. wyeksponuj to, a nie chowaj, nie masz czego sie wstydzic
__________________
blog
GoCranberry, peeling do ciała z masłem Shea i solą z Bochni
Makijażowe TORTury!
Perfekcyjny demakijaż, ekstremalna łagodność dla oczu z płynem L'Oreal
caate jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-07, 23:15   #693
karolanka
Raczkowanie
 
Avatar karolanka
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: dom
Wiadomości: 171
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Uśmiałam się czytając ten wątek
Po pierwsze podziwiam Autorkę za jej grzeczność, cierpliwość, układność i bezkonfliktowość. Na serio, żeby wybrnąć w niektórych sytuacji, jakie się tu zdarzały to trzeba mieć albo stalowe nerwy albo spore poczucie humoru.
Po drugie to nawet rozumiem dziewczynę, bo mi też wszyscy nawijali jak to powinnam się zafarbować na ciemny brąz. Że będę taka wyrazista i sexy... A mi brąz zwyczajnie nie pasował do mnie, czułabym się jak taka szara mysz (czyli mam podobne odczucia do Autorki). Z tą różnicą, że zrezygnowałam z pomysłu farbowania włosów W OGÓLE. Jak ktoś mi proponuje farbowanie, to mu dobitnie oznajmiam, że UWIELBIAM mój kolor-zazwyczaj skutkuje Niby teraz chciałam pogłębić rudość Castingiem, ale po obejrzeniu tego wątku to chyba nawet nie spojrzę w kierunku farb i kremów koloryzujących doszłam do wniosku, że jednak lubię te moje rudo-brązowe, szalenie zdrowe (bo też szalenie pielęgnowane, podobnymi sposobami jak Wizażanki radziły Autorce milion razy) włosiska.
Tylko co do tej oryginalności... to niestety jest cała masa dziewczyn i kobiet ze zniszczonym czarnym hełmem na głowie, więc tu Autorka raczej ginie w tłumie. Za to niewiele jest tych z naturalnym kolorem, lub naturalnie zafarbowanych, z pięknie wypielęgnowanymi, lśniącymi włosami. I to one z tego co widze się wyróżniają, chociaż nie mają aż tak skrajnych kolorów...
Poza tym będe troche złośliwa, ale skoro Autorka potrafi wysłuchać nawet bardzo krytycznych uwag (tylko z braniem ich sobie do serca duuużo gorzej), no to napiszę... Dziewczyna niestety ma ogromne zamiłowanie do tandety i widać że woli kupić 100 beznadziejnych rzeczy, niż jedną porządną. Tandetne kolory włosów, połączenia ubrań i makijaż. Nie wiem, czy to uleczalne... na pewno proces długoterminowy i wymaga zaangażowania, czego Autorce brakuje. A za te przetrwonione pieniądze można było nabyć coś wartościowego i dobrej jakości i efekt byłby wbrew pozorom dużo lepszy. A tak jest ponuro, czasem groteskowo, jeszcze częściej sztucznie.

Tak się jeszcze zastanawiam, czy to farbowanie włosów co tydzień na inny kolor to nie jest próba zwrócenia uwagi otoczenia. No bo to drastyczne zmiany najbardziej przyciągają wzrok, a że niezbyt udane? Raczej nikt ze znajomych prosto w twarz nie powie nam prawdy Niektórzy wolą wyglądać kontrowersyjnie, acz niezbyt atrakcyjnie i w sumie nie ma w tym nic złego. Tylko po co wtedy wątek na Metamorfozach?
Miałabym w sumie dużo rad, kilka kosmetyków, które mogłyby rozświetlić cerę, poprawić kondycję włosów, kilka trików makijażowych i pielęgnacyjnych, parę uwag do stroju. Ale nie widzę powodu, żeby radzić dziewczynie jeśli wiem, że ona nawet NIE ZAMIERZA WYPRÓBOWAĆ ANI JEDNEJ Z NICH. Bo masa dobrych rad udzielonych tu wcześniej poszła sobie w las.
W ogóle to podziwiam Wizażanki którym się jeszcze chce tłuc grochem o ścianę. Obawiam się, że to i tak nic nie da. Nawet jak Dziewczynie wypadną wszystkie włosy i zostanie łysiutka, to pewnie pobiegnie po farbę i zafarbuje sobie skalp... może tym razem na niebiesko?
Co do Autorki... nie chciałam być złośliwa, zazwyczaj na Metamorfozach wypowiadam się tylko wtedy, kiedy moge coś skomplementować, albo rzeczowo doradzić, ale poniekąd jesteś Unikatowym Przypadkiem. Wyglądasz (po wypowiedziach, bo zdjęcia temu przeczą niestety) na miłą, dosyć inteligentną dziewczynę, ale lepiej by było jakbyś już przestało prosić o rady skoro z nich nie korzystasz, a zainteresowania szukała gdzieś indziej.
Aż się przykro robi jak się czyta takie wątki i musi pisać takie rzeczy drugiej osobie, ale czasem wazeliniarstwo tylko szkodzi możecie mnie zlinczować, ale takie mam zdanie na ten temat
__________________
"Nie pracuj ciężko,
pracuj MĄDRZE"

