Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy - Strona 28 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Pokaż wyniki sondy: ciemny czy jasny
jasny 2 50,00%
ciemny 2 50,00%
Sonda wielokrotnego wyboru Głosujący: 4. Nie możesz głosować w tej sondzie

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-03-08, 19:35   #811
foxy313
Raczkowanie
 
Avatar foxy313
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 421
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

Nooo wlasnie, tez to mam na glowie, dziwnie czerwono rudy! W sloncu najgorzej !!
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg image.jpg (87,0 KB, 41 załadowań)
foxy313 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-08, 20:03   #812
foxy313
Raczkowanie
 
Avatar foxy313
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 421
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

Sztuczne swiatlo bardziej mi sluzy
Dobre strony tej farby to -
Wlosy wogole nie zniszczone, wygladaja super jesli chodzi o kondycje
Odzywka zalaczona jest rewelacyjna
Trzymalam nie 30 min a 50!
Jesli cale mialabym blond to bylabym zadowolna w 100%
Rudosci nie przykrylo ale moze jeszcze raz zrobie tym samym kolorem na gorze tylko to bedzie lepiej!
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg image.jpg (38,4 KB, 41 załadowań)
foxy313 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-08, 23:06   #813
witch1982
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 15
Pomocy!!!!!!!!!!!!

Bardzo proszę o pomoc i szybką radę, kilka miesięcy temu zaczęłam robić pasemka u fryzjera, moje włosy sa bardzo ciemne,ponieważ teraz przebywam w Anglii chciałam sobie sama zrobić pasemka ,ale ponieważ nie miałam czepka, kupując myślałam że będzie w pudełku niestety nie było, postanowiłam zrobić odrosty i trochę resztę włosów i nie musze mówić ze efekt końcowy wyszedł TRAGICZNIE i teraz moje pytanie kupić ciemną czekoladę,czy może jakiś ciemny bląd lub piaskowy i położyć na całość?
Bardzo proszę o szybką radę bo do poniedziałku muszę ogarnąć temat przed pójściem do pracy.
Będę wdzięczna za każdą radę.Dziękuję
witch1982 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-09, 10:00   #814
konstancja01
Raczkowanie
 
Avatar konstancja01
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 189
Dot.: Pomocy!!!!!!!!!!!!

Cytat:
Napisane przez witch1982 Pokaż wiadomość
Bardzo proszę o pomoc i szybką radę, kilka miesięcy temu zaczęłam robić pasemka u fryzjera, moje włosy sa bardzo ciemne,ponieważ teraz przebywam w Anglii chciałam sobie sama zrobić pasemka ,ale ponieważ nie miałam czepka, kupując myślałam że będzie w pudełku niestety nie było, postanowiłam zrobić odrosty i trochę resztę włosów i nie musze mówić ze efekt końcowy wyszedł TRAGICZNIE i teraz moje pytanie kupić ciemną czekoladę,czy może jakiś ciemny bląd lub piaskowy i położyć na całość?
Bardzo proszę o szybką radę bo do poniedziałku muszę ogarnąć temat przed pójściem do pracy.
Będę wdzięczna za każdą radę.Dziękuję
wstaw zdjęcia łatwiej będzie coś doradzić, czy tylko przykryć pasemka, czy całość włosów
__________________
jestem księżniczką...
tylko oczy podkrążone
i zgubiłam gdzieś koronę...
KOCHAM <3
zapuszczam włoski

konstancja01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-09, 10:35   #815
witch1982
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 15
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

WP_000036.jpgWP_000036.jpg

WP_000037.jpg

WP_000046.jpg



Nie wiem czy coś z tych zdjęć da się wyczytać, wyszło to tak ze na czubku głowy mam zółto-kanarkowy kolor a reszta to moje pasemka
witch1982 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-09, 11:26   #816
foxy313
Raczkowanie
 
Avatar foxy313
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 421
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

Nie martw sie! Sa dwie opcje-
Z zycia wziete- kolezanka miala tak samo wlosy jak Ty
Jeszcze raz polozyla rozjasniacz na sam odrost na 20 min i pozniej farbe na 20 min perlowy jasny blond, slicznie kolor sie wyrownal i ma ladny odcien!
Oczywiscie najlepiej jakbs poszla do tej fryzjerki i zapytala jak ma zamiar to poprawic bo niedopuszczalne jest to jak Cie "zrobila"!!!!
Druga opcja przyciemnic- http://kokardka-mysi.blogspot.co.uk/...ramki.html?m=1
Sama jesli chcesz robic to musisz bardzo uwazac zeby nie wyszlo rudo lub zielono!!

