Jak zaczynałyście pracę? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Paznokcie > Przedłużanie paznokci

Notka

Przedłużanie paznokci Techniki przedłużania paznokci, pytania o produkty do przedłużania paznokci, porady, paznokcie żelowe, akrylowe, kursy, szkolenia przedłużania paznokci

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-06-30, 09:26   #1
magnoliia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 6

Jak zaczynałyście pracę?


Witam dziewczyny jestem po kursie stylizacji paznokci, ćwiczyłam już trochę na rodzinie i znajomych, ale moje pytanie dotyczy tego jak wy zaczynałyście pracę po kursie, bo jak wiadomo od razu nikt nie robi idealnych pazurków, a mnie zastanawia jak wyglądają początki, doskonalenie swoich umiejętności itd. czy można zatrudnić się w salonie jako osoba początkująca czy raczej przyjmowane są tylko doświadczone stylistki, a może lepiej doskonalić swoje umiejętności w domu, tylko czy jest zainteresowanie ze strony klientek domowymi zabiegami(?) jak możecie podzielcie się swoimi doświadczeniami jako początkujące, czekam na cenne rady, pozdrawiam
magnoliia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-30, 10:04   #2
specialle
Rozeznanie
 
Avatar specialle
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 960
Dot.: Jak zaczynałyście pracę?

Hmmm.... Ja jestem juz 1,5 roku po kursie. Paznokci nie robie idealnych ale mialam klientki juz w zeszlym roku. Poza tym skonczylam studium o kierunku Technik Uslug Kosmetycznych. Z racji ciazy nie zatrudnilam sie w zadnym salonie, ale by robic pazurki postaralam sie o dotacje z UP na dzialalnosc z dojazdem do klienta. Dostalam i dziala juz od maja. Klientki sa, w domku, nie tylko na paznokcie. Mysle ze to dobry pomysl na poczatek bo nikt nad Toba nie wisi i nie mowi ze robisz to czy tamto nie tak jak trzeba. Mysle o salonie w prezyszlym roku jak juz dzidzi podrosnie. Ale bardziej o swoim. Ale jesli idzie Ci ok to proboj dostac sie do jakiegos salonu. Moze warto. Ja pewnie tak bym \zrtobila gdyby nie moj maly Skarb ktory ma przyjsc na swiat
specialle jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-30, 10:26   #3
byliczka
Zakorzenienie
 
Avatar byliczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Cracow
Wiadomości: 9 876
Dot.: Jak zaczynałyście pracę?

Moje początki są takie że od 2 lat ćwiczę
__________________

Edytowane przez byliczka
Czas edycji: 2012-01-05 o 23:50
byliczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-30, 11:46   #4
sunniva2007
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 806
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Jak zaczynałyście pracę?

Ja paznokcie "robie" od stycznia 2007, na poczatku podobnie jak byli, pracowalam tylko w domu i robilam je tylko rodzinie i sobie bo po prostu sie balam, ze obcym kobietom nie dam radym pozniej zaczely sie znajome mojej mamy, kolezanki i tak poczta pantoflowa rozeszlo sie, ze jestem w tym calkime niezla jak do tej pory klientki przyjmuje w domciu, w pokoju, ktory jest urzadzony jak salon stylizacji paznokci, ale trezba przejsc przez caly dom no i czasami mam pozno klientki a maly lubi sie w nocy wtedy budzic , wiec teraz planuje zrobic dobudowke przy mojje chalupce sa juz plany, narzeczony wykona nawet jesli nie bede miala mnostwa klientek to i tak ten lokal przyda sie chociazby na magazyn bo mam w planach otworzyc dystrybucje kosmetykow
sunniva2007 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-30, 13:21   #5
charolina
Zadomowienie
 
Avatar charolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Łążek
Wiadomości: 1 239
Dot.: Jak zaczynałyście pracę?