Miesiąc Bez Zakupów: dzień 30
Oszczędzanie na blogu ZAPRASZAM

karolanka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-08, 11:37   #694
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 415
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Cytat:
Napisane przez karolanka Pokaż wiadomość
Uśmiałam się czytając ten wątek
Po pierwsze podziwiam Autorkę za jej grzeczność, cierpliwość, układność i bezkonfliktowość. Na serio, żeby wybrnąć w niektórych sytuacji, jakie się tu zdarzały to trzeba mieć albo stalowe nerwy albo spore poczucie humoru.
Po drugie to nawet rozumiem dziewczynę, bo mi też wszyscy nawijali jak to powinnam się zafarbować na ciemny brąz. Że będę taka wyrazista i sexy... A mi brąz zwyczajnie nie pasował do mnie, czułabym się jak taka szara mysz (czyli mam podobne odczucia do Autorki). Z tą różnicą, że zrezygnowałam z pomysłu farbowania włosów W OGÓLE. Jak ktoś mi proponuje farbowanie, to mu dobitnie oznajmiam, że UWIELBIAM mój kolor-zazwyczaj skutkuje Niby teraz chciałam pogłębić rudość Castingiem, ale po obejrzeniu tego wątku to chyba nawet nie spojrzę w kierunku farb i kremów koloryzujących doszłam do wniosku, że jednak lubię te moje rudo-brązowe, szalenie zdrowe (bo też szalenie pielęgnowane, podobnymi sposobami jak Wizażanki radziły Autorce milion razy) włosiska.
Tylko co do tej oryginalności... to niestety jest cała masa dziewczyn i kobiet ze zniszczonym czarnym hełmem na głowie, więc tu Autorka raczej ginie w tłumie. Za to niewiele jest tych z naturalnym kolorem, lub naturalnie zafarbowanych, z pięknie wypielęgnowanymi, lśniącymi włosami. I to one z tego co widze się wyróżniają, chociaż nie mają aż tak skrajnych kolorów...
Poza tym będe troche złośliwa, ale skoro Autorka potrafi wysłuchać nawet bardzo krytycznych uwag (tylko z braniem ich sobie do serca duuużo gorzej), no to napiszę... Dziewczyna niestety ma ogromne zamiłowanie do tandety i widać że woli kupić 100 beznadziejnych rzeczy, niż jedną porządną. Tandetne kolory włosów, połączenia ubrań i makijaż. Nie wiem, czy to uleczalne... na pewno proces długoterminowy i wymaga zaangażowania, czego Autorce brakuje. A za te przetrwonione pieniądze można było nabyć coś wartościowego i dobrej jakości i efekt byłby wbrew pozorom dużo lepszy. A tak jest ponuro, czasem groteskowo, jeszcze częściej sztucznie.

Tak się jeszcze zastanawiam, czy to farbowanie włosów co tydzień na inny kolor to nie jest próba zwrócenia uwagi otoczenia. No bo to drastyczne zmiany najbardziej przyciągają wzrok, a że niezbyt udane? Raczej nikt ze znajomych prosto w twarz nie powie nam prawdy Niektórzy wolą wyglądać kontrowersyjnie, acz niezbyt atrakcyjnie i w sumie nie ma w tym nic złego. Tylko po co wtedy wątek na Metamorfozach?
Miałabym w sumie dużo rad, kilka kosmetyków, które mogłyby rozświetlić cerę, poprawić kondycję włosów, kilka trików makijażowych i pielęgnacyjnych, parę uwag do stroju. Ale nie widzę powodu, żeby radzić dziewczynie jeśli wiem, że ona nawet NIE ZAMIERZA WYPRÓBOWAĆ ANI JEDNEJ Z NICH. Bo masa dobrych rad udzielonych tu wcześniej poszła sobie w las.
W ogóle to podziwiam Wizażanki którym się jeszcze chce tłuc grochem o ścianę. Obawiam się, że to i tak nic nie da. Nawet jak Dziewczynie wypadną wszystkie włosy i zostanie łysiutka, to pewnie pobiegnie po farbę i zafarbuje sobie skalp... może tym razem na niebiesko?
Co do Autorki... nie chciałam być złośliwa, zazwyczaj na Metamorfozach wypowiadam się tylko wtedy, kiedy moge coś skomplementować, albo rzeczowo doradzić, ale poniekąd jesteś Unikatowym Przypadkiem. Wyglądasz (po wypowiedziach, bo zdjęcia temu przeczą niestety) na miłą, dosyć inteligentną dziewczynę, ale lepiej by było jakbyś już przestało prosić o rady skoro z nich nie korzystasz, a zainteresowania szukała gdzieś indziej.
Aż się przykro robi jak się czyta takie wątki i musi pisać takie rzeczy drugiej osobie, ale czasem wazeliniarstwo tylko szkodzi możecie mnie zlinczować, ale takie mam zdanie na ten temat
To się rozpisałaś... . Nie gniewam się - takie po prostu Twoje zdanie na mój temat. Przeszły mi już dawno pomysły z krzykliwymi kolorami - te wszystkie pomarańcz, maliny, fiolety... jakoś przestały mnie bawić. Nie farbowałam włosków od 9 czerwca, co można w sumie uznać za mój rekord. Chociaż odrosty są ooooooookropne, pojawiło się też kilka rudych/brązowych pasemek. Na razie jednak trzymam się i to całkiem nieźle. Jedyny element sztuczności u mnie w tej chwili to tipsy... bo paznokcie musiałam ściąć, a jakoś w krótkich się nie czuję. Nie widzę u siebie niczego innego, co byłoby sztuczne. Co do zdania znajomych - w środę całkiem obiektywna osoba powiedziała mi, że pięknie mi w ciemnych włosach - tak wyraziście.

