Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI - Strona 149 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Kosmetyki mineralne

Notka

Kosmetyki mineralne Wszystko o kosmetykach mineralnych.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-19, 14:43   #4441
washingpowder
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 208
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

Cytat:
Napisane przez Alsilatiel Pokaż wiadomość
A ja się nie filtruję blokerami chemicznymi bo nie podoba mi się, że kumulują się w organizmie, wpływają na układ hormonalny i mają działanie alergogenne. "Ze względu na budowę chemiczną zbliżoną do estrogenów – żeńskich hormonów – część z filtrów (benzofenony, pochodne kamfory, pochodne PABA, pochodne kwasu cynamonowego) podejrzewana jest o oddziaływanie z receptorami estrogenowymi (działanie proestrogenne). " Warto przeczytać również: http://biotechnologia.pl/info/kosmet...loneczne_.html
Więcej na forum f e m i n e u s a
Ostatecznie więc postanowiłam używać wyłącznie filtrów mineralnych i rozsądnie unikać słońca.
Używam przeciwzmarszczowego kremu przeciwsłonecznego Lavery z filtrem 15 i choć nieco pobiela (ale się szybko wchłania), jestem z niego bardzo zadowolona Plus masło kokosowe (też wykazuje działanie przeciwsłoneczne) + filtry mineralne w makijażu mineralnym i od początku lata niemal się nie opaliłam na twarzy, a trochę na słońcu przebywałam {ogólnie nie opalam się, jak jestem nad wodą, siedzę w cieniu}. Na rękach, których nie smarowałam niczym jestem brązowa.

Ja też jestem zwolennikiem filtrów mineralnych, ale ceny narzucone przez Laverę są dla mnie zbyt wysokie. Mam zamiar zrobić sobie samemu jakiś rzadki krem i wmieszać w niego odpowiednie proporcje minerałów filtrujących, ale to gdy będę miał więcej czasu. Dużo czytałem na temat chemii w filtrach, w ogóle ich składy poza samymi szkodliwymi filtrami są pełne parabenów, barwników itp. Lavery, tak nawiasem, bardzo lubię kremy do twarzy, miałem kilka próbek i ładnie nawilżały, i nie zaoychały. No i naturalne

Cytat:
Napisane przez fanka_fiorda Pokaż wiadomość
Aga, ja właśnie kliknęłam TAKI.
Kapelusze są boskie! Takie proste a takie śliczne! Ja sobie kupiłem słomkowy, czarny melonik, w H&M już z pół roku temu, ale niestety na deszczu się zdeformował i już nie jest taki ładny.... A na wyprzedaży ostatnio go nie było, a te po 10 zł były całkowicie okropne. Jakieś czerwone z niebieskim rondem, fuj.


Cytat:
Napisane przez cansada Pokaż wiadomość
Taaa.......mieszkam sobie..........
Uzywam Roca glownie bo bardzo lubie, zreszta moj TZ po nie wiadomo jakiej ilosci testowanych filtrow poprosil mnie abym innych juz mu nie kupowala tylko Roc'a,. wiec jak facet je polubil......

wycieczek cale mnostwo, zlezy na ile przyjezdzasz i czy bedzie ci sie chcialo w tym upale.
Przykladowo Gomera, wycieczka jeepami na sasiednia wyspe ok 65 euro od osoby, rejs 5 h-katamaranem na zerowiska delfinow + kapiel w oceanie przy klifach Los Gigantes ok 45 euro od osoby.
Siam Park wejscie 30 euro, Aqualand wejscie 25 euro. Carmen Mota/flamenco Show 30 euro. Nie wiem ile objazdowka polska , pewnie z 50 euro. Wjazd na szczyt wulkanu kolejka chyba 20 euro.
no kasa leci bardzo szybko...a w ktorym hotelu bedziesz ??????
Cansada, dzięki na pewno skorzystam!
washingpowder jest offline  
Stary 2010-07-19, 16:05   #4442
skarpetta
Wtajemniczenie
 
Avatar skarpetta
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lubin (Dolny Śląsk)
Wiadomości: 2 136
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

Witam,
jestem tu nowa, szczególnie na tym wątku, dopiero zaczynam przygodę mineralną, bardzo powoli, gdyż totalnie ograniczony budżet (uczę się, nie posiadam pracy).

Chciałabym, aby parę osób poleciło mi dobry eyeliner mineralny. Nie znalazłam zbyt dużo opinii, a EDM u mnie się średnio sprawdza.

Wybaczcie za offtop, który spowodowałam.
W moim przypadku filtry szkodzą, gdyż moja skóra ich nie toleruje (wszystkie apteczne mnie zapychały). Efektem są zaskórniki, które rzadko występowały. Słowem, przed filtry teraz muszę leczyć cerę. Coś za coś, teraz wiem, że kwasy wymagające filtra odpadają, zostaje mi PHA. Minerały się nie trzymają na filtrze, a warstewka potrafi przeszkadzać, do tego chemia w filtrach, i nie są to tylko filtry chemiczne. Stwierdziłam, że lepsza opcja antyoksydanty+minerały= naturalnie, komfortowo, estetycznie, bez efektów ubocznych
skarpetta jest offline  
Stary 2010-07-19, 16:06   #4443
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 961
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

Dziewczyny ja tutaj sie nie udzielam ale jako ze to plotkowy to uznalam ze moje pytania tutaj bedzie w sumie pasowalo mieszalyscie moze kiedys prochy z kremem? albo z jakas baza tak zeby z prochu staly sie "plynne"?
__________________

Panna Młoda'13







goldika jest offline  
Stary 2010-07-19, 16:09   #4444
enaiv
Zakorzenienie
 
Avatar enaiv
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 666
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

Cytat:
Napisane przez skarpetta Pokaż wiadomość
Witam,
jestem tu nowa, szczególnie na tym wątku, dopiero zaczynam przygodę mineralną, bardzo powoli, gdyż totalnie ograniczony budżet (uczę się, nie posiadam pracy).

Chciałabym, aby parę osób poleciło mi dobry eyeliner mineralny. Nie znalazłam zbyt dużo opinii, a EDM u mnie się średnio sprawdza.

Wybaczcie za offtop, który spowodowałam.
W moim przypadku filtry szkodzą, gdyż moja skóra ich nie toleruje (wszystkie apteczne mnie zapychały). Efektem są zaskórniki, które rzadko występowały. Słowem, przed filtry teraz muszę leczyć cerę. Coś za coś, teraz wiem, że kwasy wymagające filtra odpadają, zostaje mi PHA. Minerały się nie trzymają na filtrze, a warstewka potrafi przeszkadzać, do tego chemia w filtrach, i nie są to tylko filtry chemiczne. Stwierdziłam, że lepsza opcja antyoksydanty+minerały= naturalnie, komfortowo, estetycznie, bez efektów ubocznych

Może eyeliner w żelu z Coastal Scents?
enaiv jest offline  
Stary 2010-07-19, 16:20   #4445
kamilawu
Zakorzenienie
 
Avatar kamilawu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 5 755
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

Cytat:
Napisane przez enaiv Pokaż wiadomość
Może eyeliner w żelu z Coastal Scents?
Albo z MAD KLIK
kamilawu jest offline  
Stary 2010-07-19, 18:12   #4446
vril
Zakorzenienie
 
Avatar vril
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 176
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

Cytat:
Napisane przez AnkaFranka Pokaż wiadomość
o fajny
wolałabym materiałowy, ale może w sb gdzieś kupię
O taki bialy chcialam - http://allegro.pl/item1121650468_pla...4_kolorow.html
W ogole w oszolomie bylo polowe tych fasonow, co na all teraz sa, slomkowe i materialowe, wszystko po 15-19 zl, wrr.
Tak jak ten bialy z aukcji ja mam kolorowy, swietnie lezy, mozna go poskladac i wsadzic do torby, nic sie nie gniecie, nie odksztalca, twarz zakryta, kark osloniety, swietna sprawa.

