Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII - Strona 73 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-02-27, 20:18   #2161
rendziak1
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 18
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

tylko ze ja juz odpuściłam smarowanie całej buzi
rendziak1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-28, 21:40   #2162
sylvi81
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 79
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Ja również nie smaruje całej twarzy codziennie, tak co drugi, trzeci dzień, zależy od tego co mam robić na drugi dzień.

Dalej, cierpliwie czekam na rezultaty

sylvi81 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-01, 13:32   #2163
Angel@
Zakorzenienie
 
Avatar Angel@
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: @
Wiadomości: 6 789
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

A u mnie po trzech miesiącach cuda i dziwy
Dla przypomnienia napiszę, że stosuję dermamelan sam krem od początku grudnia. Dotychczas tylko raz zeszła mi skóra kilka dni po rozpoczęciu kuracji a po za tym zero łuszczenia. Od zawsze miałam mega odporną skórę na wszystko i byłam pewna, że to dlatego tak łagodnie przez to przechodzę. A tu raptem po 2.5 miesiącach zaczęłam się łuszczyć niemiłosiernie (trwa to już 2 tygodnie i na razie chyba nie ma zamiaru ustępować)

Plan był taki, że będę stosowała krem pół roku - 3 miesiące dwa razy dziennie i kolejne 3 na noc. Ale w takim przypadku chyba przedłużę stosowania 2xdziennie jeszcze o miesiąc... już sama nie wiem... JAK RADZICIE???

Czy to możliwe, że mam tak oporną skórę, że ten krem potrzebował aż tyle czasu żeby ją ruszyć? A może to już z nadmiaru tak się dzieje?

W każdym razie plam już nie mam, pozbyłam się zaskórników i przetłuszczania ale zostały mi jeszcze dołeczki (blizny po trądziku z młodości). Może teraz jak zaczęło się łuszczenie chociaż trochę się wygładzą? Daj Boże
Angel@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-01, 19:51   #2164
sylvi81
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 79
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Angel@ to rzeczywiście ciekawe, że tak długo musiałaś czekać na łuszczenie.


Sama nie wiem co Ci poradzić dalej, ale skoro masz tak mocną, oporną skórę to może przedłuż tę kurację derm o miesiąc, aby spróbować czy pomoże to na Twoje blizny potrądzikowe. Mam nadzieję, że pomoże.

Piszesz, że pozbyłaś się zaskórników(mam na myśli tzw. wągrów) , ile Ci to zajęło, bo ja na ten moment, a jestem 3tyg od maski cos, mam ich ogromną ilość, wszędzie, aż nie mogę uwierzyć, że można ich mieć tak wiele, już nawet miałabym ochotę zrobić porządne oczyszczanie sobie, ale nie wiem czy to wskazane przy stosowaniu cos2. A przed zabiegiem na pewno ich tyle nie miałam.

Plamy, niestety też jeszcze widać
sylvi81 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-02, 17:51   #2165
Angel@
Zakorzenienie
 
Avatar Angel@
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: @
Wiadomości: 6 789
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

sylvi ja też miałam w pewnym momencie (nie pamiętam po jakim czasie dokładnie to było) wysyp wągrów. To chyba skóra oczyszcza się w ten sposób i nieczystości spod skóry wychodzą na wierzch. Nie rób żadnego oczyszczania na pewno nie jest to wskazane przy uwrażliwionej po zabiegu skórze. One w końcu "powychodzą" same.

Dokładnie dziś powinnam przejść na stosowanie raz dziennie ale nadal smaruję się rano i wieczorem i ciągle się łuszczę. Zobaczymy jak będzie dalej.
Angel@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-03, 01:14   #2166
sylvi81
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 79
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Angel@ a to mnie naprawdę pocieszyłaś, bo już byłam załamana.
Wiesz, większość osób na forum pisało, że skóra im się po dość krótkim czasie bardzo wygładziła, a u mnie na odwrót. Skoro tak piszesz to walczę dalej i czekam cierpliwie na rezultaty.
Być może u mnie wszystko wolniej idzie, bo zmniejszyłam używanie cos2 do jednego razu, ale to pod wpływem mojej der, która tak mi poleciła używanie cos2. Ale z drugiej strony, tak już pisałam wcześniej mam mieszaną, ale bardzo wrażliwą skórę z popękanymi naczynkami, także obawiam się, że przy częstszym używaniu cos2 stan jej mógłby się jeszcze bardziej pogorszyć.
Angel@ to przy tej całej kuracji ile już słoiczków zużyłaś?
I dlaczego zdecydowałaś się robić kurację bez maski? Bo to mnie naprawdę ciekawi?
sylvi81 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-03, 09:15   #2167
Angel@
Zakorzenienie
 