A o rady makijażowe zapytam - zawsze przyda się coś nowego. Pozdrowienia.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-09, 18:16   #695
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 415
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Dziewczyny... co sądzicie, powinnam w dalszym ciągu nie farbować włosów (paskudne odrosty, rude i brązowe kawałki i część czerni) czy : udać się do fryzjera i zrobić orzechowo/miodowy balejaż, żeby dojść do brązu / rozjaśnić i zrobić brąz czy zostawić jak jest?
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-09, 22:28   #696
kamila901
Zakorzenienie
 
Avatar kamila901
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 5 308
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

ja proponowalabym inny makijaz, z tego co widze na wszystkich zdj masz czarna kreske/ ciemny cien wokol oka, co ci je zmniejsza i sprawia, ze wyglada na zbyt gleboko osadzone, postarza Cie, w kazdym razie nie wygladasz korzystnie w takim makijazu, sprobuj jakis jasniejszych kolorow i hmmm modeluj kosci policzkowe rozem
__________________




kamila901 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-10, 11:52   #697
mgielka321
Zadomowienie
 
Avatar mgielka321
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 1 422
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Cytat:
Napisane przez SceneQueene Pokaż wiadomość
Dziewczyny... co sądzicie, powinnam w dalszym ciągu nie farbować włosów (paskudne odrosty, rude i brązowe kawałki i część czerni) czy : udać się do fryzjera i zrobić orzechowo/miodowy balejaż, żeby dojść do brązu / rozjaśnić i zrobić brąz czy zostawić jak jest?
Ja bym proponowała wybrać się do fryzjera i zrobić gustowną fryzurę a'la Sinéad O'Connor
Mówię całkiem poważnie. I bez złośliwości (ja zawsze marzyłam o takiej fryzurze, ale nie mam niestety czaszki odpowiedniej)

mgielka321 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-10, 11:59   #698
Anaitis
Raczkowanie
 
Avatar Anaitis
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Z fantasmagorycznych stanów mojej świadości.
Wiadomości: 331
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Ja też zawsze marzyłam o takiej fryzurze, ale nie mam ładnej, kształtnej czaszki i mam dość okrągłą buzię. Źle by mi było.
Nie sądzę jednak żeby SQ posunęła się do ścięcia włosów tak drastycznie. Zresztą w jej przypadku trochę kłóciło by się to ze stylem. Taka fryzura dla mnie ma wyraz androgeniczny, można kombinować, ale zwykle spodnie, koszule i t-shirty są na pierwszym miejscu. SQ raczej spódniczki, zwiewne sukienki i takie tam.
Droga SQ według mnie to fajny pomysł, żeby pójść do fryzjera zrobić jakiś fajowy kolorek i cieszyć się fajnymi włosami.
Ja po swoich eksperymentach tak zrobiłam i nie żałuję
__________________
Było: 75.100 kg
Obecnie: 71.500kg


Cel 63 kg !!!!!!!!!

http://maxymalizacja.blogspot.com/

Anaitis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-10, 22:19   #699
glamour1105
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: SŁ.
Wiadomości: 183
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Za dużo czerni !!! Jesteś młoda, ładna, szczupła.
Więcej kolorków, dekoldu i mini... opiętych bluzeczek !!!
I jakaś fryzurka... może krótsze? Pocieniowane...
za dużo czerni zdecydowanie...
glamour1105 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-10, 22:47   #700
infatuated
Zakorzenienie
 
