Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy - Strona 52 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-11-26, 12:35   #1531
Deborah100
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 845
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez nenya Pokaż wiadomość
dzięki

czyli jak dobrze zrozumiałam henna raczej nie pokryje odrostów?
Jak to? Nie no chyba pokryje, tylko mogą wyjść troszkę jaśniejsze od reszty.


Edytowane przez Deborah100
Czas edycji: 2009-11-26 o 12:37
Deborah100 jest offline  
Stary 2009-11-26, 20:13   #1532
nenya
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Wiadomości: 78
GG do nenya
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

no dobrze... raz kozie śmierć
idę "na helfy"
nenya jest offline  
Stary 2009-11-26, 22:57   #1533
dosia76
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Dostałam dzisiaj paczkę z Helfy. Przyszła Henna Hrnera amla i indygo Khadi. Po przeczytaniu ulotek zgłupiałam. Pierwotnie miałam zamiar zkorzystać z rady wyczytanej na forum do henny dodoac indygo i amle do tego 1 jajko herbata ocet balsamiczny i oliwa z oliwek następnie zostawić to na noc i farbowac. Ale wyczytałam ze po pierwsze henne zostawia się na noc a indygo nie a po drugie ze do indygo nie wolno dodawać oliwy. Z instrukcji wynika, że najpierw powinnam zafarbować włosy henną a dopiero potem indygo. Naprawdę zgłupiałam i teraz nie wiem już jak mam się do tego zabrać. Jaką ilość mieszanki powinnam przygotować na półdługie włosy? Pomóżcie proszę
dosia76 jest offline  
Stary 2009-11-28, 15:24   #1534
Narin
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 144
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

dosia na Twoim miejscu zrobiłabym tak: hennę z cytrynką (albo z octem, jak chciałaś) zostawić na noc. Tuż przed farbowaniem rozrobić indygo i dodać do henny, potem amlę i dopiero do gotowej mieszanki oliwę z oliwek. Jajko bym sobie darowała
Narin jest offline  
Stary 2009-11-28, 18:50   #1535
Deborah100
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 845
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

a chcesz otrzymać rudość czy bardziej brązy?
Ja bym radziła na oko zmieszać hennę, indygo i amlę. Pół na pół henny/indygo + trochę amli. Taką mieszanką zalać bardzo mocnym naparem z czarnej herbaty lub jak to woli sok z cytryny ( ale moim zdaniem wysusza włosy) i od razu nakładać na włosy, potrzymać z 3-4 h i po sprawie
Ja tak zrobiłam, nie chciało mi się zostawiać henny na całą noc bo gdy tak zrobiłam z papki została jedna wielka zaschnięta skorupa. Dlatego od razu nakładam na włosy i kolor utrzymuje się o wiele dłużej niż niektórzy pisali.
Deborah100 jest offline  
Stary 2009-11-28, 21:45   #1536
beatriss
Przyczajenie
 
Avatar beatriss
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Pyrlandia
Wiadomości: 20
GG do beatriss
Talking Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez margalit Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czemu henna tak kiepsko łapie odrosty? Czy można coś na to poradzić?
dziwne, farbowałam włosy henną już kilkukrotnie i zawsze odrosty były idealnie pokryte, wszystkie włosy po kolejnej hennie są w identycznym kolorze
jedynie siwe wychodzą kilka tonów jaśniejsze co sprawia, że fryzura wygląda jak drobniutki baleyage (po kilku tygodniach siwki płowieją i stają się jasnorude, co już nie do końca mi odpowiada), jednak reszta włosów nadal wygląda super, u mnie henna się nie zmywa - z czasem włosy tracą na "czerwoności", ale wyglądają jak pofarbowane fajnym kolorkiem
dodam jeszcze, że farbuję henną z mazideł, trzymam błotko 5-6 godzin; za 1. razem farbowałam mieszanką 2/3 henna + 1/3 indygo (bałam się marchewki), ale później farbowałam samą henną i kolor był niemal identyczny, lżejszy...
dzisiaj zamówiłam hennę w helfach i swoimi nowymi doświadczeniami na pewno się z Wami podzielę!
tymczasem polecam hennę wszystkim niezdecydowanym

