Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV - Strona 112 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-08-05, 23:47   #3331
Madaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Madaaa
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 11 809
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

Cytat:
Napisane przez nikisa Pokaż wiadomość
u mnie są przebarwienia, ale mam nadzieje, że kwas glikolowy albo wit C sobie poradzą z nimi
Czyli dopiero testujesz? Ja probowalam kwas migdałowy, zluszcza i przebarwienia znikaja, ale wysypuje co u mie skutkuje w wyciskaniu i nastepnych przebarwieniach A ja mam cere taka, ze czasami naet jak nie wycisne na dlugo zostaje mi slad po pryszczu.
A gdzie i w jakiej postaci kupujesz wit.c i kwas glikolowy?
Madaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-06, 03:18   #3332
granatowyprawieczarny
Rozeznanie
 
Avatar granatowyprawieczarny
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 838
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

Witam dziewczyny.

Chciałabym jeśli można napisac swoją historię.

Nigdy nie miałam jekiegoś specjalnego trądziku. Ale zawsze coś tam lubiłam sobie skubnąć. Około 25, 6 roku zycia zaczeły mi wychodzic gule i drobne krostki na ramionach. Wpadłam totalnie. Zaczelam wszystko drapac, doszlo do tego, ze gule wydlubywalam penceta a nawt nozyczkami. Zaczelam miec przeogromne rany i zaczelo sie bledne kolo. Szukalam psychatrow i dermatologow. Trafialam na zlych i na maksa niekompetentnych. Bylam na terapii leczenia nerwic na oddziale dziennym w szpitalu psychiatrycznym. Troche pomoglo, ale to na dlugo nic nie dalo, bo caly czas mi cos wyskakiwalo, a dermatologa dobrego bylo brak. Leczylm sie u jednej prawie 8 miesiecy co totalnie pogorzylo sprawe, zaczela sie ropa, duza. Coraz wieksze rany. Apogeum przyszlo w wieku 28 lat. Zalamalam sie totalnie, depresja, zamkniecie w domu. Przstalam chodzic na uczelni, do pracy. Wszystko zawalilam. Musialam wrocic do domu, do rodzicow. Bylam w coraz gorzym stanie - rany mialam wszedzie, na nogach tez. Poszlam znowu do psychiatry, kolejnego! tym razek tabletki zaczely troche dzialac. Kiedy po 3 tygodniah leczenia ran przez moja mame, pokazaly sie przeogromne blizny i dziury...zalamalam sie znowu. Pojechalam do kolejnego dermatologa do wawy, Pani doktor stwierdzila ze tylko najsilniejszy laser frakcyjny, Zrobilam, efektu prawie zadnego. Pojechalam znowu do wrocławia, (gdze mieszkam sama, bez rodzicow) i do kolejnego dermatologa. Na twarz wymyslili znowu laser, a na ramiona dekolt i plecy jakies glupie peelingi. Mialam dwa lasery, na plecy nie pomagalo. Kiedy mowilam ze na plecah, rekach itd mi wychodzi, to olewali to totalnie, Po laserach przez jakies 2 misiace (niecale) bylo dobrze, niestetey wszystko zaczelo sie ze zdowjona sila. Nie dosyc ze dziury byly bardziej wklesle, to zaczely sie tworzyc now gule w tych samych mieejscach i ropa. Wszystko sie papralo. Przez caly ten czas chodzilam do psychiatry i bralam leki, testowali najrozniesze, roznie bylo, raczej tez oplakany skutek. Natomiast dermatologow pytalam sie czy nie moge dostac jakiejs tabletki doustnej, np. izoteku, bo slyszalam ze przy takiej chorobie powinno sie laczyc izotek z terpaia psychiatryczna. Zeszlam wiekszosc lekarzy we wroclawiu inic... Az wreszcie pol roku temu trafilam na pewna lekarke. Pani doktor od razu zaproponowala izotek (jest bardzo obeznana w kwestii drapanie sie, spotkalam u niej pare osob z takim problemem), kazala zrobic badania, powiedziala, ze laser na nie wyleczona skore, to zabojstwo (moglam dostac zakazenia krwi). Po badaniach okazalo sie ze mam bardzo podwyzszone leukocyty, co oznaczlo wysoki stan zapalny. Ogolnie jest tak: od pol roku biore izotek (co miesiac robie rozne badania) - po dwoch miesiacah od rozpoczecia brania tabletek leukocyty wrocily do normy, na poczatku pzez dwa miesiace po izoteku wychodzilo mi pelno ropy, nawet nie wiedzialm ze ktos moze jej miec tyle w sobie, nawet dostalam ropn zapalenie oka, bo nawet tam znalazla ukscie, po okolo 3 miesiacach odpoczatku brania wszystko sie uspokoilo, skora na maka oczyszczona wszedzie, nie mam co drapac (i o to wlasnie chodzi, zeby nie miec co drapac, to nawyk powoli ustepuje). Oprocz tego juz dwa razy mialam robiona przz pania doktor mezoterapie osoczem bogatoplytkowym (jestem nakluwana nie tlko na twarzy, ale na calym ciele, wszelkie blizny) - tak, to mozna robic przy izoteku, nie mozna laserow, peelingow itp. Wglebienia sie baaaardzo wyrownaly, zbledly. Izotek tez w tym pomaga - bardzo wyronuje. Przez ten czas ten chodzilam do psychiatrow - tu niestety nadal nie trafilam na dobrego. Reasumując!!!! Stracilam prawie 4 lata zycia, jestem bez pracy, sama, izotek bede brala do lutego 2014 r, potem przerwa i dopiero jakiejs silniejsze zabiegi. Od pol roku chodze do fundacji dla osob po kryzysie psychicznym, przestalam miesiac temu brac leki od psychiatry (nic nie dawaly, tylko skutki uboczne i dodatkowo przytylam prawie 10 kilo!, bomba - debile lekarze), od przyszlego tygodnia zaczyam terapie psychologiczna metoda behawioralno-poznawcza. Powoli starm sie wracac do zycia (juz sie nie wstydze mojej buzi, nie leci mi krew, ni mam ran i opatrunków na ciel)-zapisalam sie na kursy doszkalajace od wrzesnia.