Avatar infatuated
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 544
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Cytat:
Napisane przez SceneQueene Pokaż wiadomość
Dziewczyny... co sądzicie, powinnam w dalszym ciągu nie farbować włosów (paskudne odrosty, rude i brązowe kawałki i część czerni) czy : udać się do fryzjera i zrobić orzechowo/miodowy balejaż, żeby dojść do brązu / rozjaśnić i zrobić brąz czy zostawić jak jest?
jak mozesz to wstaw wyrazne fotki obecnego kolorku to bedzie nam łatwiej doradzic co byłoby najlepsze a odrosty czemu paskudne? zwykle są ładniejsze bo zdrowsze i lśniące
infatuated jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-11, 11:12   #701
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 415
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Cytat:
Napisane przez mgielka321 Pokaż wiadomość
Ja bym proponowała wybrać się do fryzjera i zrobić gustowną fryzurę a'la Sinéad O'Connor
Mówię całkiem poważnie. I bez złośliwości (ja zawsze marzyłam o takiej fryzurze, ale nie mam niestety czaszki odpowiedniej)

Ohoho... nigdy w życiu. Przecież ona jest praktycznie łysa.

---------- Dopisano o 11:07 ---------- Poprzedni post napisano o 11:06 ----------

Cytat:
Napisane przez Anaitis Pokaż wiadomość
Ja też zawsze marzyłam o takiej fryzurze, ale nie mam ładnej, kształtnej czaszki i mam dość okrągłą buzię. Źle by mi było.
Nie sądzę jednak żeby SQ posunęła się do ścięcia włosów tak drastycznie. Zresztą w jej przypadku trochę kłóciło by się to ze stylem. Taka fryzura dla mnie ma wyraz androgeniczny, można kombinować, ale zwykle spodnie, koszule i t-shirty są na pierwszym miejscu. SQ raczej spódniczki, zwiewne sukienki i takie tam.
Droga SQ według mnie to fajny pomysł, żeby pójść do fryzjera zrobić jakiś fajowy kolorek i cieszyć się fajnymi włosami.
Ja po swoich eksperymentach tak zrobiłam i nie żałuję
Masz rację - obecnie nie chcę w ogóle ścinać włosków. A na głowie chciałabym mieć wreszcie coś profesjonalnego... a nie, jak tu ktoś wcześniej pisał, siano koloru czarnego.

---------- Dopisano o 11:08 ---------- Poprzedni post napisano o 11:07 ----------

Cytat:
Napisane przez glamour1105 Pokaż wiadomość
Za dużo czerni !!! Jesteś młoda, ładna, szczupła.
Więcej kolorków, dekoldu i mini... opiętych bluzeczek !!!
I jakaś fryzurka... może krótsze? Pocieniowane...
za dużo czerni zdecydowanie...
Za mini po prostu nie przepadam, kochana. Zastanawiałam się wczoraj nad pocieniowaniem, ale jak to przy mojej długości będzie wyglądać to nie wiem... ?

---------- Dopisano o 11:12 ---------- Poprzedni post napisano o 11:08 ----------

Cytat:
Napisane przez infatuated Pokaż wiadomość
jak mozesz to wstaw wyrazne fotki obecnego kolorku to bedzie nam łatwiej doradzic co byłoby najlepsze a odrosty czemu paskudne? zwykle są ładniejsze bo zdrowsze i lśniące
Muszę to uchwycić w jakimś dobrym świetle, bo na przykład jak próbowałam zrobić zdjęcie włosów w łazienkowym oświetleniu - nic nie widać. Odrosty rzeczywiście są takie lekkie, ładnie się błyszczą i w ogóle... ale denerwuje mnie straaaaaasznie kontrast pomiędzy resztą włosów a nimi. I dlatego myślę sobie o brązie z balejażem lub pasemkami - wtedy odrosty będzie widać znikomo .
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-11, 11:15   #702
mgielka321
Zadomowienie
 
Avatar mgielka321
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 1 422
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