---------- Dopisano o 21:45 ---------- Poprzedni post napisano o 21:07 ----------

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
przyznaję, że trochę się boję kłaść coś po rozmrożeniu na łepetynę ale podobno można... No, zobaczymy
przyznam się do czegoś :
rozrobiony podczas wcześniejszego farbowania nadmiar henny miałam zachomikowany w zamrażarce, a ponieważ odrosty były już dość widoczne postanowiłam odświeżyć fryzurę i pofarbować włoski
wyjęłam więc zamrożoną hennę rano z zamrażarki żeby do wieczora odtajała...
niestety mam bardzo absorbującą pracę, nie miałam czasu na farbowanie, o hennie zapomniałam, wreszcie po jakiś 3 dniach przypomniałam sobie o niej i schowałam do lodówki żeby się nie zepsuła
po ok. 2 tyg. historia się powtórzyła: miałam farbować, wyjęłam z lodówki i znowu brak czasu...
w końcu po kolejnych 2 tyg. miałam wolny wieczór i postanowiłam wykorzystać błotko, jednak naszły mnie obawy czy w ogóle ta henna jeszcze się do czegokolwiek nadaje?? (masa ściemniała i lekko wyschła) i co może stać się z moimi włosami??
jednak koszmarne odrosty i kasa wydana na hennę spowodowały, że postanowiłam zaryzykować! i co się stało? nic! tj. właściwie stało się! wyszedł mi najfajniejszy kolor ze wszystkich dotychczasowych, bardziej głęboki, szlachetny, byłam zachwycona!
myślę, że czas zadziałał na korzyść i po prostu więcej barwnika się uwolniło i to zapewne miało wpływ na kolor


jako ciekawostkę, pod koniec tej długiej i nudnej historii, podam, że hennę rozrabiam sokiem pomarańczowym (bez cukru/słodzika w składzie) a nie cytrynowym, ponieważ uważam że jest delikatniejszy od cytrynowego; fajnie też sprawdza się macerat z marchewki dodany do henny - nadaje włosom ciemnoczerwone refleksy i odcień, czasami dodaję go też do odżywki do włosów dla odświeżenia koloru

sorry za ten wywód, ale może się to komuś przyda
__________________
Oriflame - bądź piękna, zarabiaj, baw się! lub zamów kosmetyki u mnie Beata http://pl.oriflame.com/recruits/onli...ponsor=1813769
u mnie jak zwykle kolorowy zawrót glowy
beatriss jest offline  
Stary 2009-11-30, 14:36   #1537
nenya
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Wiadomości: 78
GG do nenya
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

hejka

dostałam paczuszkę z helfy no i oczywiście mam wątpliwości:

1. pisałyście o zalewaniu herbatą i oliwą - co to daje?
2. jak długo mam trzymać papkę na włosach?
3. ile łyżek radzicie użyć - mam włosy do łopatek

pozdrawiam serdecznie
nenya jest offline  
Stary 2009-12-01, 04:41   #1538
Heroldin
Zakorzenienie
 
Avatar Heroldin
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 4 627
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