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja tutaj sie nie udzielam ale jako ze to plotkowy to uznalam ze moje pytania tutaj bedzie w sumie pasowalo mieszalyscie moze kiedys prochy z kremem? albo z jakas baza tak zeby z prochu staly sie "plynne"?
Tak, duzo mniej kryja, trzeba dac duzo prochu zeby uzyskac "krem tonujacy", dla mnie porazka.

Edytowane przez vril
Czas edycji: 2010-07-19 o 18:16
vril jest offline  
Stary 2010-07-19, 18:51   #4447
Pilar1899
keep calm and contour on
 
Avatar Pilar1899
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 256
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

Cytat:
Napisane przez washingpowder Pokaż wiadomość

Kapelusze są boskie! Takie proste a takie śliczne! Ja sobie kupiłem słomkowy, czarny melonik, w H&M już z pół roku temu, ale niestety na deszczu się zdeformował i już nie jest taki ładny.... A na wyprzedaży ostatnio go nie było, a te po 10 zł były całkowicie okropne. Jakieś czerwone z niebieskim rondem, fuj.
Widziałam te kapelusze czerwone z niebieskim i pamiętam że były wyjątkowo paskudne
__________________
It's a little bit horrifying just how quickly everything can fall to crap.

Oh, screw beautiful. I'm brilliant.
If you want to appease me, compliment my brain.
Pilar1899 jest offline  
Stary 2010-07-19, 19:24   #4448
One_LoVe
Zakorzenienie
 
Avatar One_LoVe
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 754
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

Dziewczyny.

Przepraszam, że tak wciskam Wam się w rozmowę, ale tutaj często zaglądacie a mi zależy na szybkiej odpowiedzi pielęgnacyjnej.

Chcę złożyć zamówienie olejowe na Mazidłach, szukam olejków które nawilżą, ale nie zapchają (mój problem), mam cerę mieszaną, trądzikową, z uwagi na używanie maści od dermatologa - gdzieniegdzie czasem przesuszoną. Buzia jest w lepszym stanie więc boję się cokolwiek nałożyć co miało by przyczynić się do jej pogorszenia.

Wybrałam:
jojoba,
żurawinowy,
z nasion z czarnej maliny.

Da radę taki skład, czy któryś z nich jest za ciężki albo ma kiepskie działanie? Proszę o pomoc!

A i jeszcze jedno - czy odważyłybyście się nałożyć na buzię przeterminowany żel hialuronowy. Bo przegapiłam datę ważności (kilka miesięcy ) i nie wiem czy wyrzucić.
__________________
..że SŁOWA mogą budzić nowy dzień!

Kosmetyki na wymianę:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=929016

Edytowane przez One_LoVe
Czas edycji: 2010-07-19 o 19:28
One_LoVe jest offline  
Stary 2010-07-19, 19:30   #4449
washingpowder
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 208
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

Misiaki, ale są wątki z ludźmi naprawdę znającymi się na poszczególnych zagadnieniach, niż ten nasz tutejszy plotkowy kociokwik. Na wątku EDM można łatwo sprawdzic sobie kolor podkładu, na biochemicznych są wątki o kremach i olejach. Yh. Mnie wszystkie 3 zapchały, malinowy najbardziej, ale mnie zapychają wszystkie oleje

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja tutaj sie nie udzielam ale jako ze to plotkowy to uznalam ze moje pytania tutaj bedzie w sumie pasowalo mieszalyscie moze kiedys prochy z kremem? albo z jakas baza tak zeby z prochu staly sie "plynne"?
Swego czasu tak mieszałem korektory, ale faktycznie - mimo, że było je wyraźnie widać na skórze nie zapewniały podstawowego krycia. Dobre na lekkie wory pod oczami A w ogóle to chyba są podkłady mineralne w kremie, EGM to nawet w piance miało

Cytat:
Napisane przez Pilar1899 Pokaż wiadomość
Widziałam te kapelusze czerwone z niebieskim i pamiętam że były wyjątkowo paskudne
Prawda?
washingpowder jest offline  
Stary 2010-07-19, 19:43   #4450
Pilar1899
keep calm and contour on
 
Avatar Pilar1899
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 256
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

Cytat:
Napisane przez washingpowder Pokaż wiadomość

Prawda?
Nawet nie wiedziałam czy śmiać się czy płakać
__________________
It's a little bit horrifying just how quickly everything can fall to crap.

Oh, screw beautiful. I'm brilliant.
If you want to appease me, compliment my brain.
Pilar1899 jest offline  
Stary 2010-07-19, 19:47   #4451
kamilawu
Zakorzenienie
 
Avatar kamilawu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 5 755
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

A ja się zastanawiam, czy Papeteria jest już szczęśliwą mamusią
kamilawu jest offline  
Stary 2010-07-19, 20:06   #4452
Hexxana
Zakorzenienie
 
Avatar Hexxana
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 057
Wpisy w blogu: 20
GG do Hexxana Wyślij wiadomość przez MSN do Hexxana
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

Cytat:
Napisane przez kamilawu Pokaż wiadomość
A ja się zastanawiam, czy Papeteria jest już szczęśliwą mamusią

Jeszcze nie....wciaz czeka w szpitalu...
__________________
Hexxana jest offline  
Stary 2010-07-19, 20:18   #4453
kamilawu
Zakorzenienie
 
Avatar kamilawu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 5 755
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

Cytat:
Napisane przez Hexxana Pokaż wiadomość
Jeszcze nie....wciaz czeka w szpitalu...
Skąd wiesz?
kamilawu jest offline  
Stary 2010-07-19, 20:21   #4454
Hexxana
Zakorzenienie
 
Avatar Hexxana
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 057
Wpisy w blogu: 20
GG do Hexxana Wyślij wiadomość przez MSN do Hexxana
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

Cytat:
Napisane przez kamilawu Pokaż wiadomość
Skąd wiesz?
Bo My sie juz dluuugo znamy i mam staly kontakt
__________________
Hexxana jest offline  
Stary 2010-07-19, 20:22   #4455
kamilawu
Zakorzenienie
 
Avatar kamilawu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 5 755
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

To wiele wyjaśnia
Trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie.
kamilawu jest offline  
Stary 2010-07-19, 22:58   #4456
Alsilatiel
Raczkowanie
 