jest łysa, aczkolwiek faktycznie do Twojego stylu ubioru ta fryzura miałaby się nijak, chociaż włosy byłyby szczęśliwe i mogłyby spokojnie odrastać.
Jeśli chodzi o balejaż to ja jakoś sobie tego nie wyobrażam, bo jak mówisz, że masz na głowie różne odcienie, to jak fryzjerka jeszcze na to walnie balejaż to w ogóle już tam będzie meksyk. Ja bym chyba poszukała dobrego fryzjera stylisty, który dobrałby jakąś fajną króciutką młodzieżową fryzurkę i ścięła w pierwszej kolejności te popalone włosy. Potem dopiero można się zastanawiać w jaki sposób zrównać kolor jakąś bardzo delikatną farbą i pielęgnacja, pielęgnacja i jeszcze raz pielęgnacja.
mgielka321 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-11, 11:36   #703
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 415
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Cytat:
Napisane przez mgielka321 Pokaż wiadomość
jest łysa, aczkolwiek faktycznie do Twojego stylu ubioru ta fryzura miałaby się nijak, chociaż włosy byłyby szczęśliwe i mogłyby spokojnie odrastać.
Jeśli chodzi o balejaż to ja jakoś sobie tego nie wyobrażam, bo jak mówisz, że masz na głowie różne odcienie, to jak fryzjerka jeszcze na to walnie balejaż to w ogóle już tam będzie meksyk. Ja bym chyba poszukała dobrego fryzjera stylisty, który dobrałby jakąś fajną króciutką młodzieżową fryzurkę i ścięła w pierwszej kolejności te popalone włosy. Potem dopiero można się zastanawiać w jaki sposób zrównać kolor jakąś bardzo delikatną farbą i pielęgnacja, pielęgnacja i jeszcze raz pielęgnacja.
Moja mama idzie dzisiaj do naszego fryzjera na kurację przeciw wypadaniu i obiecała zapytać o coś profesjonalnego na zniszczenia. Ścinania chciałabym uniknąć... Zaraz Wam wkleję zdjęcia - jak wyglądają moje włosy obecnie.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-11, 11:45   #704
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 415
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Moje włoski. Zastanawiam się nad jednym - z lewej strony są gęste, błyszczące, nawet niezbyt zniszczone, a prawa wygląda jak piórka... jest dużo bardziej poniszczona... a przecież prostuję obie strony tak samo.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-11, 11:47   #705
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 415
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

1 - wybaczcie głupią minę, tu widać mój odbarwiony spód
2 - odrosty, ta czerń przekłamana, bo światło sztuczne
3 - dużo mam takich rudawych pasemek
4 - odrosty, światło bardziej rzeczywiste
5 - strona lewa, bardziej zniszczona
6 - strona prawa
7 - tył
8 - spód
9 - strona lewa...
10 - strona prawa - tu widać liczne jaśniejsze pasemka
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-11, 11:48   #706
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 415
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Odrosty - zbliżenie.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-11, 11:49   #707
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 415
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Zastanawiałam się nad pójściem do fryzjera i poproszeniem go o zrobienie brązu po całości i na tym miodowego balejażu. Czy uważacie, że coś takiego będzie u mnie dobrze wyglądać? Ponadto mam nadzieję, że moja mama nie zapomni dzisiaj o poproszenie o coś na zniszczenia, jeśli nie - jak pójdę, załatwię też to.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-11, 11:57   #708
mgielka321
Zadomowienie
 
Avatar mgielka321
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 1 422
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Nie znam się na fryzjerstwie, ale na chłopski rozum i logikę mi wychodzi, że jak na tą tęczę położysz brązową farbę to wyjdzie Ci tęcza tylko w innych odcieniach (na odroście inny kolor, na czarnych inny, na jaśniejszych inny, na rudych inny....) + jak na to walniesz jeszcze balejaż, to już w ogóle, nie wiem...nie umiem sobie tego wyobrazić. Tym bardziej, że po 2-krotnym nałożeniu farby te resztki włosów i tak się wykruszą... Moim zdaniem szkoda pieniędzy na farbowanie bo i tak będzie pstrokato i nienaturalnie, gdybym była fryzjerką to chyba bym się nie podjęła robienia czegokolwiek na Twoich włosach.
Patrząc na to co z nich zostało, to ja bym 2/3 ścięła, bo naprawdę wygląda to koszmarnie.
PS Ty je jeszcze traktujesz prostownicą???? Odważna jesteś.
mgielka321 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-11, 12:00   #709
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 415
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Cytat:
Napisane przez mgielka321 Pokaż wiadomość
Nie znam się na fryzjerstwie, ale na chłopski rozum i logikę mi wychodzi, że jak na tą tęczę położysz brązową farbę to wyjdzie Ci tęcza tylko w innych odcieniach (na odroście inny kolor, na czarnych inny, na jaśniejszych inny, na rudych inny....) + jak na to walniesz jeszcze balejaż, to już w ogóle, nie wiem...nie umiem sobie tego wyobrazić. Tym bardziej, że po 2-krotnym nałożeniu farby te resztki włosów i tak się wykruszą... Moim zdaniem szkoda pieniędzy na farbowanie bo i tak będzie pstrokato i nienaturalnie, gdybym była fryzjerką to chyba bym się nie podjęła robienia czegokolwiek na Twoich włosach.
Patrząc na to co z nich zostało, to ja bym 2/3 ścięła, bo naprawdę wygląda to koszmarnie.
PS Ty je jeszcze traktujesz prostownicą???? Odważna jesteś.
Czyli nawet, jakby mi fryzjer zdjął te resztki czerni i nałożył na to brąz to nadal nie będzie równomiernie ? Matko boska częstochowska. Ja się naprawdę nie doczekam jednolitego koloru . Prostuję, ponieważ po wstaniu mam każdy włos w inną stronę, jakby nieujarzmione fale Dunaju.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-11, 12:15   #710
mgielka321
Zadomowienie
 
