Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków.Offtopowo część 2 :) - Strona 95 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-25, 19:19   #2821
quench
Are you talking to me?!
 
Avatar quench
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 454
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez xyolax Pokaż wiadomość
Ja myłam Isaną z babassu, masakra... Nie dość, że ta odżywka jest beznadziejna to włosy wyglądały po niej tragicznie
Isana mi prostuje włosy... I nie wiem, jak nią myć włosy skoro się tak marnie pieni...Mam jeszcze pół butelki, ale do końca tygodnia ją zużyję, bo wydajność mazidła jest hmnn... kiepska...

Co do waxu, to mnie wax uczula... Nie lubimy się...

Aga, jakie dłuuugie (duże?) odrosty. Moje są o połowę krótsze (mniejsze?).... A też mają niemal 4 miesiące...
__________________
quench jest offline  
Stary 2011-01-25, 19:21   #2822
srebrna_smuga
Wtajemniczenie
 
Avatar srebrna_smuga
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 257
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez agaa91 Pokaż wiadomość
dziewczyny pokazują swój odrost to i ja pokażę włosy jeszcze trochę wilgotne, są świeżo po myciu
zdj z lewej bez flesza i troszkę rozmazane, z prawej z fleszem i wyraźniejsze
Wow ja też za miesiąc tak pewnie bede wyglądać
super motywacja


Cytat:
Napisane przez martgo Pokaż wiadomość
Witam dziewczyny
chętnie dołącze do waszego grona, bo wsparecie mi sie przyda!
Ostatni raz farbowałam w połowie listopada i już nie zamierzam!
Włosy mi rosną ledwo co i odrost to moze ma z 1,5 cm.
Narazie musze je lepiej odżywić (ostatnio zaniedbałam) i troche podciąć, bo końce mam tak zniszczone, że ich rozczesać nie mogę.

Co polecacie na poprawę włosów?
W chwili obecnej używam WAX, szampon timotei i odżywke do tego ( nie jestem zadowolona ale wykończyć trzeba).
Przed timotei używałam szamponu z pokrzywy Klorane ( bo mi sie bardzo włosy przetluszczają) ale też mnie nie zachwycił.

P.S. śliczne macie odrosty
Hej WAXA używaj a o olejkach poczytaj bo dziewczyny tutaj używają i dużo o tym rozprawiają a efekty widać na zdjęciach
__________________

Najpierw mieliśmy siebie, potem stworzyliśmy Ciebie..teraz mamy wszystko 
Zuzia już na świecie

srebrna_smuga jest offline  
Stary 2011-01-25, 19:29   #2823
AngelkaMorelka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 155
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Kurcze każdemu sluży co innego bo dla mnie Isana rewelacyjna jest;P Bardzo ją lubie a przedewszystkim jest tania i mam po niej takie bardzo milutkie włoski...
A co do Waxu to moj number one )
__________________
Zapuszczam naturalki od 12.02.2010
AngelkaMorelka jest offline  
Stary 2011-01-25, 19:59   #2824
agaa91
Rozeznanie
 
Avatar agaa91
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 529
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez quench Pokaż wiadomość
Isana mi prostuje włosy... I nie wiem, jak nią myć włosy skoro się tak marnie pieni...Mam jeszcze pół butelki, ale do końca tygodnia ją zużyję, bo wydajność mazidła jest hmnn... kiepska...

Co do waxu, to mnie wax uczula... Nie lubimy się...

Aga, jakie dłuuugie (duże?) odrosty. Moje są o połowę krótsze (mniejsze?).... A też mają niemal 4 miesiące...
długie? ja mam ciagle wrazenie ze stoja w miejscu mam nadzieje ze olejowanie, tabletki i maseczki sprawia ze wlosy beda rosly jeszcze szybciej czego Tobie tez zycze
Cytat:
Napisane przez srebrna_smuga Pokaż wiadomość
Wow ja też za miesiąc tak pewnie bede wyglądać
super motywacja
dodajac zdjecia nawet nie przypuszczalam ze ktorąś z Was one zmotywuja (szczerze mowiac mialam nadzieje ze mnie pochwalicie za odrosty, co mnie by zmobilizowalo zeby nic z nimi nie robic), ciesze sie ze moja "wlasnosc" doda Ci energii do dalszego zapuszczania wlosow
__________________

- cel I osiągnięty! wróciłam do naturalek!
http://www.suwaczek.pl/cache/66aa977492.png
- cel II - zapuszczanie i pielęgnacja

Myślę o zwycięstwie - osiągam zwycięstwo
agaa91 jest offline  
Stary 2011-01-25, 21:04   #2825
kedud86
Raczkowanie
 
Avatar kedud86
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 284
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez agaa91 Pokaż wiadomość
dziewczyny pokazują swój odrost to i ja pokażę włosy jeszcze trochę wilgotne, są świeżo po myciu
zdj z lewej bez flesza i troszkę rozmazane, z prawej z fleszem i wyraźniejsze
hej jesteś moją idolką, ja też mam tak rozjaśnione, mój odrost ma dopiero 1 miesiąc i ok. 1 - 1,5 cm

martgo niemozliwe żeby od listopada urosło Ci tylko 1,5 cm, zmierz dokładnie pewnie jest 2,5cm minimum.
kedud86 jest offline  
Stary 2011-01-25, 21:44   #2826
agaa91
Rozeznanie
 
Avatar agaa91
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 529
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez kedud86 Pokaż wiadomość
hej jesteś moją idolką, ja też mam tak rozjaśnione, mój odrost ma dopiero 1 miesiąc i ok. 1 - 1,5 cm

martgo niemozliwe żeby od listopada urosło Ci tylko 1,5 cm, zmierz dokładnie pewnie jest 2,5cm minimum.
idolka? nie no bez przesady :P
__________________

- cel I osiągnięty! wróciłam do naturalek!
http://www.suwaczek.pl/cache/66aa977492.png
- cel II - zapuszczanie i pielęgnacja

Myślę o zwycięstwie - osiągam zwycięstwo
agaa91 jest offline  
Stary 2011-01-26, 01:24   #2827
Aqua_90
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 25
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Witajcie kobietki!