Avatar Angel@
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: @
Wiadomości: 6 789
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

sylvi na forum były też dziewczyny, które pisały o pogorszeniu stanu skóry, nawet o strasznym wysypie pryszczy podczas kuracji, także każda skóra reaguje inaczej.

Ja zdecydowałam się na kurację bez maski, gdyż przed jej rozpoczęciem zrobiłam 3 zabiegi laserowe na usuwanie przebarwień i po nich praktycznie nie wiele mi z plam pozostało, uznałam więc, że sam krem wystarczy ale teraz troszeczkę tej decyzji żałuję. Wydaje mi się, że dla mojej skóry jednak lepsze byłoby mocniejsze uderzenie.

Obecnie jestem w trakcie drugiego słoiczka. Pierwszy wystarczył mi na około 2,5 miesiąca, myślę, że jeszcze jeden dokupię i już wystarczy
Angel@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-03, 14:32   #2168
Brosiaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 60
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Hej Angel@ !
Możesz powiedzieć jaki dokładnie to był laser? I jaki rodzaj przebarwień występuje u Ciebie ? Bo jeśli ten laser przyniósł jakiś efekt, to zasięgnęła bym informacji na jego temat
Brosiaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-03, 14:48   #2169
sylvi81
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 79
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Angel@, ale i tak piszesz, że się bardzo łuszczysz to na pewno derm na Ciebie działa, ze zrobieniem maski pewnie byś to łuszczenie po prostu przyśpieszyła.
Ale teraz już się nie przejmuj. Sama nigdy nie wierzyłam, że laser może pomóc.


Brosiaaa żyjesz? Bo nic się nie odzywałaś?
Jak tam Twoja kuracja przebiega?
sylvi81 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-03, 16:51   #2170
Angel@
Zakorzenienie
 
Avatar Angel@
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: @
Wiadomości: 6 789
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Miałam typowe przebarwienia posłoneczne, których nabawiłam się podczas wakacji przez tabletki anty. Prawie całą twarz miałam przebarwioną (wielka plama na środku czoła, plamy dookoła oczu, na nosie, na policzkach po obu stronach nosa i wąsik do tego). Walkę z tym zaczęłam już we wrześniu - zrobiłam 2 zabiegi mikrodermabrazji bo na laser było jeszcze za wcześnie. Efektu one nie dały ale prawdopodobnie ułatwiły sprawę później przy laserze. To był laser IPL i zrobiłam 3 zabiegi na całą twarz. Po tym wyglądałam już nieźle. Pozostały mi tylko 2 niezbyt ciemne plamy (jedna w górnej części czoła tuż pod włosami a druga nad okiem). Pewnie gdybym zrobiła jeszcze jeden zabieg laserem pozbyłabym się już i tego ale naczytałam się dużo dobrego o cosmelanie i dermamelanie, że postanowiłam kontynuować kurację własnie dermamelanem ze względu na tłustą skórę, blizny (dołeczki) potrądzikowe i skłonności do zaskórników. W sumie nie żałuję bo pomogło. Jedyne co mi pozostało to te nieszczęsne dołeczki ale skoro zaczęłam się łuszczyć może i na nie choć trochę to zadziała...
Angel@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-03, 18:19   #2171
sylvi81
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 79
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Angel@ proszę, napisz jeszcze jak Twoja twarz wyglądała po laserze, dało się tak pokazać ludziom?
sylvi81 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-03, 23:25   #2172
Brosiaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 60
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

