Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy - Strona 37 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Pokaż wyniki sondy: ciemny czy jasny
jasny 2 50,00%
ciemny 2 50,00%
Sonda wielokrotnego wyboru Głosujący: 4. Nie możesz głosować w tej sondzie

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-10-23, 11:27   #1081
happycardcore
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 64
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

Witam, przedwczoraj bylam u fryzjera, chcialam miec ciemne brazowe wlosy a wyszedl czarny, sa niektore pasma bardzo ciemny braz. Fryzjerka zmieszala farby 3.0 i 1.0 montibello, woda 3,75 % spisala mi tak na kartce w razie gdybym chciala sama pofarbowac odrosty. Czy jest szansa ze za jakis czas wlosy zjasnieja, ze bedzie mniej czarnego a wiecej brazu? Wczesniej mialam wlosy pofarbowane srednie brazowe, ale koncowki sie rozjasnily.

Edytowane przez happycardcore
Czas edycji: 2014-10-23 o 12:13
happycardcore jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-23, 12:14   #1082
Huitzilopochtli
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 74
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez SugarbabyLove Pokaż wiadomość
po 1 daj fotke jak wygladaja twoje wlosy teraz
po 2 wyplukuj to szamponem przeciwlupiezowym
po 3 mozesz zrobic dekoloryzacje wtedy ciemny kolor zejdzie
nie nakladaj farb ani rozjasniacza narazie szkoda twoich wlosow
a fryzjerzy tacy sa zawsze ja im nie ufam i to nie bez powodu
Miałam już robioną kiedyś dekoloryzacje (tak za 2,5 roku temu) i do dzisiaj końcówki są w tragicznym stanie, zresztą dekoloryzowane włosy i tak mojego ciemnego blondu za długo trzymać nie będą a ja już nie chcę farbować włosów... Chciałam je tylko wyrównać tak ze dwa razy, za pół roku i tak ścinałabym już żółte końcówki i miałabym 100% naturalny kolor...
Zamieszczam zdjęcie przed (robione ładnym aparatem i w naturalnym świetle) i jedno zrobione teraz, niestety telefonem i przy słabym świetle. Trzecie jest z wczoraj, robione przy nieco lepszym świetle, tuż po fryzjerze.
Chyba nigdy sobie tego nie wybaczę, że byłam tak blisko posiadania w końcu naturalnego koloru i przez 2 niefortunne godziny wróciłam do punktu wyjścia.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg beztytułu1.jpg (67,4 KB, 46 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMAG0022[1].jpg (72,2 KB, 43 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Bez☠tytułu.jpg (64,7 KB, 36 załadowań)
Huitzilopochtli jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-23, 16:12   #1083
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Huitzilopochtli Pokaż wiadomość
Miałam już robioną kiedyś dekoloryzacje (tak za 2,5 roku temu) i do dzisiaj końcówki są w tragicznym stanie, zresztą dekoloryzowane włosy i tak mojego ciemnego blondu za długo trzymać nie będą a ja już nie chcę farbować włosów... Chciałam je tylko wyrównać tak ze dwa razy, za pół roku i tak ścinałabym już żółte końcówki i miałabym 100% naturalny kolor...
Zamieszczam zdjęcie przed (robione ładnym aparatem i w naturalnym świetle) i jedno zrobione teraz, niestety telefonem i przy słabym świetle. Trzecie jest z wczoraj, robione przy nieco lepszym świetle, tuż po fryzjerze.
Chyba nigdy sobie tego nie wybaczę, że byłam tak blisko posiadania w końcu naturalnego koloru i przez 2 niefortunne godziny wróciłam do punktu wyjścia.
a czym i gdzie robiłaś dekoloryzacje? Bo z góry ci mowie ze ten zabieg nie niszczy włosów broń boże może podsuszyć ale nie niszczyć! No na fotce nr 2 nie wygląda to tak źle wypłukUJ kolor póki co jeśli nie chcesz w ogóle farbować a chcesz mieć jasny kolor to jedyne wyjście wypłukać ew dekoloryzacja ps a na 1 fotce miałaś fajny kolor zepsułas go tym farbowaniem
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..

