Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy - Strona 16 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-11-12, 14:15   #451
black_sun
Rozeznanie
 
Avatar black_sun
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 705
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez una creatura bella Pokaż wiadomość

Black_sun, na farbowane chemicznie włosy chemicznie włosy można spokojnie nakładać hennę (czystą!!!). Niektórzy stosują też Venitę i żyją , ale lepiej nie ryzykować. Poza tym stosowanie takich pseudonaturalnych specyfików mija się wg mnie z ideą hennowania jako nieszkodliwej alternatywy środków chemicznych.

Masz rację, że włosy porowate i zniszczone łatwiej przyjmują hennę. Natomiast ciepło wmaga uwalnianie się barwnika i tym samym efekt farbowania jest bardziej intensywny.
Odrosty da się ufarbować bez problemu - robi się to tak samo, jak z tradycyjną farbą.

Co do Twojego ostatniego pytania - jeśli nie chcesz kupować w necie, pytaj w sklepach indyjskich i arabskich (np. Little India, Namaste, Samira - wszystkie w Warszawie).
venity bałabym się chyba za bardzo.. bo jakby nie wyszło to co? chemicznej bym nie położyła bo mi odpadną henny też nie bo wyjdzie zieleń, nic tylko siąść i płakać
strasznie marzy mi się rzucenie w cholerę garnierów i innych wellatonów i robienie henną i innymi basmami marzy mi się dość ciemny ale daleki od czerni brązik, ciepły ze złotymi refleksami [ale nie rudymi i bordowymi].
póki co nie mam czasu ani odwagi na takie eksperymenty, więc na razie przytulę się do waszego wątku i powoli przez niego przebrnę

a co do zakupów to wolałabym nie w necie bo to zawsze kłopot szukanie przelewy czekanie.. a w sklepie to hop i już jest po roku zamawiania farby przez neta znudziło mi się

muszę w łodzi poszukać jakichś takich sklepów.. mam dwa indyjskie obok siebie ale tam głównie ciuchy i kadzidła, wątpię w kosmetyczne akcesoria ale jest też sklep z marokańskimi towarami, tam też może coś mają?

strasznie boję się takiego naturalnego farbowania, ale efekt zdrowych lśniących GRUBSZYCH włosów kusi strasznie
ale najpierw edukacja tutaj
pozdrawiam
black_sun jest offline  
Stary 2007-11-12, 15:38   #452
una creatura bella
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 144
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez black_sun Pokaż wiadomość
venity bałabym się chyba za bardzo.. bo jakby nie wyszło to co? chemicznej bym nie położyła bo mi odpadną henny też nie bo wyjdzie zieleń, nic tylko siąść i płakać
Nie mają prawa wyjść zielone . Kiedy ostatnio farbowałaś?

A jak masz wielkiego stracha, zrób test na pasemku, albo nawet na włosach zebranych z grzebienia .
__________________
"...Nieosiągalność nigdy nie jest kontrargumentem przeciwko ideałowi, gdyż ideały są tylko drogowskazami, nigdy zaś celami..."
una creatura bella jest offline  
Stary 2007-11-12, 15:52   #453
black_sun
Rozeznanie
 
Avatar black_sun
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 705
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez una creatura bella Pokaż wiadomość
Nie mają prawa wyjść zielone . Kiedy ostatnio farbowałaś?

