Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :) - Strona 92 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-21, 17:54   #2731
xyolax
Zakorzenienie
 
Avatar xyolax
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 5 007
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez trihomonas Pokaż wiadomość
Dziekuje co do lekarzy to kto ich lubi...Ja od jakiegos czasu mam problem z gardlem i nie potrafie sie wyleczyc ale moze mi sie uda namówic lekarza na wymaz...Co do dlugosci moich wlosów to marza mi sie dluzsze o 10 cm

Dzieki Mi jednak bardziej te jasne sie podobaja ale postanowilam wytrwac

Oj nie dalabym rady zyc z krótkimi wlosamiPopadlabym w depresje
Ja właśnie oglądałam zdjęcia jak miałam takie do ramion i znów mnie korci na ścięcie, ehhh


Cytat:
Napisane przez justevi Pokaż wiadomość
oooo dzieki za pomoc w takim wypadku odstawie picie ziołek na jakis czas a dokoncze tabletki. A taka intensywna pielęgnacje robie tylko raz na jakiś czas a potem przerwe, właśnie aby włosy sie nie przyzwyczaiły. hmm zrobie tak że będe płukac włosy co któreś mycie. a co wysuszenia, to nie powinno tak być bo stosuje mgiełke i wode na włosy blisko głowy, nasady gdzie mi się przetłuszczają dosyć ostatnimi czasy. Reszta włosów nie ma do czynienia z tymi specyfikami Zobacze jak zareagują i dalej bede modyfikować
A nie ma sprawy, ekspertką nie jestem, ale od jakiegoś czasu zaczęłam się interesować takimi różnymi specyfikami, bo sama ich używałam i już się mniej więcej orientuję czego nie mogę ze sobą łączyć, żeby nie przedobrzyć Także cieszę się, że mogłam pomóc
__________________
Peace, love, zumba !
xyolax jest offline  
Stary 2011-01-21, 18:41   #2732
trihomonas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Utrecht
Wiadomości: 1 546
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez xyolax Pokaż wiadomość
Ja właśnie oglądałam zdjęcia jak miałam takie do ramion i znów mnie korci na ścięcie, ehhh
A to czemu;> Przeciez chcesz miec 60cm. naturelek nie
Mnie tam w zyciu nie korcilo,zeby sciac-ewentualnie grzywke,co 2 razy zrobilam i 2 razy zalowalam...
trihomonas jest offline  
Stary 2011-01-21, 18:52   #2733
xyolax
Zakorzenienie
 
Avatar xyolax
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 5 007
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez trihomonas Pokaż wiadomość
A to czemu;> Przeciez chcesz miec 60cm. naturelek nie
Mnie tam w zyciu nie korcilo,zeby sciac-ewentualnie grzywke,co 2 razy zrobilam i 2 razy zalowalam...
Nooo chcę, chcę! I właśnie taka logika kobiety Szkoda, że nie da się tak, żeby tydzień były króciutkie, a później spowrotem wrócić do długich

Myślę, że jakbym miała już całe swoje to nie korciłoby mnie tak do ścięcia włosów, a teraz póki mam tyle farbowańców, jednocześnie zniszczonych i bądź co bądź w porównaniu z naturalkami sianowatych to zapala mi się taka żaróweczka w główce "a może by tak ściąć", tym bardziej, że kolor farbowańców i naturalek trochę od siebie odbiega...

Ale wzięłam się za intensywne olejowanie włosów, może ich stan się poprawi na tyle, że nie będzie mnie już korciło
__________________
Peace, love, zumba !
xyolax jest offline  
Stary 2011-01-21, 19:08   #2734
trihomonas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Utrecht
Wiadomości: 1 546
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

To juz wszystko zalezy od Ciebie W sumie sama bym chyba sciela,jakbym miala bardzo zniszczone wlosy...Najwazniejsze bys juz nie farbowala,bo w koncu farby to samo zlopouzywaj tych oleji i moze bedzie dobrze
trihomonas jest offline  
Stary 2011-01-21, 19:35   #2735
aga24zuzia
Rozeznanie
 
Avatar aga24zuzia
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Santa Domingo
Wiadomości: 968
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez trihomonas Pokaż wiadomość
Wszyscy znajomi (nawet ci starsi znajomi) mówia,ze mam zostac w tym jasnym blondzie...Juz sie zalamuje normalnie
śliczny kolor odrostów, cudny

zapuszczaj swoje , na pewno nie pożałujesz
__________________
Dokąd idziesz mój aniele?
czy tam bedzie lepiej ci?
zostan tutaj zostan ze mną,
pomóż mi.
aga24zuzia jest offline  
Stary 2011-01-21, 21:55   #2736
rockandrollqueen
Zadomowienie
 
Avatar rockandrollqueen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 411
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez trihomonas Pokaż wiadomość
Wszyscy znajomi (nawet ci starsi znajomi) mówia,ze mam zostac w tym jasnym blondzie...Juz sie zalamuje normalnie
Co prawda jestem spoza wątku, ale poprę dziewczyny - zapuszczaj, odrost jest ładniejszy niż to żółte!
__________________
It's the first day of the rest of your life
rockandrollqueen jest offline  
Stary 2011-01-22, 09:50   #2737
baby blues
Rozeznanie
 