ja jak na razie kursu nie mam ale pozwolę sobie się wypowiedzieć

jak kupiłam swój pierwszy "zestaw" przez jakieś pół roku ćwiczyłam sobie w domku, na sobie, mamie, siostrze... i raz mi coś odbiło i wstawiłam zdjęcie moich paznokci na nk... nie miałam w ogóle zamiaru robić paznokci nikomu z zewnątrz a już wgl nie za pieniądze... ale od razu dostałam multum pytań czy robię paznokcie, za ile itd... mama mi doradziła żebym wzięła na początek, skoro się uczę za materiał chociaż... i tak też zrobiłam po jakimś czasie trafiłam tu, na wizaż... dużo rzeczy się dowiedziałam i wiem że paznokcie wyk przeze mnie są już troszkę lepsze... nie zapowietrzają się, klientki po 2-3 tyg przychodzą na uzupełnienie więc też cenę troszkę podniosłam... przyjmuje w domu, nie mogę otworzyć działalności bo jestem niepełnoletnia... po skończeniu szkoły (3 lata jeszcze) mam zamiar otworzyć coś swojego ale z dojazdem do klientki mam miesiecznie do 5 klientek, latem zawsz jest troszkę lepiej... ale mieszkam w małej wsi (do 500 mieszkańców) więc na kokosy nie liczę;p może w przyszłości, po zakończeniu nauki wyprowadzę się gdzieś dalej i tam będę kombinować, może pójdę na studium kosmetyczne;p poczekamy, zobaczymy;p marzenia są, gorzej z realizacją
__________________
zapraszam na mój pazurkowy wątek
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=374711
charolina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-01, 09:40   #6
specialle
Rozeznanie
 
Avatar specialle
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 960
Dot.: Jak zaczynałyście pracę?

Cytat:
Napisane przez charolina Pokaż wiadomość
ja jak na razie kursu nie mam ale pozwolę sobie się wypowiedzieć

jak kupiłam swój pierwszy "zestaw" przez jakieś pół roku ćwiczyłam sobie w domku, na sobie, mamie, siostrze... i raz mi coś odbiło i wstawiłam zdjęcie moich paznokci na nk... nie miałam w ogóle zamiaru robić paznokci nikomu z zewnątrz a już wgl nie za pieniądze... ale od razu dostałam multum pytań czy robię paznokcie, za ile itd... mama mi doradziła żebym wzięła na początek, skoro się uczę za materiał chociaż... i tak też zrobiłam po jakimś czasie trafiłam tu, na wizaż... dużo rzeczy się dowiedziałam i wiem że paznokcie wyk przeze mnie są już troszkę lepsze... nie zapowietrzają się, klientki po 2-3 tyg przychodzą na uzupełnienie więc też cenę troszkę podniosłam... przyjmuje w domu, nie mogę otworzyć działalności bo jestem niepełnoletnia... po skończeniu szkoły (3 lata jeszcze) mam zamiar otworzyć coś swojego ale z dojazdem do klientki mam miesiecznie do 5 klientek, latem zawsz jest troszkę lepiej... ale mieszkam w małej wsi (do 500 mieszkańców) więc na kokosy nie liczę;p może w przyszłości, po zakończeniu nauki wyprowadzę się gdzieś dalej i tam będę kombinować, może pójdę na studium kosmetyczne;p poczekamy, zobaczymy;p marzenia są, gorzej z realizacją
Coz jesli chcesz zalozyc dzialanosc to z wieksza iloscia klientek bo tak to nawet na oplaty nie zarobisz. Sama wiem jak roznie moze byc.
specialle jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-01, 15:10   #7
charolina
Zadomowienie
 
Avatar charolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Łążek
Wiadomości: 1 239
Dot.: Jak zaczynałyście pracę?

jak działalność to tylko wtedy jak się przeprowadzę do miasta;p tu nie ma szans;p te zusy, nie zusy... szkoda gadać....
__________________
zapraszam na mój pazurkowy wątek
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=374711
charolina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-01, 15:29   #8
specialle
Rozeznanie
 
Avatar specialle
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 960
Dot.: Jak zaczynałyście pracę?