Avatar Alsilatiel
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Republika Zielonego Przylądka
Wiadomości: 97
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

Cytat:
Napisane przez washingpowder Pokaż wiadomość
Ja też jestem zwolennikiem filtrów mineralnych, ale ceny narzucone przez Laverę są dla mnie zbyt wysokie.
Fakt, Lavera nie ma najniższych cen ale filtry chemiczne typu Avena czy LRP są na ogół jeszcze droższe. Skład akurat tego kremu jest naprawdę dobry. Łącząc filtr 15 kremu plus minerały otrzymuję moim zdaniem całkiem rozsądną ochronę. Na początku po paradowaniu z konieczności w południowym słońcu zastanawiałam się, czy jednak się nie opalę mimo wszystko. Tymczasem porównując do rąk stwierdzam, że połączenie kremu i mineralnego make-up'u naprawdę działa i zdecydowanie mi wystarcza. Nie jestem po kwasach ale nie za dobrze mi w opaleniźnie więc zależy mi na jasnej skórze. Wiem jakie słońce jest złeeee ale nie chcę przesadzać blokując się 50-tkami a potem suplementować witaminę D. Jakiś rozsądek trzeba zachować Opaliłam się w zasadzie odrobinkę- patrząc na szyję, której czasem zapominam nasmarować, pasuje mi teraz odcień o ton ciemniejszy niż zimą. Jak dla mnie - zdecydowanie wystarczy.

Cytat:
Napisane przez washingpowder Pokaż wiadomość
Mam zamiar zrobić sobie samemu jakiś rzadki krem i wmieszać w niego odpowiednie proporcje minerałów filtrujących, ale to gdy będę miał więcej czasu.
Myślę, że to bardzo dobry pomysł Tylko nie przesadź z tlenkami bo o efekt pobielenia nietrudno . Ja nie mam za wiele czasu na eksperymenty z proporcjami kremu do tlenków i wchłanialnością formuły. Gdybym nie trafiła na coś, co mnie zadowala, pewnie bym była bardziej zdesperowana do ukręcenia czegoś własnego. Ale znalazłam krem, który jest dla mnie "wszystkomający" (wedle dość surowych kryteriów), nie zapycha mnie, nie powoduje efektu spływania make-upu, o co niestety przy chemicznych było bardzo łatwo i jeszcze bardzo ładnie pachnie.

Cytat:
Napisane przez washingpowder Pokaż wiadomość
Dużo czytałem na temat chemii w filtrach, w ogóle ich składy poza samymi szkodliwymi filtrami są pełne parabenów, barwników itp.
Składy mają takie długie i "bogate inaczej", że włos się jeży na głowie...Wciąż mam Antheliosa LRP i choć szkoda mi niemal nie wykorzystanej tubki, ale nie używam go wcale. Trochę żałuję, że nie wiedziałam wcześniej, zanim go kupiłam i dałam się trochę zwariować filtromaniaczkom z biochemii wizażowej . Trudno. Może go raz użyję na jakąś plażę bez grama cienia?

Cytat:
Napisane przez washingpowder Pokaż wiadomość
Lavery, tak nawiasem, bardzo lubię kremy do twarzy, miałem kilka próbek i ładnie nawilżały, i nie zaoychały. No i naturalne
To pierwszy krem Lavery do twarzy, który mam. Używałam próbek kremów do twarzy ale co można powiedzieć po dwóch-trzech użyciach...? Dobrze się wchłaniają i ślicznie pachną. Lubię balsamy z serii Body Spa tej firmy (fantastycznie pachną ale za taką cenę mogłyby być nieco wydajniejsze), krem do rąk pomarańczowy jest fajny. Balsam do ust zbyt twardy ( a teraz w tych upałach z kolei się rozpływa). Lavera jest nierówna. Jedne rzeczy ma zachwycające, jak po prostu genialna odżywka do włosów (skład i możliwości rozczesywania milion razy lepsze jak silikony) , a niektóre jak dezodorant roll-on z serii pure-basic- po prostu beznadziejne.
Ale trzeba im przyznać, że składy mają świetne.
__________________
"Kiedyś Grace Budd powiedziała mi:
-Nie ma nic piękniejszego niż przestrzeń.
A było to w jednej z małych, brudnych, ciemnych stacji metra w Nowym Jorku.Chodziło jej o przestrzeń nie tę, która nas otaczała, ale tę, która dawała się pomyśleć, dawała się stworzyć mocą wyobraźni."

Ryszard Kapuściński

Alsilatiel jest offline  
Stary 2010-07-19, 23:31   #4457
washingpowder
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 208
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

Cytat:
Napisane przez Alsilatiel Pokaż wiadomość
Fakt, Lavera nie ma najniższych cen ale filtry chemiczne typu Avena czy LRP są na ogół jeszcze droższe. Skład akurat tego kremu jest naprawdę dobry. Łącząc filtr 15 kremu plus minerały otrzymuję moim zdaniem całkiem rozsądną ochronę. Na początku po paradowaniu z konieczności w południowym słońcu zastanawiałam się, czy jednak się nie opalę mimo wszystko. Tymczasem porównując do rąk stwierdzam, że połączenie kremu i mineralnego make-up'u naprawdę działa i zdecydowanie mi wystarcza. Nie jestem po kwasach ale nie za dobrze mi w opaleniźnie więc zależy mi na jasnej skórze. Wiem jakie słońce jest złeeee ale nie chcę przesadzać blokując się 50-tkami a potem suplementować witaminę D. Jakiś rozsądek trzeba zachować Opaliłam się w zasadzie odrobinkę- patrząc na szyję, której czasem zapominam nasmarować, pasuje mi teraz odcień o ton ciemniejszy niż zimą. Jak dla mnie - zdecydowanie wystarczy.
Ja tylko pacam się antyoksydantem silnym - mam dwa, własnoręcznie ukręcone sera, stosuję je zamiennie zamiennie - i minerałami, i właśnie jakoś mi się twarz nawet bardziej opaliła niż np. szyja... nie wiem, może to soft bronze EDM mi wniknął za głęboko



Cytat:
Napisane przez Alsilatiel Pokaż wiadomość
Myślę, że to bardzo dobry pomysł Tylko nie przesadź z tlenkami bo o efekt pobielenia nietrudno . Ja nie mam za wiele czasu na eksperymenty z proporcjami kremu do tlenków i wchłanialnością formuły. Gdybym nie trafiła na coś, co mnie zadowala, pewnie bym była bardziej zdesperowana do ukręcenia czegoś własnego. Ale znalazłam krem, który jest dla mnie "wszystkomający" (wedle dość surowych kryteriów), nie zapycha mnie, nie powoduje efektu spływania make-upu, o co niestety przy chemicznych było bardzo łatwo i jeszcze bardzo ładnie pachnie.
Wiem wiem dużo się już naczytałem na temat kremów z filtrami, podobno 1% daje 1 SPF, a dobry efekt utrzymuje się max do 20% TiO2 i ZnO. Podobno więcej skutkuje konsystencją pasty A jakoś.... no szkoda mi 80 zł na Laverę...