Nie wiem, czy będziecie chciały czytać moje wypociny, ale wiecie, to w ramach jakiegoś takiego oczyszczenia. Przyznanie się do winy na forum do czegoś zobowiązuje. Jeżeli któraś z Was to przeczyta to miło mi będzie poczytać sobie jak okropnie głupia byłam To mi pomoże myślę jeszcze bardziej się zmotywować. Piszę o tej porze, ponieważ chyba bym się nie zmotywowała inaczej. Zabieram się do tego już od dawna.
Ja- nowa. Wy-wytrwałe. To tak w skrócie. Fajnie byłoby, gdybyście przyjęły mnie do swojego grona. Wiecie, moja głupota, moja własna i niczyja więcej. Przedstawię się w skrócie od strony włosowej (chyba tak wypada z tego co czytam:P) Dawno, dawno temu w trawie byłam sobie ja i miałam cuuudowne, grube, błyszczące i cholernie zdrowe, naturalne włosy do pasa. Prostowałam praktycznie codziennie przez 3 lata, ale były tak kochane, że każdy się dziwił jak to możliwe, ze nie robi im to różnicy. Później pojawił się ON i namówił na przefarbowanie ich na czarno. Później JEGO już nie było a czarne włosy zostały. Były super, ale znudziły się i uciekać musiałam przed deszczem, bo farbowały. Sama doprowadziłam je do jakiejś takiej miedzi (bez szkody dla nich) szkoda pojawiła się, gdy poszłam do fryzjera. Najpierw byly rude, następnie zrobiono mi krzywdę zwaną tricolor. Do polowy glowy platyna, pozniej rude na koncu brąz. Załamanie? Mało powiedziane, co gorsza dalej były zdrowe ;/ No to co dalej? BRĄZ. I zabawa od początku. Szare, i... Pani fryzjerka która się zagapiła. Włosy odpadły razem z farbą trzymaną 1,5 godziny. Prawie ich nie było, przy głowie jakies popalone, krótkie, wata. Zapuściłam tak poniżej obojczyków, dalej zniszczone, ponieważ to zielono-zolte cos trzeba bylo farbować. Ale zapragnęłam z powrotem moich naturalnych. I to już jakieś 4 m-ce temu. Zerwałam z farbą w połowie listopada. Odrost na tą chwilę 4,5 cm. Dzisiaj po pół roku byłam je podciąć, ponieważ łamałam grzebień na nich. I mam zamiar to robić, aż odzyskam moje piękne szaro-mysie najcudowniejsze na świecie włosy... Mam w nosie komentarze na temat odrostów. Dbam o nie, nakładam miliony specyfików na które wydaję fortunę, ale za głupotę trzeba płacić.

To co, pogrozicie mi palcem w razie chwil zwątpienia?
Aqua_90 jest offline  
Stary 2011-01-26, 01:35   #2828
sikoreczka111
Zakorzenienie
 
Avatar sikoreczka111
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: wrocław
Wiadomości: 3 915
GG do sikoreczka111
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Aqua_90 Pokaż wiadomość
Witajcie kobietki!

Nie wiem, czy będziecie chciały czytać moje wypociny, ale wiecie, to w ramach jakiegoś takiego oczyszczenia. Przyznanie się do winy na forum do czegoś zobowiązuje. Jeżeli któraś z Was to przeczyta to miło mi będzie poczytać sobie jak okropnie głupia byłam To mi pomoże myślę jeszcze bardziej się zmotywować. Piszę o tej porze, ponieważ chyba bym się nie zmotywowała inaczej. Zabieram się do tego już od dawna.
Ja- nowa. Wy-wytrwałe. To tak w skrócie. Fajnie byłoby, gdybyście przyjęły mnie do swojego grona. Wiecie, moja głupota, moja własna i niczyja więcej. Przedstawię się w skrócie od strony włosowej (chyba tak wypada z tego co czytam:P) Dawno, dawno temu w trawie byłam sobie ja i miałam cuuudowne, grube, błyszczące i cholernie zdrowe, naturalne włosy do pasa. Prostowałam praktycznie codziennie przez 3 lata, ale były tak kochane, że każdy się dziwił jak to możliwe, ze nie robi im to różnicy. Później pojawił się ON i namówił na przefarbowanie ich na czarno. Później JEGO już nie było a czarne włosy zostały. Były super, ale znudziły się i uciekać musiałam przed deszczem, bo farbowały. Sama doprowadziłam je do jakiejś takiej miedzi (bez szkody dla nich) szkoda pojawiła się, gdy poszłam do fryzjera. Najpierw byly rude, następnie zrobiono mi krzywdę zwaną tricolor. Do polowy glowy platyna, pozniej rude na koncu brąz. Załamanie? Mało powiedziane, co gorsza dalej były zdrowe ;/ No to co dalej? BRĄZ. I zabawa od początku. Szare, i... Pani fryzjerka która się zagapiła. Włosy odpadły razem z farbą trzymaną 1,5 godziny. Prawie ich nie było, przy głowie jakies popalone, krótkie, wata. Zapuściłam tak poniżej obojczyków, dalej zniszczone, ponieważ to zielono-zolte cos trzeba bylo farbować. Ale zapragnęłam z powrotem moich naturalnych. I to już jakieś 4 m-ce temu. Zerwałam z farbą w połowie listopada. Odrost na tą chwilę 4,5 cm. Dzisiaj po pół roku byłam je podciąć, ponieważ łamałam grzebień na nich. I mam zamiar to robić, aż odzyskam moje piękne szaro-mysie najcudowniejsze na świecie włosy... Mam w nosie komentarze na temat odrostów. Dbam o nie, nakładam miliony specyfików na które wydaję fortunę, ale za głupotę trzeba płacić.

