Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II - Strona 67 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-10-02, 23:25   #1981
_tri_
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

Witam,
Pierwsze zmiany skórne w postaci trądziku jakie zaobserwowałem na mojej skórze wystąpiły w wieku 19 lat. Po konsultacji z lekarzem dermatologiem podjąłem leczenie, które zakończyło się całkowitym wyleczeniem. Skóra zaczerwieniona była w okolicach nosa i między brwiami. Lekarz stwierdził, że był to zwyczajny trądzik występujący w okresie dojrzewania. Ale??
W wieku 24 lat nawróciło i to w nasilonym stopniu. Początkowo w tych samych miejscach, ale później przeniosło się na czoło i policzki w górnej części (pod oczami). Początkowo wyglądało to niegroźnie gdyż przypominało znowu trądzik, jednak z czasem zmiany te przybrały postać ropnych wyprysków pod skórą przypominających guzki czy zacieki. W tym okresie zwiedziłem masę dermatologów, ale prawie każdy okazywał się zwykłym konowałem i naciągaczem na kasę. W tym czasie leczony byłem wieloma lekami wewnętrznymi jak i zewnętrznymi, niestety bez większych rezultatów. Przykładowo podam, że brałem tabletki Unidox przez okres 3 miesięcy, tyle samo Tetralysal, Doxycyclinum 4 miesiące, Cipropol tabletki. Krem Acne-Derm 20%, Isotrexin żel, Kamagel, Detromycyna 1%, Aknefug, Differin 0,1%, Aknemycin, Akneroxid L, Zineryt. Więcej leków nie pamiętam już, bo było ich naprawdę wiele, ale nic nie przynosiło większych efektów. Po niektórych lekarstwach, jakie brałem przez dłuższy czas nie następowała poprawa na skórze a powodowały niepożądane działania typu: duszności, bóle brzucha, wymioty, przyspieszona praca serca, zawroty głowy a nawet stany omdlenia. Stosowałem również lekarstwa robione przez apteki, jednak nazw już nie pamiętam. Byłem w Klinice Dermatologicznej na tygodniowej obserwacji i badaniach. (tydzień to taka procedura, wystarczyłoby 2 dni ale dałem radę Profesor który mną się zajmował stwierdził, że jest to leczenie na Roaccutane. Przeszedłem wszystkie badania z bardzo dobrym wynikiem. (morfologia, badania biochemiczne, mocz i ogólne). Oprócz tego w czasie pobytu w szpitalu 2 razy dziennie chodziło się na tzw. smarowanie. Może śmiesznie to brzmi, ale takie przypadki jakie tam zobaczyłem po prostu nie życzę nikomu. Mi zapisano smarowanie papką Kumerfeld dwa razy dziennie, rano i wieczorem. Papka jest o właściwościach wysuszających na bazie siarki i związku o nazwie kamfora. Śmierdzi okrutnie;-) Ale jest skuteczna, bo zaczęła złuszczać mi się skóra. Oprócz tego, co dwa dni chodziłem na takie naświetlanie lampą o nazwie Psorilux. Jeden zabieg to 15 sekund. Podjąłem się leczenia Roaccutane. Lek przyjmowałem w dawce: rano 30mg, natomiast wieczorem 20mg. I tak przez pierwszy miesiąc. Później przez kolejne trzy miesiące 20mg rano i tyle samo wieczorem. Oprócz tego zewnętrznie stosowałem płyn Dalacin T dwa razy dziennie. Kuracja już po dwóch tygodniach dawała wspaniałe rezultaty, ponieważ zaczerwienienie na twarzy minęło. Prychy czasami wyskakiwały ale musiały się jakoś wydostać wiec pogodziłem się z tym. Jeżeli chodzi o skutki uboczne brania lekarstwa, to ulotka zamieszczona wraz z lekarstwem jest przerażająca, ale starałem się o tym nie myśleć i nie wywoływać niczego. Zaobserwowałem, że wysycha mi skóra, usta a także czułem ogólne osłabienie.

Po kuracji jestem już 10 lat
Organizm dość szybko się zregenerował. Pamiętam, że kiedy przyszedł czas aby odstawić leki ja byłem pełen obaw. Każdego dnia po obudzeniu się biegłem do łazienki i od razu oglądałem swoją buźkę. Z każdym dniem coraz bardziej się sobie podobałem. Przez jakiś czas bałem się, że cały ten koszmar może wrócić, bałem się napić alkoholu i jeść ostrych potraw. Pamiętam coś niesamowitego. Jakoś po 2 tyg. od zakończenia ****acji wieczorem zobaczyłem pryszcza na czole, prawie wpładłem w rozpacz. Rano chciałem go dokładnie oglądnąć ale......jego już nie było. Działanie Roa aktywne jest w człowieku jeszcze spory okres czasu po zakończeniu kuracji. Rok po kuracji naskórek odbudował się i tylko na czole miałem malutkie blizny ale naprawdę chyba tylko dla mnie widoczne. Teraz po 10 latach wiem, że Roa dał mi drugie życie. Pozdrawiam i życzę wytrwałości w walce i nie poddawajcie się!!
_tri_ jest offline  
Stary 2010-10-03, 08:46   #1982
franczesqua
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 81
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

U mnie minąl 2-gi miesiąc, narazie nie ma większych zmian na lepsze- syfy wyskakuja nadal, do tego nie chcą się goic i są takie czerwone Usta suche, ale opanowuje to pomadką bell na sznurku polecam, taka niebieska dla sportowcow .

Nie moge sie doczekac efektów mam ochote rzucic to cholerstwo.