A jak masz wielkiego stracha, zrób test na pasemku, albo nawet na włosach zebranych z grzebienia .
farbowałam jakiś tydzień temu więc raczej niedawno
chyba na razie założę skarbonkę na poczet naturalnej koloryzacji, zamiast siedzieć i pisać pr mgr przeglądam sieć i czytam o tych bajerach, na mazidle znalazłam henne indygo amle za jakieś 60 PLN w sumie plus przesyłka do tego no i może jeszcze shikakai, gdzieś tu było wspomniane, więc chyba najpierw poodkładam żeby móc się od razu obkupić
też mnie martwi finansowa strona tego przedsięwzięcia, na mazidle 100 g kosztuje niecałe 20 PLN, jednorazowo szarpnąć się na taki zestaw za 60 to jeszcze, ale nie co miesiąc, półtora.. wydajne to-to jest? czy wyjdzie dużo drożej niż 20/30 PLN na miesiąc

dodam jeszcze że teraz to już kompletnie zachorowałam na to od zawsze ciągnie mnie na południe na wschód do tych wszystkich naturalnych sposobów upiększania po eksperymentach z czernią z blondem już wiem że lepiej się czuję w ciemnych włosach więc nie mam tego stracha że co jak będę chciała znów być blondynką
black_sun jest offline  
Stary 2007-11-12, 21:25   #454
chooomik
Rozeznanie
 
Avatar chooomik
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: BB :)
Wiadomości: 776
GG do chooomik
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez una creatura bella Pokaż wiadomość
No to teraz nie pozostaje Ci nic innego, jak podzielić się dokładną recepturą .

Jak się sprawdził olej musztardowy pod względem przyciemniania?

A po Alverde chyba się będę musiała do Czech przejechać, bo do glossowania potrzebuję hurtowych ilości .
creaturko - przepis był na oko... rozrobiłam hennę - jakies 3 łyżki, i amlę ze 2 łyżki, roztopiłam masła - wymieszałam wszystko, dodałam Alverde (tez kupuje w Czechach , dzieki Bogu mam niedaleko do granicy) i położyłam na łeb. Na jakąś godzinkę. Zmyłam wodą i nałożyłam olej musztardowy.

Ze względu jak sądzę na masła i na to, że nie miałam nic kwaśnego w domu więc henna zrobiona z wodą i długo nie stała - efekt kolorystyczny wyszedł nieznaczny dlatego też ciężko mi ocenić działanie przyciemniające oleju musztradowego.

Za tydzień pewnie wpadnę do rodziców na pare dni - zawsze wtedy się hennuje, bo nie opanowałam operacji "pastwisko" sama i zawsze Muti mnie hennuje - wtedy na pewno przetestuje olej musztardowy i dam znać

Jeszcze tylko dodam, że mam włosy przetłuszczające się - wczesniej nadawały się do mycia codziennie przy chemicznych szamponach z silikonami, po przejściu na naturę - spokojnie myję włosy co 2-3 dni. A po tej akcji maślano - hennowej dopiero 4 dnia musiałam umyć włosy cudawianki normalnie. Tak jakby skóra głowy doszła do wniosku że dosyć juz tłuszczu i nie musi go produkowac w takiej ilości co zwykle. Zobaczymy co będzie dalej, bo zamierzam się maslić raz w tyg.
__________________

The water's dark and deep inside this ancient heart
You'll always be a part of me...
chooomik jest offline  
Stary 2007-11-13, 10:07   #455
gosiala
Zadomowienie
 
Avatar gosiala
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 158
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez chooomik Pokaż wiadomość
Jeszcze tylko dodam, że mam włosy przetłuszczające się - wczesniej nadawały się do mycia codziennie przy chemicznych szamponach z silikonami, po przejściu na naturę - spokojnie myję włosy co 2-3 dni. A po tej akcji maślano - hennowej dopiero 4 dnia musiałam umyć włosy cudawianki normalnie. Tak jakby skóra głowy doszła do wniosku że dosyć juz tłuszczu i nie musi go produkowac w takiej ilości co zwykle. Zobaczymy co będzie dalej, bo zamierzam się maslić raz w tyg.
Niestety ,"metabolizm" moich włosów też się zaburzył - przedtem myłam głowę co 4-5 dni ,a teraz ledwo 2-3 wytrzymuję .Moje włosy po 3 dniach wyglądają ,jakby były świeżo umyte albo zmoczone i to jest dziwne ,bo one nie są tłuste ,tylko właśnie mokre i błyszczą się jak lustro.Może gdybym miała dłuższe włosy i gęściejsze ,wyglądałabym jak rodowita Hinduska ,a tak wyglądam jak żenada Gdy miałam włosy farbowane farbami chemicznymi ,to po 4 dniach myłam tylko dlatego ,że były na maxa suche ,ale teraz niestety czy może raczej stety włosy nadrabiają braki wilgotności.A niech mają .......
gosiala jest offline  
Stary 2007-11-13, 10:47   #456
gosiala
Zadomowienie
 
