Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy - Strona 79 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-09-25, 00:37   #2341
Savanoja
Rozeznanie
 
Avatar Savanoja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 714
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Mini1991, Tak, te balsamy bardzo szybko znikają. Czasem zostanie tylko taka poświata na dłużej. Po ciemniejszych brązach z Venity zostaje taki lekko fioletowy kolor, ale potem znika. Jeśli często farbujesz, to utrzymije się dłużej. Za to Delia się mi się zmywała bardzo dokładnie i jeszcze szybciej od Venity.

Savanoja, może wybierz jakiś jaśniejszy kolor, jeśli ciepłe barwy na włosach ci nie przeszkadzają. Ciemny brąz może wyjść bardzo ciemny
Problem w tym, że mam włosy wcześniej farbowane chemicznie na ciemny brąz (Joanna - kawa palona) i staram się w miarę bezboleśnie przejść na naturalne barwniki, bo chcę zapuścić włosy...
Savanoja jest offline  
Stary 2010-09-25, 10:58   #2342
Mini1991
Zakorzenienie
 
Avatar Mini1991
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 840
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

kupiłam dzis balsam koloryzujący z henna z venity kolor: czekolada..
i weźcie nie straszcie ze nie schodzi ! bo nie zrobie..
w ogole to kobita w drogeri pokazala mi venite w saszetkach i uparcie trzymała sie wersji ze one sie spłukuja a ta co ja kupiłam niebradzo..
__________________

włosomaniaczka


Mini1991 jest offline  
Stary 2010-09-25, 11:10   #2343
kropcia007
Wtajemniczenie
 
Avatar kropcia007
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 2 782
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Mini1991 Pokaż wiadomość
kupiłam dzis balsam koloryzujący z henna z venity kolor: czekolada..
i weźcie nie straszcie ze nie schodzi ! bo nie zrobie..
w ogole to kobita w drogeri pokazala mi venite w saszetkach i uparcie trzymała sie wersji ze one sie spłukuja a ta co ja kupiłam niebradzo..
spłukują się ... Tylko bym bardziej polecała hennę delia niż venitę bo ten czekoladowy zostawia fioletową poświatę przeszukaj wątek wstawiłam fotki po delii i po venicie
__________________
"To możliwość spełnienia marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące."


Kwietniowa Mamusia - Maja

kropcia007 jest offline  
Stary 2010-09-25, 15:56   #2344
Mini1991
Zakorzenienie
 
Avatar Mini1991
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 840
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

ale kropcia ty chyba stosowałas czarna czekolade nie? ja mam sama czekolade
__________________

włosomaniaczka


Mini1991 jest offline  
Stary 2010-09-25, 16:05   #2345
kropcia007
Wtajemniczenie
 
Avatar kropcia007
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 2 782
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Mini1991 Pokaż wiadomość
ale kropcia ty chyba stosowałas czarna czekolade nie? ja mam sama czekolade
no tylko dziewczyny pisały że ciemne delie wszystkie spierają się na dziwne kolory i mają dziwne odcienie. Ale nie dowiesz się nie spróbujesz zawsze możesz po 2-3 tyg poprawić delią np korzenny brąz lub czekoladowy brąz bo i tak w ten czas powinien się kolor wypłukać
__________________
"To możliwość spełnienia marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące."


Kwietniowa Mamusia - Maja

kropcia007 jest offline  
Stary 2010-09-25, 19:28   #2346
Mini1991
Zakorzenienie
 
Avatar Mini1991
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 840
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

dziekuje za rade
__________________

włosomaniaczka


Mini1991 jest offline  
Stary 2010-09-29, 17:34   #2347
Bejjka
Zakorzenienie
 
Avatar Bejjka
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 444
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Dziewczyny od roku farbuje włosy produktami khadi
na początku wszystko było ok, kolory wychodziły naprawdę ładne. ale im dłużej farbuje tym coraz więcej pojawia się mahoniowo-fioletowych refleksów na włosach
farbuje dwu stopniowo-najpierw henną a potem ciemnym brązem.
Bejjka jest offline  
Stary 2010-09-29, 19:46   #2348
Centkowana
Raczkowanie
 
Avatar Centkowana
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: New York
Wiadomości: 105
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

A czy ktos z Was slyszal o hennie Surya Brasil? W pudrze jest osiem odcieni. Nigdy nie farbowalam wlosow henna i zastanawiam sie czy takie gotowe zestawy kolorow tez przygotowuje sie 12 godzin przed nalozeniem. Nie mowie tu o kremach, bo tez u siebie maja. Chodzi mi o gotowe mieszanki.
__________________
Do zajechania jeden krok