Avatar baby blues
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: tam, gdzie rosną poziomki
Wiadomości: 646
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

o kurczę, dziewczyny, ale się rozpisałyście, chyba muszę tu częściej zaglądać

prezentuję moje odrosty, wiek: 4 miesiące

już powoli wątpię, mam wrażenie, że w ogóle nie rosną no i te odrosty w porównaniu do farbowanych - wygląda to jakbym siwiała

no ale twarda jestem, i omijam te przeklęte półki z farbami
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie0420.jpg (50,4 KB, 66 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie0421.jpg (53,2 KB, 58 załadowań)
baby blues jest offline  
Stary 2011-01-22, 13:48   #2738
karolcia2106
Raczkowanie
 
Avatar karolcia2106
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 403
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Dzieczyny, wszystkie odrosty są piekne Nie wolno sie poddawać, tylko trwać dalej w swoim postanowieniu dążenia do naturalnych włosów

A u mnie w czwartek minął rok odkąd przestałam farbowacJak ten czas szybko leci
__________________

Looking for heaven, found the devil in me
Well what the hell I'm gonna let it happen to me





karolcia2106 jest offline  
Stary 2011-01-22, 14:58   #2739
anngeli
Zadomowienie
 
Avatar anngeli
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 316
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

A ja dzisiaj sobie zrobiłam na imprezę szamponetką z joanny kawowy brąz. Przyjęło się tylko od połowy włosów, tzn od góry, tam gdzie takie zdrowe i gładkie, a ta reszta tak sobie. Ale i tak fajnie bo są takie błyszczące. Tyle ze mi się zmywało porządnie już jak spłukiwałam odżywkę w sumie dobrze - bo mam pewność że się cała wypłucze.
Tak samo jak ta którą zastosowałam w październiku, na osiemnastkę kuzyna. Normalnie była tylko na imprezę... a potem umyłam głowę po olejowaniu uprzednim, 2x i po szamponetce ani śladu (na odroście jak i na farbowańcach).

Już bym chciała mieć swoje naturalki aż za ucho... mmm
Dziewczyny którym zależy na długości jak i na naturalnych, co robicie jak macie kryzys? Ja to tyle razy miałam ochotę obciąć się chociaż tak do dolnej części ucha. Powstrzymuje się jednak bo chcę zapuścić długie włosy, takie jakie miałam zaczym zniszczyłam je farbowaniem
Jak sobie radzicie z męczącym paradoksem ? " Obciąć, to zostanie mało farbowańców" "ale jak obetnę to będę myślała jakie już długie bym miała za pare miesięcy gdybym teraz nie obcieła"

Mi to jeszcze facet nie pozwala obciąć i wspiera w hodowaniu naturalek zakładem o czym pisałam w grę wchodzą tylko płukanki nautralne i jedna szamponetka (bo sam zauważył że one u mnie tylko jedne mycie się trzymają i nie zostawiają nawet połysku rudego po brązie) - joanny co 3-4 miesiące ostatnią użyłam w październiku, a dzisiaj kolejną... a potem to już pewnie nie użyje wcale bo powiedział że wymyśli jeszcze drastyczniejszy zakład
Idę na obiadek, ciao
__________________
blonding&zapuszczanie

6.07.2008r.
T.

anngeli jest offline  
Stary 2011-01-22, 15:21   #2740
Natalisis
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 234
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

A ja od wczoraj mam już całe włoski naturalne . Podjęłam w końcu męską decyzję i ściełam kudełki na krótko. W najdłuższym miejscu mają 4 cm. Fryzurka bardzo króciutka, ale przynajmniej cała naturalna. Doszłam do wniosku, że przecież i tak w końcu będzie się trzeba pozbyć tych paskudnych zniszczonych farbowańców, więc dlaczego nie zrobić tego teraz i mieć to za sobą. Teaz skupiam się na zapuszczaniu i dbaniu o naturalki. Mam nadzieję, że włoski odwdzięczą mi się za to poświęcenie i będą szybko rosły. Muszę Wam dziewczyny powiedzieć, że w dotyku kudełki są niesamowite, takie mięciutkie że aż nie mogę przestać ich dotykać. No i kolor śliczny, pełen naturalnych refleksów. Dopiero teraz tak na prawdę widać róznicę. Oczywiście nadal będę tu do Was zaglądać i śledzić Wasze postępy trzymając kciuki za Wasz sukces.
Natalisis jest offline  
Stary 2011-01-22, 16:05   #2741
trihomonas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Utrecht
Wiadomości: 1 546
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez aga24zuzia Pokaż wiadomość
śliczny kolor odrostów, cudny

zapuszczaj swoje , na pewno nie pożałujesz
Dziekuje Bede zapuszczac i mam nadzieje,ze nie skusi mnie zafarbowac ponownie
Cytat:
Napisane przez rockandrollqueen Pokaż wiadomość
Co prawda jestem spoza wątku, ale poprę dziewczyny - zapuszczaj, odrost jest ładniejszy niż to żółte!
Dziekuje Ci Mnie sie podoba bardziej jasny blond ale gusta sa rózne nie