Napisalam to wwszystko zeby was przestrzeec!!!!!Prosze uwazajcie!!!Mozna sobie bardzo wszystko zanieczyscic, narobic blizn i czym wwiecej sie skubie lub drapie, tym nawyk staje sie silniejszy,a droga wychodzenia z tego nalogu i konswekwnencji tegoz jest dluuuga, bardzo bolesna i droga.
Oprocz tego, jakby ktoras chciala konkretnej pomocy to prosze dac znac, moge na maila np. przeslac dane o lekazru, fundacji itp (tyczy sie wroclawia).

Pozdrawiam serdecznie, tryzmajcie sie, a szczegolnie raczki daleko i wybaczcie taki dlugi wpis.....

Aha, a tego typu zaburzenie to zaburzenie obsesyjno - kompulsywne, czyli nerwica natrectw, po prostu (a najsmieszniejsze jest to, ze studiowalam psychologie...).

Edytowane przez granatowyprawieczarny
Czas edycji: 2013-08-06 o 03:37
granatowyprawieczarny jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-06, 09:28   #3333
RedForEver
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 62
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

@granatowyprawieczarny Gratulacje! Teraz już będzie tylko lepiej.
A zdradziłabyś u jakiego dermatologa się kurujesz? Też jestem z Wrocławia, a przydałby mi się jakiś sprawdzony specjalista
RedForEver jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-06, 12:15   #3334
nikisa
Zakorzenienie
 
Avatar nikisa
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 7 297
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

Cytat:
Napisane przez Madaaa Pokaż wiadomość
Czyli dopiero testujesz? Ja probowalam kwas migdałowy, zluszcza i przebarwienia znikaja, ale wysypuje co u mie skutkuje w wyciskaniu i nastepnych przebarwieniach A ja mam cere taka, ze czasami naet jak nie wycisne na dlugo zostaje mi slad po pryszczu.
A gdzie i w jakiej postaci kupujesz wit.c i kwas glikolowy?
gllikolowego jeszcze nie testowałam, bo nie można go używać, jak jest słońce. Kupić można na zróbsobiekrem albo biochemia urody

Juvit C kupiłam w aptece, tylko dodałam jeszcze wit E, bo chciałam serum pod oczy, ale coś zapominam smarować...

Kwas migdałowy mam, ale jeszcze nie rozpuściłam, bo ciągle myślę jakie stężenie - tak żeby działało, ale nie za mocno.
Jakie Ty zrobiłaś?


Granatowyprawieczarny super, że się udało i wyszłaś z tego
Tak to jest, że jak nic nie ma, to nie ma czego wyciskać. Czasami mocniej dotkne i wylatuje wszystko.
Izotek to są jakieś tabletki?