To co, pogrozicie mi palcem w razie chwil zwątpienia?
4,5 cm w 2 miesiące...szybko Ci rosną

napisałaś, że sama doprowadziłaś je do miedzi ? JAK? farbowałaś szamponami koloryzującymi czy farbami?? -- bo też mam czarne (teraz to taki ciemny brąz jest ) i chciałabym, żeby kolor się jak najbardziej wypłukał ??

też w sumie od niedawna zapuszczam swoje naturalne włoski, ale moj miesięczny odrost ma coś koło 1,5 cm ...
__________________
Jeśli chce się być szczęśliwym, nie wolno gmerać w pamięci...





iskierka zgasła...
sikoreczka111 jest offline  
Stary 2011-01-26, 06:54   #2829
martgo
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 14
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez kedud86 Pokaż wiadomość
martgo niemozliwe żeby od listopada urosło Ci tylko 1,5 cm, zmierz dokładnie pewnie jest 2,5cm minimum.
zmierzyłam. Są dokładnie 2 cm! One mi naprawdę baaaardzo wolno rosną
martgo jest offline  
Stary 2011-01-26, 11:11   #2830
xyolax
Zakorzenienie
 
Avatar xyolax
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 5 007
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Aqua_90 Pokaż wiadomość
Witajcie kobietki!

Nie wiem, czy będziecie chciały czytać moje wypociny, ale wiecie, to w ramach jakiegoś takiego oczyszczenia. Przyznanie się do winy na forum do czegoś zobowiązuje. Jeżeli któraś z Was to przeczyta to miło mi będzie poczytać sobie jak okropnie głupia byłam To mi pomoże myślę jeszcze bardziej się zmotywować. Piszę o tej porze, ponieważ chyba bym się nie zmotywowała inaczej. Zabieram się do tego już od dawna.
Ja- nowa. Wy-wytrwałe. To tak w skrócie. Fajnie byłoby, gdybyście przyjęły mnie do swojego grona. Wiecie, moja głupota, moja własna i niczyja więcej. Przedstawię się w skrócie od strony włosowej (chyba tak wypada z tego co czytam:P) Dawno, dawno temu w trawie byłam sobie ja i miałam cuuudowne, grube, błyszczące i cholernie zdrowe, naturalne włosy do pasa. Prostowałam praktycznie codziennie przez 3 lata, ale były tak kochane, że każdy się dziwił jak to możliwe, ze nie robi im to różnicy. Później pojawił się ON i namówił na przefarbowanie ich na czarno. Później JEGO już nie było a czarne włosy zostały. Były super, ale znudziły się i uciekać musiałam przed deszczem, bo farbowały. Sama doprowadziłam je do jakiejś takiej miedzi (bez szkody dla nich) szkoda pojawiła się, gdy poszłam do fryzjera. Najpierw byly rude, następnie zrobiono mi krzywdę zwaną tricolor. Do polowy glowy platyna, pozniej rude na koncu brąz. Załamanie? Mało powiedziane, co gorsza dalej były zdrowe ;/ No to co dalej? BRĄZ. I zabawa od początku. Szare, i... Pani fryzjerka która się zagapiła. Włosy odpadły razem z farbą trzymaną 1,5 godziny. Prawie ich nie było, przy głowie jakies popalone, krótkie, wata. Zapuściłam tak poniżej obojczyków, dalej zniszczone, ponieważ to zielono-zolte cos trzeba bylo farbować. Ale zapragnęłam z powrotem moich naturalnych. I to już jakieś 4 m-ce temu. Zerwałam z farbą w połowie listopada. Odrost na tą chwilę 4,5 cm. Dzisiaj po pół roku byłam je podciąć, ponieważ łamałam grzebień na nich. I mam zamiar to robić, aż odzyskam moje piękne szaro-mysie najcudowniejsze na świecie włosy... Mam w nosie komentarze na temat odrostów. Dbam o nie, nakładam miliony specyfików na które wydaję fortunę, ale za głupotę trzeba płacić.