Cytat:
Napisane przez baby blues Pokaż wiadomość
o kurczę, dziewczyny, ale się rozpisałyście, chyba muszę tu częściej zaglądać

prezentuję moje odrosty, wiek: 4 miesiące

już powoli wątpię, mam wrażenie, że w ogóle nie rosną no i te odrosty w porównaniu do farbowanych - wygląda to jakbym siwiała

no ale twarda jestem, i omijam te przeklęte półki z farbami
Nie no nie wygladasz jakbys siwialaWszystko jest w jak najlepszym porzadeczku-smialo mozesz zapuszczac naturalne wloski i przynajmniej nie masz tak wielkiej róznicy miedzy naturalnymi a farbowanymi wloskami,wiec latwiej Ci bedzie przejsc kryzysPowodzenia
Cytat:
Napisane przez anngeli Pokaż wiadomość
Dziewczyny którym zależy na długości jak i na naturalnych, co robicie jak macie kryzys? Ja to tyle razy miałam ochotę obciąć się chociaż tak do dolnej części ucha. Powstrzymuje się jednak bo chcę zapuścić długie włosy, takie jakie miałam zaczym zniszczyłam je farbowaniem
Jak sobie radzicie z męczącym paradoksem ? " Obciąć, to zostanie mało farbowańców" "ale jak obetnę to będę myślała jakie już długie bym miała za pare miesięcy gdybym teraz nie obcieła"
Ja nie wyobrazam sobie siebie w krótkich wlosach...Ostatnio wlosy do ramion mialam z 13 lat temu... Postanowilam,ze obetne farbowance jak naturelki beda mi za ramiona siegac-bedzie to tragicznie wygladac ale dam rade
Cytat:
Napisane przez Natalisis Pokaż wiadomość
A ja od wczoraj mam już całe włoski naturalne . Podjęłam w końcu męską decyzję i ściełam kudełki na krótko. W najdłuższym miejscu mają 4 cm. Fryzurka bardzo króciutka, ale przynajmniej cała naturalna. Doszłam do wniosku, że przecież i tak w końcu będzie się trzeba pozbyć tych paskudnych zniszczonych farbowańców, więc dlaczego nie zrobić tego teraz i mieć to za sobą. Teaz skupiam się na zapuszczaniu i dbaniu o naturalki. Mam nadzieję, że włoski odwdzięczą mi się za to poświęcenie i będą szybko rosły. Muszę Wam dziewczyny powiedzieć, że w dotyku kudełki są niesamowite, takie mięciutkie że aż nie mogę przestać ich dotykać. No i kolor śliczny, pełen naturalnych refleksów. Dopiero teraz tak na prawdę widać róznicę. Oczywiście nadal będę tu do Was zaglądać i śledzić Wasze postępy trzymając kciuki za Wasz sukces.
za odwage ja bym w zyciu sie nie odwazyla Moje farbowance na szczescie nie sa zniszczone,wiec jakos przetrzymam:P
trihomonas jest offline  
Stary 2011-01-22, 17:15   #2742
sikoreczka111
Zakorzenienie
 
Avatar sikoreczka111
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: wrocław
Wiadomości: 3 915
GG do sikoreczka111
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez karolcia2106 Pokaż wiadomość
Dzieczyny, wszystkie odrosty są piekne Nie wolno sie poddawać, tylko trwać dalej w swoim postanowieniu dążenia do naturalnych włosów

A u mnie w czwartek minął rok odkąd przestałam farbowacJak ten czas szybko leci

a jak długie masz włoski (dawałaś gdzieś fotkę??))?? bo ja mam trochę wiecej niż rok na powrót i nie wiem ile mi zdążą urosnać...
__________________
Jeśli chce się być szczęśliwym, nie wolno gmerać w pamięci...





iskierka zgasła...
sikoreczka111 jest offline  
Stary 2011-01-22, 17:39   #2743
Chardon
Zadomowienie
 
Avatar Chardon
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: zza zachodniej granicy
Wiadomości: 1 441
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez anngeli Pokaż wiadomość
Już bym chciała mieć swoje naturalki aż za ucho... mmm
Dziewczyny którym zależy na długości jak i na naturalnych, co robicie jak macie kryzys? Ja to tyle razy miałam ochotę obciąć się chociaż tak do dolnej części ucha. Powstrzymuje się jednak bo chcę zapuścić długie włosy, takie jakie miałam zaczym zniszczyłam je farbowaniem
Jak sobie radzicie z męczącym paradoksem ? " Obciąć, to zostanie mało farbowańców" "ale jak obetnę to będę myślała jakie już długie bym miała za pare miesięcy gdybym teraz nie obcieła"
Ja zamierzam teraz na początku lutego założyć dredloki, bo patrzeć w lustro nie mogę na siebie w takiej długości włosów Po dwóch lub trzech miesiącach zdejmę i będę się cieszyć włoskami dłuższymi o minimum 3 cm, a przez ten czas kryzys i chęć na ścięcie minie
Uprzedzając ewentualne pytania... Dredloki nie niszczą włosów, wiem z autopsji. Po 3 miesiącach noszenia nie mam nigdy nawet rozdwojonych końcówek. Włosy są w takim samym stanie jak przed założeniem tylko dłuższe (pomijam sytuacje kiedy dredloki są założone źle, jest ich zbyt dużo i za mocno obciążają cebulki albo kiedy ktoś w trakcie noszenia nie dba o włosy...)
__________________
Znowu henna!
19.10.2013
Chardon jest offline  
Stary 2011-01-22, 20:55   #2744
Exquise
Zadomowienie
 