Edytowane przez SugarbabyLove
Czas edycji: 2014-10-23 o 16:14
SugarbabyLove jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-23, 17:59   #1084
Huitzilopochtli
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 74
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez SugarbabyLove Pokaż wiadomość
a czym i gdzie robiłaś dekoloryzacje? Bo z góry ci mowie ze ten zabieg nie niszczy włosów broń boże może podsuszyć ale nie niszczyć! No na fotce nr 2 nie wygląda to tak źle wypłukUJ kolor póki co jeśli nie chcesz w ogóle farbować a chcesz mieć jasny kolor to jedyne wyjście wypłukać ew dekoloryzacja ps a na 1 fotce miałaś fajny kolor zepsułas go tym farbowaniem
Dekoloryzacje miałam pewnie goldwell. Po samej dekoloryzacji włosy były znośne, potem doszło rozjasnianie i pewnie to je tak zniszczyło. W sumie nie były aż takie złe, po prostu bardzo się plątaly.
Wiem, że zepsulam. Cóż, pozostaje mi tylko czekać, fryzjer zapewnia, że za 6 tygodni kolor powinien zupełnie się spłukać, jak nie to dekoloryzacja.
Dziś trzymałam chyba ze dwie godziny maskę z miodem na włosach i kolor spłukał się z naturalnych pasemek, więc może moja panika była jednak trochę przesadzona.
Huitzilopochtli jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-24, 06:34   #1085
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Huitzilopochtli Pokaż wiadomość
Dekoloryzacje miałam pewnie goldwell. Po samej dekoloryzacji włosy były znośne, potem doszło rozjasnianie i pewnie to je tak zniszczyło. W sumie nie były aż takie złe, po prostu bardzo się plątaly.
Wiem, że zepsulam. Cóż, pozostaje mi tylko czekać, fryzjer zapewnia, że za 6 tygodni kolor powinien zupełnie się spłukać, jak nie to dekoloryzacja.
Dziś trzymałam chyba ze dwie godziny maskę z miodem na włosach i kolor spłukał się z naturalnych pasemek, więc może moja panika była jednak trochę przesadzona.
Aaa no to niema co się na zapas martwić będzie dobrze
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-04, 20:47   #1086
acafresna
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2
Unhappy Odrosty czerwone, reszta brązowa co robic??? :((((

Witam drogie panie
Wczoraj w teoretycznie świetnym salonie postanowiłam pofarbowac włosy na brąz lekko przełamany czerwienia, ale ciepły. Cos jak mahoń.
W lipcu w tym samym salonie fryzjerka ściągala mi z włosów resztki brązowej henny khadi, zeby rozjaśnic mi do delikatnego ombre, do czego ostatecznie nie doszło, ponieważ włosy wyglądały zadowalająco po samym ściągnięciu koloru z henny.
Po wczorajszym farbowaniu wyglądam jak KOSMITA. same odrosty mam piekielnie czerwone, natomiast reszta włosów jest w kolorze ciepłego brązu, dokładnie taka jak była. Wyglada to po prostu koszmarnie. Farbowane były farba firmy keune.

Moje pytanie to po prostu - CO ROBIC? Stwierdziłam ze najlepiej bedzie pofarbowac całość na brąz, czekoladę, zbliżony do mojego naturalnego, ale czy to w ogóle chwyci? I jak szybko mogę to zrobić? Czy lepiej spróbować farba zmywalna typu casting czy tez pójść do innego fryzjera i błagać o ratunek?

Barrrrdzo proszę o pomoc
acafresna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-06, 10:27   #1087
jem_banana
Przyczajenie
 
Avatar jem_banana
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 5
Dot.: Odrosty czerwone, reszta brązowa co robic??? :((((

Ja bym chyba pofarbowała jakąś mocną farbą, typu Palette. Kiedyś przykryłam nią rudy kolor i nawet nie było miedzianych refleksów. Z tym, że ciemny brąz na początku wyszedł mi czarny, ale w końcu spłukał się do takiego jakim być powinien.
jem_banana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-06, 13:57   #1088
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Odrosty czerwone, reszta brązowa co robic??? :((((

Cytat:
Napisane przez acafresna Pokaż wiadomość
Witam drogie panie
Wczoraj w teoretycznie świetnym salonie postanowiłam pofarbowac włosy na brąz lekko przełamany czerwienia, ale ciepły. Cos jak mahoń.
W lipcu w tym samym salonie fryzjerka ściągala mi z włosów resztki brązowej henny khadi, zeby rozjaśnic mi do delikatnego ombre, do czego ostatecznie nie doszło, ponieważ włosy wyglądały zadowalająco po samym ściągnięciu koloru z henny.
Po wczorajszym farbowaniu wyglądam jak KOSMITA. same odrosty mam piekielnie czerwone, natomiast reszta włosów jest w kolorze ciepłego brązu, dokładnie taka jak była. Wyglada to po prostu koszmarnie. Farbowane były farba firmy keune.

