Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :) - Strona 164 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-04-13, 00:52   #4891
nalaseczka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 8
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

Cytat:
Napisane przez paranoja Pokaż wiadomość
Ale to miałaś kolor po farbie czy szamponie koloryzującym? Bo jeżeli po farbie, to faktycznie ta soda ma moc.
Jesli chodzi o mnie to miałam włosy robione farbą, ale tą olejową nowością Loreala INOA. Ona nie zawiera amoniaku tylko jakis oleożel i jeśli dobrze pamiętam "aktywator " w sumie nazywają to żel koloryzujący. Kolor chciałam trochę ciemniejszy niż naturalne bo wiem że farby się zawsze trochę zmywają, ale jak zobaczyłam siebie w tych ciemnych kłakach to po pierwszej euforii (coś nowego na głowie) dopadła mnie desperacja jak to rozjasnić. Biegałam do fryzjera żeby mi coś jasniejszego dali na to, ale wszyscy mówili że nie da rady na ciemną farbę położyć jasniejszej i mam czekać aż bardziej się zmyje to może, może.... No albo rozjaśniacz - co to to NIE!!!!!
Myłam więc cały czas przeciwłupieżowym, a potem wyczytałam w necie o sodzie i jak pisałam zrobiłam sobie 2 razy, więcej się bałam. Wymieszałam szapon z sodą i delikatnie myłam leko masując - soda otwiera łuski włosa i można sobie je łatwo zniszczyć. Potem zawsze kwaśna płukanka żeby zamknąc łuski spowrotem, no i coś nawilżającego. W sumie po pierwszym razie widziałam, że włosy jakby trochę wyjasniały, a może zrudziały, ale mąż np. tego nie widział. Za tydzień powtórzyłam, a potem to praktycznie co drugą noc spałam w czepku i miodem położonym na wilgotne włosy bo miód też rozjasnia, ale bardzo powoli. A jak nie miałam czasu to stosowałam miód zamiast odżywki po myciu na chociaż kilka minut.
Tu cytat z LU " Miod rozjasnia wlosy poprzez wolne wyzwalanie nadtlenku wodoru. Bardzo, bardzo wolne - 1000 razy mniejsze niz 3% roztwor wody utlenionej, ktory mozna kupic w sklepie. Nie powoduje wiec uszkodzenia ani wlosow, ani skory. Bardzo wiele osob stosuje miod jako odzywke do wlosw i jako srodek rozjasniajacy - nie bylo ani jednego doniesienia o niszczacym dzialaniu miodowej metody.

Podstawowy przepis to jedna czesc miodu na 2 czesci odzywki.
Odzywka musi byc w miare plynna, bez zageszczaczy, woskow, olejow, silikonow i tzw. film formers.
Mikstura jest aplikowana na mokre wlosy, chociaz bedzie dzialac rowniez na suchych lub wilgotnych tak dlugo, jak pozostanie wilgotna, czyli najlepiej nalozyc w tym czasie na glowe foliowy czepek. To jest podstawa. Woda jest niezbedna do wyzwalania H2O2 z miodu.
Podgrzewanie mikstury nie jest konieczne. "

Dla zainteresrowanych link: http://www.laboratoriumurody.pl/foru...sow,t1229.html
Dodam tylko, że ja potem tylko nawilżalam sobie włosy wodą lub jakąs lekką odżywką - mgiełką i kładłam na włosy bezpośrednio miód bez mieszania go z odżywką. Mi wtedy była ta maź za rzadka. To chyba tyle, strasznie się rozpisłam, ale może komuś się przyda.
Nie wiem czy to zasługa tych zabiegów czy farby czy moje włosy są takie że się łatwo zmywa, ale jestem zadowolona że się udało i już nie straszę sama siebie i otoczenia tym ciemnym kolorem. No i kolor teraz praktycznie jak mój naturalny
nalaseczka jest offline  
Stary 2011-04-13, 00:56   #4892
paranoja
Zakorzenienie
 
Avatar paranoja
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 5 721
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

