Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII - Strona 72 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-02-21, 18:50   #2131
sylvi81
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 79
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Cytat:
Napisane przez rendziak1 Pokaż wiadomość
dziewczyny - u mnie mineło w piatek 2 tyg od maski. twarz mam nadal czerwoną - plam nie ma , nie łuszczę sie juz tak mocno ale....twarz mnie swędzi...tez tak macie?

Hej, u mnie dopiero w ten czwartek minie 2 tydzień, a też mam mega swędzenie, maskara, jednej nocy nie wytrzymałam i się dosyć mocno podrapałam , także wiesz jaki tego był efekt.

Niestety plamy widzę nadal


Brosiaaa, jak ja bym stosowała cos2 tak jak na ulotce to chyba by mi twarz wypaliło - serio, tak myślę, nie wspominając już o moich popękanych naczynkach, doszło by mi ich jeszcze więcej. Także takie stosowanie napewno wskazane, ale dla grubszej, mocnej skóry lub być może też dla ciemniejszego fototypu skóry.
sylvi81 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-21, 19:14   #2132
Brosiaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 60
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Ja również widzę plamy, dlatego już odkładam pieniądze na powtórny zabieg, albo inne cuda, które się z plamami uporają :P

No tak, delikatne cery miały by problem. Ale moja skóra chyba jest nie do zdarcia heh jedyne pieczenie jakie występowało to zaraz po masce, oraz kości policzkowe mnie lekko piekły. I jak mi plamy nie ruszą, chyba muszę się udać do mej szanownej pani doktor, bo o dziwo nie kazała mi się na wizyty kontrolne umówić, bo stwierdziła, że nie musi mnie widzieć w czasie kuracji. Sylvi, a Ty odpoczywasz w domy, czy się musisz teraz ludziom pokazywać ? A dziewczyny jeszcze jedno pytanko.. jak sobie radzicie z zaczerwienieniem ? z natury jestem bardzo blada, więc trudno mi dobrać podkład, dlatego go nie używam, ale teraz muszę. Coś mi się wydaje, że znajomi mnie będą często w szalach, chustach i golfach oglądać, przez najbliższy miesiąc
Brosiaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-22, 15:06   #2133
Sylviana35
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 7
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Witam wszystkich walczących z plamkami, plamami itp.
Jestem w trakcie 3 tygodnia po pełnym zabiegu cosmelan tzn. maskę moja dermatolog nałożyła mi na całą twarz omijając oczywiście okolice ust i oczu i kazała zmyć po 8 godzinach, chociaż moja karnacja jest bardzo jasna, a potem od następnego dnia 3x dziennie krem cosmelan 2 potem krem Hydra Vital factor K i jeszcze potem ciclafate Avene . Ja borykałam się, podkreślam borykałam się z plamami potradzikowymi i posłonecznymi długie lata, że chyba nawet nie pamiętam jak długo. Dzisiaj po 3 tygodniach plamy zniknęły, ale ja mam cały czas przez 4 tygodnie w sumie od początku smarować cosmelan 2 3 x dziennie. Potem wizyta kontrolna.
Na początku wiadomo było strasznie tzn. silne zaczerwienienie i ból nie do zniesienia po nałożeniu czegokolwiek na twarz, okropne łuszczenie i nimożliwość nałożenia żadnego makijażu, bo by po prostu odpadł. Cały czas chodzę do pracy, na początku wiadomo wyglądałam jakbym się zacięła na solarium ale wstyd zwyciężyła motywacja. Dzisiaj mogę powiedzieć, że jest OK, gdyż twarz po nałożeniu cosmelan2 już nie pali może tylko trochę szczypie, skóra już nie odpada płatami, tylko trochę się łuszczy i jest delikatnie zaczerwieniona, no i w końcu można zrobić delikatny makijaż. Ja stosuję tylko puder prasowany, gdyż po tym czasie twarz jest w tak super stanie, że nie potrzebuję żadnych fluidów. A wcześniej musiałam użyć fluidu i to mocno kryjącego plus jeszcze puder prasowany żeby jakoś wyglądąć. Do nawilżania stosuję Cetaphil galdermy, według mnie jest rewelacyjny a potem koniecznie i to kilka razy w ciągu dnia filtry u mnie Hyseac Uriage fluid 50. Moja dermatolog powiedziała, że kuracja musi trwać conajmniej 3 miesiące, żeby był efekt, tzn żeby plamy nie powróciły no i cały czas mocne filtry. Kazała mi smarować cosmelan 2 cienką warstwę, żeby wystarczył mi na te 3 miesiące. I co najważniejsze w trakcie kuracji nie wolno zrywać ani mocno ścierać łuszczących się skórek bo rany murowane. Lepiej przemywać twarz płynem micelarnym i wodą termalną a skórki same wtedy zostają na waciku. Po prostu przez ten czas trzeba z twarzyczką postępować bardzo delikatnie. Życzę wytrwałości w trakcie kuracji, bo jest niezbędna.
Sylviana35 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-22, 17:26   #2134
marta marta
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 14
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Czy na cosmelan 2 nakładacie krem nawilżający, jeżeli tak to ile razy dziennie?
.... Jeżeli chodzi o częstotliwość nakładania cosmelan 2 to moja dermatolog powiedziała, że 2 razy dziennie w zupełności wystarczy, częstsze stosowanie kremu stosuje się u osób o naprawdę ciemnej karnacji, więc nie wiem dlaczego tak jest napisane w ulotce.
Dzisiaj mija 3 dzień i nadal wyglądam jak burak , nie wiem jak można przejść ten zabieg bez wolnego lub urlopu, ile jeszcze będę tak wyglądać
marta marta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-22, 18:59   #2135
sylvi81
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 79
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Brosiaaa,
ja tracę już nadzieję na zniknięcie plam, moja der też nie kazała mi umawiać na wizyty kontrolne.
Ja niestety, muszę już normalnie funkcjonować, także jak wróciłam do pracy kilka osób, w tym manager myślał, że byłam na wakacjach, a przecież pierwszy tydzień po masce nie poszłam i zadzwoniłam, że jestem chora, także musiałam się tłumaczyć, że to tylko alergia do antybiotyku , bo nie maiłam wyjścia
Ale gorzej było jak wróciłam do szkoły, a robię kosmetykę i nauczycielka do mnie, że dziś koleżanka będzie na mnie robiła oszczyszczanie, a ja na to, o nie, nie mogę, mam alergię, itd., nie chciałam tłumaczyć, że miałam zabieg, bo i tak połowa nie zakumałaby o co chodzi