żyje sylvi a nie odzywam się, bo u mnie nic się nie dzieje już na twarzy. Buzia gładka, zaskórniki sobie powoli wychodzą, pryszcze jak się pojawią szybko znikają, łuszczenie występuje u mnie lekkie i miejscowe, zaczerwienienie duże, ale plamy nie zniknęły, nawet nie drgnęły, dlatego o ten laser pytałam. Myślałam o mikrodermabrazji czy kwasach tca (?), ale nie mogę sobie na nie pozwolić, ze względu na trądzik, lekki, ale jednak jest.
Brosiaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-04, 09:51   #2173
Angel@
Zakorzenienie
 
Avatar Angel@
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: @
Wiadomości: 6 789
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Kilka godzin po zabiegu byłam czerwona jak burak ale na drugi dzień po zaczerwienieniu nie było już śladu. Za to zaczynały pokazywać się takie jakby strupki w miejscach gdzie miałam przebarwienia. Nie wyglądało to najlepiej ale korektor + podkład + puder i dało się wyjść z domu - w porównaniu z tymi plamami, które nie bardzo dały się ukryć pod makijażem to nie było wcale straszniejsze. Strupki te zaczynały odpadać po tygodniu a po 10 dniach nie było już po nich śladu. Najgorzej było po pierwszym zabiegu kiedy to plamy były najciemniejsze, po drugim trochę lepiej a po trzecim to już lajcik.

Edytowane przez Angel@
Czas edycji: 2012-03-04 o 09:53
Angel@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-04, 16:28   #2174
sylvi81
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 79
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Angel@ a to rzeczywiście nie najgorzej, a ile kosztował ten laser za 3 zabiegi i czy robiłaś na całą twarz?

Brosiaaa u Ciebie przynajmniej buzia gładka, a u mnie nie dość, że zaskórniki wszędzie to jeszcze plamy
sylvi81 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-04, 20:04   #2175
Angel@
Zakorzenienie
 
Avatar Angel@
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: @
Wiadomości: 6 789
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Płaciłam po 99 zł za każdy zabieg (cała twarz). U mnie zadziałało tak dobrze bo miałam świeże plamy, przy przebarwieniach, które są na skórze już dłuższy czas trzeba zrobić więcej zabiegów.
Angel@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-04, 20:24   #2176
Brosiaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 60
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

no to cenowo nie jest najgorzej, nawet przy większej ilości zabiegów wyjdzie chyba taniej niż cosmelan ( maska + krem ).

sylvi zaskórniki Ci wyjdą i twarz będzie gładziutka a plamy potrzebują widoczniej więcej czasu
Brosiaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-04, 22:03   #2177
sylvi81
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 79
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Cenowo rzeczywiście w porządku, a na pewno mniej się męczysz niż przy cosmelanie.
Brosiaaa taką mam właśnie nadzieję, tylko tak mnie już zmęczyło stosowanie tego cos2, że masakra, ten ciągły burak
sylvi81 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-05, 17:37   #2178
Brosiaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 60
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

heh, burak okropny przyznaję. ale czas mi szybko płynie, więc mam nadzieje, że miesiąc szybko przeleci i się buraka pozbędę. Oczywiście jak zrobię sobie przerwę chociaż na jeden dzień, burak jest mniejszy, ale nie mogę robić przerw, bo chcę rozjaśnić trochę plamy, chociaż nie wiem czy po takim czasie jeszcze coś ruszy. ohh nadziejo przybądź ! :P
Brosiaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-06, 08:46   #2179
marta marta
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 14
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

u mnie dzisiaj 2 tygodnie minęły, jestem po dwóch wizytach kontrolnych i dodatkowo wczoraj zostałam dosmarowana maską na części twarzy, gdzie jest najgorzej. Poprawa u mnie jest przynajmniej 50% jeżeli chodzi o wygładzenie blizn i przebarwień. Mam nadzieje, że po 2-3 miesiącach będzie super. Oczywiście 100% nie da się zlikwidować - tak powiedziała dermatolog od samego początku. Więc jeżeli taki stan miałby się utrzymać przynajmniej na kilka lat to będzie napewno warto! Przeraża mnie tylko koszt kolejnego słoiczka, ponieważ u mojej dermatolog będzie to kosztowało 800zł
marta marta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-07, 00:00   #2180
sylvi81
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 79
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

marta marta
przecież nie musisz chyba kupować u swojej der. za 800zł , to jakaś przesada, za drogo