Avatar mgielka321
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 1 422
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Spróbuj pomyśleć logicznie, zresztą po tylu fryzjerskich doświadczeniach robienia różnych kolorów na własną rękę powinnaś już to zauważyć, że ilekroć nakładasz kolejną farbę na włosy, zwłaszcza w innym odcieniu/kolorze jak poprzednia to:
- na odroście wychodzi inny kolor/odcień
- na środkowej części włosów inny kolor/odcień
- na końcówkach, które biorąc pod uwagę ilość farbowań są już najbardziej zniszczone wychodzi inny kolor/odcień (najciemniejszy najczęściej)

Dodatkowo kolor łapie inaczej tam gdzie włosy są zdrowe, inaczej gdzie są już parę razy farbowane i inaczej kiedy są popalone. Więc nawet jak Ci zdejmie czarny dekoloryzatorem to i tak będą inne niż odrost.
Dekoloryzator+farba+balej aż na taki stan włosów to zabójstwo.
Tak jak mówiłam nie jestem profesjonalistką, ale z doświadczeń z moimi włosami i z mojej niewielkiej wiedzy tak myślę. Muszą się wypowiedzieć dziewczyny które lepiej się na tym znają, ale ja bym się nie podjęła robienia czegokolwiek na Twoich włosach. Zwłaszcza, że jak mówisz z jednej strony są już bardzo przerzedzone.

Ja robiłam w czerwcu dekoloryzację z miedzianych (też miałam po farbowaniach różne odcienie) + toner u fryzjera. Od tamtej pory raz farbę i raz casting i już się boję, że się niszczą i chucham i dmucham na nie i staram się nie suszyć nawet. Końcówki przyciełam rezygnując nieco z długości, żeby fryzura miała jakiś kształt. I naprawdę dziwię się, że męczysz te piórka swoje jeszcze prostownicą i na dodatek chcesz je znów farbować.
mgielka321 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-11, 12:19   #711
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 415
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Cytat:
Napisane przez mgielka321 Pokaż wiadomość
Spróbuj pomyśleć logicznie, zresztą po tylu fryzjerskich doświadczeniach robienia różnych kolorów na własną rękę powinnaś już to zauważyć, że ilekroć nakładasz kolejną farbę na włosy, zwłaszcza w innym odcieniu/kolorze jak poprzednia to:
- na odroście wychodzi inny kolor/odcień
- na środkowej części włosów inny kolor/odcień
- na końcówkach, które biorąc pod uwagę ilość farbowań są już najbardziej zniszczone wychodzi inny kolor/odcień (najciemniejszy najczęściej)

Dodatkowo kolor łapie inaczej tam gdzie włosy są zdrowe, inaczej gdzie są już parę razy farbowane i inaczej kiedy są popalone. Więc nawet jak Ci zdejmie czarny dekoloryzatorem to i tak będą inne niż odrost.
Dekoloryzator+farba+balej aż na taki stan włosów to zabójstwo.
Tak jak mówiłam nie jestem profesjonalistką, ale z doświadczeń z moimi włosami i z mojej niewielkiej wiedzy tak myślę. Muszą się wypowiedzieć dziewczyny które lepiej się na tym znają, ale ja bym się nie podjęła robienia czegokolwiek na Twoich włosach. Zwłaszcza, że jak mówisz z jednej strony są już bardzo przerzedzone.

Ja robiłam w czerwcu dekoloryzację z miedzianych (też miałam po farbowaniach różne odcienie) + toner u fryzjera. Od tamtej pory raz farbę i raz casting i już się boję, że się niszczą i chucham i dmucham na nie i staram się nie suszyć nawet. Końcówki przyciełam rezygnując nieco z długości, żeby fryzura miała jakiś kształt. I naprawdę dziwię się, że męczysz te piórka swoje jeszcze prostownicą i na dodatek chcesz je znów farbować.
Z prawej są po prostu okropnie zniszczone - nie wiem, dlaczego tylko z jednej strony. Nie chcę ich już sama farbować, boże broń dekoloryzować, dlatego myślę o koloryzacji u fryzjera, rzekomo mniej szkodliwej. Nie jestem jednak co do tego połączenia całkowicie przekonana, więc się Was tu pytam. Też nie suszę włosów. Czyli raczej na jednolity brąz i porządny balejaż nie mam szans?
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-11, 12:32   #712
mgielka321
Zadomowienie
 
Avatar mgielka321
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 1 422
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Nie wiem, czy u fryzjera jest mniej czy bardziej szkodliwa, farba to farba, zawsze jest ingerencja we włos. Jak chcesz żeby fryzjer zdjął czerń, to dla mnie oznacza dekoloryzację. Poza tym na tym misz-maszu jak tylko czerń miałby zdjąć?
Jeśli chcesz dojść do jednolitego koloru, to moim zdaniem tylko ścięcie i pielęgnacja, z czasem dobry fryzjer powinien zrównać kolor.