To co, pogrozicie mi palcem w razie chwil zwątpienia?
Jasne, witamy I nawet pałką możesz dostać w chwili zwątpienia
__________________
Peace, love, zumba !
xyolax jest offline  
Stary 2011-01-26, 11:34   #2831
Skarb90
Zadomowienie
 
Avatar Skarb90
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 476
GG do Skarb90
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez xyolax Pokaż wiadomość
Kochana, a jak tam Twój odrost się miewa?

a no mały jest zdjecie wstawie dopiero jakies 2/3 miesiace
Skarb90 jest offline  
Stary 2011-01-26, 13:45   #2832
justevi
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 186
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Witam nowe dziewczyny Powodzenia w zapuszczaniu. Ja zrobiłam chyba nieudany eksperyment ;p ale oczywiscie nie chodzi tu o farbe ;p Jak wiecie robie co jakiś czas włosy szamponetką aby odrost nie rzucał sie w oczy. No i stwierdziłam że chce aby szybciej zeszła i wyczytałam gdzies że pomoże mi szampon przeciwłupieżowy z dodatkiem sody oczyszczonej zmieszałam łyżeczkłę sody z łyżeczką schaumy dla mężczyzn przeciwłupieżowej. i co? gó... za przeproszeniem ;/ nie użyłam odżywki, a taka bez spłukiwania mi sie skończyła, a na głowie mam wielki szorstki kułton chociaż nigdy nie miałam problemow w rozczesaniu moich długich włosów (ok 60 cm). Są turbo oczyszczone z czego kolwiek. Szamponetka zbladła i kolor farbowańców chyba też. ale sa szorstkie i matowe. Nie sianowate ale takie wyzute z czegokolwiek. dziwne ;p Poprostu sam czysty włos bez jakiejkolwiek powłoki. A to chyba źle bo łatwiej takie uszkodzić. Podkreślam że całkowicie odrzuciłam silikony już kupe czasu. Więc za dużo to do oczyszczania nie było a jednak Za to podetne sobie końcówki, bo juz długie kłaki mam
__________________
Wymiana ciuszków: http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=489961

Wymiana kosmetyków: http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=542170


22 września 2010 koniec z papierochami

justevi jest offline  
Stary 2011-01-26, 14:03   #2833
trihomonas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Utrecht
Wiadomości: 1 546
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez agaa91 Pokaż wiadomość
dziewczyny pokazują swój odrost to i ja pokażę włosy jeszcze trochę wilgotne, są świeżo po myciu
zdj z lewej bez flesza i troszkę rozmazane, z prawej z fleszem i wyraźniejsze
normalnie jestem zalamana,bo ja tez od wrzesnia (i to 4 ) nic z kudelkami nie robie a mam tylko 5 cm. odrost Super odrost masz Ja tez chce,zeby mi wlosy szybciej rosly
Cytat:
Napisane przez xyolax Pokaż wiadomość
O kurcze, faktycznie drogo
A ile ona ma gram pokrzywy w jednej saszetce?
w saszetce jest 1,5 grama a razem 20 torebek Bleee ale musze se zaraz zaparzyc
Cytat:
Napisane przez martgo Pokaż wiadomość
Witam dziewczyny
chętnie dołącze do waszego grona, bo wsparecie mi sie przyda!
Ostatni raz farbowałam w połowie listopada i już nie zamierzam!
Włosy mi rosną ledwo co i odrost to moze ma z 1,5 cm.
Narazie musze je lepiej odżywić (ostatnio zaniedbałam) i troche podciąć, bo końce mam tak zniszczone, że ich rozczesać nie mogę.


P.S. śliczne macie odrosty
Witamy witamy
Cytat:
Napisane przez Aqua_90 Pokaż wiadomość
Witajcie kobietki!

Nie wiem, czy będziecie chciały czytać moje wypociny, ale wiecie, to w ramach jakiegoś takiego oczyszczenia. Przyznanie się do winy na forum do czegoś zobowiązuje. Jeżeli któraś z Was to przeczyta to miło mi będzie poczytać sobie jak okropnie głupia byłam To mi pomoże myślę jeszcze bardziej się zmotywować. Piszę o tej porze, ponieważ chyba bym się nie zmotywowała inaczej. Zabieram się do tego już od dawna.
Ja- nowa. Wy-wytrwałe. To tak w skrócie. Fajnie byłoby, gdybyście przyjęły mnie do swojego grona. Wiecie, moja głupota, moja własna i niczyja więcej. Przedstawię się w skrócie od strony włosowej (chyba tak wypada z tego co czytam:P) Dawno, dawno temu w trawie byłam sobie ja i miałam cuuudowne, grube, błyszczące i cholernie zdrowe, naturalne włosy do pasa. Prostowałam praktycznie codziennie przez 3 lata, ale były tak kochane, że każdy się dziwił jak to możliwe, ze nie robi im to różnicy. Później pojawił się ON i namówił na przefarbowanie ich na czarno. Później JEGO już nie było a czarne włosy zostały. Były super, ale znudziły się i uciekać musiałam przed deszczem, bo farbowały. Sama doprowadziłam je do jakiejś takiej miedzi (bez szkody dla nich) szkoda pojawiła się, gdy poszłam do fryzjera. Najpierw byly rude, następnie zrobiono mi krzywdę zwaną tricolor. Do polowy glowy platyna, pozniej rude na koncu brąz. Załamanie? Mało powiedziane, co gorsza dalej były zdrowe ;/ No to co dalej? BRĄZ. I zabawa od początku. Szare, i... Pani fryzjerka która się zagapiła. Włosy odpadły razem z farbą trzymaną 1,5 godziny. Prawie ich nie było, przy głowie jakies popalone, krótkie, wata. Zapuściłam tak poniżej obojczyków, dalej zniszczone, ponieważ to zielono-zolte cos trzeba bylo farbować. Ale zapragnęłam z powrotem moich naturalnych. I to już jakieś 4 m-ce temu. Zerwałam z farbą w połowie listopada. Odrost na tą chwilę 4,5 cm. Dzisiaj po pół roku byłam je podciąć, ponieważ łamałam grzebień na nich. I mam zamiar to robić, aż odzyskam moje piękne szaro-mysie najcudowniejsze na świecie włosy... Mam w nosie komentarze na temat odrostów. Dbam o nie, nakładam miliony specyfików na które wydaję fortunę, ale za głupotę trzeba płacić.

