Kosmetyki Ziaja - cz. III - Strona 58 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-04-07, 16:55   #1711
aante_e
Miss Pudernica
 
Avatar aante_e
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 105
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Cytat:
Napisane przez isi rici Pokaż wiadomość
to co dziś mi przyszło do domku
A co to za deo między kulkami Sensitiv
__________________
Cokolwiek zamierzasz zrobić, o czymkolwiek marzysz, zacznij działać. Śmiałość zawiera w sobie geniusz, siłę i magię.
aante_e jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-07, 16:58   #1712
nagiAkt
Zadomowienie
 
Avatar nagiAkt
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 1 137
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Cytat:
Napisane przez isi rici Pokaż wiadomość
to co dziś mi przyszło do domku

łaaaaał używałaś wcześniej kulki sensitiv ? a to w czarnym tto wersja dla mężczyzn?

PPP90 myślę, że w aptekach możesz popytac.
__________________
28.06

WIKTORIA

NASZ DZIUBEK
20.08.2014
15:10
nagiAkt jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-07, 17:07   #1713
isi rici
Zadomowienie
 
Avatar isi rici
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: z daleka...
Wiadomości: 1 079
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Cytat:
Napisane przez aante_e Pokaż wiadomość
A co to za deo między kulkami Sensitiv
Kuleczka męska seria YEGO dla mężczyzn.
Chciałam zamówić coś dla Tż i padło na kuleczkę.

---------- Dopisano o 17:07 ---------- Poprzedni post napisano o 16:59 ----------

Cytat:
Napisane przez nagiAkt Pokaż wiadomość
łaaaaał używałaś wcześniej kulki sensitiv ? a to w czarnym tto wersja dla mężczyzn?


PPP90 myślę, że w aptekach możesz popytac.
To moje pierwsze takie zakupy duże Niczego z tego co mi przyszło nie używałam Ale jak tylko zacznę to napiszę co i jak Tak to w czarnym to Kulka dla mężczyzn. Zobaczymy czy Tż będzie zadowolony i czy będzie działać. Bo Bloker jest fajny, ale powiem Wam Kobietki, że bardzo mnie pachy po nim swędzą i pieką
__________________
Zapuszczam włoski:
Cel--->60 cm



isi rici jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-07, 17:09   #1714
PPP90
Zakorzenienie
 
Avatar PPP90
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 582
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Cytat:
Napisane przez nagiAkt Pokaż wiadomość
łaaaaał używałaś wcześniej kulki sensitiv ? a to w czarnym tto wersja dla mężczyzn?

PPP90 myślę, że w aptekach możesz popytac.
ok, dzieki
__________________
Dbam o siebie


Wielbicielka Labradorów
10.09.2013r. -Jestem Kierowcą
PPP90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-07, 17:17   #1715
mimbi
Zakorzenienie
 
Avatar mimbi
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 5 115
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Cytat:
Napisane przez isi rici Pokaż wiadomość
to co dziś mi przyszło do domku
Cytat:
Napisane przez isi rici Pokaż wiadomość

To moje pierwsze takie zakupy duże Niczego z tego co mi przyszło nie używałam Ale jak tylko zacznę to napiszę co i jak Tak to w czarnym to Kulka dla mężczyzn. Zobaczymy czy Tż będzie zadowolony i czy będzie działać. Bo Bloker jest fajny, ale powiem Wam Kobietki, że bardzo mnie pachy po nim swędzą i pieką
Skad zamawialas? Stad http://www.ziaja-sklep-warszawa.pl/
Byly jakies probeczki?

Ja uzywalam tej kulki Sensitiv, dostalam ja od Ziai i bylam z niej zadowolona, bardzo porzadnie sobie radzila z poceniem, na rowni z Adidasem wedlug mnie. Tylko zapach mnie troche zmulal.
mimbi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-07, 17:23   #1716
isi rici
Zadomowienie
 
Avatar isi rici
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: z daleka...
Wiadomości: 1 079
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Cytat:
Napisane przez mimbi Pokaż wiadomość
Skad zamawialas? Stad http://www.ziaja-sklep-warszawa.pl/
Byly jakies probeczki?

Ja uzywalam tej kulki Sensitiv, dostalam ja od Ziai i bylam z niej zadowolona, bardzo porzadnie sobie radzila z poceniem, na rowni z Adidasem wedlug mnie. Tylko zapach mnie troche zmulal.
Przyjaciółka zamawia regularnie u Pana Ka-ja Sklep na allegro. No to ja też się dołączyłam. Próbki są
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 5.jpg (61,9 KB, 83 załadowań)
__________________
Zapuszczam włoski:
Cel--->60 cm



isi rici jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-08, 09:10   #1717
trzecia3
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 236
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Och dziewczynki a filtry ziaji są fotostabilne? Chyba nie ale pewna to ja nie jestem.
trzecia3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-08, 11:19   #1718
Aleetzya
Zadomowienie
 
Avatar Aleetzya
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 076
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Cytat:
Napisane przez mimbi Pokaż wiadomość
Ja uzywalam tej kulki Sensitiv, dostalam ja od Ziai i bylam z niej zadowolona, bardzo porzadnie sobie radzila z poceniem, na rowni z Adidasem wedlug mnie. Tylko zapach mnie troche zmulal.
A moim zdaniem wypada słabiej niż Adidas, a zapach okropny
Nie kupię więcej dezodorantu Ziai, zresztą w ogóle jakoś się zraziłam ostatnio.
Aleetzya jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-08, 12:27   #1719
isi rici
Zadomowienie
 