Z zaczerwieniem to radzę sobie tak sobie, jak np. szłam na cały dzień do szkoły to na czoło cos2 (bo tam w sumie mam najwięcej plam i nie jest tak skóra wrażliwa), czekam z 10 min i nakładam na resztę physiogel, a na to filtry, takze świecę się na maxa i wtedy tylko trochę pudru w kamieniu i nie jest żle, ale i tak dużo osób zauważyło, że coś nie tak, no i pytało

---------- Dopisano o 18:59 ---------- Poprzedni post napisano o 18:52 ----------

Cytat:
Napisane przez marta marta Pokaż wiadomość
Czy na cosmelan 2 nakładacie krem nawilżający, jeżeli tak to ile razy dziennie?
.... Jeżeli chodzi o częstotliwość nakładania cosmelan 2 to moja dermatolog powiedziała, że 2 razy dziennie w zupełności wystarczy, częstsze stosowanie kremu stosuje się u osób o naprawdę ciemnej karnacji, więc nie wiem dlaczego tak jest napisane w ulotce.
Dzisiaj mija 3 dzień i nadal wyglądam jak burak , nie wiem jak można przejść ten zabieg bez wolnego lub urlopu, ile jeszcze będę tak wyglądać
Hej, na początku tzn. pierwszy tydzień starałam się nic nie nakładać na cos2 i jakoś to wytrzymać, chyba, że było żle to w niektóre miejsca po prostu nie stosowałam cos2, a dopiero po zmyciu cos2 krem nawilżający. Po ponad tygodniu, jak wychodzę to np. nakładam cos2, potem czekam z 10 min i na to krem nawilżający, no i filtry oczywiście.
Ten najgorszy burak minął po ok. 9 dniach od maski.
sylvi81 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-22, 19:08   #2136
Brosiaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 60
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

marta marta moja pani dermatolog mówiła, że jeśli nie piecze mnie skóra nie mam używać nic nawilżającego, bo przecież o to chodzi żeby się wszystko ładnie złuszczyło, dodała także, że jak nie będę mogła wytrzymać pieczenia, to mam wpierw zmyć cosmelan i nałożyć coś nawilżającego, ale dziewczyny na forum tutaj pisały, że aplikują nawilżać na cosmelan, ale odczekują godzinę przynajmniej, jak już bym musiała wybrałabym opcję drugą. Oczywiście burak będzie ustępował wraz z czasem, ale wyczytałam również tutaj, że zaczerwienienie twarzy znika dopiero 2 miesiące po masce.