Moje pytanie to po prostu - CO ROBIC? Stwierdziłam ze najlepiej bedzie pofarbowac całość na brąz, czekoladę, zbliżony do mojego naturalnego, ale czy to w ogóle chwyci? I jak szybko mogę to zrobić? Czy lepiej spróbować farba zmywalna typu casting czy tez pójść do innego fryzjera i błagać o ratunek?

Barrrrdzo proszę o pomoc
to bylo do przewidzenia ze tak wyjdzie bo przewaznie czerwien tak lapie.. ale ze w salonie nie mieli metod lub takiej farby ktora by chwycila rowno to az mnie dziwi..co mozesz zrobic?
zalezy jaki chcesz teraz kolor miec... mozesz zrobic deko i miec to co wczesniej mialas mozesz wziasc farbe jakas rozjasniajaca czerwona i nalozyc na reszte wlosow poza odrostem i wtedy bedzie ale jasny czerwony.. mozesz tez uzyc ciemnego braz badz czerni zeby zakryc to..
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-17, 04:38   #1089
anetkaa18
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2
Question pomocy!!

od lat bardzo czesto zmieniam kolory.. farbuje z bladu na braz, z brazu na blond.. zawsze wszystko wychodzilo bardzo fajnie, nigdy nie narzekalam ale tym razem zachcialo mi sie miec rude wlosy a mialam braz. kupilam rozjasniacz, nalozylam, slicznie mi sie rozjasnily i nalozylam rudy.. na poczatku bylo ok, troche ostry ten rudy wyszedl ale i tak mi sie podobalo, az do teraz.. umylam juz wlosy 2 razy iii .. na gorze zostal taki sam jak byl-intensywny a na dole? jakby sie wyplukal.. miejscami jest ladny, stonowany a miejscami jakby blond. co zrobic zeby uzyskac iealny kolor i zeby juz cos takiego sie nie stalo? czy to normalne ze w przypadku rudego cos takiego sie dzieje? czy jezeli jeszcze kilka razy umyje wlosy to ten intensywny tez sie troche wyplucze? to bylaby najlepsza opcja tylko boje sie ze ten co mam na koncach wyplucze sie jeszcze bardziej .. prosze o jakies porady
anetkaa18 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-17, 08:35   #1090
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 8 469
Wpisy w blogu: 5
Dot.: pomocy!!

Niestety, na rozjaśnianych włosach bardzo często farby nie chcą się trzymać, być może końce już za dużo razy były poddawane działaniu chemii, dlatego starszy włos zareagował inaczej, niż młodszy u nasady, który jeszcze nie był tyle razy "maltretowany". Ale może być też wina farby po prostu.
__________________
Lista nietolerowanych składników w kosmetykach naturalnych Klik
Jak przyjmować witaminę C? Klik
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-18, 00:02   #1091
Kot Lunatyk
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 3
Exclamation Zieleń nie puszcza, farba nie chwyta