---------- Dopisano o 12:32 ---------- Poprzedni post napisano o 12:28 ----------

poza tym mówisz, że jak wstajesz rano to masz każdy włos w inną stronę - prostowaniem jeszcze bardziej pogarszasz ich stan i tym bardziej będą się "odkształcać". Zamiast je prostować - spinaj, jakiś koczek, upięcie cokolwiek.
Aczkolwiek ja nadal jestem za ścięciem na krótko.
mgielka321 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-11, 12:40   #713
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 415
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Cytat:
Napisane przez mgielka321 Pokaż wiadomość
Nie wiem, czy u fryzjera jest mniej czy bardziej szkodliwa, farba to farba, zawsze jest ingerencja we włos. Jak chcesz żeby fryzjer zdjął czerń, to dla mnie oznacza dekoloryzację. Poza tym na tym misz-maszu jak tylko czerń miałby zdjąć?
Jeśli chcesz dojść do jednolitego koloru, to moim zdaniem tylko ścięcie i pielęgnacja, z czasem dobry fryzjer powinien zrównać kolor.

---------- Dopisano o 12:32 ---------- Poprzedni post napisano o 12:28 ----------

poza tym mówisz, że jak wstajesz rano to masz każdy włos w inną stronę - prostowaniem jeszcze bardziej pogarszasz ich stan i tym bardziej będą się "odkształcać". Zamiast je prostować - spinaj, jakiś koczek, upięcie cokolwiek.
Aczkolwiek ja nadal jestem za ścięciem na krótko.
Nie zetnę włosów na krótko, ponieważ miałam bardzo krótkie włosy kilka lat temu i wyglądałam strasznie, ponadto jak odrastały to dopiero miałam na głowie każdy włos w inną stronę. Strasznie to wspominam... nigdy więcej. Jak miałby zdjąć tylko czerń... hm, może dekoloryzacja całości - potem brąz i balejaż... Tylko się trochę boję, że to mi zniszczy włosy do reszty.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-11, 12:53   #714
mgielka321
Zadomowienie
 
Avatar mgielka321
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 1 422
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Cytat:
Napisane przez SceneQueene Pokaż wiadomość
Jak miałby zdjąć tylko czerń... hm, może dekoloryzacja całości - potem brąz i balejaż... Tylko się trochę boję, że to mi zniszczy włosy do reszty.
Hmm ja miałam na swoich ze 2-3 cm odrostu średni blond+ środek jasnomiedziany + końcówki trochę ciemniejsze. Jak dobrze pamiętam fryzjerka nałożyła mi dekoloryzator osobno odrost, osobno reszta a i tak te na odroście były najjaśniejsze prawie białe a potem robiły się coraz ciemniejsze dochodząc do pomarańczowawych końcówek. Więc wyobrażam sobie, że na Twojej wielokolorowej głowie tym bardziej nie zdekoloryzuje do jednolitego koloru. Resztę sobie analogicznie dopisz.

Wybacz, ale wolałabym ściąć na krótko odżywiać i modelować krótką fryzurkę przy pomocy jakiś kosmetyków i czekać aż odrosną, niż traktować prostownicą to sianko i oglądać je w lustrze co dzień.
mgielka321 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-11, 13:11   #715
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 415
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Rozumiem... .

Marzy mi się coś takiego, jak tutaj (1 albo 2), ale chyba nic z tego...
http://ikf.styl.fm/fryzury-dlugie/fryzura176694.htm

---------- Dopisano o 13:04 ---------- Poprzedni post napisano o 13:02 ----------

http://ikf.styl.fm/fryzury-srednie/fryzura726109.htm - albo chociaż coś takiego.

---------- Dopisano o 13:06 ---------- Poprzedni post napisano o 13:04 ----------

http://ikf.styl.fm/fryzury-srednie/fryzura718428.htm - albo taka kombinacja kolorystyczna. ale chyba nie ma sensu nawet pytać się fryzjera, tak?

---------- Dopisano o 13:11 ---------- Poprzedni post napisano o 13:06 ----------

http://ikf.styl.fm/fryzury-srednie/fryzura30581.htm - albo ta...