Avatar Exquise
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 1 565
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

NATALISIS pokaż włoski, pokaż odwagę to Ty masz i naturalne włosy

Ja chyba wyleczyłam się już z kryzysów włosowych, a jeśli już je przechodzę to przez parę minut. Patrzę w lustro i sobie mówię "mam śliczne włosy, piękny kolor włosów".
__________________
Zapuszczam Naturalne Włosy od -> 15.12.2012 r.
Rośnijcie, rośnijcie włoski:
60 cm <-- 59 <-- 58 <-- 57 <-- 56 <-- 55,5 cm





Exquise jest offline  
Stary 2011-01-22, 21:04   #2745
sikoreczka111
Zakorzenienie
 
Avatar sikoreczka111
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: wrocław
Wiadomości: 3 915
GG do sikoreczka111
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

a ja zastanawiam się czy nie skrócić włosów tak do ramion.... bo i tak są zafarbowane , więc i tak będę musiała je obciąć ...

czasami sama nie wiem co mam już robić, za 15 miesięcy chcemy wziąć z tż ślub i nie wiem czy uda mi się wrócić do naturalnych włosków ...póki co mam 1,5 dm odrost, ostatnio farbowaam jakos przed wigilią

jak myślicie?? dam radę??
__________________
Jeśli chce się być szczęśliwym, nie wolno gmerać w pamięci...





iskierka zgasła...
sikoreczka111 jest offline  
Stary 2011-01-22, 21:26   #2746
quench
Are you talking to me?!
 
Avatar quench
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 450
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Ja od 4 miesięcy nie farbuję włosów, co jest dla mnie sukcesem. Zwykle farbowałam 2 razy w miesiącu, bo odrost doprowadzał mnie do szaleństwa. Kurczę, mam nadzieję, że włosy mi odrosną zanim pojawią się pierwsze siwe pasma...

Sikoreczka, wszystko zależy od tego, jak szybko rosną Twoje włosy. Moje kudły po roku zapuszczania z króciutkiej 3-4 cm szczecinki sięgają ramion...

Ps. Witam wszystkie dziewczyny wracające do natury
__________________
quench jest offline  
Stary 2011-01-22, 21:59   #2747
sikoreczka111
Zakorzenienie
 
Avatar sikoreczka111
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: wrocław
Wiadomości: 3 915
GG do sikoreczka111
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez quench Pokaż wiadomość
Ja od 4 miesięcy nie farbuję włosów, co jest dla mnie sukcesem. Zwykle farbowałam 2 razy w miesiącu, bo odrost doprowadzał mnie do szaleństwa. Kurczę, mam nadzieję, że włosy mi odrosną zanim pojawią się pierwsze siwe pasma...

Sikoreczka, wszystko zależy od tego, jak szybko rosną Twoje włosy. Moje kudły po roku zapuszczania z króciutkiej 3-4 cm szczecinki sięgają ramion...

Ps. Witam wszystkie dziewczyny wracające do natury
już raz wracałam do naturalnych wlosów i udzielałam się w I części wątku i wtedy zajęło mi to coś koło 1,5 roku , tylko wtedy koncówki miałam jeszcze troche zafarbowane ...ale teraz uzywam roznych środków, aby włosy szybciej rosły ... i chciałabym ten efekt osiągnąć szybciej... aż dziś poczytam swoje stare wypowiedzi, żeby dokladnie "zbadac" ile czasu wracałam do swoich ...
__________________
Jeśli chce się być szczęśliwym, nie wolno gmerać w pamięci...





iskierka zgasła...
sikoreczka111 jest offline  
Stary 2011-01-22, 22:19   #2748
karolcia2106
Raczkowanie
 
Avatar karolcia2106
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 403
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Zgadzam się z quench. Ja po roku mam prawie w całości swoje naturalne włosy, jak już kiedyś pisałam tylko spodnia warstwa na końcach to farbowańce. Dodawałam wielokrotnie fotki, ale część zniknęła po awarii wizazu. Oto moja droga w kierunku naturalnych włosów :
1. moje pierwsze zdjęcie: połowa maja
2. po obcięciu ok 12 cm 31.05
3. 30.09
4. ostatnia wizyta u fryzjera, cieniowanie i prawie mój naturalny kolor 26.10
5. zdjęcie sprzed chwili- przepraszam, że takie mokre, ale tylko wtedy są w miarę proste
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Kopia IMG_4662.jpg (82,9 KB, 40 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Kopiaa IMG_4675.jpg (83,9 KB, 46 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Kopia IMG_0612.jpg (83,4 KB, 52 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_3243.jpg (78,8 KB, 51 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_3351.jpg (97,2 KB, 55 załadowań)
__________________