Cytat:
Napisane przez charolina Pokaż wiadomość
jak działalność to tylko wtedy jak się przeprowadzę do miasta;p tu nie ma szans;p te zusy, nie zusy... szkoda gadać....
Dokladnie. Jak narazie w tym miesiacy to ja tylko na Zus zarobilam
specialle jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-01, 19:25   #9
charolina
Zadomowienie
 
Avatar charolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Łążek
Wiadomości: 1 239
Dot.: Jak zaczynałyście pracę?

i to jest właśnie najgorsze... ja się boję co to zimą będzie, bo latem to tam jeszcze jakoś się da...

ja mam zamiar zrobić w ten sposób, że pójdę do pracy gdzieś indziej a w między czasie otworzę coś swojego tyle ,że będę musiała na czarno u kogoś pracować żeby jakieś dofinansowanie dostać z UP a ja jeszcze chcę studium robić;p i teraz weź tu czas na to wszystko znajdź;p
__________________
zapraszam na mój pazurkowy wątek
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=374711
charolina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-01, 20:54   #10
specialle
Rozeznanie
 
Avatar specialle
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 960
Dot.: Jak zaczynałyście pracę?

Cytat:
Napisane przez charolina Pokaż wiadomość
i to jest właśnie najgorsze... ja się boję co to zimą będzie, bo latem to tam jeszcze jakoś się da...

ja mam zamiar zrobić w ten sposób, że pójdę do pracy gdzieś indziej a w między czasie otworzę coś swojego tyle ,że będę musiała na czarno u kogoś pracować żeby jakieś dofinansowanie dostać z UP a ja jeszcze chcę studium robić;p i teraz weź tu czas na to wszystko znajdź;p
Ja studium jak zaczelam to pracowalam jako kelnerka, pazurki robilm znajomym w domu. Na 2 roku odeszlam z pracy zeby sie starac o dotacje z UP i w efekcie przez pol roku bylam bezrobotna. Ale męża mam to mnie utzrymywal. teraz studium skonczylam, dzialanosc mam i w p[lanach 4 miesiace macierzynskiego A czas zawsze sie daje zorganizowac
specialle jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-05, 22:50   #11
cu.Kinia
Wtajemniczenie
 
Avatar cu.Kinia
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 008
GG do cu.Kinia
Dot.: Jak zaczynałyście pracę?

Ja kurs kończyłam w sierpniu 2009, pod koniec maja tego roku zaczęłam pracę w salonie.
Niedociągnięcia są, natomiast ja mówiłam szefowej szczerze o sobie i mnie przyjęła.
Na początku miałyśmy na pieńku, mówiła mi bardzo przykre rzeczy, ale zacisnęłam zęby i się nie dałam i już jest między nami dobrze. Nie do końca się zrozumiałyśmy na początku, poza tym ma swoje widzimisię, ale okazała się b. miła i jesteśmy jak koleżanki, chociaż nadal czasami daje do zrozumienia, kto tu rządzi.
Tak jak Byli, cholernie bałam się zatrudnić gdziekolwiek, bo za mało doświadczenia, bo to, bo tamto, ale trzeba napierać, uwierzyć w siebie i zdobywać doświadczenie.
cu.Kinia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-16, 13:23   #12
es_agnieszka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 14
Dot.: Jak zaczynałyście pracę?

Ja na początku ćwiczyłam ćwiczyłam i jeszcze raz ćwiczyłam na plastikowych paluchach potem na swoich, później na koleżankach i tak zaczęło się rozkręcać oczątki nie są łatwe
es_agnieszka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-17, 21:11   #13
Sztynka
Rozeznanie
 
Avatar Sztynka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 581
GG do Sztynka
Dot.: Jak zaczynałyście pracę?