---------- Dopisano o 10:26 ---------- Poprzedni post napisano o 10:22 ----------

Albo sama farbe jakis super jasny blond polozyc na odrost 20 min i reszte 10min
Tu prosze tez link, ktory moze byc bardzo pomocny
http://kokardka-mysi.blogspot.co.uk/...blond.html?m=1
Pozdrawiam!
foxy313 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-09, 11:30   #817
witch1982
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 15
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

Dziękuję za pomoc :0 żadna fryzjerka mi tego nie zrobiła, tylko ja sama się tak urządziłam jestem w Anglii w bardzo małej mieścinie i nie znajdę tutaj fryzjera, poza tym nie wiem czy mój angielski jest na tyle dobry żeby się w kwestii koloryzacji dogadać, a po drugie ceny usług takich usług fryzjerskich są tutaj bardzo duże i mnie na to teraz nie stać. Boję się znowu eksperymentować z rozjaśniaczem :0
witch1982 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-09, 11:46   #818
foxy313
Raczkowanie
 
Avatar foxy313
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 421
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

A roZjasniaczem z Jerome Russel be blonde probowalas?? Ja wiem ze mi roZjasnilo moje ciemne wlosy na bialo, a loreal na pomarancz!!

---------- Dopisano o 10:46 ---------- Poprzedni post napisano o 10:35 ----------

Popatrz na tym blogu u Mysi jak tam dziewczyna radzi sobie z kazdym fryJerem, ja dobrze wiem jakie tu sa ceny, tez jestem w Anglii, i sa nawet Polskie fryzjerki, czego nawet nie bede komentowac !!
Ja wiem ze rozjasniacz to lipa moze byc, kiedys mialam takie blond, wlasnie po pasemkach zachcialo mi sie calych na blond (jeszcE jak
W PL mieszkalam) i fryzjerka rozjasniacz polozyla- mialam to samo co Ty i pozniej farbe jasny blond - kup jakis super jasny blond ale nie wiem czy lepiej popielaty (moze wyjsc zielono? ) czy perlowy (schwarzkopha color mask pearl blonde 900 zobacz w jakims supermarkecie) albo unmnie w pracy kolezanka robi z Loreala sama farba platinum blonde z preference serii i jej wychodza od razu biale, kup farbe i zrob probe za uchem grube pasmo na odrost ten zolty po 20 min przeczes na reszte, laski trzymaja nawet i 40 min! - zmieszaj troche farby z utleniaczem i poczekaj 30 min i zobaczysz efekt.. Mam nadzieje ze jakos sie uratujesz??
Lepiej farba jak rozjasniacz!!
A plukanki lepiej nie uzywaj zadnej bo Ci wysuszy wlosy tylko i bedzies miala zolto fioletowe!
foxy313 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-09, 12:17   #819
konstancja01
Raczkowanie
 
Avatar konstancja01
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 189
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez witch1982 Pokaż wiadomość
Dziękuję za pomoc :0 żadna fryzjerka mi tego nie zrobiła, tylko ja sama się tak urządziłam jestem w Anglii w bardzo małej mieścinie i nie znajdę tutaj fryzjera, poza tym nie wiem czy mój angielski jest na tyle dobry żeby się w kwestii koloryzacji dogadać, a po drugie ceny usług takich usług fryzjerskich są tutaj bardzo duże i mnie na to teraz nie stać. Boję się znowu eksperymentować z rozjaśniaczem :0

rozjasniacza ponownie nie kładz, bo nic nie da , spalisz włosy moim zdaniem powinnaś pozostać przy blondzie, szkoda przyciemniać teraz już tylko tonowanie , jeśli masz dostęp to jakaś farba fryzjerska z niskim oxy -1,9%, albo jakaś sklepowa z 21 po kropce, opalizująca -popielata moze byc loreal 10,21

a na początek spróbuj z fioletowym szamponem, zawsze trochę przygasi, ten szampon jest b.dobry i dostępny w angli koleżanka mi ostatnio przysłała do polski i jestem nim zachwycona http://www.touch-of-silver.co.uk/pro...ening-shampoo/
__________________
jestem księżniczką...
tylko oczy podkrążone
i zgubiłam gdzieś koronę...
KOCHAM <3
zapuszczam włoski


Edytowane przez konstancja01
Czas edycji: 2014-03-09 o 12:21
konstancja01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-09, 13:48   #820
BlueSea95
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 3
Angry Z Rozjaśnianych po przez rude.. da się dojść do jasnego brązu?

