sevoir vivre u fryzjera - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2004-06-03, 19:48   #1
niusia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-05
Wiadomości: 249
GG do niusia

sevoir vivre u fryzjera


mam takie problem, ze tydzien temu ufarbowalam wloski u fryzjera. niestety kolor sie zmyl. jak bylam w salonie przypadkiem powiedzialam o tym szefowej, a ona od razu powiedziala "prosze do nas przyjsc". mowila cos o zle dobranej wodzie. umowielam sie, ze w piatek (bede tam u manicure) przy okazji bedzie ta poprawka. I tu sie zaczyna problem. Cala rozmowe myslalam, ze to jest traktowane jak reklamacja i poprawka bedzie bezplatna. Jednak po powrocie do domu, pomyślałam, że może to nie jest oczywiste. Jak mam się w piątek zachować. Nie chcę być niegrzeczna, ale z drugiej strony na ponowne płacenie mnie nie stać. Nie chcę też 'palić za sobą mostów'. Po pierwsze dlatego, że do tego salonu chodzę też na pazurki. Po drugie z ciecia jestem zadowolona.
niusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-06-03, 21:16   #2
mskladaczek
Zakorzenienie
 
Avatar mskladaczek
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 4 619
Re: sevoir vivre u fryzjera

reklamacja to reklamacja nie powinni brac za to pieniedzy, w koncu to ich wina. mialam podobna sytuacje w salonie Trendy we wroc. robilam balejaz.... poszlam do nich z "reklamacja" po trzech dniach kiedy zauwazylam ze z tylu glowy zrobili cos nie tak tzn kolor byl rudawy przeprosili i poprawili kolorek, umyli glowke, wymodelowali fryzure i pieniedzy nawet za modelowanie nie chcieli
mskladaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-06-03, 22:31   #3
Rzabba
Rzabbocop
 
Avatar Rzabba
 
Zarejestrowany: 2002-07
Lokalizacja: Guernsey
Wiadomości: 18 629
Wpisy w blogu: 1
GG do Rzabba
Re: sevoir vivre u fryzjera

Ja przy okazji tego wątku chcę ostrzec przed farbami CeCe w salonach fryzjerskich.
Sama nie miałam włosów farbowanych tą farbą, ale moja fryzjerka mówiła, że kolory wychodzą zupełnie inaczej niż w palecie i szybko się spłukują. Nawet kiedy pan z tej firmy robił u niej szkolenie, to kolor nie wyszedł taki jak powinien. On tłumaczył, że celowo chciał taki efekt i dał słabszą wodę
Moja fryzjerka jest wkurzona , że dała się namówić na te farby i wydała tyle kasy a teraz boi się je proponować klientkom.
__________________
[SIGPIC][/SIGPIC]
Było smaszno, a jaszmije smukwijne
Świdrokrętnie na zegwniku wężały,
Peliczaple stały smutcholijne
I zbłąkinie rykoświstąkały.
10 PŻ
Rzabba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-06-03, 22:39   #4
niusia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-05
Wiadomości: 249
GG do niusia
Re: sevoir vivre u fryzjera

mskladaczek - a pamietasz moze, czy przed tymi poprawkami ustalilas, ze usluga bedzie darmowa. czy tez po prostu wyczulas, ze tak powinno byc i tyle.

nie chce byc nie mile zaskoczona

natomiast strasznie mnie zmartwily slowa Ewy. Ja mialam farbowane wlasnie tymi farbami. Nie sądziłam, ze to ich wina, bo przez wiele miesiecy wczesniej, jak chodzilam na pazurki, obserwowalam, jak sa wykonywane fryzurki. Było w tym czasie wiele farbowań i żadna klientka sie nie skarżyła. No jeśli tym razem poprawki nie wyjda, to cos zasugeruje...
niusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-06-03, 22:47   #5
aniulek
Raczkowanie
 
Avatar aniulek
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 116
Re: sevoir vivre u fryzjera

niusia napisał(a):
mowila cos o zle dobranej wodzie.

Sytuacja jest jasna. Źle dobrana woda jest błędem fryzjerki a więc, moim zdaniem, jest to traktowane jak reklamacja i nie powinnaś ponownie płacić.
Pozdrawiam
aniulek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-06-04, 09:31   #6
mskladaczek
Zakorzenienie
 
Avatar mskladaczek
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 4 619
Re: sevoir vivre u fryzjera

no wlasnie do konca nie bylam pewna jak to bedzie z zaplata.... bo nic nikt o pieniadzach w ogole nie mowil... ale mysle ze nie masz co sie przejmowac, bo jesli oni przyznali sie do bledu to nie maja prawa zadac za poprawke pieniedzy. a przeciez to ewidentnie ich wina. moim zdaniem powinni jeszcze Cie przeprosic za marnowanie Twojego czasu.
mskladaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-06-04, 11:57   #7
niusia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-05
Wiadomości: 249
GG do niusia
Re: sevoir vivre u fryzjera

mama nadzieje ze tak bedzie. zrobie tak, ze przypomne, ze sie przyznali do winy przed zabiegiem. kilka razy nazwe wizyte reklamacja. wezme jakies pieniazki ekstra, ale bede sie bila piesciami i nogami, aby nie placic. bo te pieniadze sa na cos innego
niusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-06-04, 15:25   #8
Rzabba
Rzabbocop
 
Avatar Rzabba
 
Zarejestrowany: 2002-07
Lokalizacja: Guernsey
Wiadomości: 18 629
Wpisy w blogu: 1
GG do Rzabba
Re: sevoir vivre u fryzjera

aniulek napisał(a):
> niusia napisał(a):
> mowila cos o zle dobranej wodzie.
>
> Sytuacja jest jasna. Źle dobrana woda jest błędem fryzjerki a więc, moim zdaniem, jest to traktowane jak reklamacja i nie powinnaś ponownie płacić.
> Pozdrawiam

Chodziło mi o to, ze nawet panu na pokazie kolor nie wyszedł taki jak trzeba i na zarzuty odpowiadał, że chciał właśnie taki efekt uzyskać i zastosował inną wodę. Po prostu ściema. BO według palety maiał to być jakiś ciemny brąz a wyszło za przeproszeniem sraczkowate nie wiadomo co.
Ta moja fryzjerka testowała sporo kolorów i ani razu nie wyszed kolor taki jak powinien. Wiec wydaje mi sie, że to po prostu wina farb a nie fryzjerki.
A wracając do pana z firmy, to wydaje mi się, że prowadząc szkolenie i robiąc pokaz, powinien mówić co robi, także jakiej wody używa i w jakim celu, a nie dopiero po fakcie jak kolor nie wyszedł
__________________
[SIGPIC][/SIGPIC]
Było smaszno, a jaszmije smukwijne
Świdrokrętnie na zegwniku wężały,
Peliczaple stały smutcholijne
I zbłąkinie rykoświstąkały.
10 PŻ
Rzabba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-06-04, 22:04   #9
niusia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-05
Wiadomości: 249
GG do niusia
sevoir vivre u fryzjera - spoko

bylo ok
wlasciwie nie zrobilam zdlugiego wstepu typu mala awantura, jak planowalam. na koniec jak przyszlo do rozliczen (bylam tez na pazurkach), to fryzjerka powiedziala, ze od niej nic nie trzeba naliczyc do mojego rachunku.
sama dalam jej do kieszonki napiwek za wymodelowanie, bo to bardzo mila osobka.
niusia jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:17.