I jeszcze wyniki, jak po 1-szym miesiacu byly super, to teraz... TAG-i znów 10 punktow w dół (to dobrze) ale AlAT wzrósl dwukrotnie (z 16 na 33...) niby w granicach normy, ale boję sie ze dermatolog zanizy mi dawke, i wtedy leczenie bedzie dluzsze. A ja chce je w marcu juz skonczyc...
franczesqua jest offline  
Stary 2010-10-03, 11:14   #1983
knautia79
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 30
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

u mnie sytuacja podobna gossaa24
zbliżam sie do końca kuracji, a efekty trudno uznać za spektakularne...
jest oczywiście znacznie lepiej niż przed, ale dobrze wcale...
ciągle mam na twarzy plamy (czerwone, które nie chcą znikać), w miejscach newralgicznych, czyli tam gdzie zawsze się coś robiło, wiąż coś się kluje zastanawiam skąd się to bierze, cera po tych kilku miesiącach nie wygląda na zanieczyszczoną
nie spodziewałam się buźki bez skazy, ale bez zmian zapalnych owszem
przede mna ostatni miesiąc i straciłam juz nadzieję, że on coś zmieni
po prostu dokończe kurację, bo trzeba, ale na powtarzanie w najblizszym czasie sie nie zdecyduję, może za parę lat, jak się znowu zrobi tragicznie (bo, ze prędzej, czy później się zrobi, mam prawie pewność)
wiem, że po skończeniu kuracji aknenorminem lekarz przepisze mi jeszcze leki zewnętrzne, może one cos dokończą, może powstrzymają...
na dzień dzisiejszy jestem podleczona i to na tyle
knautia79 jest offline  
Stary 2010-10-03, 14:01   #1984
_tri_
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

Z tego co przeczytałem, Wy używacie innych preparatów. Jak mnie leczyli, to był tylko Roaccutane (pod koniec mojej kuracji wchodził jakiś polski odpowiednik). Na początku Roa kupowałem w Polsce ale później jeździłem już do Niemiec. Różnica w cenie była kolosalna. Pamiętam, że za 50 kapsułek w Niemczych płaciłem dużo mniej niż za 30 kapsułek w Polsce. Nie namawiam nikogo na kurację Roa ale skuteczność jest naprawdę duża.
_tri_ jest offline  
Stary 2010-10-03, 14:44   #1985
kmb1
Zakorzenienie
 
Avatar kmb1
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 417
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

Chyba czas na wpisanie się do tego wątku...
Kurację Aknenorminem rozpoczęłam 2 tygodnie temu. Dawka to 40mg/60kg masy ciała/dobę.
Coraz bardziej boję sie stosować ten lek, ponieważ wystąpiło u mnie dość sporo efektów ubocznych:
-wysuszenie skóry i ust
-mocne wysuszenie oczu
-osłabienie
-strasznie bóle stawów i mięśni
-ból kręgosłupa, jak się schylę do kranu żeby umyć ręce to nie jestem w stanie się wyprostować,muszę próbować przez dłuższy czas, nigdy nie miałam takich problemów i nie przeziębiłam się, to nie rwa kulszowa
-nudności, wymioty, biegunka (przez 4-5 dni )
-straszne bóle brzucha (3 dni od rozpoczęcia kuracji aż do teraz)
-wywaliło mi strasznie , wszędzie mam gule, od 1,5 tygodnia nie schodzą ani nic, i ciągle pojawiają się nowe
-oprócz tego wysypały mi na całej twarzy wągry, są w każdym porze (wcześniej miałam tylko na nosie) , a niczego nie zmieniłam w makijażu czy w pielęgnacji. Czy wysyp wągrów też może się zdarzyć?Myślałam, że tylko krostki...

wizytę u dermatologa mam dopiero 20.10 , zastanawiam się czy dzwonić do niej jutro czy czekać do wizyty... Ale tak prawdę mówiąc to jedyne co może zrobić to przerwać kurację/dać leki osłonowe . Najbardziej denerwuje mnie ta sprawa z kręgosłupem, bo nawet po krótkim spacerze zaczyna mnie w nim "szarpać" .
__________________
Kasia


WYMIANA

WISHLISTA


jest : 75kg ---razem z Ewą Chodakowską--- będzie : 55kg

Edytowane przez kmb1
Czas edycji: 2010-10-03 o 14:47
kmb1 jest offline  
Stary 2010-10-03, 17:05   #1986
Ewuska_90
Raczkowanie
 
Avatar Ewuska_90
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 429
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

Witam wszystkich
kmb1 nie wiem czy wysyp wągrów ale moja skóra zarówno przy pierwszej kuracji jak i teraz przez wiekszosc czasu wyglądała nieciekawie. Ja byłam na szczescie w tej grupie którym nie zdarza się początkowy wysyp ale skóra była (i jest teraz, bo na własną reke powtarzam kuracje małymi dawkami -7-10 mg) taka masakrycznie rozpulchniona, na nosie pory mam jak kratery i czarne wągry w nich, na policzkach tak samo. Ogolnie po tylu latach leczenia trądziku moja skóra to juz nie skóra tylko jakis nie wiem, papier, nie potrafi się sama regenerowac, nie jest odporna na bakterie, nie moge jej niczym dotknąc bo od razu ropne bańki w ilosci 4-6.. Po kazdym nawet najmniejszym zaskórniczku bordowy slad.. Nie wiem czy ja kiedykolwiek bede jeszcze miała skóre..
Ja brałam w zeszłym roku dawke 40 mg/55 kg masy i skutki:
-tez masakryczny ból kosci, szczegolnie rano, musiałam sie zapierac o umywalke łokciami zeby umyc twarz.. O sporcie nie było mowy
-straciłam 1/3 włosów
-słabe brwi, słabe rzęsy. kiedys miałam rzęsiska jak firanki, teraz bez tuszu nie ma nic.
-kiepsko widze wieczorem, słabsza tolerancja na soczewki
-najgorszy skutek przez którego zdecydowałam się przerwac kuracje (zjadłam połowe dawki, trądzik powrócił po 2ch miesiącach) - obsiało mnie włosami na twarzy i ciele jak mysz! nie meszkiem a włosami..