nenya - nie wiem jaką hennę kupiłaś. Ja używam "Heenara" i - jak czytam wypowiedzi w tym temacie - stosuję trochę inną metodę niż dziewczyny.
Na włosy lekko poza ramiona zużywam paczuszkę 100 gramową, bo lubię dużo i gęsto. Rozrabiam esencją z czarnej herbaty. Tak mnie nauczyła zaprzyjaźniona Algierka. Daje to podobnież tzw. głębię koloru. Jako ostatni składnik dodaję sok z 1/2 cytryny - dla utrwalenia koloru. Z reguły wystrzegam się cytryny, bo akurat mnie baaargdzo wysusza włosy. Czasem dolewam też trochę czerwonego wina. Wtedy już bez cytryny. Papka ma konsystencję budyniu. Zawsze nakładałam hennę natychmiast po jej rozrobieniu. Obecnie preparat - za podszeptami innych Wizażanek - dojrzewa całą noc. Zbytniej różnicy nie widzę. Innych ulepszaczy do rozrabiania nie używałam. Hennę na włosach / głowie "trzymam" minimum sześć godzin. To zioła, więc muszą mieć czas do pracy. Na to folia + wełniana czapka. Spłukuję i jako ostatnia : płukanka octowa. Używam wyłącznie octu spirytusowego. Inne - jak na mój gust - nie dają pożądanego efektu. Ot i to cały rytuał w moim wydaniu.
Końcowy efekt jest w 90 % uzależniony od koloru naturalnych włosów .
Heroldin jest offline  
Stary 2009-12-01, 11:37   #1539
nenya
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Wiadomości: 78
GG do nenya
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Haroldin
kochana czy ty spać nie możesz?
no tak, masz rację proszę o radę a nie piszę co kupiłam
no więc wybrałam KHADI - henna z amlą w metalowej puszeczce 150g
mam naturalne czarne włosy, teraz niestety już dużo siwych widać.
czy sok z cytryny nie przyczynia się do jasniejszego koloru?
nenya jest offline  
Stary 2009-12-01, 12:56   #1540
Heroldin
Zakorzenienie
 
Avatar Heroldin
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 4 627
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Ano - nie mogę ! "Robię" za odźwiernego dla moich czworonogów .
Co do mieszanek - nie wiem, nie pomogę, nie stosowałam. Może inna dziewczyna Ci pomoże. Czy cytryna rozjaśni ?! Nie wiem. Omijam ją dziesiątą ulicą, bo mnie szkodzi.
Na ciemnych włosach henną uzyskasz tylko czerwono - rudawy odcień. Na siwych będziesz miała śliczny, o parę tonów jaśniejszy balejaż.
Sukcesu życzę !
Heroldin jest offline  
Stary 2009-12-01, 17:40   #1541
nenya
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Wiadomości: 78
GG do nenya
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

ok, jutro próbuję
czworonogi mówisz?...
wiem coś o tym, właśnie męczę się z 7 tygodniowym szczeniakiem - to zupełnie jak mieć niemowlaka, tylko że niemowlę tak nie gryzie
postawiła całą rodzine na nogi, no i resztę zwierzaków...
nenya jest offline  
Stary 2009-12-02, 15:26   #1542
Plurabellle
Zadomowienie
 
Avatar Plurabellle
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 019
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Heroldin Pokaż wiadomość
Farbą chemiczną farbuję włosy co cztery tygodnie, coby odrostami nie straszyć.Henną - co dwa. Po ostatnim nałożeniu henny odczekałam trzy tygodnie i położyłam {fryzjer} farbę chemiczną. Niepożądanych niespodzianek nie było.
Odwrotnie też robiłam : henna na farbę chemiczną po upływie czterech tygodni.
Heroldin, a jakich farb używasz?

Biję się z myślami już dobry tydzień, bo - od lat trzymam się henny i dobrze mi nią. Uczula nie tyle rzeczy, że zwyczajnie mi się już nie chce sprawdzać, czy ta farba też, czy może akurat nie. A henna nic mi nie robi.
Ale ostatnio tak siwieję ;( No, starość nie radość... A odrosty szaleją i to srybrne...
I tak się zastanawiam, czy może by nie spróbować jakiejś farby i np. nie mieć raz, dla odmiany, koloru, który nie będzie jakimś odcieniem rudego.

Pamiętam, że pisałaś, że Ce-Ce dobre nie były...
Plurabellle jest offline  
Stary 2009-12-03, 04:27   #1543
Heroldin
Zakorzenienie
 
Avatar Heroldin
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 4 627
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Dziewczyny wybaczcie malusieńki off-topic .

