Żelowy szkielet na formie - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Paznokcie > Przedłużanie paznokci

Notka

Przedłużanie paznokci Techniki przedłużania paznokci, pytania o produkty do przedłużania paznokci, porady, paznokcie żelowe, akrylowe, kursy, szkolenia przedłużania paznokci

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-07-13, 12:58   #31
Eve21
Zadomowienie
 
Avatar Eve21
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 1 524
GG do Eve21
Dot.: Żelowy szkielet na formie

KOchane jak myslicie czy Masked od Db dobrze spisze się przy budowaniu nim metodą oval? Czyli jajko i french bez szkieletu?

Czy budowała któraś z was szkielet gęstym i średniogęstym żelem? ja obecnie buduję średniogęstym, ale myślę o gęstym , bo tamten troszkę mi się rozlewa


Proszę o rady
__________________
My passion - blog
Moje kosmetyczne blogowanie


"Kobieta jest organizmem ultradoskonałym. Potrafi się regenerować po ekstremalnie ciężkich doświadczeniach. Przetrwa wszystko..."
Eve21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-13, 13:12   #32
charolina
Zadomowienie
 
Avatar charolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Łążek
Wiadomości: 1 239
Dot.: Żelowy szkielet na formie

raz robiłam maskedem i się sprawdza
__________________
zapraszam na mój pazurkowy wątek
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=374711
charolina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-13, 13:25   #33
dark01
Zakorzenienie
 
Avatar dark01
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Warszawa/Łęczna
Wiadomości: 5 133
GG do dark01 Send a message via Skype™ to dark01
Dot.: Żelowy szkielet na formie

Cytat:
Napisane przez charolina Pokaż wiadomość
raz robiłam maskedem i się sprawdza
........
Ale dajesz jakis bazowy żel pod maskeda? niby on jest z silikonem i nadaje sie do naturalnej płytki,ale mi zawsze odłazi i wolę go stosować na jakąś bazę.
__________________
DO ZApamiętania : Dry skin is a lack of oil, dehydrated skin is a lack of water.

wizażowo&pazurkowo
dark01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-13, 14:06   #34
Magali
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 2 099
GG do Magali
Dot.: Żelowy szkielet na formie

Średnio gęsty mi się nie rozlewa, wolę go od gęstego. Musisz sama sprawdzić

Rzadko buduję szkielet. Masked i-nails, bo pewnie o tym mówisz, jest żelem jednofazowym, więc jak sama nazwa wskazuje możesz położyć go na primer (sprawdzałam, trzyma się, aczkolwiek nie wszystkim! ), możesz nim budować pazurka, nie wymaga nabłyszczania.
__________________
Moja galeria paznokci: KLIK

Mój pazurkowy blog: KLIK

Moja biżuteria: KLIK

Magali jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-13, 14:18   #35
charolina
Zadomowienie
 
Avatar charolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Łążek
Wiadomości: 1 239
Dot.: Żelowy szkielet na formie

ja zawsze tak jakby co kładę "bazę" z jednofazówki violet- trzyma się wszystko... klientki przychodzą po 3 tyg, nieraz zdarzy się zapowietrzenie tak na max 2mm ale to już raczej nie wina żelu;p
__________________
zapraszam na mój pazurkowy wątek
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=374711
charolina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-13, 15:45   #36
adzia'90
Rozeznanie
 
Avatar adzia'90
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 512
Dot.: Żelowy szkielet na formie

A ja mam inny problem :p
Robię szkielet i go matowię, czasem zrobię za cienki i mi końcówka leci. Chciałam ostatnio ułatwić sobie i stwierdziłam, że nie będę opracowywała szkieletu, a formę ściągnę po zbudowaniu pazurka, żeby nie było wpadek z odpadającą końcówką. Jednak ten sposób się w ogóle nie sprawdza, pracuję na żelach od doberka i masked cały się rozlewa, zawsze robiłam metodą jajko z covera i dokładka białego, ale jajo mi się całe rozlewa nawet jak robię po jednym pazurku i są prześwity. Jak zmatowię i zrobię jajko to jest ok. Poza tym, żel jest utwardzony, ale po nałożeniu covera i przetarciu uśmiechu czasem na cover nacieka warstwa dyspersyjna :/ Nie wiem jak sobie z tym poradzić. Chyba do końca życia będę się bawiła ze szkieletem. Czasem się zastanawiam, że może żel się do końca nie utwardził, bo tej warstwy dyspersyjnej jest dość sporo...
adzia'90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-13, 15:57   #37
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Żelowy szkielet na formie