Ze swojego doświadczenia mogę Wam powiedzieć, że wszystkie zabiegi u kosmetyczki (przy takich gulach) są o kant Wyobrażałam sobie, że jak zrobie serie peelingu kawitacyjnego, to wszystko ładnie wyjdzie. nic z tych rzeczy. Teraz żałuje, bo tyle kasy wydałam, a mogłam to przeznaczyć choćby na leki z prawdziwego zdarzenia.
__________________
Nadal myślimy nad tym, co kupujemy


Edytowane przez nikisa
Czas edycji: 2013-08-06 o 12:50
nikisa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-06, 14:14   #3335
Aggas
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 2
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

Hej dziewczyny! Jestem tu pierwszy raz, też mam manię wyciskania do tej pory było ok, trądzik młodzieńczy trochę mi przeszedł i tylko od czasu do czasu coś wyskoczy. A teraz w ciąży tak mnie wysypało, że masakra , szczególnie na ramionach i szyi-wyciskam to nałogowo...) Poza tym uwielbiam przez duże U wyciskać co tylko się da u mojego męża... Szczególnie na plecach wyskakują mu od czasu do czasu pryszcze (a jak nie ma większych to i mniejsze wągry się znajdą). On się ogania ode mnie, ale czasami mi pozwala i to mnie nakręca. A czasami tak się wkurzy (bo to go boli - nie wiem, kobiety są chyba bardziej wytrzymałe na ból-mnie aż tak nigdy nie boli jak wyciskam coś u siebie).
Może któraś z Was miała podobne problemy? Pryszcze w ciąży i wyciskanie u męża? Co radzicie?
Aggas jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-06, 15:31   #3336
Madaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Madaaa
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 11 809
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

Cytat:
Napisane przez nikisa Pokaż wiadomość
gllikolowego jeszcze nie testowałam, bo nie można go używać, jak jest słońce. Kupić można na zróbsobiekrem albo biochemia urody

Juvit C kupiłam w aptece, tylko dodałam jeszcze wit E, bo chciałam serum pod oczy, ale coś zapominam smarować...

Kwas migdałowy mam, ale jeszcze nie rozpuściłam, bo ciągle myślę jakie stężenie - tak żeby działało, ale nie za mocno.
Jakie Ty zrobiłaś?


Granatowyprawieczarny super, że się udało i wyszłaś z tego
Tak to jest, że jak nic nie ma, to nie ma czego wyciskać. Czasami mocniej dotkne i wylatuje wszystko.
Izotek to są jakieś tabletki?

Ze swojego doświadczenia mogę Wam powiedzieć, że wszystkie zabiegi u kosmetyczki (przy takich gulach) są o kant Wyobrażałam sobie, że jak zrobie serie peelingu kawitacyjnego, to wszystko ładnie wyjdzie. nic z tych rzeczy. Teraz żałuje, bo tyle kasy wydałam, a mogłam to przeznaczyć choćby na leki z prawdziwego zdarzenia.
ja używałam serum z kwasem migdalowym z BU AHA 10%. Stoi na razie nie uzywany, boje sie wysypu bo nie moge sie powtrzymac od wyciskania. A teraz sa takie upaly, ze czasami po nocy albo po samym filtrze wyskakują mi syfy

Musze poczytać o tych kwasach i coś na zimę sobie skrobnąć. Na jesien pomecze jeszcze te serum. I tak nie zuzyje do konca . strasznie duzo go, a termin krotki.
Madaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-06, 19:38   #3337
lillka93
Raczkowanie
 
Avatar lillka93
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 440
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

Cytat:
Napisane przez granatowyprawieczarny Pokaż wiadomość

Aha, a tego typu zaburzenie to zaburzenie obsesyjno - kompulsywne, czyli nerwica natrectw, po prostu (a najsmieszniejsze jest to, ze studiowalam psychologie...).
Tak myślałam, mój TŻ twierdzi że się nakręcam i tyle, że żadna nerwica natręctw tylko głupota. Ale jednak.
Czas zacząć z tym walczyć, póki jeszcze rany nie są takie głębokie. Od dziś biorę się za siebie - rączki z dala od wszelkich krostek na ramionach i nóżkach

A Tobie granatowyprawieczarny gratuluję, teraz będzie już szło ku lepszemu
__________________
„Ludzi nie kocha się za to, że są doskonali, tylko pomimo to, że tacy nie są.”