Włosów na głowie mam dosłownie garstke, tymbardziej ze biore jeszcze Diane.. A od tygodnia wypadają tak ze za pare dni chyba nie bede miała nic.. Nigdy nie widziałam czegos takiego, nawet nie musze ich dotykac, wystarczy ze schyle głowe i potrząsne włosami a z nich sie sypie!! Pomyslec ze kiedys kazdy kto spojrzał, zazdroscił mi włosów..
Nie wiem ile mój organizm jeszcze wytrzyma tak na prawde, ale powiem Wam jedno. Mniej wiecej w srodku zeszłorocznej kuracji miałam tak fajną, tak matową twarz ze byłam obłędnie wrecz szczesliwa, poczułam jakby swiat się otworzył, dałabym wszystko zeby moje zycie nie było naznaczone trądzikiem... :/
Ewuska_90 jest offline  
Stary 2010-10-03, 20:57   #1987
dyskalkulja
Przyczajenie
 
Avatar dyskalkulja
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: z warszawy
Wiadomości: 25
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

czesc mam pytanie jak sie realizuje polskie recepty w niemczech? bezproblemowo? bo już któraś osoba pisze że w niemczech czy w UK to jest o wiele tańsze
ps. nie wiem Ewuśka-90 dlaczego masz takie efekty uboczne, może to przez diane 35 - wosy na twarzy i ciele to na pewno od niej a nie od izo, natomiast resztę objawów może nasilają anty, bo ja nie mam żadnych poza suchościa ust i lekkimi boleściami kości, może jestem tez częściej zmęczona ale bez przesady, spokojnie leciałam przez 3 miesiące na 50 przy wadze 55, ale ja nie biorę anty i bardzo dbam o siebie łykam silicę na włosy i skórę i tabletki osłonowe żeby izo nie rozwalił mi żołądka, a na obniżenie cholesterolu biorę lkarnitynę (co jakiś czas robie sobie kurację), ofc żadnych używek niiiiic
dyskalkulja jest offline  
Stary 2010-10-03, 22:09   #1988
okej01
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 246
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

Cytat:
Napisane przez kmb1 Pokaż wiadomość
Chyba czas na wpisanie się do tego wątku...
Kurację Aknenorminem rozpoczęłam 2 tygodnie temu. Dawka to 40mg/60kg masy ciała/dobę.
Coraz bardziej boję sie stosować ten lek, ponieważ wystąpiło u mnie dość sporo efektów ubocznych:
-wysuszenie skóry i ust
-mocne wysuszenie oczu
-osłabienie
-strasznie bóle stawów i mięśni
-ból kręgosłupa, jak się schylę do kranu żeby umyć ręce to nie jestem w stanie się wyprostować,muszę próbować przez dłuższy czas, nigdy nie miałam takich problemów i nie przeziębiłam się, to nie rwa kulszowa
-nudności, wymioty, biegunka (przez 4-5 dni )
-straszne bóle brzucha (3 dni od rozpoczęcia kuracji aż do teraz)
-wywaliło mi strasznie , wszędzie mam gule, od 1,5 tygodnia nie schodzą ani nic, i ciągle pojawiają się nowe
-oprócz tego wysypały mi na całej twarzy wągry, są w każdym porze (wcześniej miałam tylko na nosie) , a niczego nie zmieniłam w makijażu czy w pielęgnacji. Czy wysyp wągrów też może się zdarzyć?Myślałam, że tylko krostki...

wizytę u dermatologa mam dopiero 20.10 , zastanawiam się czy dzwonić do niej jutro czy czekać do wizyty... Ale tak prawdę mówiąc to jedyne co może zrobić to przerwać kurację/dać leki osłonowe . Najbardziej denerwuje mnie ta sprawa z kręgosłupem, bo nawet po krótkim spacerze zaczyna mnie w nim "szarpać" .
2 tygodnie to nie dużo, poczekaj jeszcze trochę-jeśli to nie ustąpi, zmniejsz dawkę do 20mg. Te objawy zawsze na początku są nasilone, a oprócz bólu brzucha, wymiotów i biegunki nic niepokojącego nie widzę. Wysypuje, ale jak zaczniesz się łuszczyć wszystko będzie tylko lepiej. Ba, podobno nawet lepiej jak wysyp jest teraz. Zmęczenie i ból stawów niestety wiąze się z retinoidami, ale pewnie też odpuści za jakiś czas. W moim przypadku kości bolą, ale nie wiem czy to akne czy moje problemy z kręgosłupem. Tylko te wymioty/biegunka.. nie wiem, może jakiś składnik leku tak na Ciebie działa? Głowa do góry, mnie się wydaje, że to tylko taki początek Nie odstawiałabym.
okej01 jest offline  
Stary 2010-10-03, 23:46   #1989
Ewuska_90
Raczkowanie
 
Avatar Ewuska_90
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 429
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

Dyskalkulja, niestety to na pewno od retinoidów, jest wymieniony taki skutek w ulotce nawet. Na forum izoteku tez pare dziewczyn zauważyło. Ja niestety mam pco więc trądziku nie wylecze nigdy, a izotek aktywuje jakies tam enzymy które nasilają objawy pco czyli np insulinoopornosc (tez mi sie pogorszyla), owlosienie.. Poza tym nie bralam wtedy antykonceptów.
Teraz biore izo i diane zeby wyleczyc masakre jaką zrobiły mi z twarzy pigułki Yasminelle, wyglądam jak biedronka.
Ewuska_90 jest offline  
Stary 2010-10-04, 08:11   #1990
raspberry1982
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 63
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