Edytowane przez Centkowana
Czas edycji: 2010-09-29 o 19:48
Centkowana jest offline  
Stary 2010-09-29, 22:41   #2349
Deborah100
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 845
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Z ziołowych farb na pewno Khadi ciemny brąz wychodzi bez rudych odcieni. Zamówiłam sobie próbkę. Pod światło był nawet zielononiebieski zanim go umyłam Zrobiłam tylko kilka pasemek ale bardzo mi się podoba. Innych mieszanek narazie nie próbowałam, bo chcę jeszcze pobyć przez jakiś czas ruda. Wydaje mi się, że kalpi tone nie da zadowalających efektów, chyba że dopiero po dłuższym stosowaniu.
Może na to wesele użyj jakiegoś zmywalnego balsamu?
A jak długo utrzymuje się kolor po farbie khadi? Poszukuję teraz takiej henny,żeby otrzymać jak najmniej rudego połysku.
Po moich mieszankach, bez względu czy więcej dodaję indygo czy henny otrzymuje ciemną wiśnię

Trochę droga i trzeba kupić 2 opakowania...

Odnośnie farb Venity to u mnie trzymała się bardzo krótko i niestety słabiutko pokrywa odrosty. Po pierwszym myciu od farbowania odróżniały się od reszty włosów.
Cena i wybór odcieni bardzo zachęcająca ale trwałość już nie

Cytat:
Mini1991
no i tak sobie mysle..
moze ta kalpi tone..
bo mam w październiku wesele.. i zalezałoby mi na przyciemnieniu
chociaz na 1 noc..
Kalpi Tonie nie przyciemni włosów, stosowałam bardzo długo, jeszcze przed hennowaniem. Nic takiego nie zauważyłam ale dobrze odżywia włosy

Edytowane przez Deborah100
Czas edycji: 2010-09-29 o 22:47
Deborah100 jest offline  
Stary 2010-09-30, 10:14   #2350
Mini1991
Zakorzenienie
 
Avatar Mini1991
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 840
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

ja tez szukam tanszej henny niz henna khadi no i namniej rudo-czerwonej
jak cos znajdziesz daj znac..
__________________

włosomaniaczka


Mini1991 jest offline  
Stary 2010-09-30, 10:27   #2351
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 11 998
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Deborah100 Pokaż wiadomość
[COLOR=Indigo]A jak długo utrzymuje się kolor po farbie khadi? Poszukuję teraz takiej henny,żeby otrzymać jak najmniej rudego połysku.
Po moich mieszankach, bez względu czy więcej dodaję indygo czy henny otrzymuje ciemną wiśnię

Trochę droga i trzeba kupić 2 opakowania...

Odnośnie farb Venity to u mnie trzymała się bardzo krótko i niestety słabiutko pokrywa odrosty. Po pierwszym myciu od farbowania odróżniały się od reszty włosów.
Cena i wybór odcieni bardzo zachęcająca ale trwałość już nie
To jak długo kolor się utrzymuje zależy na pewno od koloru. Ja farbuję włosy na rudo i ten kolor trzyma się bardzo długo. Nie trzeba go odświeżać. Trudno mi powiedzieć jak jest z ciemnymi kolorami, bo robiłam tylko kilka pasemek. Nie wiem jak by to wyglądało na całych włosach, ale na tych pasemkach rudego nie widać.
Lisbeth jest offline  
Stary 2010-09-30, 11:17   #2352
miss_alchemist
Raczkowanie
 
Avatar miss_alchemist
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 259
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
To jak długo kolor się utrzymuje zależy na pewno od koloru. Ja farbuję włosy na rudo i ten kolor trzyma się bardzo długo. Nie trzeba go odświeżać. Trudno mi powiedzieć jak jest z ciemnymi kolorami, bo robiłam tylko kilka pasemek. Nie wiem jak by to wyglądało na całych włosach, ale na tych pasemkach rudego nie widać.
Lisbeth, a jak robiłaś te pasemka? Kusi mnie strasznie ta henna Khadi, ale boję się niezmywalności i odrostów (nie jestem na tyle cierpliwa, żeby ciapać włosy regularnie), a zrobienie pasemek henną mogłoby być dobrym kompromisem. Tym bardziej, że po raz pierwszy Eld nie zmył mi się do końca i mam trochę widoczne odrosty Oo