Looking for heaven, found the devil in me
Well what the hell I'm gonna let it happen to me





karolcia2106 jest offline  
Stary 2011-01-22, 22:35   #2749
xyolax
Zakorzenienie
 
Avatar xyolax
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 5 007
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez karolcia2106 Pokaż wiadomość
Dzieczyny, wszystkie odrosty są piekne Nie wolno sie poddawać, tylko trwać dalej w swoim postanowieniu dążenia do naturalnych włosów

A u mnie w czwartek minął rok odkąd przestałam farbowacJak ten czas szybko leci
Gratuluję i zazdroszczę Choć jeszcze około 4 miesiące i mi również stuknie rok!

Cytat:
Napisane przez anngeli Pokaż wiadomość
A ja dzisiaj sobie zrobiłam na imprezę szamponetką z joanny kawowy brąz. Przyjęło się tylko od połowy włosów, tzn od góry, tam gdzie takie zdrowe i gładkie, a ta reszta tak sobie. Ale i tak fajnie bo są takie błyszczące. Tyle ze mi się zmywało porządnie już jak spłukiwałam odżywkę w sumie dobrze - bo mam pewność że się cała wypłucze.
Tak samo jak ta którą zastosowałam w październiku, na osiemnastkę kuzyna. Normalnie była tylko na imprezę... a potem umyłam głowę po olejowaniu uprzednim, 2x i po szamponetce ani śladu (na odroście jak i na farbowańcach).

Już bym chciała mieć swoje naturalki aż za ucho... mmm
Dziewczyny którym zależy na długości jak i na naturalnych, co robicie jak macie kryzys? Ja to tyle razy miałam ochotę obciąć się chociaż tak do dolnej części ucha. Powstrzymuje się jednak bo chcę zapuścić długie włosy, takie jakie miałam zaczym zniszczyłam je farbowaniem
Jak sobie radzicie z męczącym paradoksem ? " Obciąć, to zostanie mało farbowańców" "ale jak obetnę to będę myślała jakie już długie bym miała za pare miesięcy gdybym teraz nie obcieła"

Mi to jeszcze facet nie pozwala obciąć i wspiera w hodowaniu naturalek zakładem o czym pisałam w grę wchodzą tylko płukanki nautralne i jedna szamponetka (bo sam zauważył że one u mnie tylko jedne mycie się trzymają i nie zostawiają nawet połysku rudego po brązie) - joanny co 3-4 miesiące ostatnią użyłam w październiku, a dzisiaj kolejną... a potem to już pewnie nie użyje wcale bo powiedział że wymyśli jeszcze drastyczniejszy zakład
Idę na obiadek, ciao
Gdzie tam za ucho, ja to już bym chciała mieć swoje 60 cm !
Hmm jak mam kryzys oglądam sobie zdjęcia długich, zadbanych włosów No i właśnie dochodzę do tego, że wiem, że jak obetnę to będę żałować i ta myśl trochę mi pomaga Dzisiaj jak o moim pomyśle podcięcia włosów powiedziałam babci to powiedziała, żebym nie obcinała, więc się słucham


Cytat:
Napisane przez Natalisis Pokaż wiadomość
A ja od wczoraj mam już całe włoski naturalne . Podjęłam w końcu męską decyzję i ściełam kudełki na krótko. W najdłuższym miejscu mają 4 cm. Fryzurka bardzo króciutka, ale przynajmniej cała naturalna. Doszłam do wniosku, że przecież i tak w końcu będzie się trzeba pozbyć tych paskudnych zniszczonych farbowańców, więc dlaczego nie zrobić tego teraz i mieć to za sobą. Teaz skupiam się na zapuszczaniu i dbaniu o naturalki. Mam nadzieję, że włoski odwdzięczą mi się za to poświęcenie i będą szybko rosły. Muszę Wam dziewczyny powiedzieć, że w dotyku kudełki są niesamowite, takie mięciutkie że aż nie mogę przestać ich dotykać. No i kolor śliczny, pełen naturalnych refleksów. Dopiero teraz tak na prawdę widać róznicę. Oczywiście nadal będę tu do Was zaglądać i śledzić Wasze postępy trzymając kciuki za Wasz sukces.
Ojojoj To super, ale ja bym się nie odważyła na 4 cm! Sama mam teraz około 13 cm i to stanowczo za krótko jak dla mnie, żebym ścięła do samych naturalek

Cytat:
Napisane przez baby blues Pokaż wiadomość
o kurczę, dziewczyny, ale się rozpisałyście, chyba muszę tu częściej zaglądać

prezentuję moje odrosty, wiek: 4 miesiące

już powoli wątpię, mam wrażenie, że w ogóle nie rosną no i te odrosty w porównaniu do farbowanych - wygląda to jakbym siwiała

no ale twarda jestem, i omijam te przeklęte półki z farbami
Wiesz co, nie jest tak źle, nie ma aż takiej dużej różnicy między odrostami a farbowańcami i naprawdę nie widać, żebyś siwiała Może wstawię później foto moich odrostów przy czarnych włosach, wtedy to dopiero wyglądało jakbym siwiała