Cytat:
Napisane przez _tri_ Pokaż wiadomość
Witam,
Pierwsze zmiany skórne w postaci trądziku jakie zaobserwowałem na mojej skórze wystąpiły w wieku 19 lat. Po konsultacji z lekarzem dermatologiem podjąłem leczenie, które zakończyło się całkowitym wyleczeniem. Skóra zaczerwieniona była w okolicach nosa i między brwiami. Lekarz stwierdził, że był to zwyczajny trądzik występujący w okresie dojrzewania. Ale??
W wieku 24 lat nawróciło i to w nasilonym stopniu. Początkowo w tych samych miejscach, ale później przeniosło się na czoło i policzki w górnej części (pod oczami). Początkowo wyglądało to niegroźnie gdyż przypominało znowu trądzik, jednak z czasem zmiany te przybrały postać ropnych wyprysków pod skórą przypominających guzki czy zacieki. W tym okresie zwiedziłem masę dermatologów, ale prawie każdy okazywał się zwykłym konowałem i naciągaczem na kasę. W tym czasie leczony byłem wieloma lekami wewnętrznymi jak i zewnętrznymi, niestety bez większych rezultatów. Przykładowo podam, że brałem tabletki Unidox przez okres 3 miesięcy, tyle samo Tetralysal, Doxycyclinum 4 miesiące, Cipropol tabletki. Krem Acne-Derm 20%, Isotrexin żel, Kamagel, Detromycyna 1%, Aknefug, Differin 0,1%, Aknemycin, Akneroxid L, Zineryt. Więcej leków nie pamiętam już, bo było ich naprawdę wiele, ale nic nie przynosiło większych efektów. Po niektórych lekarstwach, jakie brałem przez dłuższy czas nie następowała poprawa na skórze a powodowały niepożądane działania typu: duszności, bóle brzucha, wymioty, przyspieszona praca serca, zawroty głowy a nawet stany omdlenia. Stosowałem również lekarstwa robione przez apteki, jednak nazw już nie pamiętam. Byłem w Klinice Dermatologicznej na tygodniowej obserwacji i badaniach. (tydzień to taka procedura, wystarczyłoby 2 dni ale dałem radę Profesor który mną się zajmował stwierdził, że jest to leczenie na Roaccutane. Przeszedłem wszystkie badania z bardzo dobrym wynikiem. (morfologia, badania biochemiczne, mocz i ogólne). Oprócz tego w czasie pobytu w szpitalu 2 razy dziennie chodziło się na tzw. smarowanie. Może śmiesznie to brzmi, ale takie przypadki jakie tam zobaczyłem po prostu nie życzę nikomu. Mi zapisano smarowanie papką Kumerfeld dwa razy dziennie, rano i wieczorem. Papka jest o właściwościach wysuszających na bazie siarki i związku o nazwie kamfora. Śmierdzi okrutnie;-) Ale jest skuteczna, bo zaczęła złuszczać mi się skóra. Oprócz tego, co dwa dni chodziłem na takie naświetlanie lampą o nazwie Psorilux. Jeden zabieg to 15 sekund. Podjąłem się leczenia Roaccutane. Lek przyjmowałem w dawce: rano 30mg, natomiast wieczorem 20mg. I tak przez pierwszy miesiąc. Później przez kolejne trzy miesiące 20mg rano i tyle samo wieczorem. Oprócz tego zewnętrznie stosowałem płyn Dalacin T dwa razy dziennie. Kuracja już po dwóch tygodniach dawała wspaniałe rezultaty, ponieważ zaczerwienienie na twarzy minęło. Prychy czasami wyskakiwały ale musiały się jakoś wydostać wiec pogodziłem się z tym. Jeżeli chodzi o skutki uboczne brania lekarstwa, to ulotka zamieszczona wraz z lekarstwem jest przerażająca, ale starałem się o tym nie myśleć i nie wywoływać niczego. Zaobserwowałem, że wysycha mi skóra, usta a także czułem ogólne osłabienie.

Po kuracji jestem już 10 lat
Organizm dość szybko się zregenerował. Pamiętam, że kiedy przyszedł czas aby odstawić leki ja byłem pełen obaw. Każdego dnia po obudzeniu się biegłem do łazienki i od razu oglądałem swoją buźkę. Z każdym dniem coraz bardziej się sobie podobałem. Przez jakiś czas bałem się, że cały ten koszmar może wrócić, bałem się napić alkoholu i jeść ostrych potraw. Pamiętam coś niesamowitego. Jakoś po 2 tyg. od zakończenia ****acji wieczorem zobaczyłem pryszcza na czole, prawie wpładłem w rozpacz. Rano chciałem go dokładnie oglądnąć ale......jego już nie było. Działanie Roa aktywne jest w człowieku jeszcze spory okres czasu po zakończeniu kuracji. Rok po kuracji naskórek odbudował się i tylko na czole miałem malutkie blizny ale naprawdę chyba tylko dla mnie widoczne. Teraz po 10 latach wiem, że Roa dał mi drugie życie. Pozdrawiam i życzę wytrwałości w walce i nie poddawajcie się!!
I takie opinie o leczeniu jest miło czytać
dzięki za podniesienie na duchu i nadzieję że można się tego dziadostwa pozbyć na zawsze
raspberry1982 jest offline  
Stary 2010-10-04, 12:01   #1991
april31
Raczkowanie
 
Avatar april31
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 72
GG do april31
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

Witajcie Jestem właśnie przed decyzją o braniu Izo.. Właściwie to przepisywano mi go już 2 razy ale tchórzyłam.. Jestem po 30-tce i za jakiś rok, dwa planuję dzidziusia więc się trochę boję ale z drugiej strony mam już dość walki z trądzikiem(ponad 10 lat)i tego okropnego uczucia upokorzenia, gdy ktoś patrzy na moją zapryszczoną mordkę... Czytam Wasze doświadczenia i się dołuję, strasznie dużo skutków ubocznych, wysypy no i nawroty... Ale może warto spróbować? Pozdrawiam i życzę wszystkim wytrwałości w leczeniu, w końcu MUSI być dobrze!!!
april31 jest offline  
Stary 2010-10-04, 20:22   #1992
_szeherezada_
Raczkowanie
 
Avatar _szeherezada_
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 65
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