Potrzebuję pomocy...
Napiszę o wszystkich zabiegach od początku dla konkretnego nakreślenia problemu. Jakoś w marcu miałam krótką, nieprzyjemną przygodę z rozjaśniaczem, na szczęście lekkim. Fryzjerka wyrównała mi to w ładny sposób i przykryła rudą farbą. Wyszło super, pochodziłam tak kilka kolejnych miesięcy, aż zamarzyła mi się na głowie szmaragdowa zieleń...
Włosy rozjaśniłam do jasnego rudoblondu i położyłam na to toner La Rich'e Directions, który przy rozjaśnieniu do chorobliwie bladej platyny powinien trzymać max 20 myć (kiedyś miałam dwa pasemka z niego na naturalnych włosach i złaził po dwóch prysznicach) - zieleń była sobie na mojej głowie do niedawna, poprawiałam ją tylko raz (imponująco mocno się trzymała), poza tym dofarbowywałam tylko odrosty, uprzednio traktując je najlżejszym rozjaśniaczem z Joanny.
Kilka dni temu zamarzyła mi się zmiana koloru na taki nie za ciemny, nie za jasny popiel. Dodam, że włosy miałam w naprawdę dobrej kondycji; przed położeniem trwałej farby zapytałam fryzjerkę, czy najpierw ściągnie toner dekoloryzacją albo rozjaśni go - odpowiedziała "nie, co ty, to tylko toner, trwała farba chwyci od ręki". No okej, zaufałam, ale już podczas nakładania farby jej rękawiczki zrobiły się popielato-zielone, a farba nie chwyciła w ogóle, za to zielony pigment jakby się utrwalił W trakcie dołożyła mi jeszcze czystą czerń, włosy wyszły niby ciemne, ale spod spodu nadal wybijał niezniszczalny szmaragd. Potem z rozpaczy poddałam się dwóm dekoloryzacjom i dwóm rozjaśnianiom (nie wiem, jakim cudem jeszcze nie wyłysiałam, jeśli nie od zniszczeń, to z głupoty podjęcia takiego ryzyka).
Efekt? Włosy mam obecnie u góry jasne i w całkiem niezłym stanie, cała reszta kudełków też zaskakująco nieźle się ma... tyle, że jest koloru myszowatego, szarego blondu, oblepionego gloniastą, bladą zielenią, w dodatku nagle wybiły na wierzch trzy znajome pasemka po lewej i plama po prawej stronie głowy, jeszcze z tego pierwszego kiepskiego rozjaśniania, o którym pisałam na samym początku. Wyglądam jak wiedźma, którą straszy się dzieci. I z jakiegoś powodu włosy nie chcą chwycić żadnej, ale to ŻADNEJ farby, co byłoby logiczne, gdyby były ekstremalnie zniszczone... ale o dziwo przecież nie są.
Stąd moje rzeczowe pytanie do kogoś kompetentnego (ścinanie nie wchodzi w grę, bo bym się musiała ogolić prawie na łyso): co ja mam kuźwa zrobić? ;(
Kot Lunatyk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-18, 07:19   #1092
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 731
Dot.: Zieleń nie puszcza, farba nie chwyta

Cytat:
Napisane przez Kot Lunatyk Pokaż wiadomość
Potrzebuję pomocy...
Napiszę o wszystkich zabiegach od początku dla konkretnego nakreślenia problemu. Jakoś w marcu miałam krótką, nieprzyjemną przygodę z rozjaśniaczem, na szczęście lekkim. Fryzjerka wyrównała mi to w ładny sposób i przykryła rudą farbą. Wyszło super, pochodziłam tak kilka kolejnych miesięcy, aż zamarzyła mi się na głowie szmaragdowa zieleń...
Włosy rozjaśniłam do jasnego rudoblondu i położyłam na to toner La Rich'e Directions, który przy rozjaśnieniu do chorobliwie bladej platyny powinien trzymać max 20 myć (kiedyś miałam dwa pasemka z niego na naturalnych włosach i złaził po dwóch prysznicach) - zieleń była sobie na mojej głowie do niedawna, poprawiałam ją tylko raz (imponująco mocno się trzymała), poza tym dofarbowywałam tylko odrosty, uprzednio traktując je najlżejszym rozjaśniaczem z Joanny.
Kilka dni temu zamarzyła mi się zmiana koloru na taki nie za ciemny, nie za jasny popiel. Dodam, że włosy miałam w naprawdę dobrej kondycji; przed położeniem trwałej farby zapytałam fryzjerkę, czy najpierw ściągnie toner dekoloryzacją albo rozjaśni go - odpowiedziała "nie, co ty, to tylko toner, trwała farba chwyci od ręki". No okej, zaufałam, ale już podczas nakładania farby jej rękawiczki zrobiły się popielato-zielone, a farba nie chwyciła w ogóle, za to zielony pigment jakby się utrwalił W trakcie dołożyła mi jeszcze czystą czerń, włosy wyszły niby ciemne, ale spod spodu nadal wybijał niezniszczalny szmaragd. Potem z rozpaczy poddałam się dwóm dekoloryzacjom i dwóm rozjaśnianiom (nie wiem, jakim cudem jeszcze nie wyłysiałam, jeśli nie od zniszczeń, to z głupoty podjęcia takiego ryzyka).
Efekt? Włosy mam obecnie u góry jasne i w całkiem niezłym stanie, cała reszta kudełków też zaskakująco nieźle się ma... tyle, że jest koloru myszowatego, szarego blondu, oblepionego gloniastą, bladą zielenią, w dodatku nagle wybiły na wierzch trzy znajome pasemka po lewej i plama po prawej stronie głowy, jeszcze z tego pierwszego kiepskiego rozjaśniania, o którym pisałam na samym początku. Wyglądam jak wiedźma, którą straszy się dzieci. I z jakiegoś powodu włosy nie chcą chwycić żadnej, ale to ŻADNEJ farby, co byłoby logiczne, gdyby były ekstremalnie zniszczone... ale o dziwo przecież nie są.
Stąd moje rzeczowe pytanie do kogoś kompetentnego (ścinanie nie wchodzi w grę, bo bym się musiała ogolić prawie na łyso): co ja mam kuźwa zrobić? ;(
Na pewno czerń? Czerń pokrywa jaśniejsze kolory, nawet te zielone czy niebieskie, bez połysku
Ciekawe, że fryzjerka nie dała czerwonej farby albo tonera. Albo mixton. Zieleń wybija się czerwienią.
201607040946 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-18, 11:10   #1093
Kot Lunatyk
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 3
Dot.: Zieleń nie puszcza, farba nie chwyta