Hej Dziewczyny!
Pomocy, 2 tygodnie temu rozjaśniłam włosy wszystko wyszło by okej, bo zrobiłam sobie pasemka, ale grzywka pomalowałam całą i wyszła OKROPNIE (rozjaśniacz firma Joanna [jest okej, ale ja za długo go trzymałam]) i z ciemnej blondynki stałam się jasną blondyneczka.. 2 dni później postanowiłam je pomalować ( Mleczna Czekolada Joanna) pasemka stały się ciemniejsze, troszkę wpadające w rude, ale to wygląda ładnie, natomiast grzywka stałą się mahoniowo-rudo-miedziana, jak jest słońce jest okropna
Moje pytanie brzmi: Czy jeśli pomaluję je na jakiś jasny brąz/ciemny blond to wyjdzie taki kolorek? I czy te włosy wgl kiedyś zejdą? Tzn. czy jest możliwość pojawienia się odrostów, ponieważ tęsknię za moim naturalnym kolorem włosów, jest możliwość kiedykolwiek go jeszcze odzyskać? POMÓŻCIE ;c
BlueSea95 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-09, 15:51   #821
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 731
Dot.: Z Rozjaśnianych po przez rude.. da się dojść do jasnego brązu?

Cytat:
Napisane przez BlueSea95 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny!
Pomocy, 2 tygodnie temu rozjaśniłam włosy wszystko wyszło by okej, bo zrobiłam sobie pasemka, ale grzywka pomalowałam całą i wyszła OKROPNIE (rozjaśniacz firma Joanna [jest okej, ale ja za długo go trzymałam]) i z ciemnej blondynki stałam się jasną blondyneczka.. 2 dni później postanowiłam je pomalować ( Mleczna Czekolada Joanna) pasemka stały się ciemniejsze, troszkę wpadające w rude, ale to wygląda ładnie, natomiast grzywka stałą się mahoniowo-rudo-miedziana, jak jest słońce jest okropna
Moje pytanie brzmi: Czy jeśli pomaluję je na jakiś jasny brąz/ciemny blond to wyjdzie taki kolorek? I czy te włosy wgl kiedyś zejdą? Tzn. czy jest możliwość pojawienia się odrostów, ponieważ tęsknię za moim naturalnym kolorem włosów, jest możliwość kiedykolwiek go jeszcze odzyskać? POMÓŻCIE ;c
Jak to włosy zejdą? farba nie schodzi, a już na pewno nie rozjaśniacz, musisz czekać, aż włosy ci odrosną
jak ciemny masz teraz kolor? ciemny blond może ci wyjść, ale na pewno będzie ciepły. Możesz spróbować użyć popielatej farby, w sumie im ciemniejsza, tym lepiej, wtedy pokryje rudości, choć mahoń może przebijać
201607040946 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-09, 16:06   #822
witch1982
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 15
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

Dziękuję za radę, szampon i farba kupione, tylko co 1 teraz?
witch1982 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-09, 17:30   #823
konstancja01
Raczkowanie
 
Avatar konstancja01
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 189
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez witch1982 Pokaż wiadomość
Dziękuję za radę, szampon i farba kupione, tylko co 1 teraz?

a próbowałaś szampon? ja najpierw spróbowała umyć włosy szamponem, troszkę go przetrzymaj na włosach powinien przygasic tą żółć, tu masz linka bloga dziewczyna też użyła tej farbki na żółte włosy http://makeuphunter.blox.pl/2012/06/...To-proste.html
__________________
jestem księżniczką...
tylko oczy podkrążone
i zgubiłam gdzieś koronę...
KOCHAM <3
zapuszczam włoski

konstancja01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-09, 17:50   #824
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 731
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez konstancja01 Pokaż wiadomość
a próbowałaś szampon? ja najpierw spróbowała umyć włosy szamponem, troszkę go przetrzymaj na włosach powinien przygasic tą żółć, tu masz linka bloga dziewczyna też użyła tej farbki na żółte włosy http://makeuphunter.blox.pl/2012/06/...To-proste.html
Wszystko zależy od włosów
201607040946 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-09, 23:30   #825
witch1982
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 15
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

Szamponu użyłam ale nie dał żadnego efektu kupiłam tez farbę Schfarzkopf color mask 910 pearl blond chce jej jutro użyć tylko tak się zastanawiam czy ona pokryje ten żółty kolor?
witch1982 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-10, 07:50   #826
foxy313
Raczkowanie
 
Avatar foxy313
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 421
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

Zrob nad uchem grube pasmo, trzymaj 20 min na odroscie i 20 min na reszcie, nie mieszaj calej farby od razu, tylko 2lyzeczki farby i 2 oxy w miseczce, zobaczysz jak zlapie i na ile rozjasni Ci wlosy