Największy mój problem polega na tym, że sama nie umiem sobie pociapać włosów, a moja siostra bluzga za każdym razem, kiedy nakłada mi hennę (przyzwyczajona jest do tradycyjnych farb chemicznych).
miss_alchemist jest offline  
Stary 2010-09-30, 15:51   #2353
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 11 998
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez miss_alchemist Pokaż wiadomość
Lisbeth, a jak robiłaś te pasemka? Kusi mnie strasznie ta henna Khadi, ale boję się niezmywalności i odrostów (nie jestem na tyle cierpliwa, żeby ciapać włosy regularnie), a zrobienie pasemek henną mogłoby być dobrym kompromisem. Tym bardziej, że po raz pierwszy Eld nie zmył mi się do końca i mam trochę widoczne odrosty Oo

Największy mój problem polega na tym, że sama nie umiem sobie pociapać włosów, a moja siostra bluzga za każdym razem, kiedy nakłada mi hennę (przyzwyczajona jest do tradycyjnych farb chemicznych).
Trochę włosów po bokach głowy wypuściłam luzem, a resztę związałam. Te wypuszczone wymazałam papką i przypięłam spinkami. Tylko, że moim celem było sprawdzenie jak wychodzi ciemny brąz Khadi na moich włosach, a nie jakaś większa zmiana wyglądu Te pasemka są ukryte pod resztą włosów farbowanych na rudo.
A co do odrostów... przy farbowaniu henną trudno ich uniknąć. Też nie przepadam za babraniem się w zielonym błocie, ale efekt jest tego warty. A odrosty mam bardzo widoczne.
Lisbeth jest offline  
Stary 2010-10-02, 20:28   #2354
black_sun
Rozeznanie
 
Avatar black_sun
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 705
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

widzę, że są tu użytkowniczki farbujące farbami khadi mnie znów wzięło na myślenie o hennie ale strasznie boję się utknięcia w babraniu tym błotem - zwłaszcza że sama nie dam rady a mama daje radę najwyżej castinga nałożyć
ale - pytanie tu o to, na ile zawartość jednego opakowania farbki khadi wystarczy? w opakowaniu jest 100g proszku, z tego co dotąd przeczytałam o ilościach proszku na długość włosów - raczej to nie starczy mi na całość mam włosy za łopatki, ale cieniutkie.
i czy kolejne aplikacje - mogą być na same odrosty a na resztę ile wystarczy tego co zostaje?
black_sun jest offline  
Stary 2010-10-02, 20:48   #2355
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 11 998
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez black_sun Pokaż wiadomość
widzę, że są tu użytkowniczki farbujące farbami khadi mnie znów wzięło na myślenie o hennie ale strasznie boję się utknięcia w babraniu tym błotem - zwłaszcza że sama nie dam rady a mama daje radę najwyżej castinga nałożyć
ale - pytanie tu o to, na ile zawartość jednego opakowania farbki khadi wystarczy? w opakowaniu jest 100g proszku, z tego co dotąd przeczytałam o ilościach proszku na długość włosów - raczej to nie starczy mi na całość mam włosy za łopatki, ale cieniutkie.
i czy kolejne aplikacje - mogą być na same odrosty a na resztę ile wystarczy tego co zostaje?
Jeśli boisz się babrania, to... słusznie Farbowanie henną jest trudniejsze niż farbowanie czymkolwiek o 'gładkiej' konsystencji.
Na temat ilości proszku potrzebnej do farbowania były już tutaj dyskusje, ale opowiem jeszcze raz. Na swoim przykładzie - 100g (jedno opakowanie) wystarcza mi na jedno farbowanie. Mam 55cm włosy (to u mnie do talii), proste, lekko cieniowane, gęstość i grubość powiedzmy - przeciętna. Wiem, że nie wszystkim to wystarcza, także uważaj.
Teraz czas na odrosty. Mi schodzi na nie około połowa papki. Potrzebuję drugiej osoby do umazania tyłu głowy. Może udałoby mi się samodzielnie, ale wolę nie ryzykować. Resztę włosów pokrywam z mniejszym poświęceniem Farbuję na rudo, a ten kolor właściwie mi się nie zmywa, nie blaknie. Po ostatnim farbowaniu uznałam, że mogłabym kłaść papkę tylko na odrosty, bo na reszcie włosów i tak nie widać specjalnej różnicy w kolorze.
Lisbeth jest offline  
Stary 2010-10-02, 21:08   #2356
black_sun
Rozeznanie
 