sylvi Ty chyba jesteś jakieś 2 tygodnie po masce prawda ? To daj jeszcze plamą czas na zniknięcie, nie ma co się martwić narazie I to jest moim zdaniem niefajne zachowanie, bo jak już płacę taką kasę, to chce mieć pewność, że kuracja domowa przebiega poprawnie, moja pani doktor chciała się mnie szybko pozbyć, coś mi się tak wydaje. heh to może ja też jakąś historyjkę z alergią wymyślę na wszelki wypadek :P ja też się nie chwaliłam wszystkim czemu siedzę w domu, myślą, że mam grypę i chyba dobrze zrobiłam, tym bardziej jak nie będzie efektów żadnych No ja narazie nie radzę sobię wogóle, stąd te chusty Ja nakładam nawilżacz, filtr, bazę, podkład i chyba puder zacznę, by kolor wyrównać. Najgorsze będzie dosmarowywanie filtra, bo niby jak się nim wymazać na makijaż? i do tego głupio mi tak w szkole, publicznie, teraz jeszcze, bo zima, ale wiosna/lato jak słońce zacznie konkretnie grzać, może być problem. ehh zachciało mi się być piękną, to teraz trzeba cierpieć.
Brosiaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-23, 08:56   #2137
Sylviana35
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 7
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Ja nakładam nawilżacz jako 3 krem po cosmelan2 i Hydro Vital FaktorK a jak wychodze z domu to jeszcze faktor 50. Odczekuję jakieś 15 minut przed nałożeniem każdego następnego i nic nie zmywam. Moja dermatolog poleciła mi nakładanie zamiast nawilżacza Ciclafate Avene ale u mnie po nim pojawiały się pęcherze więc go zamieniam na cetaphil. W pierwszych dniach nałożenie czegokolwiek nawet kremu nawilżającego jest koszmarnie bolesne, ale bez nawilżacza skóra po prostu się marszczy i ciągnie bynajmniej u mnie tak było i nie zauważyłam mniejszego złuszczania. Przez pierwsze dwa tygodnie u mnie było nawet mega złuszczanie, może przez to, że stosuję cosmelan2 3x dziennie. Jeżeli chodzi o zaczerwienienie to po 2 tygodniach zmniejsza się ono do koloru takiej lekkiej górskiej opalenizny i przede wszystkim nakładanie tych wszystkich kremów nie powoduje tak dużego szczypania. Mocniej daje w kość ten krem Hydro Vital Faktor K, ale ma on jedną zaletę powoduje super wygładzenie skóry.
Jeżeli chodzi o makijaż to myślę że w pełni wykonalny jest dopiero po 2,5 tygodnia od maski, bo wsześniejsze nakładanie fluidu niefajnie będzie wyglądać przy złuszczaniu a poza tym chyba będzie bardzo piekło.
Brosiaaa ja nakładam tylko bardzo jasny puder w kamieniu bez podkładu i on wyrównuję mi kolor. Ja mam skórę z tendencjami do zapychania i bałabym się nakładać więcej a poza tym pory mi się zwężyły i skóra się nie przetłuszcza więc puder bez poprawek spokojnie wytrzymuje 8 godzin. Filtra na makijaż chybabym nie posmarowała. Ja po prostu przed wyjściem do domu w pracy zamykam się w łazience zmywam puder płynem micelarnym, potem szybko faktor 50, mój Uriage Hyseac dobrze nawilża a potem szybko puder Isadora velvet touch. Myślę że twoje plamy też znikną cierpliwości a poza tym może ty je widzisz bo wiesz gdzie były, poczekaj aż ustąpi rumień.
Sylviana35 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-23, 09:44   #2138
marta marta
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 14
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Brosia,
...a Ty ile już jesteś po zabiegu? Mi moja der zaleciła właśnie stosowanie kremu nawilżającego na cos 2, ale robię to po godzinie od nałożenia cos 2. Na wizytę kontrolną umówiła mnie po tyg od wykonania zabiegu, czyli mam jeszcze kilka dni do wyjścia z domu Ja na szczęście powiedziałam w pracy że idę na zwolnienie właśnie na to, tylko szkoda jak nie będzie efektu bo z tego co tu widzę na forum to nie tak pięknie jak się wydawało
marta marta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-23, 10:45   #2139
Sylviana35
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 7
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Cytat:
Napisane przez marta marta Pokaż wiadomość
Brosia,
...a Ty ile już jesteś po zabiegu? Mi moja der zaleciła właśnie stosowanie kremu nawilżającego na cos 2, ale robię to po godzinie od nałożenia cos 2. Na wizytę kontrolną umówiła mnie po tyg od wykonania zabiegu, czyli mam jeszcze kilka dni do wyjścia z domu Ja na szczęście powiedziałam w pracy że idę na zwolnienie właśnie na to, tylko szkoda jak nie będzie efektu bo z tego co tu widzę na forum to nie tak pięknie jak się wydawało
marta marta myslę że nie będzie tak źle tylko nie ma się co nastawiać na tak spektakularny efekt, że buzia będzie nieskazitelna jak u małego dziecka. Efekt będzie na pewno, zleży tez pewnie od tego z czym walczysz bo w moim przypadku po 2 tygodniach jest tak, że spokojnie moge wyjść do ludzi bez makijażu i nie straszę.
Sylviana35 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-23, 10:57   #2140
rendziak1
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 18
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