---------- Dopisano o 06:50 ---------- Poprzedni post napisano o 06:46 ----------

Na pewno bedzie jasniej!!!
Pozniej jesli nadal beda lekko zolte to szampon fioletowy na wiglotne wlosy ale tylko go rozsmaruj na odrost (jak farbe) potrzymaj z 5-10 min. I zmyj
foxy313 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-11, 14:51   #827
witch1982
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 15
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

Hej dziewczyny bardzo dziękuję za pomoc, włosy uratowane, nie mają już tak żółtego odcieniu,ale u góry są bardzo jasne a na dole ciemniejsze bo tam zostały pasemka, związku z tym mam kolejne pytanie czy może mi napisać jaki kolor kupić żeby na tę górę rzucić trochę ciemniejszych pasemek? Jakiś ciemny blondy? Piaskowy blond?
Szampon nie spełnia swojej roli, nie wiem dlaczego skoro w Polsce spełniał.
Jeszcze raz dziękuję
Ps Konstancja01 twój kolor farby mnie uratował
witch1982 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-11, 16:59   #828
konstancja01
Raczkowanie
 
Avatar konstancja01
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 189
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez witch1982 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny bardzo dziękuję za pomoc, włosy uratowane, nie mają już tak żółtego odcieniu,ale u góry są bardzo jasne a na dole ciemniejsze bo tam zostały pasemka, związku z tym mam kolejne pytanie czy może mi napisać jaki kolor kupić żeby na tę górę rzucić trochę ciemniejszych pasemek? Jakiś ciemny blondy? Piaskowy blond?
Szampon nie spełnia swojej roli, nie wiem dlaczego skoro w Polsce spełniał.
Jeszcze raz dziękuję
Ps Konstancja01 twój kolor farby mnie uratował

witch1982 dziwne ze ten szampon nie działa, mi ochładza idealnie, może miałaś zbyt żółte, ciesze się , że farba troche pomogła
ja na zbyt jasne włosy używam balsamu koloryzującego ITELY, to idealne rozwiązanie dla włosów po przejściach moje były juz mega zniszczone po rozjasniaczu, po tym balsamie odżyły,
wklejam linka do moich zdjęć, możesz sobie podejrzeć, są różne odcienie tego balsamu http://szafa.pl/c16926586-itely-rifl...owy-blond.html
__________________
jestem księżniczką...
tylko oczy podkrążone
i zgubiłam gdzieś koronę...
KOCHAM <3
zapuszczam włoski

konstancja01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-11, 22:18   #829
Sandrika
Zadomowienie
 
Avatar Sandrika
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 287
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez konstancja01 Pokaż wiadomość
witch1982 dziwne ze ten szampon nie działa, mi ochładza idealnie, może miałaś zbyt żółte, ciesze się , że farba troche pomogła
ja na zbyt jasne włosy używam balsamu koloryzującego ITELY, to idealne rozwiązanie dla włosów po przejściach moje były juz mega zniszczone po rozjasniaczu, po tym balsamie odżyły,
wklejam linka do moich zdjęć, możesz sobie podejrzeć, są różne odcienie tego balsamu http://szafa.pl/c16926586-itely-rifl...owy-blond.html
Wow! Włoski naprawdę ładne po tym Itely jestem zachwycona Az wskoczyłam odrazu w google i wyszukiwałam informacji o tym produkcie, naprawde fajnie wyglada.. Tylko to jest dosc jasny blond ten miodzik ? ja bym chciała coś blizej naturalnego koloru :P czytaj ciemny blond
Sandrika jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-12, 20:05   #830
Lola55
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 86
nieudane farbowanie - pomocy!!!

Wczoraj rano rozjaśniłam włosy rozjaśniaczem z Joanny (mam średnio ciemny brąz) bo chciałam pofarbować się na rudo. Dziś wieczorem koleżanka położyła mi farbę z Joanny (płomienna iskra) i wyszła tragedia! nie dosc ze rudosc brzydka, to jeszcze jest masa miejsc gdzie widac kurczakowo żółte włosy. Nie wiem co mam robic, czy leciec po brazowa farbe (czy ona w ogole to pokryje?) czy próbowac inną rudą farbą?... pomocy jestem załamana
Lola55 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-12, 20:26   #831
pffe
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 19 338
Dot.: nieudane farbowanie - pomocy!!!