Avatar black_sun
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 705
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Jeśli boisz się babrania, to... słusznie Farbowanie henną jest trudniejsze niż farbowanie czymkolwiek o 'gładkiej' konsystencji.
Na temat ilości proszku potrzebnej do farbowania były już tutaj dyskusje, ale opowiem jeszcze raz. Na swoim przykładzie - 100g (jedno opakowanie) wystarcza mi na jedno farbowanie. Mam 55cm włosy (to u mnie do talii), proste, lekko cieniowane, gęstość i grubość powiedzmy - przeciętna. Wiem, że nie wszystkim to wystarcza, także uważaj.
Teraz czas na odrosty. Mi schodzi na nie około połowa papki. Potrzebuję drugiej osoby do umazania tyłu głowy. Może udałoby mi się samodzielnie, ale wolę nie ryzykować. Resztę włosów pokrywam z mniejszym poświęceniem Farbuję na rudo, a ten kolor właściwie mi się nie zmywa, nie blaknie. Po ostatnim farbowaniu uznałam, że mogłabym kłaść papkę tylko na odrosty, bo na reszcie włosów i tak nie widać specjalnej różnicy w kolorze.
dzięki za odpowiedź tak sobie myślę - że w sumie front to dam radę upaćkać [ile ja się olejku rycynowego nawsmarowywałam i dawałam radę jakoś :P], a z tyłu to już mi mama chyba się poświęci i popaćka. zwłaszcza - że nie będzie wyścigu z czasem bo trzymać to-to można dłuuugo
pewnie jeszcze tu posiedzę na wątku i poczytam dużo zanim wezmę się za eksperymenty.
najbardziej odstraszają mnie opinie - że choć początkowo włoski są piękne, grubsze wręcz, to jednak po jakimś czasie stosowania słabną i wypadają - obciążane oblepiającą farbą ziołową czy co?
black_sun jest offline  
Stary 2010-10-02, 21:26   #2357
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 11 998
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Ja już nie mogę słuchać o tym oblepianiu Nie mam pojęcia skąd to sie wzięło. Zauważyłam, że najczęściej takie rzeczy opowiadają osoby, które nigdy w życiu nie używały henny ani innych farb roślinnych i nie zamierzają ich używać. Prawda jest taka, że dla każdych włosów dobre jest co innego. Na pewno nie wszystkim będzie odpowiadała henna. Jednej przesuszy, wyjdzie nierówno albo kolor się nie spodoba - inna z kolei będzie zachwycona.
Ja farbowałam henną naprawdę wiele razy. Wcześniej latami używałam balsamów z ekstraktem z henny. Moje włosy nie są grubsze przy końcówkach farbowanych henną dziesiątki razy. Z tego powodu to całe oblepianie uważam za bzdurę. Moje włosy nie słabną, nie wypadają , nie łamią się. (Tu http://www.hennaforhair.com/gray/graycolors2.html o działaniu henny) Barwnik z papki przenika do włosów i zostaje w 'środku'. Nic się nie przykleja. Gdy zrobiłam 4-miesiączną przerwę w farbowaniu przez cały czas byłam tak samo ruda jak wcześniej. Tylko odrost się powiększał. Jestem ciekawa czy istnieje cokolwiek tak pancernego, żeby mogło wytrzymać przyklejone na włosach tyle czasu przy myciu średnio co 2 dni.
Tyle ode mnie na temat mitycznego oblepiania
Lisbeth jest offline  
Stary 2010-10-02, 22:01   #2358
black_sun
Rozeznanie
 
Avatar black_sun
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 705
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

jak oblepianie mityczne to gut, ja powtarzam tylko to co mnie przestraszyło a zdołałam wyczytać
farbuję od 10 lat i od jakichś 4 ostatnich tylko casting, i te włoski takie nijakie, niby nie zniszczone, ale coś bym im chciała dać od życia dobrego poczaję się na ciemny brąz khadi, bo jednak wolę zacząć od gotowej mieszanki niż odważać samodzielnie
black_sun jest offline  
Stary 2010-10-04, 01:27   #2359
Savanoja
Rozeznanie
 
Avatar Savanoja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 714
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Chciałam dodać swoje trzy grosze w temacie "henna oblepia i osłabia". Mam koleżankę, która od wielu lat używa henny ( ok 10 lat a może dłużej). Ma piękne, błyszczące, elastyczne, długie włosy (za ramiona, czasem do łopatek)! Kładzie paćkę na całość za każdym razem gdy tylko pojawią się odrosty czyli co ok 2-3 tygodnie. Tak więc powinna mieć włosy bardzo pogrubione i osłabione... Ale nic z tego! To moja psiapsióła, wiele razy sama sprawdzałam jak mięsiste i zdrowe są jej włosy cały czas!
Myślę, że jeśli komuś wypadają włosy, to raczej dieta, stres, ale nie henna temu winna.
Savanoja jest offline  
Stary 2010-10-04, 13:22   #2360
black_sun
Rozeznanie
 