A ja osobiście wolę pracę ze szkielecikiem. A to dlatego że mam klientki które decyzję o zdobieniu podejmują w ostatnim momencie a czasem jak już mam zrobione dwa paluszki potrafią odmienić
Mi osobiście lepiej sprawdza się robienie szkieletu z akrylu, ładniejszy mi wychodzi i właśnie nie ma wpadek z pękaniem. Jak jeszcze robiłam żelem to szkielet robiłam z jednofazówki z dwóch warstw.
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-15, 18:35   #38
Sztynka
Rozeznanie
 
Avatar Sztynka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 581
GG do Sztynka
Dot.: Żelowy szkielet na formie

Cytat:
Napisane przez Magali Pokaż wiadomość
Średnio gęsty mi się nie rozlewa, wolę go od gęstego. Musisz sama sprawdzić

Rzadko buduję szkielet. Masked i-nails, bo pewnie o tym mówisz, jest żelem jednofazowym, więc jak sama nazwa wskazuje możesz położyć go na primer (sprawdzałam, trzyma się, aczkolwiek nie wszystkim! ), możesz nim budować pazurka, nie wymaga nabłyszczania.

Ja robię tak jak piszesz Maskedem od Dobrej Rady i niektórym się trzyma ok kilka tygodni, a niektórym nie i podchodzi powietrzem. Ostatnio robiłam maskedem z Basica, podobno to samo co od Doberka, ale ja widzę różnicę.
Ja do budowania używam gęstego super budulca violet lub tego normalnego, można go używać i jako podkład i jako budujący. Nic się nie rozlewa i nie odłazi

A ja mam pytanie dziewczyny. Mam mieć klientkę na przedłużanie zwykłe bez niczego, pod lakier, bo klientka chce sama sobie malować. I tu moje pytanie. Czy mogę zrobić jej samym maskedem, w sensie czy ładnie będzie to wyglądało pod spodem? Chciałabym, aby miała tak, że nawet jak zmyje lakier, to pazurki będą wyglądały znośnie. Bo np. jak są przezroczyste, to wygląda to okropnie i jak się zmyje lakier jest tragedia. Jak myślicie?
I jak przedłużacie taką metodą "pod lakier" to ile warstw dajecie? Na pewno szkielet i budowanie prawda? I od razu gloss? Czy jak?
__________________
Walczę z alergią na nikiel

Mój blog:
http://stylizacjaiwizaz.blogspot.com/
Sztynka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-15, 19:29   #39
dark01
Zakorzenienie
 
Avatar dark01
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Warszawa/Łęczna
Wiadomości: 5 133
GG do dark01 Send a message via Skype™ to dark01
Dot.: Żelowy szkielet na formie

Cytat:
Napisane przez Sztynka Pokaż wiadomość
Ja robię tak jak piszesz Maskedem od Dobrej Rady i niektórym się trzyma ok kilka tygodni, a niektórym nie i podchodzi powietrzem. Ostatnio robiłam maskedem z Basica, podobno to samo co od Doberka, ale ja widzę różnicę.
Ja do budowania używam gęstego super budulca violet lub tego normalnego, można go używać i jako podkład i jako budujący. Nic się nie rozlewa i nie odłazi

A ja mam pytanie dziewczyny. Mam mieć klientkę na przedłużanie zwykłe bez niczego, pod lakier, bo klientka chce sama sobie malować. I tu moje pytanie. Czy mogę zrobić jej samym maskedem, w sensie czy ładnie będzie to wyglądało pod spodem? Chciałabym, aby miała tak, że nawet jak zmyje lakier, to pazurki będą wyglądały znośnie. Bo np. jak są przezroczyste, to wygląda to okropnie i jak się zmyje lakier jest tragedia. Jak myślicie?
I jak przedłużacie taką metodą "pod lakier" to ile warstw dajecie? Na pewno szkielet i budowanie prawda? I od razu gloss? Czy jak?
.....
mi się wydaje,że masked do przedłużenia to za miękki żel z racji,że zawiera w sobie silikon..ja bym dała normalnie podkład np z jednofazówki,masked jako warstwę kamuflującą<np 2 cienkie warstewki> warstwa budująca i na to glos.Pazury pod lakier jesli mają być przedłuzone powinny mieć standardową budowę jak przy przedłużaniu.Fajnie nawet wyglądają pazurki całe zamaskedowane.
__________________
DO ZApamiętania : Dry skin is a lack of oil, dehydrated skin is a lack of water.