To co, pogrozicie mi palcem w razie chwil zwątpienia?
Witamy witami i farbowania wlosów odradzamy
Cytat:
Napisane przez justevi Pokaż wiadomość
Witam nowe dziewczyny Powodzenia w zapuszczaniu. Ja zrobiłam chyba nieudany eksperyment ;p ale oczywiscie nie chodzi tu o farbe ;p Jak wiecie robie co jakiś czas włosy szamponetką aby odrost nie rzucał sie w oczy. No i stwierdziłam że chce aby szybciej zeszła i wyczytałam gdzies że pomoże mi szampon przeciwłupieżowy z dodatkiem sody oczyszczonej zmieszałam łyżeczkłę sody z łyżeczką schaumy dla mężczyzn przeciwłupieżowej. i co? gó... za przeproszeniem ;/ nie użyłam odżywki, a taka bez spłukiwania mi sie skończyła, a na głowie mam wielki szorstki kułton chociaż nigdy nie miałam problemow w rozczesaniu moich długich włosów (ok 60 cm). Są turbo oczyszczone z czego kolwiek. Szamponetka zbladła i kolor farbowańców chyba też. ale sa szorstkie i matowe. Nie sianowate ale takie wyzute z czegokolwiek. dziwne ;p Poprostu sam czysty włos bez jakiejkolwiek powłoki. A to chyba źle bo łatwiej takie uszkodzić. Podkreślam że całkowicie odrzuciłam silikony już kupe czasu. Więc za dużo to do oczyszczania nie było a jednak Za to podetne sobie końcówki, bo juz długie kłaki mam
Kurcze ja bym chyba nie mogla nawet szamponetki uzyc,bo czulabym sie,jakbym farby uzyla Co do silikonów-ja w nich nic zlego nie widze,moim wlosom sluza dobrze,choc w nowym szamponie i odzywce ich nie mam
trihomonas jest offline  
Stary 2011-01-26, 14:04   #2834
xyolax
Zakorzenienie
 
Avatar xyolax
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 5 007
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Skarb90 Pokaż wiadomość
a no mały jest zdjecie wstawie dopiero jakies 2/3 miesiace
dooopiero?

Cytat:
Napisane przez justevi Pokaż wiadomość
Witam nowe dziewczyny Powodzenia w zapuszczaniu. Ja zrobiłam chyba nieudany eksperyment ;p ale oczywiscie nie chodzi tu o farbe ;p Jak wiecie robie co jakiś czas włosy szamponetką aby odrost nie rzucał sie w oczy. No i stwierdziłam że chce aby szybciej zeszła i wyczytałam gdzies że pomoże mi szampon przeciwłupieżowy z dodatkiem sody oczyszczonej zmieszałam łyżeczkłę sody z łyżeczką schaumy dla mężczyzn przeciwłupieżowej. i co? gó... za przeproszeniem ;/ nie użyłam odżywki, a taka bez spłukiwania mi sie skończyła, a na głowie mam wielki szorstki kułton chociaż nigdy nie miałam problemow w rozczesaniu moich długich włosów (ok 60 cm). Są turbo oczyszczone z czego kolwiek. Szamponetka zbladła i kolor farbowańców chyba też. ale sa szorstkie i matowe. Nie sianowate ale takie wyzute z czegokolwiek. dziwne ;p Poprostu sam czysty włos bez jakiejkolwiek powłoki. A to chyba źle bo łatwiej takie uszkodzić. Podkreślam że całkowicie odrzuciłam silikony już kupe czasu. Więc za dużo to do oczyszczania nie było a jednak Za to podetne sobie końcówki, bo juz długie kłaki mam
Zapomniałaś o najważniejszym, po takim zabiegu z sodą powinnaś potraktować włosy czymś zakwaszającym, np. płukanką z octem jabłkowym czy z sokiem z cytyny. Soda otwiera łuski włosa i wypłukuje wtłoczony tam na siłę barwnik, jeśli pod koniec nie zastosowałaś czegoś zakwaszającego, nic dziwnego, że na głowie powstał jeden wielki kołtun, bo łuski włosów nadal są otwarte, jednocześnie włosy są narażone na większe niebiezpieczeństwo i ryzyko zniszczeń, taka kwaśna płukanka zamknęłaby łuski i po sprawie