Avatar isi rici
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: z daleka...
Wiadomości: 1 079
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Cytat:
Napisane przez Aleetzya Pokaż wiadomość
A moim zdaniem wypada słabiej niż Adidas, a zapach okropny
Nie kupię więcej dezodorantu Ziai, zresztą w ogóle jakoś się zraziłam ostatnio.
a czemu się Kochana zraziłaś?
Nie ma efektów?
__________________
Zapuszczam włoski:
Cel--->60 cm



isi rici jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-08, 13:27   #1720
mirkaaa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 818
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Ja tez ostatnio zauwazylam u siebie swedzenie pach.. Bylam w mega szoku bo nawet niewzielabym pod uwage tego ze moze to byc od Ziaji bloker ktora stosuje a z jej efektywnosci jestem bardzo zadowolona. Naszczescie to swedzenie nie jest jakies mocne i bardzo dokuczliwe, dla mnie w miare znosne. Byc moze spowodowane jest codziennym stosowaniem, a producent zastrzega stosowanie kilku razy w tygodniu a nie codziennie. Zmienie stosowanie na co drugi dzien,mysle ze to zalatwi sprawe.
mirkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-08, 13:36   #1721
Aleetzya
Zadomowienie
 
Avatar Aleetzya
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 076
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Cytat:
Napisane przez isi rici Pokaż wiadomość
a czemu się Kochana zraziłaś?
Nie ma efektów?
Zraziłam się do całej Ziai, nie tylko przez antyperspirant... To, co już dziewczyny pisały, czyli składy, w tym seria med. Taka firma jak Ziaja powinna zwrócić na to większą uwagę. Im bardziej jestem świadoma tym maleje mój entuzjazm do tych produktów... Poza tym bardzo się przejechałam na kremie 25+, oczekiwałam że to będzie krem, na który czekam od czasów jogurtowego. Pomijając fakt, że przepłaciłam za niego dwukrotnie, pozapychał mnie koncertowo. Matowanie w porządku ale wysyp niespodzianek zdyskwalifikował go już na starcie, może dam mu drugą szansę ale raczej niechętnie. Używam do teraz na dekolt i szyję, na twarz się boję. Męczę też niesamowicie oliwkowy balsam, który paradoksalnie zostawia tłustą warstwę i wysusza Nie lubię wyrzucać kosmetyków ale idzie mi z nim wyjątkowo opornie. Balsamy do ust do bani, seria Blubel do bani, szampony do bani. Antyperspirant nie jest najgorszy ale przed treningiem czy tańcami bezpieczniej się czułam z Adidasem, choć do szczególnie potliwych nie należę. Denerwuje mnie jego zapach, jest dla mnie nieprzyjemny, nieświeży, jakiś taki... ostry. Jest kilka perełek ale ogólnie jakoś się zdystansowałam... No, to pomarudziłam sobie Mam nadzieję, że Wam się nie udzieli, w końcu każdemu pasuje co innego.
Aleetzya jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-08, 13:52   #1722
isi rici
Zadomowienie
 
Avatar isi rici
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: z daleka...
Wiadomości: 1 079
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Cytat:
Napisane przez Aleetzya Pokaż wiadomość
Zraziłam się do całej Ziai, nie tylko przez antyperspirant... To, co już dziewczyny pisały, czyli składy, w tym seria med. Taka firma jak Ziaja powinna zwrócić na to większą uwagę. Im bardziej jestem świadoma tym maleje mój entuzjazm do tych produktów... Poza tym bardzo się przejechałam na kremie 25+, oczekiwałam że to będzie krem, na który czekam od czasów jogurtowego. Pomijając fakt, że przepłaciłam za niego dwukrotnie, pozapychał mnie koncertowo. Matowanie w porządku ale wysyp niespodzianek zdyskwalifikował go już na starcie, może dam mu drugą szansę ale raczej niechętnie. Używam do teraz na dekolt i szyję, na twarz się boję. Męczę też niesamowicie oliwkowy balsam, który paradoksalnie zostawia tłustą warstwę i wysusza Nie lubię wyrzucać kosmetyków ale idzie mi z nim wyjątkowo opornie. Balsamy do ust do bani, seria Blubel do bani, szampony do bani. Antyperspirant nie jest najgorszy ale przed treningiem czy tańcami bezpieczniej się czułam z Adidasem, choć do szczególnie potliwych nie należę. Denerwuje mnie jego zapach, jest dla mnie nieprzyjemny, nieświeży, jakiś taki... ostry. Jest kilka perełek ale ogólnie jakoś się zdystansowałam... No, to pomarudziłam sobie Mam nadzieję, że Wam się nie udzieli, w końcu każdemu pasuje co innego.
Nie pomarudziłaś Obiektywnie oceniłaś produkty tej firmy. Ja od pewnego czasu zaczęłam używać Ziaji. Avon rozczarował mnie do reszty ( jako była konsultantka mogę dużo o tym powiedzieć) więc postanowiłam spróbować czegoś innego. Seria Kozie Mleko jest dla mnie rewelacyjna. Zobaczymy jak dalej
Ale dziękuję za opinię
__________________
Zapuszczam włoski:
Cel--->60 cm



isi rici jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-08, 13:59   #1723
Aleetzya
Zadomowienie
 
Avatar Aleetzya
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 076
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Cytat:
Napisane przez isi rici Pokaż wiadomość
Nie pomarudziłaś Obiektywnie oceniłaś produkty tej firmy. Ja od pewnego czasu zaczęłam używać Ziaji. Avon rozczarował mnie do reszty ( jako była konsultantka mogę dużo o tym powiedzieć) więc postanowiłam spróbować czegoś innego. Seria Kozie Mleko jest dla mnie rewelacyjna. Zobaczymy jak dalej
Ale dziękuję za opinię
Akurat na kozę nic złego nie powiem, używałam kremu do rąk i mydła pod prysznic i były okej Poza tym lubię balsam rozświetlający, żel po opalaniu, anyżkową serię Rebuild a moja mama z zadowoleniem używa serii Anno Doro więc tragicznie nie jest
Aleetzya jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-08, 15:00   #1724
aante_e
Miss Pudernica
 
Avatar aante_e
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 105
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Mnie Bloker szczególnie nie zachwyca. Owszem, jest dobry, bo niweluje nieprzyjemny zapach, ogranicza pocenie (ale nie całkiem, bo ostatnio po kilku godzinach porządnego wysiłku miałam trochę mokrą bluzkę), ale po każdej aplikacji szczypią i swędzą mnie pachy.
No i opakowanie jest beznadziejne, nie sposób go wziąć w podróż czy nawet jak w koszyczku z kosmetykami się przechyli to zaraz się wylewa.