jutro mijają trzy tygodnie od maski- krem dermamelan stosuje cały czas dwa razy dziennie. schemat mam taki - na noc dermamelan - rano zmywam - nakładam nawilżający iwostin po godzinie przemywam twarz i nakładam demamelan - na to jeśli jest słońce filtr i uwaga uwaga - mogę juz nakładac puder - w kamieniu, który delikatnie wyrównuje kolor buraka - który jeszcze niestety jest ale w wersji light naprawde jest o niebo lepiej niz jeszcze tydzien temu
rendziak1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-23, 11:16   #2141
Sylviana35
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 7
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Cytat:
Napisane przez rendziak1 Pokaż wiadomość
jutro mijają trzy tygodnie od maski- krem dermamelan stosuje cały czas dwa razy dziennie. schemat mam taki - na noc dermamelan - rano zmywam - nakładam nawilżający iwostin po godzinie przemywam twarz i nakładam demamelan - na to jeśli jest słońce filtr i uwaga uwaga - mogę juz nakładac puder - w kamieniu, który delikatnie wyrównuje kolor buraka - który jeszcze niestety jest ale w wersji light naprawde jest o niebo lepiej niz jeszcze tydzien temu
rendziak 1 z tego co widzę to u mnie jest podobnie ale u mnie trzy tygodnie miną w poniedziałek i też nakładam tylko puder w kamieniu bo nie ma potrzeby nakładania fluidu. Jaki u Ciebie efekt czy jesteś zadowolona? Czy Twoja skóra jeszcze się łuszczy?
Sylviana35 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-23, 11:42   #2142
rendziak1
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 18
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