Witam wszystkich!
Mam 21 lat z trądzikiem walczę od gimnazjum. Zaczęło się niewinnie przetłuszczająca się twarz i syfki takie co się dają wyciskać na czole i brodzie oprócz tego plecy, ramiona i dekolt.
Zaczęłam chodzić do dermatologa i tradycyjnie ciągle jakieś maści no przeróżne jedne antybiotykowe inne nie. W końcu Zineryt moje wybawienie! Czoło i broda stały się czyste. Ale to nie był koniec mojej walki z trądzikiem;p
Trądzik zaczął po jakimś czasie wracać i to nie tylko na czole i brodzie ale ku mojej rozpaczy również na policzkach gdzie nigdy wcześniej nie miałam nawet jednej krostki! Znowu sięgnełam po Zineryt ale skóra była już uodporniona...
Kolejne wizyty u dermatologa kolejne maście i tak minęło 6 lat... I moja pani dermatolog powiedziała że "przetestowała" na mnie już wszystko i zaproponowała hormony.
Wybrałam się więc do ginekologa. Akurat szlam na studia więc bardzo zależało mi na tym żeby wkraczając w nowe środowisko jakoś wyglądać...Mam też lekkie problemy z nadmiernym owłosieniem więc bez trudu dostałam Diane 35 i brałam przez pół roku. Zeszło wszystko i z twarzy i z pleców tylko przed okresem coś tam wyskoczyło zawsze. Ale po odstawieniu nawrót... Kilka miesięcy przerwy i idąc na drugi rok studiów znowu poszłam po Diane na pół roku. Byłam pewna że mój trądzik jest spowodowany hormonami...
W te wakacje coś mnie tknęło i poszłam do endokrynologa, miła i rzeczowa pani zrobiła mi wszystkie hormony i wszystkie mam idealne! Stwierdziła że te włoski na ciele to taka "uroda" i że po prostu jak mi przeszkadzają to muszę je usuwać i zabroniła mi brać Diany...
Oczywiście jak wróciłam do domu byłam w rozsypce ale następnego dnia wzięłam się w garść i poszłam po dwóch latach do dermatologa (innego niż wcześniej ale też państwowego).
Generalnie teraz na twarzy nie mam już takich krost jak przed braniem Diany to wszystko się jakby wchłonęło pod skórę i jest cała (czoło, policzki, broda) pokryta w grudkach. Są drobne ale jest ich mnóstwo prawie jedna na drugiej, oprócz tego standardowo cala twarz w czerwone kropki...
O retinoidach czytałam w Internecie jeszcze w liceum ale oglądałam zdjęcia i ludzie którym to przepisywano mieli naprawdę straszną twarz, dlatego jakże się zdziwiłam gdy pani dermatolog zaproponowała leczenie retinoidami!
Zrobiłam badania mam tylko lekko podwyższony cholesterol a tak to wszystko ok, i dostałam receptę. Mam na niej wypisane trzy leki albo albo : Axotret, Izotek i Aknenormin.
Ważę 48kg i mam brać przez tydzień 20mg dziennie potem 40mg a potem mam dojść chyba do 50mg ale to się okaże.

Mam dużo wątpliwości a w związku z tym kilka pytań:
- Słyszał ktoś z Was o tym odpowiedniku Axotret? Bo ponoć ma być najtańszy i 10mg opakowania mają być prawie o połowę tańsze od 20mg...

-Rozumiem że z soczewek kontaktowych raczej będę musiała zrezygnować? Bo jeśli mam sobie narobić jakichś problemów to wolę przez pół roku się męczyć z okularami niż potem całe życie

-A jeśli chodzi o depilację...Ja zawsze jeździłam nogi depilatorem i ręce plastrami z woskiem, z plastrów wiem że będę musiała zrezygnować ale czy z depilatora też?;/ w działaniach niepożądanych pisało też o wzroście owłosienia na całym ciele czy dużo osobom się to przytrafiło? bo to by była u mnie masakra

-I w sumie najważniejsza sprawa... moje studia wymagają ode mnie ciągłej nauki i częstego siedzenia po nocach spania po 5-4 godziny(oczywiście nie codziennie ale często:p) i najbardziej się boję czy to nie wpłynie znacząco na moje predyspozycje naukowe że się tak wyrażę...Bo nie mogę sobie pozwolić na zawalenie roku;/

Przepraszam że się tak rozpisałam ale nie miałam się komu wygadać. Może wiele osób po przeczytaniu moich wątpliwości powie "daj sobie z tym spokój" ale przez tą twarz tak strasznie obniżyła się moja pewność siebie i poczucie własnej wartości że zaczęłam już stronić od ludzi... Dość że wyglądam jak 16latka to jeszcze ten trądzik i nikt mnie nie bierze poważnie;p No ale komu to tłumacze na pewno mnie doskonale rozumiecie. Pozdrawiam wszystkich
_szeherezada_ jest offline  
Stary 2010-10-04, 23:31   #1993
gossaa24
Raczkowanie
 
Avatar gossaa24
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 115
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

Cytat:
Napisane przez Ewuska_90 Pokaż wiadomość
Dyskalkulja, niestety to na pewno od retinoidów, jest wymieniony taki skutek w ulotce nawet. Na forum izoteku tez pare dziewczyn zauważyło. Ja niestety mam pco więc trądziku nie wylecze nigdy, a izotek aktywuje jakies tam enzymy które nasilają objawy pco czyli np insulinoopornosc (tez mi sie pogorszyla), owlosienie.. Poza tym nie bralam wtedy antykonceptów.
Teraz biore izo i diane zeby wyleczyc masakre jaką zrobiły mi z twarzy pigułki Yasminelle, wyglądam jak biedronka.
Też miałam masakrę z twarzą po yasminelle!!! I to chyba one nasiliły mi problem z trądzikiem. te tabsy są koszmarne....
gossaa24 jest offline  
Stary 2010-10-05, 11:01   #1994
behata
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 135
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

Cytat:
Napisane przez _szeherezada_ Pokaż wiadomość
Witam wszystkich!

Mam dużo wątpliwości a w związku z tym kilka pytań:
- Słyszał ktoś z Was o tym odpowiedniku Axotret? Bo ponoć ma być najtańszy i 10mg opakowania mają być prawie o połowę tańsze od 20mg...

-Rozumiem że z soczewek kontaktowych raczej będę musiała zrezygnować? Bo jeśli mam sobie narobić jakichś problemów to wolę przez pół roku się męczyć z okularami niż potem całe życie

-A jeśli chodzi o depilację...Ja zawsze jeździłam nogi depilatorem i ręce plastrami z woskiem, z plastrów wiem że będę musiała zrezygnować ale czy z depilatora też?;/ w działaniach niepożądanych pisało też o wzroście owłosienia na całym ciele czy dużo osobom się to przytrafiło? bo to by była u mnie masakra

-I w sumie najważniejsza sprawa... moje studia wymagają ode mnie ciągłej nauki i częstego siedzenia po nocach spania po 5-4 godziny(oczywiście nie codziennie ale często:p) i najbardziej się boję czy to nie wpłynie znacząco na moje predyspozycje naukowe że się tak wyrażę...Bo nie mogę sobie pozwolić na zawalenie roku;/


1. Jeśli chodzi o ten odpowiednik, to niestety ale nic o nim nie wiem. Ja biorę przez całą kuracje izotek.

2. Twoja dawka 20mg nie jest aż tak duża, żeby rezygnować z soczewek. Ja miałam na początku 40mg i też dało się je nosić. Oczywiście odczuwa się suchość, dlatego soczewki ostatnio noszę tylko jak gdzieś wychodzę. Można sobie kupić jakieś kropelki i nie powinno być źle.