Cytat:
Napisane przez nalaseczka Pokaż wiadomość
Jesli chodzi o mnie to miałam włosy robione farbą, ale tą olejową nowością Loreala INOA. Ona nie zawiera amoniaku tylko jakis oleożel i jeśli dobrze pamiętam "aktywator " w sumie nazywają to żel koloryzujący. Kolor chciałam trochę ciemniejszy niż naturalne bo wiem że farby się zawsze trochę zmywają, ale jak zobaczyłam siebie w tych ciemnych kłakach to po pierwszej euforii (coś nowego na głowie) dopadła mnie desperacja jak to rozjasnić. Biegałam do fryzjera żeby mi coś jasniejszego dali na to, ale wszyscy mówili że nie da rady na ciemną farbę położyć jasniejszej i mam czekać aż bardziej się zmyje to może, może.... No albo rozjaśniacz - co to to NIE!!!!!
Myłam więc cały czas przeciwłupieżowym, a potem wyczytałam w necie o sodzie i jak pisałam zrobiłam sobie 2 razy, więcej się bałam. Wymieszałam szapon z sodą i delikatnie myłam leko masując - soda otwiera łuski włosa i można sobie je łatwo zniszczyć. Potem zawsze kwaśna płukanka żeby zamknąc łuski spowrotem, no i coś nawilżającego. W sumie po pierwszym razie widziałam, że włosy jakby trochę wyjasniały, a może zrudziały, ale mąż np. tego nie widział. Za tydzień powtórzyłam, a potem to praktycznie co drugą noc spałam w czepku i miodem położonym na wilgotne włosy bo miód też rozjasnia, ale bardzo powoli. A jak nie miałam czasu to stosowałam miód zamiast odżywki po myciu na chociaż kilka minut.
Tu cytat z LU " Miod rozjasnia wlosy poprzez wolne wyzwalanie nadtlenku wodoru. Bardzo, bardzo wolne - 1000 razy mniejsze niz 3% roztwor wody utlenionej, ktory mozna kupic w sklepie. Nie powoduje wiec uszkodzenia ani wlosow, ani skory. Bardzo wiele osob stosuje miod jako odzywke do wlosw i jako srodek rozjasniajacy - nie bylo ani jednego doniesienia o niszczacym dzialaniu miodowej metody.

Podstawowy przepis to jedna czesc miodu na 2 czesci odzywki.
Odzywka musi byc w miare plynna, bez zageszczaczy, woskow, olejow, silikonow i tzw. film formers.
Mikstura jest aplikowana na mokre wlosy, chociaz bedzie dzialac rowniez na suchych lub wilgotnych tak dlugo, jak pozostanie wilgotna, czyli najlepiej nalozyc w tym czasie na glowe foliowy czepek. To jest podstawa. Woda jest niezbedna do wyzwalania H2O2 z miodu.
Podgrzewanie mikstury nie jest konieczne. "

Dla zainteresrowanych link: http://www.laboratoriumurody.pl/foru...sow,t1229.html
Dodam tylko, że ja potem tylko nawilżalam sobie włosy wodą lub jakąs lekką odżywką - mgiełką i kładłam na włosy bezpośrednio miód bez mieszania go z odżywką. Mi wtedy była ta maź za rzadka. To chyba tyle, strasznie się rozpisłam, ale może komuś się przyda.
Nie wiem czy to zasługa tych zabiegów czy farby czy moje włosy są takie że się łatwo zmywa, ale jestem zadowolona że się udało i już nie straszę sama siebie i otoczenia tym ciemnym kolorem. No i kolor teraz praktycznie jak mój naturalny
Dzięki za skrupulatny opis, bardzo przydatne informacje.
__________________
Wszystko, co widzisz, to tylko perspektywa, wszystko, co słyszysz, to tylko opinia.
paranoja jest offline  
Stary 2011-04-13, 11:06   #4893
Exquise
Zadomowienie
 
Avatar Exquise
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 1 565
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

Ale mi się miło ogląda Wasze włoski wszystkie są piękne i niech mi ktoś powie, że naturalne włosy są brzydkie !!!

Jak tam ze wzrostem włosów? Ruszyły od słoneczka? Moje chyba lekko drgnęły...
__________________
Zapuszczam Naturalne Włosy od -> 15.12.2012 r.
Rośnijcie, rośnijcie włoski:
60 cm <-- 59 <-- 58 <-- 57 <-- 56 <-- 55,5 cm





Exquise jest offline  
Stary 2011-04-13, 11:16   #4894
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 14 969
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Exquise Pokaż wiadomość
Ale mi się miło ogląda Wasze włoski wszystkie są piękne i niech mi ktoś powie, że naturalne włosy są brzydkie !!!