Cytat:
Napisane przez Lola55 Pokaż wiadomość
Wczoraj rano rozjaśniłam włosy rozjaśniaczem z Joanny (mam średnio ciemny brąz) bo chciałam pofarbować się na rudo. Dziś wieczorem koleżanka położyła mi farbę z Joanny (płomienna iskra) i wyszła tragedia! nie dosc ze rudosc brzydka, to jeszcze jest masa miejsc gdzie widac kurczakowo żółte włosy. Nie wiem co mam robic, czy leciec po brazowa farbe (czy ona w ogole to pokryje?) czy próbowac inną rudą farbą?... pomocy jestem załamana
kupiłaś najtańszy a jeden z najmocniejszych rozjaśniaczy i się dziwisz? i jeszcze źle położona ruda, bo to wina złego, nieumiejętnego położenia te całe prześwity. I jak Ci kolejny rudy nie wyjdzie to będziesz kładła jeszcze inny? a wiesz, że powinnaś odczekać z farbowaniem kolejny raz? i tak już zrobiłaś włosom katastrofę.
pffe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-12, 23:09   #832
AlDzamal
Raczkowanie
 
Avatar AlDzamal
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Oława
Wiadomości: 33
Dot.: nieudane farbowanie - pomocy!!!

Jeśli chcesz mieć rude włosy polecam hennę. Na rozjaśnionych włosach otrzymasz intensywny rudy, a nie zniszczysz włosów tak jak kolejnym farbowaniem.
AlDzamal jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-13, 09:45   #833
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Wpisy w blogu: 2
Dot.: nieudane farbowanie - pomocy!!!

Cytat:
Napisane przez AlDzamal Pokaż wiadomość
Jeśli chcesz mieć rude włosy polecam hennę. Na rozjaśnionych włosach otrzymasz intensywny rudy, a nie zniszczysz włosów tak jak kolejnym farbowaniem.
i tu sie zgodze.
szkoda meczyc jeszcze teraz wlosy..
daj henne
albo toner lub pianke venity ruda na to co teraz masz na glowie powinno sie wyrownac.
nie dawaj farby bo poniszczysz wlosy
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-14, 09:29   #834
sheisnot
Rozeznanie
 
Avatar sheisnot
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 675
GG do sheisnot
Dot.: nieudane farbowanie - pomocy!!!

Cytat:
Napisane przez Lola55 Pokaż wiadomość
Wczoraj rano rozjaśniłam włosy rozjaśniaczem z Joanny (mam średnio ciemny brąz) bo chciałam pofarbować się na rudo. Dziś wieczorem koleżanka położyła mi farbę z Joanny (płomienna iskra) i wyszła tragedia! nie dosc ze rudosc brzydka, to jeszcze jest masa miejsc gdzie widac kurczakowo żółte włosy. Nie wiem co mam robic, czy leciec po brazowa farbe (czy ona w ogole to pokryje?) czy próbowac inną rudą farbą?... pomocy jestem załamana
no, żeś zaszalała.... choć nie zgodzę się z dziewczynami, że w XXI wieku tylko henna ratuje włosy. elumen - bezoksydacyjna farba. tylko trochę kosztuje...;/
sheisnot jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-07, 14:55   #835
flower21
Raczkowanie
 
Avatar flower21
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Gorący kraj:)
Wiadomości: 221
Wpisy w blogu: 1
Katastrofa po wizycie u fryzjera... co zrobic?

Bylam dzis u fryzjera, od ponad pol roku nie malowalam wlosow, chcialam wrocic do naturalek, mialam odrost 10 cm taki mysi ciemny blond i nizej farbowany sprany blondo zolty kolor. Ze zblizajaca sie komunia postanowilam isc cos zrobic, zeby znikla ta sztucznego koloru farba.

Fryzjer polecony przez dwie kolezanki i tanszy o polowe od tego co ostatnio kilka razy bylam. Niby super.

Weszlam do fryzjera pokazalam zdjecia jak ma pomalowac, zapytalam sie czy da rade. DA!
Na zdjeciu dziewczyna miala efect ombre, przepiekny.
Umowilam sie z fryzjerem ze nie dotykamy moim naturalek, kladziemy farbe w moim kolorze na ta reszte wlosow i potem rozjasni koncowki, i takim sposobem miala wyjsc schodzaca tonacja z moich mysich naturalek ku coraz jasniejszemu dolowi.

SUPER!