Avatar gosiala
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 158
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

A mam jeszcze pytanie do dziewczyn ,które hennują włosy - czego używacie do stylizacji?Potrzebuję czegos dosyć mocnego ,bo moje włoski naturalnie są klapniete.....
__________________
szukam pomysłu na życie
gosiala jest offline  
Stary 2007-12-04, 21:14   #457
gosiala
Zadomowienie
 
Avatar gosiala
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 158
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Właśnie stałam się posiadaczką kilograma henny indyjskiej - przywiezionej z Syrii i mniejszych paczuszek z Egiptu . Czy któraś z Was ma jakieś doświadczenia z farbowaniem włosów takim "bezpośrednim importem"? Chodzi mi o to czy henny kupowane na straganach nie mają szkodliwych domieszek jakiegoś badziewia ,bo ja po indyjsku czy arabsku nie bardzo rozumiem (czytaj :nie mam pojecia co tam pisze ,kupa szlaczków) .Ktoś coś wie albo słyszał? Koleżanka ,która mi kupowała henne w Egipcie ,mówiła , że było dużo kolorów (na wagę). Kupiła mi brązową i czerwoną,więc będę eksperymentować .
A moje drugie pytanie - macie jakieś doświadczenia z Henną El Captian? Bo na Ebayu jest i tak sie zastanawiam.....
Ps. Najlepsze jest indygo z Egiptu - piekne niebieskie ,ale chyba nie do włosów......W każdym razie podejrzanie wygląda .A może tak powinno wyglądać?
POMOCY!!!!
__________________
szukam pomysłu na życie
gosiala jest offline  
Stary 2007-12-07, 13:47   #458
vretka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 095
GG do vretka
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Jakieś licho podkusiło mnie, żeby ufarbować na rudo moje blond włosy henną. Użyłam do tego balsamu Venita. A ponieważ kolor zdążył mi się znudzić, od dwóch miesięcy spieram go szamponem ziołowym i mam wrażenie, że proces stanął w miejscu. Na włosach mam coś w rodzaju rudej poświaty , która uparcie nie chce zejść. Da się coś z tym zrobić czy muszę czekać aż włosy odrosną?
__________________
R 08.2013, K 09.2016
vretka jest offline  
Stary 2007-12-13, 20:47   #459
Pt6
Raczkowanie
 
Avatar Pt6
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 153
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Oj, jak miło że trafiłam na ten wątek . Może mi pomożecie i podpowiecie gdzie można kupić w Krakowie jakąś hennę (nie venity). Złaziłam się jak głupia a wszędzie tylko ... A tak chciałaby jakieś rudości na główece, na przekór zimie
__________________
"Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga ludzi gotowych przysiąc,
że tylko to drugie chrapie..."

Pratchett Terry
"Piąty elefant"
Pt6 jest offline  
Stary 2007-12-21, 08:14   #460
Pt6
Raczkowanie
 
Avatar Pt6
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 153
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Up! Czyżbyści wszystkie zrezygnowały z pięknych hennowych kolorków?

A przy okzaji polecam ten darmowy ebook:

http://www.hennaforhair.com/freebooks/

O tym jak można roślinnymi barwnikami zafarbować kolor od blondu , przez hennowe czerwienie, brązy, po czerń . Naprawdę ciekawa książka.
__________________
"Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga ludzi gotowych przysiąc,
że tylko to drugie chrapie..."