Jak tam ze wzrostem włosów? Ruszyły od słoneczka? Moje chyba lekko drgnęły...
jakiego słoneczka ?! u mnie ciągle chmury od kilku dni
moniczka_90 jest offline  
Stary 2011-04-13, 12:45   #4895
agaa91
Rozeznanie
 
Avatar agaa91
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 529
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

Cytat:
Napisane przez moniczka_90 Pokaż wiadomość
jakiego słoneczka ?! u mnie ciągle chmury od kilku dni
u mnie to samo zimno, wieje i pochmurno z deszczem żadnego słońca. a z przyrostem u mnie chyba się nic nie zmienia, przynajmniej tak mi się wydaje, w niedzielę mierzę włosy to zobaczymy
__________________

- cel I osiągnięty! wróciłam do naturalek!
http://www.suwaczek.pl/cache/66aa977492.png
- cel II - zapuszczanie i pielęgnacja

Myślę o zwycięstwie - osiągam zwycięstwo
agaa91 jest offline  
Stary 2011-04-13, 13:31   #4896
Mishay
Raczkowanie
 
Avatar Mishay
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Sławno/ Warsaw
Wiadomości: 37
GG do Mishay
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

Dziewczęta, Kobitki, Drogie Wizażanki
Podczytuję Was od dłuższego czasu i podstanowiłam się przyłączyć. Moją "przygodę" z farbowaniem zaczęłam w wakacje 2005 (chyba), zafarbowałam na jakiś karmelowy brąz Safirą, po kilku miesiącach mi to zrudziało ;/ ale na szczęście nie wpadłam na pomysł, żeby stale farbować. Niestety na zakończenie gimnazjum zamarzyłam sobie włosy blond (marzenie z dzieciństwa), rozjaśniałam ok. 1,5 roku, raz na kilka miesięcy, ale końcówki szybciej się niszczyły, i po każdym farbowaniu kolor wychodził inny, więc dałam sobie z tym spokój. Więc przerzuciłam się na mahoń, całkiem fajnie, ale szybko płowiał i też za każdym razem inny odcień ( na głowie ze 3 odcienie minimum). Raz nawet pofarbowałam kolorem "ciemna czekolada", czy coś takiego, ale potrzymałam za długo na włosach (oglądałam "Housa" xD) i wyszły prawie czarne! Niestety. W końcu trochę się wyprały i ostatnią farbę położyłam w sierpniu (mahoń) 2010 i jestem z tego dumna, że już nie farbuję ;D Bo natura wiedziała najlepiej, który kolor najlepiej nam pasuje. W lutym ściełam włosy z zza łopatek na boba, byle by się tylko tych farbowanych pozbyć. W tamtym miesiącu (16.03) miałam odrost 10cm, za kilka dni znowu zmierzę. Mam nadzieję, że do sierpnia będę miała odrost 20 cm i zetnę wszystkie farbowane.
Już nie zanudzam i Pozdrawiam, Miśka.
P.S. dziś idę do fryzjera podciąć końcówki, jakaś faza dziś księżyca jeszcze przed pełnią, co ponoć pomaga na wzrost, chociaż nie wiem jak to możliwe ;P
__________________
S-Korean drama addict <3
My drama list
Mishay jest offline  
Stary 2011-04-13, 14:56   #4897
Namietne_Usta
Zakorzenienie
 
Avatar Namietne_Usta
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 7 394
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

Cytat:
Napisane przez majreg Pokaż wiadomość
A ja mam coraz dłuższy odrost ale jednocześnie bardziej mi się zaczynają przetłuszczać i swędzawka się pojawia. Miałyście taki problem?
Majreg - mój odrost jest bardzo mały, ale czuję,że naturalne włosy mi się nieźle przetłuszczają
Pisałam już tu wcześniej,że niewiem, co z tym robić
Szampony ziołowe przeważnie mnie podrażniają.
No,ale cóż, zamierzam sobie kupić rumiankowy szampon Farmony - nie ma zbyt dużej ilości ziół, może ograniczy przetłuszczanie i nie podrażni...
Zacznę też chyba wcierać na noc wodę brzozową. Słyszałam różne opinie, ale sporo osób wspomina o właściwościach regulujących i ograniczających przetłuszczanie.
__________________
Zapraszam do wymiany:

Kosmetyki - klik

Szukam - klik

Pozdrawiam
Namietne_Usta jest offline  
Stary 2011-04-13, 15:00   #4898
sikoreczka111
Zakorzenienie
 
Avatar sikoreczka111
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: wrocław
Wiadomości: 3 915
GG do sikoreczka111
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Namietne_Usta Pokaż wiadomość
Majreg - mój odrost jest bardzo mały, ale czuję,że naturalne włosy mi się nieźle przetłuszczają
Pisałam już tu wcześniej,że niewiem, co z tym robić
Szampony ziołowe przeważnie mnie podrażniają.
No,ale cóż, zamierzam sobie kupić rumiankowy szampon Farmony - nie ma zbyt dużej ilości ziół, może ograniczy przetłuszczanie i nie podrażni...
Zacznę też chyba wcierać na noc wodę brzozową. Słyszałam różne opinie, ale sporo osób wspomina o właściwościach regulujących i ograniczających przetłuszczanie.
może używacie za dużo wszystkiego??

jak szampony ziołowe Cię podrażniają? jak się to podrażnienie objawia ? i jakiego szamponu/odżywki teraz używasz?? co kładziesz na skalp?