jestem bardzo zadowolona - z każdym dniem jest coraz lepiej - plamy w moim przypadku znikneły - miałam typowe przebarwienia po hormonach przyjmowanych w ciąży. [początki były bardzo cięzkie - buzia mega szczypała - wyłam prawie z bólu - żałowałam tego zabiegu. teraz mam lekkiego buraka - skóra jeszcze momentami mi się łuszczy - ale jest juz naprawde dobrze . pory mi sie pozamykały - wszelkie zanieczyszcenia powyłaziły na zewnątrz. jest ok
rendziak1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-23, 11:55   #2143
Sylviana35
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 7
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Cytat:
Napisane przez rendziak1 Pokaż wiadomość
jestem bardzo zadowolona - z każdym dniem jest coraz lepiej - plamy w moim przypadku znikneły - miałam typowe przebarwienia po hormonach przyjmowanych w ciąży. [początki były bardzo cięzkie - buzia mega szczypała - wyłam prawie z bólu - żałowałam tego zabiegu. teraz mam lekkiego buraka - skóra jeszcze momentami mi się łuszczy - ale jest juz naprawde dobrze . pory mi sie pozamykały - wszelkie zanieczyszcenia powyłaziły na zewnątrz. jest ok
rendziak1 coraz bardziej się utwierdzam że ma to sens bo u mnie jest prawie identycznie i też jestem zadowolona z efektu, zatem musi to działać Moje przebrwienia miały chyba z 10 lat jak nie więcej a po 3 tygodniach taki efekt. Moja dermatolog powiedziała, że cosmelan 2 będe smarować 3 miesiące, więc się łudzę, że plamy już nie wyjdą. Zreszta zobaczymy, co ujrzę jak rumień zejdzie bo mam bardzo jasną karnację
Sylviana35 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-23, 19:13   #2144
Brosiaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 60
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Sylviana chyba również spróbuje sam puder, po co twarz obciążać bez potrzeby. Na razie biała baza i lekki podkład przywracają mi bladość, ale może z pudrem samym będzie lepiej. No tak bo Ty masz w pracy takie możliwości, ja niestety jeszcze się w szkolę męczę, cały czas jakaś dziewczyna wchodzi, wychodzi i tak głupio make-up robić, ale to się będę martwić jak słońce zacznie mocniej grzać, gdy dosmarowywanie filtra będzie koniecznością.
marta ja jestem dokładnie 3 tydzień po masce. Również oczekiwałam, że palmy mi zejdą, dlatego jestem niezadowolona z efektów. Ale żeby tak tylko nie narzekać to są też plusy tego zabiegu. Moja twarz jest gładziutka, pryszczy już nie mam, a jak wychodzą, to ładnie i szybko znikają i wszystkich zaskórników się pozbyłam, więc ciągle mam głęboka nadzieję, że i moje sino-czerwone plamiska mnie opuszczą a co ciekawe miałam jedną plamę, myślę, że od słońca, taką brązowawą i ta ładnie zeszła.
Brosiaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-23, 21:22   #2145
marta marta
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 14
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

a powiedzcie mi.... czy po umyciu na wieczór twarzy jak schodzi tak skóra to na to nakładacie cos2, na te "farfocle"? czy jakoś je usuwacie najpierw?
marta marta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-24, 00:58   #2146
Brosiaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 60
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

na farfocle. Lepiej ich nie odrywaj, poczekaj aż same Ci z twarzy odlecą
Brosiaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-24, 08:45   #2147
Sylviana35
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 7
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Cytat:
Napisane przez marta marta Pokaż wiadomość
a powiedzcie mi.... czy po umyciu na wieczór twarzy jak schodzi tak skóra to na to nakładacie cos2, na te "farfocle"? czy jakoś je usuwacie najpierw?
Lepiej nie zdzierać tych skórek bo porobią się rany, a potem nałożenie na nie czegokolwiek to żywy ogień. Lepiej pojechać po nich wacikiem zwilżonym płynem micelarnym lub wodą termalną a większość zostanie na waciku. Ja osobiście nie omijam tych miejsc i nakładam cosmelan2 natomiast nie nakładam na miejsca bardzo zaognione na przykład przez jeden dzień do momentu poprawy.
Sylviana35 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-24, 13:36   #2148
marta marta
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 14
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

ok, tak też zrobię. Dzisiejsza noc to był koszmar, tak mnie twarz piekła i swędziała, że musiałam zmyć cos2 i nałożyłam tylko krem nawilżający. Rano znowu cos2 i narazie jest ok. Najgorsze są chyba te noce Burak powoli znika ale nadal jestem czerwona. Nie wiem jak to przetrwam, a to dopiero nie cały tydzień po masce czy stosowanie cos2 cały czas jest tak bolesne czy tylko jakiś czas?
marta marta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-24, 19:42   #2149
Brosiaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 60
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