Pratchett Terry
"Piąty elefant"

Edytowane przez Pt6
Czas edycji: 2007-12-21 o 11:38
Pt6 jest offline  
Stary 2007-12-28, 13:03   #461
zielonka88
Raczkowanie
 
Avatar zielonka88
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 462
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Witam hennomaniaczki! Przeczytalam ze 3 dni od farbowanie nie można myć włosów.. No i ja bym chciała dzis wieczorem położyc henne i umyć włosy przed sylwestrem- w poniedziłek pok. południa... Miżna tak, czy cały efekt sie zmyje? ytam bo robię to po raz pierwszy i sie trochę denerwuje
zielonka88 jest offline  
Stary 2007-12-28, 15:21   #462
ktosikija
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 16
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

malowałam 2 razy włosy henną. raz słabo rozrobiłam i wręcz nie bylo widać różnicy, a za drugim razem ( miałam odżywkę koloryzującą brązową) było tragicznie. Odcień wyszedł mi czerwonkawy. Gdy próbowalam to zmyć było jeszzcze gorzej.. a myłam włosy odrazu bo nie chciałam się tak nikomu pokazywać. Jednym słowem. Tragedia. nigdy więcej henny
ktosikija jest offline  
Stary 2007-12-28, 16:18   #463
lea88
Zakorzenienie
 
Avatar lea88
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 879
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez vretka Pokaż wiadomość
Jakieś licho podkusiło mnie, żeby ufarbować na rudo moje blond włosy henną. Użyłam do tego balsamu Venita. A ponieważ kolor zdążył mi się znudzić, od dwóch miesięcy spieram go szamponem ziołowym i mam wrażenie, że proces stanął w miejscu. Na włosach mam coś w rodzaju rudej poświaty , która uparcie nie chce zejść. Da się coś z tym zrobić czy muszę czekać aż włosy odrosną?
Mialam ostatnio tak samo!!! Tylko ze ja eksperymentowalam z balsemem z henna blond na wlosach ciemny blond. W ogole nei chcialo sie sprac :/ Musialam nalozyc balsam orzech laskowy i dopiero ta poswiata rudo- zolta zniknela. Generalnei z balsamow jestes zadowolona bo sa lepsze o niebo od szamponetek.
lea88 jest offline  
Stary 2007-12-28, 16:45   #464
ewa007
Rozeznanie
 
Avatar ewa007
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 556
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Dziewczyny a jeśli ja dawno temu farbowałam sobie włoski chemicznymi fabkami, ale teraz już nimi nie fabowałam dawno, jednak na połowie włosków mam odrosty swoje a na połowie jeszcze resztki farby, chociaż włosy wyglądają praktycznie jednolicie, nie widac praktycznie różnicy- to czy mogę użyć henny?
ewa007 jest offline  
Stary 2007-12-28, 17:30   #465
ewa007
Rozeznanie
 
Avatar ewa007
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 556
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

A tak sobie pomyślałam, że mogę na próbę zafarbować pojedyncze pasemko włosów i potrzymać z godzinkę, jak wyjdzie to zrobię sobie cały łepek!
ewa007 jest offline  
Stary 2007-12-28, 17:35   #466
una creatura bella
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 144
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez zielonka88
Witam hennomaniaczki! Przeczytalam ze 3 dni od farbowanie nie można myć włosów.. No i ja bym chciała dzis wieczorem położyc henne i umyć włosy przed sylwestrem- w poniedziłek pok. południa... Miżna tak, czy cały efekt sie zmyje? ytam bo robię to po raz pierwszy i sie trochę denerwuje
Eksperymentowanie tuż przed wielkim wyjściem to chyba nienajlepszy pomysł .