Wiadomo naturalne włosy nie są już takie suche i trzeba do nich zmienić pielęgnację...mi pomogła wcierka joanny , już są mniej tłuste przy skórze ...
__________________
Jeśli chce się być szczęśliwym, nie wolno gmerać w pamięci...





iskierka zgasła...
sikoreczka111 jest offline  
Stary 2011-04-13, 15:35   #4899
Namietne_Usta
Zakorzenienie
 
Avatar Namietne_Usta
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 7 394
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

Cytat:
Napisane przez sikoreczka111 Pokaż wiadomość
może używacie za dużo wszystkiego??

jak szampony ziołowe Cię podrażniają? jak się to podrażnienie objawia ? i jakiego szamponu/odżywki teraz używasz?? co kładziesz na skalp?

Wiadomo naturalne włosy nie są już takie suche i trzeba do nich zmienić pielęgnację...mi pomogła wcierka joanny , już są mniej tłuste przy skórze ...
Podrrażniały mnie szampony pokrzywowe, z czarną rzepą, łopianem itp. Objawiało się to swędzeniem i pieczeniem skóry głowy,a także bolącymi krostkami.

Obecnie używam szamponu Joico K-Pak do włosów zniszczonych, Joanna Naturia z miodem i cytryną, Babydream, Mypa, Alterra.(mam mnóstwo kosmetyków i muszę wszystkie zużyć, także teraz nie mam jednego stałego szamponu)

Odżywki podobnie - zróżnicowane. Kallos Latte, Joanna Jajeczna, Joanna miód i cytryna, Mypa Aloes, Joico K Pak, Alterra z morelą. Tutaj nawet jak wykończe to zamierzam zostawić kilku faworytów i stosować zamiennie
Aha - nie kładę odżywki na skalp. Nakładam od ucha w dół.

Bez spłukiwania - spray Gliss Kur Oil Nutritive na długość + serum silikonowe na końce.

W skalp - niestety ostatnio nieregularnie - Jantar odżywka do włosów i skóry głowy oraz ampułki Radical.
Czekam na zamówienie z DOZU,w którym będzie między innymi kuracja wzmacniajaca rzepa.

Aha, prawdą jest,że zdarza mi się nałożyć olej na skórę głowy - myślę,że to też może się przyczyniac do szybszego przetłuszczania. Powinnam nakładać tak od połowy (włosy mam zniszczone w 3/4 długości)
__________________
Zapraszam do wymiany:

Kosmetyki - klik

Szukam - klik

Pozdrawiam
Namietne_Usta jest offline  
Stary 2011-04-13, 19:45   #4900
majreg
Wtajemniczenie
 
Avatar majreg
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 743
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Namietne_Usta Pokaż wiadomość
Majreg - mój odrost jest bardzo mały, ale czuję,że naturalne włosy mi się nieźle przetłuszczają
Pisałam już tu wcześniej,że niewiem, co z tym robić
Szampony ziołowe przeważnie mnie podrażniają.
No,ale cóż, zamierzam sobie kupić rumiankowy szampon Farmony - nie ma zbyt dużej ilości ziół, może ograniczy przetłuszczanie i nie podrażni...
Zacznę też chyba wcierać na noc wodę brzozową. Słyszałam różne opinie, ale sporo osób wspomina o właściwościach regulujących i ograniczających przetłuszczanie.
No właśnie. Ja niedawno czytałam,że jak ktoś ma skłonności do przetłuszczania to go rozjaśnianie leczy, bo powoduje przesusz. U mnie tak było,że po rozjaśnieniu miałam jakiś czas spokój, a teraz niestety problem znów się pojawia.
Ja kładę albo seboradin albo wody brzozową lub pokrzywową we wcierkach na skalp. Pomaga mi owszem tylko kurcze dlaczego muszę być na to non stop skazana? Ponadto na długości włosy są suche, bo kręcone. Z kolei jak tylko się mocniej przetłuszczają natychmiast mi ich więcej wypada.
majreg jest offline  
Stary 2011-04-13, 20:17   #4901
Lenka_Magda
Raczkowanie
 