3. Jeśli chodzi o depilację, to ja używam maszynki. Plastry na pewno odpadają bo można sobie zrobić niezłą krzywdę. Jak jest z depilatorem nie mam pojęcia.

4. Ja też mam ciężkie studia, ale mimo wszystko działająca kuracja dodaje więcej 'energii '(oczywiście w sensie psychicznym bardziej). Na pewno będą dokuczać Ci bóle mięśni i stawów i ogólna suchość-ust w szczególności. Ale doprawdy da się wytrzymać. Nic tak nie poprawia humoru jak widok pięknej buźki rano Także głowa do góry i próbuj! Może uda się wygrać z tym dziadostwem!
__________________
Moje zdjęcia:
KLIK & KLIK
behata jest offline  
Stary 2010-10-05, 13:51   #1995
nAtaL!a
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 911
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

Cytat:
Napisane przez _szeherezada_ Pokaż wiadomość

- Słyszał ktoś z Was o tym odpowiedniku Axotret? Bo ponoć ma być najtańszy i 10mg opakowania mają być prawie o połowę tańsze od 20mg...
ja słyszałam , a nawet go mam wczoraj wykupiłam go jako odopowiednik Izoteku, skład identyczny. Rożnica w cenie: Izotek 20mg 90zl, Axotret 20mg70 zł, dla mnie różnica kolosalna na 1opakowaniu, tym bardziej, że kuracja jest dlugotrwała.
Poza tym była o nim mowa albo w tym watku, albo na forum izoteku
A wątpliwości to chyba każdy miał przed kuracja, także głowa do góry

Edytowane przez nAtaL!a
Czas edycji: 2010-10-05 o 13:53
nAtaL!a jest offline  
Stary 2010-10-05, 18:30   #1996
_szeherezada_
Raczkowanie
 
Avatar _szeherezada_
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 65
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

Dziękuję Wam bardzo za słowa otuchy Kupiłam dzisiaj Axotret, zapłaciłam 77zł za jedno opakowanie i właśnie połknęłam pierwszą tabletkę także wojna rozpoczęta
Kupiłam sobie póki co krem calma HLC z ziaji i mam jeszcze rumiankowy mam nadzieje że podołają. Była też kiedyś na forum mowa o żelach i póki co spróbuję fizjoderm żel z ziaji bo jest tani a w razie co potem w coś zainwestuję Pozdrawiam
_szeherezada_ jest offline  
Stary 2010-10-06, 15:17   #1997
mruuczek
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 25
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

Cytat:
Napisane przez anely Pokaż wiadomość
Witaj Mruczku, ja podobnie jak TY kończę kurację za 52 dni i juz nie mogę sie doczekać kiedy to bedzie, mam nadzieję ze do tego czasu nie wyłysieję, a jak tam Twoje włosy się mają?
Pozdrawiam
ANELY z moimi włosami jak na razie wszystko dobrze, nic złego sie nie dzieje) a co do twarzy to własnie na policzku wystkoczyla mi krostka ale to chyba od tego ze mam grype i ogolnie czuje sie nie za dobrze.... mam nadzieje ze szybko zniknie!! pozatym slady i przebarwienia .... ale to akurat mnie az tak nie martwi..... jeszcze pol roku temu mialam duzo wieksze zmartwienia .... a jak z Twoją twarzą???
mruuczek jest offline  
Stary 2010-10-06, 18:57   #1998
anely
Przyczajenie
 
Avatar anely
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 25
GG do anely
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

Z moją twarza bardzo dobrze, pewnie nie bede musiała mieć nawet peelingów bo ładnie wszystko się wyrównuje, ogólnie jestem bardzo zadowolona. Najbardziej cierpią moje włosy, wypadają mi garściami, a stosujesz może jakieś wspomagające preparaty do włosów?
anely jest offline  
Stary 2010-10-06, 19:03   #1999
otako
Zakorzenienie
 
Avatar otako
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 11 586
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

Mi został około miesiąc kuracji, na twarzy od ponad miesiąca czysto, zero nowych wyprysków i innych niespodzianek. Niestety blizny są nadal i raczej ich się nie pozbędę. Ślady po zmianach zapalnych powoli, powoli znikają, już nie są bordowe tylko różowe - mam nadzieje, że jeszcze kilka tygodni i znikną.
Niestety też mam problem z wypadającymi włosami. Ostatnio rozmawiałam z moją lekarką na ten temat, powiedziałam, że kupiłam sobie odżywkę Jantar do skóry głowy, bo jako jedyna nie ma w składzie alkoholu (który mógłby dodatkowo podrażnić skalp). Niestety pani dermatolog sprowadziła mnie na ziemię i powiedziała, że raczej nie pomoże. Chyba trzeba to przeczekać...
__________________
Notorycznie padam ofiarą własnej wyobraźni.



otako jest offline  
Stary 2010-10-06, 22:17   #2000
okej01
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 246
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

Słuchajcie, wzięłam już dawkę minimalną, postanowiłam wziać jeszcze jedno opakowanie-1 tabletka dziennie, przez październik, żeby ją przekroczyć. I mam teraz taki problem, że-jakiś tydzień temu zaczęły mi wyskakiwać maleńkie, naprawdę małe krotki na twarzy-dwie, może trzy. Zniknęły na drugi albo trzeci dzień, śladu nie ma. Ale na dekolcie mam ich z 10, do tego swędzą niemiłosiernie, w 2-3 widzę maleńkie białe główki. Od czego to może być? Może ma to coś wspólnego z dietą, przestałam aż tak uważnie dbać o cholesterol, pojawiły się fyrtki, zapiekanki, kebab, ser żółty? Codziennie rano płatki na mleku na śniadanie. Nie mam pojęcia, ale wierzyć mi się nie chce, że to coś związanego ze zmianą dawki. I znowu podrapana szyja-mało bo mało, ale jednak. Pomocy ;< boję się coraz bardziej odstawiać akne, a włosy wypadają mi nawet przy delikatnym ruszeniu, poczesaniu, w przerażających ilościach. Do tego okresu nie widać, a powinnam dostać dwudziestego któregoś września. [nie ma opcji ciąży] Wszystko jest nie tak :<