Avatar black_sun
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 705
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

a co byście poleciły na "pierwszy raz" z błotem na głowę?
rozważam między khadi ciemny brąz - to opcja droooga no i plus przesyłka, czy może proszki firmy eld? kolory to nie mam pojęcia, patrząc na opisy na opakowaniach to kolor kasztan da mi ciemny brąz a basma nie bardzo, a właśnie ciemny brąz chcę uzyskać.
black_sun jest offline  
Stary 2010-10-04, 14:12   #2361
Savanoja
Rozeznanie
 
Avatar Savanoja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 714
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez black_sun Pokaż wiadomość
a co byście poleciły na "pierwszy raz" z błotem na głowę?
rozważam między khadi ciemny brąz - to opcja droooga no i plus przesyłka, czy może proszki firmy eld? kolory to nie mam pojęcia, patrząc na opisy na opakowaniach to kolor kasztan da mi ciemny brąz a basma nie bardzo, a właśnie ciemny brąz chcę uzyskać.
Widzę, że oscylujemy podobnie, bo ja też walczę o ciemny brąz. Khadi trochę drogawa więc tym razem rozrobiłam 2 paczuszki ELD (kolor chna) z sokiem cytrynowym i herbatą, wieczorem sobie to zaaplikuję na całą noc, a rano polożę basmę ELD, ale już na krócej, tak ze 2-3 godzinki potrzymam. Ponieważ mam tylko jedną paczuszkę to dodam trochę brązu SIPY w którym większość to indygo... No i zobaczę co z tego wyniknie
Jak rozrabiałam tego ELDa i miałam sporo grudek... ciężko mi było je rozetrzeć na gładką papkę, może to dlatego, że najpierw wlałam sok cytrynowy i musiałam trochę poczekać aż herbata przestygnie, a w tym czasie porobiły mi się te grudy... Mam nadzieję, że włosom to nie będzie przeszkadzać...
Kurczę, tak polubiłam tą zieloną paćkę, że już nie mogę się doczekać wysmarowania

Edytowane przez Savanoja
Czas edycji: 2010-10-04 o 15:24
Savanoja jest offline  
Stary 2010-10-04, 16:38   #2362
black_sun
Rozeznanie
 
Avatar black_sun
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 705
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Savanoja Pokaż wiadomość
Widzę, że oscylujemy podobnie, bo ja też walczę o ciemny brąz. Khadi trochę drogawa więc tym razem rozrobiłam 2 paczuszki ELD (kolor chna) z sokiem cytrynowym i herbatą, wieczorem sobie to zaaplikuję na całą noc, a rano polożę basmę ELD, ale już na krócej, tak ze 2-3 godzinki potrzymam. Ponieważ mam tylko jedną paczuszkę to dodam trochę brązu SIPY w którym większość to indygo... No i zobaczę co z tego wyniknie
Jak rozrabiałam tego ELDa i miałam sporo grudek... ciężko mi było je rozetrzeć na gładką papkę, może to dlatego, że najpierw wlałam sok cytrynowy i musiałam trochę poczekać aż herbata przestygnie, a w tym czasie porobiły mi się te grudy... Mam nadzieję, że włosom to nie będzie przeszkadzać...
Kurczę, tak polubiłam tą zieloną paćkę, że już nie mogę się doczekać wysmarowania

hym hym.. ale po co najpierw chna a potem basma dopiero? z tego co doczytałam - tak można strzelić czarny kolor na siwych włosach - dzięki uprzedniemu uchennowaniu [] basma się dobrze i równo przyczepia. ja nie mam siwych [no, nie dużo, niestety się paskudy pojawiają już w niewielkiej liczbie i casting ich właśnie nie łapie za bardzo.

hmm, na allegro widzę, że ta SIPA to i w proszku i płynie występuje.. to może najmniej bolesnym początkiem by była próba z płynną SIPĄ? albo proszkową, mniej bolesna dla kieszeni niż bajery z khadi.
ale też jak jest z trwałością takiego farbowania?
nie wiem czy dobrze widzę, bo zdjęcia opakowań są małe, ale chyba na płynnej SIPIE jest napisane, że trwałość to do 4 lub 5 myć - czyli dupa jasio :/
aj aj aj, nie wiem na co się zdecydować

no i - ile bezpiecznie poczekać od farbowania castingiem? [farby-farby, czyli z amoniakiem trwałe, to od daaawna nie były na mojej głowie, końcówki mogą pamiętać takie eksperymenty ]