Pierwsze co mi sie nie spodobalo, ze fryzjer przyniosl rozrobione farby, nie konsultujac ze mna czy ten kolor ktory ma byc jak moj faktycznie zostal dobrze przez niego wybrany.
Powinnam juz uciekac....
Nie wiem jakim prawem mogl powiedziec ze wie o co chodzi w efect ombre.... W trakcie wyszlo ze nie ma pojecia!! Zrobil mi pasemek blond takich dosc sporych kosmykow, szerokosci moze 5 cm, zawinal je sreberkiem jedno na wysokosci brody, inne nizej, wyzej....
Juz dawno powinno mnie tam nie byc!!! Jaka bylam durna, ze pomyslalam "przeciez to fryzjer chyba wie co robi".
Mowie do niego, zeby pamietal ze moich naturalek nie ruszamy, ze zapuszczalam je ponad pol roku, ze duzo mnie to kosztowalo, chodzic w odrostach. Odwrocilam wzrok, a pierwsze co zrobil caly moj przedzialek od gory maznal brazowa farba łzy mi stanely w oczach. Przeciez mu mowilam!!!!!!
Ale przeciez dla niego ta farba co on ma to jest moj kolor, wiec co za roznica. A ten kolor ani krzty nie przypomina mojego!!!
Myslalam ze zabije.
Wiedzialam juz ze jest tragedia, umyl mi wlosy, chcial obcinac. Powiedzialam ze tylko 1cm, a przyszlam z zamiarem sciecia 10cm, ale juz nie chcialam zeby cokolwiek mi robil.
Mial sciac na prosto ten 1cm, a tu sprzodu wycieniowal, ze najkrotsze wlosy mam do brody, ehhh... Grzywke powiedzialam ze nie ruszamy bo zapuszczal, to scial na skos.
Przyszlam z przedzialkiem na srodku glowy, a wyszlam prawie przy uchu na boku.

JEZU JAK JA ZALUJE ZE NIE WYSZLAM Z TAMTAD OD RAZU.
Nie badzcie takie glupie jak ja, jak cos fryzjer robi zle, nie liczcie ze potem bedzie lepiej... Rozumiem zebym nic nie mowila, ale mowilam jak ma byc, przypominalam. Przeciez po to do cholery pytal jak ma byc, a robi inaczej.
Zaplacilam polowe mniej niz normalnie, powinnam nie placic wcale!!!

Siedze i placze, rycze. Wiem ze musze isc zaraz do innego fryzjera i to naprawic, tylko nie wiem czy da sie cos z tym zrobic...

Jest straszna roznica miedzy blond, a tym niby moim kolorem (moj zimny ciemny mysi kolor, a on mi polozyl cieply ciemny kolor).
Blond w jednym miejscu jest w innym nie ma, na roznej wysokosci. I ochydnie sie odcina, jest kolosalna roznica miedzy blond a braz. A przeciez mialo schodzic tonowo
Macie jakis pomysl jak to naprawic? Chcialabym wiedziec, zeby nie dac sobie kolejny raz wcisnac ze fryzjer powie ze wie jak to naprawic a wyjdzie jeszcze gorzej...

Polozyc nowej farby na cale wlosy raczej sie nie da... Nadal beda dwa kolory na glowie.

Prosze pomozcie, jakies rady.
Zrobilam najglupsza rzecz w swoim zyciu.

Wkleje zdjecie jakie pokazalam dla fryzjera a potem te "cudo" ktore mi zrobil.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg tumblr_me5rcw0EDW1rm6jflo1_500.jpg (34,0 KB, 94 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_0412.jpg (73,7 KB, 97 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_0408.jpg (100,7 KB, 111 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_0398.jpg (75,0 KB, 117 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Wlosy przed fryzjerem, wczorajsze zdjecie.jpg (58,1 KB, 106 załadowań)
flower21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-07, 15:18   #836
sztukakamuflazu
Raczkowanie
 
Avatar sztukakamuflazu
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 224
Dot.: Katastrofa po wizycie u fryzjera... co zrobic?

Cytat:
Napisane przez flower21 Pokaż wiadomość
Bylam dzis u fryzjera, od ponad pol roku nie malowalam wlosow, chcialam wrocic do naturalek, mialam odrost 10 cm taki mysi ciemny blond i nizej farbowany sprany blondo zolty kolor. Ze zblizajaca sie komunia postanowilam isc cos zrobic, zeby znikla ta sztucznego koloru farba.

Fryzjer polecony przez dwie kolezanki i tanszy o polowe od tego co ostatnio kilka razy bylam. Niby super.

Weszlam do fryzjera pokazalam zdjecia jak ma pomalowac, zapytalam sie czy da rade. DA!
Na zdjeciu dziewczyna miala efect ombre, przepiekny.
Umowilam sie z fryzjerem ze nie dotykamy moim naturalek, kladziemy farbe w moim kolorze na ta reszte wlosow i potem rozjasni koncowki, i takim sposobem miala wyjsc schodzaca tonacja z moich mysich naturalek ku coraz jasniejszemu dolowi.

