Używanie testerów i próbek na klientkach. - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-03-10, 23:13   #31
dark01
Zakorzenienie
 
Avatar dark01
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Warszawa/Łęczna
Wiadomości: 5 133
GG do dark01 Send a message via Skype™ to dark01
Dot.: Używanie testerów i próbek na klientkach.

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
dla czego tester jest "średniej jakości" - przecież to ten sam produkt różni się tylko opakowaniem
ja rozumiem jako tester nie coś co używają wszyscy i wizażystka chwyciła przelotem i zaczęła malowac klientkę za grube pieniądze - tylko wizażystka ma tester cienia czy różu od nowości i używa i przechowuje tego tak samo jak używałaby produktu z opakowania



ale my nie rozmawiamy o tym czy kupowanie/ sprzedawanie testerów jest etyczne czy nie, tylko odniosłam się do konkretnej opinii, ze testery są niehigieniczne i niektóre z Was nie pozwoliłyby się nimi dotknąć
........
doookładnie....
testery ze sklepów,gdzie każdy się nimi mazia,a testery u wizażysty to dwie całkiem rózne historie... testery w perfumerii mogę jedynie maznąć po ręce i tyle...u mnie w salonie w życiu nie miało by sie prawa zdarzyć,żeby ktos został pomalowany spiralką wyjętą bezposrednio z tuszu,albo aplikatorem od błyszczyka...są do tego jednorazowe spiralki i pędzelki,konturówki lub kredki do oczu po każdym uzyciu są temperowane...wszystko to higiena pracy... byłam ostatnio w Spehorze...wizażystka używała tych samych<nieczyszczonych pędzli na każdej z trzech kolejnych klientek> ja bym się tam nie umalowała za chiny ludowe
dark01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-10, 23:24   #32
Arwena84
Zadomowienie
 
Avatar Arwena84
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 640
Dot.: Używanie testerów i próbek na klientkach.

Moja niechęć do testerów wynika nie tylko z tego, że kupowanie ich to oszustwo. Przy testerze szanse odróżnienia oryginału od podróby są marne, nie mają pudełka przez co się cały syf na nich osadza i nieważne czy wizażystka je wypucuje przed użyciem, niby można je jakoś w coś opakować, ale to nigdy nie zastąpi oryginalnego opakowania.

I teraz płacę za makijaż 100zł a wizażystka chce na mojej twarzy TESTOWAĆ kosmetyk niewiadomego pochodzenia, nabyty nielegalnie (a przynajmniej nielegalnie wykorzystywany w celach zarobkowych). Dla mnie to oszukiwanie klienta i szukanie oszczędności, tam gdzie ich szukać się nie powinno.
__________________
MAComania mnie dopadla, choroba ciezka, przewlekla i obawiam sie ze nieuleczalna.
Arwena84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-10, 23:32   #33
dark01
Zakorzenienie
 
Avatar dark01
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Warszawa/Łęczna
Wiadomości: 5 133
GG do dark01 Send a message via Skype™ to dark01
Dot.: Używanie testerów i próbek na klientkach.

Cytat:
Napisane przez Arwena84 Pokaż wiadomość
Moja niechęć do testerów wynika nie tylko z tego, że kupowanie ich to oszustwo. Przy testerze szanse odróżnienia oryginału od podróby są marne, nie mają pudełka przez co się cały syf na nich osadza i nieważne czy wizażystka je wypucuje przed użyciem, niby można je jakoś w coś opakować, ale to nigdy nie zastąpi oryginalnego opakowania.