Obecnie: Sara Shepard - Pretty Little Liars: Bez Skazy
lillka93 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-06, 22:05   #3338
Madaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Madaaa
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 11 809
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

a ja procz wyciskania od jakiegos czasu skubie skorki przy paznokciach
Madaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-07, 08:05   #3339
RedForEver
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 62
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

Byłam wczoraj u dermatologa
Dostałam Duac na dzień, Isotrex na noc + Davercin na plecy ( na których widok pani stwierdziła " uu, porozdrapywane" ).
Więc zaczynam kuracje, kontynuuję niewyciskanie ( 11 dzień ) i przestaję drapać plecy
RedForEver jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-07, 08:37   #3340
Eweleen
Raczkowanie
 
Avatar Eweleen
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 95
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

Cytat:
Napisane przez RedForEver Pokaż wiadomość
@Eweleen oj bardzo nie polecam drapać się po głowie
Jak byłam młodsza to też drapałam i po kilku tygodniach miałam głowę całą w strupach, nie mogłam rozczesać włosów, masakra

Ja ten sposób odnalazłam już z rok temu, więc spokojnie, aż tak chorobliwie nie drapie
Eweleen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-07, 12:03   #3341
feather
Wtajemniczenie
 
Avatar feather
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 839
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

Eh... Jakoś udało mi się przestać skubać ramiona i plecy, ale jak tylko sobie to uświadomiłam to od razu moje ręce poszły w ich kierunku Masakry sobie nie zrobiłam na szczęście, no ale coś tam wycisnęłam i już na plecach które były prawie idealnie czyste pojawiła się wielka gula
feather jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-07, 13:12   #3342
pati_o
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 112
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

Cześć Mogę dołączyć? Też mam problem z tym wyciskaniem. Od 3 dni dopiero staram się powstrzymać, ale jest bardzo ciężko
pati_o jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-07, 14:32   #3343
wesola84
Rozeznanie
 
Avatar wesola84
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 766
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

Hej, jestem tu nowa i dotarłam do Was przez przypadek, ale jak tak poczytałam parę postów, to myślę, że mam ten sam problem - uwielbiam wyciskać krostki na ciele. Co rusz robię to u siebie, a czasem u TŻa - o ile pozwoli, bo strasznie tego nie lubi. Do tej pory myślałam, że to tylko moje "hobby", ale czytając Wasze wpisy widzę, że to raczej zaburzenie...
Zawsze też myślałam, że krostki lepiej wycisnąć niż zostawić, bo takie białe paskudztwa brzydko wyglądają. Nie zdawałam sobie też sprawy z tego, że to niezdrowe. Nadal mam wątpliwości... Wiem, że to może głupie, ale zapytam - myślicie, że lepiej zostawić krostki i nic z nimi nie robić? Jak to jest? Przepraszam, jeśli uznacie to za głupotę, ale ja naprawdę nigdy do tej pory nie spotkałam się z tym, że to może być problem.

Granatowyprawieczarny gratuluję! No i Twoja historia ukazuje mój problem... nie na taką skalę, ale jednak... kiedyś krostki miewałam tylko na twarzy, później doszły plecy, a teraz ramiona. I jak ja mam tego nie wyciskać??
__________________
ex-aparatka damonowa
25.08.2010 - 25.06.2012
http://wizaz.pl/forum/showpost.php?p...postcount=2710


Miłość to jedyny sens tego szalonego snu, w którym jesteśmy uwięzieni.
wesola84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-07, 20:50   #3344
kasienka9040
Raczkowanie
 
Avatar kasienka9040
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: To zależy :D
Wiadomości: 64
GG do kasienka9040
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

Przeczytałam artykuł na stronie i pomyślałam, że i tu się załapię. Z początku nie miałam takich problemów z trądzikiem, jak teraz. Jednak już od małego miałam wpojone wyciskanie (moja mama wyciska praktycznie za każdym razem; często nawet ja jej wyciskałam). Teraz przeszłam mnóstwo stresów i odbiło się to również na mojej buzi - pojawiło się mnóstwo grudek, wągrów i pryszczy, które aż prosiły się o wyciskanie. Teraz mam pół twarzy w strupach, pod którymi rosną nowe pryszcze. Pojawiają się też obok strupków niemiłe niespodzianki. Stosowałam wiele różnych specyfików, lecz bez większego rezultatu. A powstrzymać się od wyciskania próbowałam - udawało się to na góra dwa dni. Po prostu tak bardzo to swędzi
__________________
Makijaż - sztuka wyobraźni

BLOG: http://kanakoriko.blog.pl
kasienka9040 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-08, 11:18   #3345
feather
Wtajemniczenie
 
Avatar feather
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 839
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

Cytat:
Napisane przez wesola84 Pokaż wiadomość
Nadal mam wątpliwości... Wiem, że to może głupie, ale zapytam - myślicie, że lepiej zostawić krostki i nic z nimi nie robić? Jak to jest? Przepraszam, jeśli uznacie to za głupotę, ale ja naprawdę nigdy do tej pory nie spotkałam się z tym, że to może być problem.
Zdecydowanie lepiej zostawić je w spokoju. Przez wyciskanie bardzo łatwo roznieść bakterie z jednego punktu na cała twarz, a także resztę ciała. Z resztą bardzo prawdopodobne, że już sama tego doświadczyłaś, bo jak sama piszesz pojawiły Ci się krostki na ramionach i plecach.