Cytat:
Napisane przez Alsilatiel Pokaż wiadomość
Składy mają takie długie i "bogate inaczej", że włos się jeży na głowie...Wciąż mam Antheliosa LRP i choć szkoda mi niemal nie wykorzystanej tubki, ale nie używam go wcale. Trochę żałuję, że nie wiedziałam wcześniej, zanim go kupiłam i dałam się trochę zwariować filtromaniaczkom z biochemii wizażowej . Trudno. Może go raz użyję na jakąś plażę bez grama cienia?
Ajajajaj właśnie przeczytałem skład jakiejś 40 LRP Anthelios, jest okropny! Jeden z gorszych, które w ogóle widziałem, już Soraya 45, w którą się zaopatrzyłem z okazji wylotu na wyspy, ma lepszy, o całe niebo!

Cytat:
Napisane przez Alsilatiel Pokaż wiadomość
To pierwszy krem Lavery do twarzy, który mam. Używałam próbek kremów do twarzy ale co można powiedzieć po dwóch-trzech użyciach...? Dobrze się wchłaniają i ślicznie pachną. Lubię balsamy z serii Body Spa tej firmy (fantastycznie pachną ale za taką cenę mogłyby być nieco wydajniejsze), krem do rąk pomarańczowy jest fajny. Balsam do ust zbyt twardy ( a teraz w tych upałach z kolei się rozpływa). Lavera jest nierówna. Jedne rzeczy ma zachwycające, jak po prostu genialna odżywka do włosów (skład i możliwości rozczesywania milion razy lepsze jak silikony) , a niektóre jak dezodorant roll-on z serii pure-basic- po prostu beznadziejne.
Ale trzeba im przyznać, że składy mają świetne.
Odżywką moją ulubi0oną jest leave-in EGM, niestety sklep już nie istnieje, łącznie z kasą za moje średniej wielkości zamówienie i brakami z poprzednich. A kremów Lavery miałem po kilka próbek, dwóch - basis sensitiv i jakiegoś z aloesem young, czy coś takiego - fenomenalne! Zapach delikatny, ale bardzo ładny, szybko się wchłaniały, żadnego zapychania. Gdy skończy mi się słój multi-fruit to się nad nimi zastanowię, bo cena w sumie wychodzi podobna... Tylko niestety wydajność i pojemność są na niekorzyśc Lavery w tym konkretnym przypadku. A zwykle dezodoranty naturalne nie są zbyt dobre - posiadałem kilka, i nie skutkowały wcale. Chyba skuszę się na coś typu antidral, bo nie chcę się szprycować jakimiś świństwami antyperspiracyjnymi. Ostatnio kupiłem sobie coś marki Carrefour, ze znaczkiem EcoCert za 4 zł! Jest to dezodorant w sprayu. Byłby niezły na jesień, gdyby nie to, że długo schnie. Ale ten zapach... pachnie prawdziwym polem lawendy - nie takiej syntetycznej, a świeżym krzakiem, ziemistym, ciężkim, pryskam się nim dla samego zapachu niestety szybko się on ulatnia...
washingpowder jest offline  
Stary 2010-07-19, 23:56   #4458
skarpetta
Wtajemniczenie
 
Avatar skarpetta
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lubin (Dolny Śląsk)
Wiadomości: 2 136
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

Cytat:
Napisane przez enaiv Pokaż wiadomość
Może eyeliner w żelu z Coastal Scents?
Cytat:
Napisane przez kamilawu Pokaż wiadomość
Albo z MAD KLIK
Dziękuję bardzo za propozycje
O eyelinerach MAD trochę pochlebnych opinii się naczytałam
Przypuszczam, że miałyście te eyelinery. Czym aplikowałyście? Pędzelek do eyelinera z EDM chyba się nada, ale zamierzam kupić hakuro, który wydaje mi się bardziej zbity.
Cytat:
Napisane przez Alsilatiel Pokaż wiadomość
Fakt, Lavera nie ma najniższych cen ale filtry chemiczne typu Avena czy LRP są na ogół jeszcze droższe. Skład akurat tego kremu jest naprawdę dobry. Łącząc filtr 15 kremu plus minerały otrzymuję moim zdaniem całkiem rozsądną ochronę. Na początku po paradowaniu z konieczności w południowym słońcu zastanawiałam się, czy jednak się nie opalę mimo wszystko. Tymczasem porównując do rąk stwierdzam, że połączenie kremu i mineralnego make-up'u naprawdę działa i zdecydowanie mi wystarcza. Nie jestem po kwasach ale nie za dobrze mi w opaleniźnie więc zależy mi na jasnej skórze. Wiem jakie słońce jest złeeee ale nie chcę przesadzać blokując się 50-tkami a potem suplementować witaminę D. Jakiś rozsądek trzeba zachować Opaliłam się w zasadzie odrobinkę- patrząc na szyję, której czasem zapominam nasmarować, pasuje mi teraz odcień o ton ciemniejszy niż zimą. Jak dla mnie - zdecydowanie wystarczy.
Wystarczy 20min na słońcu, aby zapewnić codzienne zapotrzebowanie na wit. D. Pamiętaj, że zawsze zostaje jakiś miejsce niewyfiltrowane, np. palce, do tego 50-tki nie chronią w 100%. W takim razie nie ma co się martwić o niedobór

Edytowane przez skarpetta
Czas edycji: 2010-07-19 o 23:57 Powód: błąd ortograficzny :P
skarpetta jest offline  
Stary 2010-07-20, 01:38   #4459
Alsilatiel
Raczkowanie
 
Avatar Alsilatiel
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Republika Zielonego Przylądka
Wiadomości: 97
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

Cytat:
Napisane przez washingpowder Pokaż wiadomość
Ja tylko pacam się antyoksydantem silnym - mam dwa, własnoręcznie ukręcone sera, stosuję je zamiennie zamiennie - i minerałami, i właśnie jakoś mi się twarz nawet bardziej opaliła niż np. szyja... nie wiem, może to soft bronze EDM mi wniknął za głęboko
Sera też mam własnoręcznie kręcone i się pacam To tak zamiennie. Ale na obecne słońce trzeba jednak coś odbijającego


Cytat:
Napisane przez washingpowder Pokaż wiadomość
Wiem wiem dużo się już naczytałem na temat kremów z filtrami, podobno 1% daje 1 SPF, a dobry efekt utrzymuje się max do 20% TiO2 i ZnO. Podobno więcej skutkuje konsystencją pasty
Nie wiem, co dodali do Lavery (może skwalan rozrzedził, trochę jest go w składzie) ale nie ma konsystencji pasty, raczej zwykłego kremu. Nieco pobiela, ale za to ładnie się wchłania, nie zostawia tłustej warstewki. Z filtrem 20 nie próbowałam, wyczytałam zachwyty nad 15 więc postanowiłam nie ryzykować pasty W końcu jeszcze i tak minerały na to idą

Cytat:
A jakoś.... no szkoda mi 80 zł na Laverę...
Ale gdzie 80 zł? 40 złociszy kosztuje