Plurabellle -
jam jest straszliwy wrażliwiec i wszystko z Ce-Ce było dla mnie wręcz szkodliwe. Po szamponie niesamowita migracja włosów, po farbie - zniszczone włosy {musiałam obciąć 20 cm.}. Ostatnio - o ile mnie pamięć nie myli - fryzjerka używała farby Martix'a. W nadchodzącym tygodniu - sprawdzę. Jakby co, to skoryguję informację. Po ostatniej koloryzacji jestem mega zadowolona. Kolor trochę przekłamany, bo był właśnie na hennę nakładany. Powtórka około 17-go.
Dość długo stosowałam hennę, ale nigdy nie miałam takich efektów, o których piszą Dziewczyny. Włosy miałam matowe, zupełnie nie gładkie i wcale nie czułam, aby zaistniał efekt ich "pogrubienia". Złamałam się i próbuję chemię.
Heroldin jest offline  
Stary 2009-12-03, 08:49   #1544
dosia76
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Ja już jestem po swoim pierwszym farbowaniu henną. Wyszło super. Dokładnie taki kolor jaki chciałam uzyskać czekoladowy brąz. Włosy są świecące i miękkie. Mankament taki, że strasznie długo to wszystko trwa a włosy tak dziwnie pachną. Zrobiłam 50gram henny+100g indygo i 50 amla. Kolorek super. Nie zrobiłam płukanki z octu bo nie wiedziałam jakie proporcje a już nie miałam czasu przegrzebać wątku od nowa.Pozdrawiam wszystkich i jeszcze raz dziękuję za rady.
dosia76 jest offline  
Stary 2009-12-03, 09:03   #1545
nenya
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Wiadomości: 78
GG do nenya
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

hej dziewczyny
oj cięzko było....
nikt mi nie powiedział że to tak trudno się rozprowadza
wytrzymałam 2 godziny - głowa zaczęła mnie boleć
juz wiem że nie moge dodawać soku z cytryny - strasznie mi włosy wyschły
nałożyłam olej monoi z B.U. więc końcowy efekt zobaczę dopiero po umyciu włosów bo teraz mam pozklejane strąki

mam pytanie: jak usunąć pofarbowaną skórę głowy - wyszła mi marchewka...
Helfy mają w swojej ofercie mydła i peelingi do włosów - co o tym myślicie

i drugie pytanie: jak szybko mogę nałozyć następną hennę?

serdecznie pozdrawiam
nenya jest offline  
Stary 2009-12-03, 09:38   #1546
lukrecja222
Zakorzenienie
 
Avatar lukrecja222
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 4 424
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Witam,

Trafiłam na wątek przypadkiem, ale cieszę się, bo właśnie noszę się z zamiarem ufarbowania włosów.
Mam włosy do łopatek, brązowe, nigdy nie farbowane. Nie chcę drastycznie zmieniać koloru, chciałabym poglębić ich odcień, nadać wyrazu. I nie wiem czy dobrze myślę, żeby właśnie henna to zrobić. Myślałam nad Loreal Casting też...
Nie chcę tylko na pewno żeby moje włosy miały odcień rudego, czerwonego- nic z tych rzeczy. Po prostu brąz, nie za ciemny. Jestem kompletnie zielona w sprawach henny, czytam wątek, ale przeczytalam dopiero 1/3. Podpowiecie?
lukrecja222 jest offline  
Stary 2009-12-03, 16:02   #1547
nenya
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Wiadomości: 78
GG do nenya
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

hej lukrecja

ja też jestem zielona ale znalazłam dosyć fajny i łopatologiczny opis:

http://mazidla.com/index.php?page=sh...mart&Itemid=27

może to ci pomoże
nenya jest offline  
Stary 2009-12-03, 16:58   #1548
Plurabellle
Zadomowienie
 
Avatar Plurabellle
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 019
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Heroldin Pokaż wiadomość
Dziewczyny wybaczcie malusieńki off-topic .

Plurabellle -
jam jest straszliwy wrażliwiec i wszystko z Ce-Ce było dla mnie wręcz szkodliwe. Po szamponie niesamowita migracja włosów, po farbie - zniszczone włosy {musiałam obciąć 20 cm.}.
Współczuję!