wizażowo&pazurkowo
dark01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-15, 20:17   #40
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Żelowy szkielet na formie

Wszystko pięknie tylko musisz Sztynka wypytać klientkę jakimi lakierami maluje pazurki. Bo jeśli białymi perłowymi to masked będzie brzydko prześwitywał i jakby brudził perłę w lakierze... Jeśli maluje kryjącymi to spoko, chociaż ja jak tak robiłam to normalnie przedłużałam jednofazówką całość, nabłyszczanie też możesz sobie darować bo przecież pod lakierem widać nie będzie, nabłyszczaj jednofazówką. Wybudować pazurka musisz tak czy inaczej.
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-15, 20:33   #41
adzia'90
Rozeznanie
 
Avatar adzia'90
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 512
Dot.: Żelowy szkielet na formie

Do mnie dziś przyszedł superbudujący i muszę się pochwalić, bo nie opracowywałam szkieletu Jednak superbudujący jako szkielet jest o wiele lepszy niż violet, lepiej się utwardza i warstwa dyspersyjna jest cieniutka więc nic nie nachodziło.
Co do przedłużania pod lakier ja bym dała pink blusha, sądzę, że masked nie będzie ładnie wyglądał, ma dość intensywy kolor i od spodu będzie raczej wyglądać nieciekawie.
adzia'90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-15, 22:29   #42
Sztynka
Rozeznanie
 
Avatar Sztynka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 581
GG do Sztynka
Dot.: Żelowy szkielet na formie

Cytat:
Napisane przez adzia'90 Pokaż wiadomość
Do mnie dziś przyszedł superbudujący i muszę się pochwalić, bo nie opracowywałam szkieletu Jednak superbudujący jako szkielet jest o wiele lepszy niż violet, lepiej się utwardza i warstwa dyspersyjna jest cieniutka więc nic nie nachodziło.
Co do przedłużania pod lakier ja bym dała pink blusha, sądzę, że masked nie będzie ładnie wyglądał, ma dość intensywy kolor i od spodu będzie raczej wyglądać nieciekawie.
Właśnie też mi się wydawało, że będzie od spodu dziwnie wyglądał. Dlatego chyba ogólnie sobie daruję, bo nie mam innego odcienia, jestem początkująca i nie zakupiłam. Z drugiej strony jakbym miała robić szkielet clearem i jeszcze 2 razy masked i budowanie i nabłyszczanie to ja dziękuję, zejdzie mi 4 godziny. Pod lakier brałam zawsze jednofazówkę, albo superbudujący . Tylko nie wiem jak wy to robicie? Szkielet, budowanie i nabłyszczanie, po 1 warstwie wystarczy? Będzie się 3 mać?
__________________
Walczę z alergią na nikiel

Mój blog:
http://stylizacjaiwizaz.blogspot.com/
Sztynka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-16, 07:54   #43
adzia'90
Rozeznanie
 
Avatar adzia'90
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 512
Dot.: Żelowy szkielet na formie

Ja raz, tyko sobie robiłam pod lakier. Zrobiłam szkielet, zbudowałam i jednofazówką zamiast nabłyszczacza. Mam wrażenie, że na glossie śliza się lakier. Tylko musisz ładnie je opracować, bo pod lakierem widać każdą niedoskonałość. Ja co chwilkę gdzieś poprawiałam, bo wydawały mi się bułki.
adzia'90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-16, 14:22   #44
Sztynka
Rozeznanie
 
Avatar Sztynka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 581
GG do Sztynka
Dot.: Żelowy szkielet na formie

Dzięki już robiłam pod lakier, ale inaczej bo robiłam właśnie z glossem i dobrze się kładzie na niego lakiery np. miss selene, pewnie na perłowych widać niedoskonałości ? Ja zwykle mam ciemne, nie wiem będzie dzisiaj chciała klientka, ale to moja znajoma, więc luzik , ale zrobię tak jak piszesz
__________________
Walczę z alergią na nikiel

Mój blog:
http://stylizacjaiwizaz.blogspot.com/
Sztynka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-16, 18:16   #45
adzia'90
Rozeznanie
 
Avatar adzia'90
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 512
Dot.: Żelowy szkielet na formie