Ja w tej chwili jestem bezrobotna i zastanawiam się czy nie skorzystać z dofinansowania z UP. Tylko ja mam mało klientek, ale to przez to, że mieszkam na wsi. Chcialabym sie zareklamować, ale US węszy i boje się. Tak samo myślę, że na opłaty nawet nie wyrobię. Bo ZUS i podatek to ok 500 zł na miesiąc, jednak przy mojej sytuacji to chyba bym wolała dopłacać, niż się tak męczyć... Poza tym za dotację można kupić fajne sprzęty do stylizacji, których mi brakuje, więc nawet gdyby po roku nie wyszło legalnie zawsze można powrócić do pracy na czarno, mając fajny sprzęcik za free
__________________
Walczę z alergią na nikiel

Mój blog:
http://stylizacjaiwizaz.blogspot.com/
Sztynka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-17, 21:34   #14
cu.Kinia
Wtajemniczenie
 
Avatar cu.Kinia
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 008
GG do cu.Kinia
Dot.: Jak zaczynałyście pracę?

Najważniejsze to walczyć o swoje marzenia i pomagać sobie je realizować, brzmi banalnie, ale jeśli czegoś chcemy, to wszystko się uda, trzeba się zaprzeć i kombinować.
cu.Kinia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-18, 12:23   #15
charolina
Zadomowienie
 
Avatar charolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Łążek
Wiadomości: 1 239
Dot.: Jak zaczynałyście pracę?

Cytat:
Napisane przez Sztynka Pokaż wiadomość
Ja w tej chwili jestem bezrobotna i zastanawiam się czy nie skorzystać z dofinansowania z UP. Tylko ja mam mało klientek, ale to przez to, że mieszkam na wsi. Chcialabym sie zareklamować, ale US węszy i boje się. Tak samo myślę, że na opłaty nawet nie wyrobię. Bo ZUS i podatek to ok 500 zł na miesiąc, jednak przy mojej sytuacji to chyba bym wolała dopłacać, niż się tak męczyć... Poza tym za dotację można kupić fajne sprzęty do stylizacji, których mi brakuje, więc nawet gdyby po roku nie wyszło legalnie zawsze można powrócić do pracy na czarno, mając fajny sprzęcik za free

moja mama ostatnio się starała o dotację i żeby nie trzeba było zwracać im tych pieniążków trzeba utrzymać działalność przez 2 lata...
__________________
zapraszam na mój pazurkowy wątek
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=374711
charolina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-18, 13:22   #16
byliczka
Zakorzenienie
 
Avatar byliczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Cracow
Wiadomości: 9 876
Dot.: Jak zaczynałyście pracę?

charolinko w większości UP dotacje wymagają utrzymania działaności przez okres 12 misięcy. z okresem 2 lat jeszcze się nie spotkałam.

Za to ostatnio dowiedziałam się, że gdy pracujemy na cały etat to otwierając dg płacimy tylko składkę zdrowotną nie wiedziałam o tym, może komuś się przyda.
__________________
byliczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-18, 13:38   #17
butterfly92
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 1 129
Dot.: Jak zaczynałyście pracę?

Cytat:
Napisane przez Sztynka Pokaż wiadomość
Ja w tej chwili jestem bezrobotna i zastanawiam się czy nie skorzystać z dofinansowania z UP. Tylko ja mam mało klientek, ale to przez to, że mieszkam na wsi. Chcialabym sie zareklamować, ale US węszy i boje się. Tak samo myślę, że na opłaty nawet nie wyrobię. Bo ZUS i podatek to ok 500 zł na miesiąc, jednak przy mojej sytuacji to chyba bym wolała dopłacać, niż się tak męczyć... Poza tym za dotację można kupić fajne sprzęty do stylizacji, których mi brakuje, więc nawet gdyby po roku nie wyszło legalnie zawsze można powrócić do pracy na czarno, mając fajny sprzęcik za free
ale mówisz o pracy w domu tak?? No to fajny pomysł
butterfly92 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-18, 14:14   #18
dark01
Zakorzenienie
 
Avatar dark01
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Warszawa/Łęczna
Wiadomości: 5 133
GG do dark01 Send a message via Skype™ to dark01
Dot.: Jak zaczynałyście pracę?