Cytat:
Ajajajaj właśnie przeczytałem skład jakiejś 40 LRP Anthelios, jest okropny! Jeden z gorszych, które w ogóle widziałem, już Soraya 45, w którą się zaopatrzyłem z okazji wylotu na wyspy, ma lepszy, o całe niebo!
Wcześniej, sprzed biochemii miałam Lirene i byłam zadowolona. Ale przerzuciłam się na Antka, bo naczytałam się, że stabilne filtry a nie parasolowe, bo mika nie go destabilizuje i w ogóle nie chciałam mieć zmarszczek, plam i innych atrakcji posłonecznych, które oglądałam na podlinkowanych sesjach zdjęciowych ofiar promieniowania UV. Nieco później grzebnęłam głębiej iiiiii.... zaczęłam wątpić(w chemię najogólniej rzecz biorąc bo na marketing i markę od daaaawna się nie nabieram, studium takie jedno w życiorysie otwarło mi oczy odpowiednio wcześnie. )


Cytat:
Napisane przez washingpowder Pokaż wiadomość
Odżywką moją ulubi0oną jest leave-in EGM, niestety sklep już nie istnieje, łącznie z kasą za moje średniej wielkości zamówienie i brakami z poprzednich.
Nie załapałam się na nich, ale może i dobrze
Za to za najlepszą odżywkę, zaspokajającą 2/3 potrzeb mojej tłustej, wrażliwej skóry uważam złote masło karite. Trochę skwalanu i jazda (bez skwalanu też można ale pacać się tego nie da ), nie ma nic lepszego - cera robi się z tłustej normalna, idealnie nawilżona, elastyczna a o to przecież chodzi. Uzupełniam o antyoksydant w oleju, hydrolat, minerałki na wierzch i czego chcieć więcej?
No mam wprawdzie ceramidy, mocznik i różne inne dosypki ale jak mi się zachce eksperymentów to wtedy

Cytat:
Napisane przez washingpowder Pokaż wiadomość
A kremów Lavery miałem po kilka próbek, dwóch - basis sensitiv i jakiegoś z aloesem young, czy coś takiego - fenomenalne! Zapach delikatny, ale bardzo ładny, szybko się wchłaniały, żadnego zapychania. Gdy skończy mi się słój multi-fruit to się nad nimi zastanowię, bo cena w sumie wychodzi podobna... Tylko niestety wydajność i pojemność są na niekorzyśc Lavery w tym konkretnym przypadku.
Miałam niedawno próbkę tego: http://bioandeco.pl/pielegnacja/912-...znej-30ml.html re-we-la-cja Świetne wchłanianie do matu, doskonałe nawilżanie. Zobacz jaki miły skład. No ale ta cena... Za tą cenę można sobie takie coś zrobić samemu w znacznie większych ilościach i dosypać nawet co nieco Ale jeśli chodzi o Martinę to tylko lotiony, bo kremy ma koszmarne, niewchłanialne tłuściochy. Na początku nie zwróciłam uwagi na rozróżnienie na próbkach: krem i lotion i mało brakowało, a zraziłabym się z kretesem.
Tak czy siak skład warto powielić na swój domowy użytek, naprawdę to połączenie działa.
A wydajność Lavery niestety ... kończą się zdecydowanie za szybko.No i trudniejsze do powielenia

Cytat:
Napisane przez washingpowder Pokaż wiadomość
A zwykle dezodoranty naturalne nie są zbyt dobre - posiadałem kilka, i nie skutkowały wcale. Chyba skuszę się na coś typu antidral, bo nie chcę się szprycować jakimiś świństwami antyperspiracyjnymi. Ostatnio kupiłem sobie coś marki Carrefour, ze znaczkiem EcoCert za 4 zł! Jest to dezodorant w sprayu. Byłby niezły na jesień, gdyby nie to, że długo schnie. Ale ten zapach... pachnie prawdziwym polem lawendy - nie takiej syntetycznej, a świeżym krzakiem, ziemistym, ciężkim, pryskam się nim dla samego zapachu niestety szybko się on ulatnia...
Znaleźć dobry dezodorant naturalny to dopiero sztuka. Ja używam kryształu ałunu (ten na podstawce jest najpraktyczniejszy) + ostatnio Logony kwiat lotosu i bambus. W połączeniu -działają super. Osobno niespecjalnie Ałun nie sprawia, że się nie pocisz, ale neutralizuje bakterie odpowiedzialne za niemiły zapach. Jednak w tych upałach sam kryształ to dla mnie za mało... Nie wiem, ile musiałabym nim smarowaćNa ratunek przyszła Logona. Jest wprawdzie na alkoholu ale nie piecze nawet po goleniu, ma dobry skład, żadnych aluminiowych śmieci, ładny zapach (trochę się bałam, że będzie duszący, ale jest miły i zielony- jeśli lubisz zielone), psikasz nim trochę jak perfum, utrzymuje się jakiś czas, zwłaszcza na koszulkach. W połączeniu z kryształem czuję się naprawdę komfortowo w tych upałach. No i nie niszczą ubrań. Na razie nie znalazłam nic lepszego.
BTW. Chyba na forum natura górą dziewczyny pisały o wykorzystaniu zwykłej cytryny. I że naprawdę działa. Nie próbowałam, ale w sumie może mieć to sens: zwężenie porów, działanie antybakteryjne (jak wszystkie cytrusy, ma silny olejek eteryczny) i zapach - wiadomo. W zasadzie mogłoby poratować w jakiejś podbramkowej sytuacji, hi hi bo jakoś na codzień jednak chyba nie bardzo...

Cytat:
Wystarczy 20min na słońcu, aby zapewnić codzienne zapotrzebowanie na wit. D. Pamiętaj, że zawsze zostaje jakiś miejsce niewyfiltrowane, np. palce, do tego 50-tki nie chronią w 100%. W takim razie nie ma co się martwić o niedobór
Wiem Choć niektóre dziewczyny naprawdę potrafią przesadzać ze słoneczną fobią (podobnie jak wielbicielki solariów). Gdzieś trzeba znaleźć umiar. Mnie przekonało, że nie ma długoletnich badań skutków stosowania blokerów chemicznych na organizm, obecne doniesienia specjalistów są niepokojące. Nie podoba mi się to, że filtry chemiczne udają estrogeny. Rozumiem, że dziewczyny po kwasach nie mają w zasadzie wyjścia, rozumiem też tych z grupy podwyższonego ryzyka rakiem skóry. Ale jeśli można rozsądnie dbać o skórę i mieć takie same efekty jak po stosowaniu filtrów chemicznych, drogą naturalnej refleksji: po co zatem pakować w siebie tykającą estrogenową bombo-chemię wraz zapychaczami, wypełniaczami i masą konserwantów? Jeśli mam wybór, wolę wybrać coś, co jest po prostu bezpieczne.