Nie używam perłowych :p ale zwróciłam uwagę, że jak się pomaluje ciemnym lakierem to widać, gdzie paznokcie są niedopiłowane
Ja dziś nie opracowywałam szkieletu i z 5,5h zeszłam do 3h ;D dodatkowo bardzo pomógł mi żel od Dobrej Rady 3d white, jest naprawdę super, nic nie spływa jedno przeciągnięcie pędzelka i równa linia uśmiechu.
adzia'90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-17, 10:18   #46
Sztynka
Rozeznanie
 
Avatar Sztynka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 581
GG do Sztynka
Dot.: Żelowy szkielet na formie

Mam pytanie.
Czy wy dziewczyny też macie problem ze zrobieniem szkieletu , gdy jest gorąco? Wczoraj miałam klientkę, pazury mi wyszły do bani. Była brokatowa końcówka i kamuflaż, więc musiałam zrobić szkielet, aby się to prezentowało. I przy tej temp moje żele wariowały. Ogólnie w lecie pracuję na gęstych i galaretkach, mimo to szkielet i budujący spływały mi na boki, a klientka grzeczna, bo miała pazurki już robione i wiedziała jak trzymać ręce w lampie. Zeszło mi 3h25 min na zwykłym brokacie z kamuflażem i wzorkiem lakierowym. Było 35 stopni. Zastanawiam się czy nie zacząć robić w lecie paznokci na tipsie? Wiem, że to mało profesjonalne, ale opracowanie tipsa (korzystam z DR tipsy clear short) na wszystkich dłoniach zajmuje mi 30 min. Opracowanie takiego spłyniętego szkieletu zajmuje godzinę. A trzeba go opracować , bo się porozlewa na boki, mimo, iż robię cieniutki
Żele trzymam w lodówce, ale to nic nie daje.. Zastanawiam się czy nie kupić na lato lodówki turystycznej? Proszę o pomoc
__________________
Walczę z alergią na nikiel

Mój blog:
http://stylizacjaiwizaz.blogspot.com/
Sztynka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-17, 13:18   #47
specialle
Rozeznanie
 
Avatar specialle
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 960
Dot.: Żelowy szkielet na formie

Cytat:
Napisane przez adzia'90 Pokaż wiadomość
Nie używam perłowych :p ale zwróciłam uwagę, że jak się pomaluje ciemnym lakierem to widać, gdzie paznokcie są niedopiłowane
Ja dziś nie opracowywałam szkieletu i z 5,5h zeszłam do 3h ;D dodatkowo bardzo pomógł mi żel od Dobrej Rady 3d white, jest naprawdę super, nic nie spływa jedno przeciągnięcie pędzelka i równa linia uśmiechu.

A robilas szkielet clear pod koncowke??? Ja kiedys tym 3d probowalam odrazu zbudowac koncowke i okazalo sie ze jest bardzo elastyczna, wiec chyba bez szkieletu sie nie da
specialle jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-17, 13:48   #48
edytka250
Rozeznanie
 
Avatar edytka250
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 648
Dot.: Żelowy szkielet na formie

mnie tez takie gluty się robią po bokach szkieletu
wydłuża to rzeczywiście czas, ale u mnie nikt nie narzeka bo w półtorej godziny mają zrobione
a tak to 1h15 minut

żele trzymam w lodówce i chyba musiałyby być dwa słoiczki zeby na druga dłoń nie zdarzył sie zbytnio nagrzc

---------- Dopisano o 11:48 ---------- Poprzedni post napisano o 11:47 ----------

a co do budowania pod lakier ja mam z alle paznokcie róż i bardzo fajnie wychodzi na całym bo to 1-fazówka

Edytowane przez edytka250
Czas edycji: 2010-07-17 o 13:49
edytka250 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-17, 13:57   #49
Mroczna_Sadystka
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 373
Dot.: Żelowy szkielet na formie

Jak ja robilam przyjaciolce paznokcie we wtorek, to nie mialam takiego problemu. Wlozylam zele do jej lodowki i wyjelam doslownie kilka sekund przed nakladaniem i nic sie nie dzialalo... Moze niech trzyma reke dluzej w lampie i zele caly czas w lodowce, nie tylko na kilka minut przed robieniem paznokci.