Przykładowe ceny cosmelanu 2 (załączyłam link)

sklep.neolady.pl/cosmelan-krem-przebarwienia-p-141.html

Pozdrawiam wszystkich
sylvi81 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-07, 11:22   #2181
marta marta
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 14
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Dzięki Sylvi, duża różnica tylko czy są napewno oryginalne?
marta marta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-07, 12:05   #2182
Angel@
Zakorzenienie
 
Avatar Angel@
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: @
Wiadomości: 6 789
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Marta nie przepłacaj! 800 zł za sam krem to kompletne zdzierstwo

Tu na 100% masz oryginalny: http://allegro.pl/cosmelan-2-krem-pe...178708890.html
Angel@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-07, 21:07   #2183
sylvi81
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 79
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Cytat:
Napisane przez Angel@ Pokaż wiadomość
Marta nie przepłacaj! 800 zł za sam krem to kompletne zdzierstwo

Tu na 100% masz oryginalny: http://allegro.pl/cosmelan-2-krem-pe...178708890.html

A to widzę, że jeszcze taniej - wow, super
sylvi81 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-08, 12:44   #2184
basiak78
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 12
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Witam wszystkie kobietki w tym wyjątkowym dniu i dla wszstkich Powie Wam ja już nie wiem co myśleć o tym cosmelanie. Raz widać poprawę, później plamy nie wiadomo z jakiego powodu SA widoczne. Ostatnio zauważyłam nawet jakiś rumień…. Nie wiem. Słoiczek z cos2 skończył mi się, teraz mam dermamelan, zaczynam go używać od dzisiaj, zobaczmy czy będzie jakiś efekt. Nie chciała bym po 2 m-cach napisać iż były to wyrzucone pieniądze w błoto. Chyba, że należę do tej grupy którym ten krem nie zdziałam cudów. Plus jest jedna chociaż taki, iż nie pojawiają się nowe zmiany skórne. Przynajmniej tyle tego dobrego za taką kasę.




basiak78 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-08, 13:33   #2185
sylvi81
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 79
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Witam basiak78,
chyba nie jesteś jedyna, co ma mieszane uczucia do cosmelanu,
ja dziś jestem 4 tydzień od maski i też jeszcze specjalnych rezultatów niestety nie widzę, plamy dalej są, burak, a co najgorsze, mam wrażenie, ze popękały mi dodatkowe naczynka
Nadal się nie poddaję i walczę dalej

Pozdrawiam wszystkich
Miłego dnia kobiet
sylvi81 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-10, 12:00   #2186
ania1919
Raczkowanie
 
Avatar ania1919
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 142
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Witam serdecznie wszystkich po bardzo długiej przerwie Cosmelan miałam robiony ok 4 lat temu i przez te wszystkie lata używałam cosm 2, po 2 miesiącach nie używania cos 2 zauważyłam ,że piegi zaczęły się pojawiać do puki smarowałam się kremem cos2 było super i mam pytanie ponieważ odkupiłam cos1 już otwarty i nie wiem jak długo mogę go trzymać w lodówce po otwarciu proszę o podpowiedź dziękuję i pozdrawiam
__________________
Mentor 400cc27kwiecień,
Doktor Krajewski,Gryfice
ania1919 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-13, 09:23   #2187
Brosiaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 60
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

i jak tam dziewczyny wasze buzie ? jest lepiej ?
bo u mnie masakra, pani doktor zaleciła codzienne stosowanie dermamelanu, bo podobno smarowanie się tylko w weekendy efektów nie daję, a że maska u mnie żadnego rozjaśnienia plam nie dała, liczę na krem, a że przedemną 3 miesiące zażyłej współpracy z nim, mam nadzieję, że coś pomoże burak straszny, łuszczenie no spore, pod makijażem skórki widoczne jak cholera, dlatego dzisiaj mam wolne, ale jest jakiś plus, a mianowicie skóra się już nie przetłuszcza, i z pudrem wytrzymuje 8h bez świecenia i poprawek. Polecam zabieg również osobą, które mają problem z pryszczami, bo moje jak się pojawią to szybko znikają, i że tak powiem nie zdążą wyjść na wierzch. To tyle odemnie. Pozdrawiam i wytrwałości życzę
Brosiaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-13, 11:05   #2188
marta marta
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 14
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