Edytowane przez black_sun
Czas edycji: 2010-10-04 o 16:49
black_sun jest offline  
Stary 2010-10-04, 17:33   #2363
Deborah100
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 845
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez black_sun Pokaż wiadomość
hym hym.. ale po co najpierw chna a potem basma dopiero? z tego co doczytałam - tak można strzelić czarny kolor na siwych włosach - dzięki uprzedniemu uchennowaniu [] basma się dobrze i równo przyczepia. ja nie mam siwych [no, nie dużo, niestety się paskudy pojawiają już w niewielkiej liczbie i casting ich właśnie nie łapie za bardzo.

hmm, na allegro widzę, że ta SIPA to i w proszku i płynie występuje.. to może najmniej bolesnym początkiem by była próba z płynną SIPĄ? albo proszkową, mniej bolesna dla kieszeni niż bajery z khadi.
ale też jak jest z trwałością takiego farbowania?
nie wiem czy dobrze widzę, bo zdjęcia opakowań są małe, ale chyba na płynnej SIPIE jest napisane, że trwałość to do 4 lub 5 myć - czyli dupa jasio :/
aj aj aj, nie wiem na co się zdecydować

no i - ile bezpiecznie poczekać od farbowania castingiem? [farby-farby, czyli z amoniakiem trwałe, to od daaawna nie były na mojej głowie, końcówki mogą pamiętać takie eksperymenty ]
Nie polecałabym płynnej Sipy, bo to nie jest naturalna henna. Natomiast tą w proszku farbowałam i polecam. Mieszałam czarny z brązem + trochę amli i zalewałam mocnym naparem z czarnej herbaty. Na moich włosach wyszedł ciemny kasztan, z wiśniowym połyskiem.
Jest bardzo trwała, praktycznie nie zmywa się tylko po pewnym czasie widać odrosty.
Na włosy lekko za ramiona kupowałam 2 opakowania, mam grube i puszyste kudełki.

A ja jednak spróbuję z khadi, chciałabym mieć ładny brąz bez rudości.

A można zalewać taką papkę khadi herbatą a nie wodą?

Ps. przed chwilą zerknęłam na aukcję z henną sipa, ten sprzedawca jest niemożliwy Jeszcze niedawno kosztowała 12zł + 10 zł przesyłka.....

Znalazłam tańszą:
http://allegro.pl/henne-color-henna-...259917818.html

Edytowane przez Deborah100
Czas edycji: 2010-10-04 o 17:43
Deborah100 jest offline  
Stary 2010-10-04, 21:01   #2364
Savanoja
Rozeznanie
 
Avatar Savanoja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 714
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez black_sun Pokaż wiadomość
hym hym.. ale po co najpierw chna a potem basma dopiero? z tego co doczytałam - tak można strzelić czarny kolor na siwych włosach - dzięki uprzedniemu uchennowaniu [] basma się dobrze i równo przyczepia. ja nie mam siwych [no, nie dużo, niestety się paskudy pojawiają już w niewielkiej liczbie i casting ich właśnie nie łapie za bardzo.

hmm, na allegro widzę, że ta SIPA to i w proszku i płynie występuje.. to może najmniej bolesnym początkiem by była próba z płynną SIPĄ? albo proszkową, mniej bolesna dla kieszeni niż bajery z khadi.
ale też jak jest z trwałością takiego farbowania?
nie wiem czy dobrze widzę, bo zdjęcia opakowań są małe, ale chyba na płynnej SIPIE jest napisane, że trwałość to do 4 lub 5 myć - czyli dupa jasio :/
aj aj aj, nie wiem na co się zdecydować

no i - ile bezpiecznie poczekać od farbowania castingiem? [farby-farby, czyli z amoniakiem trwałe, to od daaawna nie były na mojej głowie, końcówki mogą pamiętać takie eksperymenty ]
Dlaczego najpierw henna potem basma? Bo mam bardzo oporne włosy, a siwulce to koszmar, ciągle są tylko złote. Balsamem Venita się pokryły, ale samą SIPA nie dało rady.
Jeśli mogę radzić, to wybrałabym proszek.. raz że taniej, a dwa że masz pewność co do składu czyli że czysta lawsonia lub indygo.
Ja mam na większości włosa chemiczną farbę Joanny "kawa palona" czyli ciemny, zimny brąz, prawie czarny. Na końcówkach jest tego pewnikiem z 5-6 razy farbowane, ale kładłam już na to hennę i wszystko jest w porządku. Teraz tylko staram się w miarę zrównać kolor co by zbyt jasno na odrostach nie było. A przerwę między chemiczną farbą a henną miałam ok 2 miesięcy. Myślę, że jeśli nie robi się gwałtownych skoków między zimnym a ciepłym odcień to nie powinno być sensacji. Jak Ci nie chwyci za pierwszym razem to możesz smarować na zmianę z Vanitą.. tak jak ja zrobiłam na przedziałku, dosłownie posmarowałam sobie same odrosty, położyłam na to kawałek folii i przyczepiłam ją spinkami do włosów co by to nie schło zbyt szybko. Trzymałam 2 godziny... Wyszedł ładny, ciemny brąz Tyle, że ta Vanita okropnie szybko się zmywa :/