Poza tym jest ryzyko blizn, męczona wyciskaniem skóra wygląda na niezdrową, szarawą, łatwiej łapie się też inne infekcje z powodu ciągłego kaleczenia jej, rany wolniej się goją, bo skóra nie nadąża z odbudowywaniem zniszczonych miejsc....

Po prostu nie warto.
feather jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-08, 16:48   #3346
wesola84
Rozeznanie
 
Avatar wesola84
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 766
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

Cytat:
Napisane przez feather Pokaż wiadomość
Zdecydowanie lepiej zostawić je w spokoju. Przez wyciskanie bardzo łatwo roznieść bakterie z jednego punktu na cała twarz, a także resztę ciała. Z resztą bardzo prawdopodobne, że już sama tego doświadczyłaś, bo jak sama piszesz pojawiły Ci się krostki na ramionach i plecach.

Poza tym jest ryzyko blizn, męczona wyciskaniem skóra wygląda na niezdrową, szarawą, łatwiej łapie się też inne infekcje z powodu ciągłego kaleczenia jej, rany wolniej się goją, bo skóra nie nadąża z odbudowywaniem zniszczonych miejsc....

Po prostu nie warto.
Dziękuję za cenne rady postaram się wcielić je w życie. Już dzisiaj łapałam się na tym, że odruchowo grzebię po twarzy szukając "szczęścia" Rozpoczynam więc próbę nie dotykania wyprysków! Swoją drogą dziwię się, że w tym wieku (29 latek) nadal wyskakują mi te dziadostwa
__________________
ex-aparatka damonowa
25.08.2010 - 25.06.2012
http://wizaz.pl/forum/showpost.php?p...postcount=2710


Miłość to jedyny sens tego szalonego snu, w którym jesteśmy uwięzieni.
wesola84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-09, 10:21   #3347
donka_bez_ogonka
Wtajemniczenie
 
Avatar donka_bez_ogonka
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: To tu, to tam. Wszędzie i nigdzie.
Wiadomości: 2 248
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

Dzień dobry Wam dziewczyny
__________________
07.04.2012[*]-Kitty jest kocim aniołkiem za TM
http://www.youtube.com/watch?v=Be4XsIYKNvc

Edytowane przez donka_bez_ogonka
Czas edycji: 2014-04-12 o 11:44
donka_bez_ogonka jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-09, 21:02   #3348
Fouette
Raczkowanie
 
Avatar Fouette
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 100
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

Dołączam do dyskusji. Bo wstydzę się komuś o tym powiedzieć, a tu jestem anonimowa.
Bardzo głupio nauczyłam się wyciskania ( od chyba 8 r. ż. ) i zawsze mnie wkurzało, że mam coś tak paskudnego, jak zawartość wągrów i grudek, w mojej skórze. Niestety nabawiłam się paru dziur i 1 blizny. Strasznie tego żałuję. I nie wiem do końca co robić, aby mieć perfekcyjną skórę. Reszta nie musi być idealna, ale twarz mogłaby przecież być. Dobrze, że jest ten wątek. Oświadczam , że dołożę wszelkich starań, by mieć czysta skórę bez wyciskania.
Moje patenty: jak już pomęczę twarz, to myję ją mydłem szarym, trzymając je 30 sek., żeby wybić bakterie. Tylko potem muszę buzię natłuścić, bo mydło ją wysusza.
Zauwazyłam też, że po słodyczach wyskakują niespodzianki.
Nie weim, czy też obciążanie się objadaniem w ogóle, a zwłaszcza na noc, nie ma przypadkiem podobnego skutku.
Fouette jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-09, 23:58   #3349
Fouette
Raczkowanie
 
Avatar Fouette
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 100
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

Myślę, że powinnaś przestać mu tak robić,. To nie jest coś seksownego, raczej temat "tabu". Tak jak komuś nie grzebiesz palcem w nosie, tak samo nie wyciskasz mu niedoskonałości. Przez to możesz mu się przestać podobać... To tak jakbyś przy nim drapała się po miejscach intymnych. Przynajmniej moim zdaniem.