To już nie chcę chemicznej... Ale też i poza Twoja wypowiedzią czytalam, że Ce-Ce to

Ja właśnie też jestem wrażliwiec i mam alergię na różne dziwne rzeczy (np. niektóre linie kosmetyków "hipoalergicznych"

Cytat:
Napisane przez Heroldin Pokaż wiadomość
Dość długo stosowałam hennę, ale nigdy nie miałam takich efektów, o których piszą Dziewczyny. Włosy miałam matowe, zupełnie nie gładkie i wcale nie czułam, aby zaistniał efekt ich "pogrubienia". Złamałam się i próbuję chemię.
A ja mam wrażenie pogrubienia i nabłyszczenia, ale tylko po farbowaniu i nie przez długi czas, potem włosy matowieją i henna mi je wysusza trochę, a i tak mam suche. No i jeszcze jest "czas kaloryferów". Na razie zainteresowalam się "naturalną pielęgnacją", smaruje olejami i jakby jest poprawa. Właśnie sobie zamówiłam olej monoi (czyli kokosowy "stuningowany" jakąś gardenią z Hawajów - tak się je odmienia?, która to gardenia podobno jeszcze lepiej dziala na włosy). Olej kokosowy świetnie mi dziala na włosy, więc może z tą gardenią to już w ogóle będzie cudnie?
Plurabellle jest offline  
Stary 2009-12-03, 17:22   #1549
Heroldin
Zakorzenienie
 
Avatar Heroldin
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 4 627
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez nenya Pokaż wiadomość
mam pytanie: jak usunąć pofarbowaną skórę głowy - wyszła mi marchewka...

i drugie pytanie: jak szybko mogę nałozyć następną hennę?
1-sze - samo zejdzie przy myciu szamponem. Mam nadzieję, że hennę nakładałaś na umyte i wysuszone włosy i tylko spłukałaś wodą ?! Po szamponie i drugim myciu skóra głowy powinna być czysta. Z czoła zmywam olejkiem ze słodkich migdałów , z pachnotki lub olejkiem do mycia {ZSK}.
Nie mieć problemów z pobrudzonym czołem = po nałożeniu usunąć nadmiar henny wacikiem i okręcić głowę watą z metra.

2-gie - jak odrosty zaczną być widoczne. Ja farbowałam co dwa tygodnie.

Płukanka z octu {ja używam spirytusowego} : trochę octu do szklanki / kubka i dopełnić ciepłą wodą. Wsadzić palec i spróbować. Musi być ledwo kwaśne.
Jak zbyt kwaśne - odlać, dopełnić i spróbować. Spłukać tym włosy, uważająć aby nie nalać do oczu i cała filozofia. Nie spłukiwać wodą. Zapach zginie.
Heroldin jest offline  
Stary 2009-12-03, 20:31   #1550
nenya
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Wiadomości: 78
GG do nenya
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

dzięki Heroldin

dzis umyłam i skóra prawie czysta
a nic się nie stanie jesli położę nową hennę np za 4 dni?

Plurabelle
ja też zaczęłam stosować olejek Monoi z Frangipani - zapach mnie oszołomił, a jak z efektem - nie wiem , za krótko go mam
nenya jest offline  
Stary 2009-12-04, 23:24   #1551
olka1232
Rozeznanie
 
Avatar olka1232
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: --
Wiadomości: 795
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Witam serdecznie Przejrzałam już sporo postów o farbowaniu chną/ henną i prawdę mówiąc trochę zgłupiałam Mógłby mi ktoś "łopatologicznie" napisać, czy kolor się zmywa na tyle, żeby w razie potrzeby(czyt. niechciany skutek) wrócić do normalnego i co dokładnie powinnam kupić, aby z ciemnego blondu/jasnego brązu uzyskać odcień ciemniejszy, ale broń Boże marchew czy czarny Bardzo proszę o pomoc, bo spotkałam się już z najróżniejszymi opiniami, a coś czuję, że tu będą najprawdziwsze: cmok: Pozdrawiam
__________________
Wszyscy chcą naszego dobra. Nie dajcie go sobie zabrać.