Edytowane przez okej01
Czas edycji: 2010-10-06 o 22:20
okej01 jest offline  
Stary 2010-10-07, 14:31   #2001
knautia79
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 30
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

moje włoski również nędznie, coraz rzadsze, do tego megasuche, łamliwe i nie układaja się
co mnie najbardziej zmartwiło w ostatnim czasie bardzo pogorszył sie stan moich ząbków, w ciągu tygodnia ukruszyły mi się trzy bezwzglednie wiążę to z leczeniem, wczesniej to się nie zdarzało
rozwapniły się nagle, czy co??? miał ktoś tak?
knautia79 jest offline  
Stary 2010-10-07, 16:26   #2002
walicnazwe
Rozeznanie
 
Avatar walicnazwe
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: mazury
Wiadomości: 676
Send a message via Skype™ to walicnazwe
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

moje wloski tez cienko sie trzymaja, w sumie to w ogole sie nie trzymaja bo wypadaja.

biore juz 8 miesiac . buzka cuudooowna. cieesze sie ze zdecydowalam sie na ta kuracje ). pryszczow zadnyyych, co prawda mam malutkie zaczerwienienia, nieraz jakies wagry, ale w porownaniu z tym co bylo rok temu to jest cudoownie .
__________________
“Co za bezsensowny dzień. Bezsensowny dzień bezsensownego miesiąca, bezsensownego roku. ”


— Haruki Murakami - Kroniki Ptaka Nakręcacza
walicnazwe jest offline  
Stary 2010-10-08, 05:12   #2003
mruuczek
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 25
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

z moimi włosami jak narazie wszystko dobrze, nie biore nic wspomagającego! biore 5 miesiąc i jeszcze 40 kilka dni ni zostało. w sumie ma byc pełne 6 miesięcy, będzie to prawie dawka minimalna..... o wiecej nie mam nawet co prosic bo i tak nie dostane. zreszta moj lekarz powiedzial mi ze jest udowodnione naukowo ze nawet maxymalna dawka nie daje 100 % szansy ze to dziadostwo nie wróci.......
mruuczek jest offline  
Stary 2010-10-08, 09:45   #2004
sinsinsin
Rozeznanie
 
Avatar sinsinsin
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 897
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

Ja skonczylam kuracje prawie miesiac temu. Nie dobralam kilku tabletek, bo wyjezdzalam w cieple rejony, ale to kwestia moze 5 tabsow.
Mialam przez cala kuracje 40 mg/ dobe i byla ona stosunkowo krotka (chyba?), bo trwala prawie 5 miesiecy.
Do tej pory odpukac, nic na twarzy sie nie pojawia, ale wciaz drżęęęę. Przebarwienia mi nie zeszly, blizn tragicznych nie mam, ale jakies sa. Niestety tradzik troche zniszcczyl mi buźke. Ale i tak..... az znow mi sie chce usmiechac jak patrze w lustro.
Mialam troche zmian na plecach, ktore wyskoczyly mi przed sama kuracja i niestety do konca nie zostaly one wyleczone. Ostatnio zrobil mi sie tam jakis syfek. Ale coz, nie mozna miec wszystkiego.
Takze apeluje do wszystkich, ktorzy sie zastanawiają! Wiem, ze ten lek jest przedstawiany bardzo groznie i oczywiscie ostroznosc jest wskazana, ale nie trzescie sie tak strasznie nad tym, bo naprawde warto sprobowac
Jak widac, moze się*to udac!
Zycze wytrwalosci w walce
sinsinsin jest offline  
Stary 2010-10-08, 19:45   #2005
nAtaL!a
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 911
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

u mnie dopiero 16dzien, ale pojawil sie juz problem z włosami, z tym,że chyba nieco inny niz u wiekszosci. Otóz pojawil sie lupiez,glowa wciaz mnie swedzi, wlosy sie przetluszczaja bardziej, kiedys mylam co 2 max.3dni, a teraz codziennie mam nadzieje, ze to chwilowe
nAtaL!a jest offline  
Stary 2010-10-09, 15:25   #2006
knautia79
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 30
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

Cytat:
Napisane przez nAtaL!a Pokaż wiadomość
u mnie dopiero 16dzien, ale pojawil sie juz problem z włosami, z tym,że chyba nieco inny niz u wiekszosci. Otóz pojawil sie lupiez,glowa wciaz mnie swedzi, wlosy sie przetluszczaja bardziej, kiedys mylam co 2 max.3dni, a teraz codziennie mam nadzieje, ze to chwilowe
chwilowe. na początku można zaobserwować nasilone przetłuszczanie się skóry całego ciała, również głowy.
ja to sobie tak wytłumaczyłam, ze po złuszczeniu wierzchniej najbardziej zrogowaciałej warstwy naskórka, odblokowują się ujścia gruczołow łojowych i uwalniają co tam mają, dopóki lek nie zmniejszy tej ich nadproduktywności.
u mnie takie zjawisko również wystąpiło, czym byłam zdziwiona, bo sprzeczałam sie z lekarzem nawet że u mnie łojotok nie występuje. na co pan doktor stwierdził, że i owszem, tylko go nie widać
jak zaczęłam łykać akne to go zobaczyłam
knautia79 jest offline  
Stary 2010-10-09, 19:08   #2007
_tri_
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