---------- Dopisano o 23:58 ---------- Poprzedni post napisano o 23:54 ----------

Cytat:
Napisane przez Aggas Pokaż wiadomość
Poza tym uwielbiam przez duże U wyciskać co tylko się da u mojego męża...
Myślę, że powinnaś przestać mu tak robić,. To nie jest coś seksownego, raczej temat "tabu". Tak jak komuś nie grzebiesz palcem w nosie, tak samo nie wyciskasz mu niedoskonałości. Przez to możesz mu się przestać podobać... To tak jakbyś przy nim drapała się po miejscach intymnych. Przynajmniej moim zdaniem.
Fouette jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-10, 21:47   #3350
feather
Wtajemniczenie
 
Avatar feather
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 839
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

Cytat:
Napisane przez wesola84 Pokaż wiadomość
Dziękuję za cenne rady postaram się wcielić je w życie. Już dzisiaj łapałam się na tym, że odruchowo grzebię po twarzy szukając "szczęścia" Rozpoczynam więc próbę nie dotykania wyprysków! Swoją drogą dziwię się, że w tym wieku (29 latek) nadal wyskakują mi te dziadostwa
Ja też niestety mam taki odruch szukania krostek na ciele Nawet nie robię tego świadomie, moje ręce same wyruszają na poszukiwania Pomaga mi na to trzymanie czegoś w rękach np. długopisu. Mam też taką poduszeczkę do ściskania antystresową.

A moim patentem na piękniejszą cerę jest wysypianie się (czego mi ostatnio brakuje). Ranki szybciej się goją, a niespodzianek jest mniej
feather jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-11, 13:08   #3351
judziula
Przyczajenie
 
Avatar judziula
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 18
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

Nie zauważyłam tego forum a tu IV część. Ja wyciskam od nastolatki. Coś tam się orientowałam, że to przez stres. Teraz jestem starsza i były różne momenty, nie wyciskałam też parę miesięcy. Najgorzej jest latem, bo skóra się poci i przetłuszcza i są zaskórniki. Białe powstają po wyciskaniu zaskórników. Kiedyś dostawałam antybiotyki, było lepiej a potem zaskórniki wróciły. Teraz wiem, że nie mogę używać panthenolu i kamfory. Powstają zaskórniki i stany zapalne. Nie chodzę do kosmetyczki bo za bardzo musiałabym ją kontrolować. Zawsze po kosmetyczce skóra wyglądała gorzej. Szukam kosmetyków bez tych substancji i odstawiam od razu te które mimo wszystko pogarszają stan cery. Wyciskam tylko na nosie ale i o tym ostatnio zapominam. Podczas pisania stwierdzam, że to obrzydliwe. Chyba się przekonam żeby to całkiem odstawić. Chodzę czasem na spotkania z psychologiem i trochę przejrzałam swoje życie. Mój mąż mnie dołuje swoim uzależnieniem.(nie od alkoholu) To błędne koło bo być może powinnam go zostawić ale maluchy za nim przepadają. Ostatnio zaczęłam robić sobie paznokcie. Wyciskanie je osłabia, więc stwierdzam, że mi szkoda i zostawiam skórę w spokoju na jakiś czas chociaż. Wiecie co jeszcze jedno zauważyłam, że w miejscu wydobytego zaskórnika powstaje jeszcze większy albo z białym czubkiem. Czy nie uważacie, że już samo pisanie o tym pokazuje jakie to okropne?

---------- Dopisano o 13:08 ---------- Poprzedni post napisano o 12:15 ----------

zgodzę się z ostatnim zdaniem. Mój mąż drapie się przy mnie po intymnych miejscach. Ochydnie to wygląda. Najgorzej kiedy robi to przy dzieciach.

Edytowane przez judziula
Czas edycji: 2013-08-11 o 13:04
judziula jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-11, 15:11   #3352
wesola84
Rozeznanie
 
Avatar wesola84
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 766
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

Cytat:
Napisane przez feather Pokaż wiadomość
Ja też niestety mam taki odruch szukania krostek na ciele Nawet nie robię tego świadomie, moje ręce same wyruszają na poszukiwania Pomaga mi na to trzymanie czegoś w rękach np. długopisu. Mam też taką poduszeczkę do ściskania antystresową.