Mi z Ziai przypasowało kilka rzeczy, którym jestem wierna od długiego czasu:
- krem nawilżający, biolipidowy i żel do mycia twarzy Calma
- krem kakaowy lekka formuła
- mydła pod prysznic
- masło bursztynowe, waniliowe
- balsam i skoncentrowany krem do rąk z kozy
- kremowy żel do higieny intymnej (miałam niebieski)
- micel (nie dla lubiących mocny make up oczu)
- serum rozgrzewające z serii rebuild
- z serii profesjonalnej maska uspokajająca, żel do mycia twarzy i krem normalizujący
__________________
Cokolwiek zamierzasz zrobić, o czymkolwiek marzysz, zacznij działać. Śmiałość zawiera w sobie geniusz, siłę i magię.
aante_e jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-08, 15:32   #1725
mimbi
Zakorzenienie
 
Avatar mimbi
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 5 115
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Ja tez powoli ograniczam Ziaje i tez glownie z powodu skladow. W tej chwili mam w swojej szafce moje Ziajowe top 3 i rozgladam sie mocno za kosmetykami z bardziej naturalnymi skladami. Ale na razie pozostaje wierna tym 3:
- dwufaza do demakijazu
- oliwkowa oliwka do masazu (sklad niefajny, ale dobrze dziala, wiec wybaczam)
- plyny do higieny intymnej.

I z niecierpliwoscia czekam na ich ekologiczne kosmetyki.
mimbi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-08, 16:02   #1726
isi rici
Zadomowienie
 
Avatar isi rici
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: z daleka...
Wiadomości: 1 079
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Cytat:
Napisane przez mimbi Pokaż wiadomość
Ja tez powoli ograniczam Ziaje i tez glownie z powodu skladow. W tej chwili mam w swojej szafce moje Ziajowe top 3 i rozgladam sie mocno za kosmetykami z bardziej naturalnymi skladami. Ale na razie pozostaje wierna tym 3:
- dwufaza do demakijazu
- oliwkowa oliwka do masazu (sklad niefajny, ale dobrze dziala, wiec wybaczam)
- plyny do higieny intymnej.

I z niecierpliwoscia czekam na ich ekologiczne kosmetyki.
Kurcze, zadam teraz głupie pytanie. Nie za bardzo znam się na składach kosmetyków. Możesz mi bardziej przybliżyć ten temat?
Jakimś przykładem?
__________________
Zapuszczam włoski:
Cel--->60 cm




Edytowane przez isi rici
Czas edycji: 2011-04-08 o 16:03
isi rici jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-08, 19:01   #1727
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 237
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Kupiłam dziś oliwkową maskę do rąk i paznokci, zamierzam używać jej też do stóp. Około 6zł za 75ml. Skład oczywiście z badziewiami, ale bez tragedii.
Po kilkukrotnym posmarowaniu rąk odnotowuję silne nawilżenie, ręce jakby otoczone kołderką. Efekt długotrwały, nawet po myciu rąk. Więc pewnie będzie spoko. Konsystencja miła, gęsta, zapach śliczny.
__________________

Falabella jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-08, 20:25   #1728
witch_18
Zakorzenienie
 
Avatar witch_18
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 10 295
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
Kupiłam dziś oliwkową maskę do rąk i paznokci, zamierzam używać jej też do stóp. Około 6zł za 75ml. Skład oczywiście z badziewiami, ale bez tragedii.
Po kilkukrotnym posmarowaniu rąk odnotowuję silne nawilżenie, ręce jakby otoczone kołderką. Efekt długotrwały, nawet po myciu rąk. Więc pewnie będzie spoko. Konsystencja miła, gęsta, zapach śliczny.
Akurat zastanawiałam się ostatnio nad tą maską,bo mam strasznie wysuszone dłonie mimo ciągłego nawilżania kremami
__________________
książki: 60/52 w 2015

moje LC
witch_18 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-09, 09:36   #1729
mimbi
Zakorzenienie
 
Avatar mimbi
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 5 115
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
Bardzo lubię kosmetyki Ziaja, ale mam nadzieję, że producent ograniczy ilość szkodliwych substancji w produktach, bo prawie zawsze mamy komplet parabenów, pegów, propylene glycol, 2-bromo-nitropropan-1-3diol, wszelkie parafiny, wazeliny, mineral oil... same koszmary. Oczywiście są wyjątki. Oprócz syfów Ziaja korzysta z wielu cennych substancji, ekstraktów, szkoda, że w parach z tymi paskudnymi substancjami.
Cytat:
Napisane przez isi rici Pokaż wiadomość
Kurcze, zadam teraz głupie pytanie. Nie za bardzo znam się na składach kosmetyków. Możesz mi bardziej przybliżyć ten temat?
Jakimś przykładem?
Jedna z Wizazanek juz wczesniej o tym pisala, wiec przeklejam Ci jej post. Ziaja pcha te wszystkie pegi, parabeny i ten caly 2-bromo-nitropropan chyba we wszystkie swoje kosmetyki. Ogolna zasada dotyczaca skladow jest taka - im dluzszy sklad, tym wiecej szans na to, ze kosmetyk Cie uczuli. Jesli interesuje Cie konkretny skladnik - zajrzyj tutaj:
http://wizaz.pl/chemia/az_index.php
Gwarantuje, ze zjezy Ci sie wlos na glowie i dopiero teraz uswiadomisz sobie, czym sobie smarujesz buziulke.
Oczywiscie na pewno beda dziewczyny, ktorym to zupelnie w niczym nie bedzie przeszkadzalo i beda zadowolone, ja z racji AZS musze zwracac mocna uwage na to, co nakladam sobie na skore. Niestety ta cala chemia upchnieta jest tez w tych nowych ziajowych maseczkach, co skutecznie obniza mi ich przyjemnosc stosowania
mimbi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-09, 10:28   #1730
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 237
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Jestem świadoma obecności złej chemii w kosmetykach Ziaji i dlatego uważnie wybieram to, co ewentualnie kupuję. Ogólnie stosuję eko pielęgnację, bardzo niewiele produktów w mojej kosmetyczce ma złe składy
Z Ziaji stosuję oliwkę lipocell (jest parafinowa, ale oprócz parafiny nie siedzi w niej nic złego), reduktor cellulitu serum Rebuild (piękne składniki aktywne, ale też są te złe) to produkty świetne w walce z pomarańczową skórką, więc na pewno będę się nimi kurować z przerwami, antyperspirant Ziaja Bloker raz w tygodniu lub rzadziej, maskę oliwkową do rąk, paznokci i stóp i czasami kupuję mleczko i tonik, aczkolwiek rzadko Z pozostałych to produkty do włosów, wybieram te z lepszymi składami, ale nie zawsze ekologiczne.