Bez obaw, efekt się nie zmyje tak łatwo




Cytat:
Napisane przez ewa007 Pokaż wiadomość
Dziewczyny a jeśli ja dawno temu farbowałam sobie włoski chemicznymi fabkami, ale teraz już nimi nie fabowałam dawno, jednak na połowie włosków mam odrosty swoje a na połowie jeszcze resztki farby, chociaż włosy wyglądają praktycznie jednolicie, nie widac praktycznie różnicy- to czy mogę użyć henny?
Możesz
__________________
"...Nieosiągalność nigdy nie jest kontrargumentem przeciwko ideałowi, gdyż ideały są tylko drogowskazami, nigdy zaś celami..."
una creatura bella jest offline  
Stary 2007-12-28, 19:00   #467
ewa007
Rozeznanie
 
Avatar ewa007
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 556
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Moje drogie, jutro idę do drogerii i kupuję 3 opakowania w proszku henny i farbuję włoski. Tylko boję się, że będzie mały wybór koloró bo to małe miasteczko.... Mam już dość farb chemicznych.


A czy to prawda, że henna oblepia włos i utrudnia w ten sposób jego oddychanie przez co on wypada?
ewa007 jest offline  
Stary 2007-12-28, 19:15   #468
ewa007
Rozeznanie
 
Avatar ewa007
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 556
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Aha ja kupię taką hennę w proszku w takich brązowych saszetkach, troche nawet kasztanowych, już kurcze firmę zapomniałam. Ale zastanawiam się czy to jest prawdziwa henna czy ta z metalami?
ewa007 jest offline  
Stary 2007-12-28, 19:18   #469
ewa007
Rozeznanie
 
Avatar ewa007
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 556
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

o o takich saszetkach mówię, ktoś używał?Nie wiecie czy to czysta henna czy z domieszkami?

Edytowane przez ewa007
Czas edycji: 2009-03-12 o 17:16
ewa007 jest offline  
Stary 2007-12-28, 22:14   #470
Marrrtaa
Raczkowanie
 
Avatar Marrrtaa
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 41
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

hej

tydzień temu pofarbowałam u fryzjerki brązowe włosy na miedź, jednak kolor zmył się i moje włosy są teraz koloru ..... "sraczkowatego"
kupiłam dzisiaj balsam z henny z venity o kolorze "miedź" i zamierzam doprowadzić włosy do ładnego koloru przed sylwestrem.
Potrzymałam w balsamie jedno pasemko przez godzine, kiedy zmyłam balsam (a właściwie to nie, choć na włosy nałożyłam sporo specyfiku woda przy spłukiwaniu cały czas była czysta) i ono nie różni się niczym od pozostałych włosów! Pomijając to że jest bardziej miękkie i lśniące, kolor nie zmienił się nawet o ton..
Jakieś wskazówki ?
Marrrtaa jest offline  
Stary 2007-12-29, 08:50   #471
ewa007
Rozeznanie
 
Avatar ewa007
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 556
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Więc podejrzewam, że od czasu farbowania zwykłą farbą a henną minęło za mało czasu, ja wole używać henny venity w proszku choc to bardziej uciążliwe. A ty poczekaj aż się farba wypłucze z 2 miesiące
ewa007 jest offline  
Stary 2007-12-29, 09:02   #472
Pt6
Raczkowanie
 
Avatar Pt6
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 153
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Marrrtaa Pokaż wiadomość
hej