To chyba Rae Morris napisała, że jeśli jakiś krem nie nadaje się do stosowania po ingerencjach chirurgicznych, zabiegach kosmetycznych itp. to nie nadaje się do stosowania wcale i ona by go nigdy sobie nie zaaplikowała. Jasne, można być Make-up artist i móc sobie pozwalać na kosmetyki za bajońskie sumy, choćby wysoką półkę jak Jane Iredale. Ale tak naprawdę wystarczy ruszyć głową i nauczyć się czytać składy. Często te super-hiper kosmetyki po prostu mają proste składy, doskonałej jakości składniki, bardzo krótki termin ważności bo minimalną ilość konserwantów lub wcale- można to sobie samemu załatwić za śmieszne pieniądze. A nawet często są to lepsze produkty, bo dostosowane do tego, co nasza cera lubi (dowiedzenie się, co lubi to tylko kwestia czasu i trochę eksperymentów z najprostszymi składnikami). A rezultat? Przynajmniej nie kupuje się marzeń i nie nabija kasy specom od kreowania marki. Mniej pomyłek, mniej szamotania się i nabierania na "nowości", więcej pieniędzy w kieszeni.
__________________
"Kiedyś Grace Budd powiedziała mi:
-Nie ma nic piękniejszego niż przestrzeń.
A było to w jednej z małych, brudnych, ciemnych stacji metra w Nowym Jorku.Chodziło jej o przestrzeń nie tę, która nas otaczała, ale tę, która dawała się pomyśleć, dawała się stworzyć mocą wyobraźni."

Ryszard Kapuściński


Edytowane przez Alsilatiel
Czas edycji: 2010-07-20 o 01:56
Alsilatiel jest offline  
Stary 2010-07-20, 08:57   #4460
evelinek_r
Wtajemniczenie
 
Avatar evelinek_r
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: @ldz
Wiadomości: 2 763
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

Alsilatiel gwoli wyjaśnienia- ochrona filtrowa się nie sumuje, tzn. jak nakładasz krem spf 15 i na to filtr załóżmy spf 30, to nie masz na twarzy spf 45, a jedynie 30 i to też z dużą dozą szczęścia, bo zwykle składniki filtrowe z innych firm neutralizują się nawzajem, czyli spokojnie można założyć, że w opisanej sytuacji ochrony masz najwyżej 20-kilka.

A druga sprawa- vitamina D syntetyzuje się 'nawet' przy ochronie 50+. Jak sama nazwa wskazuje (i co było głównym powodem zmiany nazewnictwa z 'blokerów' i 'ochrony 100%), filtry o spf 50+ nie zatrzymują całkowicie promieniowania. Z tego, co pamiętam (a jeśli się mylę, to proszę szefowe o poprawienie) do tej pory udało się stworzyć filtr z najwyższą ochroną na poziomie 60-65%. I tak jak zostało to już napisane- wystarczy spędzić 20-30 min na słońcu, będąc wyfiltrowaną, żeby zaspokoić dzienną porcję światła słonecznego, potrzebną do wytworzenia vit. D w organizmie.
evelinek_r jest offline  
Stary 2010-07-20, 11:15   #4461
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 37 296
Wpisy w blogu: 5
GG do agabil1
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

dzień dobry
Cytat:
Napisane przez vril Pokaż wiadomość
O taki bialy chcialam - http://allegro.pl/item1121650468_pla...4_kolorow.html
W ogole w oszolomie bylo polowe tych fasonow, co na all teraz sa, slomkowe i materialowe, wszystko po 15-19 zl, wrr.
Tak jak ten bialy z aukcji ja mam kolorowy, swietnie lezy, mozna go poskladac i wsadzic do torby, nic sie nie gniecie, nie odksztalca, twarz zakryta, kark osloniety, swietna sprawa.


Tak, duzo mniej kryja, trzeba dac duzo prochu zeby uzyskac "krem tonujacy", dla mnie porazka.
takie materiałowe są super mam taki turkusowy od kilku lat i go bardzo lubię choć po pierwszym praniu rondo przestało być sztywne i nieco smętnie opada.
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline  
Stary 2010-07-20, 12:30   #4462
AnkaFranka
Rozeznanie
 
Avatar AnkaFranka
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 591
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

dzięki Vril

Aga, a wiesz może gdzie można je w Łodzi kupić?
jutro idę na "ryneczek wszystkomający"
AnkaFranka jest offline  
Stary 2010-07-20, 12:33   #4463
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 37 296
Wpisy w blogu: 5
GG do agabil1
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

Cytat:
Napisane przez AnkaFranka Pokaż wiadomość
dzięki Vril

Aga, a wiesz może gdzie można je w Łodzi kupić?
jutro idę na "ryneczek wszystkomający"
Aguś, swój kupiłam kiedyś w M1 w Realu, mnóstwo ich było. Czy teraz są-nie mam pojęcia. W hali na Bałuckim tez widziałam stoisko z kapeluszami ale nie wiem czy materiałowe tez są, rzuciłam tylko okiem. Znajoma kupiła w zeszłym roku przyjemny kapelusz własnie na Bałuckim,nie ma wielkiego ronda ale tez takie pofalowane a la lata 70-te

napisałam do Zlosliwca odn. kradzieży recenzji z KWC przez allegrowicza i zajmie się tym
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć




Edytowane przez agabil1
Czas edycji: 2010-07-20 o 13:44
agabil1 jest offline  
Stary 2010-07-20, 14:05   #4464
Alsilatiel
Raczkowanie
 
Avatar Alsilatiel
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Republika Zielonego Przylądka
Wiadomości: 97
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

Cytat:
Napisane przez evelinek_r Pokaż wiadomość
Alsilatiel gwoli wyjaśnienia- ochrona filtrowa się nie sumuje, tzn. jak nakładasz krem spf 15 i na to filtr załóżmy spf 30, to nie masz na twarzy spf 45, a jedynie 30 i to też z dużą dozą szczęścia, bo zwykle składniki filtrowe z innych firm neutralizują się nawzajem, czyli spokojnie można założyć, że w opisanej sytuacji ochrony masz najwyżej 20-kilka.
Evelinku, czy ja gdzieś napisałam, że się "sumuje", a zwłaszcza na matematycznych zasadach ? Nie bardzo rozumiem o czym piszesz, kiedy sugerujesz neutralizowanie filtrów mineralnych innymi filtrami mineralnymi. Tak może się zdarzyć w przypadku łączenia filtrów chemicznych z filtrami mineralnymi, ale nie musi. Tylko niektóre składniki mineralne (np. mica) destabilizują niektóre filtry.

Być może nie zwróciłaś uwagi, ale pisałam o filtrze mineralnym Lavery oraz makijażu mineralnym.

Pisanie o ochronie jaką mamy przy nakładaniu spf 15 a na to spf 30 to tak naprawdę jedynie spekulacje. Oczywiście, że nie mamy 45, ale czy mamy w ogóle 30 czy jakąś inną "liczbę" zależy od wielu czynników: ilości kremu, który wchłonęła skóra, rodzaju skóry i jej wilgotności, intensywności pocenia się(wystawiania na działanie wody, wycieranie twarzy), intensywności słońca, na które się wystawiamy, skuteczności samego filtra itp.itd. Dlatego też uważam, że ochrona gwarantowana w liczbie to sprawa dość umowna. Co to znaczy tak naprawdę "30"? Nie sądzisz, że to jakieś bardzo uśredniony i jedynie orientacyjny współczynnik?