---------- Dopisano o 22:35 ---------- Poprzedni post napisano o 22:30 ----------

Cytat:
Napisane przez karolcia2106 Pokaż wiadomość
Zgadzam się z quench. Ja po roku mam prawie w całości swoje naturalne włosy, jak już kiedyś pisałam tylko spodnia warstwa na końcach to farbowańce. Dodawałam wielokrotnie fotki, ale część zniknęła po awarii wizazu. Oto moja droga w kierunku naturalnych włosów :
1. moje pierwsze zdjęcie: połowa maja
2. po obcięciu ok 12 cm 31.05
3. 30.09
4. ostatnia wizyta u fryzjera, cieniowanie i prawie mój naturalny kolor 26.10
5. zdjęcie sprzed chwili- przepraszam, że takie mokre, ale tylko wtedy są w miarę proste
na 2 zdjęciu
__________________
Peace, love, zumba !
xyolax jest offline  
Stary 2011-01-22, 23:10   #2750
AngelkaMorelka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 155
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

karolcia2106 mi za nie caly miesiac tez stuknie roczek i tez ide chyba sie tak obciasc zeby glownie naturalki mi zostaly;P tzn tez mysle zeby od spodu zostawic dluzsze troszke i najwyzej tam zostanie troche farby...;P

Ahhh dziewczynki Nisim dziala cuda z moimi wloskami! Ciekawe czy na porost cos da:P
__________________
Zapuszczam naturalki od 12.02.2010
AngelkaMorelka jest offline  
Stary 2011-01-22, 23:12   #2751
xyolax
Zakorzenienie
 
Avatar xyolax
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 5 007
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez AngelkaMorelka Pokaż wiadomość
karolcia2106 mi za nie caly miesiac tez stuknie roczek i tez ide chyba sie tak obciasc zeby glownie naturalki mi zostaly;P tzn tez mysle zeby od spodu zostawic dluzsze troszke i najwyzej tam zostanie troche farby...;P

Ahhh dziewczynki Nisim dziala cuda z moimi wloskami! Ciekawe czy na porost cos da:P
Pełno chemii i silkonów to nie ma się co dziwić, że włosy wyglądają pięknie, szkoda tylko, że to złudne wrażenie i nie odżywia ich w rzeczywistości
__________________
Peace, love, zumba !
xyolax jest offline  
Stary 2011-01-22, 23:17   #2752
karolcia2106
Raczkowanie
 
Avatar karolcia2106
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 403
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Nie nie, takie włosy były dla mnie stanowczo za krótkie Może ładnie wyglądają na zdjęciu, bo to świeżo po fryzjerze, wymodelowane wyprostowane- później miałam na głowie jeden wielki lok, wywijały się, nie wchodziły do kucyka.
Tęsknię za tymi
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Kopia DSC01228.jpg (88,9 KB, 58 załadowań)
__________________

Looking for heaven, found the devil in me
Well what the hell I'm gonna let it happen to me





karolcia2106 jest offline  
Stary 2011-01-23, 10:15   #2753
quench
Are you talking to me?!
 
Avatar quench
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 450
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez xyolax Pokaż wiadomość
Pełno chemii i silkonów to nie ma się co dziwić, że włosy wyglądają pięknie, szkoda tylko, że to złudne wrażenie i nie odżywia ich w rzeczywistości
No właśnie... Jak to jest z tym Nisimem? Czy on naprawdę pomaga, czy to jest efekt placebo??? Od kilku tygodni czaję się na niego, bo u mnie suplementacja odpada - mam silną alergię na wypełniacze w pastylkach, tak więc wszystkie belissy, vitapile u skrzypowity nie są dla mnie.
I tak się zastanawiam nad tym nisimem... Skład nie powala niestety; z drugiej strony silikony mi szczególnie nie szkodzą, ba - pozwalają utrzymać w ryzach moje dekoloryzowane kłaki. Tylko czy on w ogóle wykazuje jakieś działanie?
__________________
quench jest offline  
Stary 2011-01-23, 12:21   #2754
AngelkaMorelka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 155
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Używam dopiero od tygodnia więc niewiele mogę powiedzieć jeszcze na jego temat... Cala chemia i silikony cudownie sluza moim wlosą, są takie sypkie, mega sie blyszcza i w ogole. Tylko ze ja bym chciala szybszego porostu, no ale po tygodniu wiele nie powiem. Moze jakos na dniach zmierze odrost i zobacze czy cos szybciej rosną jak zapewnia producent. Wiem ze ktoras z wizażanek używa teraz też Nisimu i to zaczela wczesniej niż ja ale niestety o efektach nic nie napisala jeszcze
__________________
Zapuszczam naturalki od 12.02.2010
AngelkaMorelka jest offline  
Stary 2011-01-23, 12:29   #2755
quench
Are you talking to me?!
 