tydzień temu pofarbowałam u fryzjerki brązowe włosy na miedź, jednak kolor zmył się i moje włosy są teraz koloru ..... "sraczkowatego"
kupiłam dzisiaj balsam z henny z venity o kolorze "miedź" i zamierzam doprowadzić włosy do ładnego koloru przed sylwestrem.
Potrzymałam w balsamie jedno pasemko przez godzine, kiedy zmyłam balsam (a właściwie to nie, choć na włosy nałożyłam sporo specyfiku woda przy spłukiwaniu cały czas była czysta) i ono nie różni się niczym od pozostałych włosów! Pomijając to że jest bardziej miękkie i lśniące, kolor nie zmienił się nawet o ton..
Jakieś wskazówki ?
Ja też tak mialam ostatnio... Znaczy po farbowaniu (własnym i to nieudanym) po tygodniu spróbowałam na pasemku venitę.. I co? nic nie złapało... Za to po dwóch tygodniach nałozylam na całą głowę i trzymałam z godzinę i 15 minutek i.... piękny równiósieńki kolorek się zrobił Z tym że wcześniej przez te dwa tygodnie to ja codziennie włoski myłam, żeby farba się szybciej wypłukała no i dodatkowo to z moich włosów kolorki raczej szybko schodzą. Tak więc może poczekaj jeszcze tydzień albo dwa i wtedy spróbuj.
__________________
"Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga ludzi gotowych przysiąc,
że tylko to drugie chrapie..."

Pratchett Terry
"Piąty elefant"
Pt6 jest offline  
Stary 2007-12-29, 10:40   #473
oleczka87
Rozeznanie
 
Avatar oleczka87
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 974
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

ja używam balsamów z henny w tubce z Venity. Teraz niedawno wyszła CZARNA CZEKOLADA. Bardzo ładny kolorek. Chłodny ciemny braz. Ale po 2 tygodniach widać już lekką poświatę rudości, czego nienawidzę. No, ale zaczęłam się farbować henna, wieć nadal to będę robić, mimo tego, że włosy będę kolorować co 3 tygodnie. Coś za coś. Przynajmniej nie niszczy włosów.
oleczka87 jest offline  
Stary 2007-12-29, 11:30   #474
zielonka88
Raczkowanie
 
Avatar zielonka88
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 462
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez una creatura bella Pokaż wiadomość
Eksperymentowanie tuż przed wielkim wyjściem to chyba nienajlepszy pomysł .
o tym pomyślałam sobie dopiero jak siedzialam z turbanem na głowie;P No ale na szczęsciew włosami nic się nie stało- ufarbowały sie na fajny- rudo-brązowy kolorek i naprawde ciekawie to wyglada
Generalnie- przyłączam się do głosów ZA Henna dała mi nie dośc ze ciekawy, naturalny kolor to jeszcze moje włoski są grubsze, i tak ładnie sie błyszczą.
Aha, no i ważne jest też to, że hena mi ich tak kompletnie nie przefarbowała,m tylko nadała inny odcień- i wyglada to bardzo naturalnie
zielonka88 jest offline  
Stary 2007-12-29, 12:22   #475
ewa007
Rozeznanie
 
Avatar ewa007
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 556
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Dziewczyny no ale co wreszcie z tym obklejaniem włosów przez henną przez co one nie mogę oddychać?Musimy wreszcie albo obalić ten dogmat albo go poprzeć. Ja właśnie trzymam turban na głowie z henną. Kupiłam trzy saszetki venity w proszku. dwa brązy i jeden kasztan, wymieszałam te kolorki, ciekawe co to będzie, aż się boje!
ewa007 jest offline  
Stary 2007-12-29, 17:52   #476
gosiala
Zadomowienie
 
Avatar gosiala
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 158
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

A ja dzisiaj znowu eksperymentuję! Henna z Syrii (jakaś dziwna ,strasznie sie elektryzuje) amla i sok z cytryny .Pożniej basma i zobaczymy co z tego wyjdzie.Na razie henna sie kisi na kaloryferach ,chyba sama nie wyjdzie mi z miski?
__________________
szukam pomysłu na życie
gosiala jest offline  
Stary 2007-12-29, 20:01   #477
una creatura bella
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 144
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez ewa007 Pokaż wiadomość
o o takich saszetkach mówię, ktoś używał?Nie wiecie czy to czysta henna czy z domieszkami?
To nie jest czysta henna.