Cytat:
Napisane przez charolina Pokaż wiadomość
moja mama ostatnio się starała o dotację i żeby nie trzeba było zwracać im tych pieniążków trzeba utrzymać działalność przez 2 lata...
.......
jeżeli dotacja nie pochodzi z UP,tylko z innych instytucji mogą obowiązywać różne wymagane terminy utrzymania działalności:2,3,4 a nawet 5 lat <dla większych przedsiębiorstw>
__________________
DO ZApamiętania : Dry skin is a lack of oil, dehydrated skin is a lack of water.

wizażowo&pazurkowo
dark01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-18, 14:54   #19
Violetyna
Rozeznanie
 
Avatar Violetyna
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: 7heaven
Wiadomości: 766
GG do Violetyna
Dot.: Jak zaczynałyście pracę?

A ja złożyłam już papiery o dotację z UP. Przeszłam pierwszy etap pozytywnie, w przyszłym tygodniu jadę złożyć papiery z pracy moich poręczycieli i zobaczymy co będzie dalej
Z obliczeń ksiegowej mojego taty wyszło mniej więcej z tego co pamietam tak:
4 usłlugi dziennie średnio po 70zł
pracując 24 dni w miesiącu to ok 7000zł
z tego 1200zł na materiały i 200zł na prąd
Zostaje nam 5600zł.
Od kwoty 5600zł gdzie na początku w życiu tyle nie będzie... na miesiąc do zusu i jako podatek dochodowy muszę oddać 390zł
Wię wydaje mi się, że nie jest tak źle na początek Dopiero puźniej jak będzie trzeba płacić cały zus... to już mi się nie uśmiecha...
__________________
99% mojego życia
Violetyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-18, 16:00   #20
Sztynka
Rozeznanie
 
Avatar Sztynka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 581
GG do Sztynka
Dot.: Jak zaczynałyście pracę?

Cytat:
Napisane przez dark01 Pokaż wiadomość
.......
jeżeli dotacja nie pochodzi z UP,tylko z innych instytucji mogą obowiązywać różne wymagane terminy utrzymania działalności:2,3,4 a nawet 5 lat <dla większych przedsiębiorstw>

Ja się już dowiadywałam w temacie. Moja siostra podjęła działalność dzięki dotacji z UP, akurat inna branża, ale ten sam schemat. Musisz utrzymac działalność minimum 12 miesięcy i opłacać Zus i podatek. W zalezności od rodzaju opodatkowania, prowadzisz te różne duperele, ale od tego masz księgową Wiem, że 2 lata jest ten niższy Zus. Myślę o pracy w domu, tzn, zarejestrować jako działalność dojazdowa. I mam jednego farta- że mam orzeczenie o niepełnosprawności, a tacy ludzie są traktowani ulgowo u mnie w Up i można się starać o wyższą kwotę dofinansowania, nawet do 39 tysięcy
Ja mam z czego żyć, także mi nie zależy aby mieć od razu nie wiem ile kasy, ale żeby zastartować, czyli mieć ubezpieczenie. Np. moja siostra po 2 latach zaszła w ciążę i jej przysługuje zwolnienie i zasiłek. Ja mam 22 lata, więc chciałabym się zabezpieczyć, mieć ubezpieczenie i być na czysto
__________________
Walczę z alergią na nikiel

Mój blog:
http://stylizacjaiwizaz.blogspot.com/
Sztynka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-18, 16:08   #21
charolina
Zadomowienie
 
Avatar charolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Łążek
Wiadomości: 1 239
Dot.: Jak zaczynałyście pracę?

to mi się coś pokręciło
__________________
zapraszam na mój pazurkowy wątek
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=374711
charolina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-18, 16:49   #22
Mroczna_Sadystka
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 373
Dot.: Jak zaczynałyście pracę?