Avatar Lenka_Magda
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 206
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

Dziewczyny , po moich przygodach z farbowaniem ( nieudanych) postanowiłam dołaczyć do was mam naturalne wloski blond rozjasniane na jasny.... narazie nie chwale sie odrostem bo ...nie dawno byłam u fryzjera jednak od dziś zapuszczam odrost. Bradzo mnie to motywuje jak widze wasze fotki obawiam się tylko co zrobie z wlosami do studniówki bo mam ją za rok ;(
Lenka_Magda jest offline  
Stary 2011-04-13, 20:28   #4902
Chardon
Zadomowienie
 
Avatar Chardon
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: zza zachodniej granicy
Wiadomości: 1 441
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

Lenko_Magdo rok to dużo czasu A jakby co można włosy upiąć tak, że odrosty są bardzo mało widoczne.

Mishay witaj i zostań z nami długo
__________________
Znowu henna!
19.10.2013
Chardon jest offline  
Stary 2011-04-13, 20:29   #4903
Lenka_Magda
Raczkowanie
 
Avatar Lenka_Magda
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 206
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

niestety nie moge spiąc włosów ,a mam pytanie jak sobie umilacie ten odrost? rozjasniacie te farbowane jakoś? przyciemniacie?

Edytowane przez Lenka_Magda
Czas edycji: 2011-04-14 o 12:11
Lenka_Magda jest offline  
Stary 2011-04-13, 20:56   #4904
majreg
Wtajemniczenie
 
Avatar majreg
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 743
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

Tak z bardziej optymistycznych rzeczy to zachwycam się połyskiem mojego małego odrościka. Dawno już takiego nie widziałam.
Na mnie naturalna pielęgnacja działa, wolno ale działa. Pomogło mi zwłaszcza odstawienie suszarki. Początkowo wyglądałam okropnie, bo włosy latami układane na szczotkę były suche, sterczały, zbijały się w takie przesuszone kosmyki ale obecnie układają się już bardziej naturalnie. Najgorsze jest przeczekawnie tego pierwszego okresu dopóki włosy nie złapią swojej naturalnej wilgoci.
Rosną mi niestety wolno, mam nadzieję, już coraz słabszą, że to się jeszcze zmieni ale wątpliwa sprawa. Nie wiem czy uda mi się odhodować całe naturalne, bo przy takim tempie wzrostu będę już cała siwa zanim obetnę farbowanki.

---------- Dopisano o 20:56 ---------- Poprzedni post napisano o 20:50 ----------

Cytat:
Napisane przez Lenka_Magda Pokaż wiadomość
niestety nie moge spiąc włosów ( uszy) a mam pytanie jak sobie umilacie ten odrost? rozjasniacie te farbowane jakoś? przyciemniacie?

Ja ostatnio położyłam szmponetkę Venity orzechowy brąz. Miałam wcześniej robione Castingiem na jaśniejsze i ciemny odrost wyglądał jak tłusty.
Szamponetka trochę zniwelowała ten efekt ale moim zdaniem przesuszyła włosy na dlugości no i oczywiście miałam po niej łupież i krostki. Teraz może zacznę płukać w ziołach przyciemniających , a na odrosty kłaść ocet szałwiowy żeby nieco przyciemnić siwki. Zobaczę co z tego wyniknie.
majreg jest offline  
Stary 2011-04-13, 22:02   #4905
Namietne_Usta
Zakorzenienie
 
Avatar Namietne_Usta
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 7 394
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

Majreg - a przypomnij mi proszę długość swojego odrostu?
__________________
Zapraszam do wymiany:

Kosmetyki - klik

Szukam - klik

Pozdrawiam
Namietne_Usta jest offline  
Stary 2011-04-13, 22:10   #4906
majreg
Wtajemniczenie
 
Avatar majreg
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 743
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Namietne_Usta Pokaż wiadomość
Majreg - a przypomnij mi proszę długość swojego odrostu?

Oj zawstydziłaś mnie. Mam dopiero 3 cm odrostu. Dokładnie 31 stycznia malowałam ostatni raz.
majreg jest offline  
Stary 2011-04-13, 22:32   #4907
Namietne_Usta
Zakorzenienie
 
Avatar Namietne_Usta
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 7 394
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

Cytat:
Napisane przez majreg Pokaż wiadomość
Oj zawstydziłaś mnie. Mam dopiero 3 cm odrostu. Dokładnie 31 stycznia malowałam ostatni raz.