Avatar quench
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 450
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Przebrnęłam przez wątek nisimowy, widziałam nawet swatche ale... nie jestem do końca przekonana. Chyba będę musiała sama go przetestować. Podobnie było z ampułkami Radical, Joanna i Seboradin. Miałam wszystkie, używałam głównie w celu wzmocnienia włosów, bo okrutnie mi wypadają. Faktycznie, włosów wylatywało mniej, ale na szybszy porost to nie miały one wpływu. Chyba to kwestia indywidualna...
__________________
quench jest offline  
Stary 2011-01-23, 13:10   #2756
xyolax
Zakorzenienie
 
Avatar xyolax
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 5 007
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez quench Pokaż wiadomość
No właśnie... Jak to jest z tym Nisimem? Czy on naprawdę pomaga, czy to jest efekt placebo??? Od kilku tygodni czaję się na niego, bo u mnie suplementacja odpada - mam silną alergię na wypełniacze w pastylkach, tak więc wszystkie belissy, vitapile u skrzypowity nie są dla mnie.
I tak się zastanawiam nad tym nisimem... Skład nie powala niestety; z drugiej strony silikony mi szczególnie nie szkodzą, ba - pozwalają utrzymać w ryzach moje dekoloryzowane kłaki. Tylko czy on w ogóle wykazuje jakieś działanie?
Napewno nie regeneruje ani nie odżywia włosów, to silikony sprawiają wrażenie gładszych, zdrowszych włosów, aczkolwiek jak go odstawisz to włosy dalej będą takie jak były. Za taką cenę możesz kupić sobie więcej produktów o podobnym działaniu.
Jeśli chcesz odżywić swoje włosy zniszczone dekoloryzacją polecam Ci olejowanie (choć na większe efekty trzeba trochę poczekać to efekt się utrzymuje) i jakieś dobre maski typu kallos latte (na moje włosy świetnie działa, troszkę je ujarzmia, zmiękcza).

Cytat:
Napisane przez AngelkaMorelka Pokaż wiadomość
Używam dopiero od tygodnia więc niewiele mogę powiedzieć jeszcze na jego temat... Cala chemia i silikony cudownie sluza moim wlosą, są takie sypkie, mega sie blyszcza i w ogole. Tylko ze ja bym chciala szybszego porostu, no ale po tygodniu wiele nie powiem. Moze jakos na dniach zmierze odrost i zobacze czy cos szybciej rosną jak zapewnia producent. Wiem ze ktoras z wizażanek używa teraz też Nisimu i to zaczela wczesniej niż ja ale niestety o efektach nic nie napisala jeszcze
A powiedz mi, nakładasz odżywkę na skalp? Nie wypadają Ci włosy?

Cytat:
Napisane przez quench Pokaż wiadomość
Przebrnęłam przez wątek nisimowy, widziałam nawet swatche ale... nie jestem do końca przekonana. Chyba będę musiała sama go przetestować. Podobnie było z ampułkami Radical, Joanna i Seboradin. Miałam wszystkie, używałam głównie w celu wzmocnienia włosów, bo okrutnie mi wypadają. Faktycznie, włosów wylatywało mniej, ale na szybszy porost to nie miały one wpływu. Chyba to kwestia indywidualna...
No właśnie na wątku nisimowym jest wiele skrajnych opinii. Osobiście go nie polecam, aczkolwiek są osoby, którym zestaw służył i były zadowolone.

Zwróć uwagę na to, że:
- ampułki Radical to kuracja przeciw wypadaniu włosów,
- Joanna Rzepa i ampułki są kuracją wzmacniającą włosy, zmniejszającą przetłuszczanie
- Seboradin również jest kuracją wzmacniającą włosy, zmniejszającą przetłuszczanie (choć nie wiem o który dokładnie Ci chodzi)
i nigdzie producent nie obiecuje szybszego wzrostu włosów, a to, że niektórym szybciej po nich rosną włosy, to raczej efekt uboczny.
__________________
Peace, love, zumba !
xyolax jest offline  
Stary 2011-01-23, 13:53   #2757
quench
Are you talking to me?!
 
Avatar quench
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 450
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Dzięki xyolax za wyjaśnienie Maski kallos oczywiście używam, z tym, że ona nieco wysusza mi włosy. Ale faktycznie wygładza i dyscyplinuje włos
Na włosy też nakładam olej, a w zasadzie mieszankę oleju kokosowego i migdałowego. Czasami nakładam też sojowy, ale staram się z nim nie przesadzać, bo soja mnie alergizuje...
Chyba daruję sobie ten nisim. Za tę cenę mogę faktycznie nabyć coś super...
__________________
quench jest offline  
Stary 2011-01-23, 13:59   #2758
xyolax
Zakorzenienie
 