SUPER!

Pierwsze co mi sie nie spodobalo, ze fryzjer przyniosl rozrobione farby, nie konsultujac ze mna czy ten kolor ktory ma byc jak moj faktycznie zostal dobrze przez niego wybrany.
Powinnam juz uciekac....
Nie wiem jakim prawem mogl powiedziec ze wie o co chodzi w efect ombre.... W trakcie wyszlo ze nie ma pojecia!! Zrobil mi pasemek blond takich dosc sporych kosmykow, szerokosci moze 5 cm, zawinal je sreberkiem jedno na wysokosci brody, inne nizej, wyzej....
Juz dawno powinno mnie tam nie byc!!! Jaka bylam durna, ze pomyslalam "przeciez to fryzjer chyba wie co robi".
Mowie do niego, zeby pamietal ze moich naturalek nie ruszamy, ze zapuszczalam je ponad pol roku, ze duzo mnie to kosztowalo, chodzic w odrostach. Odwrocilam wzrok, a pierwsze co zrobil caly moj przedzialek od gory maznal brazowa farba łzy mi stanely w oczach. Przeciez mu mowilam!!!!!!
Ale przeciez dla niego ta farba co on ma to jest moj kolor, wiec co za roznica. A ten kolor ani krzty nie przypomina mojego!!!
Myslalam ze zabije.
Wiedzialam juz ze jest tragedia, umyl mi wlosy, chcial obcinac. Powiedzialam ze tylko 1cm, a przyszlam z zamiarem sciecia 10cm, ale juz nie chcialam zeby cokolwiek mi robil.
Mial sciac na prosto ten 1cm, a tu sprzodu wycieniowal, ze najkrotsze wlosy mam do brody, ehhh... Grzywke powiedzialam ze nie ruszamy bo zapuszczal, to scial na skos.
Przyszlam z przedzialkiem na srodku glowy, a wyszlam prawie przy uchu na boku.

JEZU JAK JA ZALUJE ZE NIE WYSZLAM Z TAMTAD OD RAZU.
Nie badzcie takie glupie jak ja, jak cos fryzjer robi zle, nie liczcie ze potem bedzie lepiej... Rozumiem zebym nic nie mowila, ale mowilam jak ma byc, przypominalam. Przeciez po to do cholery pytal jak ma byc, a robi inaczej.
Zaplacilam polowe mniej niz normalnie, powinnam nie placic wcale!!!

Siedze i placze, rycze. Wiem ze musze isc zaraz do innego fryzjera i to naprawic, tylko nie wiem czy da sie cos z tym zrobic...

Jest straszna roznica miedzy blond, a tym niby moim kolorem (moj zimny ciemny mysi kolor, a on mi polozyl cieply ciemny kolor).
Blond w jednym miejscu jest w innym nie ma, na roznej wysokosci. I ochydnie sie odcina, jest kolosalna roznica miedzy blond a braz. A przeciez mialo schodzic tonowo
Macie jakis pomysl jak to naprawic? Chcialabym wiedziec, zeby nie dac sobie kolejny raz wcisnac ze fryzjer powie ze wie jak to naprawic a wyjdzie jeszcze gorzej...

Polozyc nowej farby na cale wlosy raczej sie nie da... Nadal beda dwa kolory na glowie.

Prosze pomozcie, jakies rady.
Zrobilam najglupsza rzecz w swoim zyciu.

Wkleje zdjecie jakie pokazalam dla fryzjera a potem te "cudo" ktore mi zrobil.
Nigdy nie uzyskamy efektu takiego jak ze zdjęcia, ale fryzjer faktycznie inaczej zinterpretował to co chciałaś a uzyskałaś przez koloryzację. Najważniejsze : ciesz się, że masz włosy na głowie, nie są spalone itp. Kolejna sprawa - reklamuj. Że nie podoba Ci się efekt, że zniszczył Ci włosy i jest niekompetentny. Wyjaśnij mu co to efekt ombre - przechodzenie łagodne kolorów, łączenie a nie schody z brązu do blondu. Jeśli nie chcesz iść już do tego fryzjera, żeby nie spaprał dalej swojej roboty- i tak musisz wybrać się do innego ale najpierw MOCNO zregeneruj włosy.
__________________
*****************
Dbam o włosy
Zapuszczam
Jestem aktywna
sztukakamuflazu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-07, 15:33   #837
flower21
Raczkowanie
 
Avatar flower21
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Gorący kraj:)
Wiadomości: 221
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Katastrofa po wizycie u fryzjera... co zrobic?