U mnie z kolei było odwrotnie. Moja skóra świeciła się przed ****acją przez co pory się zatykały i powstawały stany zapalne. Po kilku dniach brania Roaccutane zaczęło mnie od razu wysuszać. Buzia była jakby matowa i sucha. Zacząłem stosować kremy nawilżające i pomadkę na usta. Najgorzej było rano. Po nocy miałem tak przeschniętą twarz, że rano nieświadomie ziewając pękały mi kąciki ust. W trakcie leczenia pojawiła się suchość w ustach, oczy miałem strasznie wyczulone na światło marketowe (jasne), po prysznicu ciała nie mogłem normalnie wytrzeć przecierając tylko delikatnie przykładać ręcznik. Raz się przetarłem po plecach, to zdarłem sobie skórę. Z włosami nie miałem w ogóle problemów, żadne przetłuszczanie, zero swędzenia. Ja akurat prysznic biorę codziennie, codziennie myję też głowę. Może dlatego nie miałem tych problemów. Bolały mnie czasami stawy na zmianę pogody ale teraz mnie też czasami pobolewają więc to chyba taka przypadłość poprostu. Po zakończeniu kuracji (10500mg) trochę czasu musiało minąć by dojść do pełni formy. Jako, że podczas kuracji nie wystawiałem się na słońce, to zrobiłem się blady. Przez osłabienie organizmu zrezygnowałem z siłowni, przez co straciłem kondycję i masę mięśniową. Ale to nic, dzięki kuracji zyskałem niesamowitą pewność siebie i to jest dla mnie bezcenne. Jeśli macie problemy z bliznami po zakończeniu kuracji, to szczerze nie polecam Wam używania kwasow czy tego laseru. Tylko naturalne złuszczanie skóry. Używałem drobnych pilingów co kilka dni. Oczekiwany efekt nastąpił po około 10 miesiącach od zakończenia leczenia. Lekarz powiedział, że skóra po złuszczeniu Roa była bardzo delikatna ale też bardzo szybko się regenerowała. Zresztą sami widzicie jak się skóra zachowuje.
_tri_ jest offline  
Stary 2010-10-10, 21:45   #2008
_szeherezada_
Raczkowanie
 
Avatar _szeherezada_
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 65
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

Ja dzisiaj wzięłam szóstą tabletkę, od wtorku zwiększę dawkę do 40mg. Póki co drugiego dnia strasznie spuchła mi dolna warga i bolało mnie tak na granicy czerwieni wargowej i błony śluzowej w jamie ustnej, ale opuchlizna zeszła i obecnie usta są bardzo nawilżone bo co trochę traktuję je wazeliną jedyne co na razie mnie trochę denerwuje to swędząca i niezwykle tkliwa skóra głowy i swędząca szyja ale do przeżycia Na twarzy kilka malutkich krostek z białymi czubeczkami. Zobaczymy co będzie się działo po zwiększeniu dawki
_szeherezada_ jest offline  
Stary 2010-10-10, 21:55   #2009
gossaa24
Raczkowanie
 
Avatar gossaa24
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 115
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

Dziewczyny a propos tego swędzenia głowy, na początku też miałam łupież i mnie non stop swędziała. Mi pomógł H&Shoulders ten nawilżający do wysuszonej skóry głowy i stosowanie odżywek do suchych włosów. Problem po jakimś czasie zniknął zupełnie
gossaa24 jest offline  
Stary 2010-10-10, 22:08   #2010
mmm3m
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 464
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... CZ.II

U mnie już 7(??) miesięcy odkąd przerwałam kurację a twarz nadal jest w doskonałym stanie, to znaczy porównując z tym co miałam przed kuracją to stan jest cudowny. Od czasu do czasu pojawi się pryszczyk/i.

Ponieważ znowu mam w miarę regularne dochody chyba od grudnia wrócę do kuracji by mieć już spokój na całe życie
Pamiętam, że kiedyś była o tym dyskusja ale nie pamiętam opinni - dlatego spytam raz jeszcze: czy mogę mieć kurację na zasadzie 20mg dziennie przez kilka miesięcy, bez zwiększania dawek (by uniknąć wysokich kosztów). Na taką opcję mnie stać a na zwiększanie prawie co miesiąc dawki to już się nie wyrobię z kasą.
Poza tym dobrze pamiętam, że do codziennej pielęgnacji wystarczy Cethapil MD i dobra pomadka na usta?

---------- Dopisano o 22:08 ---------- Poprzedni post napisano o 22:04 ----------

Cytat:
Napisane przez _tri_ Pokaż wiadomość
U mnie z kolei było odwrotnie. Moja skóra świeciła się przed ****acją przez co pory się zatykały i powstawały stany zapalne. Po kilku dniach brania Roaccutane zaczęło mnie od razu wysuszać. Buzia była jakby matowa i sucha. Zacząłem stosować kremy nawilżające i pomadkę na usta. Najgorzej było rano. Po nocy miałem tak przeschniętą twarz, że rano nieświadomie ziewając pękały mi kąciki ust. W trakcie leczenia pojawiła się suchość w ustach, oczy miałem strasznie wyczulone na światło marketowe (jasne), po prysznicu ciała nie mogłem normalnie wytrzeć przecierając tylko delikatnie przykładać ręcznik. Raz się przetarłem po plecach, to zdarłem sobie skórę. Z włosami nie miałem w ogóle problemów, żadne przetłuszczanie, zero swędzenia. Ja akurat prysznic biorę codziennie, codziennie myję też głowę. Może dlatego nie miałem tych problemów. Bolały mnie czasami stawy na zmianę pogody ale teraz mnie też czasami pobolewają więc to chyba taka przypadłość poprostu. Po zakończeniu kuracji (10500mg) trochę czasu musiało minąć by dojść do pełni formy. Jako, że podczas kuracji nie wystawiałem się na słońce, to zrobiłem się blady. Przez osłabienie organizmu zrezygnowałem z siłowni, przez co straciłem kondycję i masę mięśniową. Ale to nic, dzięki kuracji zyskałem niesamowitą pewność siebie i to jest dla mnie bezcenne. Jeśli macie problemy z bliznami po zakończeniu kuracji, to szczerze nie polecam Wam używania kwasow czy tego laseru. Tylko naturalne złuszczanie skóry. Używałem drobnych pilingów co kilka dni. Oczekiwany efekt nastąpił po około 10 miesiącach od zakończenia leczenia. Lekarz powiedział, że skóra po złuszczeniu Roa była bardzo delikatna ale też bardzo szybko się regenerowała. Zresztą sami widzicie jak się skóra zachowuje.
Zgadzam się, myślałam żeby braĆ kwasy ale jednak same peelingi i maseczki pozwoliły pozbyć się kilku nieszczęsnych przebarwień potrądzikowych
mmm3m jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
aknenormin, izotek, trądzik

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:23.