Avatar xyolax
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 5 007
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez quench Pokaż wiadomość
Dzięki xyolax za wyjaśnienie Maski kallos oczywiście używam, z tym, że ona nieco wysusza mi włosy. Ale faktycznie wygładza i dyscyplinuje włos
Na włosy też nakładam olej, a w zasadzie mieszankę oleju kokosowego i migdałowego. Czasami nakładam też sojowy, ale staram się z nim nie przesadzać, bo soja mnie alergizuje...
Chyba daruję sobie ten nisim. Za tę cenę mogę faktycznie nabyć coś
super...
Nie ma sprawy
A może spróbuj oliwy z oliwek?
Jeśli już chcesz za wszelką cenę przyspieszać porost to spróbuj od Alpecinu C1 lub toniku. Szampon kosztuje w okolicach 18-25 zł, tonik około 30 zł. Można kupić zestaw szampon + tonik za 45 zł. Co prawda MEGA efektów nie zauważyłam (ale na mnie to nic nie działa) ale włosy rosły mi trochę szybciej jak używałam tego, co prawda stosowałam też kilka innych rzeczy równocześnie to napewno jakiś wpływ przypisuję jemu, tym bardziej, że na wiele dziewczyn działa on właśnie przyspieszająco
__________________
Peace, love, zumba !
xyolax jest offline  
Stary 2011-01-23, 15:08   #2759
quench
Are you talking to me?!
 
Avatar quench
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 450
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez xyolax Pokaż wiadomość
Nie ma sprawy
A może spróbuj oliwy z oliwek?
Jeśli już chcesz za wszelką cenę przyspieszać porost to spróbuj od Alpecinu C1 lub toniku. Szampon kosztuje w okolicach 18-25 zł, tonik około 30 zł. Można kupić zestaw szampon + tonik za 45 zł. Co prawda MEGA efektów nie zauważyłam (ale na mnie to nic nie działa) ale włosy rosły mi trochę szybciej jak używałam tego, co prawda stosowałam też kilka innych rzeczy równocześnie to napewno jakiś wpływ przypisuję jemu, tym bardziej, że na wiele dziewczyn działa on właśnie przyspieszająco
Ooo, dzięki za radę.
Nie zależałoby mi w sumie na przyspieszeniu porostu, gdyby nie to, że włosy dekoloryzowane po prostu się ... kruszą. Nie ma co się oszukiwać, dekoloryzacja, nawet przeprowadzona w dobrym salonie, jest zabójstwem dla pasm. Teraz jak przejadę po włosach, czuję wyraźną różnicę między włosem naturalnym, a dekoloryzowanym...
Początkowo zastanawiałam się, czy nie obciąć włosów na krótko, ale moje włosy są falowane, z tendencją do puszenia i doskonale wiem, że nie poradziłabym sobie bez prostownicy i tony środków do stylizacji. A przecież nie o to chodzi, by zdrowe włosy katować chemią. Dlatego zależy mi na tym, by jak najszybciej pozbyć się uszkodzonej części włosa. A patrząc na obecny odrost, na taki krok będę mogła sobie pozwolić najwcześniej... za rok
__________________
quench jest offline  
Stary 2011-01-23, 15:23   #2760
xyolax
Zakorzenienie
 
Avatar xyolax
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 5 007
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez quench Pokaż wiadomość
Ooo, dzięki za radę.
Nie zależałoby mi w sumie na przyspieszeniu porostu, gdyby nie to, że włosy dekoloryzowane po prostu się ... kruszą. Nie ma co się oszukiwać, dekoloryzacja, nawet przeprowadzona w dobrym salonie, jest zabójstwem dla pasm. Teraz jak przejadę po włosach, czuję wyraźną różnicę między włosem naturalnym, a dekoloryzowanym...
Początkowo zastanawiałam się, czy nie obciąć włosów na krótko, ale moje włosy są falowane, z tendencją do puszenia i doskonale wiem, że nie poradziłabym sobie bez prostownicy i tony środków do stylizacji. A przecież nie o to chodzi, by zdrowe włosy katować chemią. Dlatego zależy mi na tym, by jak najszybciej pozbyć się uszkodzonej części włosa. A patrząc na obecny odrost, na taki krok będę mogła sobie pozwolić najwcześniej... za rok
Kruszące się włosy to najgorsze co może być. Mi też się kiedyś strasznie włosy kruszyły od kilkuletniego rozjaśniania włosów, do tego codziennego używania suszarki i prostownicy. Najlepszym wyjściem jest obcięcie tych zniszczonych włosów, wiadomo. Uratowanie ich (a przynajmniej tych partii najbardziej zniszczonych) graniczy niemalże z cudem. Ja nadal nie pozbyłam się w 100% kruszenia, choć naprawdę jest o niebo lepiej i jestem dumna z moich włosów, że to przetrwały. Ale wiadomo, że potrzeba czasu, żeby doprowadzić ich do lepszego stanu

Odstaw suszarkę, prostownicę, lokówkę, obetnij możliwie jak najwięcej włosów, jeśli nie chcesz ich dużo skracać to obetnij chociaż cm więcej od długości na której Ci się kruszą, zaopatrz się może w waxa, olejuj włoski, chroń końcówki, ja byłam nawet na saunie parowej u fryzjera, ale efektów nie widziałam ;-)
__________________
Peace, love, zumba !

Edytowane przez xyolax
Czas edycji: 2011-01-23 o 15:32
xyolax jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
blond, farbowanie, kręcone, naturalny kolor, rozjasniacz, wlosy, włosy

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:03.