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
Na pewno czerń? Czerń pokrywa jaśniejsze kolory, nawet te zielone czy niebieskie, bez połysku
Ciekawe, że fryzjerka nie dała czerwonej farby albo tonera. Albo mixton. Zieleń wybija się czerwienią.
O czerwieni wiem, ale ona nic w tym kierunku nie zrobiła, teraz nawet czerwień nie łapie. Co do Twojego pytania - tak, to była niczym nieskalana, czysta czerń.
Kot Lunatyk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-18, 12:06   #1094
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 298
Dot.: Zieleń nie puszcza, farba nie chwyta

A próbowałaś te zielone partie potraktować czerwoną szamponetką czy koncentratem pomidorowym?
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-18, 13:01   #1095
Kot Lunatyk
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 3
Dot.: Zieleń nie puszcza, farba nie chwyta

Czerwona szamponetka złapała lekko jedynie odrosty, reszty włosów nie. Próbowałam też różnych mieszanek koncentratu pomidorowego, witaminy C i szamponu przeciwłupieżowego (z instrukcji, które znalazłam na zagranicznych stronach) - nadal nic.
EDIT dorzucam zdjęcie, jak to teraz wygląda, kiepskie, ale obrazuje problem http://oi62.tinypic.com/21o1zdw.jpg/

Edytowane przez Kot Lunatyk
Czas edycji: 2014-12-18 o 13:08
Kot Lunatyk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-18, 15:50   #1096
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 298
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

Pozostaje Ci chyba tylko próbować klasc farby z czerwienia po kropce. Może w końcu złapie.

Wysłane poprzez Sony Xperia J- jak Julia.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-22, 11:19   #1097
moniczka1997
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 2
Unhappy Tragiczny skutek farbowania włosów

Witam serdecznie
Mam olbrzymi problem z włosami. Z natury jestem ciemną blondynką, jednakże zawsze moim marzeniem było mieć rude włosy i niedawno postanowiłam spełnić swoje marzenie. Pomalowałam więc włosy farbą PRODIGY5 7.40 CYNOBER MIEDZIANY BLOND (na początku chciałam, żeby to nie był zbyt ostry kolor ze względu na to, że nie byłam pewna, czy będzie mi pasował). Po pomalowaniu okazało się, że na dużej części głowy farba nie załapała, co więcej po mniej więcej 3-4 myciach farba w dużym stopniu zeszła. Planowałam zostawić włosy w spokoju, aż cała farba zejdzie i wtedy zastanowić się, co dalej, jednakże najdalej w połowie stycznia muszę sobie zrobić zdjęcie dowodowe i nie wyobrażam sobie zdjęcia z takim stanem głowy. Proszę o pomoc. Bardzo chciałabym mieć rudy kolor, tym bardziej, że teraz już wiem, że mi pasuje, ale zdaję sobie sprawę, że bez rozjaśnienia włosów jest to niemożliwe i nie wiem, o teraz. Czy mam pomyśleć o jakimś innym kolorze, żeby zatuszować to okropieństwo, które mam na głowie, czy da się coś innego zrobić? Nie chciałabym za bardzo zniszczyć włosów.
moniczka1997 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-22, 11:47   #1098
darka_1991
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 46
Dot.: Tragiczny skutek farbowania włosów