Pytałam dlatego, bo kojarzyłam,ze jesteśmy na podobnym etapie.
I nie pomyliłam się.
Moje ostatnie farbowanie - 19.02.2011.


Też zaczynam się zastanawiać czy to ma sens - boje się,że i tak nie nacieszę się długo tymi naturalnymi,bo trzeba będzie farbować z powodu siwych.
Już mam kilka, a mam 23 lata. Moja mama szybko miała całe włosy siwe, myślę,że u mnie będzie podobnie.

Zapuszczać te naturalne, czy zostawić to i farbować delikatniejszą farbą?
__________________
Zapraszam do wymiany:

Kosmetyki - klik

Szukam - klik

Pozdrawiam
Namietne_Usta jest offline  
Stary 2011-04-13, 22:51   #4908
majreg
Wtajemniczenie
 
Avatar majreg
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 743
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Namietne_Usta Pokaż wiadomość

Pytałam dlatego, bo kojarzyłam,ze jesteśmy na podobnym etapie.
I nie pomyliłam się.
Moje ostatnie farbowanie - 19.02.2011.


Też zaczynam się zastanawiać czy to ma sens - boje się,że i tak nie nacieszę się długo tymi naturalnymi,bo trzeba będzie farbować z powodu siwych.
Już mam kilka, a mam 23 lata. Moja mama szybko miała całe włosy siwe, myślę,że u mnie będzie podobnie.

Zapuszczać te naturalne, czy zostawić to i farbować delikatniejszą farbą?

Póki co narazie trwamy. Zafarbować można w każdej chwili.
Ja zobaczę jak to będzie jak cała grzywka będzie naturalna i jak wówczas siwe będą widoczne. Tak czy owak w najgorszym wypadku położę hennę z indygo - orzechowy brąz. Ale mam nadzieję,że jednak jakoś przetrwam. Może w końcu szybciej mi ruszą i nie zdąże jeszcze całkiem osiwieć .
Jesli Ty masz tylko kilka siwych to nie opłaca się malować. Kilku nie widać, widać dopiero wtedy jak są całe kolonie.
majreg jest offline  
Stary 2011-04-13, 22:52   #4909
Skarb90
Zadomowienie
 
Avatar Skarb90
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 476
GG do Skarb90
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Namietne_Usta Pokaż wiadomość

Pytałam dlatego, bo kojarzyłam,ze jesteśmy na podobnym etapie.
I nie pomyliłam się.
Moje ostatnie farbowanie - 19.02.2011.


Też zaczynam się zastanawiać czy to ma sens - boje się,że i tak nie nacieszę się długo tymi naturalnymi,bo trzeba będzie farbować z powodu siwych.
Już mam kilka, a mam 23 lata. Moja mama szybko miała całe włosy siwe, myślę,że u mnie będzie podobnie.

Zapuszczać te naturalne, czy zostawić to i farbować delikatniejszą farbą?

zapuszczaj naturalne, a pozniej bedziesz sie zastanawiac
Skarb90 jest offline  
Stary 2011-04-13, 23:19   #4910
Damnations
Rozeznanie
 
Avatar Damnations
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 611
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

Dziewczyny potrzebuje waszej porady. Czuje sie w tej chwili najgorzej w zyciu ze swoim wygladem - glownie przez wlosy - im odrost jest dluzszy tym jest gorzej w tej chwili mam 12cm swoich i reszta do ramion czarne. Zastanawiam sie jak bedzie lepiej (docelowo chce miec do pasa naturalne) sciac je teraz do lini brody(od karku od spodu juz musialabym sciac troche swoich naturalnych) i miec dokladnie pol na pol swoje - farbowane i jak odrosna do ramion to pocieniowac zeby mniec juz tylko swoje czy zostawic je w spokoju, czekac i dopiero sciac jak beda za ramiona - z tym, ze wtedy z tylu bede miec dluzsze a z przodu krotsze, bo tak to wyglada (kark jest nizej niz rosnace wlosy z przodu przed uszami) Jak myslicie? Bo ja juz wariuje i mam na tym punkcie obsesje
__________________
Quod me nutrit, me destruit.