Ja po prostu nie chcę się opalić przebywając z konieczności na słońcu, nie chcę, aby moja skóra była zmuszona do wyprodukowania zwiększonej ilości melaniny a komórki naskórka obumierały. Jeśli tlenek cynku i tytanu zapewnia mi skuteczną ochronę przed tym procesem, uważam te związki za skuteczną ochronę.
Testowałam Lirene spf 30 dwa lata i trzy lata temu, testowałam Anthelios LRP w zeszłym roku całe lato, wszystko to w połączeniu z EDM, a wcześniej (3 lata temu) z Isadorą. Doświadczenie wyraźnie mi pokazuje, że filtry chemiczne wcale nie są znacznie skuteczniejsze niż mineralne. Przy Lirenie i Isadorze i EDM nie opaliłam się niemal wcale na twarzy, choć mica z EDM powinna zdestabilizować parasolową ochronę Lirene. Przy Antheliosie 50 i EDM wyglądałam ponoć jak córka młynarza i koleżanki i koledzy w pracy mówili mi, że taka blada jestem, na słońce powinnam wyjść (niestety wybrałam też zbyt jasny odcień EDM-u, nie wiedziałam wtedy, że jestem żółtkiem :P). Niemniej uważam, że była to chyba najlepsza ochrona, naprawdę byłam całe lato zimowoblada Ktoś, kto nie chce się zupełnie opalić, prawdopodobnie będzie z blokerów LRP zadowolony. W tej chwili, używając Lavery, kiedy zmywam makijaż widzę bardzo nieznaczne ocieplenie zimowej bladości skóry, co oznacza, że odrobinę słońce mnie chwyciło. Często zapominam nasmarować kark i tam jestem bardziej brązowawa. Porównując jednak twarz do rąk- jestem blada.
Reasumując- myślę, że skuteczność filtru mineralnego plus makijaż mineralny jest porównywalna do głównie parasolowej ochrony chemicznej typu Lirene. Oczywiście, co chyba jasne, piszę tylko o własnych doświadczeniach. Moja skóra łatwo łapie brązik, ale też jest wrażliwa i godzina smażenia się wywołuje u mnie poparzenie. Ale być może komuś te informacje się przydadzą.

Uważam również, że krem Lavery z krzemem mineralnym i dwutlenek tytanu, który skóra częściowo wchłania, a na to frakcja i proszek taki jak Lauress, który na pierwszym miejscu w składzie ma tlenek cynku, a na trzecim dwutlenek tytanu - który pozostaje na skórze, dają mi w efekcie większą ochronę odbijającą promienie słoneczne niż używanie tylko jednego preparatu (kremu lub minerałów). Niewiele większą, rzecz jasna, i nie jest to bynajmniej bloker. Ale mnie wystarcza i jestem zadowolona.

Ps Koleżanka, maniaczka naturalności wzięła ze sobą w czerwcu b.r. na dwa tygodnie wakacji w Turcji mleczko dla dzieci Lavery, całkowicie mineralne. Słońce prażyło niemiłosiernie, plaża, basen - dzieciaka smarowała tak, że wyglądał jak srebrne dziecko ufoludków (niestety to mleczko dość widocznie pobiela). Ale efekt był taki, że ani ona ani maluch nie opalili się. A o to w końcu chodzi.
__________________
"Kiedyś Grace Budd powiedziała mi:
-Nie ma nic piękniejszego niż przestrzeń.
A było to w jednej z małych, brudnych, ciemnych stacji metra w Nowym Jorku.Chodziło jej o przestrzeń nie tę, która nas otaczała, ale tę, która dawała się pomyśleć, dawała się stworzyć mocą wyobraźni."

Ryszard Kapuściński


Edytowane przez Alsilatiel
Czas edycji: 2010-07-20 o 14:10
Alsilatiel jest offline  
Stary 2010-07-20, 14:22   #4465
washingpowder
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 208
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

Hm, czytałem ostatnio o reakcjach, jakie zachodzą podczas ekspozycji na słońce dwutlenku tytanu, podobno nie jest on zbyt cudowny dla naszego zdrowia, natomiast trwają prace nad kapsułkami, w które zamknie się drobinki TiO2. KAramba, nie pamiętam dokładnie, czytałem to dość pobieżnie, więc nie walnę teraz żadnymi naukowymi faktami
washingpowder jest offline  
Stary 2010-07-20, 16:25   #4466
evelinek_r
Wtajemniczenie
 
Avatar evelinek_r
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: @ldz
Wiadomości: 2 763
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

Cytat:
Napisane przez Alsilatiel Pokaż wiadomość
Fakt, Lavera nie ma najniższych cen ale filtry chemiczne typu Avena czy LRP są na ogół jeszcze droższe. Skład akurat tego kremu jest naprawdę dobry. Łącząc filtr 15 kremu plus minerały otrzymuję moim zdaniem całkiem rozsądną ochronę. Na początku po paradowaniu z konieczności w południowym słońcu zastanawiałam się, czy jednak się nie opalę mimo wszystko. Tymczasem porównując do rąk stwierdzam, że połączenie kremu i mineralnego make-up'u naprawdę działa i zdecydowanie mi wystarcza. Nie jestem po kwasach ale nie za dobrze mi w opaleniźnie więc zależy mi na jasnej skórze. Wiem jakie słońce jest złeeee ale nie chcę przesadzać blokując się 50-tkami a potem suplementować witaminę D. Jakiś rozsądek trzeba zachować Opaliłam się w zasadzie odrobinkę- patrząc na szyję, której czasem zapominam nasmarować, pasuje mi teraz odcień o ton ciemniejszy niż zimą. Jak dla mnie - zdecydowanie wystarczy.
Dla mnie słówko 'łącząc' oznacza dodawanie, nie wiem, co dla Ciebie. I co masz na myśli mówiąc o rozsądnej ochronie? Dla wielu dziewczyn 'rozsądna' jest ochrona spf 8-15 nad Morzem Śródziemnym.

Cytat:
Napisane przez Alsilatiel Pokaż wiadomość
Evelinku, czy ja gdzieś napisałam, że się "sumuje", a zwłaszcza na matematycznych zasadach ? Nie bardzo rozumiem o czym piszesz, kiedy sugerujesz neutralizowanie filtrów mineralnych innymi filtrami mineralnymi. Tak może się zdarzyć w przypadku łączenia filtrów chemicznych z filtrami mineralnymi, ale nie musi. Tylko niektóre składniki mineralne (np. mica) destabilizują niektóre filtry.

Być może nie zwróciłaś uwagi, ale pisałam o filtrze mineralnym Lavery oraz makijażu mineralnym.

Pisanie o ochronie jaką mamy przy nakładaniu spf 15 a na to spf 30 to tak naprawdę jedynie spekulacje. Oczywiście, że nie mamy 45, ale czy mamy w ogóle 30 czy jakąś inną "liczbę" zależy od wielu czynników: ilości kremu, który wchłonęła skóra, rodzaju skóry i jej wilgotności, intensywności pocenia się(wystawiania na działanie wody, wycieranie twarzy), intensywności słońca, na które się wystawiamy, skuteczności samego filtra itp.itd. Dlatego też uważam, że ochrona gwarantowana w liczbie to sprawa dość umowna. Co to znaczy tak naprawdę "30"? Nie sądzisz, że to jakieś bardzo uśredniony i jedynie orientacyjny współczynnik?