W miarę możliwości starajmy się jak najbardziej ograniczać złe kosmetyki i zamieniać na bardziej ekologiczne. Teraz mamy "modę" na bycie eko, świadomość ludzi wzrasta i producenci chcąc, nie chcąc muszę się trochę postarać i wypuszczają linie eko, lub prawie eko (np. Nivea Natural, szału nie ma, ale główne paskudy wyeliminowane).

I jedno trzeba wiedzieć: nie oszukujmy się, że kosmetyki drogeryjne mają działać. Wszystko kręci się wokół kasy. Dobra reklama, produkty napchane strasznymi substancjami dające zazwyczaj złudne wrażenie, że działają...
__________________


Edytowane przez Falabella
Czas edycji: 2011-04-09 o 11:01
Falabella jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-09, 11:53   #1731
Eirenn
Wtajemniczenie
 
Avatar Eirenn
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 315
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
I jedno trzeba wiedzieć: nie oszukujmy się, że kosmetyki drogeryjne mają działać. Wszystko kręci się wokół kasy. Dobra reklama, produkty napchane strasznymi substancjami dające zazwyczaj złudne wrażenie, że działają...
Chyba trochę się zapędziłaś w tym puryzmie. Dochodzisz do absurdalnego wniosku, że drogeria = kolorowa siła marketingu, wypełniacze bez pozytywnego skutku dla skóry, a apteka i kosmetyki eko = zdrowe składy, świetne działanie, zero otoczki reklamowej. To jest po prostu śmieszne.

Ekstrakty roślinne dla niektórych cer mogą być równie szkodliwe, co dla innych silikony. Substancje pochodzenia chemicznego nie zostały wyekstrahowane po to, by tanio zapchać czymś opakowanie przy naklejeniu nalepki z twórczą wizją marketingowców o niesamowitym działaniu. One mają potwierdzone działanie na niektórych typach cer. Wiecie ile musiły przejść badań? Kosmetyki apteczne cieszą się takim samym sztabem speców od PR, co drogeryjne (a nawet większym, bo wciskają swoje próbki np. dermatologom), a ich składy nieraz są zatrważające. Kosmetyki eko funkcjonowały na początku na zasadzie marketingu szeptanego, teraz "bez parabenów" jest wręcz hasłem reklamowym! Obecnie ich producenci reklamują się jak każdy.

Nie mówię, że kosmetyki drogeryjne są rewelacyjne. Ale eko i apteczne też nie są. Trzeba spośród nich znajdować perełki o dobrym składzie i działaniu dla naszej cery. Owszem paskudnych konserwantów, ostrych detergentów i parabenów można unikać. Ale jeśli olej mineralny Ci służy, to po co koniecznie chcieć używać np. oleju ze słodkich migdałów, jeśli ten może Ci pod jakimś względem nie pasować?

Wszystkim zalecam zdroworozsądkowe podejście do biochemii i nie czytanie postów nowonawróconych wizażanek, które najchętniej wklepywały by w siebie tylko hydrolaty i oleje (swoją drogą wiecie, że one są konserwowane, prawda?), tylko tych z doświadczeniem, które wiedzą, że składniki pochodzenia chemicznego, jeśli dobrze dobrane, mogą zrobić dla cery wiele dobrego.
__________________

Eirenn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-09, 12:15   #1732
isi rici
Zadomowienie
 
Avatar isi rici
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: z daleka...
Wiadomości: 1 079
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Cytat:
Napisane przez Eirenn Pokaż wiadomość
Chyba trochę się zapędziłaś w tym puryzmie. Dochodzisz do absurdalnego wniosku, że drogeria = kolorowa siła marketingu, wypełniacze bez pozytywnego skutku dla skóry, a apteka i kosmetyki eko = zdrowe składy, świetne działanie, zero otoczki reklamowej. To jest po prostu śmieszne.

Ekstrakty roślinne dla niektórych cer mogą być równie szkodliwe, co dla innych silikony. Substancje pochodzenia chemicznego nie zostały wyekstrahowane po to, by tanio zapchać czymś opakowanie przy naklejeniu nalepki z twórczą wizją marketingowców o niesamowitym działaniu. One mają potwierdzone działanie na niektórych typach cer. Wiecie ile musiły przejść badań? Kosmetyki apteczne cieszą się takim samym sztabem speców od PR, co drogeryjne (a nawet większym, bo wciskają swoje próbki np. dermatologom), a ich składy nieraz są zatrważające. Kosmetyki eko funkcjonowały na początku na zasadzie marketingu szeptanego, teraz "bez parabenów" jest wręcz hasłem reklamowym! Obecnie ich producenci reklamują się jak każdy.