teraz to do fryzjera na farbowanie. Dobierze odpowiednią farbę i kolory. I będzie dużo bezpieczniej dla włosów. Nie ma co samemu tak eksperymentować. W ogóle duże zmiany koloru powinien wykonywać fryzjer
darka_1991 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-22, 14:34   #1099
Tinajero
Raczkowanie
 
Avatar Tinajero
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 350
Dot.: Tragiczny skutek farbowania włosów

Moim zdaniem ta farba jest za słaba na taką dużą zmianę koloru. Osobiście farbowałam tym kolorem 2-3 razy i byłam zadowolona, jednak farbowałam na rozjaśniane włosy kąpielą rozjaśniającą.

Nie rozumiem trochę co jest aktualnie tragicznego teraz w Twoich włosach? bo piszesz, że nie złapała.

Najlepiej byłoby odczekać, zrobić kąpiel i nałożyć farbę.

Ale jak nie masz doświadczenia w samodzielnym farbowaniu, to lepiej iść do fryzjera

Możesz ew. za jakiś czas położyć ciemniejszy rudy, np. z numerkiem 6 na początku. Ale wyjdzie raczej ciemno i na pewno ciemniej niż ta 7.40 Loreala.
Tinajero jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-22, 20:41   #1100
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 298
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

Zrób kąpiel i poloż farbę jeszcze raz.

Wysłane poprzez Sony Xperia J- jak Julia.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-23, 18:34   #1101
Ania-loczek
Raczkowanie
 
Avatar Ania-loczek
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 442
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

Nieudane farbowanie u fryzjera , Nieznany fryzjer z włosów zrobił mi żółtko jajka . położony był rozjaśniacz na naturalny blond , a na to colorans z goldwella 10 BS który miał być platynowym blondem . efekt platynowy odrost i żółty włos po długości .Powiedziałam fryzjerce że nie podoba mi się efekt , zaczęła zwalać winę na moje włosy . choć wiem że źle je rozjaśniła ponieważ rozjaśniacz zaczęła nakładać od nasady ....dodam że miałam nie farbowane niczym włosy bo całkowicie odrosłam . A inna fryzjerka w tym salonie robiła mi platynę w ten sam sposób , niestety poszła na macierzyński . Kupiłam płukankę srebrna z delii i szampon Silver i odżywkę fioletowa z fructis .
kupiłam też farbe z garniera .
101 nutrisse super rozjaśniajacy popielaty blond .jeśli nie pomogą odżywki i płukanki położe na włosy choć trochę szkoda
Jak pozbyć się tej żółci z włosów ?
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 10872343_842184615838528_761250753_n.jpg (83,4 KB, 54 załadowań)
__________________
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=866626
Ania-loczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-23, 19:02   #1102
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 298
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

nie kładź popielu na żółty! wyjdzie buro, albo zielono. żółty zabijają farby perłowe- te z 2 po kropce.
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-23, 21:13   #1103
Ania-loczek
Raczkowanie
 
Avatar Ania-loczek
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 442
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

umyłam włosy szamponem silver .odczekałam 1 min. położyłam fioletowa odzywke i zrobiłam płukankę z delii , teraz włosy mi schną. jutro popatrzę co tego wyszło w świetle dziennym . jest siano .... szkoda mi farbować znów . mój błąd ze się zapisałam do niesprawdzonego fryzjera bo teraz mam biały odrost . od razu mogłam zwrócić kobiecie uwagę ale pomyślałam, ze wie co robi ....
__________________
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=866626
Ania-loczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-23, 21:27   #1104
Ania-loczek
Raczkowanie
 