Nie zapominaj o tym na przyszłość, bo to naprawdę konieczne
__________________
Peace, love, zumba !
xyolax jest offline  
Stary 2011-01-26, 14:06   #2835
justevi
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 186
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Pozwole sobie wrzucić zdjecie moich naturalnych włosów. Przepraszam za jakość, ale jest to zdjęcie robione komórka innemu zdjęciu legitymacyjnemu na Tym zdjęciu mój kolor jest nieco ciemniejszy niż na zjeciu oryginalnym czyli tym legitymacyjnym. No ale komórką nie moge wyczarować nic lepszego. Byłam wtedy w 6 klasie podstawówki (wieki temu ) wstawiłam je bo nigdy nie pokazałam Wam naturalnego koloru tylko jak już to lekką spraną z odrostów szamponetke. Teraz widziecie że mój 15 -16 cm odrost dosyć kontrastuje z czarną resztą. Po obcięciu końcówek włoski mają 55 cm troche sie zagalopowałam, chciałam tylko max 2 cm, a wyszło 5 cm
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie338.jpg (20,7 KB, 40 załadowań)
__________________
Wymiana ciuszków: http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=489961

Wymiana kosmetyków: http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=542170


22 września 2010 koniec z papierochami

justevi jest offline  
Stary 2011-01-26, 14:09   #2836
justevi
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 186
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Zapomniałam napisac ale przepłukałam je w roztworze z sokiem z cytryny!!! Nie zapomniałam o tym Poza tym kłuton był tylko pozorny gdy wziełam grzebyk w dłon wcale nie było tak źle. To jest dobre na oblepione silikonami wlosy, które potrzebują dobrego oczyszczenia. Myślę że raz na miesiąc bede tak robić, może farbowańce zbledną
Edit : zmieniam zdanie, włosy mi już prawie wyschły, tak szybko bo bez odżywki, po odzywce długo schły. Sa poprostu sliczne. Zero oklapnięcia, co zawsze przy moich długich włosach było zmorą, bo jak wlosy 55-60 cm maja być uniesione u nasady bez stylizacji ;p Teraz są takie sypkie i mięsiste, a jakie geste mam czupryne jak nigdy dotąd Po umyciu ta sodą robią złe wrażenie, ale po wyschnieciu sa piękne a sok z cytryny dodał im dużo blasku. Zakochałam sie na nowo w moich kłakach
__________________
Wymiana ciuszków: http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=489961

Wymiana kosmetyków: http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=542170


22 września 2010 koniec z papierochami


Edytowane przez justevi
Czas edycji: 2011-01-26 o 14:14
justevi jest offline  
Stary 2011-01-26, 14:13   #2837
deeestiiiny
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 65
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Również znalazłam zdjęcie moich naturalsów . Zdjęcie robione w 2005r ( miałam 15 lat ). Jak widać wyglądały na grube i zdrowe.. do takich dążę .
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 168398_182094548489049_100000655145059_512339_426578_n.jpg (6,6 KB, 47 załadowań)
deeestiiiny jest offline  
Stary 2011-01-26, 14:19   #2838
trihomonas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Utrecht
Wiadomości: 1 546
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez deeestiiiny Pokaż wiadomość
Również znalazłam zdjęcie moich naturalsów . Zdjęcie robione w 2005r ( miałam 15 lat ). Jak widać wyglądały na grube i zdrowe.. do takich dążę .
No i widzisz jakie byly zdrowe,piekne i lsniace Po co bylo farbowac haha
trihomonas jest offline  
Stary 2011-01-26, 16:34   #2839
Aqua_90
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 25
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Łaaaa zostałam przyjęta

Sikoreczko, otóż do miedzi doprowadziłam je garnierem superjasnym blondem (chyba 111) farbując co 2 dni ;o Ale uwierzcie mi - bez szkody dla nich kompletnie. Tylko grubo to trzeba było nakładać i tak jakby rozetrzeć, zostawić. W sumie żałuję, bo później jeszcze spróbowałam na 1 paśmie tej miedzi i zeszły mi do blondu takiego rudawego, i moze gdybym wtedy nie poszła do fryzjera to nie byłyby takie zniszczone. Ale polecam ten sposób. Oczywiście jeśli włosy są dość odporne, bo jeśli boją się nawet suszarki to chyba nic dobrego z tego nie będzie ;/

Ja dzisiaj rozpływam się nad włosami, ponieważ zauważyłam na całej głowie wyrastające nowe włosy, dosłownie mam całą głowę zasypaną taką aureolką niemowlęcych włosków Aż skusiłam się na okład miodowo-jajeczno-oliwowo-cytrynowy. Szybko mi włosy rosną, to prawda, ale na tyle ile w nie pcham od środka i na zewnątrz (od 2 lat się przykładam do dbałości o włosy) to chyba byłabym mocno zawiedziona gdyby nie było żadnego efektu. Natomiast teraz sama już nie wiem co spowodowało wysyp tych nowych włosków. Zgodnie z umową dołączam zdjęcia z dzisiaj. Między innymi fenomen tych nowych włosów. Tak mam na całej głowie ;o Wczoraj fryzjerka zwróciła mi na to uwagę. Postaram się jeszcze zdjęcie naturalnych znaleźć
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC_0183.jpg (15,8 KB, 36 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_0184.jpg (47,4 KB, 37 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_0185.jpg (38,8 KB, 40 załadowań)
Aqua_90 jest offline  
Stary 2011-01-26, 17:09   #2840
anngeli
Zadomowienie
 
Avatar anngeli
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 316
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

piękny naturalny blask mają odrosty
i te baby hair fajne, też mam ich mnóstwo.
A ostatnio jak spojrzałam w lustro to taki szok, jak by w jedną noc urosły tyle ale oby tak dalej i szybciej...
__________________
blonding&zapuszczanie

6.07.2008r.
T.