Moze to tez od zelu zalezy, hm... ja tam nie wiem. Ale natomiast jedno jest pewne: teraz bede caly czas trzymac zele w lodowce, bo pozniej sa takie gesciutkie i nareszczie nic mi nie splywa i nie zalewam juz skorek
Mroczna_Sadystka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-17, 20:58   #50
Sztynka
Rozeznanie
 
Avatar Sztynka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 581
GG do Sztynka
Dot.: Żelowy szkielet na formie

Cytat:
Napisane przez Mroczna_Sadystka Pokaż wiadomość
Jak ja robilam przyjaciolce paznokcie we wtorek, to nie mialam takiego problemu. Wlozylam zele do jej lodowki i wyjelam doslownie kilka sekund przed nakladaniem i nic sie nie dzialalo... Moze niech trzyma reke dluzej w lampie i zele caly czas w lodowce, nie tylko na kilka minut przed robieniem paznokci.

Moze to tez od zelu zalezy, hm... ja tam nie wiem. Ale natomiast jedno jest pewne: teraz bede caly czas trzymac zele w lodowce, bo pozniej sa takie gesciutkie i nareszczie nic mi nie splywa i nie zalewam juz skorek

Wiesz co ja mam gęste żele i nie powinno to być problemem, bynajmniej w zimie nie było. Teraz nie mogę sobie pozwolić u obcych ludzi, aby korzystać z ich lodówki Sorry nawet bym nie umiała zapytać
Na skórki mi nic nie spływa, ogólnie problem mam jedynie ze spływaniem szkieletu na boki, z takimi "fafroclami" dlatego na razie przerzucam się na tipsa. Wiem, że kaszana, ale moje klientki nie odróżniają jednego od drugiego i dziwią się jak podkładam formę. Dlatego na razie tak zrobię. Z resztą ja mam typowe klientki na 1 raz, np. wesele , które nie uzupełniają już. Dlatego nie mam skrupułów.

Do koleżanki wyżej- ja robię jednofazowym z Basica, jeśli robię pod lakier- jest super- gęsty, nic nie spływa. To moje ostatnie pazurki .
__________________
Walczę z alergią na nikiel

Mój blog:
http://stylizacjaiwizaz.blogspot.com/
Sztynka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-17, 22:55   #51
adzia'90
Rozeznanie
 
Avatar adzia'90
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 512
Dot.: Żelowy szkielet na formie

Napisałam posta i mi się zmazał

Cytat:
Napisane przez specialle Pokaż wiadomość
A robilas szkielet clear pod koncowke??? Ja kiedys tym 3d probowalam odrazu zbudowac koncowke i okazalo sie ze jest bardzo elastyczna, wiec chyba bez szkieletu sie nie da
Robiłam szkielet, nie próbowałam jeszcze od razu budować, ale nie wiem czy spróbuję, bo lubię mieć szkielecik, łatwiej wtedy przy odnowie, w razie jakby klientka chciała następnym razem brokatową końcówkę to nie muszę ściągać wszystkiego.

Ja od tygodnia trzymam żele non stop w lodówce. Dziś mi się pierwszy raz zrobił mi się taki glut i nie mogłam tego wypiłować . Robię na zmianę po dwa pazurki i ogólnie jest ok.
adzia'90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-18, 16:03   #52
Sztynka
Rozeznanie
 
Avatar Sztynka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 581
GG do Sztynka
Dot.: Żelowy szkielet na formie

Cytat:
Napisane przez adzia'90 Pokaż wiadomość
Napisałam posta i mi się zmazał


Robiłam szkielet, nie próbowałam jeszcze od razu budować, ale nie wiem czy spróbuję, bo lubię mieć szkielecik, łatwiej wtedy przy odnowie, w razie jakby klientka chciała następnym razem brokatową końcówkę to nie muszę ściągać wszystkiego.

Ja od tygodnia trzymam żele non stop w lodówce. Dziś mi się pierwszy raz zrobił mi się taki glut i nie mogłam tego wypiłować . Robię na zmianę po dwa pazurki i ogólnie jest ok.
Ja gdybym miała więcej klientek, to bym kupiła małą samochodową lodóweczkę, a do 4 klientek miesięcznie to nie ma sensu. Czasem jak mi spłynie, to po minie klientki widzę, że wolałaby szybciej niż 3 godziny. Obiecałam sobie, że zacznę zarabiać, brać chociaż 50 zł z dojazdem na miejsce, ale gdy siedzę tyle godzin i klientka się denerwuje, to nie umiem tyle powiedzieć, bo wiem, że moja praca tyle nie jest warta ehh
__________________
Walczę z alergią na nikiel

Mój blog:
http://stylizacjaiwizaz.blogspot.com/
Sztynka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-18, 16:21   #53
dark01
Zakorzenienie
 