Nie mówię, że kosmetyki drogeryjne są rewelacyjne. Ale eko i apteczne też nie są. Trzeba spośród nich znajdować perełki o dobrym składzie i działaniu dla naszej cery. Owszem paskudnych konserwantów, ostrych detergentów i parabenów można unikać. Ale jeśli olej mineralny Ci służy, to po co koniecznie chcieć używać np. oleju ze słodkich migdałów, jeśli ten może Ci pod jakimś względem nie pasować?

Wszystkim zalecam zdroworozsądkowe podejście do biochemii i nie czytanie postów nowonawróconych wizażanek, które najchętniej wklepywały by w siebie tylko hydrolaty i oleje (swoją drogą wiecie, że one są konserwowane, prawda?), tylko tych z doświadczeniem, które wiedzą, że składniki pochodzenia chemicznego, jeśli dobrze dobrane, mogą zrobić dla cery wiele dobrego.
Hm... a więc jak narazie nie zrezygnuję z Ziaji Dziękuję za ten post. Gdyby tak przyczepić się do wszystkich produktów, pewnie niejeden miał by coś nie tak w swoim składzie.
Bycie EKO? Poczytam troche o tym...
__________________
Zapuszczam włoski:
Cel--->60 cm



isi rici jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-09, 12:59   #1733
Pani Filifionka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 392
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Cytat:
Napisane przez Eirenn Pokaż wiadomość
Chyba trochę się zapędziłaś w tym puryzmie. Dochodzisz do absurdalnego wniosku, że drogeria = kolorowa siła marketingu, wypełniacze bez pozytywnego skutku dla skóry, a apteka i kosmetyki eko = zdrowe składy, świetne działanie, zero otoczki reklamowej. To jest po prostu śmieszne.

Ekstrakty roślinne dla niektórych cer mogą być równie szkodliwe, co dla innych silikony. Substancje pochodzenia chemicznego nie zostały wyekstrahowane po to, by tanio zapchać czymś opakowanie przy naklejeniu nalepki z twórczą wizją marketingowców o niesamowitym działaniu. One mają potwierdzone działanie na niektórych typach cer. Wiecie ile musiły przejść badań? Kosmetyki apteczne cieszą się takim samym sztabem speców od PR, co drogeryjne (a nawet większym, bo wciskają swoje próbki np. dermatologom), a ich składy nieraz są zatrważające. Kosmetyki eko funkcjonowały na początku na zasadzie marketingu szeptanego, teraz "bez parabenów" jest wręcz hasłem reklamowym! Obecnie ich producenci reklamują się jak każdy.

Nie mówię, że kosmetyki drogeryjne są rewelacyjne. Ale eko i apteczne też nie są. Trzeba spośród nich znajdować perełki o dobrym składzie i działaniu dla naszej cery. Owszem paskudnych konserwantów, ostrych detergentów i parabenów można unikać. Ale jeśli olej mineralny Ci służy, to po co koniecznie chcieć używać np. oleju ze słodkich migdałów, jeśli ten może Ci pod jakimś względem nie pasować?

Wszystkim zalecam zdroworozsądkowe podejście do biochemii i nie czytanie postów nowonawróconych wizażanek, które najchętniej wklepywały by w siebie tylko hydrolaty i oleje (swoją drogą wiecie, że one są konserwowane, prawda?), tylko tych z doświadczeniem, które wiedzą, że składniki pochodzenia chemicznego, jeśli dobrze dobrane, mogą zrobić dla cery wiele dobrego.
Nic dodać, nic ująć.
__________________

Pani Filifionka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-09, 15:05   #1734
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 237
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Eireen, w większości i tak ja mam rację Nie wspominałam nic o produktach z Aptek, które są baaardzo różne, więc sobie nie dopowiadaj
Napisałam, że używam też produktów z drogerii, nie jestem ekomaniaczką, ale bardzo rozważnie je dobieram, analizuję składy i jestem świadoma, że niemal w każdym będą złe składniki, szkodliwe. Zanim walniesz post, zapoznaj się dokładnie z tym, co negujesz, a i radziłabym się zapoznać ze składami tego, czego używasz i sobie posprawdzać w Internecie, co czym jest i skąd pochodzi
Owszem, niektóre substancje chemiczne szkodliwe nie są. Ja piszę o tych szkodliwych, które zawsze są. I tutaj mamy kosmetyki Ziaja: wspaniałe substancje aktywne ale w połączeniu z najgorszymi syfami, parabenami, pegami, bromo nitropropanem i wieloma substancjami silnie rakotwórczymi. Ziaja na nich nie oszczędza, ładuje je ochoczo w ogromnej ilości w niemal każdy swój produkt.
Badania można kupić, tak samo opinię lekarzy dermatologów
Owszem, można mieć uczulenie na naturalne substancje, ale przynajmniej nikomu nie grozi kumulacja tych składników w organizmie i rak czy zaburzenie gospodarki hormonalnej Teraz paskudztwa są wszędzie, w jedzeniu, w kosmetykach. Ludzie masowo chorują na raka, wiele chorób, dzieci drastycznie szybko dojrzewają, także chorują... najlepiej ograniczać to, co złe, jak najbardziej, bo i tak niemal wszystko teraz jest szkodliwe. To już wychodzi, a w przeciągu kilku, kilkunastu lat dopiero zobaczymy cały efekt.
Tak, produkty przeszły kontrolę. Tak, niby są bezpieczne. Ale w jednym kremie masz dopuszczalną ilość syfów, a w 15 produktach, których jednocześnie używasz, też masz tę dopuszczalną ilość syfów. Tym samym dopuszczalna ilość syfów przekracza normę wielokrotnie, bo używasz wielu kosmetyków
Reklamują się "bez parabenów", "bez parafiny" itd, tylko Ci producenci, którzy normalnie produkują beznadziejne składowo kosmetyki, którzy chcą zabłysnąć przy okazji mody i rosnącej świadomości konsumentów i wypuszczają nowe, eko lub pseudo eko linie kosmetyków. Dobre, ekologiczne firmy są bardzo słabo reklamowane, w sumie to wcale.