A moim patentem na piękniejszą cerę jest wysypianie się (czego mi ostatnio brakuje). Ranki szybciej się goją, a niespodzianek jest mniej
Odkąd zajrzałam tu po raz pierwszy, zaczynam zauważać pewne sprawy (może tylko się nakręcam, ale jednak) - moja chęć wyciskania wzrasta w chwilach kiedy coś mnie zdenerwuje... kiedyś tego nie dostrzegałam, tzn. miałam gdzieś tam świadomość, że to może być powiązane, ale jednak nigdy o tym nie myślałam. Teraz staram się bardzo ograniczać wyciskanie i nawet mi to wychodzi. Męczą mnie tylko już naprawdę białe krostki, bo to dla mnie zawsze był wstyd chodzić z czymś takim wśród ludzi... no nie wiem. Jak na razie sposobem na niewyciskanie jest u mnie sama myśl o tym, że to moje "widzi mi się" - wtedy daję sobie na luz... mam nadzieję, że ten sposób wystarczy.

Judziula współczuję relacji z mężem... mam nadzieję, że ulegnie ona poprawie A co do kosmetyków, to ja też nie mogę używać tłustych kremów i rzeczywiście lato jest nieszczególną porą dla mej skóry jeśli chodzi o wypryski; chociaż ostatnio właśnie złapałam się na tym, że odkąd mniej wyciskam - mniej nowych mi wyskakuje - jakaś prawidłowość? A czy to jest okropne? Hmm... szczerze - słyszałam już o gorszych rzeczach i uważam, że to nie jest okropne - ludzki niezbyt fajny nawyk... jak wiele innych. Jednak zaczynam z nim walczyć, bo mnie się on nie podoba
__________________
ex-aparatka damonowa
25.08.2010 - 25.06.2012
http://wizaz.pl/forum/showpost.php?p...postcount=2710


Miłość to jedyny sens tego szalonego snu, w którym jesteśmy uwięzieni.
wesola84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-11, 15:49   #3353
feather
Wtajemniczenie
 
Avatar feather
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 839
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

Nie nakręcasz się. Nadmierne wyciskanie należy do nerwicy natręctw - to dla niektórych (np. mnie ) sposób na rozładowanie napięcia.
feather jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-13, 21:07   #3354
judziula
Przyczajenie
 
Avatar judziula
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 18
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

Z tą relacją męża to nie wiem. Chyba, że go zostawię. Jest uzależniony od seksu. Nie żartuję. Nauczyłam się o tym mówić. Jego zachowanie wpływa na moje zestresowanie. Nie przeglądam telefonu bo po co mi się stresować. Jego poczta też już przestała mnie interesować. Niech tam. Znajdzie jakąś naiwną i odejdzie. Nie zgadzam się na niewłaściwe traktowanie i coraz mniej wyciskam i drapię na skórze. Robię mu na złość dbam o siebie o swoje własne sprawy i nie poddaję się. Tak ostatnio przejrzałam siebie prawie na wylot. Zabrakło zadbania o siebie, żyłam jego głupotą i jego życiem. Odkąd zmieniłam swoje myślenie w tej kwestii przestaję zauważać niby krostki do wyciskania. Tak moje drogie w stresie szukamy czegokolwiek do wyciśnięcia. Pomyślałam dziś, że przecież żadna skóra nie jest idealna. Trzeba się z tym pogodzić.
judziula jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-14, 01:07   #3355
nikisa
Zakorzenienie
 
Avatar nikisa
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 7 297
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

dobrze, że jesteś tego świadoma i zmieniłaś swoje podejście

Ja z kolei sama nie wiem czym się stresuje, ale wkurzają mnie te kulki pod skórą...
Dzisiaj kupiłam acnederm na przebarwienia i trądzik i mam nadzieje, że pozbędę się śladów
__________________
Nadal myślimy nad tym, co kupujemy

nikisa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-14, 01:55   #3356
eliaadria
Przyczajenie
 
Avatar eliaadria
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

Dopiero zauważyłam ten wątek po obejrzeniu Newslettera z Wizażu na poczcie... Kilka dni temu przyjaciółka mówiła coś o tym typie trądziku, ale dopiero jak teraz poczytałam to uświadomiłam sobie, że często również mam nieodpartą chęć wyciśnięcia wszystkiego co mnie denerwuje na twarzy. Ostatnio po @ miałam taki okropny wysyp.. Oczywiście wszystko co mogłąm zmasakrowałam, teraz muszę zacząć się pilnować, bo nie chciałabym, aby przerodziło się w coś większego.
Przyłączam się i muszę zacząć od dziś nie tykanie twarzy, przede wszystkim po kąpieli, bo wtedy kusi najbardziej
eliaadria jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-14, 15:19   #3357
donka_bez_ogonka
Wtajemniczenie
 