Edytowane przez Damnations
Czas edycji: 2011-04-13 o 23:22
Damnations jest offline  
Stary 2011-04-13, 23:31   #4911
Skarb90
Zadomowienie
 
Avatar Skarb90
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 476
GG do Skarb90
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Damnations Pokaż wiadomość
Dziewczyny potrzebuje waszej porady. Czuje sie w tej chwili najgorzej w zyciu ze swoim wygladem - glownie przez wlosy - im odrost jest dluzszy tym jest gorzej w tej chwili mam 12cm swoich i reszta do ramion czarne. Zastanawiam sie jak bedzie lepiej (docelowo chce miec do pasa naturalne) sciac je teraz do lini brody(od karku od spodu juz musialabym sciac troche swoich naturalnych) i miec dokladnie pol na pol swoje - farbowane i jak odrosna do ramion to pocieniowac zeby mniec juz tylko swoje czy zostawic je w spokoju, czekac i dopiero sciac jak beda za ramiona - z tym, ze wtedy z tylu bede miec dluzsze a z przodu krotsze, bo tak to wyglada (kark jest nizej niz rosnace wlosy z przodu przed uszami) Jak myslicie? Bo ja juz wariuje i mam na tym punkcie obsesje

jezeli mialas juz kiedys krotka fryzure i podobalas sie sobie w niej, to radziłabym sciac, jezeli nie, to moze poczekaj jeszcze troszke
wstawiam w załączniku krotsza wg mnie ciekawa fryzurke
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg img92453.fryzury-krotkie.1073674.jpg (29,3 KB, 29 załadowań)
Skarb90 jest offline  
Stary 2011-04-13, 23:41   #4912
Damnations
Rozeznanie
 
Avatar Damnations
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 611
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Skarb90 Pokaż wiadomość
jezeli mialas juz kiedys krotka fryzure i podobalas sie sobie w niej, to radziłabym sciac, jezeli nie, to moze poczekaj jeszcze troszke
wstawiam w załączniku krotsza wg mnie ciekawa fryzurke
własnie dobrze sie nie czuje w krotkich i najkrocej jak moglabym sciac to jest wlasnie do lini brody na prosto, choc z ta dlugoscia co teraz mam tez sie nie czuje za dobrze - maja nijaka dlugosc wiec wolalabym juz sciac ale jak zetne to za jakis czas znowu bede w tym nijakim punkcie - (ani krotkie ani dlugie) zas jak zostawie to bede sie meczyc z dwukolorowymi wlosami znacznei dluzej. Nie wiem ktora z tych opcji jest lepsza
__________________
Quod me nutrit, me destruit.
Damnations jest offline  
Stary 2011-04-14, 09:04   #4913
Chardon
Zadomowienie
 
Avatar Chardon
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: zza zachodniej granicy
Wiadomości: 1 441
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

Damnations ja też ostatnio przeżywałam rozterki czy znowu ściąć włosy na krótko (miałabym całe swoje) i dopiero zapuszczać czy męczyć się dalej ze swoją nijaką długością włosów i ściąć na prosto dopiero jak wszystkie osiągną linię brody. Wybrałam drugą opcję.
Bo myślę, że lepiej raz przeczekać ten beznadziejny okres długości ni w du ni w oko niż ściąć żeby teraz było ok, a potem znowu mieć dylemat.
__________________
Znowu henna!
19.10.2013
Chardon jest offline  
Stary 2011-04-14, 12:25   #4914
Lenka_Magda
Raczkowanie
 
Avatar Lenka_Magda
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 206
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

To ja pochwale się odrostem nie farbuje od tego roku (jednak od czas do czasu robie delikatne pasemka ....ale chyba to nie jest na forum karalne...? xd )

Edytowane przez Lenka_Magda
Czas edycji: 2011-04-15 o 19:50
Lenka_Magda jest offline  
Stary 2011-04-14, 12:36   #4915
Lenka_1987
Zadomowienie
 
Avatar Lenka_1987
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 1 406
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Lenka_Magda Pokaż wiadomość
Dziewczyny , po moich przygodach z farbowaniem ( nieudanych) postanowiłam dołaczyć do was mam naturalne wloski blond rozjasniane na jasny.... narazie nie chwale sie odrostem bo ...nie dawno byłam u fryzjera jednak od dziś zapuszczam odrost. Bradzo mnie to motywuje jak widze wasze fotki obawiam się tylko co zrobie z wlosami do studniówki bo mam ją za rok ;(