Avatar dark01
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Warszawa/Łęczna
Wiadomości: 5 133
GG do dark01 Send a message via Skype™ to dark01
Dot.: Żelowy szkielet na formie

Cytat:
Napisane przez Sztynka Pokaż wiadomość
Ja gdybym miała więcej klientek, to bym kupiła małą samochodową lodóweczkę, a do 4 klientek miesięcznie to nie ma sensu. Czasem jak mi spłynie, to po minie klientki widzę, że wolałaby szybciej niż 3 godziny. Obiecałam sobie, że zacznę zarabiać, brać chociaż 50 zł z dojazdem na miejsce, ale gdy siedzę tyle godzin i klientka się denerwuje, to nie umiem tyle powiedzieć, bo wiem, że moja praca tyle nie jest warta ehh
.....
nie bierzesz nawet 50 wraz z dojazdem? jakim cudem ci się opłaca robić pazurki odliczając materiały itd.... słuchajcie,nie dajmy sie zwariować,że klientki sie krzywią,że długo.....no trudno... jakby to było takie łatwe i szybkie to by nie potrzebowały do tego specjalisty...po 2 latach pracy w Salonie dochodze do wniosku,że połowa moich klientek ma niezle poprzewracane w głowie,tylko dlaczego ja mam akurat obrywac za to i moja praca która sie staram wykonywac z pasją i zaangażowaniem.
__________________
DO ZApamiętania : Dry skin is a lack of oil, dehydrated skin is a lack of water.

wizażowo&pazurkowo
dark01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-18, 16:36   #54
charolina
Zadomowienie
 
Avatar charolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Łążek
Wiadomości: 1 239
Dot.: Żelowy szkielet na formie

sztynka spokojnie bierz 50... a co zrobisz jak nagle stwierdzisz że Ci się nie opłaca? nie podniesiesz ceny? ja na początku robiłam za 30i podnosiłm ceny stopniowo o 5zł... stałe klientki zawsze mają chociaż to 5zł taniej... nie możemy dać się zwariować... u mnie ile razy klientki się denerwują... i cały czas długo jeszcze? na początku mnie to stresowało teraz to po prostu olewam... wolę posiedzieć dłużej i zrobić to dobrze niż żeby potem coś nagle odpadło i mi taka pani renomę zrobi.... bo już taką sytuację miałam i dziękuję bardzo
__________________
zapraszam na mój pazurkowy wątek
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=374711
charolina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-18, 17:01   #55
RoksiSK
Zadomowienie
 
Avatar RoksiSK
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 1 496
Dot.: Żelowy szkielet na formie

Z dojazdem 50zł to minimum - ja bym z domu tyłka nie ruszyłam do klientki za mniej niż pięć dych, bo paliwo też kosztuje + pakowanie się Jak się robi ładne pazurki to nie ma co zaniżać cen. A to że nie robię pazurków w 2 godz. - lepiej robić w 3 i pół niż zrobić po łebkach. Teraz to się wszystkim spieszy, więc nie ma sobie, co brać tego do serca - wpuszczać jednym uszkiem a wypuszczać drugim
__________________
Agnieszka
RoksiSK jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-18, 18:22   #56
Sztynka
Rozeznanie
 
Avatar Sztynka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 581
GG do Sztynka
Dot.: Żelowy szkielet na formie

Cytat:
Napisane przez charolina Pokaż wiadomość
sztynka spokojnie bierz 50... a co zrobisz jak nagle stwierdzisz że Ci się nie opłaca? nie podniesiesz ceny? ja na początku robiłam za 30i podnosiłm ceny stopniowo o 5zł... stałe klientki zawsze mają chociaż to 5zł taniej... nie możemy dać się zwariować... u mnie ile razy klientki się denerwują... i cały czas długo jeszcze? na początku mnie to stresowało teraz to po prostu olewam... wolę posiedzieć dłużej i zrobić to dobrze niż żeby potem coś nagle odpadło i mi taka pani renomę zrobi.... bo już taką sytuację miałam i dziękuję bardzo
Ja gdy zaczynałam robiłam po 20 zł. Do tej pory robiłam po 30, ale policzyłam, to nie wyrabiam nawet na materiały. Z tym, że po 30 miałam jeszcze jakieś klientki, a teraz cisza... Dojeżdżam bliżej lecie skuterkiem- opala bardzo mało, ale czasem trzeba odpalić vana, a to kosztuje 3 razy tyle. Od dziś postanowiłam , że przecież najczęściej pracuję w nocy to się podnoszę i tyle. Aby nie odbiegać od tematu, to przerzuciłam się na tipsa i nie jest źle. Czekam na paczkę od Doberka i zaczynam, tylko klientek brak
__________________
Walczę z alergią na nikiel