Avatar donka_bez_ogonka
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: To tu, to tam. Wszędzie i nigdzie.
Wiadomości: 2 248
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

Tak tylko chciałam poradzić maść ichtiolową jak coś
__________________
07.04.2012[*]-Kitty jest kocim aniołkiem za TM
http://www.youtube.com/watch?v=Be4XsIYKNvc

Edytowane przez donka_bez_ogonka
Czas edycji: 2014-04-12 o 11:43
donka_bez_ogonka jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-15, 11:23   #3358
wesola84
Rozeznanie
 
Avatar wesola84
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 766
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

Judziula gratuluję zmiany podejścia!

Donka_bez_ogonka dzięki za tą maść - nie wpadłabym na to. A moja babcia zawsze tej maści używała na różne sprawy skórne.

Staram sie trwać w niewyciskaniu ale nie da się. Szczególnie wieczorkiem kiedy idę się kąpać, mam jakby nawyk... ehh... no ale i tak bardziej kontroluję to niż kiedyś.
__________________
ex-aparatka damonowa
25.08.2010 - 25.06.2012
http://wizaz.pl/forum/showpost.php?p...postcount=2710


Miłość to jedyny sens tego szalonego snu, w którym jesteśmy uwięzieni.
wesola84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-15, 21:31   #3359
Finlandia
Raczkowanie
 
Avatar Finlandia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 78
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

Niestety i ja mam problem z wyciskaniem i drapaniem. Trzy dni temu natrafiłam na ten wątek i powiedziałam sobie, że też spróbuję się powstrzymywać tak na serio. Nie raz już próbowałam i udawało się tylko na chwilkę a później znowu wszystko wracało do normy. Kiedyś udało mi się przed dłuższy czas zostawić twarz w spokoju to zaczęłam drapać plecy i głowę. Teraz mam potrójny problem bo męczę twarz, plecy i głowę. Twarzy nie mam strasznie zanieczyszczonej ale jednak, troszkę gorzej jest z plecami ale też walczę. Od trzech dni nie ruszam twarzy i mam 4 duże wulkany, które normalnie dawno bym wycisnęła. Nie ruszam też pleców. Ale nie umiem się powstrzymać od drapania po głowie. Nie robię tego non-stop ale jednak za często. U mnie na 100% to na tle nerwowym bo niestety jestem nerwuską. Mam z tego powodu od dzieciństwa problem z obgryzaniem warg i też nie potrafię się tego oduczyć. Mam już 30 lat i tracę nadzieję czy kiedykolwiek oduczę się tych okropnych nawyków

Po masakrowaniu twarzy mam dość widoczne blizny i bez mocno kryjącego podkładu nie mogę pokazywać się ludziom Próbowałam już różnych peelingów i całej terapii kwasami u kosmetyczki i poprawa była niewielka

Edytowane przez Finlandia
Czas edycji: 2013-08-15 o 21:33
Finlandia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-17, 19:13   #3360
izz95
Przyczajenie
 
Avatar izz95
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 26
Dot.: Jak powstrzymać się od wyciskania - cz. IV

Hej dziewczyny!
Też mam problem z wyciskaniem Zaczeło się od czwartej klasy podstawówki jak mi coś wyskoczyło na twarzy to wyciskałam.. I z biegiem czasu zaczęły się poszerzać pola wystepowania syfów. Teraz wysypuje mi twarz, szyje, dekold, plecy,rece i nogi rzadziej.. Nie moge się powstrzymać od wyciskania nawet 1 dzien. Wyciskam wszystko nawet mini zaskórniki, zdrapuje również strupy, więc ciągle wygladam jakbym miała ospe. Zauważyłam że czesto nawet nie zdaje sobie sprawy że znów rozdrapuje dopiero po chwili do mnie dociera. Jak jestem zdenerwowana wyciskam jeszcze więcej.. Czasem sama jestem w szoku bo moge spedzic na wyciskaniu nawet godzine, kompletnie trace poczucie czasu.. Nie wiem co robic, zawsze jest problem bo ani bluzki z dekoltem, ani z odkrytymi plecami, bez makijazu tez nie moge wyjsc w takim stanie. Az mi głupio jak spie u chłopaka i wychodze z łazienki bez makijazu to jakbym mogla to bym sie zapadła pod ziemie..
izz95 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-09-20 10:51:46


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:51.