Powiem Ci, że ja na studniówce miałam odrost po balejażu (rozjaśniane) na który pół roku wcześniej ostatni raz rudą hennę położyłam (mam włosy blond). Wyglądało to tak, że na tych jaśniejszych pasemkach (balejaż był robiony 1,5 roku przed studniówką) kolor wyszedł jaki chciał, gdzieniegdzie pomarańczowy, gdzieniegdzie fioletowy, z niektórych się wypłukał całkiem. Henna też się trochę wypłukała, wyblakła. Zastanawiałam się co z tym zrobić, czy malować, jeśli tak to na jaki kolor, a może ściąć. Ale jak poszłam do fryzjerki, to mi zrobiła taką fryzurę, że nic nie było widać (tzn. nie było widać takich nieciekawych odrostów)

Moja koleżanka miała odrost po jakiejś farbie (nie pamiętam marki), poszła do fryzjera zafarbować włosy przed studniówką, a ten zamiast zafarbować zaproponował jej upięcie gdzie nie było widać odrostów i malować nie musiała.

Także nie martw się studniówką na zapas. Idź kilka dni przed do fryzjera, żeby Ci zrobił próbę fryzury. Jak Ci uczesanie nie wyjdzie tak, żeby nie było widać odrostów to zawsze możesz się zafarbować. Zafarbować jeszcze zdążysz Lepiej się wstrzymaj, przemyśl to kilka(naście) razy, bo możesz później tego bardzo żałować (tak jak ja żałuję)
Lenka_1987 jest offline  
Stary 2011-04-14, 19:02   #4916
agaa91
Rozeznanie
 
Avatar agaa91
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 529
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Lenka_Magda Pokaż wiadomość
To ja pochwale się odrostem http://img691.imageshack.us/img691/3198/odrost.jpg nie farbuje od tego roku (jednak od czas do czasu robie delikatne pasemka ....ale chyba to nie jest na forum karalne...? xd )
widzę, że ładny kolorek wychodzi spod tych rozjaśnionych
__________________

- cel I osiągnięty! wróciłam do naturalek!
http://www.suwaczek.pl/cache/66aa977492.png
- cel II - zapuszczanie i pielęgnacja

Myślę o zwycięstwie - osiągam zwycięstwo
agaa91 jest offline  
Stary 2011-04-14, 19:12   #4917
Lenka_Magda
Raczkowanie
 
Avatar Lenka_Magda
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 206
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

Heh...żałuje ,że farbowałam czeka mnie strasznie długa droga...
Lenka_Magda jest offline  
Stary 2011-04-14, 20:00   #4918
Damnations
Rozeznanie
 
Avatar Damnations
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 611
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Chardon Pokaż wiadomość
Damnations ja też ostatnio przeżywałam rozterki czy znowu ściąć włosy na krótko (miałabym całe swoje) i dopiero zapuszczać czy męczyć się dalej ze swoją nijaką długością włosów i ściąć na prosto dopiero jak wszystkie osiągną linię brody. Wybrałam drugą opcję.
Bo myślę, że lepiej raz przeczekać ten beznadziejny okres długości ni w du ni w oko niż ściąć żeby teraz było ok, a potem znowu mieć dylemat.
Chyba masz racje, wiec czekam dalej......... pol roku conajmniej

Lenka_Magda powiem ci ze naprawde na ładny kolor pofarbowalas wlosy ale nie bede cie demotywowac na zapuszczania swoich
__________________
Quod me nutrit, me destruit.
Damnations jest offline  
Stary 2011-04-15, 09:30   #4919
srebrna_smuga
Wtajemniczenie
 
Avatar srebrna_smuga
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 257
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

Też myślałam wczoraj o obcieciu już włosów, mówiłam już tyle razy o tym ale nadal nie mam odwagi...
Mam też chyba kryzys bo tyle ładnych dziewczyn z długimi włosami a ja taki wypłosz
A może jestem zmęczona i dlatego mam takie myśli...jestem jeszcze zła bo od poniedziałku tak dobrze szła mi dieta a tu dzisiaj zjadłam miseczke czipsów i to z rana
__________________

Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie..teraz mamy wszystko 
Zuzia już na świecie

srebrna_smuga jest offline  
Stary 2011-04-15, 09:41   #4920
blue_mysecka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 5 333
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :)

za mną też chodzi obcięcie się..... a konkretniej tak do lini brody bym się scieła tylko jakos nie mogę sobie wyobrazic jak te włosy dwukolorowe będą wyglądać..... chyba na razie się jeszcze wstrzymam aż odrost troche dłuższy będzie....... ech.....
__________________
blue_mysecka jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
blond, farbowanie, kręcone, naturalny kolor, rozjasniacz, wlosy, włosy

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:44.