I teraz płacę za makijaż 100zł a wizażystka chce na mojej twarzy TESTOWAĆ kosmetyk niewiadomego pochodzenia, nabyty nielegalnie (a przynajmniej nielegalnie wykorzystywany w celach zarobkowych). Dla mnie to oszukiwanie klienta i szukanie oszczędności, tam gdzie ich szukać się nie powinno.
...
nie no częściowo masz rację,zależy ja je nabywasz...jak kupujesz w sieci z niewiadomego zródła to pewnie,ze możesz nabyć przeterminowany szmelc, ale sa inne mozliwosci zakupu takich rzeczy,bezposrednio od firm(całe palety testerów,wystawki, itd...)jest duzo takich ofert dla profesjonalistów !często dostajemy próbki,gifty... poza tym musisz udokumentowac skąd masz kosmetyki,chociażby w czasie kontroli SANEPID'u .Więc nie wrzucaj wszystkiego do jednego wora Koleżanko. Mozna uczciwie i z jak najbardziej legalnego żródła nabyc testery.
dark01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-11, 00:36   #34
201604250941
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 824
Dot.: Używanie testerów i próbek na klientkach.

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
dla czego tester jest "średniej jakości" - przecież to ten sam produkt różni się tylko opakowaniem
ja rozumiem jako tester nie coś co używają wszyscy i wizażystka chwyciła przelotem i zaczęła malowac klientkę za grube pieniądze - tylko wizażystka ma tester cienia czy różu od nowości i używa i przechowuje tego tak samo jak używałaby produktu z opakowania
Właśnie często tester to nie to samo co produkt na półce. Zwykle to dotyczy perfum, testery trzymają się 10 minut a prawdziwe perfumy powinny godzine. Testery to często podróbki albo rozcienczony produkt. Ale nie zawsze, wiadomo. Aczkolwiek tego testera nikt nie pilnuje, ile on tam leży na tej półce i w jakich warunkach. Na pewno nie w chłodnym, ciemnym miejscu i nie tak długo jak podaje data na opakowaniu.

dark01 No ja to az podskoczylam jak mi w douglasie podeszla z blyszczykiem takim w fiolce z patyczkiem i polozyla to na spekane usta. Nie chcialam robic scen ale zaraz sobie poszlam i to starlam. Wiecej tam nie pojde. To tak jakby klienci uzywali tej samej szczoteczki do zebow. Albo tego samego recznika w przypadku pedzli.
201604250941 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-11, 01:34   #35
dark01
Zakorzenienie
 
Avatar dark01
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Warszawa/Łęczna
Wiadomości: 5 133
GG do dark01 Send a message via Skype™ to dark01
Dot.: Używanie testerów i próbek na klientkach.

[QUOTE=candycotton;1778843 4]Właśnie często tester to nie to samo co produkt na półce. Zwykle to dotyczy perfum, testery trzymają się 10 minut a prawdziwe perfumy powinny godzine. Testery to często podróbki albo rozcienczony produkt. Ale nie zawsze, wiadomo. Aczkolwiek tego testera nikt nie pilnuje, ile on tam leży na tej półce i w jakich warunkach. Na pewno nie w chłodnym, ciemnym miejscu i nie tak długo jak podaje data na opakowaniu.

......
co do testerów perfum słyszy się różne teorie,najczęstrza jest w zupełnej opozycji do Twojej,mianowicie,że testery mają zachęcać do kupna perfum dlatego sa bardziej''skoncentrowane' ' i dłużej trzymają zapach osobiście nie zgadzam się z jedna ani z drugą...poza tym nie widziałam,żeby kiedykolwiek jakis tester w perfumerii zdążył sie zapsuć...raczej panuje deficyt testerowy.
dark01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-11, 17:59   #36
201604250941
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 824
Dot.: Używanie testerów i próbek na klientkach.

[QUOTE=dark01;17788575]
Cytat:
Napisane przez candycotton Pokaż wiadomość
Właśnie często tester to nie to samo co produkt na półce. Zwykle to dotyczy perfum, testery trzymają się 10 minut a prawdziwe perfumy powinny godzine. Testery to często podróbki albo rozcienczony produkt. Ale nie zawsze, wiadomo. Aczkolwiek tego testera nikt nie pilnuje, ile on tam leży na tej półce i w jakich warunkach. Na pewno nie w chłodnym, ciemnym miejscu i nie tak długo jak podaje data na opakowaniu.