Cytat:
Napisane przez ewa007
Dziewczyny no ale co wreszcie z tym obklejaniem włosów przez henną przez co one nie mogę oddychać?Musimy wreszcie albo obalić ten dogmat albo go poprzeć.
A od kiedy to łodygi włosów oddychają ?
__________________
"...Nieosiągalność nigdy nie jest kontrargumentem przeciwko ideałowi, gdyż ideały są tylko drogowskazami, nigdy zaś celami..."
una creatura bella jest offline  
Stary 2007-12-29, 21:41   #478
gosiala
Zadomowienie
 
Avatar gosiala
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 158
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

No ,henna juz na główce ,ale coś zielono to widze.......
__________________
szukam pomysłu na życie
gosiala jest offline  
Stary 2008-01-04, 01:59   #479
limaria
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 68
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Witam,

Ewa 007 - naturalna henna, czyli henna nie zawierająca soli metali lub syntetycznych barwników absolutnie nie niszczy włosów. Wręcz przeciwnie - doskonale je kondycjonuje i odżywia. Włosy po jej zastoswaniu zyskują na objętości, są lśniące i mocne. Wystarczy poptrzeć na piękne i mocne włosy hinduskich kobiet, które od wieków stosują hennę (często wraz z amlą, indygo i innymi ajurwedyskimi ziołami do włosów) - tylko pozazdrościć.

Ostateczny efekt kolorystyczny i kondycjonujacy zależy od jakości henny. Za najlepszą uważana jest henna jakości "art body quality", która jest czystym ekstraktem uzyskanym z lisci lawsoni, nie zawierajacym żadnych chemicznych dodatków. Ma postać drobniutkiego proszku, który po wymieszaniu z sokiem z cytryny tworzy jednolitą pastę, którą z kolei łatwo nakłada się na włosy i która się nie osypuje. A najważniejsze, to zawartość lawsonu, czyli barwnika - w tego rodzaju hennie jest go ok. 4-5%, co z kolei powodujz, ze efekt kolorystyczny jest piękny, mocny i trwały, czyli utrzymuje się przez min. 4 tygodnie.

I jeszcze jedna ważna rzecz- powodzenie w farbowaniu henną zależy w bardzo duzym stopniu od prawidłowego jej przygotowania.
Najczęściej powtarzającym się blędem, którego absolutnie nie wolno robić jest zalewanie jej gorącą wodą.
Więcej informacji zawarłam w Mazidłach:
http://mazidla.com/index.php?page=sh...mart&Itemid=27

http://mazidla.com/index.php?option=...d=299&Itemid=2

gosiala - indygo, o kolorze niebieskim, które widziałaś w Egipcie było indygotyną w czystej postaci, czyli niebieskim barwnikiem uzyskiwanym z rośliny indygofera tinctoria. Taki barwnik jest uzywany do farbowania tkanin i nie nadaje się do farbowania włosów.
Do farbowania włosów uzywa sie natomiast sproszkowanego ekstraktu uzyskanego z liści indygofera tinctoria, które rosnie w Indiach i jest nazywane prawdziwym indygo. Ekstrakt ma kolor zielony.

Lidia Kobyłka
limaria jest offline  
Stary 2008-01-04, 11:16   #480
black_sun
Rozeznanie
 
Avatar black_sun
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 705
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

a jak to jest drogie panie z kosztami farbowania naturą? przeglądałam ofertę hennowo indygowo amlową na mazidla.com i wyszło mi w kalkulacjach, że musiałabym na każde farbowanie wydać prawie 40 PLN [po 100g henny i indygo, gdzieś przeczytałam że na włosy do kołnierzyka powinno się uzyć 200 g proszku].
bardzo bym chciała przejść na takie farbowanie, ale koszty są trochę odstraszające
i pytanie do pań z łodzi - czy tego rodzaju produkty można gdzieś kupić na mieście? hennę i indygo, naturalne, nie jakieś chemiczne venity
black_sun jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
chna, farby, henna, pytania do fryzjerki, włosy, zioła

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:52.