Pasowałoby mi coś takiego?
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-11, 13:13   #716
mgielka321
Zadomowienie
 
Avatar mgielka321
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 1 422
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Pierwsza fryzurka to bardzo daleka droga (myślę, że ze 3 lata). Zobacz, że ona nie dość, że ma długie włosy to wyglądają na zdrowe. Pomijam, że zaraz po farbowaniu u fryzjera te włosy wyglądają inaczej jak fryzjerka nałoży jakąś wygładzającą i dającą połysk odżywkę, a inaczej włosy wyglądają kiedy farba się spiera. Popatrz też że dziewczyna na tym zdjęciu ma pasemka pionowe, a Ty masz poziomo włosy w innych kolorach, więc jej ta farba też inaczej złapała włosy.
Druga fryzurka jest do zrobienia w krótszym czasie. I ja bym w tę stronę na Twoim miejscu poszła - tzn. jeszcze krótsze włoski niż ona, żeby pościnać te piórka popalone i modelowanie przy pomocy kosmetyków, a nie prostownicy. Dobry fryzjer powinien coś wymyślić. I wtedy jak już nie będzie tych popalonych, wielokolorowych tylko odrost plus te w miarę zdrowe za odrostem będzie można myśleć o jakimś kolorze.
Tak mi się wydaje.
mgielka321 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-11, 13:16   #717
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 415
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Cytat:
Napisane przez mgielka321 Pokaż wiadomość
Pierwsza fryzurka to bardzo daleka droga (myślę, że ze 3 lata). Zobacz, że ona nie dość, że ma długie włosy to wyglądają na zdrowe. Pomijam, że zaraz po farbowaniu u fryzjera te włosy wyglądają inaczej jak fryzjerka nałoży jakąś wygładzającą i dającą połysk odżywkę, a inaczej włosy wyglądają kiedy farba się spiera. Popatrz też że dziewczyna na tym zdjęciu ma pasemka pionowe, a Ty masz poziomo włosy w innych kolorach, więc jej ta farba też inaczej złapała włosy.
Druga fryzurka jest do zrobienia w krótszym czasie. I ja bym w tę stronę na Twoim miejscu poszła - tzn. jeszcze krótsze włoski niż ona, żeby pościnać te piórka popalone i modelowanie przy pomocy kosmetyków, a nie prostownicy. Dobry fryzjer powinien coś wymyślić. I wtedy jak już nie będzie tych popalonych, wielokolorowych tylko odrost plus te w miarę zdrowe za odrostem będzie można myśleć o jakimś kolorze.
Tak mi się wydaje.
Jedynka - wiem, wiem, nie myślę o długości, bo to tylko mrzonka, tylko o kolorze. No to zostaje mi umówić się do fryzjera i ciachnąć końcówki... . A nałożenie na obecne włosy brązowej farby raczej nic nie pomoże, prawda?

---------- Dopisano o 13:16 ---------- Poprzedni post napisano o 13:15 ----------

PS - dlaczego włosy z jednej strony są dużo cieńsze i bardziej zniszczone, niż z drugiej?!
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-11, 13:20   #718
lovelykate
Rozeznanie
 
Avatar lovelykate
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 548
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Gdybyś wcześniej nie zniszczyła włosów ilością koloryzacji, to było by to możliwe Ja dałabym twoim włosom po prostu odpocząć. Postawić na regeneracje, a broń Boże znów farbować!
__________________
Blog kulinarny


Co mi zostało w życiu prócz czterech ścian
Nigdy nie chciałam wiele, co dzisiaj mam
Dobry sen znikł wchłonięty w czerń
Nie został nikt co kochał mnie
Nie mam już nic
Nie ma już nic
Nie ma już mnie...
lovelykate jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-11, 13:22   #719
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 415
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Cytat:
Napisane przez lovelykate Pokaż wiadomość
Gdybyś wcześniej nie zniszczyła włosów ilością koloryzacji, to było by to możliwe Ja dałabym twoim włosom po prostu odpocząć. Postawić na regeneracje, a broń Boże znów farbować!
No niestety czasu nie cofnę - ognistych pomarańczy, malin i tym podobnych głupot.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-11, 13:24   #720
mgielka321
Zadomowienie
 
Avatar mgielka321
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 1 422
Dot.: Moja metamofoza - doradźcie.

Moim zdaniem nałożenie brązowej farby nic nie da, bo na odrost powiedzmy złapie brąz, czarne pozostanie czarne, rude będzie brązowe z rudą poświatą albo czarnobrązowe, a te jaśniutkie będą jeszcze inne. Pierun wie. Z pewnością nie będzie to kolor jednolity.
Odn. PS-a. Przedziałek masz z boku głowy a nie na środku, więc siłą rzeczy z jednej strony masz mniej włosów, a ponieważ są one dodatkowo popalone, pokruszone itd. to wydaje się że są bardziej zniszczone niż te po drugiej stronie.
mgielka321 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Metamorfozy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Wyłączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:30.