Sztynka, sprobuj z ta wlasna dzialalnoscia, a nuz się uda Ja tez pewnie bede to rozwazac za 2 lata, jak tylko studia skoncze )Bo zebym ja prace dostala jako pracownik socjalny albo kosmetyczka, to jakos watpie a u kogos w salonie byc na marnych warunkach to sie nie oplaca, na salon kosmetyczny mnie nie stac, ale np. takie paznokcie jeszcze z dojazdem do klienta, to inna bajka
Mroczna_Sadystka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-05, 15:16   #23
ALUTKA202
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4
Dot.: Jak zaczynałyście pracę?

a mozecie mi powiedziec jakie to dokumenty sie sklada do tego up o dofinansowanie? same te wnioski wypelnialyscie? czy pisalyscie ile byscie chcialy dofinansowania? jak z tymi poreczycielami? i czy pisalyscie bisnes plan? a i jeszcze jak okreslilyscie ze chcecie miec salon dojazdowy?
ALUTKA202 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-05, 17:05   #24
byliczka
Zakorzenienie
 
Avatar byliczka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Cracow
Wiadomości: 9 876
Dot.: Jak zaczynałyście pracę?

Alutko w tym wniosku znajdują się praktycznie wszystkie pytania, które ty zawarłaś, ile chce się dostać itp. pisze się wstępny mini biznesplan, jeśli przejdziesz dalej to chyba wtedy pisze się już taki porządny... przynajmniej tak jest u mnie.
__________________
byliczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-05, 18:24   #25
charolina
Zadomowienie
 
Avatar charolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Łążek
Wiadomości: 1 239
Dot.: Jak zaczynałyście pracę?

moja mama ostatnio starała się o dofinansowanie... wiadomo najpierw rejestrujesz się jako bezrobotna, później dostajesz kilka stron A4 i to musisz wypełnić mama zgłosiła się do jakiejś agencji która się takimi sprawami zajmują i oni jej doradzili jak to dokładnie wypełnić, opisać itd później była na jakiejś komisji i tam zadawali jej szczegółowe pytania co i jak i dlaczego;p
__________________
zapraszam na mój pazurkowy wątek
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=374711
charolina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-09, 15:55   #26
aquarius
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 31
Dot.: Jak zaczynałyście pracę?

Jeśli chodzi o dotacje z UP to Wam powiem, że kwota zależy z jakiego programu staracie się o pieniądze. Jeśli jest to dotacja z PUP dot. wspierania osób bezrobotnych to jest to kwota ok. 18-19000 w zależności od powiatu. Kwotę obecną można sprawdzić na stronce internetowej swojego UP, u mnie jest to uśrednione na 18 500, co by nie było pretensji w przyszłości ze strony osób otrzymujących dotację "a dlaczego ja dostałam 50 zł mniej?".
Jeśli chodzi o poręczycieli to musi być ich co najmniej 2, jednak nie jest to jedyna forma poręczenia możliwa w tym wniosku. Znów jest to kwestia indywidualna PUP. Wniosek jest naprawdę czytelny i w miarę prosty do wypełnienia. Na decyzję o przyznanie czeka się do 30 dni, więc w miarę szybko.
Można jeszcze otrzymać dotacje z różnych programów unijnych dla osób bezrobotnych, jednym z najbardziej popularnych programów jest Kapitał Ludzki, tutaj kwota jest dwa razy większa-40 000, a otrzymuje się to już z Wojewódzkiego Urzędu Pracy. Koleżanki moje które starły się o tą dotację musiały wypełnić naprawdę tony papierów, przejść kilka kursów i nieźle się nagimnastykować ale myślę że warto. W ogóle warto inwestować w siebie i próbować sił we własnym biznesie, dziewczyny trzymam za Was kciuki


A jeśli chodzi o początki pracy to właśnie ja jestem w tym punkcie i mam takie chwile że rzuciłabym to wszystko w kąt, ale naprawdę chcę to robić i chyba nie wypadałoby mi tak to wszystko łatwo zakończyć
aquarius jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-09, 20:36   #27
magdacz86
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 42
GG do magdacz86
Dot.: Jak zaczynałyście pracę?