anngeli jest offline  
Stary 2011-01-26, 17:20   #2841
agaa91
Rozeznanie
 
Avatar agaa91
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 529
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez trihomonas Pokaż wiadomość
normalnie jestem zalamana,bo ja tez od wrzesnia (i to 4 ) nic z kudelkami nie robie a mam tylko 5 cm. odrost Super odrost masz Ja tez chce,zeby mi wlosy szybciej rosly
a dziekuje ;D szczerze przyznaje ze za pielegnacje wlosow wzielam sie dopiero tydzien temu, wczesniej ograniczalam sie tylko do szamponu i odzywki, czasami prostownica (1 czy 2 razy w meisiacu), i jedwab na koncowki z ktorym skonczylam na szczescie nie wiem czemu mam dluzsze od Ciebie, ale spokojnie, jeszcze mnie dogonisz ;P
Cytat:
Napisane przez justevi Pokaż wiadomość
Pozwole sobie wrzucić zdjecie moich naturalnych włosów. Przepraszam za jakość, ale jest to zdjęcie robione komórka innemu zdjęciu legitymacyjnemu na Tym zdjęciu mój kolor jest nieco ciemniejszy niż na zjeciu oryginalnym czyli tym legitymacyjnym. No ale komórką nie moge wyczarować nic lepszego. Byłam wtedy w 6 klasie podstawówki (wieki temu ) wstawiłam je bo nigdy nie pokazałam Wam naturalnego koloru tylko jak już to lekką spraną z odrostów szamponetke. Teraz widziecie że mój 15 -16 cm odrost dosyć kontrastuje z czarną resztą. Po obcięciu końcówek włoski mają 55 cm troche sie zagalopowałam, chciałam tylko max 2 cm, a wyszło 5 cm
jak na takie "troszke" niewyraznie zdj to wydaje sie ze masz sliczny naturalny kolor wlosow


Aqua_90 ale masz cudowne, błyszczace wlosy, i te nowe ktore dopiero wyrosly
__________________

- cel I osiągnięty! wróciłam do naturalek!
http://www.suwaczek.pl/cache/66aa977492.png
- cel II - zapuszczanie i pielęgnacja

Myślę o zwycięstwie - osiągam zwycięstwo
agaa91 jest offline  
Stary 2011-01-26, 17:22   #2842
Aqua_90
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 25
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Dokładnie! Nie było ich i nagle są. Tylko gdy aura jest nieciekawa, deszcz, wilgoć, to już nie wiem jak to związywać, żeby nie tworzyły mi się jakieś przedziwne loczki nad czołem i nad linią włosów. Wygląda to śmiesznie ( ; Jak ja już bym chciała mieć z powrotem naturalne, długie włosy. Znalazłam zdjęcie i chyba zaraz się rozpłaczę Pokazuję Wam największą porażkę mojego życia (jak można być tak głupią) Były do pasa, gdy je farbowałam, czyli dłuższe niż na tym zdjęciu ;/
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_17701.jpg (25,3 KB, 54 załadowań)
Aqua_90 jest offline  
Stary 2011-01-26, 17:38   #2843
agaa91
Rozeznanie
 
Avatar agaa91
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 529
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Aqua_90 Pokaż wiadomość
Dokładnie! Nie było ich i nagle są. Tylko gdy aura jest nieciekawa, deszcz, wilgoć, to już nie wiem jak to związywać, żeby nie tworzyły mi się jakieś przedziwne loczki nad czołem i nad linią włosów. Wygląda to śmiesznie ( ; Jak ja już bym chciała mieć z powrotem naturalne, długie włosy. Znalazłam zdjęcie i chyba zaraz się rozpłaczę Pokazuję Wam największą porażkę mojego życia (jak można być tak głupią) Były do pasa, gdy je farbowałam, czyli dłuższe niż na tym zdjęciu ;/
zakochalam sie w Twoich wlosach ;D nie martw sie, ja to samo o sobie moge powiedziec, kiedys mialam strasznie duzo wlosow, a po ciaglym rozjasnianiu zrobilo sie ich o wiele wiele mniej, tez sobie moge zadac pytanie jak moglam byc taka glupia i je w ogole farbowac a potem rozjasniac? czasu nie cofniemy, mozemy tylko czekac az znowu bedziemy mialy piekne zdrowe naturalne wlosy
__________________

- cel I osiągnięty! wróciłam do naturalek!
http://www.suwaczek.pl/cache/66aa977492.png
- cel II - zapuszczanie i pielęgnacja

Myślę o zwycięstwie - osiągam zwycięstwo
agaa91 jest offline  
Stary 2011-01-26, 17:43   #2844
Aqua_90
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 25
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Wiesz co mnie najbardziej pociesza? Że rozjasnione pasmo mialam zanim modna byla platyna, czarne gdy modna byla platyna, rude gdy modne byly czarne, gdy teraz mnóstwo kobietek z czarnego schodzi bo blondu ja juz mam to za sobą, więc teraz gdy ZAPUSZCZAMY NATURALNE zobaczycie, ze za rok będzie boom na naturalne wlosy. A my wtedy bedziemy mieć już sliczne, zdrowe, blyszczace, naturalne wloski i będziemy mogly tylko wspierać te kobietki, ktore będą zaczynaly swoja udrękę
Aqua_90 jest offline  
Stary 2011-01-26, 17:47   #2845
agaa91
Rozeznanie
 