marta na Twoje pytanie Ci nie odpowiem, bo u mnie z bólem nie było problemu ale chciałam zapytać o konsystencje cosmelanu/dermamelanu. Zauważyłam niedawno, że z wierzchu jest taki kremowy, ale gdy wezmę tę wierzchnią warstwę krem ma konsystencję musu, jest taki napowietrzony. Tak powinno być? Bo nie wiem czy go dobrze przechowuję.
Brosiaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-24, 20:12   #2150
Sylviana35
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 7
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Cytat:
Napisane przez Brosiaaa Pokaż wiadomość
marta na Twoje pytanie Ci nie odpowiem, bo u mnie z bólem nie było problemu ale chciałam zapytać o konsystencje cosmelanu/dermamelanu. Zauważyłam niedawno, że z wierzchu jest taki kremowy, ale gdy wezmę tę wierzchnią warstwę krem ma konsystencję musu, jest taki napowietrzony. Tak powinno być? Bo nie wiem czy go dobrze przechowuję.
Dokładnie tak samo było z moim cosmelanem na wierzchu był lekki mus a teraz ma konsystencję kremu, ale łatwiej się rozsmarowywuje i cały czas piecze, ale już zdecydowanie mniej.

Co do bólu to po dwóch tygodniach jest już sto razy lepiej, całe smarowanie znosi się dużo lepiej, jak wspominałam wcześniej dużo bardziej w moim przypadku skóra piecze po nałożeniu Hydra Vital faktor K, ale ten krem z kolei super wygładza. Jak piecze mocno do dobrze jest się powachlować albo włączyć wiatrak
Sylviana35 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-24, 20:53   #2151
Brosiaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 60
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

to jeszcze chciałam zapytać o jakiś kremik nawilżający do codziennej pielęgnacji. Przejściowo używam nivei pure&natural czy jakoś tak. Obawiam się, że Physiogel będzie zbyt tłusty pod makijaż np. i będę się świecić. Możecie dziewczyny coś polecić?
Brosiaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 09:31   #2152
marta marta
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 14
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

jeżeli chodzi o konsystencje to u mnie narazie jest w formie kremu. Z kosmetyków jakie mi zalecono to używam do mycia twarzy physiogel ok.27 zł, krem na naczynka Iwostin capillin spf20 ok.35 zł, (napisane jest, że nadaje się jako baza pod makijaż, ale jeszcze makijażu nie robiłam). Jeżeli chodzi o łuszczenie się skóry to ona z biegiem czasu schodzi mniej czy to zależy od częstotliwości stosowania cos 2, czyli zawsze po użyciu będzie się łuszczyć?
marta marta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 11:55   #2153
sylvi81
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 79
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Cytat:
Napisane przez marta marta Pokaż wiadomość
jeżeli chodzi o konsystencje to u mnie narazie jest w formie kremu. Z kosmetyków jakie mi zalecono to używam do mycia twarzy physiogel ok.27 zł, krem na naczynka iwostin capilin spf20 ok.35 zł, (napisane jest, że nadaje się jako baza pod makijaż, ale jeszcze makijażu nie robiłam). Jeżeli chodzi o łuszczenie się skóry to ona z biegiem czasu schodzi mniej czy to zależy od częstotliwości stosowania cos 2, czyli zawsze po użyciu będzie się łuszczyć?
Hej,
wydaje mi się, że jeśli chodzi o łuszczenie się skóry to chyba naprawdę zależy od częstotliwości stosowania cos2, u mnie minęły 2 tygodnie od zaczęcia stosowania cos2 i moja der mówiła, żebym zaczęła stosować cos2 1*dziennie, tak też ja tak robię, łuszczenie chwilowo prawie zanikło, w szoku jestem, a tak to tak jak Ty używam physiogel -u do mycia i do smarowania też tego samemu produktu, także to też pomaga mi w zrobieniu makijażu, bo skóra moja jest odpowiednio nawilżana.
A Ty Marta masz popękane naczynka, że stosujesz iwostin?

---------- Dopisano o 11:55 ---------- Poprzedni post napisano o 11:48 ----------

Cytat:
Napisane przez Brosiaaa Pokaż wiadomość
to jeszcze chciałam zapytać o jakiś kremik nawilżający do codziennej pielęgnacji. Przejściowo używam nivei pure&natural czy jakoś tak. Obawiam się, że Physiogel będzie zbyt tłusty pod makijaż np. i będę się świecić. Możecie dziewczyny coś polecić?
Brosiaaa, wydaje mi się, że jeszcze w trakcie stosowania cos2/der2 lepiej naprawdę będzie używać czegoś tłustszego, bo wtedy skóra będzie lepiej nawilżona i po make-up.ie wyglądać będzie lepiej, ale jak uważasz.