olka1232 jest offline  
Stary 2009-12-06, 08:42   #1552
Naughty
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Witam.
W wakacje pofarbowałam włosy na czarno, farbą zmywalną, która jednak nie zeszła.. Mój naturalny kolor włosów to brąz, a odrosty wyglądają bardzo nieestetycznie.. ;/ Dlatego też chcę sie pozbyć czarnego koloru, ale nie chce już truć włosów chemią. I tu moje pytanie:
Czy henna pokryje czarny kolor?
Naughty jest offline  
Stary 2009-12-06, 12:57   #1553
ungya
Przyczajenie
 
Avatar ungya
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 12
Dot.: farbowanie po hennie ;)

Hej dziewczyny!
Czy mogę potraktować moje włosy,henna w odcieniu miedzianym,po tygodniowym farbowaniu szamponem koloryzującym z Castinga (bez amoniaku)? Nie chciałabym mieć "trawnika" na głowie

Z góry dziękuje za odp.
ungya jest offline  
Stary 2009-12-07, 20:07   #1554
nerla
Zadomowienie
 
Avatar nerla
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 191
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez ungya Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny!
Czy mogę potraktować moje włosy,henna w odcieniu miedzianym,po tygodniowym farbowaniu szamponem koloryzującym z Castinga (bez amoniaku)? Nie chciałabym mieć "trawnika" na głowie

Z góry dziękuje za odp.
Wątpie żeby Ci wyszedł "trawnik". Jak się boisz to spróbuj najpierw na pasemku. Ja np od razu nałożyłam na farbowane i rozjaśniane pasemka i wyszedł mi bardzo ładny rudy. Jeśli robisz czystą chną to nie przeraź się początkowym kolorem, po kilku dniach robi się on bardziej stonowany.
__________________
Niemożliwe jest możliwe
nerla jest offline  
Stary 2009-12-08, 09:51   #1555
ungya
Przyczajenie
 
Avatar ungya
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 12
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez nerla Pokaż wiadomość
Wątpie żeby Ci wyszedł "trawnik". Jak się boisz to spróbuj najpierw na pasemku. Ja np od razu nałożyłam na farbowane i rozjaśniane pasemka i wyszedł mi bardzo ładny rudy. Jeśli robisz czystą chną to nie przeraź się początkowym kolorem, po kilku dniach robi się on bardziej stonowany.
dziękuje za odpowiedź! (mam jeszcze kilka pytań )
W moim przypadku włosy zawsze farbowałam Castingiem,zawsze były to odcienie brązu (naturalny kolor włosów mam bardzo jasny brąz lekko wpadający w kasztan) i trzymały się naprawdę,za długo...(nawet do pół roku! ) ostatnio,farbowałam już spore odrosty (zrobiłam sobie rok przerwy,by włosy mogły się zregenerować) i postawiłam na "Bursztyn" również z Castinga niestety kolor choć piękny,utrzymał się zaledwie tydzień! a bardzo dbałam o to,by się nie spłukał.Pomyślałam więc o hennie,kolor "Miedź" ale mam dylemat.W drogerii widziałam dwa rodzaje:
-proszek
-płyn/farba

Co byście poleciły dziewczyny?Chciałabym coś bezpiecznego a zarazem ładnie kryjącego i utrzymującego się
ungya jest offline  
Stary 2009-12-08, 14:09   #1556
nerla
Zadomowienie
 
Avatar nerla
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 191
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

W płynie to ma dosyć dużo domieszki chemii więc osobiście polecam w proszku z kwaśną wodą(z sokiem z cytryny). Trudniejsze w użytkowaniu nakładając ale bezpieczniejsze dla włosów
Na początku kolor będzie szybciej się wymywał ale po kilku farbowaniach już dużo wolniej. Zaletą jest to, że można bardzo często farbować. Ja czystą chnę bez żadnych domieszek używałam co dwa tygodnie.
__________________
Niemożliwe jest możliwe
nerla jest offline  
Stary 2009-12-08, 20:04   #1557
Plurabellle
Zadomowienie
 
Avatar Plurabellle
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 019
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez nenya Pokaż wiadomość
mam pytanie: jak usunąć pofarbowaną skórę głowy
Nie usuwaj skóry
Wystarczy wymyć (Ja zmywam szamponem zwykle i schodzi)

Cytat:
Napisane przez nenya Pokaż wiadomość
ja też zaczęłam stosować olejek Monoi z Frangipani - zapach mnie oszołomił, a jak z efektem - nie wiem , za krótko go mam
To będziem razem eksperymentować
Zapach - oszołomił na plus czy na minus?