Nie jestem maniaczką eko pielęgnacji, która dowiedziała się o "modzie" i nagle kocha wszystko co naturalne.
Mam bardzo wymagającą skórę. Na twarzy tłustą, zanieczyszczoną, ŁZS, a jednocześnie wrażliwą. Na ciele koszmarnie suchą i alergiczną.
Poszukiwałam odpowiedniej dla siebie pielęgnacji wiele lat, wyleczyłam się ekologicznymi produktami z większości moich problemów i dlatego tak im ufam. Widzę ogromną różnicę w kosmetykach naturalnych, a drogeryjnych, które SĄ w większości wypełniona bezsensownymi substancjami zwiększającymi objętość i napakowane konserwantami, by mogły latami leżeć w hurtowniach W większości najwięksi producenci, szczególnie zagraniczni, mają koszmarne produkty, tragiczne składowo, a do tego drogie. Tutaj bardzo widać, co się liczy: kasa. Czasami jak sobie patrzę na skład super kremu za około 100zł, to aż się śmiać chce, jak sprytnie połączone są tam składniki... same paskudztwa, które np. krótkotrwale ściągają skórę, wygładzają, dają "niby" efekt, krótkotrwały. Mam kilka swoich ulubionych kosmetyków, które nie są pozbawione złych substancji. Bardzo lubię np. kosmetyki Ziaja i mam kilku ulubieńców. Lubię filtry Soraya. Kolorówki też eko nie używam, staram się jednak kupować produkty nie testowane na zwierzakach i polskie, to się tyczy wszystkiego co kupuję.

Mnie za to śmieszy agresja ludzi skierowana na ekologiczne produkty. Skoro rzeczywiście każdy niemal produkt ma coś złego w składzie, to nie lepiej szukać innego, z lepszym składem? Czy lepiej machnąć ręką i specjalnie się nie dowiadywać, żyć sobie w nieświadomości, bo przecież nie będę przesadzać i robić z siebie eko głupa? Czasami fajny, lepszy produkt stoi na półce obok super świetnych Loreali czy innych. I co, teraz w ramach buntu, wszyscy będą używać syfiastych kosmetyków, żeby nie robić obciachu i nie być eko...no halo. To ma być dla naszego dobra. Nikt nikogo do niczego nie zmusza. Trzeba jednak się zastanowić, co naprawdę jest lepsze dla nas. I skoro już pewną wiedzę i świadomość mamy to starać się wybierać to, co lepsze i zdrowsze dla nas. Każda osoba, które ograniczyła złe substancje w swojej pielęgnacji nawet w lekkim stopniu, widzi różnicę.
__________________


Edytowane przez Falabella
Czas edycji: 2011-04-09 o 15:20
Falabella jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-09, 15:26   #1735
Eirenn
Wtajemniczenie
 
Avatar Eirenn
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 315
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
Eireen, w większości i tak ja mam rację Nie wspominałam nic o produktach z Aptek, które są baaardzo różne, więc sobie nie dopowiadaj
Napisałam, że używam też produktów z drogerii, nie jestem ekomaniaczką, ale bardzo rozważnie je dobieram, analizuję składy i jestem świadoma, że niemal w każdym będą złe składniki, szkodliwe. Zanim walniesz post, zapoznaj się dokładnie z tym, co negujesz, a i radziłabym się zapoznać ze składami tego, czego używasz i sobie posprawdzać w Internecie, co czym jest i skąd pochodzi
Owszem, niektóre substancje chemiczne szkodliwe nie są. Ja piszę o tych szkodliwych, które zawsze są. I tutaj mamy kosmetyki Ziaja: wspaniałe substancje aktywne ale w połączeniu z najgorszymi syfami, parabenami, pegami, bromo nitropropanem i wieloma substancjami silnie rakotwórczymi. Ziaja na nich nie oszczędza, ładuje je ochoczo w ogromnej ilości w niemal każdy swój produkt.
Badania można kupić, tak samo opinię lekarzy dermatologów
Owszem, można mieć uczulenie na naturalne substancje, ale przynajmniej nikomu nie grozi kumulacja tych składników w organizmie i rak czy zaburzenie gospodarki hormonalnej Teraz paskudztwa są wszędzie, w jedzeniu, w kosmetykach. Ludzie masowo chorują na raka, wiele chorób, dzieci drastycznie szybko dojrzewają, także chorują... najlepiej ograniczać to, co złe, jak najbardziej, bo i tak niemal wszystko teraz jest szkodliwe. To już wychodzi, a w przeciągu kilku, kilkunastu lat dopiero zobaczymy cały efekt.
Tak, produkty przeszły kontrolę. Tak, niby są bezpieczne. Ale w jednym kremie masz dopuszczalną ilość syfów, a w 15 produktach, których jednocześnie używasz, też masz tę dopuszczalną ilość syfów. Tym samym dopuszczalna ilość syfów przekracza normę wielokrotnie, bo używasz wielu kosmetyków
Reklamują się "bez parabenów", "bez parafiny" itd, tylko Ci producenci, którzy normalnie produkują beznadziejne składowo kosmetyki, którzy chcą zabłysnąć przy okazji mody i rosnącej świadomości konsumentów i wypuszczają nowe, eko lub pseudo eko linie kosmetyków. Dobre, ekologiczne firmy są bardzo słabo reklamowane, w sumie to wcale.