Mój blog:
http://stylizacjaiwizaz.blogspot.com/
Sztynka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-18, 19:21   #57
Mroczna_Sadystka
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 373
Dot.: Żelowy szkielet na formie

Sztynka, bardzo dobrze, ze podnosisz ceny Robisz ladne paznokcie i nie ma sie co meczyc za 30 zl... Zainwestowalas w kurs, zainwestowalas w materialy i teraz masz za darmo robic, a moze jeszcze doplacac do tego interesu? Jak ja tylko zaczne robic troche lepsze paznokcie, to wtedy bede powoli sie podwyzszac po 5 zl, az do 60, ale poki co to jeszcze musze cwiczyc, bo nie zawsze mi wychodzi. Mialabym klientke, bo dzwonila pani do mnie i byla zdecydowana , ale jak sie dowiedziala, ze robie paznokcie jeszcze okolo 4 godzin, to mi podziekowala... Hm, a ja sie dopiero ucze i naprawde za paznokcie biore malutko. Nienawidze klientek, ktore wszystko wiedza najlpeij, to dlaczego jedna z druga sie same nie wezma do roboty i nie zaczna robic paznokci, tylko ida do kogos i wola zaplacic... Tez pojde za waszymi radami i bede po prosty taka pusta gadanine ignorowac. Nie ma co sie przejmowac, bo czlowiek moze wpasc w nerwice.

A co do szkieletu, to musze sprobowac klasc od razu cover i bialy zel. Hm, tylko nie mam na kim poki co tego wyprobowac.
Mroczna_Sadystka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-18, 20:24   #58
adzia'90
Rozeznanie
 
Avatar adzia'90
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 512
Dot.: Żelowy szkielet na formie

Ja za pazurki biorę 40pln bez względu na zdobienie. Ostatnio zrobiłam pani kwiatki akrylowe na każdym paznokciu i wzięłam tyle samo co za gołego frencha. Może to troszkę niesprawiedliwe dla tych co chcą gładkie, ale zawsze informuję, że zdobienie gratis, jedne korzystają, inne nie.
Ogólnie pazurki robiłam max 2-3 razy w miesiącu, teraz znajoma się urlopuje to poleciła mnie swoim klientkom.
Nowy secik schodzi mi 2,5godziny, odnowa 3-3,5 zależy jaki mam pilnik, ostatnio musiałam kupić w hurtowni pilniki i myślałam, że się popłaczę, tak się namachałam.
Jakiś czas temu umówiłam się z panią na paznokcie, później napisałam jej sms'a, że stylizacja zajmuje mi 4-5 godz. (tyle mi zajmowała z opracowaniem szkieletu) i jeśli jest zdecydowana przyjść to żeby zarezerwowała tyle czasu, pani nic nie odpisała i nie przyszła :/
Jak zadzwoniła koleżanki klientka to też poinformowałam żeby zarezerwowała ok. 4 godz., pokręciła nosem, ale przyszła. Na koniec stylizacji powiedziała mi, żebym nie mówiła klientkom o czasie jaki mi zajmuje stylizacja, powiedziała, że sama się trochę załamała. Stwierdziła, że robię starannie i ładnie i nie ma sensu odstraszać czasem. Więc już nie będę informować o długości stylizacji.
Zastanawiam się nad kupnem frezarki, mogę odkupić od mojej siostry znajomej za 200pln, kupiła do salonu, ale miesiąc później salon zamknęła i frezarka leży schowana. Tylko nie wiem jeszcze jaka.. I tak się ciągle zdecydować nie mogę, bo dla normalnie 2 znajomych w miesiącu nie ma sensu wydawać kasy.