......
co do testerów perfum słyszy się różne teorie,najczęstrza jest w zupełnej opozycji do Twojej,mianowicie,że testery mają zachęcać do kupna perfum dlatego sa bardziej''skoncentrowane' ' i dłużej trzymają zapach osobiście nie zgadzam się z jedna ani z drugą...poza tym nie widziałam,żeby kiedykolwiek jakis tester w perfumerii zdążył sie zapsuć...raczej panuje deficyt testerowy.
Ja widze w kolko te same testery Jak sa nowe to ktos ukradl stare XD A tak, roznie bywa, czasem tester jest lepszy od produktu. Ale spotakalm sie nieraz ze tester perfum po 10 min smierdzial z produkt nie.
201604250941 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-15, 09:02   #37
Desdemona
Raczkowanie
 
Avatar Desdemona
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: z zielonej krainy.
Wiadomości: 55
GG do Desdemona
Dot.: Używanie testerów i próbek na klientkach.

Jasne, że estetyka jak i higiena przede wszystkim. Też nie podobają mi się testerowe róże i cienie, na nie nawet nie patrzę. Podobnie szminki, a błyszczyki... oczywiście, że tu trzeba również zachować higienę i nie mazać wszystkich tą samą załączoną gąbeczką, ale zaraz, jakie jednorazowe pędzelki? Ktoś tam wyżej napisał. Pierwszy raz się z taką opinią spotykam. Nie wystarczy mieć jednego i używać go tak jak innych pędzli (myć po użyciu)?
Wracając do testerów, podkreślam, że głównie mi chodziło o podkłady. Te często są w całkiem estetycznych szklanych buteleczkach, zakręcanych, więc nie ma tu mowy o braku higieny. I jasne, że nie zamierzam posiadać samych testerów. Po prostu przeszło mi przez myśl rozpoczęcie testowania najdroższych kosmetyków w ten sposób.
__________________
` Nim zaklniesz się, żeś jego
Drżąc przy tym i wzdychając,
A on ci miłość przysięgnie
Niczego już nie tając,
Pamiętaj tylko o tym, że
Jedno z was na pewno łże.
Desdemona jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-15, 22:53   #38
dark01
Zakorzenienie
 
Avatar dark01
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Warszawa/Łęczna
Wiadomości: 5 133
GG do dark01 Send a message via Skype™ to dark01
Dot.: Używanie testerów i próbek na klientkach.

Cytat:
Napisane przez Desdemona Pokaż wiadomość
Jasne, że estetyka jak i higiena przede wszystkim. Też nie podobają mi się testerowe róże i cienie, na nie nawet nie patrzę. Podobnie szminki, a błyszczyki... oczywiście, że tu trzeba również zachować higienę i nie mazać wszystkich tą samą załączoną gąbeczką, ale zaraz, jakie jednorazowe pędzelki? Ktoś tam wyżej napisał. Pierwszy raz się z taką opinią spotykam. Nie wystarczy mieć jednego i używać go tak jak innych pędzli (myć po użyciu)?
Wracając do testerów, podkreślam, że głównie mi chodziło o podkłady. Te często są w całkiem estetycznych szklanych buteleczkach, zakręcanych, więc nie ma tu mowy o braku higieny. I jasne, że nie zamierzam posiadać samych testerów. Po prostu przeszło mi przez myśl rozpoczęcie testowania najdroższych kosmetyków w ten sposób.
.........
ja pisałam o jednorazowych pędzelkach...owszem mozna stosować jeden pędzelek do malowania ust ,a potem go myć itd...ale ja używam takich jednorazowych-małe z plastikową rączką,podobnie jak gąbeczkowych pacynek..akurat miałam mozliwość takie kupić....
dark01 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
klientka, probki, testery, uzywanie

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:15.