Jak zaczęłam swoją pierwszą prace z pazurkami??? 4,5 roku temu zrobiłam swój pierwszy kurs stylizacji paznokci, oczywiscie zrobiłam go z myślą robienia pazurków w domu, bo tak czy inaczej pracowałam ,jako pracownik na produkcji, po szkoleniu pazurki robiłam w domu , oczywiscie przed szkoleniem probowalam swoich sił ,kupilam jakis tam zestaw i robilam sobie ,siostrom i mamie,potem kolezanka, ktore mimo ze bez kursu to mi płacily i tak uzbieralam na szkolenie.Po szkoleniu robilam w domu pazurki i pracowalam na 3 zmiany na produkcji, robilam na tipsie bo mimo szkolenia takze na formie, formy się balam. a wiec pracując na 3 zmiany po nockach spalam po 3-4 godz bo o 11 mialam juz klientki i tak mi sie rozwinelo ze po szkoleniu i pracujac na 3 zmiany to mialam codziennie po 2-3 klientki ( bralam 50zl) ,po ponad roku od szkolenia, moja instruktorka wystawila ogloszenie na forum ze szuka pracownika-jak sie pieknie zlozylo ze akurat udalo mi sie aktywowac wtedy konto na forum, oczywiscie ja niesmialo do niej napisalam na gg i umowilam sie na "rozmowe", a wygladala tak ze przyszlam ona zobaczyla moje pazurki, miedzyczasie wyszlo ze prawie poltoraroku wczesniej mnie szkolila , zobaczyla te pazurki i zapytala o moje wymagania co do pracy zawsze jak to sobie przypominalysmy to sie smialysmy bo podobno bylam taka niesmiala ze niewiedziala co mi ma zaproponowac zebym wykazala chec pracy, heh. no i oczywiscie po rozmowie powiedziala ze ma jeszcze 2 rozmowy i ze w ciagu 2 dni da mi znac,ja wrocilam do domu i od tego momentu zaczelam ja molestowac na gg ku mojemu zaskoczeniu pod wieczor dala mi znac ze wybrala mnie, min ,dlatego ze to ona mnie szkolila, wiedziala czego mnie nauczyla itp. i tak porzucilam moja prace na produkcji bez zadnego wyypowiedzenia i 2 dni pozniej zaczelam prace po ponad roku tak mnie wymeczyla ze zostalam takze instruktorem i jej dumną kopią ( kopia nie ze ja kopiowalam, a dlatego ze klientki mogly zarowno przyjsc do niej jak i do mnie, nawet te stale od niej) , Jestem bardzo szczesliwa ze trafilam pod takie skrzydła i do takiego instruktora który potraffil wyciagnąc ze mnie wszystko na swe podobieństwo Życzyłabym każdemu takiego szczęscia Po dwóch latach pracy moja szefowa wyleciała do Austarli a ja otwarłam swój salon,niestety bez dotacji bo robilam to na wariackich papierach i mysle ze gdyby nie to ze tak dobrze trafilam , to nigdy by sie to nie stało , a juz napewno nie z takiej jakosci pracami Buziakii

Pewno troszke nie zwięźle napisane ale pisalam szybko
__________________
II V-CE Mistrzyni Polski w Zdobieniu Paznokci
Miniatury 2009
Instruktor stylizacji paznokci.
Masz pytania?? pisz

Edytowane przez magdacz86
Czas edycji: 2010-08-09 o 20:39
magdacz86 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Przedłużanie paznokci


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:56.