Może ktoś jeszcze Ci poleci coś lepszego
sylvi81 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 13:15   #2154
rendziak1
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 18
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

a u mnie dzisiaj chwilowy dół - znów mam mega buraka - być może przez to , że próbowałam nałożyć fluid i podrażniłam skórę - trzeba tez przyznać , że ostatnio nakładam derm grubszą warstwę... nie wiem sama - zaczynam stosować teraz juz derm tylko na noc - choć zastanawiam się czy w ogóle już nie odpuścić i nie stosować derm tylko na miejsca w których były plamy - skronie...co sądzicie?
rendziak1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 23:18   #2155
Brosiaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 60
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

dzięki sylvi nie odpisałyście mi wcześniej, więc tak czy siak mam już physiogel heh, ale chyba masz rację, że pod makijaż będzie okej, bo na razie strasznie suchą skórę mam jak walnę na nią podkład.

rendziak nie poddawaj się ! Ja też miałam gorsze dni, w których chciałam walnąć ten słoiczek do kosza i powiedzieć mu do widzenia, bo nie działa, ale tak sobie myślę jak już się męczyłam 3 tygodnie, męczę się dalej i smaruje całą buzie jednak bardzo cieniutko, na plamy kładę podwójną warstwę, a że burak coraz mniejszy u mnie, a łuszczenie minimalne to jestem pełna nadziei i maziam się dalej
Brosiaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 07:55   #2156
sylvi81
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 79
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Cytat:
Napisane przez rendziak1 Pokaż wiadomość
a u mnie dzisiaj chwilowy dół - znów mam mega buraka - być może przez to , że próbowałam nałożyć fluid i podrażniłam skórę - trzeba tez przyznać , że ostatnio nakładam derm grubszą warstwę... nie wiem sama - zaczynam stosować teraz juz derm tylko na noc - choć zastanawiam się czy w ogóle już nie odpuścić i nie stosować derm tylko na miejsca w których były plamy - skronie...co sądzicie?
Sama nie wiem,
a ile czasu minęło u Ciebie od maski?
Ja stosuję cos2 najgrubiej w miejscach gdzie mam plamy, a cienko na resztę twarzy, no chyba, że jak była bardzo podrażniona to przestawałam smarować w te miejsca na n.p. 1 lub 2 dni.
sylvi81 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 08:03   #2157
rendziak1
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 18
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

jestem ponad 3 tygodnie od maski - od wczoraj stosuje derm tylko na czoło i skronie - tam gdzie miałam plamy - reszcie twarzy daje już odpocząć. będę stosować derm raz na jakis czas na całą twarz. jestem juz zmeczona tą huśtawką - raz lepiej , raz gorzej... myślę że i tak moja twarz duża zyskała przez te 3 tyg a miejsca gdzie były plamy i tak bede smarować - wiec kuracja częściowo będzie "szła" dalej
rendziak1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 10:27   #2158
marta marta
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 14
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Jeżeli chodzi o IWOSTIN, jest on oprócz na popękane naczynka, to redukuje stopień zaczerwienienia i chroni skórę przed promieniowaniem oraz nadaje się jako baza. Nie mam jeszcze popękanych naczynek ale może to mnie przed tym uchroni. Zastanawiam się czy nie kupić jeszcze w takim razie Physiogel kremu, jeżeli go polecasz, a Iwostin stosować zapobiegawczo np. co trzeci dzień. Dermatolog mi go poleciła więc kupiłam. za 2 dzni minie tydzień. poprawa jest, ale lekko czerwona jestem, plamy jeszcze są ale mniejsze. mam nadzieję, że po następnym tygodniu będzie jeszcze lepiej. Zobaczymy co po wizycie w nast. tyg. powie dermatolog. Już w nocy sie tak nie męczę, myslę że było to spowodowane tym, że posmarowałam się 3 razy w ciągu dnia. Jak narazie nie żałuję
marta marta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-27, 18:03   #2159
rendziak1
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 18
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

dzisiaj pierwszy raz nałożyłam podkład i wygladam dobrze - yeah
rendziak1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-27, 18:36   #2160
Brosiaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 60
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

to gratuluję bo ja w pudrze za czerwona i za ciemna, a w podkładzie za sucha
Brosiaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
cosmelan, piegi, przebarwienia

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-10-31 14:04:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:44.