Wiem, ze zle zrozumial, ale po to pytalam czy wie jak to zrobic , po to mialam zdjecie i tlumaczylam ze na gorze chce miec moj kolor i w dol ma przechodzic w coraz jasniejszy i na dole blond (i jeszcze uzgadnialismy z nie taki mocny blond jak na tym pokazowym zdjeciu tylko lekki). Mialo nie byc roznicy miedzy dwoma kolorami, wszystko mialo przechodzic w tonacji z ciemnego powoli w jasny. Nie mialo byc takiej roznicy kolorow.

Moja rodzina jak to zobaczyla, to stwierdzila ze wieczorem idziemy zareklamowac. Nie chce tam juz nic poprawiac, tylko zwrot pieniedzy.
Chodz podejrzewam, ze nie bedzie to latwe.

Nie mam pomyslu co teraz z tymi wlosami zrobic... jak pomaluje jeszcze raz na jakis brazik, to i tak bedzie widac roznice. Rozjasnianie, dekoloryzacja?

Edytowane przez flower21
Czas edycji: 2014-05-07 o 15:38
flower21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-07, 15:36   #838
201610310857
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 15 804
Dot.: Katastrofa po wizycie u fryzjera... co zrobic?

Po 1. trzba było od razu reklamować.
2. nie ma co płakać, włosy nie zęby
a po 3. te włosy wcale nie wyglądają aż tak źle, zregeneruj je, a jak zrobisz sobie takie loki, jak na fotce przykładowej, to nie będzie widać tego przejścia aż tak bardzo.
głowa do góry!
201610310857 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-07, 16:02   #839
flower21
Raczkowanie
 
Avatar flower21
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Gorący kraj:)
Wiadomości: 221
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Katastrofa po wizycie u fryzjera... co zrobic?

Wydaje mi sie, ze latwo mowic, ale nikt nie chcialby tak wygladac.
Wlosy odrosna, wiem, ale wiem tez ile mnie kosztowalo wracanie do naturalek, chodzenie z odrostami itp..

I nie po to bylam u fryzjera zeby gorzej wygladac i codziennie krecic wlosy zeby nie bylo widac spartaczonej roboty
Juz mniej bylo widac roznice miedzy moimi naturalkmi a odrostami ktore mialam.

Moglam reklamowac od razu, to prawda. Ale pojsc pojde zeby wiedzial ze jak czegos nie umie to sie mowi.

Edytowane przez flower21
Czas edycji: 2014-05-07 o 16:07
flower21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-07, 19:21   #840
wiewioor
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 324
Dot.: Katastrofa po wizycie u fryzjera... co zrobic?

ale Ci współczuję i jednocześnie się boję bo mam identyczna sytuację jak - 5 mcy bez farbry a chcę zafarbować żółty blond i zrobić ombre, zostawiająć mój mysi odrost... z przodu nawet nieźle wyszło, ale tył faktycznie fatalny ale do takiego partacza już bym nie wracała. To przykre że ludzie biorą się za coś o czym nie mają pojęcia i nie mówię tu tylko o fryzjerach, ale o wszelkiej maści "specjalistach" i "fachowcach"....
__________________
W lutym denkuję: 0 (cel: 20!)

styczeń: 16

V-XII 2014: 145
wiewioor jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
alergia na farbę, balejaż, blond, blond farbowanie, blond naturalne, cieply odrost, czarne, czerwień, czerwone, czerwone włosy, czerwony kolor, dekoloryzacja, dekoloryzacja garnier, do ciemnego blondu, farba, farba do włosów, farba garnier, farbowanie, farbowanie - rozjasnianie, farbowanie czerwień, farbowanie na brąz, fryzjer, henna, inne, katastrofa, kolor, koloryzacja, koloryzacja włosów, loreal, naturalne włosy, nierownomierny kolor, nieudane, nieudane farbowanie, odcienie, odrosty, ombre, pallete, paskudne pasemka, pilna pomoc, pomocy, pomocy !, problem, prześwity, rozjaśniacz, rozjaśnianie, rozjaśnienie, rude, rude odrosty, rudy, syoss oleo intense, szare wlosy, wella koleston, wlosy, włosy, włosy blond rozjaśnione, włosy ciemne farbowanie, za ciemne, zepsuta fryzura, zielone włosy, zmiana koloru wlosow, zniszczone włosy, żółty kolor włosów

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-03-13 11:55:10


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:16.