Ja po prostu nie chcę się opalić przebywając z konieczności na słońcu, nie chcę, aby moja skóra była zmuszona do wyprodukowania zwiększonej ilości melaniny a komórki naskórka obumierały. Jeśli tlenek cynku i tytanu zapewnia mi skuteczną ochronę przed tym procesem, uważam te związki za skuteczną ochronę.
Testowałam Lirene spf 30 dwa lata i trzy lata temu, testowałam Anthelios LRP w zeszłym roku całe lato, wszystko to w połączeniu z EDM, a wcześniej (3 lata temu) z Isadorą. Doświadczenie wyraźnie mi pokazuje, że filtry chemiczne wcale nie są znacznie skuteczniejsze niż mineralne. Przy Lirenie i Isadorze i EDM nie opaliłam się niemal wcale na twarzy, choć mica z EDM powinna zdestabilizować parasolową ochronę Lirene. Przy Antheliosie 50 i EDM wyglądałam ponoć jak córka młynarza i koleżanki i koledzy w pracy mówili mi, że taka blada jestem, na słońce powinnam wyjść (niestety wybrałam też zbyt jasny odcień EDM-u, nie wiedziałam wtedy, że jestem żółtkiem :P). Niemniej uważam, że była to chyba najlepsza ochrona, naprawdę byłam całe lato zimowoblada Ktoś, kto nie chce się zupełnie opalić, prawdopodobnie będzie z blokerów LRP zadowolony. W tej chwili, używając Lavery, kiedy zmywam makijaż widzę bardzo nieznaczne ocieplenie zimowej bladości skóry, co oznacza, że odrobinę słońce mnie chwyciło. Często zapominam nasmarować kark i tam jestem bardziej brązowawa. Porównując jednak twarz do rąk- jestem blada.
Reasumując- myślę, że skuteczność filtru mineralnego plus makijaż mineralny jest porównywalna do głównie parasolowej ochrony chemicznej typu Lirene. Oczywiście, co chyba jasne, piszę tylko o własnych doświadczeniach. Moja skóra łatwo łapie brązik, ale też jest wrażliwa i godzina smażenia się wywołuje u mnie poparzenie. Ale być może komuś te informacje się przydadzą.

Uważam również, że krem Lavery z krzemem mineralnym i dwutlenek tytanu, który skóra częściowo wchłania, a na to frakcja i proszek taki jak Lauress, który na pierwszym miejscu w składzie ma tlenek cynku, a na trzecim dwutlenek tytanu - który pozostaje na skórze, dają mi w efekcie większą ochronę odbijającą promienie słoneczne niż używanie tylko jednego preparatu (kremu lub minerałów). Niewiele większą, rzecz jasna, i nie jest to bynajmniej bloker. Ale mnie wystarcza i jestem zadowolona.
Ad. 1. jak wyżej

Ad. 2. Mieszanie filtrów zawsze może powodować wzajemne 'gryzienie się' składników i zmniejszenie ochrony. Bez względu na to, czy stosujemy filtry mineralne czy chemiczne.

Ad. 3. Nie, nie sądzę, że to jakiś uśredniony i orientacyjny współczynnik. Tego nie warzą babuszki 'na oko', tak samo nikt nie oznacza produktów 'na oko'. Wartość SPF podana na opakowaniach jest najwyższą wysokością ochrony, jaką możemy uzyskać poprawnie stosując filtr. Odpowiada ona wysokości ochrony przeciwko promieniowaniu UVB, która jest oznaczana jako IPD. W przypadku SPF 50+ IPD nie jest tożsame i bezwzględnie powinno być umieszczone na produkcie. Ale nadal nie jest to 100, a nawet 80%. Natomiast ochrona przed UVA (notabene uznawane za groźniejsze niż UVA) oznaczana jest jako PPD i zawsze jest niższa od IPD. Zastosowanie Tinosorbu pozwala na osiągnięcie ochrony przed UVA na poziomie nieco więcej niż połowy UVB.

Ad. 4. A czy ja piszę, że są? Filtry mineralne po prostu łatwiej zetrzeć, bo stanowią warstwę ochronną na skórze, przenikanie składników jest minimalne, dlatego dużo łatwiej o obniżenie ochrony.

Ad. 5. Nie istnieje coś takiego, jak bloker. Ta nazwa wprowadzała w błąd, dlatego została wycofana dobrych parę lat temu. Żaden filtr nie blokuje, czyli całkowicie chroni, przed promieniowanie słonecznym.

Ad. 5. Po pierwsze- Parsol ( który zresztą wymaga stabilizacji). Po drugie- nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, ale robiąc makijaż (nawet mineralny) ścierasz wierzchnią warstwę filtra=osłabiasz ochronę, szczególnie w przypadku filtrów mineralnych, jest to zauważalny spadek ochrony. Więc nie, filtr mineralny+makijaż to wcale nie wyższa ochrona, a niższa. Poza tym same prochy stanowią ochronę na poziomie 2-3 spf. Nawet gdybyś wysmarowała się tlenkiem tytanu jak aktor teatru kabuki, ochrona nie przekroczyłaby 8-10 spf. Poza tym- fotostabilność filtrów Lirene jest bardziej niż sporna.

I na koniec- ciągle piszesz o opaleniźnie itd., jakby zapominając o podstawowej funkcji filtrów- ochronie przed promieniowaniem słonecznym, które jest bezpośrednim sprawcą rozpadu włókien kolagenowych w skórze i tym samym przedwczesnego jej starzenia. Uroda bladej/opalonej skóry jest sprawą estetyczną, natomiast szkodliwe działanie promieni UVA i UVB jest potwierdzona wieloma latami badań, poczynając od połowy lat 60 XX wieku.

Chciałabym, żebyś mnie dobrze zrozumiała- absolutnie nic do Ciebie nie mam, ale jak ktoś wejdzie na forum i przeczyta takie wywody, może zostać wprowadzony w błąd.

Edytowane przez evelinek_r
Czas edycji: 2010-07-20 o 16:42
evelinek_r jest offline  
Stary 2010-07-20, 16:30   #4467
vril
Zakorzenienie
 
Avatar vril
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 176
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

Amen
vril jest offline  
Stary 2010-07-20, 16:34   #4468
selene211
Zakorzenienie
 
Avatar selene211
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: nie widać ;)
Wiadomości: 3 333
GG do selene211 Send a message via Skype™ to selene211
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

__________________
Wszystko, co naprawdę lubię, jest albo niemoralne, albo nielegalne, albo tuczące...
selene211 jest offline  
Stary 2010-07-20, 17:20   #4469
washingpowder
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 208
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

muszę się dokształcić w kwestiach filtrowych >.<
washingpowder jest offline  
Stary 2010-07-20, 17:29   #4470
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 37 296
Wpisy w blogu: 5
GG do agabil1
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XI

czytam ten wywód opalona jak diabli po wakacjach
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Kosmetyki mineralne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:35.