Avatar Ania-loczek
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 442
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

mam zakupioną odżywkę koloryzującą colorance z Goldwella .
co lepiej zrobić :
- spróbować płukać je płukanką i fioletem ?
- jeszcze raz rozjaśnić i położyć toner 10 BS goldwell
- nie rozjaśniać i położyć toner
- położyć farbę z drogerii ?
-położyć farbę z drogerii i na to toner?
jak już tak bardzo rozjaśniłam włosy to wolałabym ich nie przyciemniać
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 10866943_842547389135584_1668973580_n.jpg (63,7 KB, 37 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg goldwellcolorancetube10BS.jpg (43,4 KB, 5 załadowań)
__________________
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=866626
Ania-loczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-23, 21:30   #1105
Ania-loczek
Raczkowanie
 
Avatar Ania-loczek
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 442
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

odrost jest juz mega biały i platynowy ale po długości jeszcze coś przebija . poczekam do jutra z farbowaniem a kolor ocenie w świetle dziennym i na suchych włosach. bo może ta płukanka zrobi robotę .
__________________
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=866626
Ania-loczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-23, 22:09   #1106
Frytkis
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 3
Garnier Casting Creme Gloss

Hej laski. Kupilam sobie dzisiaj farbe casting creme gloss. Mam problem, mianowicie nie zafarbowala mi ona odrostow. Robilam wszystko zgodnie z instrukcja i tylko troszeczke zmienilo mi kolor. Jestem blondynka i wlosow nie farbowalam juz 4 miesiace. Myslicie ze moze za krotko trzymalam ta farbe skoro mialam juz takie spore odrosty? Potrzebuje pomocy bo zalezy mi zeby jutro wygladac jak czlowiek wkoncu mamy wigilie
Sprobowac pomalowac jeszcze raz ta sama farba bo mam druga? Pomocy !
Frytkis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-24, 10:55   #1107
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 298
Dot.: Garnier Casting Creme Gloss

Spróbuj, może farba faktycznie była na wlosach zbyt krótko. A z jakich na jakie farbujesz?
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-24, 10:58   #1108
Frytkis
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 3
Dot.: Garnier Casting Creme Gloss

Z ciemnego blondu na jasny, tylko odrosty mam ciemne
Frytkis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-24, 11:09   #1109
SceneQueene
Zakorzenienie
 
Avatar SceneQueene
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 19 298
Dot.: Nieudane farbowanie - wątek zbiorczy

zrób jeszcze raz płukankę. jeśli nie da pożądanego efektu, połóż na długość toner (ewentualnie uprzednio lekko rozjaśnij).
__________________
Każdy problem da się rozwiązać, o ile ma się odpowiednio duży plastikowy worek.

Okiem Julii
Facebook
Instagram
FAQ- dekoloryzacja, kąpiel rozjaśniająca, %, przedłużanie, pielęgnacja, likwidacja odcieni, oleje, numery farb
SceneQueene jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-24, 13:43   #1110
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 731
Dot.: Garnier Casting Creme Gloss

Cytat:
Napisane przez Frytkis Pokaż wiadomość
Z ciemnego blondu na jasny, tylko odrosty mam ciemne
Jaki poziom tego blondu? (farby) na ciemny odrost farba nie da ci blondu. A farbowanego ciemniejszego blondu farbą jaśniejszą raczej nie rozjaśnisz. Może o pół-jeden ton, nie więcej.
201607040946 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
alergia na farbę, balejaż, blond, blond farbowanie, blond naturalne, cieply odrost, czarne, czerwień, czerwone, czerwone włosy, czerwony kolor, dekoloryzacja, dekoloryzacja garnier, do ciemnego blondu, farba, farba do włosów, farba garnier, farbowanie, farbowanie - rozjasnianie, farbowanie czerwień, farbowanie na brąz, fryzjer, henna, inne, katastrofa, kolor, koloryzacja, koloryzacja włosów, loreal, naturalne włosy, nierownomierny kolor, nieudane, nieudane farbowanie, odcienie, odrosty, ombre, pallete, paskudne pasemka, pilna pomoc, pomocy, pomocy !, problem, prześwity, rozjaśniacz, rozjaśnianie, rozjaśnienie, rude, rude odrosty, rudy, syoss oleo intense, szare wlosy, wella koleston, wlosy, włosy, włosy blond rozjaśnione, włosy ciemne farbowanie, za ciemne, zepsuta fryzura, zielone włosy, zmiana koloru wlosow, zniszczone włosy, żółty kolor włosów

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-03-13 11:55:10


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:06.