Edytowane przez adzia'90
Czas edycji: 2010-07-18 o 20:26
adzia'90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-18, 23:16   #59
Sztynka
Rozeznanie
 
Avatar Sztynka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 581
GG do Sztynka
Dot.: Żelowy szkielet na formie

Cytat:
Napisane przez adzia'90 Pokaż wiadomość
Ja za pazurki biorę 40pln bez względu na zdobienie. Ostatnio zrobiłam pani kwiatki akrylowe na każdym paznokciu i wzięłam tyle samo co za gołego frencha. Może to troszkę niesprawiedliwe dla tych co chcą gładkie, ale zawsze informuję, że zdobienie gratis, jedne korzystają, inne nie.
Ogólnie pazurki robiłam max 2-3 razy w miesiącu, teraz znajoma się urlopuje to poleciła mnie swoim klientkom.
Nowy secik schodzi mi 2,5godziny, odnowa 3-3,5 zależy jaki mam pilnik, ostatnio musiałam kupić w hurtowni pilniki i myślałam, że się popłaczę, tak się namachałam.
Jakiś czas temu umówiłam się z panią na paznokcie, później napisałam jej sms'a, że stylizacja zajmuje mi 4-5 godz. (tyle mi zajmowała z opracowaniem szkieletu) i jeśli jest zdecydowana przyjść to żeby zarezerwowała tyle czasu, pani nic nie odpisała i nie przyszła :/
Jak zadzwoniła koleżanki klientka to też poinformowałam żeby zarezerwowała ok. 4 godz., pokręciła nosem, ale przyszła. Na koniec stylizacji powiedziała mi, żebym nie mówiła klientkom o czasie jaki mi zajmuje stylizacja, powiedziała, że sama się trochę załamała. Stwierdziła, że robię starannie i ładnie i nie ma sensu odstraszać czasem. Więc już nie będę informować o długości stylizacji.
Zastanawiam się nad kupnem frezarki, mogę odkupić od mojej siostry znajomej za 200pln, kupiła do salonu, ale miesiąc później salon zamknęła i frezarka leży schowana. Tylko nie wiem jeszcze jaka.. I tak się ciągle zdecydować nie mogę, bo dla normalnie 2 znajomych w miesiącu nie ma sensu wydawać kasy.

Praca stylistki polega na ciągłym inwestowaniu, w coś co się w ogóle nie zwraca. Jednak taka jest prawka, że kochamy swoją pracę i ciężko byłoby nam zrezygnować. Każda z nas wierzy, że osiągnie poziom Byli czy innej z dziewczyn i potem się wykaraska. Również rozważam zakup pochłaniacza, lodówki , oraz frezarki. Przez to właśnie skłaniam się ku założeniu działalności. Jakoś przekimam przez rok, trudno, ale zakupiłabym fajny sprzęt i wyrobiła troszkę renomy, co zaowocuje tym, że nawet jak zamknę biznes dojazdowy legalnie, to nadal będe miała klientki. Póki co mi stylizacja zajmuje 2-3 godzin, odnowa max 4 godziny. Raz próbowałam frezarką i skróciło mi to czas pracy o ponad godzinę, jak już się opanuje obsługę (miałam na kursie) to nawet skraca czas usługi np. odnowy do godziny. Ja rozważam zakup takiej tańszej 200-300 zł to max, ale to na razie poczeka... Dobrze, że napisałaś, o tym. Może lepiej nie mówić klientce ile to zajmuje, ale czasem jak mam kobitki o 22 np. bo mają małe dziecko, to nie wiem czy by się zgodziły w ciemno. Zawsze się pytają, to mówię orientacyjnie. Wyobraź sobie, że frencz mniej mi zajmuje teraz niż inne zdobienia! Zeszłam do 2 godzin ze frenczyku może dlatego, że dużo klientek już wyrobiłam? Najgorzej mi idą brokaty, bo muszę ten szkielet robić z cleara, potem brokat. Nie miałam jeszcze żadnych wtapianek fajnych nawet
__________________
Walczę z alergią na nikiel

Mój blog:
http://stylizacjaiwizaz.blogspot.com/
Sztynka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-19, 09:16   #60
adzia'90
Rozeznanie
 
Avatar adzia'90
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 512
Dot.: Żelowy szkielet na formie

Sztynka mi też idzie szybciej klasyczny french. Ostatnio robiłam brokatowego frencha i siedziałam 3h20 :/ ze zdobieniem akrylowym. Ja się boje ogłaszać, dlatego się boje za bardzo inwestować. 24lipca kończy mi się okres wypowiedzenia i nie wiem jak to będzie. Niby tyle osób się ogłasza, ale ja mam takie szczęście, że pewnie to ja zostałabym skontrolowana
Na razie nic nie wiem o żadnych dotacjach, o działalności, ale chyba czas najwyższy zacząć się interesować. Dostanę świadectwo pracy, pójdę do UP i może trafię na jakąś miłą panią, która poświęci mi trochę czasu.
adzia'90 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Przedłużanie paznokci


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:01.