A SIPE kupuję u tego sprzedawcy
http://allegro.pl/henna-w-proszku-10...252426708.html

tyle, że robię zawsze odbiór własny, bo to ludzie prowadzący regularny sklep na mieście

Edytowane przez Savanoja
Czas edycji: 2010-10-04 o 21:03
Savanoja jest offline  
Stary 2010-10-04, 23:41   #2365
black_sun
Rozeznanie
 
Avatar black_sun
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 705
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Savanoja Pokaż wiadomość
A SIPE kupuję u tego sprzedawcy
http://allegro.pl/henna-w-proszku-10...252426708.html

tyle, że robię zawsze odbiór własny, bo to ludzie prowadzący regularny sklep na mieście
no ja właśnie też na tego sprzedawcę z SIPą się czaję, niestety odbiór własny odpada więc dodatkowa kasa za przesyłkę..
jeszcze dumam nad kolorem - napisałam do sprzedawcy i mi radzi raczej brąz wziąć niż czarny - ale obawiam się, że odrosty ten brąz nie złapie na ciemno a to o odrosty się przecież rozchodzi reszta i tak ciemna to różnicy w kolorze nie będzie widać. może lepiej wziąć czarny i potem czekać aż zblaknie niż płakać, że znów na górze za jasno?
różnych rzeczy się też dowiedziałam z youtube - trochę mi to rozjaśniło wizję nakładania i tego, jak gęsta papka powinna być. ale zastanawiają mnie dodatki do błotka - jedni mówią oleje tak, inni że nie bo kolor nie łapie, dochodzi kwestia cytryny lub innego kwaśnego soku, soli, herbaty czarnej, herbaty z hibiskusa, i już nie pamiętam co jeszcze dodają do papek
black_sun jest offline  
Stary 2010-10-05, 00:32   #2366
Savanoja
Rozeznanie
 
Avatar Savanoja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 714
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez black_sun Pokaż wiadomość
no ja właśnie też na tego sprzedawcę z SIPą się czaję, niestety odbiór własny odpada więc dodatkowa kasa za przesyłkę..
jeszcze dumam nad kolorem - napisałam do sprzedawcy i mi radzi raczej brąz wziąć niż czarny - ale obawiam się, że odrosty ten brąz nie złapie na ciemno a to o odrosty się przecież rozchodzi reszta i tak ciemna to różnicy w kolorze nie będzie widać. może lepiej wziąć czarny i potem czekać aż zblaknie niż płakać, że znów na górze za jasno?
różnych rzeczy się też dowiedziałam z youtube - trochę mi to rozjaśniło wizję nakładania i tego, jak gęsta papka powinna być. ale zastanawiają mnie dodatki do błotka - jedni mówią oleje tak, inni że nie bo kolor nie łapie, dochodzi kwestia cytryny lub innego kwaśnego soku, soli, herbaty czarnej, herbaty z hibiskusa, i już nie pamiętam co jeszcze dodają do papek
Moim zdaniem dodawanie oleju odpada jeśli ma się jedynie spłukać potem wodą i nie myć szamponem przez 2-3 dni. Bo myć się nie powinno, tylko dłuuuuugo płukać bo kolor wciąż wyłazi. Ale niektóre dziewczyny myją szamponem od razu i są zadowolone. Cytryna czy inny zakwaszacz pobudza wydobycie barwnika z lawsonii, czyli robi się bardziej rudo, herbata, kawa by przyciemnić (ale po kawie może boleć głowa). Ciepło wiadomo, też pomaga wydobywać barwnik, ale nie bardzo gorąca woda, bo zadziała odwrotnie. Dodają też miodu co by się lepiej do włosa przyczepiła paćka.
A sól to do indygo bo to inna roślina i jej niebieskość lubi inne środowisko by się objawić. Indygo trzeba szybko rozrobić i od razu kłaść na włosy, bo barwnik wydobywa się krótko.
Savanoja jest offline  
Stary 2010-10-05, 10:34   #2367
Savanoja
Rozeznanie
 