Nie jestem maniaczką eko pielęgnacji, która dowiedziała się o "modzie" i nagle kocha wszystko co naturalne.
Mam bardzo wymagającą skórę. Na twarzy tłustą, zanieczyszczoną, ŁZS, a jednocześnie wrażliwą. Na ciele koszmarnie suchą i alergiczną.
Poszukiwałam odpowiedniej dla siebie pielęgnacji wiele lat, wyleczyłam się ekologicznymi produktami z większości moich problemów i dlatego tak im ufam. Widzę ogromną różnicę w kosmetykach naturalnych, a drogeryjnych, które SĄ w większości wypełniona bezsensownymi substancjami zwiększającymi objętość i napakowane konserwantami, by mogły latami leżeć w hurtowniach Mam kilka swoich ulubionych kosmetyków, które nie są pozbawione złych substancji. Bardzo lubię np. kosmetyki Ziaja i mam kilku ulubieńców. Lubię filtry Soraya. Kolorówki też eko nie używam, staram się jednak kupować produkty nie testowane na zwierzakach i polskie, to się tyczy wszystkiego co kupuję.
Walnęłaś ni z gruszki ni z pietruszki, bo akurat trochę na składach się znam i sprawdzam pod ich względem kosmetyki, których używam. Nie bronię Ziai, tylko ogólnie kosmetyków drogeryjnych, bo strasznie ogólnikowo i negatywnie je potraktowałaś. Wiem, do czego się odnoszę - do tego, co napisałaś w tym temacie. A wieje od Ciebie puryzmem, fanatyzmem i przesadą. Różańskiego się naczytałaś?

Ciekawa jestem, czy za kilka lat nie przeprowadzi się badań, które stwierdzą, że dane substancje eko np. wyciągi też na dłuższą metę nie powodują zmian w organizmie. Kiedyś był szał na filtry chemiczne - och, wspaniale uchronimy się przed rakiem skóry - teraz okazało się, że same te filtry są kancerogenne. Nigdzie nie powiedziałam, że bezrozumne pakowanie w siebie dowolnych substancji jest dobre. Wręcz przeciwnie - powiedziałam, że agresywnych substancji o negatywnym wpływie na zdrowie należy unikać. Nie rozumiem tylko czemu wokół niektórych substancji (np. silikonów) pojawiło się tyle bezpodstawnych stereotypów.

A tak ku pamięci - we "wspaniałych" półproduktach ekologicznych ze stron biochemicznych też nieraz znajdziesz konserwanty.

I jeśli o mnie chodzi, to sama jestem propagatorką świadomego kupowania kosmetyków - zapoznawania się ze składami, wybierania "mniejszego zła", lubię też kosmetyki ekologiczne. Ale nie dorabiam do tego szalonej ideologii i nie nawracam ludzi. Co kto lubi, naprawdę. A jeśli mam zachorować na raka, to nie sądzę, że unikanie parabenów w czymkolwiek mi pomoże, bo o wiele ważniejsze są czynniki środowiskowe, osobniczo-hormonalne i historia zachorowań w rodzinie (genetyka). Co nie oznacza, że mam w siebie substancje kancerogenne pakować - bo "przecież będzie co ma być".
__________________


Edytowane przez Eirenn
Czas edycji: 2011-04-09 o 15:33
Eirenn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-09, 15:53   #1736
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 237
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Nie, Różański nie jest dla mnie autorytetem tylko trochę fanatykiem Potraktowałam drogeryjne kosmetyki ogólnikowo? Chyba wyraźnie widać w moich postach, że sama też używam produktów drogeryjnych, że są lepsze i gorsze i czasami na półce stoją obok siebie beznadziejne i fajne kosmetyki? Jakbym była taka przeciwko to nie przyznawałabym się otwarcie do stosowania kosmetyków Ziaji, które u mnie zaraz po kosmetykach eko są na drugim miejscu. Zauważyłam, że polskie kosmetyki są lepsze od zagranicznych, te drogeryjne właśnie
Zgadzam się, że co do wielu substancji powstało wiele stereotypów, które są niesłuszne i są to na pewno silikony i jak dla mnie parafina, która niczemu winna nie jest, natłuszcza i taką ma rolę. Ja się nie kieruję szałem, dziwi mnie, że mnie o to posądzasz, bo wydaje mi się, że z moich postów wynika, że właśnie tak nie jest. Postuluję tylko o świadome zakupy, o sprawdzanie składów, dowiadywanie się co czym jest i wybieranie lepszych kosmetyków, zdrowszych, w miarę możliwości ekologicznych. Wiem, że niektóre produkty eko mają konserwanty, ale w mega minimalnych ilościach (zazwyczaj, czasami mają ich wiele, wtedy to nie są już eko kosmetyki jak dla mnie).
To dobrze, że wybierasz lepsze kosmetyki, to tak jak ja. Ale czasami pomyśl, że Twoje posty jakiś żółtodziób może zrozumieć jako: "Nie przesadzajmy, można wszystkiego używać i lepiej nie zastanawiać się nad składem, teraz wszyscy szaleją jak głupki, nie bądźmy tacy", chociaż pewnie takich zamiarów nawet nie masz.
Czy ja dorobiłam sobie szaloną ideologię? Bo mi się wydaje, że to, co piszę, jest rozsądne i logiczne oraz poparte argumentami. Jasne, genetyka jest ważna, wszystkie czynniki, ale po co pogłębiać ryzyko, skoro mamy wybór? Możemy sprawdzać co kupujemy, wybierać lepsze rzeczy, czy tak nie jest lepiej?

A co do tematu, zastanawiam się poważnie nad zakupem mleczka do demakijażu Ziaja. Kiedyś używałam długi czas ogórkowego i byłam całkiem zadowolona, ale nie domywało makijażu. Myślałam nad tym co cery naczynkowej, nad różanym, calma lub nagietkowym.
Nagietkowy ma na drugim miejscu Propylene Glycol, to mnie trochę wkurzyło, ale ma dobre oceny, wiec waham się poważnie.
Któraś z Was ma jakieś porównanie?
__________________

Falabella jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-09, 16:07   #1737
Eirenn
Wtajemniczenie
 