Cytat:
Napisane przez lukrecja222 Pokaż wiadomość
Mam włosy do łopatek, brązowe, nigdy nie farbowane. Nie chcę drastycznie zmieniać koloru, chciałabym poglębić ich odcień, nadać wyrazu. I nie wiem czy dobrze myślę, żeby właśnie henna to zrobić. Myślałam nad Loreal Casting też...
Nie chcę tylko na pewno żeby moje włosy miały odcień rudego, czerwonego- nic z tych rzeczy. Po prostu brąz, nie za ciemny. Jestem kompletnie zielona w sprawach henny, czytam wątek, ale przeczytalam dopiero 1/3. Podpowiecie?
Jak już było wielokrotnie napisane w tym wątku - kazdy ma inne włosy i różne mogą wyjśc efekty. Wszystko zalezy nie tylko od ziela, jakie na głowę nałożymy i co do niego dodamy, ale także od wyjściowego koloru włosów i ich stanu.

W dużym stopniu mogą być pomocne tabele kolorystyczne, ktore można znaleźc np. na stronach sklepów internetowych z henną itp..

Na przykład tutaj albo tutaj.
Plurabellle jest offline  
Stary 2009-12-09, 08:56   #1558
nenya
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Wiadomości: 78
GG do nenya
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Hej Laseczki

straszna ta pogoda... zimno, mokro, ponuro brrrrrrrr

Ecliptę sobie zakupiłam, wczoraj trzymałam godzinkę - efekt to taki błysk na włosach jakiego już dawno u siebie nie widziałam

Plurabellle

Frangipani inaczej plumeria inaczej kwiat hawajów - u nich to rośnie na każdym kroku.
właśnie zamówiłam sobie nasiona tej roślinki

zapach jest cudowny!!! paskudzę nim końcowki włosów ale troszku bo okrutnie tłusty, dodaję do serum na buzię i na dekolt, do balsamu do ciała
przestałam używac perfum

mam pytanie: czy do henny można dodać balsam henna wax coby się lepiej rozprowadzało?

pozdrawiam serdecznie
nenya jest offline  
Stary 2009-12-09, 22:43   #1559
Plurabellle
Zadomowienie
 
Avatar Plurabellle
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 019
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Nenya, nakręcam się więc coraz bardziej na ecliptę i olej monoi.

Nie próbowałam dodawać WAXu do henny. Nie lubię WAXa, wywaliłam słoik z 70% niezużytej zawartości, bo stał i nic.

Ale może problemy z nakładaniem bior Ci się stąd, że nie masz dokładnie rozrobionej henny?
Na początku też tak miałam - niejednorodna mieszanina pełna grudek, którą trudno rozprowadzić i jeszcze "faza wodna" wypływająca spod czepka

Nauczyłam się, że trzeba "ukręcić" dosyć jednorodną mieszankę o takiej konsystencji, jak maja pianki do włosów, itp. Najlepiej to robić dodając wodę stopniowo i dolewając jej tak, żeby powstające mazidło dało się dobrze nałożyć i pokryło włosy, a nie spadało w kawałkach czy spływało z nich.

Nie udało mi się to tylko z henna blond (która zawiera rumianek, nadający paskudny poślizg i który czasem mnie uczula ;/, ale dzięki temu, że miał poślizg i większość w ogóle nie chciała mi się trzymać na włosach, tego akurat uniknęłam ;P)
Plurabellle jest offline  
Stary 2009-12-11, 09:29   #1560
nenya
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Wiadomości: 78
GG do nenya
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Plurabellle
a po ukręceniu mieszanki zostawiasz na noc czy od razu nakładasz?
nenya jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
chna, farby, henna, pytania do fryzjerki, włosy, zioła

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:19.