Dwukolorowa porażka, co robić?! - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-02-06, 22:19   #1
miserablegirl
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 31

Dwukolorowa porażka, co robić?!


Witam. Przeszukałam już wiele tematów i niestety nie znalazłam takiego przypadku jak mój. Otóż rozjaśniałam sobie dzisiaj włosy Garnierem Superblond. No i wyszło jak wyszło, włosy mam dwu a nawet trójkolorowe. Przy skórze głowy włosy są białe/baardzo jasny blond, dalej tak na długości do uszu kurczaczkowo żółte, a dalej kolor raptownie zmnienia się uwaga-na rudy! Włosy mam dość długie a różnica pomiędzy blondem a rudością jest gigantyczna.
Muszę natychmiast coś z tym zrobić (więc żadne płukanki nie wchodzą w gre) tylko pytanie co Jak postępować z tak różnymi kolorami włosów, by różnica pomiędzy nimi się zatarła? Czy mogę jutro je zafarbować? Jakiego koloru użyć-czytałam że ciemny blond może wyglądać ok, ale czy zatrze różnice pomiędzy tymi kolorami? A może spróbować z rudością i nałozyć rudą farbę?Zależy mi na szybkim wyrównaniu koloru i raczej na przyciemnieniu włosów, na pewno nie chcę zostać platynową blondynką! Boję się tylko żeby sobie nie zaszkodzić i żeby wlosy nie wyszły mi zielone albo coś równie tragicznego...
miserablegirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-06, 23:24   #2
maartucha
Zadomowienie
 
Avatar maartucha
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 590
GG do maartucha
Dot.: Dwukolorowa porażka, co robić?!

Skutki domowego rozjasniania
To ze wyjdzie kilka kolorow to kwestia do przewidzenia, jak sie naklada rozjasniacz to sie trzeba skupic na koncowkach wlosow bo tamte czesci najciezej rozjasnic bo jest zapewne duza ilosc farby, a gore potraktowac delikatniej, tam sa odrosty a wlosy naturalne mozna szybko i do ladnego blondu rozjasnic.
Teraz powinnas polozyc nawet trzy kolory aby wlosy mialyw miare jeden kolor, zaczynaja od dolu od jasniejszego, na srodek troszke ciemniejszy i na gore jeszcze ciemniejszy. Numerow kolor CI nie powiem bo nie wiem w jaka tonacje chcesz zrobic wlosy

A najlepiej jak odwiedzisz fryzjera

Jesteś jedna z wielu ktore porywaja sie na gleboka wode nie majac pojecia a pozniej zakladacie tysiace watkow " co robic..." - tak, forum jest by udzielac informacji, ale rowniez od tego by najpierw po nie zasiegnac zeby wybrac najlepsza opcjee i poznac za i przeciw (w tym przypadku odnosnie wlosow).
__________________


" . . D
zisaj uwierzyłam, że do szczęścia
Mi wystarczy bym przy Tobie była . . . "
(19.05.2006)

[luksjaa]104680[/luksjaa]
maartucha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-06, 23:56   #3
miserablegirl
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 31
Dot.: Dwukolorowa porażka, co robić?!

Heh, zanim zdecydowałam się na rozjaśnianie czytałam sporo na ten temat, szukałam najlepszej farby-rozjaśniacza, byłam przygotowana raczej na rudawe włosy tym bardziej że moje wlosy przed rozjaśnianiem miały taki brązowy kolorek z czerwonym pobłyskiem (farbowałam je baardzo dawno bo ok kwietnia), natomiast odrosty miałam brązowe, ale w odcieniu chłodnym. Wiedziałam również, że włosy naturalne rozjaśniają się szybciej. Pragnę wyjaśnić również że nie rozjasniałam ich sobie sama, a osoba która to robiła pomyliła się i zaczeła nakładać mi rozjaśniacz jak zwykłą farbę (czyli najpierw od spodu i od skóry głowy), a potem kiedy zaczęło łapać było już za późno.
Rozjaśnianie nie zniszczyło mi włosów praktycznie wcale, po normalnym farbowaniu bywały w gorszym stanie. Zresztą mam ich dużo, są mocne i grube więc akurat o ich kondycję się nie boję
Myślałam nad blondem nr 7 garniera, ale znalazłam że wielu osobom wychodzą po nim zielone więc już sama nie wiem co grosze. Chcę uzyskać coś w stylu ciemny blond/jasny brąz z rudymi refleksami, a nawet mogą być i rude Byle różnica pomiędzy czubkiem a końcówkami nie była tak diametralna jak teraz
miserablegirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-07, 00:05   #4
martuuusia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 36
Dot.: Dwukolorowa porażka, co robić?!