Avatar Eirenn
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 315
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
Nie, Różański nie jest dla mnie autorytetem tylko trochę fanatykiem Potraktowałam drogeryjne kosmetyki ogólnikowo? Chyba wyraźnie widać w moich postach, że sama też używam produktów drogeryjnych, że są lepsze i gorsze i czasami na półce stoją obok siebie beznadziejne i fajne kosmetyki? Jakbym była taka przeciwko to nie przyznawałabym się otwarcie do stosowania kosmetyków Ziaji, które u mnie zaraz po kosmetykach eko są na drugim miejscu. Zauważyłam, że polskie kosmetyki są lepsze od zagranicznych, te drogeryjne właśnie
Zgadzam się, że co do wielu substancji powstało wiele stereotypów, które są niesłuszne i są to na pewno silikony i jak dla mnie parafina, która niczemu winna nie jest, natłuszcza i taką ma rolę. Ja się nie kieruję szałem, dziwi mnie, że mnie o to posądzasz, bo wydaje mi się, że z moich postów wynika, że właśnie tak nie jest. Postuluję tylko o świadome zakupy, o sprawdzanie składów, dowiadywanie się co czym jest i wybieranie lepszych kosmetyków, zdrowszych, w miarę możliwości ekologicznych. Wiem, że niektóre produkty eko mają konserwanty, ale w mega minimalnych ilościach (zazwyczaj, czasami mają ich wiele, wtedy to nie są już eko kosmetyki jak dla mnie).
To dobrze, że wybierasz lepsze kosmetyki, to tak jak ja. Ale czasami pomyśl, że Twoje posty jakiś żółtodziób może zrozumieć jako: "Nie przesadzajmy, można wszystkiego używać i lepiej nie zastanawiać się nad składem, teraz wszyscy szaleją jak głupki, nie bądźmy tacy", chociaż pewnie takich zamiarów nawet nie masz.
Czy ja dorobiłam sobie szaloną ideologię? Bo mi się wydaje, że to, co piszę, jest rozsądne i logiczne oraz poparte argumentami. Jasne, genetyka jest ważna, wszystkie czynniki, ale po co pogłębiać ryzyko, skoro mamy wybór? Możemy sprawdzać co kupujemy, wybierać lepsze rzeczy, czy tak nie jest lepiej?
Może trochę za ostro Cię oceniłam, ale trochę mnie to demonizowanie drogerii ukłuło. Ja jestem z "frakcji" umiarkowanej i może masz rację, że moje stonowane podejście do tematu może oznaczać dla niektórych akceptację tego, że wszystko ma zadatki na bycie niezdrowym, co daje przyzwolenie na pakowanie na swoją cerę (vide do swojego organizmu) czego popadnie. Ale ja nie potrafię podchodzić do tego tak radykalnie, bo wciąż jest we mnie odrobinę sceptycyzmu, a wrzucanie całości składników pochodzenia chemicznego do jednego wora przez niektórych, dodatkowo mnie odrzuca.

Więc suma summarum - świadome smarowanie bez popadania w skrajności, to chyba najlepsza opcja.

Co do mleczek Ziai - miałam ogórkowe, nie przekonało mnie. Inne jakoś mnie nie ciągną, choć lubię zapach serii opuncjowej, więc może kiedyś w przypływie natchnienia kupię. Teraz używam micela Eveline z orchideą. Naprawdę fajny i nie ma aż tak dużo koszmarków w składzie. Jeśli skład z KWC jest aktualny to w mleczku lawendowym Ziai nie ma glikolu propylenowego.
__________________

Eirenn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-09, 16:17   #1738
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 237
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Cytat:
Napisane przez Eirenn Pokaż wiadomość
Może trochę za ostro Cię oceniłam, ale trochę mnie to demonizowanie drogerii ukłuło. Ja jestem z "frakcji" umiarkowanej i może masz rację, że moje stonowane podejście do tematu może oznaczać dla niektórych akceptację tego, że wszystko ma zadatki na bycie niezdrowym, co daje przyzwolenie na pakowanie na swoją cerę (vide do swojego organizmu) czego popadnie. Ale ja nie potrafię podchodzić do tego tak radykalnie, bo wciąż jest we mnie odrobinę sceptycyzmu, a wrzucanie całości składników pochodzenia chemicznego do jednego wora przez niektórych, dodatkowo mnie odrzuca.

Więc suma summarum - świadome smarowanie bez popadania w skrajności, to chyba najlepsza opcja.

Co do mleczek Ziai - miałam ogórkowe, nie przekonało mnie. Inne jakoś mnie nie ciągną, choć lubię zapach serii opuncjowej, więc może kiedyś w przypływie natchnienia kupię. Teraz używam micela Eveline z orchideą. Naprawdę fajny i nie ma aż tak dużo koszmarków w składzie. Jeśli skład z KWC jest aktualny to w mleczku lawendowym Ziai nie ma glikolu propylenowego.
Wychodzi na to, że kierujemy się tymi samymi zasadami

Chyba sobie po prostu przetestuję te mleczka. Posiedzę w Rossmanie z godzinę i wybiorę to z najlepszym składem, heh.
__________________

Falabella jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-10, 07:27   #1739
imbryka
Rozeznanie
 
Avatar imbryka
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 547
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Nawiążę do tej chemii składzie...dzięki dziewczyny, że o tym napisałyście!
Zawsze czytałam tak wiele dobrych opinii na temat produktów ziaji, ale nigdy nie zaglądałam w skład, teraz z ciekawości zajrzałam i się przeraziłam.
Pomyśleć, że tak całkiem nieświadoma smarowałam buźkę kremem o tak fatalnym składzie.
__________________

imbryka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-04-10, 09:39   #1740
mirkaaa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 818
Dot.: Kosmetyki Ziaja - cz. III

Ja tez jestem wdzieczna za ta dyskusje. Jest moze jakis watek gdzie znajduja sie kosmetyki z analiza i tlumaczeniem skladow? A co do mleczek ziaji stanowczo odradzam rozowe do naczynkowej. Bardzo szczypie w oczy, fatalnie zmywa a wlasciwie rozmazuje makijaz, nie zauwazylam zadnego pozytywu jezeli chodzi o poprawe kondycji naczynek. Cala ta serie uwazam za niewypal
mirkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
ziaja med, ziaja pro

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-08-27 18:31:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:31.