Avatar agaa91
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 529
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Aqua_90 Pokaż wiadomość
Wiesz co mnie najbardziej pociesza? Że rozjasnione pasmo mialam zanim modna byla platyna, czarne gdy modna byla platyna, rude gdy modne byly czarne, gdy teraz mnóstwo kobietek z czarnego schodzi bo blondu ja juz mam to za sobą, więc teraz gdy ZAPUSZCZAMY NATURALNE zobaczycie, ze za rok będzie boom na naturalne wlosy. A my wtedy bedziemy mieć już sliczne, zdrowe, blyszczace, naturalne wloski i będziemy mogly tylko wspierać te kobietki, ktore będą zaczynaly swoja udrękę
o taak, dokladnie!
__________________

- cel I osiągnięty! wróciłam do naturalek!
http://www.suwaczek.pl/cache/66aa977492.png
- cel II - zapuszczanie i pielęgnacja

Myślę o zwycięstwie - osiągam zwycięstwo
agaa91 jest offline  
Stary 2011-01-26, 17:58   #2846
Aqua_90
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 25
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Ja jestem zakochana we włosach Sochy obecnie. W tych obciętych niewiele za ramiona. Całkiem na prosto. Co myślicie o tym obcięciu?
Aqua_90 jest offline  
Stary 2011-01-26, 18:27   #2847
xyolax
Zakorzenienie
 
Avatar xyolax
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 5 007
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Aqua_90 Pokaż wiadomość
Ja jestem zakochana we włosach Sochy obecnie. W tych obciętych niewiele za ramiona. Całkiem na prosto. Co myślicie o tym obcięciu?
Ja teeeż Właśnie dlatego sama też się waham nad taką fryzurką, w końcu farbowańce też będę musiała kiedyś sciąć




Dziewczyny, śliczne macie te naturalne odrościki ! Teraz tylko trzeba ładnie o nie dbać
__________________
Peace, love, zumba !
xyolax jest offline  
Stary 2011-01-26, 18:30   #2848
Aqua_90
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 25
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez xyolax Pokaż wiadomość
Ja teeeż Właśnie dlatego sama też się waham nad taką fryzurką, w końcu farbowańce też będę musiała kiedyś sciąć




Dziewczyny, śliczne macie te naturalne odrościki ! Teraz tylko trzeba ładnie o nie dbać
Nie jestem sama! Cudownie, z klasą to wygląda.

A o naturelki jasne, trzeba dbać, ale np u mnie pojawia się problem, tak jak wspomniałam mam niesamowicie zdrowe te włosy, a rozjaśniane suche, krusza się. I czesząc wyrywam sobie włosy ;/ Dlatego przerzuciłam się już nawet na niemowlęcą szczotkę z prawdziwego włosia i tak ćwiczę z tym xD Odżywki, które ratują farbowańce, sprawiają, że naturalne są tłuste. Te, które lubią naturalne są za słabe dla farbowanych. I błędne koło ;/
Aqua_90 jest offline  
Stary 2011-01-26, 18:50   #2849
agaa91
Rozeznanie
 
Avatar agaa91
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 529
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Aqua_90 Pokaż wiadomość
Nie jestem sama! Cudownie, z klasą to wygląda.

A o naturelki jasne, trzeba dbać, ale np u mnie pojawia się problem, tak jak wspomniałam mam niesamowicie zdrowe te włosy, a rozjaśniane suche, krusza się. I czesząc wyrywam sobie włosy ;/ Dlatego przerzuciłam się już nawet na niemowlęcą szczotkę z prawdziwego włosia i tak ćwiczę z tym xD Odżywki, które ratują farbowańce, sprawiają, że naturalne są tłuste. Te, które lubią naturalne są za słabe dla farbowanych. I błędne koło ;/
mam tak samo, odrosty mam mega miekkie i sie nawet blyszcza, a te rozjasniane suche. mam ochote troche podciac te wlosy ale jednak narazie mi szkoda , takich dlugich daawno nie mialam, poczekam jeszcze troche, bo wydaje mi sie ze jak narazie nie bede obcinac to wlosy nie beda mi sie rozdwajac i nie bede musiala co raz ich podcinac, tylko poczekam jeszcze pare miesiecy i dopiero wtedy podetne, nie wiem czy mam dobry tok myslenia z tym podcinaniem?
a tymi rozjasnianymi to sie jakos za bardzo nie przejmuje,w koncu bede musiala je obciac, wiec wole dbac o naturalne na ktore z niecierpliwoscia czekam
__________________

- cel I osiągnięty! wróciłam do naturalek!
http://www.suwaczek.pl/cache/66aa977492.png
- cel II - zapuszczanie i pielęgnacja

Myślę o zwycięstwie - osiągam zwycięstwo

Edytowane przez agaa91
Czas edycji: 2011-01-26 o 18:51
agaa91 jest offline  
Stary 2011-01-26, 18:57   #2850
Aqua_90
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 25
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosków. część 2 :)

Miałamidentyczną ideologię, ale się nie sprawdziła, ponieważ końcówki były w końcu tak suche, że się wykruszały + wyrywanie włosów z cebulkami przy czesaniu - co było juz problemem. Ja postanowiłam na tej "Sochowej" długości je podcinać i taką zachować narazie. Także teraz co 2 miesiące będzie kierunek-fryzjer :P
Aqua_90 jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
blond, farbowanie, kręcone, naturalny kolor, rozjasniacz, wlosy, włosy

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:39.