O tak znam to.. Ogólnie to ja byłam w identycznej sytuacji jakieś dwa lata temu.. od tego czasu mogę cieszyć się prześlicznym platynowym blondem No, ale od początku: kiedy pierwszy raz nałożyłam farbę ( również garniera właśnie chyba ten superblond) wyszły mi bardzo żółte. Wiadomo, że cokolwiek teraz nie zrobisz lekko zniszczysz sobie włosy, ale wiadomo też, że musisz wyglądać jak człowiek. Ja uratowałam swoje włosy nakładając na żółte włosy rozjaśniacz Joanny do całych włosów a następnie na dosłownie 15 min farbę Joanny srebrny pył. Wiem, że to wydaje się być masakrą dla włosów, ale szczerze powiedziawszy masakrą nie był. Po prostu trzeba pielęgnować włosy i robić między kuracjami przynajmniej dzień wolnego, żeby nie było sytuacji, że nakładasz rozjaśniacz, myjesz głowę, suszysz i na to farba i znowu mycie, suszenie. Najlepiej właśnie poczekać chociaż dzień. Myślę, że ta kuracja naprawi ten paskudny efekt- mi jak najbardziej pomogła. Pamiętaj jednak, żeby używać dużo odżywki, a najlepiej maseczki, którą należy zostawiać na parę minut. Ja co kilka miesięcy także podcinam końcówki, a raz ścięłam całkiem sporo, ale to nie była raczej decyzja ze względu na ratowanie włosów czy coś, a jedynie eksperymentowanie z fryzurą. Muszę jednak przyznać, ze ścięcie dużej ilości włosów świetnie wpłynęło na kondycję włosów. A i jeszcze jedna taka rada odnośnie tej farby Joanny srebrny pył- nie wolno jej trzymać za długo bo zostanie taki siwy odcień, ktory oczywiście po kilku myciach się zmyje, ale po co się dodatkowo stresować :P 15-20 min max
martuuusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-07, 12:10   #5
miserablegirl
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 31
Dot.: Dwukolorowa porażka, co robić?!

Bardzo dziękuję za rady Mam już jednak dosyć jasnych włosów do końca życia i będę starała wrócić do starego koloru. Nie mogłam wytrzymać z tą tęczą na głowie i dziś rano położyłam na wlosy szampon koloryzujący Palette Color & Gloss, odcień toffee. Efekt-zostałam 100% rudzielcem, jednak kolor na czubku glowy nadal znacznie różni się od końcówek, blond miejscami nadal prześwituje. No i jest to rozwiązanie tylko chwilowe.
Na szczęście na tym moje włosy również nie ucierpiały, są miękkie i błyszczące no i nie wypadają...na razie
Czy mogę teraz za parę dni polożyć na to trwałą farbę? W jaki sposób uzyskać ciemniejszy odcień, bardziej brązowy na tej mojej pomarańczowej głowie? Nakładać brąz czy ciemny blond? (nie będę miała od tego zielonych refleksów?)
miserablegirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-07, 16:04   #6
moorph
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Wałbrzych
Wiadomości: 420
GG do moorph
Dot.: Dwukolorowa porażka, co robić?!

Zrobilas kolejny bezsensowny krok nakladajac rudosc;] Teraz juz w zaden sposob nie pozbedziesz sie cieplego odcienia wlosow. Trzeba bylo jeszcze raz polozyc rozjasniacz od polowy dlugosci, a pozniej wybrana farbe na poziomie 5-6 dla wyrownania i przyciemnienia koloru.
moorph jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-07, 18:39   #7
martuuusia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 36
Dot.: Dwukolorowa porażka, co robić?!

No niestety, ale to prawda.. trzeba było mimo wszystko nałożyć rozjaśniacz chociażby po to by wyrównać :P
martuuusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-08, 18:14   #8
miserablegirl
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 31
Dot.: Dwukolorowa porażka, co robić?!

Ten kolor nie był rudy, to miał być brąz, może odrobinę, ociupinę rudawy. Muszę przyznać że nie podobam się sobie w obecnym kolorze, po prostu nie pasują mi takie włosy. Ależ byłam głupia by rozjasniać te włosy, miałam taki śliczny kolorek Jedyny plus to to że po dokładnym przyjrzeniu się obecny kolor nie wydaje mi się aż tak strasznie rudy, a raczej taki trudny do określenia rudy blond.
Czyli będzie kiepsko wrócić do chłodnego, ciemniejszego koloru? Naprawdę jedyna rada to ponowne rozjaśnianie? A jeśli zaryzykuję i położę na to jakiś ciemny, chłodny blond lub chłodny brąz? Mam się przygotować na zielonkawy odcień? A gdybym znalazła jakiś ciepły brązik? Baardzo zależy mi na powrocie do ciemnejszych włosów, szczerze mówiąc wszystko jedno jakich (byle nie zielonych) ale ciemniejszych...
miserablegirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-08, 19:42   #9
dayenne340
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2
Dot.: Dwukolorowa porażka, co robić?!

Witaj,nie ma mowy żebyś sama sobie poradziła teraz z tym kolorem.Masz parę odcieni na głowie i jedynym kolorem który Ci wyjdzie w domu jak sama będziesz farbować będzie czekoladowy brąz.Aby uzyskać jasny brąz będziesz musiała pójść do dobrego fryzjera który nałoży CI farbę stopniowo biorąc pod uwagę odcienie na twoich włosach.Rzecz jest do zrobienia bez problemu podczas jednej wizyty.
dayenne340 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:51.