Avatar Savanoja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 714
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Zmyłam całonocny kompresik z samej henny i stwierdziłam, że basmy już nie kładę Podoba mi się to co mam teraz. Siwulce zrobiły się mocno miedziane a reszta jest po prostu piękna, mahoniowo-brązowa W słońcu wygląda to naprawdę fajnie, żywo i zdrowo... Po prostu włosy są szczęśliwe po hennie
Jak mi się uda zrobić jakąś sensowną fotkę to ją wrzucę
Savanoja jest offline  
Stary 2010-10-05, 11:30   #2368
black_sun
Rozeznanie
 
Avatar black_sun
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 705
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Savanoja Pokaż wiadomość
Moim zdaniem dodawanie oleju odpada jeśli ma się jedynie spłukać potem wodą i nie myć szamponem przez 2-3 dni. Bo myć się nie powinno, tylko dłuuuuugo płukać bo kolor wciąż wyłazi. Ale niektóre dziewczyny myją szamponem od razu i są zadowolone. Cytryna czy inny zakwaszacz pobudza wydobycie barwnika z lawsonii, czyli robi się bardziej rudo, herbata, kawa by przyciemnić (ale po kawie może boleć głowa). Ciepło wiadomo, też pomaga wydobywać barwnik, ale nie bardzo gorąca woda, bo zadziała odwrotnie. Dodają też miodu co by się lepiej do włosa przyczepiła paćka.
A sól to do indygo bo to inna roślina i jej niebieskość lubi inne środowisko by się objawić. Indygo trzeba szybko rozrobić i od razu kłaść na włosy, bo barwnik wydobywa się krótko.
hmm no jak tę SIPĘ będę robić, brąz albo czarny albo dwa zmieszam - to nie wiem, teoretycznie w składzie powinna tam być i henna i indygo, czyli odstawianie na kilka godzin przed nałożeniem odpada bo indygo trzeba od razu - więc ta henna jest jakoś preparowana przed dodaniem do mieszanki, czy może są osobne woreczki do mieszania osobno sok z cytryny odpada bo indygo, sól odpada bo henna, to może chociaż miodu dodam żeby się kleiło i nie spadło z włosów a i co z wodą - tu piszecie że lepiej wrzątek nie, w opisie aukcji z SIPĄ że wrzątkiem zalać?
black_sun jest offline  
Stary 2010-10-05, 13:31   #2369
olka1232
Rozeznanie
 
Avatar olka1232
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: --
Wiadomości: 795
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Dziewczyny pomóżcie błagam!
Kilkakrotnie stosowałam już hennę, raz była to Vatika, zwykle jednak sięgam po Eld w tubach. Nie powiem, żebym efektami była zachwycona, ale nie miałam powodów do narzekać. Tymczasem wczoraj zrobiłam wszystko jak zawsze, wzięłam tym razem odcień brązu, a włosy wyszły... zielone! To znaczy przy skórze są zółto-zielone, a dalej mają poświatę w tym kolorze. Henna nie była po terminie, nie stosowałam jej po farbie, nie mam pojęcia co mgło sie stać. Co robić? Próbować to wypłukać czy nałożyć nową warstwę? Nie zniszczyłam sobie jakoś włosów? Proszę o odpowiedź!!
__________________
Wszyscy chcą naszego dobra. Nie dajcie go sobie zabrać.



olka1232 jest offline  
Stary 2010-10-05, 16:37   #2370
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 11 998
Dot.: Wszystko o farbowaniu henną - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez olka1232 Pokaż wiadomość
Dziewczyny pomóżcie błagam!
Kilkakrotnie stosowałam już hennę, raz była to Vatika, zwykle jednak sięgam po Eld w tubach. Nie powiem, żebym efektami była zachwycona, ale nie miałam powodów do narzekać. Tymczasem wczoraj zrobiłam wszystko jak zawsze, wzięłam tym razem odcień brązu, a włosy wyszły... zielone! To znaczy przy skórze są zółto-zielone, a dalej mają poświatę w tym kolorze. Henna nie była po terminie, nie stosowałam jej po farbie, nie mam pojęcia co mgło sie stać. Co robić? Próbować to wypłukać czy nałożyć nową warstwę? Nie zniszczyłam sobie jakoś włosów? Proszę o odpowiedź!!
To był gotowy balsam?
Ja myślę, że to ci się szybko zmyje. Takie dziwaczne kolory nie trzymają się włosów. Umyj głowę kilka razy i daj na to jakiś inny kolor Jeśli w składzie tej farby nie było żadnego syfu (utleniacza na przykład), to twoje włosy nie powinny być zniszczone.
Lisbeth jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
chna, farby, henna, pytania do fryzjerki, włosy, zioła

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:27.