u mnie 3 tyg od 1-szej maski i tydzień od 2-ej. Po drugiej masce był koszmar, bolało, swędziało i cera wyglądała dużo gorzej i była strasznie podrażniona. Używałam więc tylko cos-2 przez 4 dni po 2-ej masce i od 4 dni nie smarowałam wcale, czekałam aż twarz dojdzie do siebie, bo była po prostu spalona. Blizny zniknęły w ok.60%, przebarwienia w ok. 70% (jak na razie) Dzisiaj zacznę się smarować tylko na noc. Makijaż utrzymuje się super przez praktycznie cały dzień. (ale przyznam, że używam dobry podkład). Jak do tej pory jestem baaaardzo zadowolona
marta marta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-14, 19:55   #2189
NIKI1
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Witam wszystkie dziewczyny
Prosze o poradę i może któras z Was przeszła przez to co Ja w tej chwili???A więc opisze co sie dzieje i wspomne,ze czytałam wypowiedzi,ale chce jeszcze konkretnych odpowiedzi na Moje pytania.
W 2008 r. robiłam cosmelan i przeszlam go całkowicie bezbolesnie po maseczce która miałam nalozona przez Dr. i po stosowaniu cremu cos2.Czas mojej kuracji trwał 1,5 mies bo zaszłam w ciązy,ale bardzo dobrze wspominam poprawe cery z przebarwien i krost które towarzyszyły/sza mi od wielu lat.
13.03(wczoraj)zrobiłam sobie znowu cosmelan maseczka u dr i po 6h zmyłam po 4h zaczeła mi dretwiec broda i zaczełam puchnac ale nie bylo tak uporczywe ze postanowilam sie wstrzymac i zmyc według zalecen lekarza.Jednak po z myciu zobaczyłam,ze jestm całkowicie spuchnieta a po chwili buzi mi pulsowała ,piekła i bolała a z brody ciagle sączyła sie woda bo skora zaczeła pekac a Ja czułam sie jak chra zimne dreszcze i chyba miałam temperature.Tego samego dnia wieczorem pojechałam do lekarza ktory Mi nakładal cos 1 dostałam leki na alergie bo tez pojawiła sie wysypka i okłady.14.03,dzis wstałam z brody nadal sie cos saczyło ,byłam czerona i piekło była juz poprawa bo mogłam otworzyc usta ktore poprzedniego dnia były na maxa naprezone i mineło kilka uporczywych dolegliwosc.Jednak nie moge stwierdzic ze mam ulge bo nadal piecze i jes bardzo obrzmiala i napieta.Jutro mam sie pokazac dr. i prawdopodobnie nie bede mogla smarowac cos 2;(((Jestm tak na maxa zdołowana ,ze nie wiem co robic...nie przezyje 2raz tego bolu ale jednak cos to byla nadzieja na ładniejsza cere i nadzieja moja ostatnia prawdopodobnie przepadła!!!Dziewczyny dlaczego 1raz cos nie zaszkodził a teraz az taki uporczywy ból???czy ktoras z was miala cos i dermamelan?

Edytowane przez NIKI1
Czas edycji: 2012-03-16 o 00:19
NIKI1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-04-08, 20:35   #2190
Brosiaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 60
Dot.: Zabieg Cosmelan - Pamiętnik - Część VII

Hej dziewczyny ! Co tak umilkłyście ?
Wpadłam zapytać, jak tam efekty zabiegu ?
marta nadal tak cudownie ? Jeśli tak, to gratuluję
sylvi walka przyniosła rezultaty, jest poprawa ?
U mnie zero efektów, mówi się trudno, będziemy walczyć dalej z plamiskami
Brosiaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
cosmelan, piegi, przebarwienia

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-10-31 14:04:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:03.